maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain buggy

05.10.09, 19:57
Dziewczyny, doradźcie proszę. Dojrzałam do kupna lekkiego wózka,
którego stelaż będzie na razie użytkowany pod maxi-cosi, a jak
synek podrośnie, będę miała fajną spacerówkę do miasta i centrum
handlowego. Zastanawiam się nad buggsterem, zappem, bugaboo bee i
mountain buggy jako stelaż pod maxi-cosi. Który najlepszy? -
rozkładanie, składanie stelaża, wpinanie i wypinanie fotelika
- gdzie nie trzeba się siłować?
    • pinik Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 05.10.09, 20:53
      Jesli ma to byc pozniej twoja jedyna spacerowka, to wybieralabym
      miedzy bee (tu sie siedzonko przeklada w obie strony), a buggsterem
      (ten za to b. szerokie siedzonko ma, bee raczej waskie).

      Zapp jako jedyna spacerowka jest dosc beznadziejny (glosne kola,
      zero amortyzacji, maly lub zaden koszyk, tylko pozycja
      siedzaca....). Mountain buggy to nie taki malenki wozek (tzn. zalezy
      ktory model chcesz. Urban Jungle jest b. dlugi i duzy po zlozeniu -
      to swietny wozek, ale nie jako leciutka spacerowka, Swift jest na
      poczatku fajny, ale na b. krotko, bo ma niziutko budke. MOje dziecko
      w bee miesci sie bez problemu, a w swifcie juz w marcu sie nie
      miescilo).
      • shinee5 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 06.10.09, 12:30
        Bee najbardziej mi się podoba i już miałam go kupić, ale zobaczyłam
        opis nowego bee plus, które ma wejść w przyszłym roku i
        stwierdziłam, że poczekam na niego. Mały ma teraz 4 miesiące i
        gdyby wózek faktycznie pojawił się w styczniu (gdzieś o tym
        czytałam na angielskim blogu) to by było akurat. Ale w między
        czasie potrzebuję jakiegoś stelaża pod maxi-cosi, bo mi się ręce
        urywają od ciągłego tachania... Z drugiej strony ktoś w jakimś
        wątku pisał, że nowe bee ma się u nas dopiero pojawić w czerwcu :(
        Więc pomyślałam o zappie - nie jest przesadnie drogi i potem jako
        przewozówka mógłby służyć, albo sprzedam. Tylko ten terkot kół mnie
        wystraszył i brak amortyzacji. To może jednak mountain buggy urban
        jungle - od zawsze mi się podobał i był nawet w planach zakupowych,
        ale dopiero jak maluch skończy roczek. Buggstera na żywo nie
        widziałam, ale ma dużo dobrych opinii. Suma sumarum postanowiłam
        się teraz kierować wyłącznie wygodą uzytkowania maxi-cosi na
        stelażu. Który wózek wybrałybyście wg tego kryterium? help...
        • pawimi455 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 01:22
          ten terkot nie jest az tak tragiczny, po prostu nasza Pinik jest
          szczegolnie przewrazliwiona na tym punkcie :) Jesli chodzi o mnie ja
          tez poczekalabym na nowe Bee a teraz zafundowala sobie Zappa, jaka
          prewozoka pod fotelik jest idealny zreszta chyba Pinik go sama w tym
          celu uzywala sto lat temu? Ja jestem z Zappa bardzo zadowolona,
          oczywiscie nie jest to wozek ani na spacery ani na niewiadomo jakie
          zakupy ze wzgl na mierny kosz ale na szybki wypad wprost idealny.
          Zwlaszcza ze jak sama piszesz nie bedzie to twoj docelowy, jedyny
          wozeczek. A wiec polecam!
          • isabel_o Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 09:02
            Tylko, że nowe bee chyba nie będzie miało już takiej dużej budy, a
            powiem szczerze, że ja swoje bee kocham właśnie za tą budę. Super
            chroni przed wiatrem lub słońcem! Właśnie wczoraj wyciągnęłam swoje
            bee z szafy przyodziałam w śpiworek i od dzisiaj jazda w tą paskudną
            wietrzną pogodę:)
            • maja3333 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 09:19
              a co myslisz o wozku Baby Jogger City Mini ?
              pytam, poniewaz rozwazasz 3-kolowe i do tej kolekcji, ktora wypisalas ten tez
              bardzo pasuje ;)
              jest o wile ciekawsza opcja od zappa, poniewaz ma rozkladane oparcie, wazy
              mniej, ogromna budka, skladanie jedna reka, glebsze siedzonko.
              Mozesz tez montowac na nim folelik

              pisze o nim, bo moze Cie zainteresuje, mysle, ze bylabys bardziej zadowolona niz
              z zappa i mogly ten wozek zostac potem jako np. wozek do auta
              fakt - jest wiekszy po zlozeniu od zappa, ale tez kompaktowy, no i zapp ma
              upierdliwe skladanie, a city mini rewelacyjne ;)

              dodam, ze to moja opinia subiektywna, ale wlasnie zakupilam ten wozek dla mojego
              ogromnego dziecia 18-mies (z reszta juz drugi raz, bo mialam go jak mlody mial
              10mies) i zapp przy nim wypada blado (zappa nie mialam, ale mierzylam mlodego
              wiele razy w sklepie)
              acha, no i do city mini mozesz dokupic barierke (super dodatek - polecam !)

              www.babyjogger.com/city_mini_sngl_dtl.aspx
              • maja3333 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 09:29
                choc musze tez dodac, ze zapp wylacznie jako stelaz pod fotelik wydaje mi dobra
                tania opcja. Jednak ja bym go nie uzywala potem nawet jako przewozowki.. za pare
                miesiecy dziecko Ci wyrosnie z fotelika, a wciaz bedzie malutkie i w zappie nie
                bedzie mialo szansy na wygodna drzemke.
                • pawimi455 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 17:10
                  maja ale starsze dzieci nie sypiaja juz na spacerach czy wypadach bo o takich piszemy ze ten wozek sie nadaje. Na dlugi spacer z drzemka raczej nie wybralabym sie zappem ale na poczte po znaczki owszem i raczej nie w godzinie przeznaczonej na popludniowy sen.
                  • maja3333 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 17:24
                    pawimi zgadzam sie w zupelnosci :) chodzilo mi tylko to, ze nie bedzie
                    najlepszy dla autorki postu dla dziecka jak wyrosnie ono z fotelika, bo wtedy i
                    tak bedzie jeszcze male. Ale autorka i tak pisala, ze moze go potem wymienic i
                    sprzedac, wiec tez mysle, ze jako sam stelaz pod fotelki jest fajny :) (lub jak
                    przewozowka dla starszych, ponad rocznych dzieci- ale nie idealny jako jedyny wozek)
              • shinee5 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 21:41
                Maja, wielkie dzięki za namiar na wózek. Obejrzałam dziś kilka
                filmów na you tube z city mini. Składanie ma rewelacyjne! I kolory
                lepsze niż city elite, nad którym też intensywnie kiedyś myślałam.
                A jaki kolor teraz kupiłaś? Ten poprzedni - czerwony był śliczny,
                zastanawiam się, czy nadawałby się dla chłopca, czy też wpada w
                róż? Aha, gdzie można kupić ten wózek, pokazywałam mężowi i tez mu
                się spodobał.
                • maja3333 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 22:09
                  shinee5 ja kupilam city mini w UK, bo tutaj mieszkam, kupowalam w
                  sklepie internetowym
                  www.baby-barn.co.uk/products.php?cat=56
                  niestety nie wiem gdzie mozna go kupic w Polsce.. moze jakis sklep z Anglii lub
                  Niemiec wysyla do Polski ??

                  Ja tez mam chlopca i ten poprzedni czerwony to jest intensywna czerwien, napewno
                  nie wpada w roz (tak zdjecia tylko wyszly)
                  Teraz kupilam caly czarny :)
                  • maja3333 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 22:19
                    acha, zapomnialam dodac, ze w Anglii sa one dostepne tylko w 3 kolorach -
                    czarny, czerwono-czarny oraz czerwono-czarno-kremowy

                    wiekszy wybork kolorow jest w USA
                    • shinee5 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 22:54
                      na o-baby.de nie ma, ale zapytam rodzinę w Anglii, kiedy teraz mają
                      w planie przyjazd do Polski :)

                      Który wózek ładniejszy - czerwony czy czarny?
                      • maja3333 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 23:08
                        to juz zalezy co kto lubi, bo kolor to rzecz gustu ;)
                        ja juz tak srednio pamietam mojego poprzedniego city mini (w miedzy czasie
                        mialam kilkadziesiat innych)
                        w chwili obecnej podoba mi sie czarny, bo wydaje mi sie praktyczniejszy, do
                        wszystkiego pasuje itd. Ale czesniej podobal mi sie czerwony :)
                        takze w kwiestii koloru nie bede doradzac ;) moge tylko napisac, ze ta czerwien
                        napewno nie wpada w roz :)
            • shinee5 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 21:59
              Buda jest fajna i te kółeczka też super! Tylko chyba niepotrzebnie
              ma skrzydełka - po bokach. Chociaż z drugiej strony boczki mogą
              podtrzymywać jeszcze niestabilnego 6-miesięczniaka? Tak własnie się
              zastanawiam co lepsze dla takiego malucha - jak są, czy jak ich nie
              ma? Bo dla starszego dziecka niepotrzbne - zabierają tylko miejsce
              w ramionach. W nowym bee ma już ich nie być, to może jednak lepsze
              dla nas byłoby aktualne bee?????
              • shinee5 Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 22:01
                za daleko ten post mi zawędrował
                to dot. bee i postu isabel_o
                • isabel_o Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 22:28
                  :)
                  Co do boczków to wczoraj jak wyjęłam bee to sama się zastanawiałam
                  czy będą nam teraz przeszkadzać. Bee kupiłam jak mały miał 8 m-cy a
                  teraz ma 17 m-cy i jest sporym chłopcem jak na swój wiek. Więc
                  wsadziłam go wczoraj do bee odziełanego na dodatek w śpiwór i mały
                  się zmieścił i wyglądał na zadowolonego. Mało tego - jak opuściłam
                  oparcie do pozycji leżącej to się uśmiechnął i zaśpiewał aaa :) Więc
                  nawet miał ochotę na spanko w nim. I tak zastanawiałam się czy
                  próbować wywijać te boczki poza budę jak to zrobiła Pinik co trochę
                  podobno poszerza oparcie... Ale zrezygnowałam z tego, bo nam te
                  boczki odpowiadają. Synek ma przytulnie i nawet teraz lubi oprzeć
                  sobie główkę o boczek. Dlatego dla mnie nowe bee nie jest tak
                  pociągające zwłaszcza, że pomniejszyli budę a wg mnie był to bardzo
                  duży atut tego wózka! Ale wiadomo każdy ma inne priorytety i
                  oczekiwania :)
    • chubus Re: maxi-cosi a buggster, zapp, bee, mountain bug 07.10.09, 13:39
      Używałam zappa jedynie jako stelaża pod mc i sprawdził sie super.w
      centrach handlowych, w przychodniach itp.naprawde super opcja. w
      sytuacji patowej jeśli masz duuuuuuuużo zakupów wkładasz je do
      fotelika a malucha do chusty.u mnie ten system działał bez zarzutu.i
      koniecznie koszyk pod zappa(nie wiem czy teraz jest w standardzie
      czy trzeba dokupić).a tak w ogóle to do zappa w tym roku wsadzałam 5
      latkę i nawet w nim spała.kólka naprawde mozna przezyc.
      co do MB to jest to zdecydowanie duży wózek.a moze ja mam takie
      wrazenie bo posiadam podwójny;-) a mały widziałam tylko na zdjeciu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja