Dodaj do ulubionych

Każdy sobie....

25.02.08, 13:18
Nieważne, kto jest u steru, pod jakimi hasłami - i tak, prędzej czy później,
każdy zaczyna działać tylko dla swojego dobra.
Nie liczy się racja stanu, nie liczy się ogólny wizerunek - przecież
powinniśmy, chociaż na zewnątrz, mówić jednym głosem!

Od jakiegoś czasu wyraźnie widać, że niektórzy rozpoczęli już kolejną kampanie
wyborczą...im bardziej chwytliwe slogany, tym lepiej....tzn.tym więcej
głosów...im więcej agresji i zajadłości, tym większa popularność...

Niestety, to jest polska wada - zawsze, jak już jest dobrze, musimy to
popsuć.Już kiedyś partykularne interesy doprowadziły do upadku Najjaśniejszej
Rzeczypopsolitej...

To tak tytułem skłonienia niektórych do refleksji - zwykli ludzie też potrafią
dostrzec wasze zagrywki.To nie skłoni ich do wrzucenia karty do urny, tylko do
pójścia na spacer z rodziną....

Obserwuj wątek
    • esscort Re: Każdy sobie.... 25.02.08, 13:30
      Ex, powinieneś byc dyplomatą. Stopień ogólności, na którym piszesz,
      jest tak duży, że twój post mógłby dotyczyc sytuacji w każdym kraju,
      na każdym poziomie władzy. Gratulacje :)

    • flap1 Re: Każdy sobie.... 25.02.08, 13:32
      exlibris10 napisała:
      >Już kiedyś partykularne interesy doprowadziły do upadku Najjaśniejszej
      > Rzeczypopsolitej...
      Wtedy do upadku przyczyniło się głównie warcholstwo, ówczesny populizm.
      Dziś polega on m/n na wygadywaniu mało twórczych, gołosłownych stwierdzeń o
      prywacie każdej władzy.
    • lomek2 Re: Każdy sobie.... 25.02.08, 17:01
      Przypuszczam że masz na myśli szopkę jaką za pieniądze podatników urządził PiS z
      okazji 100-dniówki rządu PO.
      Zgadzam się w całej rozciągłości.

      Konusy nie potrafią przegrywać z godnością. Przegrana zawsze boli jakiś czas,
      ale 'bracia mniejsi' są zbyt dużymi prostakami społecznymi żeby to w końcu w
      sobie skutecznie zwalczyć.
      • esscort Re: Każdy sobie.... 25.02.08, 17:07
        Jak to przegrywać? Jarek przystępuje do walki z oligarchią, która
        nawet do jego szeregów zdołała wprowadzić swoich ludzi.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4961352.html
        Uważam, że sprawa zaczyna kwalifikować się do leczenia pod nadzorem
        • ptasznik11 Re: Każdy sobie.... 25.02.08, 18:42
          Czescy specjaliści donoszą, że w ekstremalnych przypadkach dobre
          efekty daje rozsypywanie praszka z samolotu.
    • momek88 Re: Każdy sobie.... 26.02.08, 12:58
      Ja rozumiem że emocje, ja rozumiem że racja stanu ale ja nie rozumiem czemu tyle byków?

      ----------------------------------------------

      Poprawiony (co nie oznacza że bezbłędny) tekst do ponownej percepcji - polaczki zapyziałe! :(

      Nieważne, kto jest u steru, pod jakimi hasłami - i tak prędzej czy później, każdy zaczyna działać tylko dla swojego dobra.
      Nie liczy się racja stanu, nie liczy się ogólny wizerunek, a przecież
      powinniśmy, chociaż na zewnątrz, mówić jednym głosem!

      Od jakiegoś czasu wyraźnie widać, że niektórzy rozpoczęli już kolejną kampanię wyborczą. Im bardziej chwytliwe slogany, tym lepiej, tzn. tym więcej głosów. Im więcej agresji i zajadłości, tym większa popularność.

      Niestety, to jest polska wada - zawsze, jak już jest dobrze, musimy to popsuć. Już kiedyś partykularne interesy doprowadziły do upadku Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.

      To tak tytułem skłonienia niektórych do refleksji. Zwykli ludzie też potrafią dostrzec Wasze zagrywki. To nie skłoni Ich do wrzucenia karty do urny, to skłoni Ich do pójścia na spacer z rodziną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka