Dodaj do ulubionych

Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po naszemu.

24.11.07, 17:07
Dzisiejsze zawody to przykład niekompetencji, braku wyobraźni i podstawowej
wiedzy pedagogicznej. Wypisze w punktach uwagi, żeby nie wyszło z tego
wypracowanie.
1. Informacja. Na stronie www icds-u brak harmonogramu zawodów i jedynie
lakoniczna informacja, że zawody rozpoczynają się o 12:30. Już na piętrze
ICDS-u informacje o zawodach w porządku. Ale czy trzeba aż jechać do ICDS,
żeby się tego dowiedzieć???
2. Człowiek-sędzia z mikrofonem. Dno i katastrofa! Dopiero po 3-cium wyścigu
raczył poinformować dzieci o znaczeniu komend, które wydaje. Następnie komendy
te sam zmienił. Jeden z wyścigów zaczął się komendą "gotów", kilka następnych
komendą "start" a kolejne na gwizdek:) Następnie coś mu się pokręciło i zaczął
gwizdać zamiast komendy "na miejsca". Zresztą komendy "na miejsca" użył może
ze 3 razy, poza tym zaczynał od razu od "gotów". Zastanawiam się, czy
sędziowie mierzący czas nadążali za jego pomysłami...
3. Nagrody. Pierwsza część zawodów to klasy 0-4. Czyli dzieci małe i bardzo
małe. Zestresowane samym faktem zawodów, publicznością. Wydaje się, że samo
wzięcie przez tak małe dziecko udziału w zawodach to już akt odwagi, wart
pochwały. Jednak nie dla organizatorów. W poszczególnych grupach brało udział
od 3 do 15 zawodników. 3 pierwsze miejsca nagrodzone dyplomami i drobnymi
prezentami. O reszcie dzieci zapomniano. Ani pamiątkowego dyplomu za udział,
który NIC NIE KOSZTUJE, ani dziękuję, ani choćby zdechłego lizaka na
pocieszenie. Jak w wyścigu szczurów. Słabsi (czyli większość) - na straty.
Przykre. Trochę wyobraźni panie i panowie organizatorzy-pedagodzy!
4. Pamiątkowe zdjęcie. Na komendę wyżej wspomnianego guru z mikrofonem, dzieci
ustawiono do pamiątkowego zdjęcia. Chociaż tyle.
"Dziesięć sekund dla fotoreporterów" zarządził radośnie pan z mikrofonem.
Tylko że żadnego fotoreportera nie było...

I to by było na tyle.
Na pewno to co pisze nie jest dla wszystkich zrozumiałe. Czego właściwie
oczekuję i o co mi właściwie chodzi? Otóż nie wiem czy jeszcze oczekuję.
Zdążyłem się już przyzwyczaić, że od Warszawy jesteśmy 10km tylko
geograficznie. Bo mentalnie to kilka dni drogi wozem zaprzęgniętym w woły.
Jeśli oczekujemy czegoś od młodego pokolenia, to nie oczekujmy wiele dając
taki przykład organizacji, taktu i pedagogicznego wyczucia, jakim wykazali się
dziś organizatorzy zawodów pływackich w ICDS. Nie wiem, czy posłałbym swoje
dziecko na takie zawody!
Obserwuj wątek
    • lomek2 Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 24.11.07, 20:01
      Właśnie dowiedziałem się, że dzieci jednak dostały na odchodnym w szatni jakieś
      gadżety, bodaj smyczki do komórek. To częściowo rehabilituje organizatora.
      Częściowo, bo moment i sposób przeprowadzenia operacji był mimo wszystko... chmmm...
    • nowa_potrzeba Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 24.11.07, 20:17
      Zapewne Papirus zaraz odpowie, że wszystkiemu winien Sokołowski i Grądzki,
      którzy przez 8 lat...
      • papirus22 Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 24.11.07, 20:58
        Nie np. za obecną organizację icds odpowiada dyrektor tej placówki,
        ale za wielkość trybun oczywiście Sokołowski i Grądzki, którzy przez
        8 lat zamiast budować sieć wod-kan inwestowali w icds, spalarnie,
        centrum śceiżek rowerowych i inne głupoty itd:)
        • frags Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 24.11.07, 22:41
          papirus22 napisał:

          > Nie np. za obecną organizację icds odpowiada dyrektor tej placówki,
          > ale za wielkość trybun oczywiście Sokołowski i Grądzki, którzy przez 8 lat
          zamiast budować sieć wod-kan inwestowali w icds, spalarnie, centrum śceiżek
          rowerowych i inne głupoty itd:

          Już rozumiecie? Trybuny są złe, bo za duże, więc dlatego impreza się nie udała.
          Paps postanowił odebrać mi przyjemność wyśmiewania go na forum i ośmiesza się sam.
          • lomiankowicz Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 25.11.07, 00:00
            Frags tobie to już wszystko we łbie od obserwowania córki się
            poprzestawiało?
            Forumowy pajac, bydle i chamisko twierdzi, że jest w stanie z kogoś
            się wyśmiewać! Większego idiotyzmu dawno nie słyszałem....
            • frags Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 25.11.07, 10:56
              np lomian z ciebie się wyśmiewam: hahahahahahahahaha ty prymitywie!
    • mac1982 Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 25.11.07, 00:05
      LOLUŚ2 CZY TY BYŁEŚ NA ZAWODACH W ŁOMIANKACH??? CZY TAK SIĘ
      NAWALIŁEŚ ŻE NIE WIESZ CO PISZESZ???
      MOIM ZDANIEM TO BYLIŚMY NA ZUPEŁNIE INNYCH ZAWODACH!!!
      JA BYŁEM NA ZAWODACH- GRAND PRIX ŁOMIANEK W PŁYWANIU. I Z TEGO CO
      WIEM TO STARTOWAŁO 150 ZOWODNIKÓW I ZAWODNICZEK , CO JEST REKORDEM W
      HISTORII PŁYWALNI ICDS.
      PIERWSZE 3 OSOBY W KAŻDEJ KATEGORII OTRZYMAŁY NAGRODY!! W SUMIE 60
      NAGRÓW WRĘCZONYCH NA ZAWODACH- TEHO JESZCZE NIE BYŁO!
      KAŻDE DZIESKO W KLASACH 0-4 A NAWET 5 i 6 OTRZYMAŁO JAKIŚ DROBNY
      UPOMINEK (SMECZ, DŁUGOPIS, CZY GWIZDEK) W SUMIE OK. 100 TAKICH
      DROBNYCH PREZENTÓW ZOSTAŁO ROZDANE DZIECIOM!!!
      MOIM ZDANIEM BYŁY TO NAJLEPSZE ZAWODY W HOSTORII PŁYWALNI ICDS!!!
      OK. 150 ZAWODNIKÓW 60 NAGRÓD, 100 DROBNYCH UPOMINKÓW!!!
      A CO DO OSOBY MÓWIĄCEJ PRZEZ MIKROFON, TO BYŁA TO BARDZO DOBRA
      ROBOTA! A POMYŁKI ZDAŻAJĄ SIĘ WSZYSTKIM - NAWET PANU SZPAKOWSKIEMU!!
      A WIĘĆ LOLUŚ2 D ROBOTY! TRENUJ PŁYWANIE A MOŻE KIEDYŚ ZDOBĘDZIESZ
      JAKĄŚ NAGRODE!!
      NAJŁATWIEJ JEST KOMENTOWAĆ TO CO SIĘ NIE UDAŁO. ALE TWOJE ARGUMENTY
      SĄ PORÓWNYWALNE DO TEGO ŻE: ORGANIZATO NIE ZAPEWNIŁM ODPOWIEDNIEJ
      WILGOTNOŚCI WODY!!!
      DROGI LOLUSIU TROCHE POKORY!!
      ICDS DOBRA ROBOTA!!! OBY TAK DALEJ
      • leccokole Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 25.11.07, 08:39
        Can you speak in a low voice, please. :)
        Can you speak quietly, please. :)
        Can you speak in silence, please. :)
        Can you speak gently, please. :)
        Can you speak silently, please. :)

        Hush!!! :(
      • lomek2 Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 25.11.07, 20:28
        Byłem na trybunach osobiście. Od początku aż do końca dekoracji klas 0-4.
        Widzę że jakiemuś "działaczowi" nadepnąłem na bolący odcisk. Przykro mi. Możesz
        wrzeszczeć do woli. Kto był, widział.
        Naucz się też czytać ze zrozumieniem, bo może tu jest problem.
        • mac1982 Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 26.11.07, 09:54
          lomek2 napisał:

          > Byłem na trybunach osobiście. Od początku aż do końca dekoracji
          klas 0-4.
          > Widzę że jakiemuś "działaczowi" nadepnąłem na bolący odcisk.
          Przykro mi. Możesz
          > wrzeszczeć do woli. Kto był, widział.
          > Naucz się też czytać ze zrozumieniem, bo może tu jest problem.
          >
          czytać potrafię, a ty naucz się pisać prawdę! niedobrze się robi jak
          czytam to co piszesz o zawodach. Oczywiście każda ma swoje zdanie
          ale jeżeli ktoś kłamie tak jak ty i wprowadza ludzi w błąd to nie
          należy się temu przyglądać tylko trzeba reagować!!
          A kiedy kłamałeś np. że dzieci nic nie dostały! a sam wiesz że
          wszystkie dzieci klas 0-4 dostały drobny upominek, i nie w szatni
          tylko na płycie baseny zaraz po dopłynięciu do ściany!! więć po co
          kłamać!
          Na przyszłość jak nie wiesz jak było naprawde to spytaj się kogoś
          np. osoby która stała obok ciebie na trybunach!!! i nie pisz głupot.
          Ale rozumiem: przemawia przez ciebie zazdrość że zawody wyszły
          super!!! a jak coś ci sie nie podoba to następnym razem nie przycho
          na trybuny i będziesz miał problem z głowy!!!
          pozdrowienia dla wszystkich!!!
          • zaplotka Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 26.11.07, 09:57
            mac1982 napisał:

            Ale rozumiem: przemawia przez ciebie zazdrość że zawody wyszły
            > super!!!

            :)) Rozumiem, że zdaniem Maca Lomek jest kierownikiem
            konkurencyjnego basenu
            • lolaxyz Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 26.11.07, 13:12
              Jest to klasyczny typ osobnika, jakiego lomek miał na mysli w zdaniu:
              "Zdążyłem się już przyzwyczaić, że od Warszawy jesteśmy 10km tylko
              geograficznie. Bo mentalnie to kilka dni drogi wozem zaprzęgniętym w
              woły."
              Ten typ ma tak, że przenigdy nie przyjdzie mu do głowy, że niektórzy
              kierują sie zdrowym rozsądkiem i postrzegają zagadnienie
              obiektywnie. Taki zawsze kieruje się zawiścią i jest przekonany, że
              wszyscy tak robia a wynika to jasno, że stwierdzenia, ze lomek
              wyrażając swoją opinię kierował się zazdrością (bo to jest w tym
              środowisku naczelna "norma" postępowania), nawet nie zważa, że to
              absurdalny zarzut. Doświadczyłam tego nie raz.
          • lomek2 Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 26.11.07, 10:47
            > A kiedy kłamałeś np. że dzieci nic nie dostały! a sam wiesz że
            > wszystkie dzieci klas 0-4 dostały drobny upominek, i nie w szatni
            > tylko na płycie baseny zaraz po dopłynięciu do ściany!! więć po co
            > kłamać!

            Przecież napisałem, że dostały!? I faktycznie zaraz po dopłynięciu. Tego nie
            zauważyłem. Fakt. Nic to nie zmienia.
            Płynie 6 małych chłopców. 2 płynie rewelacyjnie i wygrywają. Oklaski. Potem
            kolejnych trzech nieco słabiej. A na końcu mały chłopaczyna, ponad pół basenu za
            nimi, ale stara się. Ale "pan z mikrofonem" już nie zwraca na niego uwagi, już
            szykuje zawodników do następnego wyścigu. To małe dziecko w wodzie jest
            zostawione samemu sobie. Oczywiście jego sędzia czeka i ci co stoją obok widzą,
            ale poza tym nikogo już nie obchodzi. Może jeszcze garstkę widzów,
            zdegustowanych takim zachowaniem prowadzącego. PRZYKRE!!!
            Czy ten chłopaczek lepiej się poczuł dostając długopis czy inne "cacko z
            dziurką" zaraz p[o wyjściu z wody, kiedy jeszcze miał w głowie całe przykre
            zdarzenie? Nie zauważony, nie dopingowany, nie oklaskany po dopłynięciu?
            W jednym z kolejnych wyścigów chłopiec nawet zaczął wychodzić po drabince zanim
            dopłynął, bo uznał że skoro już po wyścigu to po co...

            Jeśli dla ciebie to było w porządku lub akceptowalne, to SZKODA GADAĆ.
            Z-E-R-O inteligencji emocjonalnej!

            > Na przyszłość jak nie wiesz jak było naprawde to spytaj się kogoś
            > np. osoby która stała obok ciebie na trybunach!!! i nie pisz głupot.

            No comment.

            > Ale rozumiem: przemawia przez ciebie zazdrość że zawody wyszły
            > super!!! a jak coś ci sie nie podoba to następnym razem nie przycho
            > na trybuny i będziesz miał problem z głowy!!!

            Byłem przypadkiem, ale bardzo się cieszę że byłem. Mogłem dzięki temu napisać tu
            jak (źle) impreza była zorganizowana. Może następnym razem dzięki temu będzie
            lepiej, a mikrofon dadzą komuś kto się przygotuje lub przynajmniej myśli co robi.

            > pozdrowienia dla wszystkich!!!

            Czy aby?
            • mac1982 Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 26.11.07, 12:37
              chłpopiec o którym mówisz dostał brawa od większości widowni bo sam
              mu je biłem!!!
              I jestem pewien że wystartuje on na następnych zawodach!!!
              I nawet po zawodach z nim rozmawiałem,
              był bardzo zadowolony, że udało mu się ukończyć wyścig i że
              widownia biła mu brawo!!!
              A jak uważasz że impreza była źle zorganizowana to udaj się do kogoś
              w ICDS kto ją organizował i powiedz mu co było nie tak i byc może
              dzięki twoim "trafnym" uwagom następne zawody zadowolą cię wpełni!
              A o organizacji i zadowoleniu z zawodów świadczyć będzie liczba
              zawodników zgłoszonych na następne zawody!!!
              Pozdrowienia dla lomka2!
              • lomek2 Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 26.11.07, 12:48
                mac1982 napisał:

                > chłpopiec o którym mówisz dostał brawa od większości widowni bo sam
                > mu je biłem!!!

                Ciekawy wniosek...

                > I jestem pewien że wystartuje on na następnych zawodach!!!
                > I nawet po zawodach z nim rozmawiałem,
                > był bardzo zadowolony, że udało mu się ukończyć wyścig i że
                > widownia biła mu brawo!!!

                No to doskonale. Cieszę się, że okazał się odporny psychicznie.

                > A jak uważasz że impreza była źle zorganizowana to udaj się do kogoś
                > w ICDS kto ją organizował i powiedz mu co było nie tak i byc może
                > dzięki twoim "trafnym" uwagom następne zawody zadowolą cię wpełni!

                Właśnie to zrobiłem - tu i teraz. Dotrze.

                One nie mają zadowolić mnie, tylko uczestników.
              • lolaxyz Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 26.11.07, 13:18
                mac1982 napisał:

                > chłpopiec o którym mówisz dostał brawa od większości widowni bo
                sam mu je biłem!!!

                A więc przyznajesz, że frekwencja była niezwykle słaba
                • lomek2 Re: Zawody pływackie w ICDS, czyli kaszana po nas 26.11.07, 13:59
                  Ludzi było naprawdę sporo. Trybuny zapełnione w połowie, co pokazuje, że trybuny
                  są za duże. Nie ważne - inny wątek.
                  Tym chłopcom parę osób klaskało. Na szczęście. Ale nie połowa widowni. Chyba że
                  mam "coś z uszami".
                  Ale to też nie ważne. Ja piszę o organizacji a w szczególności o żałośnie
                  przygotowanym prowadzącym, który swoją niekompetencją przyćmił wszystko co było
                  zorganizowane dobrze i cały wysiłek włożony przez innych.
                  Człowiek z mikrofonem rządzi. Od tego co mówi, kiedy, jak zależy mnóstwo. Jak od
                  wodzireja na tanecznej imprezie. Tak samo jak prezent - sposób wręczenia liczy
                  się czasem nawet bardziej niż to, co się wręcza. A materia jest niezmiernie
                  delikatna - małe dzieci. Można wyrządzić szkodę w psychice na całe życie, taką
                  małą bzdurą, z pozoru. Dlatego BYLE KOMU się mikrofonu nie daje.
                  Dla macy to jest za skomplikowane, zdaje się.

                  Co do interpretacji macy, to po prostu była zabawna: "ja, więc..." :)

                  Impreza potrzebna i oby takich jak najwięcej. Nikt tego nie neguje!
              • ciuciubabka3 Re: spoko mac 26.11.07, 13:55
                mac1982 napisał:

                > chłpopiec o którym mówisz dostał brawa od większości widowni bo
                sam
                > mu je biłem!!!
                > I jestem pewien że wystartuje on na następnych zawodach!!!
                > I nawet po zawodach z nim rozmawiałem,
                > był bardzo zadowolony, że udało mu się ukończyć wyścig i że
                > widownia biła mu brawo!!!
                > A jak uważasz że impreza była źle zorganizowana to udaj się do
                kogoś
                > w ICDS kto ją organizował i powiedz mu co było nie tak i byc może
                > dzięki twoim "trafnym" uwagom następne zawody zadowolą cię wpełni!
                > A o organizacji i zadowoleniu z zawodów świadczyć będzie liczba
                > zawodników zgłoszonych na następne zawody!!!
                > Pozdrowienia dla lomka2!

                Lomek tak już ma.
                Kiedyś miał ksywkę obiektywny :))))
                • lomek2 Re: spoko mac 26.11.07, 14:00
                  To nie temat wyborczy, tylko poważniejszy. Daruj sobie.
                • mac1982 Re: spoko mac 26.11.07, 14:26
                  Co do frekwencji to jak mówił Pan z mikrofonem zgłosiło sie 190
                  zawodników i zawodniczek!! dla porównania w roku ubiegły z tego co
                  pamiętam zgłaszało się średnio ok 120 osób! myslę więc że jest
                  dobrze że coraz więcej dzieci chce startować w zawodach i że coraz
                  więcej osób przychodzi na trybuny!! Myślę ża na następne zawody
                  zgłosi sie jeszcze więcej osób!!!
                  Mam propozycje do lomka Może sam na następnych zawodach będzie mówił
                  przez mikrofon!!! Ciekawe co wtedy napisze??? :)
                  • esscort Re: spoko mac 26.11.07, 14:33
                    Mac, przecież Lomek kilkakrotnie powtarzał, że pisze po to, by
                    zwrócić uwage na błędy i by nastepnym razem było lepiej. Co w tym
                    złego? Trzeba przyjąć krytykę do wiadomości i wyciągac wnioski.
                    Krytyka świadczy o tym, ze ludziom na czyms zależy. Gorzej by było,
                    gdyby ludzie nic nie mówili.
                    • mac1982 Re: spoko mac 26.11.07, 14:38
                      Masz racje!
                      Może troche mnie poniosło!
                      Nie lubie jak ludzie zawsze widzą tylko to co złe a mało kto
                      dostrzega i mówi o tym co dobre!
                      Nie ważne!
                      Ja uważam że było naprawde fajnie i oby wiecej takich zawodów.
                      • esscort Re: spoko mac 26.11.07, 14:47
                        W dodatku Lomek też przyznał, ze gdyby nie ten facet z mikrofonem
                        byłoby OK.

                        Ja lubię krytykę. Prowadzę od pewnego czasu bar kawowy i gdy jakiś
                        klient coś skrytykuje, to dostaje ciastko lub kawę gratis za to, że
                        mu zależy, by coś było lepiej.
                        • drabbu Re: spoko mac 26.11.07, 14:52
                          esscort napisał:
                          gdy jakiś
                          > klient coś skrytykuje, to dostaje ciastko lub kawę gratis za to,
                          że
                          > mu zależy, by coś było lepiej.

                          A gdy bardzo skrytykuję, czy mogę liczyć na jedno I drugie, czy
                          raczej zajmie się mną ochrona?
                          • lolaxyz Re: spoko mac 26.11.07, 15:00
                            Wow, Esscort, reklamuj się szybko gdzie ten bar, już lecę z
                            krytyką :))
                            • esscort Re: spoko mac 26.11.07, 15:06
                              lolaxyz napisała:

                              > Wow, Esscort, reklamuj się szybko gdzie ten bar, już lecę z
                              > krytyką :))

                              U mnie masz gratis ciastko i kawę (nawet z "prądem", chociaż nie mam
                              koncesji) nawet bez krytyki :)
                              • lolaxyz Re: spoko mac 26.11.07, 15:28
                                Jesli tylko z tym barem to nie jakaś podpucha no to chętnie zajrzę
                                jeśli wypada w miare na linii moich przelotów, namiary prosze na
                                maila. Tutaj to moze lepiej już nie, całe Łomianki zjadą się na te
                                ciastka :))
                          • esscort Re: spoko mac 26.11.07, 15:06
                            drabbu napisał:


                            > A gdy bardzo skrytykuję, czy mogę liczyć na jedno I drugie, czy
                            > raczej zajmie się mną ochrona?

                            A to zależy. Bo jest pewien moment, gdy krytyka zamienia się w
                            awanturę,a wtedy - ochrona. Moment jest trudny do uchwycenia i to ja
                            go uchwycam :)
                      • lomek2 Re: spoko mac 26.11.07, 15:22
                        Czyli jednak w znacznej mierze się zgadzamy.
                        Ja też uważam, że oby więcej, i nie tylko w pływaniu. Szczególnie skoro
                        dopłacamy do wieloryba 2 duże bańki rocznie z tytułu nierentowności.

                        A krytykować - w celu poprawy nie w celu destrukcji - trzeba. Jeśli nie teraz,
                        to kiedy mamy coś zmienić na lepsze? Dość czekaliśmy.

                        Ja nie jestem działaczem sportowym ani samorządowym.
                        Mam swoją pracę, staram się ją wykonywać zawsze jak najlepiej a jeśli ktoś ma
                        coś na ten temat do powiedzenia to zawsze wysłucham i przemyślę. To mi nie uwłacza.

                        Prowadzić zawodów nie będę, moje miejsce jest na widowni. Ale chciałbym aby
                        następne były wolne od wad, które widać gołym okiem i są możliwe do łatwego
                        usunięcia, ku ogólnemu zadowoleniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka