Dodaj do ulubionych

Migracje z metropolii

13.07.06, 14:31
ciekawie to wygląda:
media.wp.pl/kat,9811,wid,8389673,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1
Obserwuj wątek
    • papirus22 Re: Migracje z metropolii 13.07.06, 15:05
      tylko co to ma wspólnego z Łomiankami? Chyba forum Ci się pomyliło?
      • iod Re: Migracje z metropolii 13.07.06, 15:45
        no jak to co, Papi? Początek jakby pasuje:
        cyt."Mieszczuchu! Nie osiedlaj się na wsi. Dla miejscowych zawsze będziesz obcy
        i niezrozumiały." ;)
        • papirus22 Re: Migracje z metropolii 13.07.06, 15:54
          a kto jest dla kogo obcy, póki co to Robert nie mieszka w Łomiankach, to po
          pierwsze, po drugie czy czujesz sie przez kogoś dyskryminowana, czy ktoś Ci
          grozi spaleniem domu, sprawdza czy chodzisz do kościoła?. Łomianki mimo, że
          wielu by chciało nie są już wsią i nie będą, za blisko od warszawy, za droga
          ziemia, za dużo nowych osiedli, dużo nowych ludzi. Łomianki to taka namiastka
          wsi. Jeżeli cokolwiek tu pasuje to tylko ten cytat:
          "Nie miejmy zbyt wielu oczekiwań wobec tych, do których się wprowadzamy.
          Pokażmy raczej, że dla społeczności, w której chcemy żyć, możemy być użyteczni".
          Zupełnie to nie o Łomiankach, no chyba że uważasz mnie za totalanego wieśniaka.
          Nawet się nie pogniewam, bo chciałbym mieszkac na wsi, ale na prawdziwej wsi!
          Nie wiem jak długo bym wytrzymał bez Łomianek, ale mógłbym spróbować.
          jeszcze jedno co to znaczy miejskość, od ilu pokoleń mieszka ktos w mieście aby
          go uznac za mieszczucha, większość "Warszawiaków" osiedliła sie w stolicy
          pokolenie góra dwa pokolenia wstecz. Podsumowująć śmieszą mnie takie podziały,
          bo nie ma znaczenia skąd się jest, ale kim się jest!
          • iod Re: Migracje z metropolii 13.07.06, 15:57
            ło matko!!!! Dobrze, Papi, masz rację. Już nic nie piszę...
            • krzysiom1 Re: Migracje z metropolii 13.07.06, 16:27
              Mi spaleniem chałupy grozi mój sąsiad ale to nie autochton jak widać nie ma
              reguły.
              Generalnie zgadzam się z papim.
              Z moich obserwacji wynika że doskonale się asymilują na wsi biedne mieszczuchy.
              Kiedy sąsiedzi widzą, że oni tacy biedni i do tego na niczym się nie znają- nie
              wzbudzają specjalnych emocji u tubylców.
              Wręcz odwrotnie. Przyjdą i pomogą.
          • drabbu Re: Migracje z metropolii 13.07.06, 20:18
            papirus22 napisał:
            >chciałbym mieszkac na wsi, ale na prawdziwej wsi!

            Papirusie. W świetle tego artykułu (właśnie przeczytałem) początki mieszkania
            na wsi nie wyglądają ani zachęcająco, ani zapraszająco, chyba że
            opisani "neowieśniacy" mieli wręcz wyjątkowego pecha. W obraz aż tak czarny na
            podstawie kilku przypadków trochę mi się nie chce wierzyć. W każdym razie,
            podobnych przygód to bym Ci nie życzył :)

            >nie ma znaczenia skąd się jest, ale kim się jest - a jednak miejsce pochodzenia
            w dużym stopniu określa "kim się jest".
            • krzysiom1 Re: Migracje z metropolii 13.07.06, 22:37
              Podstawowy problem to różnice w zamożności.
              Potrzebujemy trochę czasu aby je wyrównać, niestety patrząc na to co się w
              Polsce dzieje te róznice cały czas się pogębiają.
              Państwo F popełnili podstawowy błąd chcąc udawać kogoś kim nigdy nie będą.
              Jak normalny człowiek może coś takiego robić? Sami są sobie winni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka