Dodaj do ulubionych

Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki?

20.02.12, 13:06
Ursynów zaproponował, aby Józefoslaw wszedł w granice Warszawy, w ramach Ursynowa, a wyraxna wiekszość mieszkańców poparła ten pomysł. Jak myslicie, czy Łomianki mogłby wejść w granice Bielan i też byłaby za tym większość mieszkańcow?
Obserwuj wątek
    • randolff Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 20.02.12, 13:29
      Pewnie część byłaby za cześć przeciw. To zależy od tego co byłoby do zyskania a co do stracenia. Domyślam się też, że z osób byłoby przeciew niezależnie od racjonalnych argumentów, grając argumentami typu mała ojczyzna, suwerenność, my wiemy lepiej co dla nas dobre itp.
      Na pewno argumentem za dołączeniem do W-wy byłaby marginalizacja tutejszej "elyty politycznej"
    • esscort Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 20.02.12, 13:34
      Ja kiedyś bym był przeciw, ale teraz już raczej za. Niestety, wszystko wskazuje na to, że łomianki nie są w stanie same się gospodarzyć, korzystać z samorządności :( Gdy rozmawiam z ludźmi, zwłaszcza nowymi mieszkańcami (a jest ich coraz więcej), to wśród nich jest coraz więcej osób bardzo zniesmaczonych poziomem naszej "klasy politycznej", poziomem publicznej debaty i poziomem ludzi ją prowadzących (nagrania z sesji, żałosny poziom wypowiedzi niektórych "liderów" w lokalnych czasopismach, prymitywna propaganda, problemy na poziomie kto komu obiecał posadę lub kto zjadł paluszki na sesji itp.). Ja się przyzwyczaiłem do tego, ale gdy tak spojrzeć na to z boku, to naprawdę wygląda to żenująco. I z tego powodu propozycja przyłączenia się do warszawy mogłaby zyskać poparcie. Nie wiem, czy to były jedynie jakieś pohukiwania i straszenie, ale ktoś wspominał ostatnio o jakimś referendum w sprawach władzy w łomiankach. Jeśli takie referendum by ktoś organizował, to przy okazji można by było spytać mieszkańców o opinie na temat przyłączenia się do Warszawy. A może Kornel założy np. jakiś profil na facebooku grupujący zwolenników przyłączenia łomianek do Warszawy. Byc może okazałoby się, żer zwolenników tego pomysłu jest więcej i że udałoby się przegonić na 4 wiatry tych łomiankowskich mędrców i krzykaczy, którzy od lat tu w rożnych konfiguracjach udają, że umieją czymkolwiek zarządzać.
      Jest tylko pytanie - czy Warszawa by była zainteresowana przyjęciem takiego balastu jak łomianki. Po co miałaby to robić. To chyba wątpliwy interes. Trochę jak wzięcie do domu jakiegoś chorego, zadłużonego, nie umiejącego sobie radzić w życiu nieudacznika, który wymaga stałej opieki i łożenia kasy, a w dodatku ma o sobie wielkie mniemanie. No ale może warto próbowac
      • marcinek005 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 20.02.12, 14:17
        Jestem zdecydowanie za. Przychylam się do zdania przedmówców. To , że nie umiemy sobą zarządzać widać już od 4 kadencji. Dwie pierwsze Sokołowskiego, gdzie zostały przegwizdane szanse na jakieś inwestycje z pierwszych funduszy unijnych. Wtedy była szansa pchnąć Łomianki we właściwym kierunku i to zostało niestety totalnie zaniedbane. Nastąpił regres, z którego do tej pory nie możemy się wydobyć. Regres na każdym froncie- inwestycje przede wszystkim wodociąg i kanalizacja, drogi lokalne i obwodnice. Przy dobrej pracy urzędu w tamtych czasach można było pozyskać kasę na różne rzeczy. Niestety nikt za to nie odpowiada a część osób za to odpowiedzialnych jeszcze sprawuje jakieś funkcje w Łomiankach. Następna kadencja Pszczółkowskiego też pozostawiała niedosyt. Aczkolwiek coś drgnęło w inwestycjach ale niestety nie powiodło mu się w innych rzeczach. Teraz jak jest każdy widzi- nawet Ci którzy głosowali na obecny zespół są rozczarowani.
        Wydaje mi się,że nasze przyłączenie do Warszawy byłoby korzystne z punktu widzenia lepszej infrastruktury w Łomiankach. Mam znajomych w Rembertowie i od momentu kiedy stali się Warszawą nastąpił zdecydowany skok w ich rozwoju.
        Natomiast takie rzeczy wymagają lobbingu i pracy u podstaw. Nie wiem kto miałby ją u nas wykonać??Kto miałby odwagę wystąpić z tak śmiałą wizją??Nie widzę tutaj wizjonera myślącego perspektywicznie. Są chłopcy którzy kłócą się o stołki, dbają o swoje naprawdę drobne interesiki i te nieszczęsne paluszki na sesji. Wydaje im się ,że robią politykę a są infantylni. Poza tym tak na marginesie w wolnej chwili zanalizujcie oświadczenia majątkowe radnych i burmistrzów , które są na BIPie. Proponuję, żeby w następnych wyborach wybrać do rządzenia ludzi, którzy mają jakieś lepsze zabezpieczenie finansowe. Ten system sprawdza się właściwie w każdym kraju europejskim o ustabilizowanej demokracji. Oni już dawno doszli do wniosku, że wybór takich polityków się bardziej opłaca dla wyborców.
      • mmc_lomianki Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 20.02.12, 16:09
        Dokładnie tak jak piszesz Es. Chłopki-roztropki do własnych obórek i zarządzać świnkami.
        Czy Warszawa by nas chciała? Mogłaby chcieć. Nie byłoby pieprz*** się aż tyle z trasą, nie byłoby KMŁ, spalarnie śmieci by sobie zrobili, podłączyli rurę z kupą do naszej oczyszczalni, która ma rezerwę.
    • mmc_lomianki Teraz też byłby za... 20.02.12, 16:07
      Zawsze byłem przeciw. Teraz chyba lepiej było wejść do molocha i rozgonić to zgniłe towarzystwo nienawidzących się kolesiów. Gdyby było referendum to teraz zagłosowałbym "za".
      • malarzpokojowy Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 16:20
        Przyłączenie Warszawy do Łomianek jest jedynym rozsądnym wyjściem dla tego miasta. Możecie sobie tu płacic podatki a i tak jak będziecie sie domagać asfaltu czy kanalizacji to usłyszycie że się nie da. Tak jak było z nakładka asfaltową na Chopina, która notabene była w planach.

        Ech - szkoda tych straconych lat :(
        • mmc_lomianki Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 17:07
          Pewnie takich rzeczy o jakich piszesz można przywołać więcej. Tak samo mogą pewnie pisać ci, którzy są w Warszawie (Wawer, Wesoła) - przynależenie do Warszawy nie rozwiąże z dnia na dzień wszelkich problemów. To nie magiczna różdżka. To co wydaje się istotniejsze to brak sensownej władzy od lat, i szczerze mówiąc nie sądzę, że ktokolwiek się objawi.
          Będą kolejne wybory, wszyscy powiedzą, że obecny Burmistrz jest brzydki i z odmętów Wisły wyjdzie ktoś nowy, kto obieca drogę w podprzestrzeni albo wybudowanie stacji Metro-Łomianki-Auchan i wygra.
          Przez te wszystkie lata bliskości Warszawy, firm, które tu były (niektóre jeszcze są), faktu, że mamy istotną wlotówkę "na pokładzie", że mamy PARK NARODOWY za płotem, a Naturę 2000 za drugim płotem; przez te wszystkie lata nie posunęliśmy się nic dalej i nadal jesteśmy podupadającą, zabłociałą podwarszawską dziurą. Chyba nie ma co kontynuować samodzielnego kursu, bo nie dał i nie daje żadnych sensownych wyników. A panować sobie samemu wyłącznie dla poczucia samorządności, to wybaczcie, ale mam to gdzieś - i większość innych mieszkańców również. Zapewne zaraz mi tu będą pisać jak to nie mam racji. No tak, z punktu widzenia stołków i przepychanek to zapewne wygodniej mieć autonomię. Ale władza jest dla ludzi, a nie na odwrót - pamiętajcie o tym. Źle funkcjonujący model trzeba po prostu zmienić.
          • neptun6666 Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 17:38
            Niby Wesoła-Rembertów mają swój ratusz. Ale chciałbym cię poinformować
            że przytoczone przykłady abstrahując od ich statusu samorządowego niestety nie są oazami miodem i mlekiem płynącymi. Są ciasne i małe , i tu Łomianki maja przewagę.
            Wbrew temu co podajesz uważam że jednak ,,trochę ,, się pozmieniało przez owe
            kilkanaście lat. Może Wilanowem nie jesteśmy , ale gonimy. Zupełnie jak POlska Europę.

            Mi akurat mieszka się dobrze, dojeżdża o połowę krócej do centrum niż z linii otwockiej.
            Może jest mi dobrze bo przyzwyczaiłem się do Kampinosu , oraz nadwiślańskich pejzaży. Latem to mi nawet mało ekologiczny pojazd wodzireja nie przeszkadza, pod warunkiem że używa aromatycznego oleju Castrol.
            Nie wiem też czy przystąpienie do Warszawy by cokolwiek poprawiło w infrastrukturze. Obawiam się że jednak i W-wa nie miałaby środków dla tak szybko rozwijającej się ,,sypialni,,.
            • mmc_lomianki Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 17:40
              Sądzę, że trzeba będzie przywołać ten wątek na nowo po otwarciu mostu północnego, lotniska w Modlinie i Auchan... ;-) Wtedy podsumujemy wygody życia w aspekcie tej cywilizacyjnej gonitwy jaka tu ma miejsce od lat...
              • phalena Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 18:38
                mmc_lomianki napisał: > Sądzę, że trzeba będzie przywołać ten wątek na nowo po otwarciu mostu północnego, lotniska w Modlinie i Auchan... ;-) Wtedy podsumujemy wygody życia

                Ale administracyjne przyłączenie Łomianek do Bielan dosłownie w niczym sytuacji nie zmieni (mostu, lotniska i Auchana). To nie jest argument.

                Czuję trochę oporu przed takim stawianiem sprawy jak zaprezentowane "weźcie nas Bielany, bo my sami rządzić się nie potrafimy". Jeżeli jest wielu zdegustowanych – od Esscorta: „Gdy rozmawiam z ludźmi, zwłaszcza nowymi mieszkańcami (a jest ich coraz więcej), to wśród nich jest coraz więcej osób bardzo zniesmaczonych poziomem naszej "klasy politycznej", poziomem publicznej debaty i poziomem ludzi ją prowadzących” - z czego wynika, że sami są na poziomie wyższym, niech więc jako nowe siły przejmą rządy i spróbują zmian. No i nie sądźcie, że na Bielanach nie ma czym się zniesmaczyć.
                • esscort Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 18:47
                  phalena napisała:
                  niech więc jako nowe siły przejmą rządy i spróbują zmian.

                  Mam nadzieję, że to zrobią, gdy się tu lepiej rozejrzą wokół i zorientują, że są robieni w konia
                  • brycezion Re: Przeciw... 20.02.12, 19:11
                    To prawda, że przez ostatnie 3 kadencje można było więcej osiągnąć. Może zaczniemy w końcu wyciągać wnioski.
                    Nie wierzę, że dla W-wa,Bielan będziemy ważniejsi. Na 2012 rok Bielany mają na inwestycje jedynie 7 mln. Pisało o tym Echo.
                    Mimo wszystko jestem optymistą...
                    • krzysiom1 Re: Przeciw... 20.02.12, 20:52
                      Podobnie jak brycezion uważam, że przyłączenie Łomianek do Wawy nie ma najmniejszego sensu.
                      Wawa brałaby naszą kasę i nie dawała nic w zamian, tak jak to się dzieje np. w Radości...
                      Oni tam tęsknią za Józefowem!
                      Mżonka tylko z pozoru sensowna.
                      Jedyne rozwiązanie to zangażowanie odrobiny nowych mieszkańców w sprawy lokalne i wzięcie spraw w swoje ręce.
                      • mmc_lomianki Re: Przeciw... 20.02.12, 22:33
                        Krzysiom, ale "lud" już wziął nie raz sprawy w swoje ręce :) Nie pamiętasz jak mi "Leć Sokole" podrzucałeś? ;-) I co z tego. Od czasu rozniesienia "Leć Sokole" niewiele się zmieniło. I to nie to, że oczekuję dotknięcia magicznej różdżki, która zmieni Łomianki w maleńkie, urocze miasteczko z super dojazdem i infrastrukturą jak z amerykańskiego, tandetnego filmu. Chodzi o jakieś długofalowe, sensowne koncepcje i styl władzy.
                        Ja nie patrzę przez pryzmat konkretnych paru dziur w drodze czy kawałka błota przed domem - tylko właśnie chciałbym zobaczyć konstruktywne koncepcje, realizowalne pomysły. Tymczasem widzę ciągłe przepychanki, zwalanie na poprzedników i nieudolność. Referendum "przyłączeniowe" byłoby świetną okazją do głośnego powiedzenia DOSYĆ tym wszystkim niedorajdom marnującym przez lata takie szansę jak mamy pod samym nosem...
                        • krzysiom1 Re: Przeciw... 21.02.12, 17:51
                          Pamiętam doskonale i mam dokładnie takie same odczucia jak Ty.
                          Ekipa z "Leć Sokole" była niestety naiwniakami, wykorzystanymi prez prących na stołki "tubylców" z obecną od początku w swoich szeregach V kolumną.
                • mmc_lomianki Skoro ma się nic nie dziać to niech będzie taniej 20.02.12, 18:59
                  > Ale administracyjne przyłączenie Łomianek do Bielan dosłownie w niczym sytuacji
                  > nie zmieni (mostu, lotniska i Auchana). To nie jest argument.

                  Ale tkwienie przy "autonomii" też jak widać niczego nie zmienia więc z dwojga "nic nie zmieniania" wolę tańszą opcję czyli pożegnanie się z instytucjami, które po połączeniu byłyby nadmiarowe: KMŁ, wodociągi jako osobna spółka etc. Skoro ma się nic nie dziać to niech się "nie dzieje" taniej...
                  • drabbu Re: Skoro ma się nic nie dziać to niech będzie ta 21.02.12, 07:47
                    mmc_lomianki napisał: Skoro
                    > ma się nic nie dziać to niech się "nie dzieje" taniej...

                    Nie wydaje mi się to aż tak proste. Trzymając się Twoich przykładów, chyba nie można powiedzieć, że "nic się nie dzieje", gdyż KMŁ jeździ, a wodociągi dostarczają wodę, czyli
                    wypełniają swoje zadania. "Zysk" z owej taniości trzeba by przekazać do wspólnej kasy
                    z Bielanami. Ile z niego może powrócić w innej postaci? Również warszawskiemu przewoźnikowi trzeba by płacić za przewozy, jak i warszawskim wodociągom. Zgadzam się, że jakość zarządzania Łomiankami jest obecnie mizerna, ale czy "przystąpienie" do Bielan
                    na pewno rozwiązałoby problemy? Ponieważ nie zmienimy położenia, z ich punktu widzenia
                    będziemy wciąż peryferiami.
                    • mmc_lomianki Re: Skoro ma się nic nie dziać to niech będzie ta 21.02.12, 10:05
                      Drabbu - nie przekonasz mnie, że prowadzenie osobnych spółek do tego celu jest tańsze niż podłączenie tych serwisów do większej całości. I w dodatku tego "roszady kolesi i rodzin"...
                      Nie jest powiedziane, że każda pipidówa musi mieć niezależną spółkę na każdy serwis z niezależną administracją, księgowością etc. Nie musi - takie usługi należy łączyć - przez to będą tańsze.
                      • drabbu Re: Skoro ma się nic nie dziać to niech będzie ta 21.02.12, 10:15
                        I nie zamierzam :) Zwracam tylko uwagę, że nikt nie podaruje nam miejskich funkcji ani infrastruktury. W przypadku podłączenia do większej całości trzeba będzie opłacić się tej większej. Nasze "zapchane drożyny" nie staną się przez to otwartymi arteriami.
                        • mmc_lomianki Re: Skoro ma się nic nie dziać to niech będzie ta 21.02.12, 10:20
                          Pisałem już w innym poscie, że w nie wierzę w "dotknięcie magicznej różdżki", ale jeszcze mniej wierzę, że lokalne władze osiągną cokolwiek poza przypaćkaniem tego co jest. Minione kadencje pokazują skalę "sukcesów", czas na zmianę kursu. Im więcej będzie tu ludności napływowej tym koncepcja przystąpienia do Warszawy będzie silniejsza. Każda kolejna nędzna kadencja władz lokalnych to nie 4, a 10 straconych lat. I nie ma sensu się bawić w te rzeczy, o których piszą w innych wątkach. Odwoływanie radnych etc. I kto przyjdzie na ich miejsce? Od lat słyszę te same nazwiska i widzę te same twarze. A nawet jak przyjdzie ktoś nowy, taki jak Papirus, którego bardzo lubię to i tak tego kursu nie zmieni.
                          • drabbu Re: Skoro ma się nic nie dziać to niech będzie ta 21.02.12, 10:36
                            mmc_lomianki napisał:> Im więcej będzie tu ludności napływowej tym koncepcja przystąpienia do Warszawy będzie silniejsza.

                            To na pewno.

                            I nie ma sensu się bawić w te rzeczy, o których piszą w inn
                            > ych wątkach. Odwoływanie radnych etc. I kto przyjdzie na ich miejsce? Od lat sł
                            > yszę te same nazwiska i widzę te same twarze. A nawet jak przyjdzie ktoś nowy,
                            > taki jak Papirus, którego bardzo lubię to i tak tego kursu nie zmieni.

                            Prawie zgoda, prawie, dlatego, że w dzisiejszej Radzie znaleźli się jednak nowi i młodsi.
                            No i Papirus wcale nie jest taki nowy :)
                    • prawda_online Re: Skoro ma się nic nie dziać to niech będzie ta 21.02.12, 23:39
                      Mi się wydaje, że temat pomysłu włączenia Łomianek do Warszawy rzucił sam p. Rusiecki. Wie, że pali mu się grunt pod nogami, nieudolnymi decyzjami brakiem wsparcia w mieszkańcach. Wie że nie dostanie władzy w następnej kadencji i robi wszystko, żeby utrzymać stołek. On i zarząd sabotażystów albo nikt...
              • z.lomianek Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 21:05
                Burmiszczowie to raczej do
                Nowego Dworu Mazowieckiego chcą się przyłączyć
                już następuje wymiana kadr z rodziną burmistrza N"Y"-M w ramach oszczędności

                Ale do warszafki to ja nie bardzo
                Wolą nasze słomiankowskie bagienko

                W warszafce też podobny syf i taki ursynów nie ma łatwo

            • esscort Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 18:07
              N4, a mógłbyś te najwazniejsze zmiany z ostatnich kilkunastu lat wypunktować?
              A jesli chodzi o dojazd, położenie, to przecież na pewno by się to nie zmieniło (a juz na pewno nie na gorsze)
              • neptun6666 Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 18:28

                esscort napisał:

                > N4, a mógłbyś te najwazniejsze zmiany z ostatnich kilkunastu lat wypunktować?
                > A jesli chodzi o dojazd, położenie, to przecież na pewno by się to nie zmieniło
                > (a juz na pewno nie na gorsze)

                Ależ escorciuniuniu ty lubisz tak drobiazgowo. Chcesz-masz
                -basen ICDS
                -boiska tzw Orliki
                -chodniki
                etc
                • esscort Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 18:44
                  A, chodnik jakis przez kikanaście lat zrobiono. No to faktycznie sukces. Zapomniałeś dodać, że pomalowano ścianę w lokalu gminnym przy ul Akacjowej
                  ICDS to raczej porazka i własnie przejaw nieudacznictwa, megalomanii, braku jakichkolwiek umiejętności zarządzania publicznymi pieniedzmi. Płacimy za niego tyle, że gwarantuje ci, że taniej by było wszystkich chetnych na basen taksowką wozić na marymont.
                  No N4 - przejedź się po Polsce i zobacz jak wyglądają miasteczka z duuuużo mniejszymi dochodami
                • 2hestia Re: Teraz też byłby za... 20.02.12, 18:56
                  escorciuniuniu
                  neptun6666 ależ z ciebie pieszczoch.
    • elfkabezhaltera Łomianki w granicach Bielan? 20.02.12, 19:06
      ???
      Jeśli już, to nieoczekiwałbym powiększenia Bielan, ale wcielenia Łomianek jako kolejnej Dzielnicy-Gminy. Część "władzy" by została na miejscu.
      • mmc_lomianki Re: Łomianki w granicach Bielan? 20.02.12, 21:35
        Też uważam, że jeśli już to jako osobna dzielnica, tak jak np. weszła Wesoła.
        Tak czy inaczej te dyskusje tutaj to jednak sci-fi - lokalny chlewik nie pozwoli... Może jak minie 10 kadencji z 500 m rury / rok, rondkiem dwóch zapchanych drożyn, pękającym budynkiem basenu za 50 baniek (mnie Neptun rozśmieszył tym "sukcesem") i bez szans na lepszą trasę / tramwaj to ktoś się ocknie.
        • kornel113 Re: Łomianki w granicach Bielan? 20.02.12, 23:24
          Kiedy kilka lat temu zaanonsowałem podobny temat (jako refleks po przyłączeniu do Wawy Wesołej), odzew był przeważnie bardzo negatywny. Teraz widze wyrażną zmianę. Myślę, że coraz więcej osób dostrzega, co następuje: myśleli, że wyprowadzają się na miłą wieś, a trafili w rzeczywistości w środowisko małomiasteczkowe, z piekiełkiem lokalnej władzy, wszystkimi wadami niedoiwestowanego terenu, a także, co nie bez znaczenia, z i ideologicznym mikroklimatem, co by nie mówić, mocno konserwatywnym, religijnym, odległym od atmosfery Mokotowa, Żoliborza czy Bielan. Łomianki wydawały się (także mnie) jako fajne miejsce do mieszkania, ale praca i cała reszta została w Warszawie. KIedy wcześniej wchodziłem na fora dzielnic Warszawy, nie zjadowałem tam w ogóle tematów, kto rządzi i jaką żonę w ratuszu zatrudnia. Nic mnie to wówczas nie obchodziło. W Łomiankach nagle przekonałem się, że to są sprawy kluczowe, kto jest czyim krewnym, czyja żona gdzie, kto kogo ściągnął, a kto z radnych z kim kręci. To są właśnie cechy środowiska małomiasteczkowego i to mnie zszokowało. W Łomiankach trwa teraz starcie wpływów lokalnych mieszkańców, dobrze zorientowanych w układach, kumających czaczę i znających wszystkich tutejszych - z napływowymi ludżmi, którzy chcialiby przeniesienia do Łomianek relacji i atmosfery z Warszawy w połączeniu z ogródkiem i rowerami po Kampinosie. Dostrzegam, że tych drugich, ciążących ku Warszawie, jest coraz więcej. Ale władza jest wciąż silnie lokalna, ona straci rację bytu, kiedy Ł przyłączyłaby się do Wawy. Walka będzie zatem długa i trudna. Ale zgadzam się z opiniami, że lokalny układ mocno się zmęczył. Łomianki za mał skorzystały z boomu dotacji unijnych. W wielu miejscowościach widzę zmiany o wiele większe. Jednak droga do Wawy prowadzi przez dzielnicę, czyli Bielany, tak jak Józefosław wkroczy do Wawy przez Ursynów, któty sam to J. zaproponował. Bielany po wchłonięcu Łomianek, bardzo by zyskał na populacji, a co za tym idzie na dotacjach. Jest tam juz dużo inwestycji, zatem sporo środków mogłoby później przejść do Łomianek. Nie obejdzie się bez grupy inicjatywnej, która skłoni Bielany do inicjatywy.
    • kowalik22 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 10:55
      Przeczytałam waszą dyskusję i powiem jedynie, że rozważając koncepcję przyłaczenia sie do Warszawy (niezaleznie od tego, czy jako kolejna dzielnica, czy jako część już istniejącej) trzeba mieć na względize fakt, że w ustroju Warszawy władze dzielnic bardzo niewiele mają kompetencji. Nie mogą decydowac o budżecie dzielnicy (rada dzielnicy owszem, opiniuje budżet w częsci dotyczącej swojej dzielnicy, ale nawet, jeśli ta opinia jest negatywna, nie ma żadnego znaczenia dla ostatecznego kształtu budżetu). Warszawa ma ogromne potrzeby związane z dużymi inwestycjami, co przy obecnym kryzysie powoduje że nie wystarcza na pomiejsze inwestycje (np. ulice gminne).
      Wydaje mi się że przyłączenie do Warszawy nie załatwi problemów Łomanek - jak za dotknięciem czarodziejskiej róźdzki. Pomijając fakt, że wcale nie wydaje mi się, żeby Warszawa chciała przyjąć Łomianki z ich problemami (nieuregulowany stan własnosci dróg, koniecznoiść ich wykupu no i ogromne braki w instrastrukturze wod-kan.).

      Natomiast zgadzam się, że każda kadencja cofa Łomianki w rozwoju, bo trwa zastój. A kto nie idzie do przodu, kiedy wszyscy wokół idą, ten faktycznie się cofa.
      Ale ta kadencja przebija wszelkie poprzednie. Ta rada się nie sprawdza, niezaleznie od tego, co obecni na forum radni twierdzą. Żaden burmistrz, niezaleznie od tego, jakie mam zdanie o obecnym, nie da rady niczego zrobić z taką radą.
      • 2hestia Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 15:31
        Żaden burmistrz, niezależnie od tego, jakie mam zdanie o obecnym, nie da rady niczego zrobić z taką radą. Żaden burmistrz, oprócz obecnego tak nie skonfliktował rady jak ten, żaden burmistrz oprócz obecnego nie pozywał radnych do Sądu, żaden burmistrz oprócz obecnego tak nie lekceważy swoich pracowników jak obecny, żaden burmistrz oprócz obecnego w tak okrutny sposób nie wręczył wypowiedzenia świadczenia pracy jak obecny, żaden burmistrz.........
        • kowalik22 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 16:00
          Do konfliktu, hestio, potrzeba dwóch stron. Konflikt był - dla ludzi umiejacych ocenić sytuację - przewidywalny juz w chwili podania wyników wyborów, gdy okazało się, jak rozłożyły się siły w radzie, a kto został burmistrzem. I nadal chodzi tylko o przejęcie władzy, a nie o to, co i jak burmistrz robi.
          Każde wręczenie wypowiedzenia jest okrutne. Z definicji. Szczególnie teraz, kiedy rynek pracy jest nasycony, a urząd warszawski - najwiekszy pracodawca samorządowy, w dodatku pod bokiem - ma ograniczone bardzo nabory.
          Z tego, co pamiętam, w poprzedniej kadencji radni domagali sie od burmistrza, żeby pozwał do sądu - kogo? Bo nie pamietam chyba? ;)

          Nie było moim celem - kiedy pisałam to zdanie, które usiłujesz rozjechac na miazgę - wydawanie pozytywnej opinii o burmistrzu.
          Maiłam na celu pokazanie, że marazm w Ł. będzie trwał nadal, bo ten burmistrz niewiele da radę zrobić, bo rada mu skutecznie przeszkadza.
          Ale nie wszystko, co się burmistrzowi zarzuca - budzi moją akceptację "w ciemno".

          Na marginesie - jak się masprawa z budzetem, zrobionym według "widzimisię" radnych? Zdaje się, że staje na kolegium RIO?
          • tede-3 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 17:41
            A dlaczego uważasz, że budżet poprawili wg własnego "widzimisię" a nie autentycznych potrzeb mieszkańców?
            Czy zwiększanie środków na inwestycje wod kan z 1,5 mln do 2,6, to widzimisie"
            Pamiętasz jak zachwycałaś się art. Rusieckiego i Krysteckiego kiedy pisali:
            " 15 listopada 2007 otrzymaliśmy projekt nowego budżetu i poszczególne komisje Rady Miejskiej przystąpiły do pracy nad propozycjami zmian do budżetu. Praktycznie wszystkie komisje, negatywnie opiniowały projekt budżetu zwracając uwagę na zbyt niskie środki na budowę sieci wodno-kanalizacyjnej. W projekcie budżetu burmistrz zarezerwował na ten cel tylko 2,2 mln zł,"
            "..wszystkie nadwyżki należy skierować na budowę priorytetową sieci wodno-kanalizacyjnej, a po niej budowę dróg i chodników, nie czekając na dotacje unijne, które nie są pewne. Na takie rozwiązanie wskazuje również wykonana przez niezależnych ekspertów „Strategia zrównoważonego rozwoju gminy Łomianki do 2020 roku”,
            • kowalik22 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 18:40
              te-de3 napisał:
              > Pamiętasz jak zachwycałaś się art. Rusieckiego i Krysteckiego kiedy pisali:

              Nie pamiętam (starość robi swoje - to na wypadek, gdyby ktoś sądził, że sie wypieram. Po prostu tej dyskusji nie pamiętam), a czasu nie mam, żeby na forum szukać. Ale liczę na to, że te moje zachwyty odszukałeś i podrzucisz. ;)
          • jwc3 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 18:17
            Kowalik22,
            przeczytaj zarządzenie burmistrza z 17 lutego www.lomianki.pl/bip/index.php?dc=7533&m=4&sc=115
            POzdrowienia
            • kowalik22 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 18:36
              Przeczytałam, i co? O czym to niby ma świadczyć? Że budżet jest prawidłowo skonstruowany, bo burmistrz wydał zarządzenie w sprawie skonsolidowanego planu finansowego?
              Wydał, bo zgodnie z art. 247 ust. 1 (przywołanym w podstwie zarz.) burmistrz wykonuje budzet. Więc skoro rada uchwaliła, to go realizuje.
              Przeczytaj, że poprzednie zarządzenia wtej sprawie były identyczne (w treści zarządzenia i uzasadnieiu)
              www.lomianki.pl/bip/media/1510_zarzadzenie_RAG.pdf
              Ponawiam pytanie: czy to prawda, że budżet Łomianek staje na kolegium RIO?

              Pozdrowienia (wzajemne)
              • neptun666 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 20:54
                kowalik22 napisała:

                Ponawiam pytanie: czy to prawda, że budżet Łomianek staje na kolegium RIO?

                Tak Pani członku kolegium RIO?
                • krzysiom1 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 21:24
                  neptun666 napisał:

                  > kowalik22 napisała:
                  >
                  > Ponawiam pytanie: czy to prawda, że budżet Łomianek staje na kolegium RIO?
                  >
                  > Tak Pani członku kolegium RIO?

                  Mamy kolejne, spektakularne ujawnienie tożsamości kowalik22!!!
                  Sprawa się rypła!
                  • kowalik22 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 21:47
                    ? Myślisz, że pytanie neptuna3 jest skierowane do mnie? Myślałam, że pyta jakąś inną osobę, nawet byłam ciekawa, kto z forumowiczów jest kolegiantką RIO;)
                    Neptun, jeśli pytanie było do mnie to pudło, bo:
                    - gdybym wiedziała, to bym nie pytała,
                    - gdybym była członkiem kolegium RIO, to bym wiedziała,
                    - gdybym nazywała się Kowalik, jak pewna kontrolerka z RIO (robiła kontrolę w urzędzie gminy na przełomie 2008/2009 r.) to z pewnością nie przyjęłabym takiego nicka.

                    A jeżeli twoja "rybka" miała na celu zasugerowanie, że jeśli w RIO budżet "zjadą", to dlatego, że siedzi tam kowalik22, to - niestety - też pudło.
                    • neptun6666 Re: no, nie 22.02.12, 07:08
                      Oryginał zasugerował/n666/ , że kowalik22 to osoba która liczy,włada,kalkuluje w RIO, krawaty wiąże i usuwa niechciane ciąże.
                      Zapomniał dopisać że masz nieskończenie wielki wpływ na pogodę , co zresztą ewidentnie widać.
                      Kowalik to przez ciebie był taki wyż który ostatnio sprowadził 20 stopniowy mróz.
                      Kowalik , apeluję do Ciebie nie ujawniaj się.

                      Mimo tego że większość w tym wątku łącznie ze stefanem prawo , vel z.lomianek/,,gupia ksywa/ . Sugerują że w ,,stołecznej,, Warszawie mróz był przynajmniej o 10 stopni lżejszy i należy wejść z Wa-wą w federacje , bo tak pewnikiem będzie najlepiej. Znaczy ja jestem konfederatem , muszę poczytać biografię gen.LEE.

                      Uroczyście oświadczam że kowalik to ja, czyli neptun666.
                      • esscort Re: no, nie 22.02.12, 11:19
                        neptun6666 napisał: Uroczyście oświadczam że kowalik to ja, czyli neptun666.

                        W to to akurat nikt nie uwierzy ze zrozumiałych względów ;)
                        • neptun6666 Re: no, nie ess nie bądź złośliwy 22.02.12, 12:32
                          esscort napisał:

                          > neptun6666 napisał: Uroczyście oświadczam że kowalik to ja, czyli neptun666.
                          >
                          > W to to akurat nikt nie uwierzy ze zrozumiałych względów ;)

                          Skąd wiesz escorciuniuniu , w jaki sposób do tego doszedłeś, skoro nie potrafiłeś policzyć szóstek.
                          Kup sobie okulary i licz <<czyli-neptun666>> . Zero poczucia humoru, zupełnie . Już lepiej było gdy piłeś burbona, przynajmniej cyfry ci nie ginęły.


                          • esscort Re: no, nie ess nie bądź złośliwy 22.02.12, 12:59
                            Nie piłem burbona, ale może faktycznie powinienem zacząć, żeby mi się poczucie humoru dostosowało :)
      • krzysiom1 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 18:35
        kowalik22 napisała:
        > Natomiast zgadzam się, że każda kadencja cofa Łomianki w rozwoju, bo trwa zastó
        > j. A kto nie idzie do przodu, kiedy wszyscy wokół idą, ten faktycznie się cofa.
        > Ale ta kadencja przebija wszelkie poprzednie. Ta rada się nie sprawdza, niezale
        > znie od tego, co obecni na forum radni twierdzą. Żaden burmistrz, niezaleznie o
        > d tego, jakie mam zdanie o obecnym, nie da rady niczego zrobić z taką radą.

        Święte słowa!
        • tede-3 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 22:37
          Czy to błąd, że rada zwiększa środki na wod kan? Jeżeli zwiększanie środków na inwestycje, a zmniejszanie na wydatki bieżące jest waszym zdaniem niepoprawne, to nic dziwnego, że burmistrz ciągnie w dół, a Łomianki cofają się w rozwoju.
          • kowalik22 Re: Józefosław chce do Warszawy, a Łomianki? 21.02.12, 23:04
            A czy to prawda, że radni wrzucili do budżetu inwestycje w ulicach o nieuregulowanym stanie prawnym?
            A czy to prawda, że zmniejszyli kwotę rezerwy ogólnej i to znacznie? Na czym oparli szacunki co do wysokości tej ustalonej przez nich rezerwy?

            Zmniejszanie wydatków bieżących to nie to samo, co ograniczanie wydatków. Jeżeli jedną ręką rada ucina wydatki bieżące, a drugą - przyczynia się do ich podnoszenia, to jaki to ma sens? Piszę tu o uchwale za 200.000 zł. na 3+ i 4+.

            PS. te-de3, żeby nie wyszło na to, że zapomniałam, przypominam moją prośbę:
            forum.gazeta.pl/forum/w,229,133528265,133573287,Re_Jozefoslaw_chce_do_Warszawy_a_Lomianki_.html
            Swoją drogą - kim jesteś, że pamiętasz co pisałam w 2008 r? Jaki nick twój wówczas był?;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka