Dodaj do ulubionych

Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie

14.09.08, 21:18
Krzysztof Śmietana2008-09-14, ostatnia aktualizacja 2008-09-14 20:15

Nie ma już żadnych szans na to, by przed Euro 2012 powstała nowa
trasa wylotowa z Warszawy w stronę Gdańska. Przez protesty i
opieszałość Ministerstwa Środowiska warszawiacy jeszcze długo będą
stać w korkach na rogatkach stolicy
Nowa droga ekspresowa S-7 miała m.in. ułatwić ominięcie wiecznie
zakorkowanych Łomianek. Wielu urzędników do niedawna liczyło, że
trasa powstanie przed Euro 2012. Ułatwiłaby przejazd kibicom między
Warszawą i Gdańskiem. W obu miastach mają być rozgrywane mecze w
czasie piłkarskich mistrzostw.

O szybkiej budowie arterii możemy jednak tylko pomarzyć. Trasa
utknęła u ministra środowiska. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i
Autostrad od początku 2007 r. czeka, aż wskaże on najlepszy wariant
przebiegu drogi.

Jest ich kilka. Najczęściej rozpatrywane to: • zaplanowany 40 lat
temu przez Chomiczówkę i dalej obrzeżami Puszczy Kampinoskiej; •
wariant omijający Chomiczówkę przez Radiowo i dalej tak jak
poprzedni; • wariant z odnogą Wisłostrady na Bielanach dalej nad
Wisłą powiększonym wałem przeciwpowodziowym w stronę Czosnowa.

Jeszcze w maju wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski zapowiadał rychłe
wybranie ostatecznego przebiegu drogi. - Ministerstwo Środowiska
zapewnia nas, że lada dzień uzgodni przebieg arterii - mówił nam
wtedy.

Ale minister środowiska zamiast podjąć w końcu decyzję, poprosił o
kolejne opinie. Tym razem krajową komisję ds. ocen oddziaływania na
środowisko. Ta zebrała się w lipcu i uznała, że raport środowiskowy
musi zostać uzupełniony. M.in. zażądała szczegółowych wyjaśnień w
sprawie zastosowanych kryteriów do oceny wariantów drogi. Firma DHV,
która przygotowywała raport, wyjaśnienia przesłała w sierpniu.
Ministerstwo Środowiska twierdzi, że wciąż nie ma odpowiedzi. -
Kiedy dostaniemy to uzupełnienie, sprawa zostanie bezzwłocznie
rozstrzygnięta - twierdzi Michał Milewski z wydziału prasowego
resortu.

- W tym tempie to się u nas wiele nie zbuduje. Dlaczego minister
środowiska dopiero latem skierował sprawę do owej komisji? - dziwi
się Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia SISKOM, które wspiera
rozwój infrastruktury transportowej.

Przypuszcza, że urzędnicy nie chcą podjąć decyzji, bo boją się
kolejnych protestów. Planowany od 40 lat wariant został zaskarżony
m.in. przez mieszkańców Chomiczówki i Dąbrowy Leśnej, czyli
zachodniej części Łomianek. W tej ostatniej mieszka m.in. były
wicepremier Roman Giertych. Według wojewódzkiego inspektora
sanitarnego podstawowy wariant jest jednak najlepszy.

Podobnie opóźniają się przygotowania do budowy innych ekspresówek
wokół stolicy. Protesty wstrzymują wytyczanie nowej wylotówki na
Kraków i Katowice, która ominie zakorkowane Janki i Raszyn.
Niektórzy mieszkańcy Magdalenki nie chcą budowy bezkolizyjnego węzła
na skrzyżowaniu trasy krakowskiej z drogą nr 721 do Piaseczna.
Również w tym przypadku ich protestem ma się zająć minister
środowiska.

Opornie idzie kupowanie gruntów pod pierwszy odcinek Południowej
Obwodnicy Warszawy od Ursusa do lotniska na Okęciu. Na razie są
tylko szanse, że na początku przyszłego roku zacznie się budowa
dwukilometrowego odcinka tej trasy od portu lotniczego do
Puławskiej. Równocześnie miałby też powstać pięciokilometrowy
fragment Trasy N-S od lotniska wzdłuż torów kolejowych do ul.
Marynarskiej. Przetarg w tej sprawie ma być ogłoszony jeszcze we
wrześniu.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5694241,Wylotowka_do_Gdanska_utknela_w_ministerstwie.html
Obserwuj wątek
    • redakcja.lomianki.info Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 14.09.08, 22:23
      wiec jak to jest...
      wariant został WYBRANY czy nadal NIE WYBRANY?
      czy może to kwestia umowna?


      Tak na marginesie Robert Chwiałkowski to chyba
      z Romanem i jego możliwościami przesadził :)
      • czesiu71 Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 14.09.08, 22:34
        No to czapa. Nie przeżyję już fizycznie następnych kilkunastu lat w
        codziennym staniu w kilkukilometrowym korku. Będę musiał się chyba z
        Wami pożegnać i podobnie jak tysiące ludzi przede mną rzec
        łomiankowskiej ziemi: bye!
        • lomek2 Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 14.09.08, 22:46
          Że nasz odcinek planowany jest na ~2014, to już od dawna oficjalnie wiadomo. Nie
          wiem skąd jeszcze mrzonki o Euro.
        • esscort Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 14.09.08, 22:50
          Swoja drogą jestem ciekawy, czy, kiedy i w jakiej formie w
          Łomiankach odbedą się uroczystości składania
          spontanicznych "podziękowań" Utrwalaczom Łomiankowskiego Korka
          • kowalikapol Re: bajmot złaź z barykady ! 14.09.08, 22:56
            Taki Zachodni00, taki bajmot, oni nadal na barykadzie- utrwalacze.
            Można im po sto razy tłumaczyć, pokazywać dokumenty, że został się
            tylko wariant II , a oni furt swoje.
      • robert_c Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 14.09.08, 22:59
        redakcja.lomianki.info napisał:

        > wiec jak to jest...
        > wariant został WYBRANY czy nadal NIE WYBRANY?
        > czy może to kwestia umowna?

        Wariant nie zosytał wybrany, ale w grze są tylko i wyłącznie warianty z grupy II. Czyli dla Łomianek praktycznie został wybrany.


        > Tak na marginesie Robert Chwiałkowski to chyba
        > z Romanem i jego możliwościami przesadził :)

        Ale przeczytaj uważnie artykuł. To nie jest moja wypowiedź

        Moje jest tylko to:
        "- W tym tempie to się u nas wiele nie zbuduje. Dlaczego minister
        środowiska dopiero latem skierował sprawę do owej komisji? - dziwi
        się Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia SISKOM, które wspiera
        rozwój infrastruktury transportowej."

        Pzdr.
        • redakcja.lomianki.info Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 15.09.08, 03:13
          robert_c napisał:
          > Ale przeczytaj uważnie artykuł. To nie jest moja wypowiedź

          faktycznie.
          czytalem w miedzyczasie. przepraszam :)
      • esscort Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 14.09.08, 23:39
        redakcja.lomianki.info napisał: Tak na marginesie Robert
        Chwiałkowski to chyba z Romanem i jego możliwościami przesadził :)

        Nie Robert C, lecz autor artykułu, ale faktycznie przesadził.
        Koniowaty to w tej sprawie jest cienki Bolek, zreszta on mieszka
        stosunkowo daleko od przyszlej trasy. Inni (znacznie bardziej bogaci
        i bardziej wpływowi) szatani są tam czynni. Sprawa nie jest
        polityczna lecz finansowa.


        • sdarp Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 15.09.08, 00:12
          esscort napisał:

          Sprawa nie jest
          > polityczna lecz finansowa.
          >
          Stanie się jeszcze ciekawiej, jak w wyniku paraliżu komunikacyjnego i braku wizji jego rozwiązania w najbliższych 2-3 latach zacznie się masowa ucieczka mieszkańców z Łomianek.
          Wtedy to dopiero ceny domów i ziemi polecą na łeb na szyje, jak chętnych do sprzedaży będą setki, a do kupowania prawie nikogo
          Wtedy to skutek finansowy blokowania budowy S7 odczują wszyscy mieszkańcy Łomianek.
          • lomek2 Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 15.09.08, 01:52
            A niby dokąd ludzie mieliby uciekać? I przed czym?
            • robert_c Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 15.09.08, 09:27
              Dokąd mieliby uciekać? - do miejsc bardziej cywilizowanych i z
              lepszym połączeniem komunikacyjnym z Warszawą
              Przed czym? - przed korkami i niemocą rządzących.


              Gdybym teraz miał wybierać swoje miejsce na lokum, to niestety, ale
              Łomianki znalazłyby się w na spodzie listy.
              Kto się nie rozwija, ten się cofa.

              Niedługo zacznie być budowana wylotówka na Katowice (S8) oraz A2 z
              zachodu. Rejony Magdalenki, Raszyna, Janek, Pruszkowa, Ożarowa,
              Brwninowa, Milanówka staną się terenami o gwałtownym rozwoju. Wiele
              firm przeniesie tam swopje siedziby. M.in. z Łomianek.
              W drugiej kolejności powstaną wyloty na Białystok, Lublin i Kraków.
              Tu zyskają Marki, Radzymin, Piaseczno, Otwock, Wiązowna.
              Niestety, ale wszystko wskazuje na to, że wylotówka na Gdańsk będzie
              na szarym końcu warszawskich inwestycji. W tym przypadku ostatni nie
              będa pierwszymi.
              • esscort Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 15.09.08, 09:54
                Najbardziej wkurzające będzie to za kilka lat, gdy "na innych
                kierunkach" będzie już wszystko ładnie zrobione i będą podlewać
                trawę przy nowych drogach, a u nas dopiero zaczną wszystko
                rozgrzebywać, robiąc na kilka lat totalny bałagan :(
              • lomek2 Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 15.09.08, 11:39
                Wydaje się, że mocno przesadzasz z tą emigracją. Przeniesienie firmy to jest
                rzecz na tyle skomplikowana, że powód musi być BARDZO poważny. Poza tym ile firm
                pracuje dla Warszawy? Dla ilu firm transport to kluczowy problem? Chyba dla
                kurierskich :)
                Pracownicy warszawscy - owszem, oni mają problem. Ale też mało kto zmieni własny
                dom żeby do pracy było wygodniej. To nie mieszkanie wynajmowane w bloku.
                Naturalnym krokiem jest szukanie pracy bliżej domu. Choć może jeszcze niewielu
                ludzi doszło do tego.
                • robert_c Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 15.09.08, 15:24
                  Nie Łomek.
                  Kto się nie rozwija, ten się cofa.

                  Szansą gwałtownego rozwoju stało się też Euro 2012.
                  Potrzebne będą chociazby bazy noclegowe (nie tylko dla ekip, ale
                  głównie dla kibiców).
                  Przepraszam za nieraz mocne słowa, ale mają one na celu obudzenie
                  Was (przy całej sympatii, jaką Was obdarzam)
                  Obecnie sytuacja wygląda tak, że Łomianki wstyd komukolwiek pokazać.
                  A pod względem komunikacyjnym to tragedia. Co prawda gorzej ma
                  Magdalenka, Raszyn, Piaseczno i Marki, ale tam inwestycje drogowe
                  ruszą, a w Łomiankach nie.
                  Przy okazji Euro 2012 wiele podwarszawskich miescin dostanie kopa do
                  rozwoju. Łomianki natomiast będa coraz bardziej zapyziałe.
                  W takich miejscach, jak Łomianki budują swoje domy ludzie z kasą -
                  znani aktorzy, biuznesmani, artyści. Dla takich (zawzwyczaj
                  aktywnych zawodowo) liczy się sprawny dojazd. Nie sa jednoczesnie na
                  tyle zwiazani z miejscem, by po nim płakać, a stać ich na to, by
                  szybko zmienić lokum, nawet tracąc na tym.
                  Ucieczka kilku fisz z Łomianek spowoduje straty również w finansach
                  gminy.

                  Wystarczy, że powstaną wylotówki na Katowice i Łódź, jak ziemia w
                  tamtych rejonach poszybuje. Tam poszybuje, a w Łomiankach spadnie.
                  • drabbu Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 15.09.08, 19:10
                    robert_c napisał:
                    > Przepraszam za nieraz mocne słowa, ale mają one na celu obudzenie
                    > Was (przy całej sympatii, jaką Was obdarzam)

                    Przy całej sympatii wzajemnej - myślę, że nie musisz nas budzić.
                    Dlatego, że i sami przecieramy oczy ze zdumienia, jak niemrawo
                    następuje budowa koniecznych dróg. Razem z wieloma innymi
                    miejscowościami Łomianki są mniej czy bardziej ubezwłasnowolnione,
                    mają czekać na wciąż odkładane i przeciągane decyzje. Artykuł
                    K. Śmietany mówi również o tym. Jakiś bardzo poważny błąd tkwi w
                    samym mechanizmie. Należałoby znależć sposób nie na rozbudzenie
                    Łomianek czy innych podobnych miejscowości (one są rozbudzone), ale
                    rozbudzenie decydentów znacznie wyżzszych szczebli. Może gromadna
                    manifestacja w Warszawie? Przecież rezerwa pod Mszczonowską jest
                    znana prawie od 40 lat - i od 40 lat nic się nie dzieje, prawda?
                    Decyzję mógł podjąć poprzedni wojewoda, obiecywał, że podejmie,
                    wiadomo, co zrobił.

                    > A pod względem komunikacyjnym to tragedia. Co prawda gorzej ma
                    > Magdalenka, Raszyn, Piaseczno i Marki, ale tam inwestycje drogowe
                    > ruszą, a w Łomiankach nie.
                    Tymczasem jednak w artykule jest, że:
                    "Podobnie opóźniają się przygotowania do budowy innych ekspresówek
                    wokół stolicy. Protesty wstrzymują wytyczanie nowej wylotówki na
                    Kraków i Katowice, która ominie zakorkowane Janki i Raszyn.
                    Niektórzy mieszkańcy Magdalenki nie chcą budowy bezkolizyjnego
                    węzła na skrzyżowaniu trasy krakowskiej z drogą nr 721 do
                    Piaseczna."
                    W tym świetle nie bardzo widać możliwości poprawy losu przez
                    przeprowadzkę do Marek :)
                    Kilka dni temu widziałem w Tarczynie płoty obwieszone plakatami:
                    "Trasa S7- TAK! Przez Tarczyn - NIE!"
                    • robert_c Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 16.09.08, 00:18
                      Protest w Magdalence to pikuś.
                      Wariant został wybrany, jest decyzja środowiskowa i lokalizacyjna, a dostały one rygor natychmiastowej wykonalności, więc sprawy w sądach nie przeszkodzą. W dodatku pierwszą sprawę w WSA protestujący przegrali.
                      W Markach odbyły się szerokie konsultacje społeczne i tam wojny nie ma.
                      • tomkrt Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 16.09.08, 13:55
                        > W Markach odbyły się szerokie konsultacje społeczne i tam wojny nie ma.

                        W Markach jest nawet odwrotnie, potężna presja na jak najszybszą budowe drogi. Rada Miasta, Powiat wszyscy mówią jednym głosem i naciskają na GDDKiA. Prawdopodobnie pojawią się też blokady drogi, aby pokazać desperacje mieszkańców.
                        Jakby pojawił się jakiś komitet czy stowarzyszenie np. obrony wydmy, protestujące przeciwko budowie najpewniej skończyło by się tam samosądem i stowarzyszenie przestało by istnieć. Przez Marki jedzie 1,5 razy pojazdów co Kolejową przez Łomianki i tam rzeczywiście droga biegnie środkiem miasta.
                  • lomek2 Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 16.09.08, 01:22
                    a bym bardzo chciał, żeby Łomianki wyglądały lepiej. Ale nie z powodu i dla
                    euro. Euro to raptem jeden miesiąc. Niedogodności dla kibiców mało mnie
                    interesują, szczerze mówiąc.

                    Ludzie z kasą mieszkają i mieszkać będą. Niejeden z pewnością ceni sobie
                    "dzikość" okolicy a, dokładnie na odwrót niż sądzisz, zapewne niewielu martwi
                    się dojazdem, bo codziennie o 6-tej do pracy raczej nie wstaje ;)
                    • robert_c Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 16.09.08, 22:48
                      lomek2 napisał:

                      > a bym bardzo chciał, żeby Łomianki wyglądały lepiej. Ale nie z powodu i dla
                      > euro. Euro to raptem jeden miesiąc. Niedogodności dla kibiców mało mnie
                      > interesują, szczerze mówiąc.

                      To oczywiste, że inwestycje się robi, bo taka potrzba, a nie dlatego, że jest Euro. Ale Euro jest bodźcem dla inwestycji. Wiele planów się zmienia pod imprezę. M.in. potrzebne są wysokiej klasy bazy noclegowe dla ekip. Takie coś powstanie w Sękocinie, w Józefowie, czy gdzieśtam jeszcze. To powstanie i będzie. A jak będzie, to będzie służyło gminie, ściągnie ludzi. Za tym pójdą inne inwestycje.

                      >
                      > Ludzie z kasą mieszkają i mieszkać będą. Niejeden z pewnością ceni sobie
                      > "dzikość" okolicy

                      OK.OK. Najlepsza jest dzikość okolicy z szambem w ogródku.

                      >a, dokładnie na odwrót niż sądzisz, zapewne niewielu martwi
                      > się dojazdem, bo codziennie o 6-tej do pracy raczej nie wstaje ;)
                      >

                      Dla każdego aktywnego zawodowo dobry dojazd to podstawa.
                      Nikomu nie uśmiecha się tracić 2 godziny dziennie na to, by gdziekolwiek dojechać.
                      • lomek2 Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 17.09.08, 01:42
                        W godzinach małego ruchu do samego centrum Warszawy jedzie się średnio 25minut.
                        Problemem jest wtedy przeciskanie się przez Warszawę, a nie dojazd do niej.
                        • robert_c Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 17.09.08, 16:31
                          Za 3 lata będzie Trasa Mostu Północnego, która wprowadzi gros ruchu
                          w Wisłostrade i Marymoncką.
    • kw40 Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 16.09.08, 19:21
      W taki właśnie sposób klasa polityczna doprowadzi do sytuacji, że w 2013 roku
      będziemy mogli zacytować słowa Wyspiańskiego o chamie i złotym rogu i palnąć się
      w pusty łeb, bo stracimy przez durne rozgrywki ogromne pieniądze przyznane przez
      UE na lata 2007-2013.
      • redakcja.lomianki.info Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 16.09.08, 23:56
        kw40 napisał:

        > W taki właśnie sposób klasa polityczna doprowadzi do sytuacji, że
        w 2013 roku
        > będziemy mogli zacytować słowa Wyspiańskiego o chamie i złotym
        rogu i palnąć si
        > ę
        > w pusty łeb, bo stracimy przez durne rozgrywki ogromne pieniądze
        przyznane prze
        > z
        > UE na lata 2007-2013.


        nic dodać - nader trafne podsumowanie pierdzielnika woków s7.
      • piotr1271 Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 17.09.08, 09:16
        Dokładnie! Z całą sympatią do Roberta C. i Tomkrt'a, ale
        przesadzacie z tym co Łomianki, jako gmina, mogą zrobić w sprawie
        tej trasy. Mogą np. pokiwać palcem w bucie. Co z tego, że dużym,
        jeśli pozostajemy w obrębie buta. Naprawdę istotna jest inna
        kwestia. Czy Waszym zdaniem nie jest tragikomiczne to, że dla "wadzy
        centralnej" normalny jest stan, w którym cały proces inwestycyjny
        związany z budową kilku-, kilkunatokilometrowego odcinka trasy
        ekspresowej, nie może zostać ukończony w ciągu 4 lat?! Ba, z tego co
        mówicie, nie jest pewne czy uda się to zrobić w ciągu 6 (słownie:
        SZEŚCIU) lat! W jakim kraju my żyjemy? Swojego czasu modne było
        naigrywanie się z "osiągnięć" poprzedniej, PISowskiej, ekipy, z tego
        że wybudowała 17km autostrad. Okazuje się, że mimo naszych ogromnych
        nadziei na przyspieszenie inwestycji drogowych po ostatnich
        wyborach, szybciej się nie da. Taki standard. Chyba rzeczywiście
        lepiej zajmować się dorszami za 6,20 zł kupionymi na karty służbowe.
        • pik212 Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 17.09.08, 11:38
          Niestety nawet jak trasa "mszczonowska" powstanie to nie rozwiąże to
          problemu korków w Łomiankach. Poniewax po stronie od Wisły powstaje
          bardzo dużo domów Łomianki zakorkują się w dojazdach do tras
          wylotowych. Jest to mydlenie oczu mieszkancom Łomianek, że trasa S7
          radykalnie zmieni ich problemy komunikacyjne.
          • esscort Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 17.09.08, 13:55
            pik212 napisała: po stronie od Wisły powstaje
            > bardzo dużo domów Łomianki zakorkują się w dojazdach do tras
            > wylotowych.

            Jest w tym pewnie sporo racji. "Wiejski" uklad drogowy Łomianek jest
            mało wydolny. Tym bardziej powinno się pilnować planów
            zagospodarowania uniemozliwiających intensywną zabudowę.
            • robert_c Esscort, Pik i inni 17.09.08, 16:48
              1. Trasa S7 nie rozwiaze problemów komunikacyjnych Łomianek, albo
              rozwiąze je tylko czesciowo i doraźnie.
              Poza samą trasa Łomianki muszą dostać alternatywe w postaci sprawnej
              i szybkiej komunikacji miejskiej. Piszę o tym m,in. w watku o korku
              na Pułkowej. Jesli Łomianki niewiele moga w sprawie S7, to za to
              wielkie mają pole do popisu w sprawie poprawy warunków mkomunikacji
              publicznej.

              2. Opóźnienia wszelkie w budowie dróg wynikają własnie z nieudolnych
              działan poprzedniej ekipy (ekip) i ciągłych wpływów PiS w resortach
              MŚ.
              Nie jestem rzecznikiem rządu, ale przekazuję sprawy takimi, jakie są.
              Obecny rzad nadrabia zaległości ostatnich 5-6 lat, w wyznaczeniu
              obszarów Natura 2000 i dostosowaniu prawa polskiego do wymogów UE.

              Wygląda to tak, że rzad SLD zaniedbał wiele spraw, a nowelizacja POŚ
              w 2005 roku okazała się bublem.
              Komisja Europejska od 2006 roku występowała do polskiego rządu
              (głównie do ministra Szyszki) z upomnieniami w sprawie prawa ochrony
              środowiska. W zamian dostała mydlane wypowiedzi i Rospudę. W końcu
              KE zagroziła, że wstrzyma wszystkie fundusze na drogi i skieruje
              sprawe do Trybunału przeciw Polsce. Te ostrzeżenia trafiły juz na
              obecny rząd, który zrobił wielie oczy ze zdziwienia, bo Szyszko i
              Kaczory ukrywali prawde o upomnieniach KE.
              Teraz na gwałt zmieniane jest prawo. Do czasu wejscia w zycie nowych
              ustaw o ochronie środowiska Ministerstwo Rozwoju regionalnego
              nakazało wstrzymac wydawanie decyzji środiskowych, lokalizacyjnych i
              pozwoleń na budowe. Mamy wiec od pół roku stan konstans w wydawaniu
              decyzji, z nielicznymi wyjątkami. S7 jako inwestycja podwyższonego
              ryzyka z racji poproweadzenia jej w obszarach zbliżownych do Natury
              2000 i ingerujacej w sposón bezpośredni w szlaki migracyjne pomiędzy
              dwoma obszarami N2000 nie dostanie decyzji, póki nie wejdzie nowe
              prawo.
              Dodatkowo spary mocno zabagnili poprzedni wojewoda i obecny
              departament w MŚ. Niestety w MŚ pracuja wciąz ludzie Szyszki i to na
              wysokich stołkach. Wiemy jednak kto i jak mąci i patrzymy im na ręce.
              Nikt nie poświeci swojego stołka dyrektorskiego w MŚ za bajmotów.
              • czesiu71 Re: Esscort, Pik i inni 18.09.08, 09:10
                Święte słowa, Robercie ws. komunikacji miejskiej!
                Niestety, tutejsza ludność umiłowała sobie blachosmrody, w którym
                wozi najczęściej tylko swoje cztery litery.
                Co do kroków, które powinny podjąć Łomianki:
                1. Dogdać się w końcu z ZTMem ws. wspólnego biletu, bo to wielu
                zniechęca do korzystania z KMŁ (konieczność kasowania dwoch biletów),
                2. Puścić tylko jedną, ale za to silną linię dowozową do metra (bez
                wariantów na Włościańską) Ł i Biskę, dzięki wspólnemu biletowi
                przesiadki nie byłyby taki straszne,
                3. Bardziej ofensywnie podejsć do kwestii odmłodzenia taboru
                (pozyskanie środków w formie kredytu, leasing itp.)
                4. Wystapic do GDDKiA, lub innej kompetentnej instytucji o
                wydzielenie z pasa awaryjnego między Parkową a Wóycickiego (ew.
                dalej) bus-pasa, z którego mogłyby takze korzystać PKSy, itp.
                • czesiu71 Re: Esscort, Pik i inni 18.09.08, 09:13
                  Pisząc o puszczeniu linii do metra, miałem na myśli oczywisćie
                  stację Młociny, która, jak wróble ćwierkają ma zostac otwarta w II
                  połowie października.
                • pik212 Re: Esscort, Pik i inni 18.09.08, 13:14
                  KŁM obsługuje tylko połowę Łomianek i niewiadomo dlaczego Czosnów.
                  Obawiam się również, że jak powstanie trasa mszczonowska to za parę
                  lat powstanie również trasa z Legionowa i wtedy mieszkańcy ciągle
                  rozbudowywującej się Białołęki i Legionowa, zakorkują również
                  Łomianki.
                  Więc jeżeli trasa mszczonowska to napewno bez trasy legionowskiej.
                  • kowalikapol Re: Esscort, Pik i inni 18.09.08, 14:09
                    Pik, spokojnie. Decyzja w sprawie S 7 miała być kilka lat temu ... i
                    co ? O trasie legionowskiej w tej chwili mówią jedynie aktywiście
                    stowarzyszenia przeciw powodzi- dla rozbudowy frontu społecznego
                    niezadowolenia. Jestem jakoś dziwnie spokojny, że za twojego życia
                    żadna legionowska tu czy obok nie powstanie.
                    • esscort Re: Esscort, Pik i inni 18.09.08, 14:27
                      Też sądzę, że Trasy Legionowskiej nie zobaczymy. Nie ma jej chyba w
                      żadnych programach na dającą się określić przyszłość. Poza tym hossa
                      na budowę dróg w Polsce za unijną kasę skończy sie w ciągu kilku
                      lat :( - bo spowolnienie gospodarcze, bo spoleczeństwa zachodniej
                      europy w czasie recesji nie będą chcialy finansować najdroższych na
                      swiecie polskich dróg itp. Takiej kasy jak teraz juz nigdy nie
                      zobaczymy.
                      Nie oznacza to jednak, że nie powinno się zawczasu - w trosce o
                      przyszle pokolenia - zabiegać o zmianę planów Trasy legionowskiej
                      (np. przesunąć na północ, na tereny dziś jeszcze niezurbanizowane).
                  • robert_c Re: Esscort, Pik i inni 18.09.08, 14:58
                    pik212 napisała:

                    > Więc jeżeli trasa mszczonowska to napewno bez trasy legionowskiej.

                    A co, jeśli chodzi o termin i zasadnośc budowy, trasy mają ze sobą
                    wspólnego? NIC.
                    Tzn. ich związek ze sobą istnieje tylko w wyobraźni bajmotów.
                    Pomijam dlaczego, bo chyba wszyscy wiedzą.

                    Trasa Legionowska ma być elementem tzw. Małej Obwodnicy Warszawy i
                    jej realizacja nalezy do województwa mazowieckiego, a nie do GDDKiA.
                    MZDW nie ma w najbliższych i nieco dalszych planach tej inwestycji.
                    Trasa wraz z mostem przez Wisłę przetnie rezerwat ptasi. Możemy się
                    spodziewać, że jeśli MZDW zacznie myślec nad tą trasą, to napotka na
                    silny opór wielu organizacji przyrodniczych.
                    Wg mnie nie ma szans, by trasa legionowska powstała do 2020 roku.
                    Być może w ogóle jej reralizacja okaże się zbędna lub protesty
                    ekologiczne uniemożliwią jej realizację.
                  • pencroff Re: Esscort, Pik i inni 18.09.08, 17:00
                    pik212 napisała:
                    >KŁM obsługuje tylko połowę Łomianek i niewiadomo dlaczego Czosnów.

                    Ależ wiadomo :) jest to na podstawie uchwały Rady Łomianek
                    z kwietnia 08 "w sprawie współdziałania gmin Czosnów i Łomianki
                    w zakresie lokalnego transportu zbiorowego i zaopatrzenia w wodę", czyli mówiąc w skrócie: dla "pogranicza" Łomianek - wodociąg
                    z Czosnowa, dla Czosnowa - łomiankowski autobus.
                  • krzysiom1 Re: Esscort, Pik i inni 18.09.08, 20:34
                    pik212 napisała:
                    > Obawiam się również, że jak powstanie trasa mszczonowska to za
                    parę
                    > lat powstanie również trasa z Legionowa i wtedy mieszkańcy ciągle
                    > rozbudowywującej się Białołęki i Legionowa, zakorkują również
                    > Łomianki.
                    > Więc jeżeli trasa mszczonowska to napewno bez trasy legionowskiej.

                    Nie widać chętnych do budowy trasy legionowskiej. Najprawdopodobniej
                    popadnie w zapomnienie... a straszą nią tylko bajmoty i spółka.
                    Przy obecnie obowiązujących przepisach trasy legionowskiej raczej
                    nie da się wybudować w planowanym przebiegu.
                  • ojciechrzestny Re: Esscort, Pik i inni 19.09.08, 00:38
                    Trasa legionowska to tylko we łbach bajmotowców!!!
                    Przymiarki do mostu legionowskiego w opracowaniach urbanistów sprzed lat były
                    na 2025 rok!!!
                    Przy tym tempie realizacji inwestycji drogowych w Polsce, temat mostu i trasy
                    legionowskiej będzie aktualny koło 2050 roku!!!
                    Kto z Was tego dożyje?!!!
                • krzysiom1 Re: Esscort, Pik i inni 18.09.08, 20:30
                  czesiu71 napisał:

                  > Święte słowa, Robercie ws. komunikacji miejskiej!
                  > Niestety, tutejsza ludność umiłowała sobie blachosmrody, w którym
                  > wozi najczęściej tylko swoje cztery litery.
                  > Co do kroków, które powinny podjąć Łomianki:
                  > 3. Bardziej ofensywnie podejsć do kwestii odmłodzenia taboru
                  > (pozyskanie środków w formie kredytu, leasing itp.)
                  Awykonalne z obecnym kierownictwem KMŁ!
                  Leasing i kredyt to dla nich główny wróg.
                  Za największy sukces w zarządzaniu KMŁ w ostatnich latach uważają
                  wykonywanie remontów kapitalnych zabytkowych pojazdów(właściwie
                  dlaczego nie jeżdżą na tablicach rejestracyjnych dla zabytków?)
                  oraz nie wybudowanie na terenie zajezdni jakiegokolwiek
                  pomieszczenia do obsługi taboru. Tym sbosobem mechanicy nawet przy
                  30 stopniowych mrozach pracują na świezym powietrzu!!
        • lomek2 Re: Wylotówka do Gdańska utknęła w ministerstwie 17.09.08, 17:20
          Mamy taką sytuację, że jest demokracja i każdy oszołom może wszystko oprotestować.
          Do tego dochodzi nieruchawość aparatu urzędniczego. Bo żadnego urzędnika za
          puszczanie gazów w stołek albo wypicie zbyt dużo kawy jeszcze nikt nie ukarał w
          tym kraju. Za to za zrobienie czegoś i owszem. Jeśli więc ktoś planuje grzać
          dupę na urzędniczej posadzie (czytaj: pasożytować na społeczeństwie) do końca
          życia, to z prostego rachunku zysków i strat wynika, że należy unikać pracy,
          czyli podejmowania decyzji. Im mniej się podejmie, tym mniejsze ryzyko i szansa
          na niezakłócone wspinanie się po szczeblach parchatej urzędniczej drabiny większe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka