Dodaj do ulubionych

ptasia grypa???

13.10.05, 15:26
"...Ptasią grypę, której przypadki stwierdzono w Turcji, wywołała
najgroźniejsza odmiana wirusa - H5N1, niebezpieczna dla człowieka -
poinformował unijny komisarz ds. zdrowia Markos Kyprianu."
W Rumunii też.

szczepicie dzieci? I siebie? I czy to ma jakiś sens?
... Sąsiad obok ma kury i gołębie. :(
Obserwuj wątek
    • iod Re: ptasia grypa??? 13.10.05, 16:51
      chyba jednak szczepienia dużego sensu nie mają. Poczytałam trochę.
      • randolff Re: ptasia grypa??? 13.10.05, 17:03
        Tym bardziej, że podobno nigdzie nie ma szczepionek, bo się skończyły.
        • iod Re: ptasia grypa??? 13.10.05, 19:49
          no to ktoś wiele zarobił na ludzkim strachu. Skutecznym lekiem (ponoć) jest
          Tamiflu, ale też drogi...
          • iod Re: ptasia grypa??? 13.10.05, 22:56
            doczytałam, lepsza Relenza, ale jeszcze jej w Polsce nie ma...
            • randolff Re: ptasia grypa??? 13.10.05, 23:22
              wiadomosci.onet.pl/1179421,12,item.html
              Krótko mówiąc ogólnoświatowa panika...
              • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 14.10.05, 06:40
                Dokładnie.
                Na ptasią grypę do tej pory zmarło w Azji 60 osób. A tak naprawde nie zmarli
                zna grypę tylko na powiklania pogrypowe.
                W skali Azji czy nawet Polski liczba zachorowań jest śmieszna.
                Chyba mniej więcej tyle osób codziennie ginie na naszych drogach.
                Gdyby nie media szukające taniej sensacji nikt by o sprawie nic nie wiedział.
                Szczepionki przeciwgrypowe aktualnie dostępne nie działaja na ptasią grypę.
                Uważam że cała akcja to działania koncernów farmaceutycznych w odpowiedzi na
                spadek zainteresowania szczepionkami przeciwko grypie w ostatnich latach.
                Najsmutniejszy w tej sprawie jest absolutny brak odpowiedzialności dziennikarzy
                za informacje przekazywane ludziom.
                • iod Re: ptasia grypa??? 14.10.05, 07:27
                  są w krajach Europy kraje, w których apteki sprzedały już wszystkie zapasy
                  Tamiflu! Zadzwoniłam wczoraj do pediatry, który opiekuje się moimi synami (ufam
                  mu prawie bezgranicznie) - zdecydowanie i stanowczo uspokaja. He, he, daje nam
                  (Europejczykom) jeszcze jakieś 2-3 lata względnego spokoju.
                  O 6 rano obudził mnie kogut sąsiada...
    • hiuppo Re: ptasia grypa??? 14.10.05, 08:15
      Jak by nie patrzeć epidemia - kandydaci na prezydenta to też albo Kaczor albo
      Donald, żeby tylko czegoś nie przywlekli...
    • mieszkaniec001 Re: ptasia grypa??? 17.10.05, 18:32
      Media alarmują o zagrożeniu ptasią grypą, której przypadki wykryto w Turcji
      oraz w Rumunii. Brytyjskie ministerstwo rolnictwa zajmujące się badaniem
      zakażonych próbek potwierdziło, że wirus przenosi się z ptactwa na człowieka.
      Pewne jest, że wirusem ptasiej grypy nie możemy się zarazić od drugiego
      człowieka, lecz wyłącznie przez kontakt z chorym ptactwem lub jego odchodami.
      Polski rząd, lekarze oraz specjaliści przestrzegają przed wpadaniem w panikę.
      Informują, że powinniśmy przestrzegać określonych zasad. Wirus ginie w
      temperaturze 70 stopni C, dlatego bez obaw możemy spożywać potrawy smażone,
      gotowane lub pieczone. Nie należy jeść surowych jajek oraz tatara z mięsa
      drobiowego. Ponadto należy przestrzegać zasad higieny podczas przyrządzania
      potraw z drobiu, tzn. często i dokładnie myć ręce. Lekarze zachęcają do
      stosowania szczepionek przeciwko zwykłej grypie. Łagodzą one objawy i osłabiają
      przebieg ptasiej grypy.
      Osoby zajmujące się hodowlą i handlem żywymi ptakami powinny pamiętać, że
      z dniem 17.10.2005 r. weszło w życie rozporządzenie o zakazie wypuszczania
      drobiu na otwartą przestrzeń oraz organizowania wystaw i handlu ptactwem. Jedną
      z konsekwencji nieprzestrzegania powyższego zakazu będzie utylizacja drobiu z
      całej okolicy na koszt rolnika, u którego wykryte zakażone ptactwo. Wszystkie
      gospodarstwa będą kontrolowane przez powiatowych inspektorów. Każdy z
      mieszkańców, który zauważy chodzące po polach, podwórkach i ulicach: kury,
      kaczki i gęsi powinien poinformować o tym zdarzeniu Straż Miejską 751-35-03 lub
      Policję 353-54-48/49.




      • t.resa Re: ptasia grypa??? 17.10.05, 23:29
        A u mnie sąsiedzi mają gołębie,które częściej
        fruwają niż chodzączy czy też powinnam
        poinformować Straż Miejską lub Policję ?
        • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 08:44
          Jeżeli nie masz zmiaru ich jeść na surowo ani jeść ich odchodów todaj sobie
          spokuj.
          • logownica Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 09:22
            Aaa tutaj się chowasz Krzysiom.
            Ps.
            Nie pisze się "todaj" tylko "today"
            :-))
            • iod Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 12:15
              Każdy z mieszkańców, który zauważy chodzące po polach, podwórkach i ulicach:
              kury, kaczki i gęsi powinien poinformować o tym zdarzeniu Straż Miejską 751-35-
              03 lub Policję 353-54-48/49.

              właśnie doniosłam na sąsiadkę. Czekam na słowa otuchy z waszej strony bo jakoś
              mi głupio. No ale chodziły sobie te kury wszędzie :(
              • logownica Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 14:05
                iod napisała:

                > właśnie doniosłam na sąsiadkę. Czekam na słowa otuchy z waszej strony bo
                jakoś mi głupio. No ale chodziły sobie te kury wszędzie :(

                alez nie zamartwiaj się, donosicielstwo to bardzo pożyteczna społecznie
                działalność, trzeba jakoś okiełznać niesubordynowane jednostki :-))
                • iod Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 15:09
                  logownica, wiedziałam, że na ciebie mogę liczyć :) już mi lepiej. Poprawię
                  sobie humorek wieczorem małą lampką winka. Wróciliśmy z krótkiej wycieczki,
                  która zaowocowała 6 butelkami australijskiego shiraz (moje ulubione :))
                  A straż przyjechała, sąsiad kury schował. Ceikawe na jak długo?
                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 15:34
                    Biedne kury........
                    • iod Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 15:36
                      no, w ogóle nielekko mają. I życie takie nudne.... Popisać sobie nie mogą...:)
                      • papirus22 Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 15:41
                        pisać to nie, ale za to bazgrzą
                        • mirka264 Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 17:11
                          Dajcie spokój już z tą ptasią grypą, ktoś nieźle na tym wszystkim zarobi, tak
                          konkretnie firma która jest jedynym producentem leku...zwłaszcza że ma patent
                          na wyrób leku i nie chce go zdjąć...
                          Poza tym...przecież ptactwo latające jest roznosicielem wirusa, wybicie naszych
                          gdakających ptaszków niczego w zasadzie nie zmieni...
                          • iod Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 17:45
                            no nie, to zupełnie nie tak. Dzikie ptactwo przenosi, ale przebieg choroby jest
                            łagodny. Domowe ptactow jest bardzo podatne na wirusa ptasiej grypy, wirus
                            się "uzjadliwia", zachorowanie przybiera postać epidemii i ptactwo masowo
                            pada. To może jednak zamykać, co?
                            • mirka264 Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 18:50
                              No dobrze:"dzikie ptactwo przenosi"- to znaczy że jak wybijemy wszystkie nasze
                              kurki a dzikie ptactwo zostanie to dalej będzie przenosić...tak?...tylko że
                              wtedy kurek już nie będzie...albo inaczej: jesli kurki pozamykamy to żaddne
                              dzikie ptaszysko nie przeniesie, ale jak znowu otworzymy to
                              przeniesie...tak?...albo ja tu czegoś nie rozumiem:-))
                              • iod Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 18:57
                                cyt. "Naturalnym rezerwuarem ptasiej grypy w środowisku są dzikie kaczki.
                                Natura wybrała te zwierzęta jako gatunek dla podtrzymania krążenia wirusa grypy
                                ptasiej w środowisku ze względu na to, że kaczki bardzo dobrze tolerują
                                obecność w swoim organiźmie wirusów grypy co powoduje, że kaczki na grypę nie
                                chorują natomiast są jej roznosicielami w środowisku. Poza tym kaczki są
                                ptakami wędrownymi, pokonującymi dość duże odległości co jeszcze bardziej
                                sprzyja roznoszeniu wirusów w środowisku. U kaczek wirusy grypy namnażają się w
                                przewodzie pokarmowym a do środowiska są wydalane z odchodami.

                                Do zakażeń ptactwa domowego od ptactwa dzikiego może dojść w sposób pośredni (
                                przeniesienie na sprzętach i ubraniach ) lub w sposób bezpośredni w wyniku
                                bezpośredniego kontaktu zwierząt. Niewątpliwie dużą role w szerzeniu się
                                zakażeń odgrywają targowiska, na których sprzedaje się żywe zwierzęta. "

                                • mirka264 Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 20:02
                                  widzę że sie nie poddajesz:-)), ok, ja się poddaję:-))
                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 20:26
                                    Ja sie dołączę.
                                    Całą akcję uważam za absurdalną o ile nie szkodliwą.
                                    Kolejny problem który powstał dzięki szukającym sensacji dziennikarzom.
                                    A może wspólne zamknięcie kur czy kaczek z których jedna jest juz może chora
                                    przyspieszy rozprzestrzenianie się wirusa?
                                    50 m ode mnie są dzikie kaczki i łabędzie które karmię prawie codzienie i co?
                                    Mam zadzwonić do Straży Miejskiej żeby je wystrzelała czy może zamknęła?
                                    Pamiętacie letni temat bąblownicy?
                                    Tak samo absurdalny.
                                    • iod Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 21:01
                                      nie problem w kaczkach, tylko w kurach. Kaczki sobie radzą z wirusem, kury nie.
                                      O ile dobrze rozumiem. Jakoś problem z Azji dotarł do Europy, o ile się nie
                                      mylę. Pewnie,że media poszalały i ludzie masowo się szczepią. Wystarczy dobrze
                                      poczytać i wiadomo, że szczepionka nic nie daje. Wspominane Tamiflu też
                                      niekoniecznie. A że koncerny farmaceutyczne strzegą patentu mówi o tym, że
                                      problem nie jest jeszcze tak poważny. Ale będzie za jakiś czas, jeśli nie
                                      będzie nam się chciało być ostrożnym. Takie moje zdanie. I nie sądzę, bym
                                      panikowała. Pozdrawiam.
                                      • iod Re: ptasia grypa??? 18.10.05, 21:15
                                        właśnie przeczytałam, że patent na Tamiflu zdecydowano udostępnić. Nie oznacza,
                                        że panikuję, tylko, że uaktualniam dane :)
                                        • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 07:59
                                          Ale u nas nie Azja.
                                          Nikt nie sprzedaje powszechnie żywego drobiu na bazarach i ulicach.
                                          Jadamy drób raczej gotowany i wysmażony a nie półsurowy tak więc przeciętny
                                          Polak ma chyba taką samą szansę złapac ptasią grypę jak dostać meteorytem w
                                          głowę.
                                          • papirus22 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 09:37
                                            Z meteorytem to jest tak jak z trafieniem szóstki w totka mniej więcej to samo
                                            prawdopodobieństwo. Jeżeli chodzi o te wszystkie zabiegi, rozporządzenia to
                                            dobrze, przynajmniej sobie słuzby przećwiczą, może kiedys się przyda (oby nie).
                                            A swoją drogą w niedzielę ok. 6.00 jest targ gołębi przy bazarku, ciekawe czy w
                                            tą niedzielę też będzie, obawiam się że tak.
                                            • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 09:44
                                              Myślę że nasza Straż miejska się wykarze i nie będzie targu.
                                            • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 09:44
                                              Myślę że nasza Straż miejska się wykarze i nie będzie targu.
                                              • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 10:02
                                                Rz": Ptasia grypa - firmy straszą i liczą zyski
                                                "Rzeczpospolita": Na globalnej histerii wokół ptasiej grypy korzystają firmy
                                                farmaceutyczne, które zwiększają sprzedaż specyfików.
                                                Według rozmówców gazety to kolejny przypadek, gdy koncernom z branży zależy na
                                                podgrzaniu koniunktury.

                                                "Firmy farmaceutyczne walczą o zyski i większą sprzedaż tak jak
                                                przedsiębiorstwa innych branż. Tak samo manipulują opinią publiczną. Co roku
                                                straszą epidemią grypy i jej konsekwencjami" - mówi Andrzej Sośnierz, były
                                                dyrektor Śląskiej kasy Chorych. Ta kasa jako pierwsza w Polsce zaczęła się
                                                bacznie przyglądać lekom, które przepisują chorym lekarze.
                                                Oponenci przemysłu farmaceutycznego twierdzą, że jego podstawowym celem jest
                                                zwiększanie sprzedaży i zysków.
                                                "To nie jest prawda, pracujemy nad nowymi lekami poprawiającymi komfort i
                                                długość życia" - opowiadają służby prasowe firm przemysłu farmaceutycznego.
                                                • logownica Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 10:14
                                                  krzysiom1 napisał:

                                                  > Oponenci przemysłu farmaceutycznego twierdzą, że jego podstawowym celem jest
                                                  > zwiększanie sprzedaży i zysków.
                                                  > "To nie jest prawda, pracujemy nad nowymi lekami poprawiającymi komfort i
                                                  > długość życia" - opowiadają służby prasowe firm przemysłu farmaceutycznego.

                                                  Jasne, że pracują nad tymi poprawiającymi komfort życia bo za takie ludzie są
                                                  skłonni najwięcej płacić. Nawet chorym nie trzeba być, wystarczy ludziom
                                                  wmówic, że będą piękni młodzi i wogóle cool i interes sie kręci, po co jakies
                                                  leki na malarie czy gruźlice.
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 13:50
                                                    ja już się wypisuję z tego wątku. Mąz mi kazał, znaczy zasugerował. A ja męża
                                                    słucham. Jeszcze mu się odmieni i bić zacznie :)
                                                  • logownica Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 15:27
                                                    Przyznaj się, że zabronił Ci rozmawiać z obcymi mężczyznami. Ale że wirtualni
                                                    też się liczą to nie wiedziałam. Mam nadzieję, że mój mnie nie namierzy tutaj :-
                                                    )) Na wszelki wypadek też się wycofuję z tego wątku.
                                                  • mirka264 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 19:00
                                                    a ja się nie wycofuję, bedę się przyglądać...
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 21:08
                                                    Ja też nie pękam.
                                                    Będę dalej karmił kaczki i łabędzie w jeziorku.......
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 21:10
                                                    ja nawet jajka będę dalej jeść ;) aj, miałam już się nie udzielać :). Ale męża
                                                    ma, to co mi szkodzi :)
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 22:38
                                                    iod napisała:

                                                    > ja nawet jajka będę dalej jeść ;) aj, miałam już się nie udzielać :). Ale
                                                    męża
                                                    > ma, to co mi szkodzi :)
                                                    To jestem pełen podziwu dla determinacji.
                                                    Po tych doniesieniach na sąsiadów?
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 22:43
                                                    niestety, sadzone lubię. I lane kluseczki w pomidorowej.
                                                    A jak donosić, to skutecznie - kury u sąsiada schowane.
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 22:47
                                                    Gdzie ten twój chłop o tej porze sie podziewa?
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 22:56
                                                    daleko, ale dzisiaj nawet pić mi się nie chce.
                                                  • kmsanczia Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 22:57
                                                    Ptasia grypa w pobliżu a wam się jeszcze flirtować zachciewa! ;-))
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 22:59
                                                    no chyba woda z łomiankowskiego basenu do głowy mi uderzyła ;)
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:01
                                                    Marzyłem o oświadczeniu w stylu:
                                                    "Strasznie ma ciężką robotę. Ile on się musi na to go-go z klientami nachodzić"
                                                    A tak poważnie znam jedną panią która tak stwierdziła.
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:03
                                                    no bo to chyba nudne trochę tak na dłuższą metę. Nie to co nasze forum :)
                                                    A jak napiszę, że w Amsterdamie, to bardziej trafię w te twoje marzenia???
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:09
                                                    Faktycznie na dłuższą metę straszna nuda.
                                                    Jedni z klientami na gogo sie użerają inni w alkoholizm wpadają a jeszcze inni
                                                    do amsterdamu jeżdżą. Takie czasy!
                                                    W sumie wszystko jedno!
                                                    Najważniejsze że jest miło.
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:15
                                                    mama tylko cichą nadzieję, że to nie będzie tak, że on notorycznie do
                                                    amsterdamu, a ja ciągle z tą lampką wina w dłoni wieczorami.
                                                    A propos miło - anglicy mają "have a nice day" (miłe) a my "miłego dnia życzę"
                                                    (jeszcze lepsze moim zdaniem).
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:19
                                                    Faktycznie współczuję.
                                                    Nie ma to jak do ciepłego ciałka się przytulić w łóżeczku.
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:20

                                                    to idę się do synka przytulę. Może mnie nie wykopie...
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:31
                                                    Jak mnie w chałupie nie ma rownież młody za przytulankę służy. Tylko juz trochę
                                                    duży jest i aktualnie odmawia.
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:39
                                                    to idę wykorzystać, póki jeszcze nie podrósł za bardzo. Na szczęście mam
                                                    jeszcze jednego (i młodszego). Może nie będzie tak źle. a na bardzo zimne noce
                                                    to ja mam elektryczny kocyk w łóżeczku. Polecam.
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:42
                                                    Nie no!
                                                    Prosze nie załamuj mnie.
                                                    Elektryczny kocyk?
                                                    Przecież to herezja.......
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:44
                                                    może i tak, ale się sprawdza. Grzeje!
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:46
                                                    Wstydź sie!
                                                    Kocyk elektryczny w Twoim wieku!
                                                    Straszne!
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:46
                                                    znaczy za młoda czy za stara jestem???
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:49
                                                    Oczywiście.
                                                    Za młoda!
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:52
                                                    no dobrze, potraktuję to jako miły komplement na dobranoc i polemiki nie
                                                    włączę. I miłego dnia jutro życzę. I z miłych rzeczy to juz wszystko.
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:56
                                                    Oj!
                                                    Nigdy nie wiadomo czy Cię coś miłego nagle nie spotka.
                                                    Dobranoc.
                                                    Nie mogę uwierzyc że to ja skończę.
                                                  • iod Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:57
                                                    cicho!
                                                  • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 19.10.05, 23:59
                                                    Pa!
                                                  • mirka264 Re: ptasia grypa??? 20.10.05, 14:46
                                                    hmm, zaczęło się od ptasiej grypy a skończyło na...a ja się temu wszystkiemu
                                                    przyglądałam oczywiście...teraz to mi aż głupio...
                  • mwsylwia Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 14:12
                    Ale ja słyszałam, ze okres zarazania sie ptactwa już się skończył bo skończyły
                    się odloty "do ciepłych krajów". Teraz to te biedne kury nie maja sie od kogo
                    zarazić.
    • logownica Re: ptasia grypa??? 20.10.05, 15:06
      Iod, wspominałaś (chyba w tym poście), że masz dobrego pediatre, czy to ktoś z
      Łomianek, przyjeżdża na wizyty domowe czy przyjmuje gdzieś?
      • iod Re: ptasia grypa??? 20.10.05, 15:26
        własnie dzisiaj u mnie będzie - przyjeżdża na wizyty, pracuje na Szaserów,
        drogi trochę...
        • logownica Re: ptasia grypa??? 20.10.05, 15:36
          Ile to jest troche drogo? Jeszcze nie korzystałam z tego typu usługi i na
          szczęście nie ma pilnej potrzeby ale lepiej być przygotowanym na wszelki
          wypadek. Trochę podejrzana wydaje mi się ta taśmowa obsługa w przychodni i te
          szalejące zarazki :-(. Czy możesz podać namiar, jeśli wolisz to na priv. Mam
          nadzieję, że u Was to rutynowa wizyta.
          • iod Re: ptasia grypa??? 20.10.05, 15:55
            u nas rutynowa wizyta. Nic się nie dzieje, ale podpytam przy okazji o tę
            ptasią. Masz już namiary na priv (mam nadzieję). Pozdrawiam.
    • kmsanczia Re: ptasia grypa??? 22.10.05, 19:05
      Właśnie w tv podali, że ktoś na allegro wystawił maski do ochrony przed grypą -
      uwaga - 500 zł za 10 szt.!! A cena w aptece to 1 zł/szt!
      • iod Re: ptasia grypa??? 22.10.05, 19:06
        normalnie Polak potrafi!
    • patrycjamar Re: ptasia grypa??? 22.10.05, 19:20
      ja bym zaszczepiła. Zresztą chciałam kupić szczepionki, tyle, że w
      łomiankowskich aptekach juz nie było...
    • iod Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 13:51
      przepraszam za te powroty , wiadomości sobie czytam...

      "...Rano w Ankarze podano, że dwoje dzieci - rodzeństwo - zmarło na ptasią
      grypę we wschodniotureckim okręgu Wan (Van). Hospitalizowano z podejrzeniem
      ptasiej grypy ich siostrę. Zdaniem ekspertów ze Światowej Organizacji Zdrowia
      (WHO) nie ma wątpliwości, że chodzi o wirusa H5N1, groźnego dla ludzi..."
      • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 13:54
        iod! Proszę! Zostaw ta grypę w spokoju.
        • iod Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 13:59
          towarzystwo jakieś uśpione dzisiaj, tak chciałam rozruszać ;)
          • randolff Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 14:01
            Rozruszać, ok. Ale ptasią grypą??
            • iod Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 14:03
              temat był bardzo ok swego czasu, jak dobrze pamiętam. Tylko tego newsa
              zobaczyłam i od razu mi się przypomniało ;)
              A czym innym to chyba jutro będzie można, choć jak wszyscy przyjedziemy
              samochodami, to żegnaj "mojito" ;)
            • mwsylwia Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 14:14
              randolff napisał:
              > Rozruszać, ok. Ale ptasią grypą??

              I to w Łomiankach???
        • iod Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 14:05
          a swoją droga krzysiom miał być nieobecny! Obiecuje, obiecuje, a potem
          proszę...Typowy mężczyzna;)
          • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 14:11
            Już wróciłem.
            Ale zaraz mnie nie będzie.
            A na jutro to może na jakieś podwózki się poumawiajmy?
            • iod Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 14:17
              szukamy niepijącego ochotnika...
              • krzysiom1 Re: ptasia grypa??? 05.01.06, 14:24
                Wygląda że ja będę jechał.
                Dzisiaj mnie wożą to na mnie padnie jutro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka