wyskoczki
21.10.08, 21:41
Cenzura ma się dobrze, gazeta burmistrzowska też.
Cenzura przeniesiona rodem z PRLu na grunt Łomiankowski żyje i ma się dobrze.
W jednym z niedawnych numerów Gazety Łomiankowskiej burmistrz opisywał swoje
przemyślenia nt. NOŁ, a na końcu w tzw. suplemencie zaatakował w skandaliczny
sposób 3 radnych za to że ujawniają nepotyzm, podają w wątpliwość sukcesy
burmistrza oraz niewygodnymi faktami opisują obecną rzeczywistość. Niestety do
tego przekształcił gazetę samorządową wydawaną z naszych pieniędzy w gazetę
burmistrza. Dziękujemy niezależnym Łomiankowskim mediom za możliwość
komunikowania się z mieszkańcami. Oto odpowiedz na suplement burmistrz
ocenzurowany przez redaktora naczelnego GŁ.
Sprostowanie
do artykułu burmistrza w GŁ nr. 19/2008 z dn. 19.19.2008 "Faktem jest że…"
Dziwi fakt, że burmistrz odpowiada na nasze zarzuty nie w gazecie w której
ukazał się artykuł (Życie Łomianek) a w Gazecie Łomiankowskiej. Ubolewamy ze
burmistrz nie odnosi się merytorycznie do naszych zarzutów o ślimaczącej się
priorytetowej budowie sieci wodno-kanalizacyjnej w Łomiankach, o zatrudnionym
za 10.000 złotych ojcu przewodniczącego rady miejskiej do dystrybucji Gazety
Łomiankowskiej, nie napisał też nic o zwolnionej właśnie swojej żonie z
referatu zamówień publicznych(o co zabiegaliśmy od wielu miesięcy), ani
siostrze żony pracującej na stanowisku wiceburmistrza. Niestety nie odnosi się
merytorycznie do 2 miejsca naszej gminy w Polsce pod względem wydatków na
administrację. Burmistrz nie napisał też nic o tym co dzieje się z wnioskami o
fundusze unijne. Nie odniósł się do tych zarzutów i nie odniesie bo z faktami
się nie dyskutuje! Co do zarzutu dotyczącego wysokości naszych diet zapomniał
napisać że inni radni otrzymują zdecydowanie więcej i tak przewodniczący rady
nie należący do żadnej komisji, a czytający tylko uchwały na sesjach otrzymuje
już 23.310,96 zł a wiceprzewodnicząca rady 15.540,72 zł. Sam burmistrz
otrzymuje rocznie 154.620,30 zł choć Rada Miejska w dniu 21.12.2006 na sesji
Rady uchwaliła mu wynagrodzenie na poziomie 10.666,00x12 miesięcy daje to
127.992,00 zł. Oczekujemy wyjaśnienia tej rozbieżności. Czy faktycznie jest
tak jak pisze burmistrz Pszczółkowski o nas że "Zamiast wziąć się do
konkretnej pracy za diety wynoszące ponad 12 500 zł rocznie, panowie szukają
argumentów przeciwko władzom miasta w zatrudnieniu pracowników urzędu" Tak
szukamy argumentów i uważamy że nepotyzm (wg. słownika PWN " faworyzowanie
krewnych i przyjaciół przy obsadzaniu wysokich stanowisk i rozdawaniu godności
przez osoby wpływowe") może prowadzić do patologii. Na temat nepotyzmu w
Polsce powiedziano i napisano bardzo wiele. Tygodnik Wprost nr. 38 z dn.
21.09.2008 w artykule "Sami swoi & rodzina" pisze " Najwyższy czas, aby w
Polsce nepotyzm uznać za przestępstwo, tak jak łapówkarstwo". Polecamy ten
artykuł do przeczytania. Mamy wątpliwości co do wyłonienia w przetargu na
ochronę ICDS firmę Glob Security należącą do znajomego burmistrza(jak sam go
przedstawiał przed wyborami). Pod pretekstem oszczędności zwolniono wtedy
portierów którzy w samym ICDS zarabiali chyba najmniej z pracowników. Niestety
nie zredukowano bezpośrednich kosztów administracji tego obiektu, który dziś
kosztuje nas 3,8 mln rocznie. Jakby tego było mało w przetargu na monitoring
ICDS znowu przetarg wygrała firma Glob Security. Nie wyobrażamy sobie, aby
przetarg mógł zawierać błędy czy nieprawidłowości, wszak w referacie zamówień
publicznych pracowała żona burmistrza osoba na pewno kompetentna. Czy to
dobrze jak nagle po zmianie władzy przetarg wygrywają firmy należące do
"znajomych" obecnego burmistrza? Naszym zdaniem burmistrz nie powinien
dopuszczać do takich sytuacji. Podobna sytuacja miała miejsce z wyborem
kancelarii prawnej do obsługi urzędu. Nie tak dawno 2 radców prawnych na
etacie urzędu zaspokajało w pełni obsługę prawną. Obecnie za kwotę 131.760,00
złotych zgodnie z prawem przetarg wygrała znajoma pani wiceburmistrz. Czy
Urząd Miejski w Łomiankach jest prywatnym folwarkiem kilku osób władzy? Czy za
tymi zmianami personalnymi coś się zmieniło? Co do naszej pracy w radzie. O
tym kto pracuje świadczą suche fakty i liczby. Jesteśmy najaktywniejszymi
radnymi, wystarczy przejrzeć dostępne w internecie protokoły z sesji. Na 26
sesji nasza trójka zabierała głos 264 razy. Tymczasem pozostali radni z kręgu
burmistrza czyli 10 osób zabrali głos 161 razy.
Na koniec przypomnimy jeszcze burmistrzowi jaka jest rola radnego zgodnie z
ustawą o samorządzie gminnym. Rada Miejska w skład której wchodzą radni pełni
rolę kontrolną wobec burmistrza oraz ma moc uchwałodawczą, a więc tworzymy
prawo lokalne. Natomiast burmistrz ma wykonywać te uchwały. Wielokrotnie
deklarowaliśmy pomoc w wielu sprawach jak choćby w sprawie złożonego przez nas
wniosku na koncepcję budowy linii tramwajowej, niestety burmistrz z tej pomocy
nie chciał korzystać. Zapewniamy jednak że drobnymi kroczkami będziemy starali
się walczyć z tym co złe i wnosić merytoryczne uwagi zarówno do prac rady
miejskiej jak i burmistrza. Nie damy się zastraszyć sądami i kolejnymi atakami
na nas.
Radni Rady Miejskiej w Łomiankach
Tadeusz Krystecki, Bogdan Kłódkiewicz, Piotr Rusiecki
www.lomianki.info/document.php?did=1277