Dodaj do ulubionych

Tragedia w kopalni "HALEMBA"

22.11.06, 10:53
Współczuję tym, których dotnęło to wielkie nieszczęście...

Ale, zastanawia mnie, jak to jest ze 15-tu górników pracuje pod ziemią, jako
"niegórnicy"?
Spółki węglowe wyzyskują ludzi. Niewolnictwo XXI w.

W jednej ze stacji radiowej, paniusia powiedziała, że przed św.Barbarą zawsze
dochodzi do wypadków... zabobon i ciemnota nie zna granic!
Obserwuj wątek
    • chetor Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 22.11.06, 13:52
      [*]
      • broneknotgeld Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 22.11.06, 16:54
        img395.imageshack.us/img395/7064/swieca3ob.gif
      • spadaj_vampirr Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 22.11.06, 17:59
        [*]
        • broneknotgeld Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 22.11.06, 21:19
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=52650105&a=52650105
          • vampirrr zmiluj sie, broneknotgeld... 22.11.06, 22:04
            "wieczny odpoczynek racz im dac Panie" w zupelnosci by wystarczylo...
            (co tez w myslach mowie)
            ta ckliwa liryka "na zapotrzebowanie spoleczne" wzbudza - wybacz - u mnie niesmak.

            v.
            • broneknotgeld Re: zmiluj sie, broneknotgeld... 22.11.06, 22:17
              To niy moje, dyć mie sie podobo.
              Som na tyn tymat niy szkryflom, bo dlo mie to za bliske i za swiyże.
              • vampirrr "Som na tyn tymat niy szkryflom, bo dlo mie to 22.11.06, 22:27
                za bliske i za swiyże"

                - to wlasnie mialem na mysli, jeszcze raz wiec - wybacz.

                Chcialoby sie wierzyc, ze jest jeszcze nadzieja...

                v.
                • broneknotgeld Re: "Som na tyn tymat niy szkryflom, bo dlo mie t 23.11.06, 08:13
                  Barborko

                  Ech Barborko frelko świynto
                  Tyś przi śmierci jejich była
                  Za nich wszyskich - teroz wiym to
                  U Ponboczka se wstawiyłaś

                  Gruba życie im zabrała
                  Jako w piekle gorkość tako
                  Na pociecha Tyś łostała
                  Dyć se niy dziw - czowiek płako

                  Bo kto żyje tyn siyrotom
                  Jak łodyńdzie bliźni jego
                  Śmierć niy może być nom cnotom
                  Chocioż kożdy dozno tego

                  Ech Barborko richtig zocno
                  Tyś patronkom końca z Bogym
                  Choć rzykomy prawie mocno
                  W życie niychej wiedom nogi.
    • kirke18 Re: Tragedia [*] 23.11.06, 08:43
      Usłyszałam dziś rano, że już wszystko wiadomo [*]
      • naata .... 23.11.06, 11:11
        serdecznie współczuję rodzinom poległych górników...






        "Bo kto żyje tyn siyrotom
        Jak łodyńdzie bliźni jego
        ŚMIERĆ niy może być nom CNOTOM
        Chocioż kożdy dozno tego"


        ...
        • mcphisto Re: .... 23.11.06, 17:21
          współczuję rodzinom ofiar


          za dużo wg mnie zamieszania w mediach na ten temat
          wczorajsze transmisje na żywo z miejsca tragedii, gdzie dziennikarz przez cały
          dzień wiedział tyle samo - nic
          dzisiaj polsat ze skrupulatnośią księgowego wyliczał ile pieniędzy i od kogo
          dostaną rodziny ofiar
          włączając rano bilans w tvn24 bałem się, że pokazane zostaną notowania wyłącznie
          spółek związanych z górnictwem...

          wielkie, ogólnonarodowe nakręcanie się
          tak ja to czuję
          .
          • chetor Re: .... 23.11.06, 18:57
            Media nakręcone, news to news - nawet taki tragiczny to okazja do całodobowych
            relacji. Ciszej nad tymi trumnami.
          • lalli Re: .... 24.11.06, 11:26
            I do tego wszyscy politycy na gwałt odwołujący ostatni dzień kampanii
            wyborczej. Wszystko na pokaz i pod publiczkę... Tym górnikom potrzebna jest
            nasza modlitwa, a nie nic nie znaczące gesty, o których sie trąbi na lewo i
            prawo... Czuję niesmak... :-(
    • toja50 Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 24.11.06, 15:31
      Juz szkoda slow na ten temat, ech:-(
      • broneknotgeld Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 26.11.06, 18:22
        Po halymbski tragedyji
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=52905310
        Sztela dlo kondolyncyji.
        • naata Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 26.11.06, 18:43
          Bronuś, nie w niebie pomocy szukać, lecz u Bliźniego, który żyje i
          serdecznecznościa puka do drzwi Pokrzywdzonego. Nie w raju my jeszcze, i tez nie
          w piekle, kto czuje miłość, współczucie, ten rodzinom poległych Górników, pomóc
          i przydać może sie jeszcze. Minuta "chwalebnych" obietnic minęła! Co przyniesie
          przyszłość? Samotność i zapomnienie sromotą dla krzykaczy wielu. Ratunek i
          radość, to dla cichych bohaterów DZIEłO!



          PS..Bronek, jesteś jak stare wino, coraz lepszy :)
          • broneknotgeld Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 26.11.06, 20:55
            Dyć mie przeca ło to idzie
            Niy zapomnieć jak ktoś w biydzie.
            • broneknotgeld Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 27.11.06, 19:20
              Uronić można choć łezkę jedną
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=52648704&v=2&s=0
              Nim słowa w czasie zupełnie zbledną
    • chetor Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 29.11.06, 10:44
      Media wyciszyły swą natrętność, ale rodziny zmarłych mają dalej swoją gehennę
      czekając na wyniki badań DNA.
      • naata Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 30.11.06, 18:18
        "moda" na Halembe przejdzie niebawem, a rodziny pozostaną skazani na samych
        siebie...

        wykorzystywanie tragedii do celów marketingowych jest wstrętne.

        Bronuś, juz taka jestem, ze żal okazuję po cichu. Nie mam talentu by stworzyć
        jakąs sensowna poezję na ten temat. A z Toba konkurować, nie smiałabym. Poważnie.
        Wkładasz tyle serca i zaangażowania. I niech tak pozostanie.

        Syrdeczności, Bronuś :)
        • chetor Re: Tragedia w kopalni "HALEMBA" 30.11.06, 18:30
          Ciekawy jestem co myślą rodziny górników, którzy zginęli pojedyńczo. Na takie
          tragedie nie było milionowych zrzutek z róznych telewizji i rządu. Tamte rodziny
          musiały "obyć" się zwykłymi odszkodowaniami?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka