sabko
17.07.07, 11:08
Niedawno pisałam tu już o moim 2 miesięcznym Jasiu któremu wyszła Klepsiella w
posiewie moczu (praktycznie bez innych objawów) a na USG pęcherza okazało się,
że mały nie wysikuje się do końca. Dziś robiłam ponowne USG i znów po
siusianiu w pęcherzu coś zostało (11).Pan doktor który robił USG powiedział że
te bakterie to właśnie biorą się z tego nie do końca wysiusianego pęcherza a
przyczyną tego może być niedojrzałość układu moczowego dziecka i wtedy za
kilka miesięcy powinno minąć albo zwężenie cewki moczowej i wtedy potrzebna
będzie kalibracja ale on radzi zrobić ją dopiero w okolicach roczku małego.
Czytałam już o kalibracji i wiem co to jest ale co wynika z waszego
doświadczenie? Czekać czy nie? No i co z tymi bakteriami czy można coś robić
aby nie powracały?
Teraz czekamy jeszcze na kontrolny posiew ni i potem z tymi wynikami do mojej
pediatry. Zobaczymy co ona doradzi? Może jakiś specjalista?