Gość: Gosia
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
27.01.03, 15:48
No, właśnie jaki?
Chcę kupić samochód do jazdy po mieście, żeby nie był zbyt duży, nie za dużo
palił, nie psuł się za często. Znajomi radzą pugeota 306. Ale inni odradzają,
bo jak się zepsuje, - majątek wydasz na częsci - mówią. Według innych lepszy
jest Fiat np. punto
A dodam że dochody u mnie niezbyt wysokie.
A Wy co poradzicie, jaki byście wybrali a jakiego nigdy byście nie kupili i
dlaczego?
Tylko błagam, weźcie pod uwagę że jestem kobietą, raczej niestety blondynką w
kwestii motoryzacji i napiszcie jakimś normalnym językiem.
Z góry dziękuję za wszystkie rady, pozdrawiam