Dodaj do ulubionych

Ciężarówki na Fabrycznej

17.01.06, 18:19
Jak już zacząłem pisać to już na całego...:-)))

Ale do rzeczy - w dwóch miejscach na Fabrycznej (na początku przy
Warszawskiej i na rogu z Pawłowską) stoi zakaz wjazdu samochodów powyżej 10
ton. Mogłoby się wydawać, że oznacza to zakaz wjazdu ciężarówek więszych niż
dwa kioski Ruchu:-) Nic bardziej mylnego - co dzień, o każdej porze dnia i
wieczora (w nocy chwała Bogu nie) jeżdżą w tę i z powrotem ciężarówki ze
składu budowlanego i sąsiadującej z nim firmy spedycyjnej (to chyba nawet ten
sam właściciel)podnosząc tumany kurzu w lecie, smrodząc i hałasując bez
względu na porę roku, niszcząc nawierzchnię permanentnie... I teraz zadam
trudne pytanie szanownej braci forumowej:

- CO ROBIĆ!?!?!?!?!?!?!

czy może mały donosik w stylu "ja nie donoszę ale uprzejmie informuję..."?
czy fotki z serii "złapany na gorącym uczynku" i płytkę dowodową na policję?
czy oflagować się z hasłami "ciężarówkowym bezczelom mówimy nie"?
czy może performance "Na Rejtana" na rogu Warszawskiej?

a to wszystko z bezsilności wysoki sądzie...
Obserwuj wątek
    • randolff Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 18:30
      Obawiam się, że ciężarówki, o których piszesz wożą materiały budowlane na
      budowę osiedla na końcu ul. Jeziornej. Są tam obecnie budowane dwa osiedla i
      zapewne mają stosowne pozwolenia na dowóz materiałów. Na to nic nie poradzisz :
      ( Budowa się skończy i przestaną jeździć. Swego czasu był problem z
      ciężarówkami skracającymi sobie drogę Fabryczną i Spokojną do piaskarni za
      wałem i wtedy owszem pomaga dzwonienie na policje i straz miejką. Przestali
      tędy jeździć.
    • brycezion Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 18:32
      Bilex74: Jeżeli masz cierpliwość,to najlepiej zrobić zdjęcia tak,aby był
      widoczny numer rejestracyjny wozu.Potem pismo do policji ze zdjęciami.
      • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 18:35
        Niestety mam pewność, że to ciężarówki z tych dwóch firm, o których wyżej -
        widzę gdzie wjeżdżają...
        Donosy słabo mi się uśmiechają...ale bezczelność niestety drażni wyjątkowo -
        więc klasycznie: między młotem a kowadłem...
        • brycezion Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 18:41
          To masz problem - albo cierpieć albo walczyć."Chamstwu trzeba dawać odpór siłom
          i godnościom osobistom".Upominanie się o własne prawa to nie donosy!
          • randolff Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 18:45
            Brycezion, nie podjudzaj. Najpierw wypadałoby sprawdzić czy jeżdżą legalnie czy
            nie a dopiero potem "przeciwstawiać się siłom...".
            • brycezion Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 21:37
              Randolff: Nie podjudzam,ale nie wyobrażam sobie,jak osoba cywilna jest w stanie
              legitymować kierowcę wielkiej ciężarówki.
              Raz próbowałem zwrócić uwagę szambiarce przejeżdżającej moją szutrową ulicą z
              szybkością ekspresu.Tuman kurzu po dachy.Domyślasz się co usłyszałem: Panie......
      • mazowianka Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 18:37
        >donosik
        >fotki
        >oflagować
        każdy sposób jest dobry,
        >telefonik na policję też nie zaszkodzi,
        ale najpierw sprawdz czy mają zezwolenie,
        jak pisze randolff.
        • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 18:49
          Jeżeli oni mają pozwolenie i pozwolenie mają ci od budowy na końcu Jeziornej,
          to dla kogo jej ten znak?
          Dla Pana Henia co zabłądził swoim stuletnim Starem w drodze z Grójca do
          Parzęczewa? I teraz biedak przy studni oligoceńskiej stoi jak słup soli - bo
          ani cofnąć (próbowaliście kiedyś cofać Starem?) ani do przodu - bo zakaz.:-))
          • randolff Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 18:55
            Spokonie, nie denerwuj się. Znaki stanęły pół roku temu właśnie przeciwko 40-
            tonowymym ciężarówkom, które ul. Fabryczną skracały sobię droge do Pol-Botu za
            wałem. A teraz jak ktos buduje sobie dom to trudno mu odmówić prawa do
            dostarcznia sobie na budowę materiałów. Co ma zrobić? Na rogu Warszawskiej
            przeładowywac towar na ryksze? Dodam, że te ciężarówki też jeżdżą pod moim
            oknem.
            • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 18:59
              Ja się nie denerwuję nigdy prawie:-) Mam tylko niejsne podejrzenia, że są one -
              nie te z budowy, bo nie są tak częste, a bardziej te ze składu i spedycji -
              przyczyną przedziwnej warstwy kurzu pojawiającej się w domu dosłownie w chwil
              parę po wytarciu półek...
              Nie żebym miał nerwicę natręctw - najpierw woda zła teraz kurze za
              szybkie...tak sobie dumam publicznie...
              • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 19:02
                A i jeszcze jedno - pamiętam doskonale kiedy postwiono znaki, bo przez jakieś
                dwa tygodnie od tego momentu przynajmniej trzy-cztery razy poprawiałem
                odwrócony na słupku znak na jego właściwą pozycję. Dziwne prawda?
                Nie moja wina, że się po nocy włóczę z psami...
                • kmsanczia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 20:54
                  Bilex dobrze że się udzielasz, jak mniemam jesteś z Pawłowa - zbierzcie się i
                  zróbcie w końcu wybory do rady osiedlowej, może będziecie mieli większy wpływ na
                  takie rozmaite kwiatki. :)
                  • krzysiom1 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 21:24
                    Tylko jakoś radę do ogłoszenia wyborów do zarządu osiedla musimy zmusić.
                    Jak dotychczas wygląda że zwoływanie się na forum na zebranie wyborcze
                    skutecznie oddaliło od nas termin wyborów.
                    Czyżby się nasza władza maluczkich forumowiczów przestraszyła?
                    • kmsanczia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 21:33
                      No właśnie, PANIE BURMISTRZU dziury pan załatał na życzenie a takiej głupiej
                      rady osiedla nie da rady wybrac? Co to dla pana. ;)
                      • k72 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 22:23
                        Mieszkam obok miejsca skąd te samochody ruszają. Jest to uciążliwe od 7 pracę
                        zaczyna hurtownia, tiry wyjeżdżają wieczorami, lub nad ranem. Hurtownią i
                        tirami zarządza jedna rodzina ..... . Myślę że ze zrobieniem z tym porządku
                        może być problem.
                        • krzysiom1 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 22:28
                          Róg Jeziornej i Kiepury jest hurtownia ktorą rownież nawiedzaja TIRy.
                          Nie jest to częste ale gdyby kierowcy przestrzegali obowiązujących znaków to by
                          musiały przylatywać.
                          Co robi nasza Straz Miejska?
                          A przecież wywołana w innym wątku ul Kiepury , nawet żwirowana nie ma
                          jakichkolwiek szans w starciu z TIREM.(nawet niezaładowanym)
    • esscort Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 22:30
      No i tu się zaczynają konflikty interesów. Bo jeżeli jest hurtownia, to musi
      tam dojeżdżać transport
      • k72 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 22:34
        Hurtownie, składy, parkingi tirów, markety na peryferie miast !!!!!
        • esscort Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 22:39
          k72 napisał:

          > Hurtownie, składy, parkingi tirów, markety na peryferie miast !!!!!

          Ja jestem za. Ale czasem jest tak, że ktoś mial jakiś biznes troche na
          peryferiach, dostał na to pozwolenie, dziala zgodznie z prawem, a tu nagle
          dookola mu wyrosły domy mieszkalne - tez postawione legalnie. I facet ze swoim
          biznesem ni stąd ni zowąd jest otoczony domami. Pewnie, że to wszystkim
          przeszkadza, ale jakieś wyjście kompromisowe musi być.
          • k72 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 22:42
            Ta hurtownia nie powstała 15 lat temu tiry też na zabytki nie wyglądają.
            • esscort Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 22:48
              k72 napisał:

              > Ta hurtownia nie powstała 15 lat temu tiry też na zabytki nie wyglądają.

              Jezeli mówisz o hurtowni za boiskiem, to kilkanaście lat temu tam była. A że
              tiry nowe, to znaczy, że wlaściel dba o sprzęt. Starymi ma jeżdzić?
              Ja nie bronię jakiejś konkretnej hurtowni. Tylko uważam, że muszą być jakieś
              dzialania, mechanizmy, ktore sprawią, że wlaściciel tego rodzaju biznesu, ktory
              najczęściej jest dorobkiem zycia i źródlem utrzymania dla calej rodziny, będzie
              mial interes w tym, żeby się przenieść w inne miejsce.
              • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 08:21
                Chyba nie wszystko co tu piszecie jest prawda, po pierwsze hurtownia stoi tu co
                najmnie 12-14 lat, nie pamiętam, ale była jeszcze przed domami między fabryczną
                a wislana, po drugie, tirami nie zarządza ten sam facet co hurtownią. Co prawda
                są spokrewnieni, ale tonie ta sama osoba. Uważam, że samochody doworzące towar
                do budowanego osiedla to jeszcze inna firma.
                • daisy32 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 08:24
                  papi, a gdzie Dzień Dobry?? zapomniałeś??
        • krzysiom1 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 17.01.06, 22:41
          Po to powstają pod miastami centra logistyczne, gdzie TIRy rozładowują towar a
          do miasta dowozi się go miejskimi samochodami dostawczymi.
          Wokół Wawy również wiele takich centrów powstało i nie zawsze są wykorzystywane.
          Między innymi przez to że nasze władze tolerują rozjeżdżanie ulic prze TIRy.
    • j46 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 11:51
      Problem jest. Takie rzeczy jak dowóz na budowe można załatwić przez zezwolenia.
      A wjazd reszty ciężarówek poprostu karać. Pamiętajmy że duże ciężarówki podczas
      roztopów miszczą, a wlaściwie dewastują drogi. Ale nasz kaprawy sokół nic nie
      widzi nic nie słyszy,nic nie wie i oczywiście nic nie umie. Może trzeba zacząć
      walkę wspólnie.
      • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 11:53
        Można też zatrudnić Harry'ego Pottera, albo kogoś z Hogwartu, kto zaczaruje
        ciężarówki tak, że staną się nieważkie... :)))))
        • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 12:28
          Mam taką małą uwagę historyczną - Osiedle Pawłowo o ile mnie pamięć nie myli
          zaczęło powstawać pod koniec lat 50-tych. Być może już wtedy mieszkała tam
          rodzina właścicieli hurtowni i firmy spedycyjnej. Nie zmienia to faktu, że do
          połowy chyba lat 80-tych stała tam stodoła czy obora i kurniki - kupowało się u
          nich mleko i jaja. Na pomysł z nowymi biznesami wpadli dłuuugo po powstaniu
          okolicznych, podkreślam OKOLICZNYCH, domów. Wszystko fajnie - doskonale
          rozumiem, że człowiek musi się z czegoś utrzymać, że panowie są doskonałymi
          biznesmenami - bo interes zdaje się kręci się doskonale - nie zmienia to faktu,
          że mogli wykazać się choć odrobiną pomyślunku i zamiast budować magazyny i
          parkingi dla tirow na własnym podwórku "bo taniej" mogli kupić/wydzierżawić
          ziemię gdzieś indziej. Co oczywiście wcale nie znaczy, że i tam za jakiś czas
          nie stałoby się to uciążliwe dla mieszkańców jakichś nowych osiedli...
          Ale naprzykład lokalizacja przy Kolejowej mogłaby już być bezpieczna, nie
          sądzicie?
          W biznesie, z tego co wiem, planowanie i strategia - to podstawowe
          założenia...trzeba tylko trochę myśleć...a poza tym zdrowy rozsądek, jak
          zwykle, TO PODSTAWA...
          • mwsylwia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 12:41
            Ech - jak tak czytam, to dochodzę do wniosku, ze NIGDY wszyscy nie bedą
            zadowoleni.

            Wam przeszkadza jakas hurtownia i jej nie chcecie. Nam przeszkadza planowany
            hipermarket. I co teraz? Ja mogę powiedzieć, że mi hurtownia odpowiada bo
            sprzedają tanio różne rzeczy, Wy powiecie, ze Wam hipermarket odpowiada, bo
            blisko i też tanio.
            Chyba wszystkiego to nie da się naprawić, rozwiązać, załatwić. Nawet jakiś
            Burmistrz-Supermen tego nie da rady zrobić.
          • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 12:43
            Osiedla Pawłoow, jako Pawłowo, to powstało 3 lata temu, natomaist część domów
            to jest duzo starszych niż lata 50. Już dawno miekzała tutaj ta rodzina. No
            masz troche racji, ale lata 90 to szalony okres powstawały różne biznesy, tam
            gdzie się dało, nie było pieniędzy na kupowanie działek, zreszta większośc
            polskich firm jest ciagle nie do kapitalizowana. Inaczej mówiąc wtedy było to
            niemozliwe, dziś jak najbardziej. Tylko co zrobić z istnijącymi firmami, nikt z
            nas nie ma możwliwości zamknięcia takich biznesów, bo nie ma powodów, aby je
            zamykać. Oczywiście nektóre są uciążliwe, ale niepopadajmy w paranoję sam
            mieszkam w tej okolicy i tiry wyjeżdzają rano, najczęściej wracają wieczorem,
            więc nie krążą cały czas. A do skałdu budowalnego towar muszą jakoś dowozić.
            Moim zdaniem mimo najmilszych chęci nic ni jesteśmy w stanie zrobić w tej
            sprawie. To jest podobnie z betoniarnią w Łomianakch dolnych, częśc osób się
            sprowadziła kilka lat po powstaniu firmy no i teraz chce ja zamknąć, tylko jak.
            Poza tym oni kupując działkę wiedzili, że tu jest i będzie.
            Aha te okoliczne domy należą własnie do tej rodziny.
            • mwsylwia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 12:45
              Zejdźmy już może z tych ludzi bo dostają pewnie właśnie czkawki
          • esscort Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 12:44
            Wszystko się zgadza, ale pamietaj, że na budowę tych magazynów i baz
            transportowych facet dostał pozwolenie. Czyli wracamy jednak do planu
            zagospodarowania, działania władz, "wizji" Łomianek itp.
            • krzysiom1 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 12:52
              Myśląc w sposób zaproponowany przez papirusa to róg Krakowskiego Przedmieścia i
              Świętokrzyskiej do dziś zbójcy na warszawiaków jadących z Warszawy do Jazdowa
              by napadali.
              Przecież migracja firm z miasta na peryferia jest czymś absolutnie normalnym.
              Wymuszają to róznorakie przepisy min. zakazy ruchu ciężkich samochodów, ceny
              działek itp.
              Taka migracja umożliwia po prostu NORMALNY rozwój miasta.
              • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 12:57
                Krzysiom, zajmijmy się sprawami realnymi, podaj mi jeden chociaż przepis na
                podsatwie którego można komus zamknąć legalny interes, z pozwoleniami,
                płacącemu podatki, zatrudniającemu ludzi. I przede wszytkim kto miałby zapłacic
                wielomilionwe odszkodowanie. Ja tez jestem za stworzeniem dzielnicy przemyłowej
                itam wpuszczaniu firm, ale jak ok. 4000 firm przenieść w jedno miejsce. Jednym
                przeszkadza skład budowalany, a innym usługi, chocby fryzej bo samoachody
                parkują pod moim płotem, nie mówiąz juz o knajpie, bo pijaki śpiewają po nocy.
                Nie ma takiej możwliwości, możemy sobie na razie pomarzyć:)
                • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 12:59
                  żeby była jasnośc z pijakami nie mamy nic wspólnego:)
                • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:00
                  Dlatego właśnie podnoszę głośno hasło: Harry Potter na Burmistrza!!!! Hobbity
                  na radnych!!!
                  • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:03
                    znowu jestes nie konsekwenty, miałeś nie pisać o polityce-o ile pamiętam,
                    raczej o kwiatkach, książakch i czymś tam jeszcze:)
                    • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:04
                      Piszę o Potterze i hobbitach. )))) Mozna powiedzieć, że to pisanie o
                      książkach...
                  • papirus22 Prowokace fragsa 18.01.06, 13:23
                    Ja tylko niezorientowanym chciałem pokazać na przykładzie -jak frags mnie dzis
                    prowokuje, żeby póxniej nikt nie pisał, że ja się z nim kłócę i zaśmiecam
                    posty:)
                    Ponieważ sytuacja się powtarza ja tym razem nie dam się wciągnąć:)))
                    • frags Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:25
                      papi, tyle mojej pracy chcesz zmarnowac jednym postem??? )))))
                      • papirus22 Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:27
                        Tak fragi, nie chce abyś mnie znowu zdenerwował, jak to masz w zwyczaju:(
                        • frags Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:29
                          Jejku, to Ty się denerwujesz??? Jeśli tak, to ja naprawdę już nie będę.
                          Myślałem, że żartujemy sobie. Powiedz mi lepiej czy piszesz "prowokace"
                          zamiast "prowokacje", bo jedną nogą jesteś już na Słowacji i trenujesz Słowacki?
                          ))))))
                          • krzysiom1 Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:30
                            Frags do tej pory broniłem Ciebie ale chyba muszę zacząć bronić papirusa.
                            • frags Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:32
                              Bądź Krzysiu bezstronny. Jeśli papirusowi potrzebna pomoc - ja tez jestem gotów
                              spieszyć na ratunek. Któż Mu zagraża???
                              • kanczelsk66 Prowokacje fragsa 18.01.06, 18:36
                                Frags- sorry za szczerość ale zachowujesz się jak błazen królweski. Tylko króla
                                nie widzę a moze jest tylko ja go nie widzę.
                                Wszedzie wlazisz zaczepiasz podlizujesz sie- jak taka pchla szachrajka (znaczy
                                wsza taka)
                                • papirus22 he he he he 18.01.06, 21:19
                                  kanczelsk66 napisał:

                                  Frags- sorry za szczerość ale zachowujesz się jak błazen królweski. Tylko króla
                                  nie widzę a moze jest tylko ja go nie widzę.
                                  Wszedzie wlazisz zaczepiasz podlizujesz sie- jak taka pchla szachrajka (znaczy
                                  wsza taka)


                                  no dobre, troche obraźliwe, ale dobre
                                  • kmsanczia Re: he he he he 18.01.06, 21:20
                                    Kanczelsk to "nasz człowiek" od mocnych wejśc, jak dotąd całe dwa posty ale za
                                    to jakie! ;-)
                                  • frags Re: he he he he 18.01.06, 21:22
                                    dobre, dobre, dobre. Czego się mnie czepia jakieś kanczelsk???
                                    • bilex74 Re: he he he he 18.01.06, 21:27
                                      Bo Łomianki, Szanowny Papirusie, to niestety/albo stety wcale nie Piątek pod
                                      Łodzią (zgadnij dlaczego). Niektórzy mają sentyment do miejsc, w których się
                                      wychowali, chodzili na pierwsze randki, i które co tu dużo mówić mają klimat
                                      specyficzny - być może jasny tylko dla żoliborzan ale zawsze...

                                      A poza tym na Canale Sampdoria - Fiorentina do przerwy 3:1, super bramki
                                      polecam...:-)
                                      • papirus22 Re: he he he he 18.01.06, 21:32
                                        ja zawsze pisałem Warszawa koło Łomianek (wsi). Dla mnie Warszawa to jedno z
                                        brzydszych miast w Polsce, bez duszy, choć niestety tam się urodziłem (w
                                        szpitalu), tłok, chałas, smród, korki, hipermarkety. Staram się nie wjeżdzac
                                        częsciej niż raz na miesiąc, i prawie zawsze mi się udaje:)
                                        Naprawdę mozna żyć bez warszawy:)
                                        • frags Re: he he he he 18.01.06, 21:34
                                          Jakieś kompleksy? Z tym pisaniem Warszawa koło Łomianek to kompleksy. Niestety
                                          tam się urodziłem? Marne. Hipermarkety? Na Pl. Wilsona? Pudło. Można żyć? nie,
                                          nie mozna :))
                                        • bilex74 Re: he he he he 18.01.06, 21:35
                                          Nie wątpię, nie wątpię...mnie korzenie ciągną z powrotem...do domu...
                                          "mam tak samo jak ty, miasto moje a w nim..."
                                          • kmsanczia Re: he he he he 18.01.06, 21:37
                                            Coś w tym jest Bilex, mnie korzenie czepne ciągną z powrotem do Łomianek,
                                            chociaż przez okno widzę Żoliborz. :)
                                          • papirus22 Re: he he he he 18.01.06, 21:38
                                            ok, szanuje to, moim nawet nie miastem tylko wsia sa łomianki i tak mi jest
                                            dobrze:)
                                        • krzysiom1 Re: he he he he 18.01.06, 21:39
                                          Zgadzam sie z papirsem. Urodziłem i wychowałem się w Wawie, nawet na wieś nie
                                          miałem do kogo wyjeżdżać bo całą rodzinę mam w Warszawie.
                                          Po przeprowadzce do Łomianek jakoś tej Wawy mi nie brakuje.
                                          W tej chwili gdy jestem na Marszałkowskiej czuję się jakby człowiek z księzyca
                                          spadł.
                                          Jednak supermarketu z prawdziwego zdarzenia mi brakuje.
                                          Do Carrefura straszne korki na moście Grota.
                                          • frags Re: he he he he 18.01.06, 21:39
                                            Spróbuj z tym na Bemowie. Łatwiej dojechać i nie ma korków.
                                            • krzysiom1 Re: he he he he 18.01.06, 21:41
                                              Nie lubię....
                                              • frags Re: he he he he 18.01.06, 21:43
                                                Auchan rozwiąze problem. A propos czy wiadomo już kiedy on będzie zbudowany?
                                                • krzysiom1 Re: he he he he 18.01.06, 21:45
                                                  Moja noga w Auchan niepostanie.
                                                  • frags Re: he he he he 18.01.06, 21:47
                                                    Dlaczego?
                                                • papirus22 Re: he he he he 18.01.06, 21:47
                                                  na razie to spróbujmy oskarzyc b. o niegospodarność, a później przyjdziesz i
                                                  przyznasz mi racje:
                                                  oj, kiedys dojeżdzałem do w-wy w 40 minut a teraz to całe 2.5 godziny.
                                                  Frags nie wiedziałem, że jestes zwolennikiem smierdzących wędlin, no cóz wolny
                                                  rynek, każdy ma to co lubi:)
                                                  • frags Re: he he he he 18.01.06, 21:48
                                                    papirus, nie zauwałasz, że zaczynasz mnie atakować? Tak ma być?
                                                  • papirus22 Re: he he he he 18.01.06, 21:51
                                                    nie atakuje, tylko stwierdzam fakty, a poza tym idę juz "spać", żona mnie wzywa
                                                    dobranoc wszystkim, oraz Tobie pchełko.
                                                  • frags Re: he he he he 18.01.06, 21:53
                                                    Ha, znowu mi się do podeszwy przylepiło coś brzydkiego, kanczelsk ci to?
                                                    Szkoda, że już idziesz.
                                                  • bilex74 Re: he he he he 18.01.06, 21:53
                                                    A pamiętacie jeszcze te ciężarówki na Fabrycznej?

                                                    ...żartowałem, żartowałem....
                                                  • kmsanczia Re: he he he he 18.01.06, 21:56
                                                    papirus22 napisał:
                                                    > a poza tym idę juz "spać", żona mnie wzywa

                                                    No no nie za wcześnie zaczynacie? Mam nadzieję, że dzieci już śpią. ;-))
                                                  • krzysiom1 Re: he he he he 18.01.06, 22:00
                                                    kmsanczia napisała:
                                                    > No no nie za wcześnie zaczynacie? Mam nadzieję, że dzieci już śpią. ;-))
                                                    Zmęczyły się biegając po sali widowiskowej w ICDSie w czasie sesji.
                                                  • krzysiom1 Re: he he he he 18.01.06, 21:50
                                                    Papirusie nie strasz z tymi dojazdami bo potencjalnych łomiankowiczów straszysz.
                                                    Nie jest tak żle.
                                                    Moja młodzież lodowisko pod PKiN osiąga w 1,2h.
                                                    Oczywiście komunikacją miejską.
                          • papirus22 Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:31
                            Pewnie, że sie nie denerwuję, w zasadzie to jeszcze nic czytałem u Ciebie nic
                            poważnego. Czy mam przelecić twoje posty i sprawdzic wszystkie błędy?
                          • daisy32 Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:31
                            Z układnego faceta przemieniasz się w kąśliwego komara.
                            Co z Tobą brachu? Odgrywasz jakaś rólkę?
                            • daisy32 Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:32
                              Mówię do ciebie Fraggs, żeby nie było niejasności.
                            • frags Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:33
                              ja? jeśli o mnie chodzi to pewnie taki jakiś mam nerwowy dzień - humor miesza
                              mi się z nerwami i taki to daje skutek. Postaram się już nie kąsać, a tym
                              bardziej nie kłuć jak natrętny komar.
                              • daisy32 Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:35
                                A jednak odgrywasz rólki, przed każdym inną. Przede mną np. uległego
                                pantoflarza...Bez obrazy oczywiście
                                • frags Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:37
                                  Wiesz, takie odgrywanie rólek, przed każdym innej na publicznym Forum miałoby
                                  raczej krótkie nogi. Z każdym rozmawia się nieco inaczej, w zależności od tego
                                  o czym i jaką konwencję rozmowy się stosuje. Nie wiedziałem, że papirus
                                  traktuje nasze spory poważnie. Jeśli tak, to ja je postaram się zakończyć, bo
                                  nie chcę Go drażnić, tylko rozbawiać.
                                  • daisy32 Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:39
                                    No tak przecież macie takie same podbródki, nosy i co jeszcze, chyba czapki.
                                    To rzeczywiście powoduje specyficzną więź, nie bądź hipokrytą, please.
                                    • frags Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:40
                                      Myślisz, że mam jakieś ciemne pobudki?
                                • mwsylwia Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:38
                                  A możecie już dać spokój???

                                  To taka prośba. mała bo mała ale jednak prośba :)
                                  • frags Spokój spokój... 18.01.06, 13:40
                                    OK, niech zapanuje spokój. Czy Wy się naprawdę denerwujecie tym, co piszę? Mam
                                    nadzieję, że nie przekraczam ram poczucia humoru, jeśli tak - napiszcie i
                                    postaram się NAPRAWDĘ z tego zrezygnować.
                                  • daisy32 Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 13:59
                                    Takie sytuacje powodują podgrzanie temperatury i trochę dodatkowych emocji,
                                    dzięki czemu nie jest nudno i ludzie się wciągają. Coś związane z silnymi
                                    emocjami: pozytywnymi bądź negatywnymi powoduje uzależnienie, nie lubimy rzeczy
                                    szarych czyli nijakich, tak jak ludzie nijacy są dla innych bylejacy.
                                    Dlatego po imprezie pisaliśmy dużo-bo wyzwalała w nas silne emocje pozytywne,
                                    tak też w przypadku sporów, bądź osób kontrowersyjnych, wyzwalających w nas
                                    negatywne emocje - wciągamy się i jesteśmy bardziej aktywni.
                                    Takie rzeczy wykorzystuje się również w kampaniach reklamowych...
                                    • frags Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 14:00
                                      Zgadza się - konflikt i haos napędzają świat... Tak działają bracia Kaczyńscy,
                                      chociaż prowadzą już bardzo ryzykowną grę.
                                      • mwsylwia Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 14:06
                                        Akurat w ich przypadku to raczej chaos nie jest budujący tylko niszczący.
                                        • frags Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 14:07
                                          Właśnie się temu z uwagą przyglądam i zastanawiam.
                                        • daisy32 Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 14:10
                                          Tak, ale mają całe rzesze zwolenników, ludzi, którzy de facto nie bardzo znają
                                          się na polityce, ale idą za nimi tylko dlatego, ze bliźniacy są kontrwersyjni i
                                          potrafią wywołać emocje negatywne społeczeństwa w stosunku do innych partii.
                                          Zobacz jak skrzętnie wykorzystali informację o dziadku Tuska, nawet wywalili
                                          jednego ze swoich (oczywiście na pokaz), a jak osiągnęli swój cel, zaraz
                                          przyjęli go spowrotem, ale "tłum" tego nie zauważył, a przynajmniej nie miało
                                          to już takiego znaczenia, to się nazywa taktyka...
                                          • frags Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 14:16
                                            Trzeba im przyznać, ze do tej pory są zabójczo skuteczni w realizacji swojej
                                            taktyki. To dla polityka komplement. Ale zastanawiam się, co będzie dalej. Mam
                                            wrażenie, że kolejne wybory rozpisane ledwie nieco ponad pół roku po
                                            poprzednich zachwieją w elektoracie wizję Prawa i Sprawiedliwości. Wydaje mi
                                            się, że zyskali sporo oferując ludziom prawne, sprawiedliwe i stabilne państwo.
                                            Nie wiem, jak zamierzają utrzymać wiarę swojego elektoratu w to, że państwo
                                            jest stabilne, skoro nie jest. Ciekawą rzecz powiedział przed chwilą D. Tusk -
                                            nie było zagrożenia niedotrzymaniem terminu uchwalenia budżetu, gdyby
                                            nie "pomyłka" sejmowa, nie ma zagrożenia że budżet nie ztstanie uchwalony, bo
                                            ma stabilne poparcie, nie ma wniosku o votum nieufności, bo rząd ma aprobatę
                                            polityczną i społeczną. Skąd w takim razie głosy i kroki do wyborów? Stąd, że
                                            PiS dąży do władzy absolutnej. Zastanawiam sie tylko, czy przedterminowe wybory
                                            taką władzę dadzą? Ciekawe czasy.
                                            • daisy32 Re: Prowokace fragsa 18.01.06, 14:25
                                              Sadzę, że Papirus jest ekspertem w tych kwestiach, wszystko, co do tej pory
                                              twierdził, na razie się sprawdza. Ja mam swój własny punkt widzenia, czyli
                                              bardzo negatywnie postrzegający cały elektorat, ale nie będę rzucała mięsem, bo
                                              nie czas i miejsce. Życie pokaże...
                • esscort Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:06
                  Mnie się wydaje, że po prostu przychodzi taki moment, że przedsiebiorcy opłaca
                  się przenieść firmę, bo np. jego działka nabiera takiej wartości, że oplaca mu
                  się kupić lepszą (z punktu widzenia biznesu) dzialkę w innym miejscu. Czasem
                  pewnie jacyś deweloperzy cos proponują itp. Słowem następuje ewolucja. A skoro
                  przywołano przykłąd Warszawy, to pewnie każdy by z pamięci wymienił jakieś
                  dziwne obiekty w nieoczekiwanym miejscu. Ja pamietam, że jeszcze z 5 lat temu
                  był na tyłach pl. grzybowskiego prawdziwy kowal.
                • osa551 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:08
                  Drogi Papirusie, Witaj.

                  Ja nie chcę zamykać nikomu interesu, ale bardzo chcę, żeby ciężarówki z bazy
                  TIR-ów respektowały znak zakazu wjazdu dla pojazdów powyżej 20t obowiązujący na
                  Fabrycznej od ulicy Pawłowskiej. To nie jest moje widzimisie, tylko przepisy
                  ruchu drogowego.
                  Jak jest zakaz wjazdu to ja nie wjeżdżam swoim samochodem "bo muszę", ale moja
                  praworządność jest w tym kraju chwilowo rozdeptywana przez sąsiadów którzy
                  sobie wjeżdżają TIR-em o 22:30 w ulicę z zakazem wjazdu skutecznie budząc mi
                  dziecko i obluzowując kafelki w łazience. Dla kogo w takim razie jest ten zakaz
                  wjazdu???
                  • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 18:03
                    Witaj Droga Oso
                    Masz w 100% racje z przepisami ruchu drpogowego, sam o to walczę na moim
                    osiedlu. W końcu może zainstalują znaki, ale wracając do wątku z tym biznesem,
                    naprawdę będą musieli postawic tabliczkę nie dotyczy ....
                    Jak ktos ma pozwolenie na prowadzenie działalności to nie mozna mu zabronic
                    dojazdu, nikogo nie stac na to, aby ten biznes zamknąć i przenieśc, tu jestesmy
                    bezsilni. Oczywiście wrócę do polityki lokalnej, ale problem zezwoleń na
                    działalnośc związany jest z planami zagospaodarowania przestrzennego, tego
                    niestety w Łomiankach nie ma i nikt tak na prawde nie panuję nad tym gdzie jaki
                    biznes mozna postawić. Stare firmy które tutaj istnieją, niestety mimo naszych
                    najszczerszych chęcie dalej będą funcjonować, my mozemy jedynie ich prosic o
                    pewne godziny przyjazdów i odjazdów ich samochodów i tyle.
                    • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 19:48
                      Jest jeszcze jedno wyjście - trochę kontrowersyjne przyznam ale za to z
                      kategorii tzw. półśrodków.
                      Otóż o ile jestem w stanie zrozumieć, że tir nie helikopter i do swojej bazy
                      dojechać musi, a wjazd ma od Fabrycznej to nie rozumiem zupełnie dlaczego
                      cięzarówki ze składu budowlanego choć wjzad mają od Wiślanej to rzeczoną
                      Wiślaną nie wjeżdżają?
                      Może taki podział - do bazy Fabryczną
                      - do składu Wiślaną
                      to przynajmniej o połowę zmniejszy róch ciężarówek na Fabrycznej...
                      • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 19:59
                        no tak tylko ktos to jeszcze musi zorganizować, zamiast sie boczyc, proponuje
                        porozmawiac, zarówno z właścicielami składu jak i bazy. Tylko w ten sposób
                        mozna cos zmienić.
                        • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:01
                          Właśnie zastanawiam się nad róchem przez "ó" - przez chwilę jestem jeszcze w
                          szoku, jak ochłonę napiszę jak mam wrażenie bdzie wyglądała rozmowa z panami
                          biznesmenami...:-(((((
                        • kmsanczia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:02
                          Jakby była rada osiedla to moglibyście rozmawiac, a tak to najwyżej sobie
                          popiszecie na forum. Proponuję zebrac się wreszcie do kupy i tą kupą wycelowac w
                          pana burmistrza żeby wam zrobił przyspieszone wybory. ;)
                          • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:21
                            Już ochłonąłem...pomroczność jasna chyba jakaś...
                            Otóż moim skromnym zdaniem rozmowa z panami będzie wyglądała tak:
                            JA: - Czy mogliby panowie swoje radosne ciężarówki posyłać odpowiednio Wiślaną
                            i Fabryczną.
                            ONI: - Oczywiście. Przekażemy to naszym kierowcom. (i na tym koniec)
                            albo
                            ONI: - Mało nas to obchodzi, będziemy jeździć jak chcemy.
                            albo
                            ONI: - Hmmm, chyba psy są spuszczone nie wiem jak pan dojdzie do furtki...
                            albo
                            ONI: - ....................................................................

                            Moja historia nie przewiduje wariantu "i żyli długo i szczęśliwie" jak widać...
                            • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:25
                              bo zle do sprawy podchodzisz, powinnienes zacząc inaczej
                              panowie, mieszkamy koło siebie, Wy prowadzicie biznes i my to szanujemy,jednak
                              wszyscy straszne narzekaja na ten ruch w dziwnych godiznach, nie dało by sie
                              jakos dogadać. No wiem, że będzie trudno, ale może dojdziemy do konsensusu. W
                              końcu jak tu razem mieszkamy, to sie jakos dogadamy.
                              • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:28
                                Na to ONI: - Chyba jednak psy są spuszczone a nawet jeżeli nie to na pewno będą
                                zanim dojdzie pan do furtki...

                                :-))))))))
                                • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:32
                                  no jak wolisz. Jak długo mieszkasz w tym rejonie?
                                • randolff Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:32
                                  Bilex ma rację. Jego scenariusze są bardziej prawdopodobne. A ty Papi mówisz
                                  jakbyś ostatnie 20 lat swojego życia mieszkał w Szwecji albo innej Kanadzie ;)
                                  • kmsanczia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:40
                                    Myślę Bilex że do swoich scenariuszy powinieneś dorzucic odpowiedź:
                                    - Panie, nie zawracaj pan d...
                                    ;-)
                                    • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:44
                                      nieprawda, to oni sa na prawie, i jak ich zaatakujesz to możesz być pewnien
                                      swoich scenariuszy, tylko nie wchodząc w nich, możesz zmienic ich postawe.
                                      Inaczej nie masz po co iśc.
                                      • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:51
                                        Wcale się nie wybieram...A czy są "na prawie" czy nie to zależy od tego czy
                                        mają pozwolenia czy nie. Po dwóch dniach myślę sobie, że moja akcja i tak nie
                                        ma sensu ale za to jak rozruszała forum!!!!!!
                                        Poza tym, dzięki temu lepiej was poznałem...
                                        • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:55
                                          no fajnie, a ja tu strategie obmyślam, no trudno.
                                          To teraz wejdz do poznajmy sie i sie przedstaw, jak większośc z nas
                                          • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:57
                                            Uuuuuuu, to był cios poniżej pasa. Nie wiem, jako nowy, że trzeba gdzieś
                                            wchodzić...przywitałem się na początku. Kmsanczia na pomoc!!!!! Podobno miałaś
                                            bronić nowych:-)

                                            Już szukam "poznajmy się", damn.
                                            • kmsanczia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:01
                                              Juz biegnę z pomocą! :)

                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=21846819&wv.x=2&a=21846819
                                        • krzysiom1 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:56
                                          Bilex74 jeżeli naprawdę są zakazy a oni tam jeżdżą spisuj numery i dzwoń na
                                          policję.
                                          Może policja się znudzi Twoimi telefonami i zacznie coś robić.
                                  • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:43
                                    Dwa lata o ile ma to jakieś znaczenie. Raczej doświadczenie a nie miejsce
                                    zamieszkania pozwala mi tak sądzić.
                                    A co, że niby w Łomiankach mieszkają anioły same i czyniący dobro obywatele
                                    świadomi obecności innych obywateli dalej niż czubek ich nosa? Nie sądzę, nawet
                                    jeżeli jest ich tu parę to wątpię że zajmują się akurat spedycją albo "robią" w
                                    budowlance. Smutne lecz prawdziwe. Ale idealizm dobra rzecz. Na pewno lepsza od
                                    mojego pesymizmu...
                                    A już kompletnie poza tym - to są przecież znaki, od których ta dyskusja się
                                    zaczęła...Przypomnę: ZAKAZ WJAZDU POJAZDÓW O MASIE PRZEKRACZAJĄCEJ 10 TON.
                                    Moje strzępnienie języka do panów jest dla nich na bank jeszcze mniej istotne
                                    niż przepisy rUchu drogowego...
                                    • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 20:48
                                      no to próbuj jak uważasz, moim zdnaiem nie masz większych szans poza
                                      wywołaniem, awantury. A oni moga jeszcze przyjechac z policja i Tobie
                                      udowodnić, że ich ten zakaz nie dotyczy.
                                      W końcu oba biznesy sa tu dluzej niz Ty mieszkasz, i to ma znaczenie. Co więcej
                                      jezeli mieszkasz w pasie miedzy fabryczną a wislana, to zapewne ziemię
                                      kupowałes od nich. Bo do nich kiedys należała, może od pośrednika. Więc dlatego
                                      uważam ze mozesz rozmwaiac tylko na ugietych nogach:)
          • habibi77 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 12:56
            bilex74 napisał:
            Ale naprzykład lokalizacja przy Kolejowej mogłaby już być bezpieczna, nie
            sądzicie?

            No, akurat lokalizacja firmy na ul. Kolejowej, to nie jest chyba najlepszy
            pomysł ( owszem, są działki przemysłowe do sprzedania), ale poniewaz sprawa
            dróg w dalszym ciagu nie jest rozwiązana jest to wielkie ryzyko. Na Kolejowej
            dostajesz pozwolenie na budowę pod warunkiem, że gdy będą robic trasę, zwijasz
            swoje rzeczy i gmina nie odda Ci za nakłady poniesione na budowę budynku,
            wyłożenie placu kostką. To są olbrzymie kwoty i prywatne firmy raczej nie
            inwestuję w coś tak niepewnego.
            Dodam jeszcze, że jeśli firma istnieje wcześniej niż niż osiedle, to niestety
            widziały gały co brały. Ten problem dotyczy równiez mnie, niestety. Kupilam
            działkę, koło byłego zakładu przetwórstwa mięsnego. Na chwile obecną budynki
            stoja puste, ale kto wie, co bedzie za kilka lat?
            pozdrawiam
            Habibi
            • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 12:58
              Będziesz miała bliziutko po baleron i kiełbaskę... Masz rację z tym widziały
              gały, co brały.
              • krzysiom1 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:08
                Zagalopowaliśmy się, nie popadajmy w paranoję.
                Migracja firm z miast jest procesem naturalnym, ktory mozna przyspieszyć np.
                egzekwowaniem zakazów ruchu samochodow dostawczych. W pewnym momencie powinno
                się bardziej opłacać w tym miejscu postawić domy mieszkalne czy normalny sklep
                niz trzymać deski i cegły.
                Parking dla Tirów tez nie jest rewelką w tym miejscu.
                Działanie władz miasta powinno zachęcać do przeprowadzek niż je wymuszać.
                Egzekwowanie zakazu ruchu ciężkiego sprzętu napewno wszystkim wyjdzie na dobre.
                Aha. Mi oni nieprzeszkadzają więc chyba jestem obiektywny.
                • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:11
                  Mozna, ale na dole będzie musiała być tabliczka nie dotyczy dojazdu do...
                  Więc naprawdę nic nie zrobimy. W naturalny sposób to te biznesy przeniosą się
                  za jakies 20 lat, asztucznie nic nie będzie można zrobić bo Państwo czerpie
                  znaczne dochody z firm itd.
            • mwsylwia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:05
              To może zróbmy zrzutkę i stwórzmy w tych żółtych budynkach (czy one jeszcze
              żółte są) tam społeczne Centrum zabawy dla rodzin. To nawet po linii z obecną
              racją stanu będzie.
              A wiesz Habibi, ze my też tam chcieliśmy kupić działkę (na tej ogrodzonej
              posesji, zaraz przy budynkach byłej masarni).
              • habibi77 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:10
                Sylwio, popieram pomysł, mozna by było może jakąś knajpke otworzyć, dziwne, że
                jeszcze o tym nikt nie pomyślał, a budynki niszczeją...
                Wolę knajpkę niż jakiś zakład mięsny, zapach w lato chyba gorszy niz z
                oczyszczalni i robactwo,fe.
                • mwsylwia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:16
                  Tam to całą dyskotekę można otworzyć tylko chyba tego bym Ci nie życzyła :))
                  • habibi77 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:21
                    Ja sobie też nie życzę dyskoteki. Raczej to nie wchodzi w grę, ponieważ warunki
                    dla tego obiektu sa ściśle określone i jeśli właściciel chciałby je zmienić to
                    raczej potrzebowałby zgody sąsiadów i wątpię, aby ją dostał od wszystkich.
                    Na tej działce zaraz za żółtymi budynkami stoi już dom. Nie wiem czy
                    zamieszkany już, czy nie, bo dawno nie byłam.
            • daisy32 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:06
              o rany przy takim sąsiedztwie trudno zadbać o linię :(
              • mwsylwia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:07
                O - Daisy przypomniałaś mi, ze miałam sobie kupić ten CIAŁOMAKS :)
                • daisy32 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:17
                  Nie zwlekaj, ja nie piłam 2 dni i już zaczęłam się źle czuć, a pracy przed
                  urlopem dużo.
                  • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:18
                    ja leczę zimowe depresje nalewką wiśniową i czekoladą. Będę na wiosnę wyglądał
                    jak plażowa piłka...
                    • daisy32 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:20
                      Będziemy mieli czym, a raczej kim grać w siatkę plażową :)))
                      • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:21
                        Dobrze, że nie w baseball.
                        • lolaxyz Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:35
                          w rugby, będziemy sie rzucac na Ciebie całą drużyną (żenską :))
                          • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 13:38
                            To ja mogę po namyśle tą piłką być.
                            • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:09
                              To ja może jeszcze trochę nie na temat...a właściwie na temat...pogubiłem
                              się...ratunku...:-)

                              Co trzeba zrobić, to może glupie pytanie - ale kto pyta nie błądzi - żeby
                              wybudowac progi zwalniające - może to tochę ostudzi zapał ciężarówek do
                              przejeżdżania Fabryczną?
                              • osa551 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:13
                                To może ja Ci w takim razie odpwiem. Po pierwsze ktoś mi doradził, żeby się
                                zgłosić do powiatu, bo Fabryczna to sprawa powiatu. Zgłosiłam się, ale pewien
                                radny powiatowy uświadomił mi 3 rzeczy:
                                1. Fabryczna to sprawa gminy
                                2. nie mam szans na progi bo nawet jemu przed domem zlikwidowali
                                3. nawet jak te progi wywalczę, to ciężarównki i tak mi je rozjeżdżą.

                                A więc BILEX - do roboty i moving towards Jolibore is the next step
                                • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:16
                                  :-))) O tak. Home sweet home, Żoliborz.
                                  Jakiś bank tylko by trzeba obrobić na biegu...
                                  • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:17
                                    Home, sweet home Żoliborz... aż się rozmarzyłem. Ale jak się orientowałem w
                                    cenach to i jeden bank może nie wystarczyć.
                                    • osa551 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:21
                                      To zostaje w takim razie tylko ciężka praca albo totolotek... albo ciężarówki.
                                    • j46 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:04
                                      Z wszystkiego i wszedzie można kpić. Można też gadać o zupie i dupie.To bardzo
                                      łatwo. Ale sądzę że o poważnych sprawach lepiej poważnie. Wiec pzrewspaniali
                                      kpiarze wymyślcie realne przeszkody dla ciężarówek, a nie rozwadniajcie sprawy,
                                      bo to zbyt łatwe.
                                      • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:06
                                        Ja nie kpię j46. Nostalgia mnie żoliborska opadła...
                                        • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:11
                                          Oj mnie też....
                                          Na Placu Wilsona nic mi nie przeszkadza...
                                          • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:16
                                            to po co mieszkacie w łomiankach, nie rozumiem. Przeszkadza wam kilka
                                            samochodów na godzine w łomiankach, a na pl. Wilsona przejeżdza kilka tysięcy i
                                            tam Wam nie przeszkadza.
                                            • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:21
                                              Ja mieszkałem na Sadach Żoliborskich całe prawie życie. Miałem malutkie
                                              mieszkanko ale z własnym ogródkiem. Cisza, spokój. Echhh też mi tam nic nie
                                              przeszkadzało, nawet sąsiad co na pianinie grał i fałszował. Papirusie, Plac
                                              Wilsona jako miejsce na pierwszą randkę w liceum... echhh, co ja Ci będę
                                              mówił...
                                              • papirus22 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:24
                                                typowy przykład blokersa i stąd ta tesknota za blokiem, hipermarketem i takimi
                                                tam. Ja randki z diewczynami to miałem nad Wisłą, w lesie, blisko natury:)
                                                echh co ja Ci będe mówił...
                                                • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:26
                                                  Ecchh, im dłużej tu jestem tym bardziej chcę wiać. Kanczlsk - patrz nie
                                                  podlizuję się.
                                              • kmsanczia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:25
                                                Frags uważaj, jak teraz Papi wypali gdzie on w Łomiankach na randce nie był to
                                                będziemy mieli rekordowy wątek. :-))
                                                • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:26
                                                  Pokonamy Siedlce, potem Kraków i Poznań, jak zacznie opisywać miejsca randkowe?
                                                  • kmsanczia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 21:27
                                                    Ja nic nie wiem, ja tylko przypuszczam, gdyż nie chodziłam na randki z
                                                    Papirusem, niestety. ;-))
                                • krzysiom1 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:18
                                  Wobec braku działań oficjalnych władz trzeba metody partyzanckie zacząć
                                  rozwijać.
                                  • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:19
                                    Grupa Kampinos 2?
                                • randolff Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:19
                                  O progach to można zapomnieć. Można je budować tylko na określonych typach
                                  dróg: osidlowych, doajzdowych czy jak je tam zwą. Fabryczna ma raczej wyższą
                                  kategorię.
                                  • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:22
                                    "O progach to można zapomnieć. Można je budować tylko na określonych typach
                                    dróg: osidlowych, doajzdowych czy jak je tam zwą. Fabryczna ma raczej wyższą
                                    kategorię."

                                    No to pozostaje ostrzał snajperski albo kolczatka co rano...
                                    • osa551 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:23
                                      bilex74 napisał:

                                      > "O progach to można zapomnieć. Można je budować tylko na określonych typach
                                      > dróg: osidlowych, doajzdowych czy jak je tam zwą. Fabryczna ma raczej wyższą
                                      > kategorię."
                                      >
                                      > No to pozostaje ostrzał snajperski albo kolczatka co rano...

                                      no i po ci ci ten stos złomu co rano przed bramą ...
                                      • bilex74 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:27
                                        Przecież to oczywiste, że nie będę tego robił pod moim domem tylko pod domem
                                        k72 na przykład :-)))
                                        • randolff Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:36
                                          Pozostaje nie ostrzał tylko surowe egzekwowanie istniejącego prawa. Akurta
                                          Fabryczna ma ograniczenia w tonażu i każda ciężarówka bez zezwolenia powinna
                                          byc zawracana i karana mandatem. Ale w naszym kraju to raczej mało
                                          prawdopodobne.
                                          • mwsylwia Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 14:37
                                            W kraju jak w kraju, ale w Łomiankach policja nie bawi się w zatrzymywanie
                                            ciężarówek, o tirach nie wspomminając. Boją sie ich, czy co???
                                            • k72 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 15:45
                                              Dlaczego pod moim domem proponuję ostrzał z boiska.
                                              • frags Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 15:48
                                                Ostrzał z dachów, załomów murów, spoza kupek śmieci, traw i gruzów. Niech to
                                                będzie wojna totalna, w której mieszkańcy Fabrycznej pokażą, że nawet szponami
                                                i krwią będą się bronić aż do ostatecznego zwycięstwa. Cholerka, ta "Teczka
                                                Hitlera" nie pozostawia mnie obojętnym na ludzkie bolączki...
                                                • k72 Re: Ciężarówki na Fabrycznej 18.01.06, 23:20
                                                  No to jedziemy po całości. Gość(ie) który ma hurtownie ma plac przy Kolejowej
                                                  poza Łomiankami ale otwiera tam inny biznes. A co do tirów to ze 2 lata temu w
                                                  GŁ był artykuł o zbiórce darów dla jakiegoś kraju. Zgadnijcie jakie było tam
                                                  zdjęcie? Tir pana .... i podziękowanie w imieniu miasta i gminy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka