nikanik
12.10.04, 14:31
otóż już zapinam się, wcale nie na wdechu w garnitur, który był
maoją "pierwszą wytyczoną granicą i celem"! To że się zapinam to mało
powiedziane!!! Portki całkiem ładnie leżą, nie opinają mi udów słoniowych; a
marynara - cudmiód!!!!
Baaaardzo jestem zadwolniona ;-))
Nika