U mojej 2,5 roczna córeczka w ub.tyg. zaobserwowałam zmiany w mocz -
poranny mocz był mętny i miał bardzo brzydki zapach. Odczekałam dwa
dni z nadzieja że to może jakaś zmiana w diecie (?), a na trzeci
dzień oddałam mocz na badanie ogólne. Wynik-leukocyty 10-20 w
poj.skupieniach do 50, azotyny (+), pojedyncze nabłonki wielokątne,
bakterie obficie.
Skontaktowałam się telefonicznie z naszą nefrolog, która pilnie
zleciła zrobienie posiewu i podanie dziecku Bactrimu.
Posiew oddany ok godz.17 wykazał że bakterii jest mniej niż 10^3.
Po dwóch dawkach Bactrimu zrobiłam jeszcze raz mocz ogólny - beż
jakichkolwiek zmian.
I teraz pytania

1) czy to możliwe żeby po 2 dawkach bactrimu leukocyty całkowicie
zniknęły z moczu?
2) czy jest jakiś inny powód pojawienia się leukocytów w moczu jeśli
posiew jest ok?
Dodam, że córka od lipca 2007 r. miała 4 razy zum, niestety bez
posiewów (nikt mnie o tym nie poinformował) i do tej pory oprócz
usg, które było prawidłowe nie robiono innych badań.