Dodaj do ulubionych

pies ogrodnika

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.09.03, 03:52
wasze komentarze w kwestii "zona burmistrza w usa" sa tak bardzo dziecinne.
Zeby nie powiedziec zasciankowe.
Amerykanie prawdopodobnie zaprosili a wiec i zaplacili za burmistrza z zona
bo takie sa w usa zwyczje.A tak w ogole to gmina nie powinna robic z tego
tajemnicy.Albo jest demokracja albo nie.
P.S. U Kazia w szynku bylem i wspanialy zurek oraz ??? pilem.
Tylko szkoda ze Wiselka tak bardzo wyschla i ryby nie braly.
Pozdrowienia.
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek Re: pies ogrodnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 11:11
      Gość portalu: foxy007 napisał(a):

      > wasze komentarze w kwestii "zona burmistrza w usa" sa tak
      bardzo dziecinne.
      > Zeby nie powiedziec zasciankowe.
      > Amerykanie prawdopodobnie zaprosili a wiec i zaplacili za
      burmistrza z zona
      > bo takie sa w usa zwyczje.

      BZDURA. Bywałem w USA na zaproszenie amerykańskiej instytucji i
      owszem, zdarzały się takie wyjazdy, że płacili za wszystko, ale
      zdarzały się i takie, że stawiali "tylko" hotel, ale ja np. płaciłem za
      bilet lotniczy. Zwyczaje - jeśli już - to są takie, że się jasno stawia
      sprawę, kto za co płaci. W sprawie burmistrza i burmistrzowej
      jesteśmy skazani na zgadywanie i już to mi się nie podoba (gdyby
      był taki prosty argument, że amerykanie za wszystko płacili,
      zapewne już by go użyto).

      > A tak w ogole to gmina nie powinna robic z tego
      > tajemnicy.Albo jest demokracja albo nie.

      Dokładnie. Pewnie prędzej się dowiemy od tego od samorządu
      Columbia Heights, bo jeśli tamci zapłacili, to nie mogli tego ukrywać
      przed swoimi podatnikami. To nie Bongo-Bongo czy inne Łomianki.

      > P.S. U Kazia w szynku bylem i wspanialy zurek oraz ??? pilem.

      Żurek u Kazia rządzi, szkoda tylko że niewiele więcej mają w karcie
      (żadnej wołowiny - WTF?).

      > Tylko szkoda ze Wiselka tak bardzo wyschla i ryby nie braly.

      No ale z drugiej strony po raz pierwszy, od kiedy tu mieszkam,
      mogłem przejść suchą nogą na jedną w wysp na Wiśle i zrobiłem
      fantastyczne zdjęcia. Obecnie właściwie "byłych wysp" ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka