Dodaj do ulubionych

Praca weekendowa

25.04.14, 22:49
W związku z chorobą żony, a co za tym idzie, zapotrzebowaniem na kosmiczne pieniądze na leczenie, służę pomocą we wszelkiego rodzaju pracach domowych lub ogrodowych. Nasz dom wykończyłem własnoręcznie od stanu surowego otwartego do stanu zamieszkania, więc wiem co nieco. Budownictwo, hydraulika, glazura i terakota, płyty, panele, gładzie, malowanie, mycie powierzchni itp. Poza tym wszelkie sprawy związane z ogrodem: koszenie, przycinanie, sadzenie, kopanie i co kto sobie jeszcze życzy. Wszelkie inne prace według życzenia
Posiadam większość potrzebnych narzędzi, gwarantuję uczciwość i jakość.
Mam możliwość zakupu farb Flugger w niższej cenie.
Prace mogę wykonywać tylko w weekendy, święta lub inne dni wolne, w tygodniu nie dam rady.
Preferowana stawka to 50 zł za godzinę PRACY. Nie podlega negocjacji.
Wszystkich zainteresowanych proszę o telefon pod numer 601 209697
Obserwuj wątek
    • 2hestia Re: Praca weekendowa 26.04.14, 18:39
      Tani to Ty nie jesteś. W tym podstawowy warunek: brak możliwości negocjacji też Ci nie sprzyja. Załóżmy, że chcę zrobić porządki wiosenne w ogrodzie. Nie wiem czy w osiem godzin można się wyrobić. Za strzyżenie, koszenie, podcinanie, nawożenie itp. 400 zł chyba trochę dużo. Obawiam się że z takimi wymaganiami zbytnio żony w chorobie nie wesprzesz nawet jeśli jesteś złotą rączką.
      • anonymous6 Re: Praca weekendowa 26.04.14, 19:25
        2hestia puknij sie mocno w glowe i pomysl 2 razy zanim odpowiesz na post.
        • catalabamaa Re: Praca weekendowa 26.04.14, 21:56
          A czemu tak do niej piszesz ? Stawka 50ciu zł/ godzinę jest bardzo, bardzo ,bardzo wysoką stawką, no chyba, że mnie nie obchodzi już posiadanie kosiarki, strzyżarki, sekatora, piły itd itd itd i ten Pan wszystko gwarantuje w cenie ...
          • adserserwis Re: Praca weekendowa 27.04.14, 11:19
            wysoka stawka ?
            moim zdaniem to wyjątkowa okazja dla tych którzy planują remonty w domu i na zewnątrz.
            dla porównania cennik:
            cennik-budowlany.remontuj.pl/cennik/uslug-hydraulicznych
            dla prac fizycznych nie wymagających kwalifikacji stawka godz. nie powinna być niższa od 30 zł.
            To ,że ludzie w naszym kraju dają się wykorzystywać warstwie społ. o wyższych dochodach wkrótce może należeć do przeszłości .
            • offnick Re: Praca weekendowa 27.04.14, 14:34
              Oczywiście, życzę Tg powodzenia w poszukiwaniu pracy, a jak najbardziej jego małżonce - powrotu do zdrowia. Ale tak porównywać nie można: ceny za pojedynczą czynność ze stawką za godzinę pracy. Wystarczy przeglądnąć choćby liczne podobne ogłoszenia z gazet. Stawki godzinowe są znacząco niższe. Jego propozycja jest zawyżona. I gdy zamawiam fachowca, to nie ma to nic wspólnego z "wykorzystywaniem przez wyższe warstwy społeczne", wtedy wcale nie jestem wyższą warstwą wobec niego.
          • anonymous6 Re: Praca weekendowa 27.04.14, 21:23
            Czy Wam na głowę padło? Facet ma chorą żonę i potrzebuje pomocy. Wieć albo skorzystaj albo nie komentuj.
            • tgserwis Re: Praca weekendowa 27.04.14, 21:47
              anonymous6 napisał:

              > Czy Wam na głowę padło? Facet ma chorą żonę i potrzebuje pomocy. Wieć albo skor
              > zystaj albo nie komentuj.

              Jeden z niewielu myślących :)
              Dziękuję.
              I za wpis i za to że myślisz samodzielnie. W obecnych czasach to sztuka..
            • krzysiom1 Re: Praca weekendowa 27.04.14, 21:52
              Z dobrego serca radzę...
              Powinien się zastanowić zanim "reklamę" w tej formie napisze i nie chodzi o to śmieszne 50PLN/h.
              Myśląc, mógłby wyciągnąć 4x tyle albo i więcej.....ale tradycyjnie wie lepiej..
              • tgserwis Re: Praca weekendowa 27.04.14, 22:04
                krzysiom1 napisał:

                > Z dobrego serca radzę...
                > Powinien się zastanowić zanim "reklamę" w tej formie napisze i nie chodzi o to
                > śmieszne 50PLN/h.
                > Myśląc, mógłby wyciągnąć 4x tyle albo i więcej.....ale tradycyjnie wie lepiej..

                Jeżeli z dobrego serca radzisz, to powiedz jak mam zarobić te 4x więcej. Jestem ciężko potrzeboski więc będę bardzo wdzięczny za pomoc. I w tym momencie mam gdzieś nasze spory i to czy tradycyjnie wiem lepiej czy nie. Jeśli pomożesz, to publicznie odszczekam wszystko co na twój temat napisałem. Wchodzisz w taki dil?
                • dzony-bravo Re: Praca weekendowa 27.04.14, 23:10
                  1. kasy porzebujesz idz po kredyt do banku/providenta/rodziny

                  2. reklama jest beznadziejna - że co ? mam zapłacić więcej bo Twoja żona jest chora( przykro mi z tego powodu) to ma drugożedne znaczenie to nie OPP, stawki są jakie są jak chcesz sie ubiegać o jeden procent zgłos sie do jakies fundacji

                  3. no chyba, że gra niewarta świeczki, to po prostu daj na msze.


                  Wywołam pewnie lawine komentarzy, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy
                  • dzony-bravo Re: Praca weekendowa 27.04.14, 23:12
                    a drugorzędne pisze sie przez rz a nie ż - tak wiem
                  • tgserwis Re: Praca weekendowa 27.04.14, 23:24
                    dzony-bravo napisał:

                    > 1. kasy porzebujesz idz po kredyt do banku/providenta/rodziny
                    >
                    > 2. reklama jest beznadziejna - że co ? mam zapłacić więcej bo Twoja żona jest c
                    > hora( przykro mi z tego powodu) to ma drugożedne znaczenie to nie OPP, stawki s
                    > ą jakie są jak chcesz sie ubiegać o jeden procent zgłos sie do jakies fundacji
                    >
                    > 3. no chyba, że gra niewarta świeczki, to po prostu daj na msze.
                    >
                    >
                    > Wywołam pewnie lawine komentarzy, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy

                    1. Pomysł niezły, ale... Jako facet prowadzący od 26 lat własną działalność, facet który kupił działkę, zbudował dom i całe życie żył bez kredytu, w tym czasie miał kilka samochodów kupionych za gotówę, nigdy nie miał kredytów ani nigdy nie miał długów mam wiarygodność kredytową -1 ( minus 1). Sprawdzałem w Paribas, Alior Banku, Kasie Stefczyka, PKO BP, BPH, Prowidencie, Eurobanku. Nikt nie chce mi udzielić kredytu.
                    2. Nie stać cię, to się nie odzywaj. Są tacy których stać.
                    3. Gra zawsze jest warta świeczki. Poczekaj aż ty lub twoja żona zachorujecie na raka, wtedy zrozumiesz. A na razie się zamknij.
                    • dzony-bravo Re: Praca weekendowa 27.04.14, 23:31
                      nie rzucaj sie tak,
                      nie znasz mnie i nie wiesz jakie mam podejscie do tych spraw
                      pare osob mi umarło w rodzinie na raka co dało mi mozliwosc wyrobienia zdania, że jesli nie mozna pomóc to znaczy, że NIE ma sesnu pompować kasy czy to w siebie, zone czy dziecko.
                      Taki mamy klimat - tyle w temacie.
                      • tgserwis Re: Praca weekendowa 27.04.14, 23:44
                        No wybacz, ale moim zdaniem walka zawsze ma sens. Ja się nie poddam mimo Twoich przekonań. Na razie pracuję 12-14 godzin dziennie w tygodniu, szukam innej pracy w weekendy i wierzę. I wiem że mam szansę wygrać tę walkę. Albo wygram, albo zdechnę. A gdy zdechnę to będzie mi wszystko jedno.
                        Ja jestem koziorożec. Takie bydlę, które zawsze idzie pod górę i zawsze ma pod górę.
                        Ale zawsze dochodzi do szczytu.
                        Tym razem też dojdę. Choćbym miał rzygać ze zmęczenia. Nie przeszkodzisz mi w tym.
                        • dzony-bravo Re: Praca weekendowa 27.04.14, 23:46
                          lepiej byś ten czas z żoną spędził

                          nie mam zamiaru Ci czegokolwiek zabraniać ( nie moja to sprawa i mało mnie to obchodzi)
                          • tgserwis Re: Praca weekendowa 28.04.14, 00:05
                            dzony-bravo napisał:

                            > lepiej byś ten czas z żoną spędził
                            >
                            > nie mam zamiaru Ci czegokolwiek zabraniać ( nie moja to sprawa i mało mnie to o
                            > bchodzi)

                            Też bym wolał. Tyle że to niewiele zmieni. A ja mam zamiar zmienić stan obecny. Na lepsze.
                            Czego i tobie życzę.
                      • drabbu Re: Praca weekendowa 28.04.14, 00:10
                        Ale przecież TG proponuje normalną transakcję. Proponuje zamianę swojej pracy na pieniądze, czyli właściwie tak samo jak cała rzesza pracujących - zamienia swój wysiłek na wynagrodzenie. Czyni to pod smutnym przymusem. Nie poddaje się. To lepsze, niż miałby po prostu pójść po kredyt, na który i tak musiałby potem dodatkowo zapracować (taki np. Provident bierze dość znaczny procent). Wielu przecież ludzi tak walczy i zakłada powodzenie. A ja znam TG z innego pola i nie mam żadnych wątpliwości, że jego praca będzie rzetelna. Życzę zdrowia w rodzinie :)
                        • tgserwis Re: Praca weekendowa 28.04.14, 00:21
                          Drabbu, dzięki, zawsze mówiłem że porządnym człowiekiem jesteś.
                          Okazuje się że ponad 25 lat pracy z ludźmi daje pojęcie o człowieczeństwie :)
                          Dziękuję Ci że jesteś.
                  • tgserwis Re: Praca weekendowa 28.04.14, 00:25
                    dzony-bravo napisał:

                    > 1. kasy porzebujesz idz po kredyt do banku/providenta/rodziny
                    >
                    > 2. reklama jest beznadziejna - że co ? mam zapłacić więcej bo Twoja żona jest c
                    > hora( przykro mi z tego powodu) to ma drugożedne znaczenie to nie OPP, stawki s
                    > ą jakie są jak chcesz sie ubiegać o jeden procent zgłos sie do jakies fundacji
                    >
                    > 3. no chyba, że gra niewarta świeczki, to po prostu daj na msze.
                    >
                    >
                    > Wywołam pewnie lawine komentarzy, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy

                    Jeśli chodzi o fundację, to też na ten pomysł wpadłem. Tu masz linka:
                    www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_anna.html
                    Na jeden procent już za późno, ale zawsze możesz dokonać wpłaty celowej.
                    Ciekaw jestem czy się zdecydujesz, czy tylko klapiesz by kłapać.
                    Niemniej pozdrawiam i zdrowia życzę. Tobie i rodzinie.
                  • jackfrost6 Re: Praca weekendowa 28.04.14, 09:33
                    anonymous napisał bardzo kulturalnie i w 100% się pod tym podpisuje. Natomiast po przeczytaniu postu dzony-bravo moje resztki kultury zniknęły. Za Twój post należy ci.się w.ryj. I pewnie jesteś jednym z katolików którzy wczoraj podczas kanonizacji wywieszali flagi i przeżywali oragazm.
                    dzony-bravo jesteś niewyobrażalnym glupkiem i prostakiem!!!
                    • dzony-bravo Re: Praca weekendowa 28.04.14, 21:49
                      przykro mi froście
                      nie jestem katolikiem
                      nie ogladałem kanonizacji
                      tak jestem prostakiem
                      a w ryj wkałdam jedynie k*tasy.
                      pisze jedynie to co co myślę, a nie to, co wypada.
                      Tg zamiesił link o swoje żonie, zamiast bić pianę wpłać parę groszy.

                      i mam do siebie dystans czego innym brakuje
                      pozdrawiam Ciebie
    • tgserwis Re: Praca weekendowa 27.04.14, 19:22
      Dziękuję wszystkim za wpisy.
      I przede wszystkim proszę o czytanie ze zrozumieniem. Napisałem wyraźnie, że posiadam większość potrzebnych narzędzi. Jeżeli dla kogoś stawka 50 zł za godzinę z własną kosiarką, własną benzyną do kosiarki, dojazdem na koszt własny, ostrzeniem noży od kosiarki na koszt własny, ubiorem ochronnym za własne pieniądze, jest stawką zawyżoną, to niech weźmie do tej roboty pijaczka z pod budki z piwem lub sam zasuwa. To samo tyczy się innych narzędzi jak wiertarka, myjka ciśnieniowa, wkrętarki, pilarka, kompresor, pędzle czy cokolwiek innego. Ja wiem że w lubelskiem czy białostockiem znajdzie się rolnika który zrobi wszystko za flaszkę. Niestety, mieszkamy koło Warszawy i zarówno ceny jak i jakoś usług są znacząco inne. Ja oferuję najwyższą jakość z użyciem własnych narzędzi za stawki akceptowalne w tych okolicach. Jeśli kogoś nie stać, to trudno. Musi szukać dalej.
      I jeszcze jedno: jeśli układam glazurę czy terakotę, to na klejach i fugach Mapei.
      Jeśli kogoś stać tylko na Ceresit, to niech bierze do tej roboty rolników z okolic Płocka.
      Jeśli maluję, to Fluggerem. Jeśli kogoś stać tylko na Śnieżkę, to niech idzie gdzie indziej.
      Sorry, wiem co robię i jak robić potrafię. Nie będę pracował dla gołodupców za grosze. Mnie interesuje najwyższej jakości praca za godziwe pieniądze. Dla ludzi którzy potrafią to docenić. Innym serdecznie dziękuję za zainteresowanie.
      • krzysiom1 Re: Praca weekendowa 27.04.14, 19:55
        Naprawdę nie wiem co chcesz osiągnąć takimi wpisami?
        Chcesz znaleźć dodatkową pracę, czy udawadniać forumowiczom jaki jesteś wspaniały?
        Jak dla mnie sposób w jaki zacząłeś "na wejście" skazał Cię na porażkę a po tym poście to naprawdę się zdziwię, jeżeli dostaniesz jakąkolwiek propozycję dodatkowej pracy.
        • tgserwis Re: Praca weekendowa 27.04.14, 20:42
          krzysiom1 napisał:

          > Naprawdę nie wiem co chcesz osiągnąć takimi wpisami?
          > Chcesz znaleźć dodatkową pracę, czy udawadniać forumowiczom jaki jesteś wspania
          > ły?
          > Jak dla mnie sposób w jaki zacząłeś "na wejście" skazał Cię na porażkę a po ty
          > m poście to naprawdę się zdziwię, jeżeli dostaniesz jakąkolwiek propozycję doda
          > tkowej pracy.

          Trudno, będziesz zdziwiony. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ilu normalnych ludzi jest w Łomiankach i okolicach. W maju dwa weekendy już mam zajęte. Zostaje pierwszy, ten długi , 3 lub 4, w zależności od tego jak klientowi sprawy się ułożą oraz 5.
          Poza tym zarówno ty jak i kilka innych osób nie rozumiecie sedna sprawy. Na leczenie żony potrzebuję obecnie nieco ponad 6000 miesięcznie. Od czerwca będzie to 11000 miesięcznie. Dlatego nie interesuje mnie praca za 100 zł dniówki. Oferuję jakość wyższą niż skandynawska za pieniądze akceptowalne dla normalnych, myślących Polaków. Albo ktoś to rozumie, albo niech szuka innych wykonawców i narzeka. Proste i logiczne. Jak od lat piszę na forum: lepiej z mądrym stracić niż z głupim zarobić.
          • lemalpa Re: Praca weekendowa 27.04.14, 21:13
            POpaprany system sprawia że rzesze pracują za 10 zł na godzinę .
            W przypadku choroby zdani jesteśmy tylko na pomoc najbliższych lub żebramy po fundacjach.
            Sprawiając radość ZUSowi ,nie mogąc skorzystać z drogich leków i specjalistycznych zabiegów możemy jeszcze tylko szybko zdechnąć.
            PO 10 latach w Unii wciąż na zachód od Odry jest lepszy świat
            • tgserwis Re: Praca weekendowa 27.04.14, 21:27
              Niestety, dokładnie tak jak mówisz. Leczenie które jest standardem w normalnych krajach, u nas dostępne jest tylko prywatnie, za pieniądze które wymieniłem wyżej. I to mimo płacenia przez kilkadziesiąt lat horrendalnych stawek na ZUS.
              • lemalpa Re: Praca weekendowa 27.04.14, 22:10
                tgserwis napisał:

                > Niestety, dokładnie tak jak mówisz. Leczenie które jest standardem w normalnych
                > krajach, u nas dostępne jest tylko prywatnie, za pieniądze które wymieniłem wy
                > żej. I to mimo płacenia przez kilkadziesiąt lat horrendalnych stawek na ZUS.

                Może czegoś nie rozumiem , ale paraliżują mnie takie np fakty:
                Jest przełomowe odkrycie polskiego naukowca w dziedzinie onkologii , potrzebne było 40mln na dalsze badania. Nie otrzymał funduszy mimo że udowodnił celowość .
                W tym samym czasie taką sumę przeznaczyło nasze państwo na budowę betonowego sarkofagu , Świątyni Opatrzności

                Hej, Jude, niech ci nie pójdzie źle,
                • tgserwis Re: Praca weekendowa 27.04.14, 22:25
                  lemalpa napisała:

                  >
                  > Może czegoś nie rozumiem , ale paraliżują mnie takie np fakty:
                  > Jest przełomowe odkrycie polskiego naukowca w dziedzinie onkologii , potrzebne
                  > było 40mln na dalsze badania. Nie otrzymał funduszy mimo że udowodnił celowość
                  > .
                  > W tym samym czasie taką sumę przeznaczyło nasze państwo na budowę betonowego sa
                  > rkofagu , Świątyni Opatrzności
                  >
                  > Hej, Jude, niech ci nie pójdzie źle,

                  Zdecydowanie dobrze rozumiesz. Polska już od dawna nie jest polska. Hej Jude.
                  Dlatego od kilkunastu lat głosuję na KNP lub poprzedników.
                  • krzysztofzabielski Re: Praca weekendowa 28.04.14, 08:28
                    hej TG!
                    Trzymam za Ciebie kciuki! Na pewno się uda!
    • miu4 Re: Praca weekendowa 28.04.14, 15:18
      Niestety nie mam zapotrzebowania na pracownika, większych prac nie przewiduję, a jakieś drobne mąż robi sam. Ale podziwiam determinację, życzę siły do walki i oczywiście zdrowia dla żony.

      Ps. kojarzę Cię jako fajnego faceta, mądrego, pomysłowego, od odkomarzania, 'ekologicznej chemii', innowacyjnych pomysłów... i zastanawiałam się od jakiegoś czasu, co się z Tobą dzieje, stałeś się, delikatnie mówiąc, niemiły, nerwowy, opryskliwy... No ale teraz rozumiem Twoją sytuację. Trzymam kciuki za powodzenie terapii.
      • tgserwis Re: Praca weekendowa 28.04.14, 21:18
        Rzeczywiście, masz rację. Od dłuższego czasu zbyt mocnych słów używam. Też to zauważyłem, ale wydawało mi się że przede wszystkim w stosunku do pewnego hmm, niech będzie że forumowicza, który od lat zachodzi mi za skórę i używając różnych nicków wciąż mi ubliża.
        Przepraszam i obiecuję że postaram się nad tym panować.
    • tgserwis Re: Praca weekendowa 29.04.14, 19:45
      Temat się wyczerpał, więc czas na podsumowanie.
      Bardzo dziękuję za wsparcie, życzenia i dobre słowo.
      Pozostałym też dziękuję, dzięki Wam więcej osób przeczytało.
      Czas na 1% od podatku praktycznie już się skończył, ale może ktoś ma możliwość wpłacenia darowizny celowej na konto fundacji z odpowiednim dopiskiem.
      Szczegóły w linku poniżej:
      www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_anna.html
      Mam nadzieję, że będzie mi kiedyś dane odpracować darczyńcom.
      Nie życzę nikomu, by znalazł się w takiej sytuacji. Wszystkim życzę przede wszystkim zdrowia.
      TG
      • nikor_jan Re: Praca weekendowa 06.05.14, 20:28
        Może i temat się wyczerpał, ale wypowiedzieć się można.

        Wszyscy krytycy pana tgserwis są tak fantastyczni, że powinni się za doradztwo zabrać, zarabiać i wtedy może by ich było stać na usługi tgserwis.

        Oczywiście 50zł/h to sporo, ale są tacy, którzy tyle mogą zapłacić za dobrze wykonaną robotę.

        • tgserwis Re: Praca weekendowa 06.05.14, 21:05
          nikor_jan napisał:

          > Może i temat się wyczerpał, ale wypowiedzieć się można.
          >
          > Wszyscy krytycy pana tgserwis są tak fantastyczni, że powinni się za do
          > radztwo zabrać, zarabiać i wtedy może by ich było stać na usługi tgserwis.
          >
          > Oczywiście 50zł/h to sporo, ale są tacy, którzy tyle mogą zapłacić za dobrze wy
          > konaną robotę.
          >
          Pewnie że można się wypowiedzieć. To że temat się wyczerpał, nie znaczy że jest zamknięty.
          Ze swej strony mogę tylko wyrazić podziękowanie, że nareszcie ktoś zrozumiał sedno mojego postu. Niniejszym dziękuję, pozdrawiam i zapraszam.
          TG
          • bonbon.ella Re: Praca weekendowa 07.05.14, 02:43
            Współczuję sytuacji, ale... Zastanawiałam się nad Pana wpisem (remont łazienki), niemniej jednak doszłam do wniosku że nie zatrudnię "złotej rączki" która na "dzień dobry" żąda sobie określonej kwoty za godzinę. To ja jestem zleceniodawcą. Ja płacę. Płacę wykonawcy za wykonanie określonej pracy, a nie za "godzinki". Nie posiada Pan żadnego wykształcenia w kierunku budowlanym, która uzasadniałaby Pana żądania finansowe. Łapie się Pan każdej możliwej "fuchy". Nie podoba mi się Pana arogancja. Chamstwem Pan daleko nie zajedzie. Trzeba znać swoje miejsce w życiu. Prawdziwy fachowiec wycenia swoją pracę za metr kwadratowy, nie za godzinę jak za komuny. Nie mam do Pana zaufania. Życzę niemniej jednak aby znaleźli się odważni aby Panu zaufać.
            • tgserwis Re: Praca weekendowa 07.05.14, 16:55
              bonbon.ella napisał(a):

              > Współczuję sytuacji, ale... Zastanawiałam się nad Pana wpisem (remont łazienki)
              > , niemniej jednak doszłam do wniosku że nie zatrudnię "złotej rączki" która na
              > "dzień dobry" żąda sobie określonej kwoty za godzinę. To ja jestem zleceniodawc
              > ą. Ja płacę. Płacę wykonawcy za wykonanie określonej pracy, a nie za "godzinki"
              > . Nie posiada Pan żadnego wykształcenia w kierunku budowlanym, która uzasadnia
              > łaby Pana żądania finansowe. Łapie się Pan każdej możliwej "fuchy". Nie podoba
              > mi się Pana arogancja. Chamstwem Pan daleko nie zajedzie. Trzeba znać swoje mi
              > ejsce w życiu. Prawdziwy fachowiec wycenia swoją pracę za metr kwadratowy, nie
              > za godzinę jak za komuny. Nie mam do Pana zaufania. Życzę niemniej jednak aby
              > znaleźli się odważni aby Panu zaufać.

              Szanowna Pani.
              Napisałem wyraźnie, że pracować mogę tylko w weekendy. Jeżeli Pani chce robić remont łazienki, to trzeba to zrobić w najwyżej tydzień a nie 2 dni w tygodniu przez miesiąc. Chyba że jest to praca na 2 dni, ale w takim razie z całego serca życzę znalezienia fachowca który za tę robotę ZROBIONĄ DOBRZE weźmie mniej niż wychodzi z mojej stawki godzinowej. Ja takich jeszcze nie spotkałem, może źle szukam.
              Kwestia drogo- tanio jest kwestą umowną. Każdy towar wart jest tyle, ile klient może zapłacić. Uniwersalna zasada znana od tysięcy lat. Dla mnie BMW serii 6 jest nieosiągalnie drogie, dla arabskiego szejka śmiesznie tanie.
              Jakoś nie przypominam sobie bym przedstawiał Pani dokumenty dotyczące mojego wykształcenia zawodowego.
              Jeśli Pani płaci wykonawcy za usługę a nie za godzinę, to Pani wybór, ma Pani pełne prawo. Ja wyceniam się za godzinę PRACY i to jest MOJE prawo. Jeżeli Pani się to nie podoba, to trudno. Jest w łomiankach i okolicach wystarczająco dużo osób które płacą dobrze za dobrą pracę i potrafią ją docenić.
              Życzę powodzenia w znalezieniu taniego fachowca. A za pól roku zapraszam do mnie na poprawki.
              Pozdrawiam serdecznie,
              TG
              • libr90 Re: Praca weekendowa 08.05.14, 00:48
                Najlepij ignorować fachowców po pracy nie posiadając wiedzy ile czasu, jaki materiał i za ile usługa została wykonana... :) Najlepiej przyść i zwalić na poprzedniego majstra cała winę jaki to on zly i nie odpowiedzialn.
                apsik ;]
                • tgserwis Re: Praca weekendowa 08.05.14, 21:01
                  libr90 napisał:

                  > Najlepij ignorować fachowców po pracy nie posiadając wiedzy ile czasu, jaki mat
                  > eriał i za ile usługa została wykonana... :) Najlepiej przyść i zwalić na poprz
                  > edniego majstra cała winę jaki to on zly i nie odpowiedzialn.
                  > apsik ;]
                  Na zdrowie.
                  I nie oceniaj proszę, zanim nie będziesz wiedział co oceniasz.
            • lemalpa Re: Praca weekendowa 08.05.14, 08:55
              Różne pułapki mogą na nas czekać przy uzgadnianiu z fachowcami . Ważna jest rzetelność , uczciwość jak również przejrzysty kosztorys . Podam przykład. Wymieniałam piec i bojler , firma z Łomianek , cena z tzw punktu 150 zł . Już w trakcie pracy okazało się że nowy piec z jakimiś zworami to 6 punktów a nowy bojler to 4 pkt + ustawienie demontaż starych . Za ok 6 godz pracy 2 ludzi wyszło prawie 2 tys , byłam przerażona . Po miesiącu zaczęło cieknąć , ale panowie nie przyjęli reklamacji bo stwierdzili że na czymś oszczędziłam - głupio , mimo ich ostrzeżenia . A co miałam zrobić jak zabrakło kasy ?
              • tgserwis Re: Praca weekendowa 08.05.14, 15:39
                No proszę. 2 ludzi, 6 godzin, 2000 zł za 12 rbh.
                Gdybym robił sam, pewnie wyszłoby 20 rbh x 50 zł = 1000 zł.
                Z tym że u mnie reklamacje nie występują.
                No, ale ja podobno bardzo drogi jestem.......
                • j.urek Re: Praca weekendowa 08.05.14, 16:34
                  tgserwis napisał:

                  > Z tym że u mnie reklamacje nie występują.

                  Autopromocję masz dobrą. Chociaż jak na mój gust trochę zbyt arogancką w stosunku do potencjalnego klienta (coś na zasadzie: możesz mnie zatrudnić, a jak nie chcesz, to jesteś dupkiem) oraz dyskredytującą kolegów po fachu (wszyscy inni to partacze i muszę po nich poprawiać). Trochę mnie niepokoi, że znasz się na wszystkim i trochę mnie martwi to, że musisz zabiegać na forum o zlecenia, bo wiem, że jak naprawdę dobry fachowiec, to trzeba się zapisywać na długie terminy. Poczekam - może jakieś opinie klientów się pojawią, bo na razie sam siebie entuzjastycznie zachwalasz.
                  • tgserwis Re: Praca weekendowa 08.05.14, 16:49
                    Troszkę inaczej: Nie chcesz mnie zatrudnić, trudno, znajdą się inni.
                    I nie że wszyscy inni to partacze. Tylko ci, którzy pracują za marne pieniądze i na najtańszych materiałach. Czytaj proszę uważniej.
                    Tak czy owak, do końca maja jestem zajęty, a później się okaże.
                    Jeśli planujesz jakieś prace, to służę Ci podpowiedziami co i jak. Za darmo. Ewentualnie piwo postawisz za paliwo na dojazd. Później znajdziesz sobie własnych fachowców, skonsultujesz moje opinie i zobaczymy. Jeden warunek - opiszesz wszystko na forum, niezależnie od wyniku. Pasuje?
    • tgserwis Re: Praca weekendowa 26.05.14, 19:08
      Bardzo dziękuję ( prawdopodobnie) użytkownikowi forum Jerzemu H za wpłatę na subkonto.
      Niestety, Fundacja, działając zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych ukrywa pełne dane darczyńcy. Dane fragmentaryczne które posiadam pozwalają na to,by móc zidentyfikować człowieka który się zgłosi.
      Panie Jerzy, jeśli mogę Panu zaoferować naprawę sprzętu biurowego lub odkomarzanie ogrodu, to będzie mi miło i będzie dla mnie zaszczytem zrobić to albo całkiem za darmo, albo po kosztach materiałowych.
      Jeszcze raz dziękuję za wpłatę.
      TG
      • krasno-ludki Re: Praca weekendowa 22.06.14, 20:31
        Ty to niczym człowiek orkiestra , golisz , strzyżesz , coś tam liżesz , usuwasz ciąże , wyrywasz zęby itd . :)
        Trochę z ciebie glazurnik , trochę ogrodnik , leśnik i chu..wy rzemieślnik .
        Jakbyś był taki dobry jak się chwalisz to trzymał byś się jednego fachu w nie latał z kwiatka na kwiatek .
        • bonbon.ella Re: Praca weekendowa 23.06.14, 20:27
          krasnoludek, chyba jednak trochę przegiąłeś...
        • tgserwis Re: Praca weekendowa 23.06.14, 20:54
          krasno-ludki napisał(a):

          > Ty to niczym człowiek orkiestra , golisz , strzyżesz , coś tam liżesz , usuwas
          > z ciąże , wyrywasz zęby itd . :)
          > Trochę z ciebie glazurnik , trochę ogrodnik , leśnik i chu..wy rzemieślnik .
          > Jakbyś był taki dobry jak się chwalisz to trzymał byś się jednego fachu w
          > nie latał z kwiatka na kwiatek .

          No proszę, kolejny forumowicz który wie o mnie więcej niż ja sam.
          Jeżeli masz pomysł jak pracując samemu mogę zarobić 11 tysięcy miesięcznie na leczenie żony plus utrzymanie domu, samochodów, wyżywienie rodziny, ZUS, podatki i jeszcze kilka innych wydatków stałych, to chętnie skorzystam. A jeśli nie wiesz jak to zrobić a tylko krytykować potrafisz, to z łaski swojej zamilknij.
          • krasno-ludki Re: Praca weekendowa 25.06.14, 23:42
            tgserwis napisał:

            > krasno-ludki napisał(a):
            >

            >
            > No proszę, kolejny forumowicz który wie o mnie więcej niż ja sam.
            > Jeżeli masz pomysł jak pracując samemu mogę zarobić 11 tysięcy miesięcznie na l
            > eczenie żony plus utrzymanie domu, samochodów, wyżywienie rodziny, ZUS, podatki
            > i jeszcze kilka innych wydatków stałych, to chętnie skorzystam. A jeśli nie wi
            > esz jak to zrobić a tylko krytykować potrafisz, to z łaski swojej zamilknij.

            Jakbyś dobrze wczytał się w mojego posta to byś zauważył że ja nie krytykuje twojej stawki r/ g .
            Tylko twoje umiejętności .
            >
            • tgserwis Re: Praca weekendowa 26.06.14, 22:04
              krasno-ludki napisał(a):


              > Jakbyś dobrze wczytał się w mojego posta to byś zauważył że ja nie krytykuje
              > twojej stawki r/ g .
              > Tylko twoje umiejętności .

              A na jakiej podstawie? Tak trudno ci uwierzyć, że szkolnictwo Polski Ludowej, zwłaszcza na poziomie dobrej klasy technikum uczyło ludzi wielu różnych i przydatnych rzeczy? W technikum elektromechanicznym im. Juliana Marchlewskiego w Warszawie, przy ulicy Złotej w Warszawie, w ramach warsztatów szkolnych mieliśmy stolarstwo, obróbkę metali, pracownie elektroniczne i elektryczne, spawanie, różne warsztaty nauczające każdej dziedziny techniki. Do tego praktyki w zakładach pracy w których mogliśmy poznać chyba wszystkie ówczesne metody pracy związane z prądem, mechaniką, metalurgią, metaloznawstwem, obróbką różnych materiałów, od drewna przez kamień do różnych metali z uwzględnieniem ich specyfiki. Do tego wiele lat pac w jednym mieszkaniu, w drugim mieszkaniu, w trzecim mieszkaniu aż po samodzielne wykończenie własnego domu od stanu surowego zamkniętego aż po zamieszkanie. Do tego 28 lat doświadczeń w pracach różnych na rzecz własną, rodziny i znajomych.
              Ja rozumiem, że ty, młody człowiek który nic nie wie i nic nie umie, człowiek który skończył studia tylko dlatego że rodzice zapłacili, nie rozumiesz wielu rzeczy. Bo nigdy nikt ci tego nie pokazał i nie nauczył. Nie rozumiesz więc, że dla człowieka technicznego nie ma problemu nie do rozwiązania. Wystarczy pomyśleć.
              Nie rozumiesz, bo za studia zapłaciłeś zamiast się uczyć i myśleć. Szczerze współczuję.
              • adserserwis Re:poświęcenie 26.06.14, 23:35
                i tak tego nie zrozumie .
                badania wykazały, że pewien obszar mózgu – tam gdzie spotykają się płaty ciemieniowy i skroniowy – jest związane ze zdolnością do empatii, kiedy jesteśmy w stanie zrozumieć myśli innych ludzi oraz wczuć się w ich emocje. oczywiście jedni mają tam więcej lub mniej szarej substancji.
                rób swoje
                pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka