Dodaj do ulubionych

wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochwy??

07.12.06, 15:32
Witam!
Mam corcie 4 letnia trafilysmy do szpitala z zum-em ( bakterie coli).najpierw
miala stwierdzone bakterir w pochwie leczylysmy sie gentamecyna miejscowo i
poszlam do ginekologa powiedzial ze jest ok jezeli chodzi o stan zapalny ale
stwierdzil zlepienie warg sromowych i miala miejscowe znieczulenie i
rozklejenie.na poczatku bylo cierpienie ale tlumaczono mi ze bedzie lepiej z
dnia na dzien ale niestety bylo coraz gorzej.skonczylo sie zatrzymaniem moczu
na 12 godzin cewnikowanie i szpitalem.Wyszla coli 10 000 000.pozniej
cystografia i ma refluks lewostronny II stopnia.I teraz moje pytanie czy
powinnam robic oprocz kontrolnie posiewu moczu co miesiac ( bierze furagin) to
tez wymaz z pochwy??mozecie mi cos poradzic z gory dziekuje Pozdrawiam Ania
Obserwuj wątek
    • annakamila Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 08.12.06, 12:15
      Przede wszystkim trzeba dbac by dziecko nie czulo dyskomfortu, czyli jesli
      krocze nie jest zaczerwienione, jesli coreczka nie odczula pieczenia, swedzenia
      to nie ma sensu robic wymazu. Natomiast w przypadku gdyby cos sie dzialo trzeba
      wymaz zrobic i zobaczyc co wyjdzie w antybiogramie czyli jaka jest przyczyna
      (rodzaj bakterii) i na co wrazliwa. Jesli sotsowalas juz jakies srodki to
      Escherichia mogla sie na nie uodpornic poprostu. Dodatkowo jesli stosowalas
      antybiotyk to skora mogla sie nadkazic grzybem wiec kolejny wymaz (wazne by
      laboratorium zastosowalo odpowiednie podloze na grzyby)moglo to zweryfikowac.

      A co aktualnie oprocz Furaginy dziecko dostaje? Czy robisz nasiadowki czy czyms
      smarujesz? Bardzo dobrze dezynfekujacy jest nadmanganian potasu w stezeniu
      takim by zarozowil lekko wode i dziecko moze 10 minut pomoczyc w nim dupke.
      Dobre sa tez nasiadowki w korze debu (w rumianku nie bo zmienia ph pochwy).

      Anna Kamila
      • andzelina1 Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 08.12.06, 12:35
        oprocz 1/2 tabletki furaginy na noc nic wiecej nie bierze.znaczy po myciu
        polewam jej cipke ciekla parafina zeby wargi sromowe znowu sie nie
        zlepily.robilam nasiadowki prze 2 tygodnie ale teraz przerwalam bo wydawalo mi
        sie co z duzo to nie zdrowo.czy ja mam non stop robic te nasiadowki??przepraszam
        jezeli zadaje takie dokladne pytania ale jestem calkowicie zielona w tym
        temacie.na dzien dzisiejszy posiew moczu wyszedl jalowy i zastanawiam sie czy
        nie zrobic jeszcze kontorlnie wymazu bo tak strasznie sie boje zeby znowu nie
        bylo tak jak ostatnio ze trafilysmy do szpitala i mala strasznie cierpiala.na
        razie nie umiem sie odnalezc w tym wzystkim.bo mamy bardzo wiele problemow
        zdrowotnych i jeszcze to na nas teraz spadlo.Pozdrawiam.Ania
        • aagulek Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 08.12.06, 13:47
          co do moczenia tylka to zdania sa podzielone, ja jak ewidentnie byla czerwona
          to robilam nasiadowke z tantum rosa, ale teraz jest ok i kapie mloda tylko pod
          prysznicem, oilatum, zero mydla, nie mocze dupska bo wiadomo jaka ta woda jest,
          wywalilam tez rivanol, obawiam sie ze mi ja tylko podraznial, co najwyzej
          platki kosmetyczne moczylam w rumianku i przemywalam;no i jak miala proteusa to
          wkraplalam Jej lekarstwo oraz dodatkowo na odgrzybianie po kropelce
    • piotrzz Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 10.12.06, 23:00
      U nas sytuacja była podobna co u was Aniu i nadal właściwie jest - niestety.
      Moja córeczka też ma za sobą ZUM-y, rozklejanie warg sromowych, cystgrafie (ZUM
      II st który już się cofnął i I st, którym lekarz nie kazał juz nam się
      przejmować). Do tego jeszcze bakterie w pochwie (pałeczka ropy błękitnej), które
      długo się mnożyły zanim trafiłam na lekarza który nas poważnie potraktował i się
      tym przejął. I to jest właściwe najświeższa sprawa, mała dostawała przez tydzień
      zastrzyki na wytępienie tych bakterii, minęło kilka tygodni a cipcia znów
      zaczerwieniona, znów biały osad, jutro będę z nią u pediatry i poproszę żeby
      znowu pobrała wymaz na posiew. Córeczka tak długo przedtem cierpiała, skarżyła
      się na szczypanie i swędzenie cipci zanim jej zrobiłam badania że teraz wolę
      dmuchać na zimne.
      Ja bym na Twoim miejscu obserwowała a jak będziesz miała wątpliwości to robiła
      te wymazy.
      pozdrawiam i głowa do góry
      aneta
      • andzelina1 Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 11.12.06, 08:59
        dziekuje Wam za odpowiedzi.Wczoraj probowalam pobrac wymaz ale niestety nie
        dalam rady.moja mala ma chyba taki uraz po tych wszystkich przesciach ze wogole
        nie daje sobie pobrac tego wymazu.najpierw probowalam tlumaczyc placz i strach
        nie dalam rady.na drugi dzien przez sen tez nic nie dalo.tak plakala ze az sina
        sie zrobila.nawet ucieklam sie do mowienia ze chce sama to zrobic bo inaczej
        musimy isc do lekarza tez bez skutku a ja mam dodatkowo wyrzuty sumienia.ech i
        co ja mam zrobic.mozesz mi powiedziec jak u Was byl leczony ten refluks II
        stopnia??ze zmniejszyl sie do I stopnia??? Pozdrawiam
        • piotrzz Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 12.12.06, 00:56
          Współczuję wam, zwłaszcza córeczce sad sama wiem jak to jest....
          Moja ma 3 latka i też taki uraz po tych wszystkich cipciowych zabiegach że nie
          pozwala się nawet obejrzeć - zawsze sztywnieje i ryczy wniebogłosy. Dziś to samo
          ale pediatra nie pobrała jej wymazu tylko kazała mi smarować Macmirorem comp.
          Już go używałyśmy i trochę pomagał ale na krótko (nic dziwnego pałeczka ropy
          błękitnej nie jest na niego wrażliwa) Jak nie pomoże to neomycyną. No i już mnie
          wkórzyła, dlaczego ci lekarze uwielbiają leczyć w ciemno, co im szkodzi zrobić
          ten posiew i się przekonać co tam rośnie i czy coś rośnie wogóle. Pójdę do innej
          dr...

          U mojej refluks był obustronny II st po lewej i I st po prawej. Po roku brania
          furaginu ten II st. się cofnął a I st. jeszcze został ale lekarz mi powiedział
          że jak się przez ten rok nie powiększył to też się cofnie i nie kazał nam już
          brać furaginu tylko mocz kontrolować (w ciągu tego roku na furaginie już nie
          miała ZUM-ów)

          Pozdrawiam
          • andzelina1 Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 12.12.06, 09:05
            to samo u mnie.dwoch ginekologow w tym jeden dzieciecy z CZD mi odmowil wymazu
            bo na oko to nie widac, a o pediatrze to juz nawet nie wspomne.kurde dlatego
            ostatnio pobralam sama i zanioslam do laboratorium.mnie tez to wscieka
            strasznie.czy oni na nas oszczedzaja czy co??a u nas od tego sie zaczelo
            problemy z okolicami pochwy dlatego jestem taka wsciekla i przewrazliwiona.a
            apropo dotykania to ci jeszcze powiem jeden news mi lekarka w szpitalu po
            cewnikowaniu i roznych ciaglych zabiegow wokol malej cipki jak na obchodzie nie
            chciala rozchylic nozek to uslyszalalam od odynator ze to dziwne ze ona sie tak
            zachowuje ze nawet matce nie da tam zajrzec tak jakby byla molestowana
            seksulanie.wrrrrrrrrrrrr zalamka.pozdrawiam .Ania
            • annakamila Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 12.12.06, 10:33
              Tak dziewczyny, ci idiotyczni lekarze na nas oszczedzaja.
              Ciekawe czy swoje wlasne corki by tak na oko leczyli.
              Jak mozna mowic o Makmirorze by go podawac na paleczke ropy blekitnej!
              A jak nie to Neomycyna! To absurd. Przede wszystkim posiew dalby podstawe do
              sprawdzenia na co bakteria jest wrazliwa a wiadomo ze to sie moze zmienic od
              ostatniego wymazu.
              Jesli nie mozna tego wydobyc od lekarza to robcie same za wlasne pieniadze bo
              warto wiedziec. Bez tej wiedzy nie wygracie. Posiew to podstawa.

              A dywagacje o molestowaniu to nic innego jak odwrocenie uwagi od tego co wazne.
              W pelni rozumim zachowanie dziecka ktore kojarzy rozchylenie nozek z
              dyskomfortem czy bolem bo rpzeciez z tym miala do czynienia.
              Sprubujcie zmienic nastawienie coreczek. To jest o tyle wazne ze moze rzutowac
              na ich przyszlosc i warto by zrozumialy o co w tym wszystkim chodzi.
              To zabierze sporo czasu ale warto nad tym popracowac juz dzis. Dajcie dziecku
              obejrzec patyczek do wymazu. To nic ze bedzie potem bezurzyteczny. Niech sie go
              nie boi. Dajcie malej szanse w zabawie pobrac wymaz misiowi, lali podczas
              zabawy w lekarza. Wytlumaczcie po co sie robi wymaz. Pokazcie ze wymaz mozna
              brac rowniez z noska (patyczkim do czyszczenia noska i oczywiscie tylko przy
              pomocy mamy, nigdy sama). Opowiadajcie ze rozumiecie ze bardzo sie bala podczas
              tych badan, i ze zrobicie wszystko by ja wyleczyc. Wymyslcie bajlki w ktorych
              dziewczynka zmaga sie z jakims problemem i udaje jej sie ten problem pokonac.
              Trzeba poprostu dac upust tym traumatycznym przezyciom waszych coreczek.

              Paleczka ropy blekitnej jest trudna do wyleczenia. Pomyslalam ze moze mozna
              zastosowac autoszczepionke (doustna podawana conajmniej kilka miesiecy).
              Jesli temat Cie interesuje to zadzwon na Inzynierska 1/17 do pani bakteriolog i
              spytaj o sens i mozliwosc jej zrobienia. 22- 619 -23 - 94 lub 22-741 00 00.
              Sama podawalam autoszczepionke na gronkowca zlocistego mojej 4letniej coreczce
              i udalo sie. Moja corka ma jeszcze escherihie w wymazie i dzieki temu ze stan
              jest opanowany to stosuje lekka amunicje (sudokrem i nasiadowki z nadmanganianu
              ale gdyby sie pogorszylo to ucieklabym sie do autoszczepionki.

              Powodzenia kochane, caluski dla coreczek
              Anna Kamila
            • piotrzz Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 12.12.06, 16:34
              Nóż się w kieszeni otwiera !!!!! wrrrrrrr !!!!!
              Jak już sobie tak "gadamy" to ja mam jeszcze jeden "problem" z córką: zaczęło
              się jak miała z 9-10 miesięcy, siadała okrakiem na podłodze i pocierała o nią
              kroczem. I też chodziłam od lekarza do lekarza bo może to jakaś infekcja może
              coś innego. Wszyscy mnie spławiali, ewentualnie sugerowali że dziecko się
              onanizuje. Na odczepnego zlecili badanie moczu i to wszystko. Ale jakoś nie
              mogłam w to uwierzyć że tak małe dziecko może się onanizować uncertain
              Kilka miesięcy później wyszedł ten refluks a sami doszliśmy do wniosku że może
              ona tak robi z nudów więc starałam się nią cały czas zajmować żeby nie miała
              okazji tak się "prężyć". Ale urodziła się druga córka i nie mam czasu ciągle
              organizować czasu tej starszej. Cały czas robi tak samo, czasem rzadziej (np
              latem jak więcej czasu jesteśmy na dworze)a teraz np częściej. Już jej parę razy
              za to przylałam ale to i tak nie działa.... Załamka, tak mnie to denerwuje. Już
              przestałam pytać o to lekarzy bo czuję się jak natrętna osa uncertain Szukam jakiegoś
              dobrego psychologa dziecięcego, może ktoś taki mógłby nam pomóc?
              • ula1118 Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 13.12.06, 00:12
                wiem że to co napiszę może wydać Ci się śmieszne ale to naprawdę działa, kiedy
                denerwują mnie jakieś zachowania mojej córci to przestaję zwracać na nie
                uwagi,na początku to jest bardzo trudne. np. gdy mała ssała palca
                musiała "myśkać" mnie po nogach (często płakała że ogoliłam myżaki) najgorzej
                było na plaży kiedy kładła sią obok mojej nogi z palcem w buzce. nie było osoby
                która by na nas nie spojrzała. czułam się jak matka bijaca dzieciaka a ono przy
                nodze-koszmar!!!! ale pewnego dnia nie powiedziałam przestań mnie myśkać minęły
                2-3 tyg. i skończyło się ssanie palucha a wraz znim " myśkanie". powodzenia!
              • annakamila Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 13.12.06, 08:09
                Piotrzz
                A moze te dwie rzeczy sa ze soba powiazane tzn infekcja bakteryjna
                pochwy/krocza i "niby onanizm".
                Czytalam na forum alergicznym o tym ze u malej dziewczynki zdjagnozowali
                onanizm, tak bylo w wypisie z CZD!Dziecko ponizej 1 roku. Potem okazalo sie ze
                dzieciaczek mial grzybice i lamblie i wykonywal takie dziwne ruchy nagminnie by
                sobie ulzyc, by w jakikolwiek sposob sie podrapac tam gdzie nie moglo czyli pod
                pielucha. Juz na samym poczatku leczenia tych lambli i grzybicy dziecko z dnia
                na dzien przestalo sie prezyc i wykonywac takie specyficzne ruchy.
                Tak mysle ze twoja corka nie moze sie podrapac ale moze czuc ze cos w srodku
                jej przeszkadza wiec moze od tego odwracac uwage takimi ruchami lub zmniejsza
                jej to dyskomfort. Dodatkowo sprawdzilabym owsiki testem plasterkowym (w kale
                rzadko wychodza i to dopiero wtedy kiedy jest ich juz bardzo duzo).Rano po
                przebudzeniu zwykla przeswitujaca tasma klejaca powinna byc przylozona kilka
                razy w okolice odbytu a potem te tasmy przykleja sie do plytki laboratoryjnej i
                do labu pod mikroskop. Owsiki wlasnie w tym miejscu skladaja jaja i w ten
                sposob mozna ich obecnosc stwierdzic.
                Anna Kamila
                • andzelina1 do Piotrzz 13.12.06, 13:01
                  mam dokladnie to samo.bylam u psycholga i powiedziala mi ze to onanizm i zeby
                  sie nie przejmowac, ze wiele dzieci tak ma.wtedy jeszcze nic nie wiedzialam ze
                  moje malenstwo ma wadę układu moczowego.psycholog doradzila mi zebym nie
                  zwracala na to uwagi nie karcila ale jak zaczyna sie ocierac o mnie to wtedy
                  wstawac i ja zajmowac czyms innym zeby jej to w nawyk nie weszlo i to tyle.ja
                  sie zastanawiam czy te zlepienie warg sromowych nie jest wlasnie od tego
                  ocierania, a te ocieranie z ciaglych infekcji.a jeszcze z innej beczki.wczoraj
                  wydalam 80 zlotych na badania posiewu moczu i mocz ogolny.i wymazy z pochwy
                  mykologiczny i bakteriologiczny.ehhhhhhhhh zyc nie umierac normalnie.Pozdrawiam Ania
    • piotrzz Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 13.12.06, 17:25
      Tak, ja też czytałam o tym dziecku "onanizującym się " i pobuszowałam na forum
      alergie pod wpływem którego przeleczyliśmy się wszyscy na robaki (nawet moja
      młodsza wówczas półroczna córeczka) - u dr Mikołajewicz zresztą. Córka miała też
      badany kał-wyszło średnio obfity wzrost grzybów, daję dziewczynkom probiotyki i
      ograniczam cukier, ale do stosowania rygorystycznej diety przeciwgrzybiczej nie
      mam sił poprostu...
      Jak wyszła w posiewie ta bakteria to się nawet ucieszyłam, pomyślałam że w końcu
      znamy przyczynę to się skończy to prężenie ale wcale się nie skończyło. Córka
      jest co prawda pogodniejsza i nie jest już taka non stop poddenerwowana ale i
      tak jest nerwowa, obgryza paznokcie itp

      Już kiedyś próbowaliśmy na to nie zwracać uwagi ale ja tak nie mogę, ona to
      potrafi robić także poza domem i strasznie mi wstyd za nią. Poza tym koślawią
      jej się nogi....
      dzięki, pozdrawiam
      Aneta
      • andzelina1 jestem załamana!!!! 14.12.06, 08:24
        no i wczoraj wyladowalismy u pediatry.mala bardzo narzekała przy sikaniu, bala
        sie zrobic siku bo mowila ze ja bardzo szczypie.w moczu ogolnym wyszly nablonki
        z dlonych drog moczowych w posiewie po dobie czystko.na wymaz z pochwy mamy
        czekac do wtorku a ja jestem przerazona bo boje sie ze znowu w=przejdzie to do
        gornych drog moczowych i znowu szpital.zaden ginekolog dla maych dzieci nie chce
        mnie przyjac od reki.zapisali mnie na 8 stycznia w CZD i powiedzieli ze nie ma
        szans wczesniej .od pediatry dostala gentamecyne w kropelkach i zwiekszyla jej
        furagin do 3x 1/2 tabl.moze mi cos podpowiecie co ja juz nie wiem co mam
        robic.Preoszeeeeeeeeee.Ania
        • annakamila Re: jestem załamana!!!! 14.12.06, 09:17
          Ania jesli jestes z Warszawy to podaje namiar na ginekologa ktora zajmuje sie
          od wielu lat rowniez dziecmi. Sensowna i mila. Beata Pietraszewska 603 123 465.

          Do wtorku czekacie na wymaz czy na wynik wymazu? Jesli na wyzmaz to szybciej
          mozesz zrobic na Inzynierskiej 1/17 bo robia w sobote od okolo 9 do 11ej. Pani
          sama pobiera. 619-23-94 lub 741 00 00.

          Szczypanie u corki moze wynikac z infekcji cewki ale rowniez z infekcji krocza.
          Czy krocze jest zaczerwienione, moze dlatego ja szczypie przy sikaniu?
          Czy smarujesz czyms? Bardzo lagodzi SUDOKREM. Polecam.
          Rob nasiadowki, jak najczesciej, dziecku nawet wtedy latwiej zrobic siusiu bez
          bolu.
          Zakwaszaj mocz by w razie infekcji Escherichią utrudnic jej zycie.
          Jaki wynik moczu ogolnego? Ile leukocytow i erytrocytow?
          Anna Kamila
          • andzelina1 Re: jestem załamana!!!! 14.12.06, 11:48
            Bardzo ci dziekuje zaraz bede dzwonic..do wtorku czekamy na wynik wymazu.wymaz
            sama pobralam z wielkim trudem.zagladalam tam wczoraj i ma zaczerwienione wargi
            sromowe małe i opuchniete.nasiadówki robie, a czym mam mocz zakwaszac?? daje jej
            sok z zurawina i herbatke z zurawiny oraz dostaje novorutinC.nie mam wyniku przy
            sobie ale z tego co pamietam to bylo napisane tak:nabłonki nieliczne z dolnych
            drog moczowych krwinek bialych i czerwonych 1.Pozdrawiam.Ania
            • annakamila Re: jestem załamana!!!! 14.12.06, 12:00
              Super zakwaszasz mocz i sokiem i herbatka i wit C. To z pewnoscia wystarczy.
              Wazne ze mocz ogolny jest ok.
              Napisz czy ginekolog was przyjmie i co mowila przez telefon.
              pozdrawiam
              Anna Kamila
              • andzelina1 Re: jestem załamana!!!! 14.12.06, 12:58
                na razie nikt nie odbiera.probuje dzwonic co chwile.moze popoludniu bedzie sie
                ktos zglaszal.dam znac co i jak .Ania
                • andzelina1 Re: jestem załamana!!!! 14.12.06, 15:11
                  Nie mogę sie tam dodzwonic.kolezanka mi doradziła zebym zadzwonila do CZD i
                  poprosila lekarza do telefonu i przestawiła sytuacje.tak zrobilam i Pani doktor
                  kazala mi jutro koniecznie przyjechac .jade.jutro napisze co i jak.Pozdrawiam.Ania
              • andzelina1 Re: jestem załamana!!!! 15.12.06, 11:23
                jestesmy juz po wizycie.jestem wsciekła .powiedziala mi na dzien dzisiejszy na
                oko nic nie widac, ze ona nie wie co bylo bo jak bierze gentamecyne to trudno
                stwierdzic.i tak naprawde odprawila nas z kwitkiem.nawet nie umiala mi
                odpowiedziec czy dalej mam jej podawac antybiotyk . sad
                • annakamila Re: jestem załamana!!!! 15.12.06, 12:15
                  A jak sie czuje corka przy tej gentamycynie, czy nadal boli przy sikaniu i czy
                  zaczerwienienie sie utrzymuje? Czy smarujesz czyms antygrzybicznym (pomiedzy
                  podawaniem gentamycyny ). Nie jestem pewna na 100% ze trzeba ale bym tak
                  zrobila swojej corce.
                  pozdrawiam
                  Anna Kamila
                  • andzelina1 Re: jestem załamana!!!! 18.12.06, 11:44
                    w czasie zakraplania gemtamecyny czuje sie dobrze nie ma zaczerwienienia i nic
                    ja nie boli.dzisiaj odebralam wynik wymazu i ma znowu coli.juz nie wiem czy to
                    nie jest wyleczone do konca i sie ujawnia po odstawieniu antybiotyku czy lapie
                    od nowa.co ja mam robic ?????????pomozcie kochane dziewczynki sad((((((((((((((((((
                    • piotrzz Re: jestem załamana!!!! 19.12.06, 14:14
                      Witaj, czytałam na tym forum o autoszczepionkach, dzięki którym dziewczynki
                      przestały łapać naokrągło ecoli. Jak odnajdę ten wątek to wkleję link.
                      Na pewno annakamila wie o tym dużo bo z tego co pamiętam też podawała swojej córci.
                      Czytałam też że mamy posypują krocze córek laktowaginalem (po pół kapsułki na
                      jedno posypanie) coby się flora bakteryjna tam odnawiała plus na pewno nie
                      zaszkodzi podawać probiotyki doustnie (i to sporo i różne np. trilac, probacti4,
                      lacidofil itp)
                      Ale priorytetem jest obecna infekcja - chyba trzeba najpierw to wyleczyć
                      A z tym smarowaniem przeciw grzybicy-sama nie wiem, u nas np już clotrimazol nie
                      działa ale fakt, córka wyjałowiona, antybiotyki robią swoje, grzybki mają gdzie
                      rosnąć....Ale w badaniu mykologicznym nic nie wyszło?
                      Co jeszcze mogę poradzić to mycie córki mydłem glicerynowym-mniej podrażnia.

                      Trzymajcie się ! Pozdrawiam !!!!
                      • annakamila Re: jestem załamana!!!! 19.12.06, 14:31
                        Na coli nie podawalam autoszczepionki (podawalam na gronkowca zlocistego).
                        U mojej coreczki jest coli w wymazie ale stosujac raz dziennie na noc sudokrem
                        nie ma zaczerwienienia ani swiadu. Gdy stosowalam masc z antybiotykiem bylo
                        dobrze do momentu odstawinia antybitoyku czyli wedlug mnie nie tedy droga.
                        Jest tez tak szczepionka doustna dostepna w aptece na recepte i nazywa sie
                        urowaxon. Kuracja 3 miesiace a dzicko minimum 3-4 letnie.

                        Ja wogole nie stosuje mydla. Myje woda pod prysznicem a czasmi dodatkowo
                        przemywam wacikiem z lecitkim roztworze nadmanganianu. Posypalam tez kilka razy
                        laktowaginalem coby odtworzyc flore bakteryjna po masci z antybiotykiem.
                        Te mascie wyjalawiaja i sa otwartymi wrotami dla roznorakich patogenow.

                        A co u twojej corki Piotrzz? Co z ta paleczka ropy blekitnej? Robilas wymaz po
                        antybiotyku?
                        Wyobraz sobie ze oddalam w sobote kal na posiew. Coreczce wyszla paleczka roby
                        blekitnej wzrost obfity i gronkowiec zlocisty wzrost sredni. Czekam jeszcze na
                        wynik wymazu z gardla by zastosowac sensowne leczenie (o ile takie istnieje).

                        Anna Kamila

                        • piotrzz Re: jestem załamana!!!! 19.12.06, 15:16
                          Sorry - z tą autoszczepionką, wiedziałam że dzwonią tylko nie wiedziałam w
                          którym kościele.... Ale wiedziałam że coś mądrego na ten temat napiszesz smile

                          Nie poszłam jeszcze do tej jednej lekarki która nas poważnie potraktowała i
                          dlatego nie zrobiłam jeszcze badania małej. Narazie borykamy się z zatokami sad
                          a mała nie skarży się na ból cipci tylko ciągle się pręży i ogląda na golasa
                          przed lustrem... Może teraz rzeczywiście poznaje swoje ciało i ma z tego jakieś
                          przyjemności ?
                          Co do waszego posiewu to jak dostanie coś mocnego na wybicie pałeczki to chyba
                          reszta też zostanie wybita - tak myślę...
                          pozdrawiam
                          Aneta
                          • annakamila Re: jestem załamana!!!! 20.12.06, 10:35
                            Byle nie za predko sie tym cialem i przyjemnosciami z tego plynacymi
                            zaintersowala twoja corciasmile. Moja jest w przedszkolu i tam namietnie tzn
                            czesto sie caluja. Ostatnio musialam Oliwce tlumaczyc by nie pozwalala Stasiowi
                            calowac sie w usta.

                            Tak na prawde to wcale mi nie do smiechu. Ta paleczka jest bakteria zjadliwa,
                            bardzo szybko sie uodparnia i mutuje. W antybiogramie wrazliwa jest na sporo
                            antybiotykow ale ja wiem ze antybiotyki to ostatecznosc. Czekam na wyniki
                            wymazu z gardla i ide w piatek do poleconego lekarza leczacego ziolami.
                            Dzis mam do odbioru wynik posiewu moczu a w ogolnym bylo wszystko ok.
                            W czwartek bedzie wynik badania na owsiki. Staram sie byc rozwazna, nie
                            panikowac, robic analizy by dzialac jak bedzie cos nie tak. Ale przy tym
                            wszystkim bardzo sie denerwuje i mam takiego stresa ze az mi niedobrze.
                            Wrzucilam wczoraj w wyszukiwarke paleczke ropu blekitnej i wyskoczylo mnostwo
                            na temat Mukowiscydozy. Bylam przerazona. W domu sprawdzilam ze Oliwka byla
                            objeta badaniami przesiewowymi na te chorobe (od 1999 do 2003) byly prowadzone
                            w 4 wojewodztwach. Obecnie zostaly wstrzymane z powodu braku srodkow!
                            Kocham moje dziecko tak bardzo ze wszystko co jest dla niej zagrozeniem stanowi
                            dla mnie ciezar uginajcy mnie do samej ziemi. Naleze do osob silnych i
                            walecznych ale czasmi trace sily, juz nie wiem co za chwile sie stanie, na co
                            musze byc przygotowana. A do tego przeciez pracuje i mam sto innych rzeczy do
                            robienia jak np codzienne gotowanie do przedszkola bo mala jest na diecie.
                            Ja wiem ze sa gorsze rzeczy, straszne choroby ale ja do konca nie wiem co sie
                            dzieje z moim dzieckiem. W styczniu mamy termin cystouretrografii i znowu
                            stresik i kombinowanie co podac jako srodek wyjalawiajacy. Dzis walka o numerek
                            do przychodni na popoludnie bym nie musiala zwalniac sie z pracy, coreczka cos
                            ma w gardle, rano odkasluje. No to sie wygadalam. Nie wiem czy to pomagasmile. Ale
                            tak robia dziewczyny wiec sprawdzam moze mi tez ulzy.

                            Anna Kamila
                            • andzelina1 Re: jestem załamana!!!! 20.12.06, 15:51
                              bardzo ci wspoczuje i doskonale rozumiem.mnie strach zabija ciagle mysle co
                              znowu sie stanie oprocz coli i refluksu mamy tez inne bardzo powazne
                              choroby.ehhhhhhhhh.a do tego praca sie wali i samodzielne wychowywanie malej
                              :'-(.Ania
                              Trzymaj sie cieplutko
                              • annakamila Re: jestem załamana!!!! 21.12.06, 13:29
                                Ojejku
                                Owsikow nie ma, w gardle nie ma pseudomonasa tylko paleczki grm -.
                                Pediatra mi powiedziala ze leczy sie objawy a nie wyniki. Niech spada na drzewo
                                ja nie bede czekala az dziecko bedzie mialo objawy kwalifikujace do leczenia
                                szpitalnego.
                                Aniu zycze wam STRASZNIE DUZO ZDROWIA i aby te chorobska, problemy,
                                niedogodnosci staly sie tylko wspomnieniem. Wazne ze mamy dzieci, dla nich
                                warto wiele, nawet cierpiec. Przeciez niektore kobiety nie moga miec dzieci!

                                A jesli chodzi o ten strach i stres to mam zamiar zaczac cwiczyc joge bo jak
                                nic z tym nie zrobie to padne na zawal jeszcze przed 40stka.

                                Anna Kamila
                                • andzelina1 Re: jestem załamana!!!! 27.12.06, 08:48
                                  ja udalam sie do homepaty .dostala leki.6 stycznia wymaz kontrolny
                                  zobaczymy.Pozdrawiam.Ania
                          • emi2005 do piotrzz 27.12.06, 22:11
                            Witam,mojej Emilce w posiewie wyszła Pseudomonac,leczona była 9 dni Fortum i po
                            tygodniu w posiewie mamy tą bakterię 10 do4.W trakcie leczenia dwa posiewy
                            jałowe.Jestem załamana.Proszę powiedz mi jakim antybiotykiem leczona była twoja
                            córeczka.Teraz też skarzy się ze ją boli sisia.Emilka ma 16 mies.Pozdrawiam
                            Aneta
                            • piotrzz do emi2005 31.12.06, 18:36
                              Witaj, moja ( 3-latka ) dostała Amicin 7 zastrzyków (7 dni) (zgodnie z
                              antybiogramem). Antybiotyk trudno dostać w aptece, lekarka przyniosła nam go ze
                              szpitalnej. Od tamtej pory nie skarży się żeby ją bolało ale czasem ma krocze
                              zaczerwienione (ale może to z innego powodu). Lekarka powiedziała mi wtedy że
                              nic doustnego dla takiego malucha nie ma tylko zastrzyki.
                              Natomiast niektórzy lekarze są zdania że takie infekcje wystarczy leczyć
                              miejscowo (smarować np. macmirorem )a nie kompleksowo zastrzykami. Ja jednak się
                              cieszę że małą przeleczono raz a porządnie mimo że to taki silny antybiotyk bo
                              te wszystkie nasiadówki i smarowania nic nam nie pomagały.

                              A czy u Emilki wyszła ta bakteria w posiewie z pochwy czy w posiewie moczu?
                              pozdrawiam
                              też Aneta smile
                              • emi2005 do piotrzz 01.01.07, 21:23
                                Witam i przepraszam ze tak późno odpisuję,Emilce wyszły z posiewu moczu i
                                troche mnie to wszystko zaczyna dziwic bo po świętach zrobiłam następny posiew
                                i sa juz pojedyncze kolonie a nie jest niczym leczona.03.01 jade do dr.Zapatki
                                (mam nadzieję ze dobry wybór lekarza) i chciałabym zrobić i oddać jutro wymaz z
                                pochwy( mam ten patyczek z pozywką ale u mnie w przychodni niewiele mi dzisiaj
                                powiedzieli jak to zrobić: czy mam Emilkę umyć przed?czy ten komplet trzymac w
                                lodówce?Myślalam że ten Fortum wybije bakterię bez względu gdzie ona sie
                                znajduje a tak na marginesie to teraz dopiero dowiedziałam się ze powinno być
                                leczenie skojarzone dwa antybiotyki(szkoda ze tak późno kiedy juz tak
                                wymęczyłam Emilkę tymi zastzrykami i nie wiadomo co dalej.Pozdrawiam Aneta
                                • piotrzz do emi2005 02.01.07, 13:58
                                  Poczytaj tu:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=54135542
                                  dziewczyny piszą że pałeczka ropy błękitnej rzadko wywołuje infekcję moczu.
                                  U nas pałeczka wyszła w wymazie z pochwy pobranym przez pediatrę, dodam że z
                                  przedsionka pochwy a ten patyczek leżał w zabiegowym w szufladzie a nie w lodówce.
                                  pozdrawiam
                            • hasior111 Re: do piotrzz 01.01.07, 22:49
                              emi2005 napisała:

                              > Witam,mojej Emilce w posiewie wyszła Pseudomonac,leczona była 9 dni Fortum i po
                              >
                              > tygodniu w posiewie mamy tą bakterię 10 do4.W trakcie leczenia dwa posiewy
                              > jałowe.Jestem załamana.Proszę powiedz mi jakim antybiotykiem leczona była twoja
                              >
                              > córeczka.Teraz też skarzy się ze ją boli sisia.Emilka ma 16 mies.Pozdrawiam
                              > Aneta


                              Witaj Aneto,

                              mam spore doswiadczenie z pseudomonasem u mojej juz rocznej córki
                              moja córka była po zastosowaniu wielu antybiotyków, leczona ziołami
                              jesli jestes zaineresowana taką naturalną metodą to napisz

                              podaje adres: hasior@op.pl

                              pozdrawiam

                              Marta
                  • andzelina1 Re: jestem załamana!!!! 18.12.06, 11:45
                    nie smaruje antygrzybicznym.nie wiem czy powinnam.Pzdrawiam Ania
      • annakamila Re: wystarczy posiew moczy czy tez wymaz z pochw 14.12.06, 09:25
        Witaj

        Ale z tego co rozumiem to ta paleczka ropy nie jest wyleczona u twojej coreczki.
        A jesli tak to caly czas moze byc przyczyna onanizowania sie!
        A moze wdala sie grzybica i corce to przeszkadza? Przeciez brala antybiotyk na
        paleczke ostatnio.
        Nie kumam od czego malej krzywia sie nogi. Od tego onanizmu?

        Ja do momentu gdy wszystkie bakteryjne elementy nie beda wyeliminowane nie
        szukalabym innych przyczyn tego onanizmu. Nie wstydz sie za mala, ona tego nie
        rozumie i raczej wytlumacz innym ludziom ze ma infekcje i swedzenie. Twoje
        dziecko potrzebuje twojego wsparcia a nie inni ludzie. Kto ma stanac po jej
        stronie jesli nie Ty. Pomysl sobie ze sa dzieci chore bez szans na wyzdrowienie
        i rodzice sie ich nie wstydza, akceptuja je takimi. Mysle ze to trudne ale
        przeciez mozliwe. Onanizm to nie koniec swiata, sprobuj natomiast powolutku,
        poprzez zabawe zmieniac jej upodobania.

        Powodzenia Anna Kamila
    • piotrzz do Ani 31.12.06, 19:56
      Zerknij jeszcze tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40199
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40028

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka