Dodaj do ulubionych

Spotkanie tajne przez poufne!

10.05.13, 21:51
Kamerzyści zostali przez Rusieckiego wywaleni za drzwi. Również urzędowi. Od takiego właśnie zdarzenia rozpoczęło się spotkanie pracowników urzędu z radnymi. Jedynymi osobami postronnymi, którym udało się zachować fotele byli Pani Janeczka i Pan Hieronim. Choć Rusiecki już miał ochotę zrobić zadymę i szykował się wyrzucić oboje za drzwi. Nawet w pewnym momencie kiwną do Dąbrowskiego, by ten wyprowadził starszych ludzi. Dąbrowski jednak skonstatował, że jak spróbuje z nimi sił to się zrobi większe zamieszanie, więc odpuścił.

I później się zaczęło.

Dąbrowski zrobił wstęp. Moim zdaniem dość niefortunny (jak zwykle) bo powiedział, że zwolnił pracowników z zamkniętymi oczami, na chybił trafił (czyt. bez żadnej analizy ekonomicznej). Na pytanie dlaczego to zrobił - odpowiedział - bo tak chciałem i nikt nie będzie wchodził w kompetencje burmistrza.

Później to już Dąbrowski przekazał głos urzędnikom, na przemian, tym za 3000 zł. miesięcznie i tym za 13000 zł. miesięcznie. Skarbnik Ewa Rusak, co prawda wykrzykiwała, że jej się należy 170 tysięcy rocznie, bo jest uczona i ma doświadczenie i, że nagrodę jubileuszową dostała, ale pracownicy bez specjalnego przekonania tego słuchali. Później wyszło na jaw, że Rusiecki i sekretarz Duch również mieli podwyżki po tyle, co urzędnicy miesięcznie biorą. Pani siedząca przede mną skwitowała to, że mają czelność ludzi zwalniać i jednocześnie podwyżki brać.

Dochodziły komentarze, że Dąbrowski tak naprawdę nie zwolnił tych ludzi na chybił trafił tylko z pełną świadomością wybrał tych, co nie będą potrafili się obronić tj. osoby chore i w te najtrudniejszej sytuacji materialnej. Wybrał, by radnych bardziej zabolało. Te głosy od pracowników pokazały mi dobitnie, że pracownicy urzędu są w stanie samodzielnie analizować zaistniałą sytuację.
Są co prawda zastraszani na organizowanych przez burmistrza spędach, ale mają obecnie wyrobione zdanie i nie do końca boją się je ukrywać - takiej atmosfery w urzędzie nie było NIGDY, zdało się słyszeć od pani siedzącej obok.

Dąbrowski w pewnym momencie chciał zakończyć spotkanie nie dając radnym się wypowiedzieć. A tu pracownicy powiedzieli jednym głosem - zostajemy, chcemy wysłuchać radnych. Ostatecznie, po kompletnie idiotycznych, politycznych wystąpieniach Flipa i Flapa (czyt. Krysteckiego i Rusieckiego) radni dopuszczeni do głosu poprosili Dąbrowskiego, by przywrócił WSZYSTKICH siedmiu pracowników do pracy, zaś radni po otrzymaniu precyzyjnych wyjaśnień od Ewy Rusak (tej, co 170 tys. się rocznie należy, choć jak mówi, nie od przygotowywania wyjaśnień radnym jest) zastanowią się, czy dokapitalizowanie budżetu w części 4010 będzie zasadne.

Innymi słowy, na zamku żyją majętnie:
Rusak z podwyżką roczną 21.700 zł.
Rusiecki z podwyżką roczną 27.370 zł.
i Duch-Kosiorek, co tam pod nosem mamrotała, że w oświadczeniu podała dochody z różnych źródeł.... z podwyżką roczną 17.500 zł.

Nie chce mi się przeliczać tego na miesięczne pensje, ale kilka etatów z wywindowanych niebotycznie (w kryzysie) płac włodarzy miasta można by utrzymać spokojnie kilka etatów. Jednak służbę trzeba zredukować, bo trzeba będzie w tym roku Rusakowej, Rusieckiemu i Duch podnieść płace, jak to mówi Rusak o poziom inflacji (czyt. 1.000 zł., może 1.500 zł. miesięcznie.)

Zdrowia, zdrowia! Pracownikom, moim Koleżankom i Kolegom (do których nie zaliczają się ani wspomniani włodarze, ani też pan Pawełek Rozdżestwieński). Wytrzymajcie jeszcze trochę. Wróci normalność, wróci praca...
Obserwuj wątek
    • dzony-bravo prochownia! 10.05.13, 21:58
      i kto tu ma spasione bandziochy?
      kto sobie podniósł wynagrodzenie?
      odszczekaj teraz !
      Innymi słowy, na zamku żyją majętnie:
      Rusak z podwyżką roczną 21.700 zł.
      Rusiecki z podwyżką roczną 27.370 zł.
      i Duch-Kosiorek, co tam pod nosem mamrotała, że w oświadczeniu podała dochody z różnych źródeł.... z podwyżką roczną 17.500 zł.
    • sztomat Re: Spotkanie tajne przez poufne! 10.05.13, 22:06
      Radni najpierw zabrali 200.000 z wynagrodzeń pracowników a teraz palą głupa i udają że są za pracownikami. Większej bredni nie słyszałem.
      • pracownik.um Re: Spotkanie tajne przez poufne! 10.05.13, 22:34
        Byłam na spotkaniu i chcę powiedzieć że to co tu pisze sztomat jest nieprawdą. Wszyscy uważamy że jesteśmy wykorzystywani przez Pana Dąbrowskiego. Nie chodzi tu o dobro pracowników tylko utrzymanie wysokich pensji zarządu. To wynika z dokumentów które zostały przedstawione i budżetu który jest na BIP-ie.
        • prochownia2 Re: Spotkanie tajne przez poufne! 10.05.13, 22:48
          Ha ha śmieszne bezradniaki nie wiedzą, że istnieje BIP i mają gdzieś pracowników urzędu, co było widoczne w każdej ich pogardliwej i pełnej jadu wypowiedzi. Ciekawe czy oddadzą zabrane pracownikom 200 tysięcy (co przy podniesionych swoich dietach o 60%) jest ułamkiem tego co wywalamy na nich, czy wyzrzucą ludzi z dziecmi na bruk!
          • pracownik.um Re: Spotkanie tajne przez poufne! 10.05.13, 22:58
            Ne kłam prochownia. Pan Dąbrowski na spotkaniu powiedział że zamykał oczy i losował kogo ma zwolnić. Powiedział ze to jego kompetencje przyjmowanie i zwalnianie pracowników. Nie chciał też słuchać o przywróceniu wszystkich pracowników jak dostanie dodatkowe ( powtórzę - DODATKOWE ) pieniądze. Nie spodziewamy się że to pracownicy dostaną podwyżkę, ale mam nadzieję że że zostaną w pracy zwolnione osoby ( a dziwnym trafem wszystkie mają problemy )
            • prochownia2 Re: Spotkanie tajne przez poufne! 10.05.13, 23:08
              Wszyscy wiemy, że chodziło o to, żeby dofinansować Czosnów kwotą 200000 zł zabraną pracownikom. Ciekawe czy będą mieli na tyle odwagi cywilnej żeby je pracownikom oddać.....
              • wichura.lomianki Re: Spotkanie tajne przez poufne! 10.05.13, 23:20
                prochownia2 napisał(a):

                > Wszyscy wiemy, że chodziło o to, żeby dofinansować Czosnów kwotą 200000 zł zabr
                > aną pracownikom. Ciekawe czy będą mieli na tyle odwagi cywilnej żeby je pracown
                > ikom oddać.....
                debilna prawdę debil.
          • wichura.lomianki Re: Spotkanie tajne przez poufne! 10.05.13, 23:08
            prochownia2 napisał(a):

            > Ha ha śmieszne bezradniaki nie wiedzą, że istnieje BIP i mają gdzieś pracownikó
            > w urzędu, co było widoczne w każdej ich pogardliwej i pełnej jadu wypowiedzi. C
            > iekawe czy oddadzą zabrane pracownikom 200 tysięcy (co przy podniesionych swoic
            > h dietach o 60%) jest ułamkiem tego co wywalamy na nich, czy wyzrzucą ludzi z d
            > ziecmi na bruk!
            DEBIL
      • bardzo_kocham_cie Re: Spotkanie tajne przez poufne! 10.05.13, 23:21
        sztomat napisał:

        > Radni najpierw zabrali 200.000 z wynagrodzeń pracowników a teraz palą głupa i u
        > dają że są za pracownikami. Większej bredni nie słyszałem.

        Oczywiście, głupa najpierw zabrali
    • sindaco2006 rządy burmistrza na chybił trafił 10.05.13, 23:30
      Burmistrz wyrzucił z pracy osoby chore i te pozostające w najtrudniejszej sytuacji materialnej. Burmistrz, który przykleił sobie 2 lata temu łatkę "komandosa" dziś uderza w najsłabszych. W mieszkańców, którzy sami nie potrafią się obronić.

      To nie radni, lecz burmistrz decyduje kogo zwolnić z pracy. Jak sam przyznał, to jego kompetencja i radnym nic do tego. Jak powiedział, tak zrobił. Sytuacja finansowa gminy jest stabilna, jak napisała pani skarbnik. To ta sama pani skarbnik, której sytuacja finansowa od dwóch lat jest bardziej stabilna niż kiedykolwiek. Również sytuacja pani sekretarz, która w jednej ze swoich wypowiedzi, kłamliwie oznajmiła, że jej sytuacja finansowa nie uległa zmianie od czasów, gdy była sekretarzem gminy za Pana Łucjana Sokołowskiego.

      Pan burmistrz jedną ręką podpisuje podwyżki dla swoich przybocznych, drugą zaś otwiera drzwi i mówi won! Wyrzuca na bruk długoletnich pracowników. Robi to już na początku roku, gdy nie ma najmniejszych przesłanek, które wymuszałyby wdrażanie tak restrykcyjnej polityki kadrowej. No, poza sytuacją finansową pani skarbnik, pana Rusieckiego i pani sekretarz. Tę sytuację można przecież, póki co jeszcze poprawić. Trzeba się jednak spieszyć, bo pozostało do wyborów jeszcze tylko 19 miesięcy. Taka hossa może się już nie powtórzyć. Przez 19 miesięcy wpadnie na konto jakieś 220 tysięcy. Ale skoro może wpaść 300 tysięcy, czemu nie. Tylko do tego potrzebne są w budżecie dodatkowe pieniądze.

      Pracownicy urzędu tymczasem będą pracowali za minimum. Niektórzy już rok temu wzywani po kolei do burmistrza zgodzili się dalej pracować na znacznie gorszych niż dotąd warunkach. Nikt z nich nie odważy się zwrócić o podwyżkę. Nikt też dziś nie złoży sam wypowiedzenia. Taki czas.

      Pracownikom życzę w tym trudnym dla nich okresie wytrwałości. Należy póki co uśmiechać się do burmistrza, przytakiwać i robić swoje. Przyjdzie jednak czas na rozliczenie burmistrza i i jego przybocznych z barbarzyńskiego stylu sprawowania rządów w Łomiankach. Niedługo.
      • pracownik.um Re: rządy burmistrza na chybił trafił 10.05.13, 23:38
        Niestety masz rację. Może też warto napisać o Panu Henryku, który powiedział że odejdzie z pracy jak Pan Dąbrowski wycofa zwolnienia. Dlaczego nikt nie rozumie że pracownicy UM chcą tylko uczciwie pracować ni nie mają zamiaru wdawać się w rozgrywki Pana Burmistrza z Radnymi.
      • neptun666 Re: rządy burmistrza na chybił trafił 10.05.13, 23:40
        Za rządów komandosa nic nie jest w stanie nas zdziwić.
        Mamy mecenasów na próbę, pracowników zwalnianych na chybił trafił,
        nadburmistrza Krysteckiego, sekretarza Panią Duch która straszy pracowników,
        szaleńca wice który ma w oczach tyle nienawiści ze gdyby mógł wzrokiem zabijać
        trup padał by gęsto i bezbronnych mobbingowanych pracowników.
        Tylko radnych jakoś nie udaje im się zastraszyć.
        Żyjemy w dziwnym kraju.
        • sindaco2006 Re: rządy burmistrza na chybił trafił 10.05.13, 23:52
          neptun666 napisał:

          > Za rządów komandosa nic nie jest w stanie nas zdziwić.
          > Mamy mecenasów na próbę, pracowników zwalnianych na chybił trafił,
          > nadburmistrza Krysteckiego, sekretarza Panią Duch która straszy pracowników,
          > szaleńca wice który ma w oczach tyle nienawiści ze gdyby mógł wzrokiem zabijać
          > trup padał by gęsto i bezbronnych mobbingowanych pracowników.
          > Tylko radnych jakoś nie udaje im się zastraszyć.
          > Żyjemy w dziwnym kraju.

          To prawda radni nie poddadzą się żadnym szantażom. Jeśli mają być jakiekolwiek rozmowy burmistrz musi przywrócić do pracy wszystkich zwolnionych w tym roku pracowników. A pan Paweł Rozdżestwieński ma teraz pole do popisu, niech pokaże jak walczy o pracowników. Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane, a sloganami cmentarze.
          • jazlowiak Re: rządy burmistrza na chybił trafił 11.05.13, 00:15
            sindaco2006 napisał:
            >
            > To prawda radni nie poddadzą się żadnym szantażom. Jeśli mają być jakiek
            > olwiek rozmowy burmistrz musi przywrócić do pracy wszystkich zwolnionych
            > w tym roku pracowników. A pan Paweł Rozdżestwieński ma teraz pole do popisu, n
            > iech pokaże jak walczy o pracowników. Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane,
            > a sloganami cmentarze.

            Pożyjemy, zobaczymy Panie Przewodniczący, ale pozwoli Pan, że nie zgodze się z Panem, że żaden cmentarz nie jest wybrukowany sloganami, a zwłaszcza cmentarz w Jedwabnem. Chyba, że napis na tym cmentarzu: "Pamięci Żydów z Jedwabnego i okolic, mężczyzn, kobiet, dzieci, współgospodarzy tej ziemi, zamordowanych, żywcem spalonych w tym miejscu 10 lipca 1941 roku. Jedwabne 10 lipca 2001 roku" uważa Pan za slogan. A moze napis na cmentarzu w Kiełpinie również: "PAMIĘCI 105 UŁANÓW JAZŁOWIECKICH KTÓRZY W ZWYCIĘSKIEJ SZARŻY 19.IX.1939 POD WÓLKĄ WĘGLOWĄ OFIARĄ KRWI OPŁACILI MIŁOŚĆ OJCZYZNY I HONOR PUŁKU. KOLEDZY." jest dla Pana sloganem?

            A może sloganem jest dla Pana napis na nagrobku: "zmarłemu aniołkowi, który odszedł od nas w 3 miesiącu życia"?

            Dla mnie i tysięcy obywateli Łomianek i Jedwabnego te napisy nie są sloganami.

    • esmerralda Re: Spotkanie tajne przez poufne! 11.05.13, 06:54
      Nóż się otwiera w kieszeni jak to czytam. Co to za bezwzględny człowiek z tego burmistrza, a tak ładnie udawał bogobojnego.
      • prochownia2 Re: Spotkanie tajne przez poufne! 11.05.13, 11:02
        Bezradniacy za slogany uważają napisy na cmentarzach i z lubością wywalają ludzi na bruk!
        • neptun666 Już zaczynacie nawet mieszać do tego cmentarze 11.05.13, 12:59
          prochownia2 napisał(a):

          > Bezradniacy za slogany uważają napisy na cmentarzach i z lubością wywalają ludz
          > i na bruk!

          Zachowujecie się jak hieny cmentarne, wstyd.
          A Pan Pawełek niech lepiej zamilknie i nie wypowiada się więcej.
        • 22_radny Nie wymachuj szabelką, bo się skaleczysz 11.05.13, 13:26
          Pawle Rozdżestwieński, proponuję byś sobie kupił koszulę, najlepiej brunatną udał się do lasu i tam upuścił nadmiar emocji.

          Grasz obecnie w urzędzie obrońcę uciśnionych. Powodzenia. Musisz się więc postarać, jako wierny poddany swojego pana, by przywrócił on do pracy wszystkich zwolnionych.

          Być może wtedy niektóre twoje łajdactwa, których się dopuściłeś zostaną ci zatarte.
          I nie obrażaj na forum mieszkańców, bo to naprawdę nie przystoi.
          • jazlowiak Re: Nie wymachuj szabelką, bo się skaleczysz 11.05.13, 14:24
            22_radny napisał:

            > Pawle Rozdżestwieński, proponuję byś sobie kupił koszulę, najlepiej brunatną ud
            > ał się do lasu i tam upuścił nadmiar emocji.
            >
            > Grasz obecnie w urzędzie obrońcę uciśnionych. Powodzenia. Musisz się więc posta
            > rać, jako wierny poddany swojego pana, by przywrócił on do pracy wszystkich zwo
            > lnionych.
            >
            > Być może wtedy niektóre twoje łajdactwa, których się dopuściłeś zostaną ci zata
            > rte.
            > I nie obrażaj na forum mieszkańców, bo to naprawdę nie przystoi.

            Jakoś się nie wstydze swojego nazwiska, w odróżnieniu od Państwa Anonimstwa. I Państwa forma i treść świadczą o Państwie a nie o mnie.

            Bo drodzy Państwo, jak pisał gen. Rudnicki, niech czyny za nas mówią nie słowa, tego Państwu serdecznie życzę.

            Wybaczać zaś komuś mogą tylko Ci, którzy wiedzą do czego służy akt ekspiacji.

            pozdrawiam serdecznie

        • wichura.lomianki Re: Spotkanie tajne przez poufne! 11.05.13, 16:46
          prochownia2 napisał(a):

          > Bezradniacy za slogany uważają napisy na cmentarzach i z lubością wywalają ludz
          > i na bruk!
          debil
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka