kasia.jankowska
25.04.07, 23:06
MAm pytanko.
Moja corcia od 3 tyg zycia bierze zelazo <teraz ma 7 miesiecy>.Poniewaz jej nie
wzrastal pozom hemoglobiny,a spadal i wyniki z moczu byly coraz
gorsze,pediatra zalecila w koncu badanie na posiew moczu.I wyszlo,ze ma taka
bakterie.Dowiedzialam sie od lekarza,ze jest to rodzaj ropnej bakterii,ktora
powoduje gorsze wchlanianie sie zelaza.Corka miala zalecony furagin.PO
kuracji,ponowny posiew.PO odebraniu okazalo sie,ze bakterie nadal
sa:Enterobacter aerogenes i Pseudomonas aeruginosa.Dostalam skierowanie do
nefrologa,ale dopiero 30 maja ide do tego specjalisty.
Pediatra mi mowila przy pierwszym posiewie,ze leczenie zaczyna sie gdy bakterii
jest 10 na 5.Pierwszej jest teraz 10 na 3 i drugiej 10 na 4,wiec jest mniej,lecz
mimo tego zalecila furaginum.Co wiecie na temat tej bakterii i jej leczneia,jej
wplywu na dziecko?Bo to co czytalam w necie,wplywa na moja wyobraznie.Moze
troszke mnie uspokoicie.Skad one sie w ogole biora?
Mocz pobieralam do woreczka,bo nie dalam rady zebrac do kubka.
Czy Wasze dzieci rowniez reagowaly zwiekszona liczba stolcow na furaginum?
Bede wdzieczna za odpowiedzi.
Pzdrawiam