Dodaj do ulubionych

O nieobecnych

01.11.05, 17:08
O nieobecnych

Myślała że został już tylko na fotografii
z twarzą bez oddechu
Tymczasem w każdej chwili
kiedy zapalała światło
nakrywała do stołu w świecie tak małym
w którym jest już wszystko
wiedząc że zmęczenie jest przynajmniej połową miłości
że kochać - to nie znaczy iść w swą własną drogę
nieefektowna jak zielona cyranka bez połysku
wytrwała jak chory z urojenia który ma w końcu rację
kiedy odkrywała że można się modlić mając tylko
czyste sumienie
kiedy odchodziła żeby wrócić
z sercem nie skróconym przez oszczędność
tak znikoma że prawdziwa
sama na wspólnej drodze
po obu stronach wiary

Tłumaczył
że wieczność jest tylko jedna
że już są razem chociaż się nie widzą
że miałby ochotę nagadać jej serdecznie
choćby w przedpokoju ciepłym od ubrań

przecież tylko nieobecni są najbliżej

/Jan Twardowski/
Obserwuj wątek
    • sto100 Re: O nieobecnych 01.11.05, 18:28
      nieobecni, niestety,
      smutna wieczorna cisza.
      • anaiss Re: O nieobecnych 01.11.05, 19:42
        tyloma rzeczami nie jest mi dane z nimi się dzielić
        jak znaleźć w tym jakikolwiek sens?
        • chetor Re: O nieobecnych 02.11.05, 13:23
          Nie zgadzam się An, można nadal dzielić się wszystkim, nie muszą siedzieć
          naprzeciwko nas i słuchać. Zresztą może i siedzą, a słuchają na pewno :)
          Pozdrawiam
          • anaiss Re: O nieobecnych 02.11.05, 14:19
            myślisz, że słuchają?
            • chetor Re: O nieobecnych 02.11.05, 14:30
              Tak sądzę, a prawie jestem przekonany. Dużo zależy od wzajemnej więzi jaką się
              miało tutaj.
              • anaiss Re: O nieobecnych 02.11.05, 15:02
                bo czasami tak przeraźliwie ich brak...
                • chetor Re: O nieobecnych 03.11.05, 11:39
                  Zgadza się, ale gdy już przyzwyczaisz się do "innej obecności" będzie lepiej.
                  Sam stosowałem zdjęcia do "rozmów", możesz spróbować. Ponadto czas leczy
                  rany(wiem doskonale) , tak było, jest i będzie.
                  Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka