netciem
24.09.10, 20:09
Stowarzyszenie "Łączą nas Łomianki" zaprosiło na zebranie wszystkich mieszkańców, którzy chcieliby coś zrobić/zmienić czy współpracować dla dobra Łomianek - ponad podziałami politycznymi. Na zebranie oprócz mieszkańców niezrzeszonych przyszła duża grupa działaczy PO z otoczenia Burmustrza. Byli bardzo nerwowi, zagłuszali, wykrzykiwali, przeklinali zupełnie jakby przyszli na "akcję"- kojarzy mi się z bojówką... Jak sądzicie czy taka agresja to przejaw poczucia siły czy strachu? Ja myślę że można krzyczeć w uniesieniu i ze szczęścia ale to raczej dotyczy intymnych przeżyć, natomiast najczęściej krzyczymy chcąc ukryć swoje słabości i okazać się silniejsi, ot tak- ze strachu - niepewni jutra...