Dodaj do ulubionych

podanie o pracę

04.03.06, 18:41
Hej! W tym roku kończę polonistykę, specjalizacja pedagogiczna i chyba już
najwyższy czas, by składać podania o pracę. Mam do Was pytanie : lepiej
zrobić to osobiście czy może wysłać pocztą? Zaznaczam, że szkół w moim
mieście jest bardzo dużo..Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • steppenwolff1 Re: podanie o pracę 04.03.06, 20:38
      jeśli masz na piątym roku trochę wolnego, a zapewne masz, to lepiej poroznosić
      osobiście. Zaoszczędzisz na znaczkach ;-) Ja zaczęłam roznosić podania na 5tym
      roku w marcu i miałam już w kwietniu ofertę pracy - zastępstwo w szkole, w
      której rozmawiałam osobiście z dyrektorem. W moim mieście też dużo jest szkół -
      rozniosłam ponad 50 podań, ale miałam później kilka ofert pracy, więc się
      opłacało.
      Pewnie kilka osób Ci powie, że poloniście ciężko znaleźć pracę - ale w mojej
      poprzedniej szkole zatrudnili w ostatnim roku dwoje polonistów, więc jest to
      możliwe, chociaż zapewne raczej w związku z czyimś odejściem na emeryturę.

      Pozdrawiam
      Anna
      • mitta Re: podanie o pracę 05.03.06, 14:55
        Też uważam, że osobiście. Pokażesz, że zależy Ci na pracy, a przy okazji
        porozmawiasz z dyrektorem i dowiesz się jakiś konkretów. Szkoły raczej nie
        odpowiadają na podania osobom, dla których nie mają etatu, a Ty będziesz
        czekała na jakąś wiadomość. W podaniu umieść też każdy możliwy sposób
        skontaktowania się z Tobą (tel. domowy, komórka, mail), w nagłych wypadkach
        pracę dostaje ten, kto jest "pod ręką". Powodzenia.
        • kajka55 Re: podanie o pracę 06.03.06, 17:17
          Dziękuję za odpowiedzi! Jutro zakładam wygodne buty i ruszam na podbój szkół ;-)
          • steppenwolff1 Re: podanie o pracę 06.03.06, 17:27
            nie zrażaj się tylko tym, że praktycznie w każdej szkole usłyszysz, że "nie ma
            szans". Że szanse są, okazuje się często pod koniec sierpnia albo nawet na
            początku września - wtedy miałam kilka telefonów z miejsc, gdzie szans nie
            było ;-)

            pozdrawiam raz jeszcze
            Anna
    • rita78 Re: podanie o pracę 06.03.06, 21:27
      ja mimo ze papiery roznosilam dwa lata temu do dzis co jakis czas mam telefony,
      bo gdzies tam nagle zabraknie ludzikow i wyciagaja stos podan i dzwonia...
      najwiecej telefonow mialam zwykle pod koniec sierpnia ( miedzy 18 a 28)
      • cytryna76 Re: podanie o pracę 06.03.06, 22:12
        Pod warunkiem, że uczysz angielskiego. W przypadku innych przedmiotów takie
        nagłe telefony zdarzają się niezwykle rzadko.
        • steppenwolff1 Re: podanie o pracę 06.03.06, 23:06
          > Pod warunkiem, że uczysz angielskiego. W przypadku innych przedmiotów takie
          > nagłe telefony zdarzają się niezwykle rzadko.
          przy niemieckim też się dość często zdarzają :-)
          pzdr
          Anna
          • rita78 Re: podanie o pracę 07.03.06, 09:25
            jestem pedagogiem specjalnym i zdarzaja sie mi tylko nagle telefony:)..czasem
            nawet w srodku roku...
            • steppenwolff1 Re: podanie o pracę 07.03.06, 11:22
              nie jest tak przypadkiem, że dopóki w szkole nie zdarzy się jakaś
              większa "afera", dla pedagogów z Twoją specjalizacją nie ma pracy? I dlatego
              dostajesz tylko "nagłe" telefony? W mojej poprzedniej szkole pedagoga, i to na
              staż, czyli za pieniądze UP (sic!) zatrudniono, jak już mówiło się o szkole, że
              zrobiła się najgorsza w regionie i z niektórymi indywiduami ;-) nie radzono
              sobie zupełnie (na poziomie dyrekcji).

              pozdrawiam serdecznie
              Anna
    • arwen.a Re: podanie o pracę 08.03.06, 20:08
      A ja mam takie pytanie - jak kompletujecie dokumenty składane do szkół. Podanie
      o pracę i cv? A czy do kazdego "zestawu" dołaczacie kopie dyplomu ze studiów,
      kwalifikacji pedagogicznych itp.?
      • steppenwolff1 Re: podanie o pracę 08.03.06, 22:11
        ...lm, cv, kopie dyplomu magisterskiego (miałam specjalizację nauczycielską,
        więc jest to tam wpisane), dyplomu uznania rektora, dyplomu stypendium zagr.,
        referencji, a teraz będzie jeszcze dyplom ukończenia studium podyplomowego.
        Wszystko, co może zadziałaś na moją korzyść. O reszcie piszę w lm. Takie rzeczy
        działają - już kilka razy zdarzyło mi się, że nawet jeśli kogoś mojego
        znajomowego wzywali przede mną na rozm. kwalif., to nie proponowali np. godzin
        tylko zastępstwo - a godziny zostawiali dla mnie :-) warto umiejścić wszystko,
        co przekonuje, że jesteśmy świetni - ale o kwalifikacjach metodycznych, awansie
        zawodowym, kursach komp. itp. pisałabym (piszę) w CV/LM - potwierdzenie takich
        uprawnień można donieść później, a nie świadczą o niczym poza tym, że się je
        ma...

        pozdrawiam
        Anna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka