Dodaj do ulubionych

cukierek albo psikus

31.10.11, 20:40
...dziewiąta grupa wampirów właśnie do mnie zapukała. Wszystkie krówki z torebki poszły.

Mieszkam na osiedlu szeregowców, którego rozświetlone uliczki, pan z ochrony i płot sprzyjają młodocianym potworom halloweenowym.

A jak w innych okolicach Łomianek? Było komu rozdawać dziś cukierki?
Puszczaliście w teren własne dzieci?

Nie pytam o światopogląd. Pytam o Waszą i dzieci odwagę, o chęć zapukania do sąsiadów.

Miłego świętowania!
A do naszych bliskich, których już z nami nie ma, też posyłam dobre słowo w kosmos.
Obserwuj wątek
    • lomek2 Re: cukierek albo psikus 31.10.11, 20:58
      Pies biega luzem, taki psikus. Jest spokój :)
      • fokka Re: cukierek albo psikus 31.10.11, 21:09
        Aha.
        Już myślałam, że poprowadzę tu sobie halloweenowe poziomice po mapie Łomianek, a tu, zdaje się, żaden zombie Was dziś nie odwiedza.
        Albo nie chce się nikomu ze mną gadać (taka depresyjna refleksja).

        Dzięki, łomku. Zawsze to więcej cukierków na jutro.


        • libr90 Re: cukierek albo psikus 31.10.11, 23:29
          Łomianki stare, dwie grupy po dwie tabliczki czekolady.
          Pozdrawiam ładnie przebrane szkraby.
          • neptun6666 Re: cukierek albo psikus 01.11.11, 08:21
            libr90 napisał:

            > Łomianki stare, dwie grupy po dwie tabliczki czekolady.
            > Pozdrawiam ładnie przebrane szkraby.

            U mnie też chodziły-to było nawet miłe.


            • m3j Re: cukierek albo psikus 01.11.11, 10:44
              U mnie też byli. Kilka razy. Podobało mi się. Im chyba też :)
    • kmsanczia Re: cukierek albo psikus 01.11.11, 11:23
      U mnie wczoraj tylko 4 grupy. Tradycja zamiera. ;)
    • rafalbula Re: cukierek albo psikus 01.11.11, 12:24
      Okazuje się, że na gościńcowej musiało chodzić bardzo dużo dzieciaków bo aż cukierki sie skończyły:

      ZDJĘCIE
      • m3j Re: cukierek albo psikus 01.11.11, 12:43
        Chciałem zrobić to samo :)
    • ma.cinak Re: cukierek albo psikus 01.11.11, 15:25
      moje wampiry wczoraj grasowały w Kiełpinie. Była co najmniej jeszcze jedna konkurencyjna grupa w tym rejonie. Musiały być straszne, bo przyniosły niesamowite ilości słodyczy :) widać społeczeństwo łomiankowskie nam się zmienia, bo w zeszłym roku to mogły liczyć tylko na najbliższych sąsiadów
      • boryska Re: cukierek albo psikus 01.11.11, 16:02
        Po Osiedlu Kwiatowym biegały ładnie przebrane i głośno piszczące dziewczynki.
    • i_bella Re: cukierek albo psikus 01.11.11, 18:30
      centrum - sąsiedzkie dzieci zawitały tylko, cudnie odziane, cukierków wciąż w bród. Zajadam się :)
      • mmc_lomianki Re: cukierek albo psikus 01.11.11, 20:18
        Widzialem wczoraj tlumy dzieciakow fajnie przebranych. Panie na poczcie na Kwiatowej drzaly ze strachu! Troche sie balem, ze przyjda do mnie, bo przezornie nie trzymam w domu zadnych slodyczy (manie = zjedzenie), ale nikt nie przyszedl ;-)
        • wolo_p Re: cukierek albo psikus 02.11.11, 11:36
          Dzikusy, które biegały po Al. Chopina, nie były tak słodkie, jak te, z opisywanych wyżej rejonów Łomianek. Sąsiadom, których nie było w domu (mnie też), urocze dzieci wymalowały bramy i domofony, pastą do zębów i pianką do golenia, a na posesję wrzuciły mi górę śmieci.
          Może rodzice wytłumaczą tym małym debilkom, że każda zabawa ma swoje granice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka