śmieci?

19.10.12, 07:27
dziwne że można komukolwiek zarzucić impertynencję tolerując u swoich kolegów po piórze sformułowania typu: ,, trzy litery w cztery,, .
Grey ghost tak napisał, dlatego otrzymał odpowiedź grzeczną, acz bolesną.
Nie muszę chwalić się przodkami , ani też pochodzeniem, nie mam tego w zwyczaju.
Natomiast dla kilku osób na forum chamem jest ten kto posiada inne zdanie . Natomiast łobuz ubliżający na lewo i prawo, staje się idolem.
Ja tego nie zmienię , bo na to trzeba pokoleń .
Przykładem niech będzie kampania wyborcza oraz referendalna.
Okazało się jednak że ludzie i realny świat to nie to samo co forum internetowe.
Wiele razy apelowałem do was o nie wspieranie osobników posługujących się kłamstwem i pomówieniami. A wy cały czas chołubicie typy co to czasem się imwymknie :
,,walcie się,, ,, trzy litery w cztery,, .
Są to określenia motłochu spod budy z piwskiem, żulii.
Ale skoro schodzimy do piekieł? to podążajmy dalej w tym kierunku ku radości gawiedzi.

Smieci? śmiem twierdzić że to właśnie takie grey-ghosty.
    • drabbu Re: śmieci? 19.10.12, 07:43
      Procent, nie zaczynaj od początku, naprawdę odpuść sobie. Sam bezgrzeszny nie jesteś. Już raz Greyowi nawrzucałeś i wystarczy, po co to multyplikować? Rozpisałeś się o przodkach i wsiadaniu na koń. Zaraz ktoś ci odpisze, że dla ciebie nawet osioł byłby za wysoki. Też będzie grzecznie, acz boleśnie.
      Nie jest dla mnie chamem ktoś tylko dlatego, że ma inne zdanie. Wszystko zależy od tego jak je wyraża.
      • 90procent Re: śmieci? 19.10.12, 19:54
        drabbu napisał:

        > Procent, nie zaczynaj od początku, naprawdę odpuść sobie. Sam bezgrzeszny nie j
        > esteś. Już raz Greyowi nawrzucałeś i wystarczy, po co to multyplikować? Rozpis
        > ałeś się o przodkach i wsiadaniu na koń. Zaraz ktoś ci odpisze, że dla ciebie n
        > awet osioł byłby za wysoki. Też będzie grzecznie, acz boleśnie.
        > Nie jest dla mnie chamem ktoś tylko dlatego, że ma inne zdanie. Wszystko zależy
        > od tego jak je wyraża.

        Gdybym wyrażał swe emocje / jak uważasz / ch... ci w d.... .Co byś pomyślał?
        Że w sposób ekstrawagancki wyrażam swe uczucia?
    • be-cacy Re:do 90% 19.10.12, 15:13
      Szanowny procencie chamstwem,arogancją,butą i pomówieniami nasycone są Twoje posty.Ja rzadko zaglądam na to forum , bo szkoda czasu ,żeby czytać , co szanowni procent, lomianki-liwe ,prochownia2,lomiankowska wypisujecie.Są to posty agresywne, mijające się z prawdą,wpisy uczniów z jednej szkoły.
      • 90procent Re:do 90% 21.10.12, 07:52
        be-cacy napisał:

        > Szanowny procencie chamstwem,arogancją,butą i pomówieniami nasycone są Twoje p
        > osty.Ja rzadko zaglądam na to forum , bo szkoda czasu ,żeby czytać , co szanow
        > ni procent, lomianki-liwe ,prochownia2,lomiankowska wypisujecie.Są to posty agr
        > esywne, mijające się z prawdą,wpisy uczniów z jednej szkoły.


        No tak. Tylko , ty i ludzie twojego pokroju tolerujecie jedną sobie wygodną prawdę.
        Nie rozumiecie jednej sprawy i to zapewne od momentu gdy zostaliście ukształtowani /wychowani/ przez swoje rodziny i otocznie.
        TRZEBA BYĆ TOLERANCYJNYM!!!
        Co to oznacza?
        Każdy ma prawo do swojego punktu widzenia. Posiadania swoich przekonań, kształtowania światopoglądu.
        Każdy jest inny, nie można go wciskać w ,, swoją prawdę,,.
        Tak było po wyborach /gdy byłej elicie/ objawia się że Burmistrz ,,jest samym złem,,
        Jest zły? bo wam nie pasuje , rozbił układ, wywrócił do góry nogami ,,misterny plan. Plan w którym byłoby dobrze i sprawiedliwie .
        Sprawiedliwie i dobrze lecz tylko dla małej grupki byłego środowiska PZ.

        Gdy byliście chamscy, klaskaliście sobie nawzajem, tupaliście nóżkami z radości.
        Gdy ktoś zaczyna mówić do was ,,waszym językiem,, jest niegrzeczny i grubiański.
        Gdybyście rozpoczęli kulturalnie, język dyskusji nie byłby tak agresywny.
        Jeżeli jesteście bez winy ? no właśnie spoglądajcie dalej w lustro widząć gładkie
        i ,,elokwentne,, oblicza.
        Właściwie to maski. Pod którymi aż kipi złość. Byle tylko udowodnić że posiadacie rację a przy okazji poniżyć rozmówcę o innych poglądach.
        A może sie mylę?
        • drabbu Re:do Procenta 21.10.12, 10:21
          Posłuchaj, Procent. Owszem, każdy ma prawo do swojego punktu widzenia i trzeba być tolerancyjnym, co absolutnie nie oznacza, że można przejść obojętnie wobec każdej głupoty nie wskazując na nią jako na głupotę. Wtedy to już nie jest tolerancja.

          Bardzo wiele osób - w tym wiele spoza grupy PZ, ale i z grupy obecnego burmistrza (ciągle o tym trzeba ci przypominać), jak i wiele osób nie będących w żadnej z tych grup - wskazywało tu uparcie na rozliczne braki w zarządzaniu naszą gminą. Wskazywało i wskazuje bardzo konkretnie na różne konkretne sprawy, stawia konkretne zarzuty.

          Nie było po wyborze burmistrza Dąbrowskiego żadnych "misternych planów" - to jest od początku do końca wytwór twojej wyobraźni. Była natomiast krytyczna obserwacja jego rządów, która przecież będzie trwała do końca kadencji. Nie masz co liczyć, że będzie inaczej. Spotyka to każdego burmistrza, nie tylko Dąbrowskiego.

          Ty przewodzisz "forumowej egzekutywie" pana burmistrza, starasz się pisać jak najwięcej. Masz prawo. Tylko, że słabo przypominam sobie choćby jeden post, w którym ta egzekutywa umiałaby odeprzeć czy odnieść się do zarzutu równie konkretnie, jak został postawiony. Łącznie, a nawet przede wszystkim z twoimi własnymi postami - konkretnej odpowiedzi na przedstawiony problem. Nad wyraz marne jest takie "przywództwo".

          Żaden z nich nie zawierał konkretów, tylko mnóstwo słów bez związku i nijak nie odnoszących się do danej sprawy, jak ostatnio np. "talibowie" czy "Klewki" - a to nie jest żadna odpowiedź na problem uchwały śmieciowej. "Bezradnicy" i "diety" też nie. Nawet zasób słów ograniczyliście sobie. Było w nich mnóstwo insynuacji i złośliwości, nie konkretów - tylko urągania. Może nie potrafisz inaczej, więc się nie dziw reakcji. Dlaczego gdy piszesz sam, tak dokładnie zapominasz o tolerancji, a wymagasz jej od innych?

          Ludzie wam teraz pokazują środkowy palec na forum. I słusznie, powiem ci. Wielki twój dorobek się na to składa. Bez gratulacji.
    • gray_ghost Re: śmieci? 20.10.12, 09:36
      Hipokryzja doprowadzona do perfekcji. Facet, który ubliża tylu osobom ma nagle refleksje dotyczące domniemanego chamstwa innych uczestników forum. Rewelacja!
      Odniosę się krótko do tej pseudo wyważonej, a jakże ociekającej jadem wypowiedzi:
      po pierwsze, to myślę, że to moi przodkowie zakuwali w dyby twoich, a na koń siadali po innych, bo twoich się brzydzili :) to żarcik na twoim poziomie i tylko dlatego, że innego byś nie zrozumiał, po drugie każdy, kto czyta twoje posty wie, że to tobie zdecydowanie bliżej do produktu ubocznego gospodarstw domowych, którego wywozem zajmują się firmy typu MPO, czy BYŚ .
    • 321art Re: śmieci? 20.10.12, 21:38

      > co to czasem się imwymknie :
      > ,,walcie się,, ,, trzy litery w cztery,, .
      > Są to określenia motłochu spod budy z piwskiem, żulii.
      > Ale skoro schodzimy do piekieł? to podążajmy dalej w tym kierunku
      > ku radości gawiedzi.
      >
      > Smieci? śmiem twierdzić że to właśnie takie grey-ghosty.
      W odpowiedzi gej_gostkowi mógłbym życzyć tego samego,plus szkła i gruzu by nie było luzu, lecz tego nie zrobię gdyż sama myśl o tym mogła by mu sprawić przyjemność.
      • 11chwilka Re: śmieci? 21.10.12, 10:46
        Trudno nie oprzeć się refleksji. Jeżeli ktoś używa zamiast argumentów same pomówienia i to używa je ubierając w język typowego śmiecia, który jedynie tym różni się od rynsztoka że nie zawiera wulgaryzmów, to może mieć i najlepszych przodków a i tak pozostanie chamem. A swoją drogą dziś przodkowie odchodzą na dalszy plan, liczy się bardziej osobowość własna, a zwłaszcza w aspekcie takich wypowiedzi kultura. A tej komuś brak. Zupełnie brak. i NIC NIE POMOŻE WIELOSŁOWIE!
        Otóż miłe 90% głupoty zalewasz nas potokami swojego wielosłowia, myśli gburowatych acz zazwyczaj niespójnych i bełkotliwych, w swym cwaniactwie powołujesz się na nie istniejące fakty i a jak ich brakuje sam je stwarzasz. I dziwisz się że jesteś nieakceptowalny przez pozostałych? Twa dyskusja to monolog na temat jedynie słusznego punktu wiedzenia. Tu nie ma mowy o jakiejkolwiek dyskusji, to jest twój wrzask, sfrustrowanego obrońcy niepokalanego burmistrzunia. Właściwie odpowiadanie an twe posty to starta czasu. Nic nie przebije twego pancerza hipokryzji, a może i schizofrenii!
        -
        Abyście mieli Państwo wpływ na to co robi gmina, należy przyjść na posiedzenie Rady gminy w sprawie segregacji śmieci i cen wywozu - 25 pażdziernika godz. 15.00 - ICDS
        • 90procent Re: śmieci? 21.10.12, 12:00
          11chwilka napisała:

          > Trudno nie oprzeć się refleksji. Jeżeli ktoś używa zamiast argumentów same pomó
          > wienia i to używa je ubierając w język typowego śmiecia, który jedynie tym różn
          > i się od rynsztoka że nie zawiera wulgaryzmów, to może mieć i najlepszych przod
          > ków a i tak pozostanie chamem. A swoją drogą dziś przodkowie odchodzą na dalsz
          > y plan, liczy się bardziej osobowość własna, a zwłaszcza w aspekcie takich wypo
          > wiedzi kultura. A tej komuś brak. Zupełnie brak. i NIC NIE POMOŻE WIELOSŁOWIE!
          > Otóż miłe 90% głupoty zalewasz nas potokami swojego wielosłowia, myśli gburowat
          > ych acz zazwyczaj niespójnych i bełkotliwych, w swym cwaniactwie powołujesz się
          > na nie istniejące fakty i a jak ich brakuje sam je stwarzasz. I dziwisz się że
          > jesteś nieakceptowalny przez pozostałych? Twa dyskusja to monolog na temat jed
          > ynie słusznego punktu wiedzenia. Tu nie ma mowy o jakiejkolwiek dyskusji, to je
          > st twój wrzask, sfrustrowanego obrońcy niepokalanego burmistrzunia. Właściwie
          > odpowiadanie an twe posty to starta czasu. Nic nie przebije twego pancerza hipo
          > kryzji, a może i schizofrenii!
          > -


          Dziwne chyba coś mnie ominęło? Nieakceptowany, niezauważyłem.
          Wystarczy akceptacja najbliższch, resztą się przestałem przejmować.
          I jeszcze jedno spory czas wypowiadasz się w imieniu wyimaginowanej większośći.
          Być może masz liczną rodzinę, lub kolegów pod budką z piwem?
          Radzę też zapoznać się z definicją schorzeń, bycie paranoidalny.
          • 11chwilka Re: śmieci? 22.10.12, 14:48
            I znów mowa trawa. Żadnych argumentów merytorycznych tylko pomówienia i obelgi! W dodatku zostałam bardem ludności, choć dotychczas występowała jako anonimowa ale jednostka. A jeżeli chodzi o budkę z piwem to ja nie znam żadnej a 90% zna je i zapewne wiele, chyba że jak zwykle pali na ślepo. Tak samo jak na ślepo burmistrz ustalił absurdalnie wysokie stawki za śmiecie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja