nowa_potrzeba
14.02.08, 15:01
Na początek proponuję rymowankę o oddalającej się unijnej kasie.
Obiecywał Wiesiek nam,
że sie sprawą zajmie sam.
Bo brodacza przecież wina,
że pieniędzy z Unii ni ma.
Przez rok cały w czoła pocie
-poszło na to kasy krocie-
pisał wnioski do Brukseli.
Może kasę nam przydzieli
jakiś kumpel lub rodzina
bo z takimi Wiesiek trzyma.
Dziś widzimy pracy efekt.
Może to jest jakiś defekt,
że Łomianki wieś przeklęta
nie dostanie ani centa.
ps. Tak nieskromnie sobie pomyślałem o OKL w naszym kochanym Gazłomie. Nie
będzie lepiej, ale będzie śmieszniej.
Może to rozważy
Wojtek stojący na straży,
żeby każda broszura
wiedziała co to cenzura.