03.05.06, 18:44
Wielu z nas ma w tym roku duże straty w roślinach. Zima była mrożna i długa.
Niektóre z roślin mogą ocaleć, ale pamietajcie:
- pienne róże odrodzą się jeżeli odbijaja powyżej punktu szczepienia. To samo
z innymi szczepionymi okazami. Pień poniżej miejsca szcepienia to zazwyczaj,
jakaś "dzika odmiana".
- jeszcze niektóre odmiany roślin nie ruszyły np winogrona, żylistki. Jednym
ze sprawdzianów jest przecięcie pąka, lub zdarcie powierzchniowe okrywy z
cieńkiej gałazki, jeżeli bedzie zielono, roślina ma szanse ruszyć. Pamietajcie
rośliny mają podwojne pączki, jeden ten z którego normalie powstają liście,
ale gdy on się uszkodzi, to zaczyna z pewnym opóżnieniem wyrastać pączek zapasowy.
- należy nawozić ogród. Wszystko, co chcemy by rosło.
- można jeszcze wertkulować trawę, bo ostanie opady umożliwiaja jescze ten zabieg.
Obserwuj wątek
    • junsu Re: ogrody 03.05.06, 19:53
      Górą zmarzły mnie rododendrony. Wilkie krzaki. U dołu ocalały niektóre
      gałezie.Co robić.
      • mazowianka Re: ogrody 03.05.06, 20:03
        Ja natomiast polecam ten wertykulator,czy jak mu tam,
        co trawę przecina,zabiera tę uschnięta do kosza,nie trzeba
        grabić i jeszcze podobno napowietrza.Jest cudowny,ja wypożyczałam
        to ustrojstwo u miłego Pana w Centrum Ogrodniczym na ul.Warszawskiej,
        przy Zakładach Drzewnych,ale niestety zmarzł mi jeden krzak i pewnie
        już nic z niego nie będzie,bo gdzie mam szukać tych oznak życia w nim,
        niestety nie wiem.Pozdrawiam wszystkich niedouczonych ogrodników:))
        • papirus22 Re: ogrody 03.05.06, 22:25
          mi zmarzły, ogniki szkarłatne, ostrokrzewy, winorośl w częściach nadziemnych,
          ale w tym roku na szczęście czas cięcia na "dwa oczka", więc nic się nie stało.
          Zobaczymy za rok, ale mrozu trochę było. Świetnie, że leżał snieg to
          przynajmniej części przyziemne nie ucierpiały, więc rośliny sie odnowią, szkoda
          tylko czasu:)
          Hortensje miałem odkryte, więc żyją czy będa kwitły zobaczymy, nie ucierpiała
          za to surmia (to piękne drzewko i moje ulubione:)
          • krzysiom1 Re: ogrody 03.05.06, 22:38
            Forsycje kwitły tylko części przyziemnej..
    • warszawska122 Re: ogrody 04.05.06, 21:49
      Rododendrony można silnie skracać, wtedy krzaki się odmładzają. Wytnij więc
      zmarżniete środki, ale nie do samej ziemi, zostaw ze 30-40 cm. Jezeli dolne
      części pędów nie zmarzły, to konar puści nowe pędy i rododendron wróci dość
      szybko do ładnego wyglądu /za rok może dwa/. Możesz też podwiązać wzajemnie nie
      zmarżnięte pędy tak bu uniosły sie do góry zakrywając uszkodzony środek. Za
      kilkadziesiąt dni liście sie obrócą właściwie i krzak może wyglądać jak nowy.
      Zmarżnięte ogniki i ostrokrzewy - poczekaj jeszcze trochę, ze dwa tygodnie, może
      na części pędów proslina uruchomi zapasowę pączki i sama się zregeneruje. Potem
      oczywiscie wytnij to co zmarżnięte.
      • papirus22 Re: ogrody 05.05.06, 08:43
        no własnie sobie czekam, o co pod śniegiem się uchowało, troche tej pierzynki
        było w zimę:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka