Dodaj do ulubionych

Z kogo kpi burmistrz

18.01.08, 12:45
Jak już wspomniano w innym wątku burmistrz na pytanie kto wybuduje łącznik
miedzy ul. Brukową i ul. Trenów (drugi dojazd do Auchan od strony Wólki)
stwierdził że "krasnoludki".
Myślę, że jest to zwykłe chamstwo i lekceważenie mieszkańców, czysta kpina z
problemów większości mieszkańców Łomianek a szczególnie Dąbrowy. Burmistrz
powinien przeprosić ludzi za takie słowa. Powinien też zabrać głos na tym
zebraniu a nie chować głowę w piasek.


Nawiasem mówiąc planowane przedłużenie Brukowej z rondem na Trenów wypada
dziwnie blisko budowanego już Markpolu. Zbieg okoliczności???
Obserwuj wątek
    • zachodni007 Re: Z kogo kpi burmistrz 18.01.08, 13:20
      Jest to ewidentne lekceważenie ludzi. Powinien przeprosić!
      Ciśnie się przysłowie:
      Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego. Nie podobał się Sokołowski to mamy
      teraz "kulturalnego erudytę".

      TAK! Nowe zmiany są rzeczywiście potrzebne!!!
      • brycezion Re: Z kogo kpi burmistrz 18.01.08, 15:02
        Odnośnie budowy drogi od Brukowej do Trenów polecam przeczytać komentarz na
        stronie KOŁ www.lomiankiko.net Biuletyn nr.2 str.2 pkt.3 HIPERMARKET.Komentarz
        dotyczy umowy podpisanej przez burmistrza Sokołowskiego z Auchan 16.7.2004.
        W paragrafie 2.5 czytamy m.in.:"...Gmina Łomianki zamierza zrealizować
        inwestycję polegającą na przedłużeniu ul.Brukowej od skrzyżowania z ul.Długą do
        ul.Trenów...itd.

        Co więc miał powiedzieć Pszczółkowski Waszym zdaniem?
        Że wybuduje? Za co?
        Że nie wybuduje? Jest umowa.
        • piotr1271 Re: Z kogo kpi burmistrz 18.01.08, 15:34
          Hm, tego, mógł powiedzieć - "Gmina nie ma środków". Mógłby dodać
          jeszcze: " jest mi przykro z tego powodu".
      • lomek2 Re: Z kogo kpi burmistrz 19.01.08, 01:31
        Zachodni, nawet najzacniejsze przysłowie nie pasuje do każdego przypadku :)
        P.S.
        Sorry, soki
    • brycezion Re: Z kogo kpi burmistrz 19.01.08, 00:29
      Piotr 1271: "Przykro z tego powodu,że gmina nie ma środków"???
      Chyba z tego powodu,że ma taki pasztet do zjedzenia.
      A nowa_potrzeba niech się zwróci o przeprosiny do byłego burmistrza
      Sokołowskiego za "zwykłe chamstwo i lekceważenie mieszkańców,czysta kpina z
      problemów większości Łomianek a szczególnie Dąbrowy" skutkujące taką umową z
      Auchan.
      • glosmieszkanca Re: Z kogo kpi burmistrz 19.01.08, 01:53
        nie zgadzam się z twierdzeniem powyższym, ani innymi obciążającymi
        Sokoła. Po kolei:
        1 zarzut - sokołowski wydał dwie decyzje budowlane - wydaje mi się,
        że nie wydał żadnej, a jedynie przyparty do muru zapisami umowy
        wcześniejszego Zarządu gminy, kóremu przewodniczył Belka przedłużył
        decyzję nie chcąc narazić gminy na milionowe odszkodawanie.
        2 zarzut - sokołowski uzgadaniał z inwestorem szczegóły skrzyżowania
        przy radzie i rada a konkretnie wtedy radny Iwaszko i Sternicki
        krytykowali rozwiązanie skrzyżowania na Brukowej. Wtedy radny
        Iwaszko mówił o niedopuszczalności zrealizowania tego projektu.
        Budowa Auchan skutecznie wtedy została wstrzymana. Potem były
        jeszcze konsultacje Generalnej Dyrekcji gdzie GDDKiA w protokole
        podpisała, że wycofuje się z konsultacji chyba ze względu na brak
        przygotowania do konsultacji. Sokolowski w tej sprawie nie
        lekcawyżył Dąbrowy.
        Panie brycezion zna Pan jakąś umowę Auchan - Gmina Łomianki? -
        proszę podaj datę i szczegóły tej umowy. O ile pamiętam za Sokoła
        właścicielem tej działki było firma Metro group lub coś w tym stylu.
        i jeszcze jedno: kto pisał raport dla rady w I kadencji
        Sokołowskiego o szkodliwości umowy sprzedaży ten chyba odczytany
        przez właśnie Pana na początku roku 1999 r. na sesji rady - odbywała
        się ona wyjątkowo w sobotę w lustrzanej sali w domu kultury. Jak Pan
        odczytywał ten raport chyba też pana autorstwa to niektórzy ludzie
        płakali jak można było do takiej sytuacji dopuścić. Tak było.
        Pamiętam, że na mnie zrobił ogromne wrażenie.
        Wiem, młody jestem i moge nie pamiętać, ale chyba tak było.
        Przypomniałby Pan ten raport gdzieś na forum, albo przeczytał
        jeszcze raz.
        • brycezion Re: Głos mieszkańca 19.01.08, 15:02
          Zacznijmy od końca.
          1.RAPORT.Nie wiem,czy niektórzy płakali w czasie odczytywania,ale ani na sesji
          ani potem nie podniósł się ani jeden głos protestu lub sprostowania któregoś
          rozdziału.O hipermarkecie pisałem:
          "Nasuwają się 3 pytania:
          -Czy budowa Centrum Handlowego jest społeczeństwu Łomianek potrzebna,gdyż
          zlikwiduje ono prawie wszystkie drobne sklepy.Jest to ogólne niebezpieczeństwo
          monopolizacji handlu na które zwraca uwagę co raz więcej polityków.
          Supermarkety są dobre w wielkich aglomeracjach,gdzie nie ma miejsca na drobny
          handel.
          -Czy w to miejsce nie byłoby lepsze Centrum Spedycyjno-Handlowe,a może
          Wystawowe,z uwagi na trasę W-wa-Gdańsk i nie naruszające interesów handlu
          lokalnego,a raczej go rozwijające?
          -Jeżeli inwestor zagraniczny chce u nas lokować kapitał,to nie Gmina ma mu
          budować instalacje,lecz on partycypować w kosztach Gminy."
          2.UMOWA Z AUCHON.Opisałem temat w poście na początku tego wątku pisząc o
          przedłużeniu Brukowej do Trenów.Innych nie znam.
          3.SKRZYŻOWANIE.Sprawa była otworzona,ale nie dokończona,jak to zwykle u nas
          bywa.Mamy tego efekty.Nadal nic nie wiadomo do końca.
          TO JEST -moim zdaniem- polityka strusia i lekceważenie mieszkańców.
          4.Jeżeli wszyscy zgodzili się z raportem,to był czas i możliwości od 1999
          renegocjacji przeznaczenia terenu,zasięgnięcia opinii mieszkańców Łomianek czy
          chcą supermarketu czy nie(tu referendum faktycznie byłoby potrzebne).Można było
          wykorzystać różne okoliczności np.czy sąsiedzi zgadzają się na
          budowę,nieustaloną własność ul.Brukowej,brak terenu pod podczyszczalnię wód
          deszczowych
          itd.Można było wszystko ustawić od nowa.Sokołowski nie rozpoczął tej
          awantury,ale po prostu płynął z prądem nic nie robiąc.A na koniec podpisał
          skandaliczną umowę w 7.2004.
      • piotr1271 Re: Z kogo kpi burmistrz 19.01.08, 12:24
        Brycezionie, miałem nadzieję, że ktoś taki jak nasz nowy burmistrz
        patrzy na sprawy z punktu widzenia ogółu mieszkańców, a nie tylko
        subiektynie, że to ON ma problem. Stwierdzenie "Przykro z tego
        powodu,że gmina nie ma środków" oznaczałoby, że B. identyfikuje się
        z naszymi intereseami, interesami ogółu, a nie że jest mu przykro z
        powodu pasztetu, jaki zostawił mu poprzednik. Niby to samo, ale
        różnica ogromna. Miałem też nadzieję, że startował po to aby zmienic
        to co się dzieje, a właściwie nie dzieje w naszym mieście. Liczyłem
        na poprawę. Nowa-potrzeba przesadza jak zwykle, ale po co jemu
        (jej?) i innym dawac powody do takich wypowiedzi zbyt emocjonalnymi
        wypowiedziami? Styl, Brycezionie, styl. Tego potrzeba naszemu B.
        Pozdrawiam
        • brycezion Re: Krasnoludki 19.01.08, 13:54
          Piotr1271: Mogę się z Tobą zgodzić Piotrze,że może forma wypowiedzi była nie
          najszczęśliwsza,ale w pewnym sensie rozumiem podenerwowanie Pszczółkowskiego i
          taką Jego reakcję.Szczególnie,że pytanie zadała ta sama osoba,która przez 2 lata
          popierała jak najgoręcej Sokołowskiego w walce o "drogę po wale" szkodząc całym
          Łomiankom w rozwiązaniu spraw komunikacji z Warszawą.Szkodziła również
          Dąbrowie,bo kiedyś na pytanie czemu nie chce się zająć z takąż energią wodą i
          kanalizacją dla Dąbrowy jaką poświęca przegranej sprawie STN,odpowiedział:
          "Temat mnie nie interesuje,wodę mam dobrą,bo założyłem filtry,a za kanalizację
          nie będę płacił opłat adiacenckich".Taki jest punkt widzenia na sprawy ogółu tej
          osoby.
          Wracając do "krasnoludków".Pewnie,że forma jest równie ważna jak treść.Z formą
          ja mam też czasem kłopoty.Ale przedkładam nad formę treść i tak będę oceniał
          obecnego burmistrza.Po tym co zrobił,a nie po tym jak się wyraża.
          Nawet największym,sprawnym politykom zdarzają sie słowne wpadki.
    • lomek2 Re: Z kogo kpi burmistrz 19.01.08, 01:34
      Częściowo się zgadzam. Powinien odpowiedzieć "robotnicy drogowi". Byłoby bez
      zastrzeżeń i merytorycznie w sam raz dla was :)
    • pasek57 Re: Z kogo kpi burmistrz 19.01.08, 12:00
      Zwykła arogancja władzy, która jest kontynuatorką ekipy która sprzedała działkę
      przy Brukowej za psie pieniądze.
      Teraz burmistrz z Asińskim na łamach Gazety Łomiankowskiej (nr 1/2008 strona 2)
      zajmują się akwizycją powierzchni handlowej w nowym centrum Auchan.

      S K A N D A L

      Czy takiej potrzeby zmian oczekują mieszkańcy!
      • lomek2 Re: Z kogo kpi burmistrz 19.01.08, 12:58
        Nie znam tematu. Czy cena którą zapłacono WÓWCZAS za działkę odbiegała od cen
        rynkowych? Możesz coś więcej na ten temat, bo widzę że się dobrze orientujesz w
        tamtej sprawie?
        • pasek57 Re: Z kogo kpi burmistrz 19.01.08, 22:29
          Szkoda, że nie znasz tematu. Może to otworzy ci oczy:

          Warto przypomnieć, że były burmistrz, pan Andrzej Belka, powiedział "Życiu
          Warszawy" (z dn. 29.11.1996 r.), że budowa hipermarketu byłaby największym
          sukcesem jego kadencji. Kolejną sprawą, która mnie wtedy bulwersowała, była
          umowa podpisana pomiędzy gminą a kolejnym właścicielem tego terenu. Wcześniej
          kupiła go Spółka z o.o. cc Investitione za ok. 3.255.933 zł, a następnie w 1995
          r. odsprzedała koncernowi GBS Objekt III za 13.262.478 zł. (Obecny burmistrz,
          zostawszy przewodniczącym Zarządu Miasta, złożył w 1999 r. doniesienie do
          prokuratury, dotyczące handlu nieruchomością przez ówczesny Zarząd Miasta.)
          Wracając do następnych faktów: w 1995 r. UMiG, w osobie wiceburmistrza mgr. inż.
          arch. Grzegorza Zamoyskiego, podpisał umowę, na mocy której koncern GBS Objekt
          III zobowiązał się do wykonania wielu prac: poszerzenia i uzbrojenia ul.
          Brukowej, budowy oświetlenia, modernizacji ul. Stary Tor, wykonania kanalizacji
          deszczowej centrum handlowego. Ciekawostką jest jednak to, że za wszystkie te
          prace wykonane przez firmę GBS Objekt III, miała zapłacić gmina i to
          niebagatelną kwotę ponad 24 mln zł. Decyzja budowlana na ten obiekt została
          wydana w styczniu 1997 r. i podpisana przez wiceburmistrza G. Zamoyskiego.
          Zatwierdzała ona projekt centrum handlu detalicznego i zezwalała na budowę
          obiektu handlowo-usługowego o pow. 52 957 m2, czyli ogromnego, jednego z
          większych hipermarketów w okolicach Warszawy.

          Jest to fragment z wywiadu z J. Grądzki dla Gł
          gazeta.lomianki.pl/portal/gazeta/!run.Page?Session_=_&PageId_=10&RowId_=519&tablePart=1&category=101
          • lomek2 Re: Z kogo kpi burmistrz 20.01.08, 00:07
            > Wcześniej kupiła go Spółka z o.o. cc Investitione za ok. 3.255.933 zł, a
            następnie w 1995
            r. odsprzedała koncernowi GBS Objekt III za 13.262.478 zł.

            A kiedy kupiła to pierwsza spółka. Jaka była wtedy wartość rynkowa tego terenu?
            Skąd wiesz, że GBS Objekt byłby w ogóle skłonny kupić cokolwiek bezpośrednio od
            gminy? Może te 13.262.478 zł to było zwykłe wypranie brudnej włoskiej kasy a
            teren wcale nie był tyle wart w 1995r ?

            Co do kwestii pozostałych się nie wypowiadam. To rzeczywiście marnie wygląda.
            Może chodziło np o zasponsorowanie ekskluzywnych wczasów jak w innym
            przypadku... Podobno ;)
          • brycezion Re: Z kogo kpi burmistrz 20.01.08, 00:20
            Pasek 57: Nie zmienia to faktu,że przez 8 lat,gdyby poświęcił tyle energii,czasu
            i pieniędzy co na STN,Sokołowski mógł sprawę hipermarketu zablokować.O ile
            oczywiście społeczeństwo Łomianek nie chciałoby jego budowy.Nie takie sprawy
            można w Polsce "odkręcić"
            I nie wracałbym do przeszłości,gdyby na forum różni ludzie nie próbowali
            "ożenić" z problemem Auchan Pszczółkowskiego,który akurat w tej sprawie jest
            Bogu ducha winien.
            Co nie znaczy,że jeszcze można próbować złagodzić skutki,ale to jest teraz
            trudne i wymaga doświadczenia w twardych negocjacjach handlowo- inwestycyjnych.
            • kowalik22 Re: Z kogo kpi burmistrz 20.01.08, 16:12
              Sokołowski mógłby sprawę hipermarketu zablokować - pisze Bry.
              A obecnie można jedynie "złagodzić skutki" (budowy, jak rozumiem).

              Chyba robicie ludziom wodę z mózgu, drogi towarzyszu Brycezionie. Jeśli
              pozwolenie na budowę zostało wydane w styczniu 1997 r. czyli przed objęciem
              władzy przez Sokiego, to co mógł zrobić, jeśli już była wydana (konkretnie ,
              jaką decyzję administracyjną mógł/powinien wydać, do jakiego organu nadrzędnego
              skierować sprawę)?
              Dobrze zastanów się nad odpowiedzią, Bry, bo jeżeli Twoim zdaniem poprzednik
              mógł TO COŚ zrobić, to znaczy, że obecnie także można to COŚ zrobić. Bo sytuacja
              prawna jest taka sama - pozwolenie na budowę jest ważne.
              Pozdrawiam i czekam:)
              • glosmieszkanca Re: Z kogo kpi burmistrz 20.01.08, 17:51
                Wyszło to o co mi chodziło
                Pan Brycezion napisał, ze Sokołowski wydał obydwie zgody na budowę.
                Mylił się. Ktoś kto uważnie przejżał wszystkie wpisy zobaczy, że to
                nie prawda. Sokołowski tylko przedłużył pozwolenie na budowę. Jeżeli
                chodzi o odwracanie negatywnych skutków to zadam do Pana Bryceziona
                pytanie: czy jeżeli kupimy działkę na której mamy postawić 5
                bliźniaków na sprzedaż, dostaniemy pozwolenie, zrobimy koncepcje
                zagospodarowania, umówimy kontrahentów, a organ administarcji po
                kilku misiącach, latach powie, że zmienia plany i będzie tu mogła
                być jedynie piaskownica - nie wystąpimy do Sądu o odszkodowanie za
                poniesione straty i utracone korzyści tzw. lucrum cessans? Po
                drugie: jak zmienić jak tu jest święte prawo własności.
                Pamiętacie jak były sprzedawane korty tenisowe za bezcen na Dąbrowie
                za grosze w ostatniej chwili.
                Panie Brycezion nie chodziło mi o fragmenty i pobożne życzenia tylko
                o całość raportu i fakty - w jaki sposób zmienić, ile to będzie
                kosztowało. Niedługo się ukaże ulotka kto jest kto w naszej gminie i
                jakie to ma powiązanie z układem, który rządził za Belki. A ma duże.
                i jest o czym pisać od samej wierchuszki po sam dół. Panie Brycezion
                prosimy o Pana raport wykonany chyba na koszt gminy z 1999 roku.
                Potrzebne jest nam wprowadzenie.
                • kaczusio Re: Z kogo kpi burmistrz 20.01.08, 18:31
                  Teren pod aluchan pierwotnie był gliniankami, potem wysypiskiem śmieci, które
                  pokryto warstwą ziemi. Taki teren handlowo w czasach gdy był sprzedawany nie
                  mógł być wiele wart. Nieuczciwy sprzedawca mógł fakty te ukryć, zresztą z każdym
                  rokiem teren samoczynnie się stabilizuje, a skutki wysypiska też będą mniej
                  odczuwalne. Jak to wycenić obiektywnie nikt nie wie, zwłaszcza jeżeli weźmie się
                  pod uwagę wzrost cen gruntów w okolicy.
                  Sprawa przedłużenia brukowej do skrzyżowania z ulicą terenów w pobliżu
                  budowanego marcpolu. Linia przebiegu tej ulicy jest znana od lat. Po prostu
                  stanowi przedłużenie istniejącej Brukowej w prostej linii. Można wszędzie
                  dopatrywać się podtekstów, ale czy to ma jakiś seans poza walką polityczną?
                  Ktoś pisał, że można by utrudnić aluchanowi inwestycję przez ścisłe
                  respektowanie zapisów w studium w zakresie ilości miejsc parkingowych i udziału
                  procentowego terenów zabudowanego do terenu zielonego.
                  • esscort Re: Z kogo kpi burmistrz 20.01.08, 19:19
                    Nie mam pojęcia, czy na pierotnej sprzedaży wysypiska przy Brukowej
                    zrobiono jakiś "przekręt". Jestem natomiast pewny, że nie można do
                    tej transakcji przykladac dzisiejszych cen i w ogóle dzisiejszych
                    kryteriów. Ja w r. 2003 za działkę w Dąbrowie leśnej (moze w nie
                    najlepszym miejscu, ale za to majacą dobre proporcje) zapłaciłem 10
                    dolarów za metr. I nie była to jakaś szczególna okazja. Takie byly
                    tutaj wówczas ceny. W ciągu 2-3 lat zdrożala ona 10-krotnie.
                    Starsze osoby pamietają też, że na początku lat 90 był zupełnioe
                    inny stosunek do marketow i hipermarketów niż kilka lat póxniej.
                    Dziś żaden burmistrz nie odważylby się powiedzieć, że budowa
                    hipermarketu byłaby jego sukcesem. Chociaż wcale nie jestem pewien,
                    czy gdyby dziś przeprowadzono w Łomuiankach referendum na ten temat,
                    to wiekszość mieszkańców bylaby przeciw. Obawiam się niestety, że
                    zamiłowanie do biegania z koszykiem po hali sklepowej jednak by
                    zwyciężyło.
                    Dlatego -jeśli potrzebne jest rozliczenie genezy hipermarketu i
                    sprawy sprzedaży dzialki - to należałoby sięgnąć do ówczesnych
                    statystyk czy dokumentow sprzedaży podobnych nieruchomosci w tamtym
                    czasie.
                    Ale generalnie uważam, że wątek historyczny tej sprawy powinien
                    obecnie być drugoplanowy wobec konieczności korzystnego załatwienia
                    sprawy projektu węzła Kolejopwa/Brukowa. Co nie znaczy, że nie można
                    go wyjaśnić.

                • brycezion Głosmieszkańca 20.01.08, 20:20
                  1.Piszesz nie prawdę.Nigdzie nie napisałem,ani nigdy nie mówiłem,że oba
                  pozwolenia na budowę wydał Sokołowski.
                  2.Długotrwały proces inwestycyjny ma cały ciąg etapów i koniecznych
                  uzgodnień,których wszystkich nigdy nie ma wyszczególnionych w umowie.
                  Nie wiem,czy miałeś kiedyś do czynienia z takimi sytuacjami.Ja miałem przez
                  ok.40 lat i dlatego śmiem twierdzić,że jeśli chce się komuś obrzydzić życie i
                  zmusić do daleko idących ustępstw - to można.Taki hipermarket to nie 5 bliźniaków.
                  Pomimo faktów,które opisał Pasek,nigdy bym nie podpisał umowy z 7.2004.
                  3.Raport powinny mieć stare władze Łomianek.Chyba,że wyrzuciły go do kosza w
                  chwili,gdy zawarte w nim wnioski i zalecenia stawały się dla nich nie wygodne.
                  • glosmieszkanca Re: Głosmieszkańca 20.01.08, 22:52
                    Przepraszam. Rzeczywiście Pan w ten sposób nie pisał. Zwracam honor
                    i proszę przyjąć moje przeprosiny. Pisał ktoś inny przytoczę więc w
                    całości dyskusję i wątek wklejając tekst:

                    Re: Auchan v Centrum Handlu Detalicznego.
                    stih 14.01.08, 23:39 Odpowiedz ciuciubabka3 napisała:

                    > Oj pardon.To nie

                    Orędowniczko prawdy najpierw napisz kto wydał dwie zgody na
                    budowę tego centrum handlowego a potem to zachowanie
                    rozwiń w sobie właściwy sposób.



                    Re: Auchan v Centrum Handlu Detalicznego.
                    ciuciubabka3 15.01.08, 09:26 Odpowiedz A kto zaczął jak w
                    łańcuszku sprzedawać ten teren kolejnym firmom ???
                    • glosmieszkanca Re: Głosmieszkańca 20.01.08, 22:56
                      Wniosek jest jeden z całości: Sokołowski nie wydał pozwolenia na
                      budowę hipermarketu. Zrobili to jego poprzednicy w sposób
                      najdelikatniej to ujmując nieprzemyślany i szkodzacy wszystkim.
                      • brycezion Re: Głosmieszkańca 20.01.08, 23:09
                        Proponuję,aby bez względu na różne opinie o przeszłości hipermarketu,zastanowić
                        się,jakie TERAZ możemy podrzucać pomysły,aby ograniczyć szkodliwość zaistniałych
                        faktów.
                        Np.Jak rozegrać sprawę podczyszczalni wód deszczowych? Którędy puścić kolektor
                        (koliduje z prywatnymi gruntami w Burakowie)?Bez odprowadzenia deszczówki market
                        nie ruszy.
                        Można znaleźć jeszcze parę "krzaków".
                        • esscort Re: Głosmieszkańca 20.01.08, 23:25
                          O, wszystkie tego typu pomysly sa cenne. Obawiam się jednak, że bez
                          jakiegoś ciała koordynującego, to niewiele temu Auchanowi
                          zaszkodzimy. To baaardzo bogaty miedzynardowy koncern, ktory z
                          powodzeniem radził sobie (w calej Europie) nie z takmi problemami
                          jak trasa kolektora w Burakowie. Gdy będzie taka konieczność to oni
                          są w stanie kupić pól Burakowa. Niezbęda wydaje się też jakaś pomoc
                          prawna (ale nie naszych domorsłych gminnych prawników, bo takich to
                          w Auchanie zjadają bez popitki na przystawkę), żeby było wiadomo, co
                          i jak mozna robić. Oczywiscie niezbedne jest jakaś integracja
                          wszystkich zainteresowanych środowisk wokół tego problemu (bez
                          względu na ewentualne róznice pogladów na inne łomiankowskie
                          sprawy). Ze zrozumiałych względów najaktywniejsze powinny być
                          srodowiska kupieckie oraz mieszkańcy Dąbrowy.
                          • brycezion Re: Głosmieszkańca 21.01.08, 00:45
                            Wcale nie bałbym się Auchan.Można wygrać batalię nawet z najtrudniejszymi
                            partnerami handlowymi - Arabami.Ci ostatni nie płacili w Libii
                            Francuzom,Niemcom,Włochom,a Budimexowi za kontrakt 437 farm w 1981 zapłacili
                            wszystko co do dinara.Więc nie taki diabeł straszny.
                            Wiodącą rolę muszą mieć jednak nie prawnicy,lecz od strony techniczno -
                            organizacyjnej - gospodarze Łomianek.Mieszkańcy Dąbrowy,kupcy - jako głos
                            ludu,manifestacje itp.
                        • glosmieszkanca Re: Głosmieszkańca 21.01.08, 00:37
                          Zacząć trzeba od czytania ustawy o planowaniu przestrzennym z
                          ostatnimi nowelizacjami - czy możemy coś w miejscowym planie
                          zagospodarowania przestrzennego pokombinować i nowelizacji ustawy o
                          sklepach wielkopowierzchniowych. zapisy jednej z nowelizacji dopieor
                          teraz na dniach się uaktywniają.
                          ponadto nie dopuścić do budowy skrzyżowania poprzez niedopuszczanie
                          do zakończenia konsultacji.
                          Ponadto doprowadzić do sytuacji w której Auchan będzie musiało za
                          budowę skrzyżownia zapłacić 100% a nie 40 %jak wstępnie proponowała
                          GDDKiA. Finansowanie tej inwestycji było 2 lata temu następujące 60
                          % GDDKiA, 40 % hipermarket.
                          Przecież to jest jawne finansowanie czyjegoś biznesu z pieniędzy
                          podatników.
                          Nie wiadomo jak długo nam się uda grać bo szef Auchan bardzo
                          zachwałał plany zmian ustawodawstwa przez PO w tej kadencji. Jeżeli
                          dalej są plany finansowania przez GDDKiA tego skrzyżowania to trzeba
                          to nagłośnić wszędzie gdzie można.
                          • brycezion Re: Głosmieszkańca 21.01.08, 00:56
                            Głosmieszkańca : Masz rację.Do tego wyłożyłbym z jednej strony wszystkie
                            podpisane umowy przez Belkę i Sokołowskiego.Z drugiej strony wypisałbym
                            wszystkie elementy,czynności i gminne inwestycje warunkujące uruchomienie
                            marketu i sprawdził czy nie znalazłaby się luka w umowach,której one nie
                            przewidziały.
                            Może należałoby wrócić poprzez CBA do prześledzenia drogi tych 13 mln,czy nie
                            była to pralnia.
                            • lomek2 Re: Głosmieszkańca 21.01.08, 01:49
                              > Może należałoby wrócić poprzez CBA do prześledzenia drogi tych 13 mln,czy nie
                              > była to pralnia.

                              Jak powiedział kiedyś obecny Prezydent RP (albo jego brat, bez różnicy w sumie)
                              "jeśli tak właśnie było, to dowody dawno zostały zniszczone" :)
                              A nawet gdyby nie, to CBA jest za krótkie na takie sprawy. To nie Sawicka czy
                              lekarz z kopertą w kieszeni.
                              • brycezion Re: Głosmieszkańca 21.01.08, 01:56
                                Pewnie masz rację,ale -ja przynajmniej- jeżeli widzę jakieś różne możliwości,to
                                staram się wykorzystać je wszystkie.Jak nie wyjdzie mogę z czystym sumieniem
                                powiedzieć,że próbowałem i nie mam do siebie pretensji,że czegoś
                                zaniechałem.Widocznie tak być musiało.
                            • kowalik22 Re: Głosmieszkańca 21.01.08, 11:22
                              brycezion napisał:
                              > Może należałoby wrócić poprzez CBA do prześledzenia drogi tych 13
                              mln,czy nie
                              > była to pralnia.

                              a ja, choć podobno mam - jak ktoś tu dawno dostrzegł -
                              inklinacje "kontrolerskie", sprawę sprzedaży gruntu (pierwszej czy
                              też kolejnych) zostawiłabym. Nic to nie wnosi dla rozwiazania
                              dzisiejszych problemów, a ponadto nie przyniesie Ł. żadnych korzyści.

                              Brycezion napisał:
                              wyłożyłbym z jednej strony wszystkie
                              > podpisane umowy przez Belkę i Sokołowskiego.Z drugiej strony
                              wypisałbym
                              > wszystkie elementy,czynności i gminne inwestycje warunkujące
                              uruchomienie
                              > marketu i sprawdził czy nie znalazłaby się luka w umowach,której
                              one nie
                              > przewidziały.

                              O, widzisz, Bry, to ma sens. Bo umowy czy porozumienia (każde) można
                              zmieniać (oczywiście, za zgodą obu stron).

                              Dzień dobry wszystkim :)
                            • glosmieszkanca Re: Głosmieszkańca 21.01.08, 22:39
                              Witam! Dziś mnie olśniło. Pamiętam, że żeby odebrać dom, trzeba
                              spełnić warunki wydane w decyzji o budowie. Czy w decyzji budowlanej
                              nie ma zapisu o konieczności przebudowy skrzyżowania? Inaczej : czy
                              nadzór budowlany odbierze hipermarket i zgodzi się na jego
                              działalność, jeżeli nie będzie skrzyżowania.
                              Czy skrzyżowanie to warunek sine qua non?
                              Ponadto w gminie specjalistą od nadzoru budowlanego był swego czasu
                              burmistrz Pszczółkowski. Podobno był brany do nadzoru szczególnie
                              chętnie przez mieszkańców za vice-burmistrzowania Pana Zamojskiego.
                              Może by Burmistrz spojrzał fachowym okiem na tę decyzję i warunki
                              zabudowy i pomógł mieszkańcom. Może Pan poprosi Burmistrza o info w
                              tej sprawie.
                            • glosmieszkanca Re: Głosmieszkańca 21.01.08, 22:46
                              Ponadto: duże zanczenie by miał w tej sprawie jakiś wyrok skazujący
                              za sprzedaż, a takiego nie ma bo sprawa wróciła do I instancji. jak
                              byłby wyrok za przestępstwo umyślne to można byłoby próbować
                              unieważnić po kolei wszystkie transakcje tą ziemią w postepowaniu
                              cywilnym. Ale to by trwało latami i trzeba byłoby zwrócić nakłady.
                              ale może by się opłacało. Tak czy inaczej trzeba się za to wziąść -
                              tylko kto?
                              • kowalik22 Re: Głosmieszkańca 21.01.08, 22:58
                                O czym Głosie piszesz? Jaka sprawa? Przeciwko komu?
                                I dlaczego na podstawie wyroku skazującego możnaby unieważnić dalsze
                                transakcje? Raczej wydaje mi się to wątpliwe...
                                • glosmieszkanca Re: Głosmieszkańca 22.01.08, 16:57
                                  Ano piszę o sprawie karnej jaka toczy się przed Sądem i ma związek z
                                  omawianą nieruchomością, a konkretnie jej sprzedażą. Kilka lat temu
                                  nasz sąsiad Romek Giertych wypchnął ją z prokuratury i nie widać jej
                                  końca.
                                  Co do możliwości - teoretycznie są możliwości unieważnienia tej
                                  umowy na podstawie np. art. 58 paragraf 2 Kodeksu Cywilnego:
                                  "Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia
                                  społecznego." w zw. z paragrafem 1 "czynność prawna sprzeczna z
                                  ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna..." To
                                  tyle. Więcej nie wiem, niż wiem.
              • brycezion Kowalik22 20.01.08, 20:01
                Pomiędzy 1997 rokiem a chwilą obecną zaszły inne jeszcze fakty.Przeczytaj umowę
                z Auchon z 7.2004.Wiele razy była komentowana.
                • kowalik22 Re: Kowalik22 21.01.08, 11:40
                  sama ją komentowałam takoż, choć ja nie widziałam w niej takich
                  nieprawidłowości, jak Ty.
                  Skoro zatem wyjasnilo się trochę w tym temacie (S. nie wydał decyzji
                  adm, podpisał porozumienie czy umowę), Twoim zadaniem niekorzystną,
                  to dlaczego nie spróbować jej renegocjować?

                  • zarnowiecki Re: Kowalik22 22.01.08, 13:50
                    By renegocjować umowę potrzebne są dwie strony. Jakimi ekstra przywilejami
                    zachęcić kontrahenta by zechciał renegocjować umowę, jeżeli jest ona dla niego
                    ze wszech miar korzystna? Co na taką zachętę powiesz później Ty czy ktoś inny?!!
                    Skierujesz sprawę do prokuratora, czy tylko wyżalisz się na forum, a inni może
                    wyleją ekstra przy okazji kubeł pomyj na głowę tego, kto zgodnie z Twoją radą
                    przystąpi do renegocjacji? Cyba się zapędziłaś, bo aż taka naiwna nie jesteś. :_)
                    • kowalik22 Re: Kowalik22 22.01.08, 13:58
                      Napisałam, by próbowac ją renegocjować. Nie, by koniecznie ją
                      zmienić. To są dwie rózne sprawy. Wiem, że do zmiany trzeba zgody
                      dwóch strn. Ale skoro jest zła, niekorzystna dla gminy, jak tu
                      niektórzy twierdzą, to JA próbowałabym coś z tym zrobić. Czy się
                      uda? Tego nikt nie wie na pewno, jeśli nie spróbuje.
                      A zarzut zaniechania to też zarzut... :)

                      btw. Gdzie znależć tę umowa? Chyba powinnam się jej jeszcze raz
                      przyjrzeć.
                    • brycezion Re: Żarnowiecki 22.01.08, 20:31
                      Niekorzystne umowy można negocjować jedynie przedkładając "argumenty nie do
                      odrzucenia".O takich argumentach myślałem pisząc,że należałoby sporządzić
                      remanenty zobowiązań gminy i potrzeb Auchon.
                      Nie jest tak,że w czasie budowy i potem, Auchon będzie od gminy (Urzędu i
                      mieszkańców) nie zależny.
                      Dalsze ustępstwa trudno sobie wyobrazić,a próby wynegocjowania jakichś korzyści
                      z pozycji proszącego - nie mają sensu.
    • hiuppo Re: Z kogo kpi burmistrz 21.01.08, 13:45
      nowa_potrzeba napisał:

      > Jak już wspomniano w innym wątku burmistrz na pytanie kto wybuduje łącznik
      > miedzy ul. Brukową i ul. Trenów (drugi dojazd do Auchan od strony Wólki)
      > stwierdził że "krasnoludki".

      A co miał powiedzieć? Że pracowite pszczółki? ;)
      • piotr1271 Re: Z kogo kpi burmistrz 21.01.08, 14:21
        Jeśli ta droga nie powstanie, to bardzo szybko kierowcy z Bemowa
        i "tranzytowcy" odkryją, że wcale nie trzeba stać na Wiślanej latem,
        w piątek, w korku już od Estardy, i że istnieje możliwości przebicia
        się w inny sposób przez Dąbrowę do Dolnej (a potem Zachodnia,
        Wiosenna, zawrotka na światłach i już jesteśmy na Kolejowej w stronę
        Mazur i Gdańska), albo "tylko" do Brukowej. No, ale u nas jest jak
        zwykle. Kto by miał czas na przewidywanie, kto by miał czas? Dopiero
        jak nas zaleją, to będzie wołanie "łolaboga, a dyć mamy problem".
        • brycezion Re: P[otr1271 21.01.08, 15:06
          1.Najpierw powinna powstać S-7,która rozwiąże radykalnie problem korków na
          Kolejowej.
          2.Przedłużenie Brukowej do Trenów to problem wynikający z Auchon.
          Widzę tu poważne utrudnienia.
          Brukowa ma nieustalony status własności i jeżeli okaże się,że są tu prywatni
          właściciele,to nie wiadomo jak się ustosunkują do przebudowy.Jeżeli będą żądać
          odszkodowań,to gmina nie ma na nie pieniędzy.Na samą przebudowę również brak
          funduszu.Partycypacja Auchon = 1 mln zł raczej nie pokryje kosztów.
      • turyfiury Re: Kiedy i z Kogo kpił burmistrz 22.01.08, 17:58
        hiuppo napisał:

        > > stwierdził że "krasnoludki".
        >
        > A co miał powiedzieć? ;)
        >
        Pobieżnie przekartkowałem wszystkie wątki dotyczące
        krasnoludków i brakuje mi jakiegoś łącznika. Komu i kiedy
        tak powiedział.
        Zdaje się na tej komisji nie zabierał żadnego głosu choć
        wg. mnie powinien. Jeżeli nie zabierał głosu to kiedy,
        gdzie i komu tak powiedział. Całe forum odmienia i obraca
        słowo krasnoludki na wszystkie możliwe sposoby. Przypomina
        to trochę informacje przekazywaną poczta pantoflową, często
        wypaczoną i zniekształconą, przekazującą zupełnie inny sens
        niż autentyczny. Na zakończenie tematyczna anegdotka:
        Panie Rumian czy to prawa, że Kowalski kupił nowy
        samochód?. Oczywiście, że prawda, tylko nie samochód a
        rower i nie kupił a mu ukradli.
        • esscort Re: Kiedy i z Kogo kpił burmistrz 22.01.08, 20:01
          Syn radnego Porowskiego podczas dyskusji w sprawie węzła
          Brukowa/Kolejowa spytał, kto bedzie finansował odcinek Brukowej do
          ul. Trenów, wówczas burmistrz (siedział w pierwszym rzedzie)
          powiedzial pod nosem: krasnoludki. Porowski usłyszał, bo stał blisko
          i powiedział, że prosi o zaprotokolowanie, że burmistrz uważa, że
          ten odcinek zrobią krasnoludki. I tyle. Ja do krasnoludkow nic nie
          mam, ale pojawily się głosy, że za krasnoludki trzeba przeprosić
          (teraz przepraszanie w modzie).
          • turyfiury Re: Kiedy i z Kogo kpił burmistrz 23.01.08, 08:47
            esscort napisał:

            > Syn radnego Porowskiego podczas dyskusji
            >
            > powiedzial pod nosem: krasnoludki. Porowski usłyszał, bo stał
            blisko
            > i powiedział, że prosi o zaprotokolowanie, że burmistrz uważa, że
            > ten odcinek zrobią krasnoludki.

            Esc a ty to własnymi uszami w oryginale słyszałeś czy z
            drugich ust, a może od "krasnoludków"
            '
            • kowalik22 Re: Kiedy i z Kogo kpił burmistrz 23.01.08, 10:10
              Niedowiarek;)
              • turyfiury Re: Kiedy i z Kogo kpił burmistrz 23.01.08, 14:06
                kowalik22 napisała:

                > Niedowiarek;)

                No.
                No,no;
            • esscort Re: Kiedy i z Kogo kpił burmistrz 23.01.08, 10:19
              na własne uszy :)
        • brycezion Re: Głosmieszkańca 22.01.08, 20:19
          Wbrew przekonaniu niektórych osób, moje prośby i opinie mają bardzo ograniczony
          wpływ na decyzje burmistrza.
          Ma On swój zespół doradców.
          • kw40 Re: Głosmieszkańca 22.01.08, 20:41
            Drogi Brycezion, masz rację i jej nie masz. Istnieje przecież KOŁ i powinien być
            dalej rozwijany. Nie chodzi o jałową krytykę, ale o merytoryczną pomoc, a być
            może nawet o ukierunkowanie władzy na właściwe tory. Skoro mamy burmistrza, to
            należy od niego wymagać pracy na 110%. Przecież stanowisko burmistrza nie jest
            wygodną synekurą, tylko zobowiązaniem do ciężkiej pracy czasami nawet ponad
            siły. Poza tym oderwana od mieszkańców władza ulega degradacji i nie możemy
            dopuścić do powtórzenia casusu Sokołowskiego, który chciał dobrze, ale w
            oderwaniu od rzeczywistości wyszło źle i objawiły sie pokłady wody sodowej. Dla
            dobra Łomianek Pszczółkowski musi stanąć na wysokości tego zadania, nawet jeśli
            trzeba by go trochę przymusić.
            • brycezion Re: kw40 22.01.08, 20:57
              KOŁ oczywiście istnieje.Jednakże z podsumowaniem pierwszego roku działania nowej
              władzy,oraz płynącymi z niego wnioskami,wstrzymujemy się do maja b.r.Wtedy
              będzie znane wykonanie budżetu 2007 i dopiero wtedy można będzie -moim zdaniem-
              mówić o jakichś opiniach i zaleceniach.Obecnie np.ankieta ogłoszona przez
              lomianki.info mówi jedynie o sympatiach,a nie o konkretach.
          • glosmieszkanca Re: Głosmieszkańca 22.01.08, 22:41
            Jak to? Powtarza się sytuacja jak z Sokołowskim?
            Pan organizuje grupę która obala poprzednią ekipę kąsliwym atakiem.
            Pan doradza liderowi kandydatowi na burmistrza. Nowy Burmistrz
            odwdzięcza się dając do przygotowania raport o porzedniej ekipie.
            dopóki ma pan informacje na temat jego poprzednika to
            współpracujecie. Potem już nie słuchają więc Pan
            wyjeżdza na objazd kilkumiesięczny i wraca zobaczyć co z
            postawionych wytycznych zostało zrobione. Nikt wtedy Pana już wtedy
            nie bierze pod uwagę aż do następnych wyborów kiedy zostanie obalona
            kolejna ekipa. To tylko hipoteza :) - czy to tak działa lub ma
            działać? To jest tylko pytanie, a nie złośliwość. Prosze zaspokoić
            moją ciekawość.:) Pozdrawiam Pana
            • brycezion Re: Głosmieszkańca 23.01.08, 00:45
              Chyba nie rozumiemy się i nie traktuję Twego postu jako złośliwości.
              1.Nie ja zorganizowałem Komitet Wyborczy i KOŁ nigdy nim nie był.Przeczytaj
              statut i założenia KOŁ.
              2.Burmistrz niczym mi się nie odwdzięczył,bo Biała Księga jeżeli ją
              przeczytałeś,służy innemu celowi,niż opisowi poprzedniej ekipy.Jest próbą
              pokazania błędów po to,aby podobnych unikać w przyszłości.Inaczej nie miałaby
              sensu.Przeszłość została zamknięta wyborami.
              3.Mój wyjazd nie był kilkumiesięczny,lecz 1 m-c.Nie wolno mi wziąć urlopu od
              spraw codziennych? A Ty byłeś na urlopie w tym roku ?
              4.Nie jestem codziennie w Urzędzie,na wszystkich naradach,komisjach itd.Nie
              komentuję więc codziennie wszystkich posunięć burmistrza,bo ich nie znam.Nie mam
              więc tym samym na nie wpływu.Poza tym nie mam do tego żadnych uprawnień.
              5.Od punktu A do punktu B wiedzie nieskończona ilość dróg.Najkrótsza jest
              prosta,ale nie zawsze możliwa do zrealizowania.Ważne czy się dojdzie do B i w
              jakim czasie.
              6.Dlatego za wcześnie jest oceniać obecne władze.Władza to również Rada, nie
              tylko burmistrz.Ocena powinna wynikać nie z pojedyńczych faktów,lecz
              całości.Dlatego ankieta lomianki.info jest co najmniej przedwczesna,a stopki w
              niektórych postach "POtrzeba nowych zmian"nie mają na razie -moim zdaniem-
              racjonalnych podstaw.
              7.Pewne pociągnięcia nowej władzy podobają mi się,ze wyliczę nie które:
              - dostęp do informacji czego poprzednio nie było
              - reagowanie na krytykę budżetu,pierwsza korekta została od razu
              zrobiona,druga będzie pewnie po zamknięciu 2007,tego dawniej nie
              było
              - spłacenie od razu na początku roku raty za najwyżej oprocentowany
              dług Mitexu,co pozwoliło oszczędzić ok.200 tys zł
              - podjęcie tematu wałów przeciwpowodziowych
              Tak więc Twoja hipoteza jest mocno naciągana.Poza tym nie marzę o obalaniu
              kolejnych ekip.To zawsze jest bolesne,jak operacja na ludzkim organizmie.
              Czy zaspokoiłem Twoją ciekawość ?
              Również pozdrawiam
              • papirus22 o jawności 23.01.08, 08:56
                brycezion napisał:
                "7.Pewne pociągnięcia nowej władzy podobają mi się,ze wyliczę nie
                które:- dostęp do informacji czego poprzednio nie było"

                Mi pewne pociagnięcia tez się podobają, ale co do dostępu do
                informacji to różnie z nią bywa. Nie tak dawno radna Maksim-Wójcicka
                na sesji (a wcześniej na komisji społecznej)prosiła p.Wiceburmistrz
                o szczegóły umowy dotyczacej porozumienia Gmina-Powiat oraz ZZK.
                Również na piśmie w imieniu komisji, niestety nie otrzymała jej do
                tej pory, ostatnio komisja społeczna powtórzyła ten sam wniosek, bo
                dalej takiej umowy nie otrzymaliśmy. Zresztą ta umowa na sesji
                budziła wiele kontrowersji(bo radni jej nie widzieli), widzieli
                tylko zapisy uchwały a ta zakłada przejęcie finansowania liceum
                przez gminę.

                Finansowanie liceum jest zadaniem powiatu a nie gminy, więc tym
                bardziej budzi nasze wątpliwości. Mam nadzieję że po kolejnym
                monicie w tej sprawie radni w końcu otrzymają tą "tajną" umowę-
                ciekawe co tam jest napisane? Umowa ta została wymieniona w uchwale
                par 1 ust.2. niestety radni głosowali niewiedząc chyba do końca co
                tam było zapisane. W mojej ocenie jest to ewidentne łamanie prawa,
                bo nie ma tajnych dokumentów(poza wyjątkami)-tak wygląda jawność i
                informowanie, na razie nie będę podawał innych przypadków
                informowania:)
                • kowalik22 Re: o jawności 23.01.08, 12:06
                  Papi, udało Ci się mnie zaskoczyć (pozytywnie) :)
                  • papirus22 Re: o jawności 23.01.08, 13:52
                    Kow nie musisz mnie podpuszczać. Ja się nie zmieniłem, jestem
                    konsekwenty. Brak jawności krytykowałem za Sokiego i teraz jeżeli
                    takowe sytucje się powtórzą. To raczej u Ciebie jest problem, bo w
                    tamtej kadencji to Ci nie przeszkadzało, a teraz jak najbardziej.
                    • kowalik22 Re: o jawności 23.01.08, 14:48
                      Odczep się :)
                      wcale Cię nie podpuszczam, może jedynie nie umiem prawić pochwał
                      (choć chyba umiem, skoro zrozumiałes?)
                      co mi nie przeszkadzało w tamtej kadencji?
                      I co przweszkadza mi w tej? Jakoś nie zauważyłeś, że staram się jak
                      najmniej uczestniczyć w dyskusjach, nie podgrzewam tematu, choć ręce
                      świerzbią.
                      Prawdą jest, że odczuwam lekkie rozbawienie, gdy widze, jak
                      niektórzy reagują na takie same sprawy, które za Sokiego były głosno
                      krytykowane, a teraz są przemilczane lub tłumczone, ale to tylko
                      tyle.
                • glosmieszkanca a propo liceum którego nie chcesz dofinansowywać 23.01.08, 23:00
                  to nie popieram Was w tym. Byłby duży błąd gdybyście przestali
                  wspierać to Liceum im. Jana Pawła II. Dziś się dowiedziałem, że była
                  w liceum jakaś komisja badająca kompleksowo wszystkie aspekty tej
                  szkoły i okazało się, że uczniowie tej szkoły dostali najwyższą
                  ocenę jeżeli chodzi o kulturę osobistą i ich zachowanie w szkole.
                  Ponadto z tego co wiem wszyscy uczniowie dopuszczeni do matury ją
                  zdają. Kiedyś, kiedy ja zdawałem do liceum marzeniem było, żeby było
                  u nas liceum które się spełniło. I z tego powodu bardzo się cieszę.
                  ponadto jak wyobrażasz sobie miasto bez liceum. w dwudziestoleciu
                  międzywojennym każde polskie miasto miało swoje liceum - to był
                  konieczny element każdego miasta i to właśnie też wyróżniało miasto
                  od wsi.
                  Druga sprawa: wiesz ile Warszawa dopłaca do dodatkowych zajęć w
                  Liceach? Chyba chodziłeś gdzieś do szkoły średniej? Gdybyś Ty był
                  radnym kiedy powoływano to Liceum pewnie byłbyś przeciwny bo trzeba
                  dokładać. Zobacz ile mądrych wspaniałych ludzi to Liceum już
                  wykształciło, ilu już kształci się na różnych kierunkach od
                  architektury, historii, prawa po takie kierunki jak mechatronika,
                  fizyka, biologia, medycyna. proszę Cię nie ograniczajcie dostępu
                  młodzieży do dodatkowych zajęć ją rozwijających wręcz przeciwnie
                  bądżcie dumni z jej rozwoju i osiągnięć.
                  W tym punkcie popieram Burmistrza Pszczółkowskiego, który w tym
                  temacie zasługuje na pochwałę w przeciwieństwie do niektórych
                  radnych których ta szkoła razi w Łomiankach - przynajmniej tak mi
                  się zdaje.
                  • brycezion Re: Głosmieszkańca 24.01.08, 00:32
                    To Twój identyczny post jak w wątku "Liceum".Tam Ci odpowiedziałem.
                  • papirus22 Re: a propo liceum którego nie chcesz dofinansowy 24.01.08, 08:44
                    No tak, radny powiatowy, wiadomo że będzię ciągnął z nieswojego
                    budżetu.
                    Krotkie pytanko kto zgodnie z prawem powinien finansowac liceum?
                    odpowiem bo Ty zapewne zamilkniesz
                    POWIAT!!!

                    Popieram rozbudowę liceum w Łomianach za pieniądze powiatu, popieram
                    tez funkcjonowanie liceum w Łomiankach tez za pieniądze powiatu.

                    a gmina ma tyle wydatków że każda złotówka jest a wagę złota.
                    Inwestycje są priorytetem, które były zaniedbywane latami.
              • glosmieszkanca dzięki, tak zaspokoiłem swoją ciekawość 23.01.08, 22:41
                w tym temacie, co do urlopu to w zeszłym nie miałem i w tym też
                jeszcze nie. Ale trzeba będzie kiedyś odpocząć. za dużo spraw
                pociągnąłem i trudno mi znaleźć kilkanaście tygodni. Ale ratowałem
                się weekendami.
    • kw40 nie krasnale , ale aktywność 22.01.08, 20:31
      nowa_potrzeba napisał:

      > Jak już wspomniano w innym wątku burmistrz na pytanie kto wybuduje łącznik
      > miedzy ul. Brukową i ul. Trenów (drugi dojazd do Auchan od strony Wólki)
      > stwierdził że "krasnoludki".
      > Myślę, że jest to zwykłe chamstwo i lekceważenie mieszkańców, czysta kpina z
      > problemów większości mieszkańców Łomianek a szczególnie Dąbrowy. Burmistrz
      > powinien przeprosić ludzi za takie słowa. Powinien też zabrać głos na tym
      > zebraniu a nie chować głowę w piasek.
      >
      >
      > Nawiasem mówiąc planowane przedłużenie Brukowej z rondem na Trenów wypada
      > dziwnie blisko budowanego już Markpolu. Zbieg okoliczności???



      Niestety nie byłem na spotkaniu, ale po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi mogłem wyrobić sobie pogląd na tą sprawę. Dziwię się, że niektórzy tak ochoczo podjęli sie krytyki na podstawie po cichu wypowiedzianego słowa "krasnoludki". Niedługo radny Porowski będzie wpisywał do protokołu nie tylko po cichu wypowiedziane słowa ale też myśli swoich adwersarzy.Gratulacje!
      Na spotkaniu nie powinno natomiast zabraknąć aktywności burmistrza i radnych. Nie było to spotkanie na temat jakiegoś festynu, tylko dyskusja o poważnym problemie. Proponuję na Forum rozmawiać o tym a nie o nieszczęsnych krasnalach. W związku z tym mam do radnych z Potrzeby Zmian pytanie. Czy nie należałoby zastanowić sie nad promowaniem alternatywnego wjazdu do marketu łącznikiem pod trasą S7 do ul. Pancerz? Jest to wariant autorstwa Św.P pana Mioduszewskiego z "Naszych Łomianek". Ostatecznie to my jesteśmy w Łomiankach gospodarzami a nie GDDKiA lub Auchan.
      • brycezion Re: 22.01.08, 20:33
      • brycezion Re: kw40 22.01.08, 20:37
        Znam projekt p.Mioduszewskiego.Jest ciekawy.I powinien być też rozpatrzony w
        koreferacie o który się domagałem.
      • esscort Re: nie krasnale , ale aktywność 22.01.08, 20:41
        kw40 napisał:

        Niedługo radny Porowski będzie wpisywał do protokołu...

        Tylko dla ścisłości: to nie był radny Porowski lecz jego syn.
        • kw40 Re: nie krasnale , ale aktywność 22.01.08, 20:43
          OK, przepraszam.
          • bumbem Re: nie krasnale , ale aktywność 23.01.08, 11:30
            Dziwne jest to, ponieważ nagłaśniacie słowa, rzekomo po cichu wypowiedziane
            przez burmistrza w sprawie niezbyt istotnej, a nie pamiętacie całej wypowiedzi
            grożącej zablokowaniem przebudowy skrzyżowania przy Brukowej.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=74640843
            Czyżby pamięć Wasza była wybiuracza, czy też to forum pomija istotne sprawy
            Łomianek, skupiając sprawach mniejszego formatu, byle by dowalić przeciwnikowi.
            Są słowa które nie zawsze padają gdy trzeba, jest milczenie które traw wtedy gdy
            by się chciało krzyczeć, ot sławne merde pod Waterlo, czy minuta milczenia króla
            Boduena. Ot co.
            • j46 Re: nie krasnale , ale aktywność 23.01.08, 11:58
              Posprzeczajmy się jeszcze trochę, a GD przesunie pieniądze i moce przerobowe na
              inne skrzyżowanie z problemami. A zapewniam że takich w najbliższej i dalszej
              okolicy nie brakuje.
              • red68 Re: nie krasnale , ale aktywność 23.01.08, 14:54
                Ja tam byłem i z niesmakiem słuchałem komentarzy części osób
                wykrzykujących różne epitety.
                Otwarte dla wszystkich mieszkańców posiedzenie Komisji miało na celu
                pokazanie zamierzeń GDDKiA dotyczących przebudowy skrzyżowania,
                przez które w godzinach szczytu nie mogą przejechać mieszkańcy
                Łomianek zarówno od strony Dabrowy jak i Centrum Łomianek.

                Utrudniony wyjazd jest bolączka nas wszystkich dlatego gmina walczy
                o uzyskanie jak najlepszych warunków przebudowy łącznie z
                finansowaniem tego przedsięwzięcia. Określanie w trwających
                negocjacjach kto i co będzie finansował, jest delikatnie mówiąc
                wielką niezręcznością.

                Z tego co wiem, wiele uwag mieszkańców zgłaszanych pokrywa się z
                wnioskami Radnych i Burmistrza przekazanych podczas roboczych
                spotkań z AUCHAN i GDDKiA. Dotyczą one
                Wybudowania dwóch pasów ruchu na wyjeździe z ulicy Brukowej zarówno
                od strony osiedla Dąbrowa Leśna jak również Łomianek Centralnych.
                Takie rozwiązanie pozwoli upłynnić ruch na wyjazdach.
                Wybudowania dwóch pasów ruchu na lewoskrętach z ulicy kolejowej w
                ulicę Brukową oraz dwóch pasów ruchu na skręcie w prawo z ulicy
                Kolejowej w stronę Centrum Łomianek.
                W celu zmniejszenia ilości pojazdów, które przejeżdżają przez
                Dąbrowę, a dokładnie ulicą Akacjową i Partyzantów Władze gminy
                zaproponowały wybudowanie przez AUCHAN przedłużenia ulicy Brukowej
                od skrzyżowania z ulicą Długą aż do ulicy Trenów. Niestety ten punkt
                nie spotkał się z aprobatą części mieszkańców Dąbrowy, co jest
                dziwną sytuacją gdyż wydawało się, że takie rozwiązanie poprawi
                bezpieczeństwo na tych uliczkach.
                Z ciekawszych pomysłów (po za kalumiami wykrzykiwanymi w stronę
                burmistrza) był zgłoszony przez jednego z mieszkańców Łomianek
                wniosek o przedłużenie ulicy Akacjowej do przedłuzenia ulicy
                Brukowej. Obecnie w miejscu skrzyżowania Akacjowej z Ludową
                znajduje się niebezpieczny zakręt

                Ważny jest też Zgłaszny przez władze gminy i potwierdzony na Komisji
                przez mieszkańców, którzy prowadzą działanośc po obu stornach ulicy
                kolejowej, problem zamkniecia zjazdów na drogi opaskowe. Taki
                wariant spowoduje przeniesienie ruchu ciężarówek na nasze ulice
                xczyli Warszawską oraz Dolną i Zachodnią . Ze względu na stan
                naszych dróg takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia przez Radę
                Miejską w Łomiankach dlatego ten wariant został negatywnie oceniony
                i zgłoszony do ponownego rozpatrzenia.

                Kolejny problem który zgłaszali Radni i mieszkańcy to wyjazd z ulicy
                Dolnej oraz wyjazd z centrum handlowego który zbiega się na małym
                rondzie co może skutecznie sparaliżuje ruch w tej kolicy. Konieczny
                jest (wniosek mieszkańca) wybudowanie osobnego wyjazdu na ulicę
                Kolejową z Centrum handlowego.

                Szkoda ze spotkanie dla części przerodziło się w wiec opozycyjny w
                stosunku do burmistrza. W takich sprawach należy mówić wspólnym
                głosem, a wzajemne animozje pozostawi ć na czas wyborów.
                • brycezion Re: RED68 23.01.08, 16:14
                  Myślałem,że ten wątek już umarł,bo nic więcej na ten temat nie ma co pisać.
                  Pewnie,że pretensje do obecnego burmistrza za problem wiszący nad nami od lat,są
                  śmieszne.
                  Jak już pisałem rozwiązanie skrzyżowania Kolejowa - Brukowa wymaga koreferatu
                  specjalisty.
                  Inne natomiast problemy tego rejonu to sprawa negocjacji z Auchon.Jak to
                  przygotować - też pisałem.W ramach dyskusji inni forumowicze też podsunęli
                  propozycje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka