dordulka
30.08.04, 13:21
Witam. Dzieki za przyjecie. dobrze znalezc sie w tak milym gronie.
Mam 25 lat. Odchudzam sie "od zawsze". Czasem skutecznie, czasem "wrecz przeciwnie". Najczesciej konczylo sie na dobrych checiach. Obecnie waze duuuuuzo, nosze rozmiar 42-44, co przy moim mikrym wzroscie nie jest ok. Plany mam szumne - chce dojsc do 38. Za rok czeka mnie moj wlasny slub, a nie chce wygladac jak napuszona beza. Poza tym w pazdzierniku ide do pracy, przydaloby sie to uczcic mniejsza liczba kilogramow.
Nie wiem, jak regularnie bede tu pisac. Stale lacze bede miec wlasnie w pazdzierniku, wtedy nie opuszcze tego forum.
W moim zyciu wszystko wlasnie sie zmienia. Skonczylam studia, przeprowadzam sie 600 km od domu. Mam nadzieje, ze i moja sylwetka sie zmieni. 3mam kciuki ( "palce" - jakby to ujal pan Babiarz) za Was i prosze o wsparcie. Duuuuza buzka. Pa.