Dodaj do ulubionych

Ogrody = dawan Warszawska 122

21.03.10, 17:47
Gdzieś zapodziałem hasło od Warszawskiej 122, zresztą sklep został
zlikwidowany i hasło przestało być aktualne. Nie miałem wyjścia i będę od dziś
pisywał pod tym nikiem.
Śniegu już prawie nie ma. Trzeba brać się za trawniki, co najmniej je wygrabić
i oczyścić. Można też wertykulować, lub zarreować. Maszynki elektryczne do
tego nie są drogie po 200-300 zł. Moim zdaniem nie należy jeszcze
nawozić,można natomiast posypać rzecznym piaskiem.
Ja jeszcze przycinać drzewa i krzewy. NIE tniemy teraz drzew i krzewów
kwitnących wiosną oraz wstrzymujemy się co najmniej do połowy kwietnia z
podcinania i odkrywania róż. Delikatnie kwitnące wiosną rośliny cebulowe.
Zaraz zakwitną lub już krokusy, przebiśniegi i inne. Przesyłam wiosenne
pozdrowienia. J46
Obserwuj wątek
    • ogrody46 Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 21.03.10, 17:48
      Jak zwykle nie przeczytałem tytułu i zrobiłem błąd. Przepraszam.
    • esscort Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 21.03.10, 21:26
      a co z robić z trawnikiem, który zamienia się cały w mech?
      • ogrody46 Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 22.03.10, 09:21
        Mech = kwaśna gleba. Odkwasić dolomitem lub wapnem. Co najmniej dokładnie
        wygrabić, ale lepiej zastosować arreator lub wertykulator. Posypać piachem
        rzecznym. Przed piachem dosiać trawę jeżeli występują puste miejsca. Powinien
        się do końca kwietnia zregenerować. Jesienią mocno odkwasić.
    • catalabamaa Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 22.03.10, 17:35
      U mnie na podworku po zimie trawa wyglada okropnie... W pewnych miejscach
      wyglada jakby jakas pajeczyne ktos na niej rozeslal, jakby zaplesniala czy nie
      wiem nawet jak to napisac. Czekam na jakis cieplejszy, sloneczny dzien, by
      niemowle uspac w wozku i wziasc sie za przywracanie porzadku na moim podworku.
      Corocznie odkrycie krzewow, doprowadzenie trawki do porzadku, podsypanie kora,
      naprawa plotkow itd itd zajmuje mi kilka dni ale mimo to nie moge sie doczekac
      prac ogrodowych.
      • i_bella Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 22.03.10, 18:10
        uśpić, nie - uspać. Ja przepraszam,ale odkąd mieszkam tu wciąż słyszę, jak
        ludzie mówią "uspać". No nie ma takiego wyrazu, nie wiem skąd to...
        Przepraszam-nie chciałam się czepiać, tylko chyba zrozumieć. Skąd to?
        Warszawskie czy inne? Ja nie stąd jestem, ja z prowincji.

        Co do mchu i brzydkiej trawy - no nie jest pięknie po tej zimie, trawa
        miejscami...biała? mchu więcej,choć jesienią było odkwaszanie gleby, wiosną było
        wertykulowanie i inne zabiegi. Może mech trzeba polubić? miękki jest :)
        • kowalik22 Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 22.03.10, 18:23
          > Skąd to?
          > Warszawskie czy inne? Ja nie stąd jestem, ja z prowincji.

          :D A kto to wie, skąd? Przyszło i zostało;) Się czepiasz, nieśmiało
          zaprotestuję;) Ja lubię takie słowne "smaczki". A na mojej prowincji mówili
          "szmalec" i "szos" (od szosy, nie sosu);) Pamiętam, jak moją nauczycielkę
          polskiego, młodą dziewczynę z głębokiej prowincji wprawiało to w nieustające
          zdumienie;) Plewiła te chwasty długo i z mozołem:> Dawno to było wprawdzie, ale
          niektórzy starsi ludzie nadal tak mówią.
          • i_bella Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 22.03.10, 19:46
            no właśnie ja o to,gdzie zostało, czy tutaj? Ja dopiero tu się spotkałam z
            "uspać". Dobra, to wątek o ogrodach, czepiam się.
            A szos - dobrze, że wytłumaczyłaś co znaczy :)
            • kowalik22 Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 22.03.10, 21:51
              No wiesz, tu, w okolicach Warszawy jest. Od kiedy - nie wiem, wydaje mi się że
              bardzo dawno, więc na przybyszów zwalić się tego nie da;)
              A mam jeszcze podobne spostrzeżenie: strasznie dużo ludzi mówi "włanczać".
              Wszędzie to słyszę;)
              • dorota.alex Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 23.03.10, 14:25
                A ja wszedzie slysze: wziąść w porywach nawet do wziąźć!

                Ja mysle, ze niechec do uspienia dziecka wiaze sie ze zbyt bliskim
                skojarzeniem z uspieniem np. psa. A uspac juz nie ma takich
                negatywnych konotacji.
                • kowalik22 Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 23.03.10, 19:06
                  :D No też pomyślałam o tym "źródle" odróżnienia pojęć uśpić/uspać, ale nie
                  odważyłam się napisać;)
                • i_bella Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 23.03.10, 19:25
                  jakoś w ogóle z tym psem mi się nie skojarzyło....może dlatego, że nie mam (psa)
                  świnie mam i ryby - wystarczy ;)
                • i_bella Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 23.03.10, 19:42
                  niestety - znalazłam - tak samo można "uspać" i psa, i dziecko :(
      • kmsanczia Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 23.03.10, 13:23
        catalabamaa napisała:
        > nie moge sie doczekac prac ogrodowych.

        Tylko powiedzcie mi dlaczego w tygodniu jest ładnie a w weekend głowę urywa i nic nie można zdziałać? :(
        • jorybka1 Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 24.03.10, 08:44
          Mam pytanie: Kiedy należy odkryc hortensje? W zeszłym roku mi nie
          zakwitły bo podobno za wczesnie je z paltocika rozdziałam:)

          i_bella, paltocik od palta ( taki lokalny smaczek ), nie czepiaj się
          plizzzz:)
          • jorybka1 Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 24.03.10, 10:03
            jorybka1 napisała:

            > Mam pytanie: Kiedy należy odkryc hortensje? W zeszłym roku mi nie
            > zakwitły bo podobno za wczesnie je z paltocika rozdziałam:)
            >
            >Ogrody 46 ,ponawiam pytanie :)
          • i_bella Re: Ogrody = dawan Warszawska 122 24.03.10, 10:56
            Paltocik - bardzo ładnie :)
        • ogrody46 Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 24.03.10, 08:56
          I tak wątek ogrodniczy gdzieś zniknął. Ciekawy jestem z jakich okolic pochodzi
          wyraz szmalec, bo nie wiem czy ze stron Matki czy Tatki.

          A wracając do ogrodnictwa, to wiele krzewów zwłaszcza iglastych, po zimie
          zatraciło swój kształt. Ja nie jestem cierpliwy i za pomocą drutu i palika
          przewracam przez podwiązywanie grup gałązek kształt pierwotny.
          Na trawie przykrytej długo śniegiem, który spadł na słabo zmrożoną ziemię ślady
          pleśni to objaw normalny. A z trawami zrobić tak jak pisałem wcześniej, nie ma
          innego wyjścia.
          • catalabamaa Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 24.03.10, 10:04
            Oj tak kilka ze szmaragdowych tui znacznie zmieniło kształt swój. Dziś może
            wyjdę podwiązać je tak jak i Pan napisał i coś z tą trawą zacznę robić bo
            wygląda to okropnie.
          • kowalik22 Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 24.03.10, 20:48
            ogrody46 napisała:
            > I tak wątek ogrodniczy gdzieś zniknął. Ciekawy jestem z jakich okolic pochodzi
            wyraz szmalec, bo nie wiem czy ze stron Matki czy Tatki.


            :> Z okolicznych, Panie Janie;) Dla Pana ciekawości: Matka i Tatko mieszkali w
            sąsiednich domach, więc "szmalec" równo z matkotatkowych stron;) Dziwi mnie
            tylko, że Pan tego "szmalcu" nie pamięta. Wszak my w zbliżonym wieku chyba? No
            tak, mężczyźni mają gorszą pamięć, niż kobiety;)

            A wątek ogrodniczy jest przecież, nigdzie nie zniknął.:>

            I co to za połajanki-pouczanki? Co się Pan tak oburza? Wszak w niedalekiej
            przeszłości nie takie zamulania Pan uskuteczniał - i to pod iloma nickami;)

            • ogrody46 Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 25.03.10, 09:38
              O szmalec zapytałem z ciekawość, dziękuję za podpowiedź. Tak się bowiem składa
              że moi rodzice pochodzą z różnych stron tego kraju.
              Sprawy sporów prosił bym jednak przenieść gdzieś indziej.
              Spróbujmy choć raz trzymać jeden temat wątku. Ogrody to na pewno coś co wielu
              nas łączy nie dzieli i niech tak pozostanie!
              • jorybka1 Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 25.03.10, 13:45
                Zatem wrócmy do spraw ogrodniczych. Ponawiam pytanie :co z
                hortensjami? Kiedy odkrywać ?
                • esscort Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 25.03.10, 14:03
                  na razie nic nie odkrywać i nic nie obcinać.
                  W ogóle z cięciem hortensji trzeba uwazać. Pąki tych typowych
                  hortensji, zawiązały sie już w zeszłym roku, więc jak się je utnie, to
                  nie będzie kwiatów w tym roku.
                  • jorybka1 Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 25.03.10, 14:47
                    Dzięki ess. Zajrzałam pod przykrycie i pąki już faktycznie duże.:)
                    • esscort Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 25.03.10, 15:16
                      gdyby było b. gorąco, to pewnie powoli można zacząć je odkrywać, żeby
                      się nie zaparzyły, ale trzeba pamietać, że w kwietniu a może i na
                      początku maja NA PEWNO będą jeszcze przymrozki (zawsze są, taki
                      klimat).
                      • roberto19633 Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 25.03.10, 16:30
                        Ess powiedz mi , gdyż nie mogę tego ogarnąć. Dlaczego borówka
                        amerykańska wstrzymuje się przed owocowaniem. Już myślałem że
                        to cholerstwo jest jak kiwi/potrzebuje partnera/, ale coś jest
                        nie tak i nie mogę rozgryżć dlaczego?
                        • kmsanczia Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 25.03.10, 16:52
                          roberto19633 napisał:
                          > Dlaczego borówka
                          > amerykańska wstrzymuje się przed owocowaniem. Już myślałem że
                          > to cholerstwo jest jak kiwi/potrzebuje partnera/

                          Ale tekst, nie mogę. :D
                          Musi mieć kwaśno i słonecznie. I uważać z podcinaniem, niby piszą żeby
                          odmładzać, ale potem przez lata już tylko 1 owoc na gałęzi. :-/
                          • roberto19633 Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 25.03.10, 19:45
                            Dzięki , muszę zakwasić ziemię.
                        • esscort Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 25.03.10, 17:12
                          roberto19633 napisał:
                          Dlaczego borówka
                          > amerykańska wstrzymuje się przed owocowaniem.

                          To proste - borówkę amerykańską trzeba po amerykańsku hodować - na
                          luzie. Widocznie za bardzo się napinasz, więc nie owocuje. Może
                          kosaciec syberyjski by ci lepiej rósł ;)
                          • roberto19633 Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 25.03.10, 19:41
                            Nie ,wytnę ją i przerzucę się na Sznajderkę.


                            /odmiana czereśni/
                            • ogrody46 Re: Ogrody = dawna Warszawska 122 26.03.10, 20:07
                              Hortensje to dość liczna grupa roślin. Sądzę, że chodzi Ci o Hotensje z rodzaju
                              ogrodowych - takich z wielkimi spłaszczonymi kulistymi kwiatami. Te odmiany są
                              delikatne i tak jak radził escot nie odkrywać, można jedynie trochę poluzować
                              okrycie. Ja nie odkrywam ich wcześniej niż w maju po zimnych świętych. Jak
                              przemarzną nieodporne na przymrozki zeszłoroczne pąki podstawowe to nici z
                              kwiatów,bo liści to wypuści, zakwitnąć nie. Trudne kwiaty do wyhodowania!
                              Borówka amerykańska poza kwasem kocha wilgoć- roślina z pogranicza bagna. A w
                              dodatku lubi być zapylana krzyżowo. Trzeba sadzić minimum 2 sztuki, mogą być
                              różnych odmian.
                              Dziękuję Escort za doskonałą pomoc w odpowiedziach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka