venilia
08.09.04, 20:43
Dziś miałam zebranie z rodzicami i jestem zdegustowania. Przyszło 12 osób -
dokładnie połowa. Odczytalam co trzeba, podałam wszystkie informacje, przy
wyborze trojki klasowej spedzilismy co najmniej 20 minut - ten nie może, ten
ma ciagle zebrania w innej szkole, ta pracuje. Udalo sie w koncu, wszystko
wymuszone, jakby mi łaske robili. A przeciez to ich dzieci. A potem ci co nie
byli, powiedzą :Ja nie wiedzialem ,ze tak nie można, nie zostałem
poinformowany, to szkoła ma obowiązek... Żałosne.