lujzi
29.10.07, 18:43
Witam,
Bardzo proszę o radę i pomóc, jestem już z tą sytuacją załamana.
Moja najmłodsza córka mocze się w nocy i w dzień od zawsze.
Pod koniec zeszłego roku trafiliśmy do dr Paruszkiewicz w przychodni
Urodyn. Zrobił Dianie kilka razy badanie Uroflowmetria.
Przepisał na początku tego roku Driptane, a od wrześnie Minirin
również.
Na początku z Driptanem było nieporównalnie lepiej w dzień, prawie
każdy dzień suchy. Ale od momentu brania Minirin, dni są zawsze
mokre (się sika 3-4 razy) a teraz już nocy też jest 3/4 sucha - 1
mokra.
W przedszkolu żle się dzieje. Po pierwszy Panie odmówiły podawanie
Dianie lekarstwo o g.12-tej, podobno jest taki zapis prawny. Muszę
to dać ok. g. 16-17.
Panie narzekają że Dianka ma mokrą pupę, najlepsza koleżanka Dianki
powiedziała mi że ona nigdy do nas nie przejdzie, dlatego że jej
mama Dianki nie lubi przez tą sikanie.
Rodzicy się skarzą że im się nie podoba że Dianka ma mokre majtki.
Panie w przedszkolu nie dopilnują Dianki w toalecie i wiem że ona
się rzadki się wyciera (przepraszam że tak się wyrażam). A dziś
wieczorem opiekunce powiedziała Pani przy odbiorze Dianki, że ja nie
myję pupkę Dianki i ona smierdzi, a nikt w grupie nie chcę z nią się
bawić i ciągle ma zaczerwioną pupę.
Jestem załamana, nie wiem czy nie powinniem pójśc jeszcze gdzieś
indziej na badania i leczenia, dlatego że to wyrażnie jest żle.
I co mam robić z przedszkolem, jaki macie wy doświadczenia, jak
poradzicie w przedszkolu z dzieckiem moczącym się.
Dziękuję wam bardzo za odpowiedź
Timea