biedrona1
18.01.05, 00:53
Ja z braku pieniędzy i obawy wielomiesięcznego noszenia aparatu stałeg cóż
nie będę ukrywać, że obawaiłam się, mieć druciki w buzi na stałe, nie wiem
czy bym się mogła do tego przyzwyczaić, zdcydowałam się na aparacik ruchomy,
tyko jedna Pani odtodontka była przekonana do jego skuteczności a że cena
niewielka pomyślałam- spróbuję. Cała reszta lekarzy odradzała bo
nieskuteczny. I.... zęby mi się prostuą:):):)a wcale nie jestem aż tak
systematyczna w jego noszeniu. A co najważniejsze ściągam go jak mam ważne
wyjście. Już moja koleżanka z niego skorzystała i też jest zadowolona. Ponoć
jeśli się jest systematycznym to zawsze zadziała. A minusy - trudno się do
niego na początku przyzwyczaić, ciężko mówić i trzeba się tego długo uczyć i
chyba do tej pory przeszkadza mi w mówieniu, więc jeśli ktoś ma
pracę "mówioną" chyba ta metoda się nie nadaje, trochę dłużej czeka się na
efekty. Na pewno nadaje się dla osób o słabych zębach którym stały aparat
może zaszkodzić. Ja jak na razie jestem zadowolona, czy ktoś z was jeszcze
miał taki? I czy leczenie zakończyło się sukcesem?