Dodaj do ulubionych

Kandydaci 3.0 Bitwa o Eldorado

19.05.14, 11:24
Łomianki są jedną z nielicznych gmin wokół Warszawy o nieuregulowanych planami miejscowymi sprawach gospodarki przestrzennej. To jedno z nielicznych miejsc gdzie tak dużo zależy od burmistrza. Posiadanie na tym stanowisko przychylnej osoby to kwestia być albo nie być wielu deweloperów i spekulantów. O to stanowisko rozegra się więc bezpardonowa walka. Grupy interesów szykują już swoich kandydatów:
1. Tomasz Dąbrowski kandydat Piotra Rusieckiego i skupionej wokół niego grupy deweloperów. Ich narzędziem jest między innymi stowarzyszenie Łomianki Razem.
2. Urszula Gołąb wspierana przez inną grupę deweloperską. Grupa ta postanowiła wyasygnować na tyle duże środki by wystarczyło nie tylko na zmasowaną kampanię ale i na zatrudnienie PR-owca z górnej półki. Swe obowiązki podjął już spin-doctor Leppera - Tymochowicz. Szanse dotarcia tylko do bardzo prostego elektoratu, który w większości zagospodarowany jest przez P. Rusieckiego. Prawdopodobny wynik – nie więcej niż Lepper w Warszawie.
3. Bogdan Kłódkiewicz reprezentuje trzecią grupę zaangażowaną w interesy na nieruchomościach. Aktualnie skupiony na wyeliminowaniu innych kandydatów ze środka sceny.
4. Witold Gawda startujący z idealistycznych pozycji walki z deweloperami, bez środków i poparcia lokalnych elit. Coraz więcej naszych rozmówców wskazuje, że oferta tej grupy może przekonać mniej prymitywną części elektoratu zmęczoną manipulacją władzy i konfliktowością opozycji.
5. Urszula Nelken nie tak jak pisaliśmy kandydatka W. Ceryngera lecz J.Grądzkiego. Idealna osoba do sterowania z tylnego siedzenia. Prawdopodobnie wycofa się wobec zbyt słabego poparcia elit i kompletnej niesamodzielności na terenie Łomianek.
6. Marcin Kolwas - bez szans, tylko po to by zaistniało logo PO
7. Hubert Zadrożny - j.w. tylko PiS
Z wyścigu najprawdopodobniej wycofali się
- Marek Zielski
- Wiesław Pszczółkowski

Tajemnicą pozostaje zachowanie wpływowej grupy W.Ceryngera. Jej decyzja może przechylić szalę szans poszczególnych kandydatów ale wytrawny gracz i jego przyjaciele czekają do ostatniej chwili.
Obserwuj wątek
    • esscort Re: Kandydaci 3.0 Bitwa o Eldorado 19.05.14, 15:18
      lomianki_watchdog napisał(a):

      > i, bez środków i poparcia lokalnych elit.

      Co to są w Łomiankach "lokalne elity"? Poważnie pytam.

      • dbarbara1 opozycja vs Rusiecki/Dąbrowski 19.05.14, 16:01
        Każdy z tych kandydatów reprezentuje określone interesy, co akurat jest całkiem normalne. Ale do drugiej tury przejdzie Dąbrowski/Rusiecki i jeden z opozycyjnych kandydatów, którego poprą wszyscy, którzy przepadli. Żaden z opozycyjnych kandydatów przy tak dużej ich różnorodności nie zdobędzie wymaganej większości w I turze, ani tym bardziej obecni włodarze (w jakiejkolwiek byliby konfiguracji).

        A lokalne elity? Pod tym pojęciem kryje się dość wąska grupa samorządowców/przedsiębiorców, którzy pamiętają "leć sokole" i którzy w większości na co dzień starają się siebie unikać, ale dla wspólnego interesu mogą zapomnieć dawne urazy, czeho dowodzi exemplum Sokołowskiego w DK.

        Kluczem do sukcesu w II turze będzie pokazanie, że władza może być zdolna do dyskusji i kompromisu w oparciu o reguły demokracji. Ten, który będzie zajadle krytykował rywala, i jawnie wystąpi przeciw gejom/lesbijkom/tranwetsytom/ateistom/ i innym grupom powszechnie uważanym za odstępstwa - przegra.

        Dąbrowski wygrał jako opozycja do Pszczoły, ale pamiętajmy - mikroskopiją różnica głosów. Teraz może być podobnie. Chyba, że niczym Macierewicza na czas kampanii schowa się Rusieckiego, bo to chyba najbardziej dążąca do konfliktów osoba.
        • esscort Re: opozycja vs Rusiecki/Dąbrowski 19.05.14, 16:39
          dbarbara1 napisał(a):

          > > A lokalne elity? Pod tym pojęciem kryje się dość wąska grupa samorządowców/prze
          > dsiębiorców, którzy pamiętają "leć sokole"

          To "leć sokole" było właśnie tymi elitami?
          >
          > Ten, który będzie zajadle krytykował rywala, i jawnie wystąpi przeciw gejom/lesbijkom/tranwetsytom/ateistom/ i innym grupom powszechnie uważanym za odstępstwa - przegra.

          :) No to się uśmiałem.
          Po pierwsze tym, że w kampanii samorządowej przewidujesz konieczność opowiadania się za lub przeciw gejom czy tranwestytom. Po co ktoś miałby to robić?
          A po drugie - tym, że uważasz, że ten, kto się opowie przeciw, to przegra :)

          A z resztą to się chyba prawie zgadzam. Nie wiem tylko, skąd pewność, że Dąbrowski nie wygra w I turze oraz że o jego sukcesie może zadecydować fakt, że " na czas kampanii schowa się Rusieckiego". No to kto tę kampanię Dąbrowskiemu by zrobił? On sam? Bez żartów. Nie wygra się odczytywaniem z kartki laudacji czy orędzia (ostatnio burmistrz wygłaszał "orędzie").
          • dbarbara1 Re: opozycja vs Rusiecki/Dąbrowski 19.05.14, 16:52
            Popatrz na to z przymrużeniem oka...

            1. Leć sokole - chodzi o długość stażu w lokalnej polityce
            2. Podane przykłady "odmieńców" to tylko przykłady, chodzi o politykę nienawiści wobec wszelkiej inności
            3. Przy tak dużej liczbie kandydatów głosy się dość mocno rozłożą, więc nikt nie wygra w I turze. Poza tym - Rusiecki kampanię ma robić, ale nie wychodzić z cienia - zgromadził zbyt duży negatywny elektorat. Chyba, że zdecyduje się sam startować, w co wątpię z uwagi na zarobki. Ja na ich miejscu wystawiłabym Dąbrowskiego z Rusieckim z zaplecza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka