Dodaj do ulubionych

Wieści z komisji

24.03.07, 16:15
Ciekawa dyskusja na drugim forum. Ponieważ nie każdy może tam pisać i nie
każdy chce, zamieszczam link.
Może inni mieszkańcy powiedzą, co o tym, o czym za chwile przeczytają, myślą?
Nie ukrywam, że dla mnie najbardziej kontrowersyjna jest ostatnia w wątku
wypowiedź Papiego.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44690&w=59512321
PS. Dzień dobry wszystkim:)
Obserwuj wątek
    • wasila102 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 17:36
      Czytam Kowalik22 z uwagą i nachodzi mnie tylko jedno skojarzenie-Jan Grądzki.
      Ten sam styl złośliwość zaciekłość. Miałam z nim kontakt kilkukrotnie w
      sprawach związanych z moim biznesem w Łomiankach, styl zachowania jest niemal
      identyczny. p.Kowalik odpowiada na każdy wpis, dokładnie jak ten niemiły pan
      Grądzki na każde wyrażone zdanie. W sumie mało mnie to obchodzi czy tu pisze
      czy nie najważniejsze że nie ma go w Łomiankach.
      • kowalik22 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 18:25
        Dziękuję, Wasilo, za to "czytanie z uwagą".;]
        Resztę pominę milczeniem, choć uprzejmie donoszę, że
        Twoja koncepcja iż jestem Grądzkim, jest tyleż nietrafna, co i nienowa. Nie
        dalej jak kilka dni temu już ktoś to insynuował.
        To ciekawe, dlaczego posty usiłujące zdyskredytować Kowalik pojawiają się
        właśnie wówczas, gdy należy odwrócić uwagę mieszkańców od tego, co Kowalik
        komentuje czy na co zwraca uwagę.
        Z tego co tu czytałam, pan G. był jeszcze bardziej "zły", niż pan S. Myślis, że
        skoro S. nie skutkował, to G. poskutkuje?

        A w temacie wątku może masz coś do powiedzenia,
        czy jedynie absolutnie nieodparta, nieopanowana potrzeba
        podzielenia się z nami swoimi przemyśleniami na temat,
        kim też jest Kowalik skłoniła cię do zabrania głosu?
    • kowalik22 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 20:24
      Nikt? No to zacznę ja.
      Kto uwierzył, że Papi jest obrońcą ubogich staruszków, czy innych ubogich (a
      moze i nieubogich) mieszkańców? I jedynie w ich interesie jest przeciwko
      opłatom adiacenckim?
      Po kolei:
      Punkt 1 – zgoda, opłata adiacencka to nie jest podatek, ale danina publiczna.
      Czy to robi jakąś różnicę? Robi, ale o tym później.

      Co do reszty, trochę niechronologicznie:
      Jeżeli jakiś staruszek się dotąd nie przyłączył, bo go nie było stać, to i tak
      nadal się nie przyłączy. Niezależnie od tego, czy opłata adiacencka zostanie
      wprowadzona czy nie. Zatem staruszek, który się nie przyłączył, nie będzie jej
      płacił. Ale mogą zapłacić ją ci, których stać na piękne domy, jakie powstają w
      Łomiankach i chętnie – tak sądzę - zapłacą ją ci, którzy od dawna, bardzo dawna
      czekają na rurę czy drogę.

      Papi pisze dużo o sprawiedliwości. I o tym, że opłatę można pobierać jedynie
      3 lata wstecz, więc ci, co już mają rurę, drogę, nie zapłacą. W ten sposób
      odwraca uwagę od faktu, że owe drogi i rury powstały ze wspólnych pieniędzy
      wszystkich podatników, choć nie wszyscy je jeszcze mają. Zatem - gdzie ta
      sprawiedliwość? Argument o sprawiedliwości jest zatem bardzo nietrafny,
      powiedziałabym – socjalistyczny;)

      Ciekawe, swoją drogą, czy renta planistyczna też zostanie wyrzucona ze żródeł
      dochodów gminy?

      Papi pisze, że opłata adiacencka wzbudzała ogromne emocje (za Sokoła).
      A kto je wzbudzał i podsycał? Kto także obecnie gra na emocjach innych?
      Zero w tym poście Papiego konkretów, dużo ogólników.
      Czyż podatki wzbudzają nasze gwałtowne emocje? Nikt nie lubi płacić podatków,
      ale je płaci. Albo inny przykład - opłata notarialna. Ktoś, kto kupuje działkę,
      wie, że musi ponieść, oprócz kosztów ceny samej działki, także koszt zawarcia
      tego aktu. Owszem, nie podoba mu się to, ale płaci. Bo musi. Inaczej działki
      nie kupi. Dlatego, jeśli ktoś chce mieszkać w okolicy z wodą, kanalizą, drogami
      asfaltowymi i chodniczkami z kostki, to powinien liczyć się z tym, ze to
      kosztuje. I że skądś te pieniądze muszą pochodzić. Skąd, ja pytam, jak nie z
      kieszeni mieszkańców.
      Papi poszedł do wyborów pod hasłem zaniechania pobierania opłaty adiacenckiej
      i teraz spłaca dług wobec mieszkańców. I nie jest dla niego istotne, że nie
      mógł ludziom tego obiecać. Co więcej, on tę obietnicę wyborczą zrealizował (co
      tu zresztą napisał) nie bacząc na koszty społeczne takiego działania.

      W swej trosce o biednych staruszków co to się nie przyłączają, Papi jakoś
      zapomina o tych, którzy nie mają i długo nie będą być może mieli się do czego
      przyłączyć, jeśli środki z UE nie wpłyną, a dochodów, m.in. z opłat
      adiacenckich nie będzie.

      Dlaczego, Papi, odbierasz tym mieszkańcom prawo do posiadania rury czy asfaltu
      na ulicy?

      • lomek2 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 20:35
        Myślałaś o blogu?
        Możesz nawet nie publikować w sieci. Grunt to tworzyć, jak widać :)
      • aqa6 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 20:37
        Jest jeszcze dodatkowy aspekt oplaty adiacenckiej.Opłata ta mogła posłużyć do
        przejęcia przez Gminę dróg , które w większości należą do prywatnych
        właścicieli.Urząd mógł więc w zamian za opłatę adiacencką przejąć na własność
        ziemię pod drogami , a właśnie posiadanie ziemi pod drogami jest jednym z
        warunków uzyskania funduszy z Unii.
        • aqa6 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 20:44
          Cikawa jestem jak obecny burmistrz zrealizuje kolejną obietnicę przedwyborczą -
          zapłaci za ziemię pod drogami jej byłym właścicielom.To on przecież apelował do
          byłych właścicieli ziemi o występowanie do starostwa z odpowiednimi wnioskami o
          odszkodowania.
          • robert_58 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 21:16
            hm ...

            chyba jednak nie tak do końca.

            Jak dotychczas dominują skrajne pomysły:
            - pobierać bezwględnie bo brak pomysłu skąd wziąć środki
            - model opiekuńczego (niezwykle opiekuńczego) samorządu.

            Problemem pozostaje szeroko rozumiana sprawiedliwość - która, moim skromnym
            zdaniem, zawsze będzie podważana. Jeden zyska w swym mniemaniu, inny straci.

            Wg mnie brakuje sesnownego pomysłu na wod-kan, adiacje i przyłączenia.
            Bez wątpienia osoby, które wcześniej dokonywały wpłat do gminy tytułem rury,
            której do dziś nie otrzymali - powinni zostać przyłączeni bezpłatnie. Nie ich
            wina, że kasa poszła w ICDS a nie w rurę.
            Jest grupa osób, które bez względu na wysokość adiacji czy wielkość opłaty
            przyłączeniowej - nie będzie się chciała podłączyć. Przypuszczam, że będą osoby
            mniej zamożne. Zadaniem samorządu jest opracowanie systemu ulg dla mniej zamożnych.

            Pomiędzy obiema opcjami można (mam nadzieję) znaleźć "złoty środek" -
            wprowadzenie opłat adiacenckich z systemem ulg/dofinansowań wg czytelnych kryteriów.
            • robert_58 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 21:22
              jeszcze tylko o wysokości opłaty przyłączeniowej.

              Papek napisał o wartościach w Czosnowie. Mam wrażenie, że wysokość opłat
              przyłączeniowych jest uzależniona od rzeczywistości, w jakiej konkretna gmina
              funkcjonuje.
              Przypuszczam, że opłaty przyłączeniowe w Czosnowie na poziomie 3 tys łącznie
              wynikają m.in. z faktu, że Czosnów korzysta z pomocy finasowej UE. Tym samym
              gmina mogła pozwolić sobie na obniżenie stawki.

              Wątpię czy określanie wysokośi opłat na zasadzie "bo sąsiedzi tak mają to i u
              nas niech tak będzie (sprawiedliwie pewnie)" ma sens.
    • kowalik22 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 21:46
      A teraz nie będę już polemizować z Papim, natomiast obalę kilka mitów, które
      nam zaprezentował. Przy okazji mój post jest odpowiedzią na posty Aqi i Roberta.

      Przepis art. 146 ust.2 ustawy o gospodarce nieruchomościami nakłada na radę
      gminy obowiązek ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej, nie
      pozostawiając jej prawa oceny potrzeby jej podjęcia.
      Zatem rada musi podjąć taką uchwałę.

      Generalną zasadą opłaty adiacenckiej jest to, że jest ona ustalana przez gminę
      w drodze decyzji administracyjnej. SAMO UCHWALENIE PRZEZ RADĘ GMINY WYSOKOŚCI
      OPŁAT NIE JEST WYSTARCZAJĄCE DLA POWSTANIA ZOBOWIĄZANIA OBYWATELA WOBEC GMINY.
      O tym, czy dojdzie do wydania decyzji ustalającej opłatę adiacencką decyduje
      KRYTERIUM GOSPODARNOŚCI. Nie można bowiem wykluczyć, że w niektórych sytuacjach
      koszty przeprowadzenia dowodu z opinii rzeczoznawcy, który ma ustalić wartość
      nieruchomości przed i po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej
      (ponosi je gmina) będą przewyższać dochody z tytułu opłat adiacenckich. W
      takich przypadkach wszczęcie postępowania o ustalenie opłat nie będzie
      uzasadnione.

      W zawiadomieniu o wszczęciu postępowania wyznacza się stronie termin na
      zapoznanie się z materiałem dowodowym, a OD WYDANEJ DECYZJI PRZYSŁUGUJE
      ODWOŁANIE do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a następnie skarga do
      Naczelnego Sądu Administracyjnego.

      Metodologia ustalania wartości nieruchomości dla potrzeb opłat adiacenckich
      nakazuje uwzględnienie wyłącznie nieruchomości gruntowej, BEZ CZĘŚCI SKŁADOWYCH
      TEJ NIERUCHOMOŚCI, NP. ZABUDOWAŃ.

      Opłatę adiacencką ustala się jedynie wówczas, gdy urządzenia infrastruktury
      technicznej wybudowano z udziałem środków jednostek samorządu terytorialnego.
      Natomiast organ wykonawczy gminy JEST ZOBOWIĄZANY NA POCZET OPŁATY ADIACENCKIEJ
      ZALICZYĆ WARTOŚĆ ŚWIADCZEŃ WŁAŚCICIELA NIERUCHOMOŚCI NA RZECZ BUDOWY
      POSZCZEGÓLNYCH URZĄDZEŃ, TAK W NATURZE (NP. CZYN SPOŁECZNY) JAK I W GOTÓWCE.
      (to w temacie tych staruszków, co już wszystko gminie oddali i nic nie mają)

      Opłata adiacencka jest opłatą jednorazową, lecz na wniosek strony może być
      rozłożona na 10 rocznych rat.



      • robert_58 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 21:56
        chodzi chyba o tych co dali grunty pod drogi za darmo i o tych co płacąc podatki
        od wielu lat powinni mieć rurę również za darmo. Bo płacili.

        Wątpię czy gmina będzie aż tak miłościwa (czytaj bogata) w najbliższym czasie
        aby wziąć powyższych pod uwagę
        • kowalik22 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 22:03
          Nie "nadanżam", Robert:)
          Ale ci, co mają rurę od dawna - nie płaciliby, to fakt.
          Ale ci, co płacili podatki, a którym dopiero rurę gmina wybuduje, a nie
          wpłacili do gminy wcześniej (tych kwot partycypacji) powinni zapłacić.
          Po to, by było z czego budować rurę dla następnych mieszkańców.
          To nie są duże kwoty. To jest procent od WZROSTU wartości, czyli od różnicy
          międy tym, ile działka była warta przed wybudowaniem infrastruktury, a tym, ile
          jest warta po wybudowaniu.
          • robert_58 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 22:07
            no nie "nadanżasz" :)

            zastanów się raz jeszcze - czy nie jest bardziej sprawiedliwe aby każdy dostał
            XXI wiek bo płaci podatki? Przecież za płacone podatki należy się jak "psu buda".

            To prosta zasada przeca - płacisz podatki i masz! Sprawiedliwie :)
            • kowalik22 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 22:14
              :)
              A z pustego i Salomon nie naleje;)
              • robert_58 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 22:23
                :)

                ale ci, co chcieli wszystkim po równo(jak ich nazywają?:) to nalewali z pustego ...
        • robert_58 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 22:05
          Kowalik,
          czy chodzi o to, że w ramach opłaty adiacenckiej można "rozliczyć" przy okazji
          niezapłacone zobowiązania gminy?
          • kowalik22 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 22:08
            Moim zdaniem jak najbardziej. (Rozumiem, że pytasz o zobowiązania gminy wobec
            mieszkańców z tytułu "przejętych" dróg i pobranych od mieszkańców kwot na
            niewybudowane dotąd rury).
            • robert_58 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 22:12
              o ile będą oponować wobec przyłączenia, dokonanego podziału itd..
              • kowalik22 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 22:27
                Rob, ja nie rozumiem.
                Chyba za późno na mnie:)
                Możesz przybliżyć?
                • robert_58 Re: Wieści z komisji 24.03.07, 22:33
                  co przybliżyć?

                  mam cytować? Ok.

                  idź a się dowiesz :)
    • dolny6 Tajne posiedzenia? 24.03.07, 22:21
      Czy posiedzenia Komisji Technicznej muszą być tajne?
      Tak jak o tematach i terminach posiedzeń Komisji Społecznej można znaleźć
      informacje w necie tak komisja techniczna namiętnie się ukrywa.
      Może w końcu zadziała zasada "Potrzeba zmian" i informacji...
      • robert_58 Re: Tajne posiedzenia? 24.03.07, 22:25
        dolny6 napisał:

        > Czy posiedzenia Komisji Technicznej muszą być tajne?
        > Tak jak o tematach i terminach posiedzeń Komisji Społecznej można znaleźć
        > informacje w necie tak komisja techniczna namiętnie się ukrywa.
        > Może w końcu zadziała zasada "Potrzeba zmian" i informacji...

        musisz iść (jawnie) na sesje, do radnego lub do UG - to się dowiesz ... chyba :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka