Dodaj do ulubionych

0,5 ml kary dla spółki i co dalej...

08.01.09, 08:29
Mam wrażenie że sprawa tej kary jest dość ważna dla nas mieszkańców.
Mam dodatkowe pytania za co dokładnie jest ta kara, kto za nią
odpowiada i dlaczego akurat Łomianki z budżetu mają to zapłacić.
Za 0,5 mln złotych można wybudować 10 lodowisk, 3 chodniki albo
kupić autobus. Burmistrz dostaje premie (jak się okazuje nie do
końca legalną) a my z naszych podatków musimy płacić karę i to
wysoką. Chyba coś tu jest nie tak. W końcu ostatnie pytanie kto
poniesie konsekwencje zaniedbań, kto odpowiada za spółkę? Czy
komukolwiek zależy na dobru tej gminy?
Obserwuj wątek
    • pencroff Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 08.01.09, 11:50
      Szanowny MolkuWu. Zapewne tak samo jak Ty chciałbym wiedzieć,
      za co ta kara, przez kogo nałożona i czy Spółka zrobiła cokolwiek,
      aby uniknąć płacenia, na przykład czy złożyła odwołania. Ale i tak
      do Twego postu wkradło się kilka nieporozumień. Pierwsze z nich
      zawiera się w tym, że karę tę (o czym już na forum wspomniano)
      nałożono jeszcze za czasu władz poprzedniej kadencji. Co prawda,
      już to samo jest dziwne, że sprawa wypływa dopiero teraz. Drugie
      istotne nieporozumienie polega na tym, że spółka nie jest
      utrzymywana z podatków mieszkańców. Nic Twoim groszom nie grozi.
      Wątpię również, czy za 0,5 mln złotych da się kupić autobus (chyba,
      że mocno używany), za to lodowiska przeceniłeś.
      • molekw Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 08.01.09, 12:15
        Szanowny Panie Pencroff
        Nie wiem kim jesteś, nie wiem jaki masz cel swoich wpisów jednak
        muszę zwrócić uwagę na fakt że nie tylko piszesz nieprawdę to
        jeszcze robisz to z przekonaniem. Nie wiem czy jesteś naiwny czy
        celowo wprowadzasz wszystkich w błąd. Napisałeś że
        "spółka nie jest utrzymywana z podatków mieszkańców"
        tymczasem w budżecie na finansowanie spółki wodnej przeznacza się
        ponad 4mln znaczy to że spółka jest finansowana z naszych podatków,
        tam pewnie było w poprzednich latach. Także majatek spółki jest
        zakupiony z naszych podatków.
        Ciekawe jest to co piszesz, naprawdę ciekawe tylko po co to robisz?
        Czy żeby odwrócic uwagę od naprawdę istotnych spraw?
        Obecny burmistrz nie powinien sprawować swojej funkcji także część
        rady która nie potrafi samodzielnie myśleć nie jest godna swoich
        funkcji. Jestem zwolennikiem PO jednak lokalna PO poprostu się
        kompromituje. Z tą myślą forumowiczów do następnych wyborów. Trzeba
        szukać nowych mądrych ludzi.
    • brycezion Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 08.01.09, 12:02
      1.Podobno Spółka ma się odwołać.Kiedy zobaczymy treść odwołania a potem
      ostateczny wynik, będzie można ocenić kto jest winien.
      Ze wstępnych informacji można wysnuć wniosek,że nie dopilnowano wyjaśnienia w
      jakich terminach winny być pobierane próby do badań jakości ścieków zrzucanych
      do Wisły.
      Zalecenie nadzoru Ochrony Środowiska miało brzmieć,że "częściej" niż
      dotychczas.Spółka tłumaczy się,że "co to znaczy częściej?",że nie było to
      określone precyzyjnie.
      Ale wyjaśnić można to było od razu.A tak teraz trzeba będzie się prawować.
      2.Odpowiedzialność za Spółkę po jej utworzeniu jest mocno rozmyta.Formalnie
      prezes Spółki i Rada Nadzorcza.Dlatego po jej utworzeniu KOŁ pisał,że jest to
      zrzucenie odpowiedzialności z Urzędu za sprawy wod-kan. w gminie.W przypadku
      Zakładu Budżetowego była możliwość pełnej kontroli i publicznego dostępu do
      informacji.
      W wypadku istnienia Spółki droga się wydłuża, bo dostęp bezpośredni ma jedynie
      burmistrz jako reprezentant właściciela tj. gminy, a Spółka przy niewygodnych
      pytaniach może się bronić tajemnicą handlową.
      3.Niedopilnowanie i w konsekwencji kara 0,5 mln to -moim zdaniem- wynik tego,że
      Spółka nie jest w stanie podołać zadaniom,którymi ją obciążono. "Papierek" z
      Ochrony Środowiska utonął w powodzi bieżących spraw.
      4.Jeżeli już Spółka istnieje,to powinna się skoncentrować na bieżącej
      eksploatacji i podłączaniu do sieci domów,koło których jest już sieć,oraz
      przygotowaniu dokumentacji.
      Budowa nowych sieci powinna być zlecana w drodze przetargów.Dotychczasowe wolne
      tempo to wynik ograniczonych możliwości przerobowych Spółki,a także zbyt małych
      nakładów przewidzianych w budżecie.
      5.W WPI przewidziano na sieć wod-kan 20 mln zł licząc pewnie na dotacje z UE.
      A tu mam największe wątpliwości.Proszę przeczytać cały wątek "Bardzo jestem
      ciekawy" założony przeze mnie 27.2.08.
      Po moim sprawozdaniu ze szkolenia w Jachrance forumowiczów interesowało głównie
      ile zjadłem kotletów.
      Tymczasem poszczególne etapy przygotowań wyglądają następująco:
      - "Wstępne studium wykonalności" GIG Katowice
      IV.kw.2007
      - Opinia Rady Technicznej - 14.2.2008
      - Uchwała Rady o scedowaniu na Spółkę praw i obowiązków gminy przy ubieganiu
      się o dotacje UE - 27.3.2008
      - ogłoszenie przetargu na opracowanie "Studium wykonalności" - 19.9.2008
      - ogłoszenie o wyniku przetargu - 29.9.2008
      Termin opracowania Studium - 11 m-cy czyli 31.8.2009.
      6.Rozpatrywano 2 oferty,wygrało PROEKO W-wa.
      Trochę byłem zdziwiony gdy się dowiedziałem. Dla mnie to powtórka z rozrywki.
      W pierwszej Białej Księdze sprzed 8 lat poświęciłem PROEKO cały rozdział
      obciążając ich współodpowiedzialnością jako inwestora zastępczego za szereg
      uchybień w realizacji I etapu budowy sieci nie mówiąc już o tym,że za
      podpisywanie faktur zainkasowali 1,2 mln zł.
      Nie wiem na ile i czy wogóle wiąże się z tym nazwisko p.Raczki,który okazało
      się,że jest pracownikiem PROEKO i jak pamiętamy jeszcze w 2007 wygłosił w ICDS
      opracowanie o wod-kan.w Łomiankach.
      7.Zarówno GIG jak i p.Raczko zalecali zorganizowanie w Spółce specjalnej komórki
      do przygotowania i nadzoru nad realizacją zadania dotowanego przez UE.
      Czy i kiedy taka komórka w Spółce powstała - nie wiem.

      Reasumując -obym się mylił- ale czarno to wszystko widzę.
      • brycezion Re: Pencroff 08.01.09, 12:24
        Molekw zadał istotne pytania i nie pomylił się.
        1.Mowa jest o karze dla Spółki i za czyich rządów została ona nałożona - to nie
        jest istotne. Przez ostatnie 2 lata można było wyjaśniać.
        2. Nie jest prawdą,że nie zapłacą za to mieszkańcy.Zapłacą.Spółka jest i będzie
        jeszcze długo dotowana przez budżet.A gdyby nawet nie,to będzie miało to wpływ
        na ceny wod-kan.
        • kowalik22 Re: Pencroff 08.01.09, 12:33
          brycezion napisał:
          > 2. Nie jest prawdą,że nie zapłacą za to mieszkańcy.Zapłacą.Spółka
          jest i będzie
          > jeszcze długo dotowana przez budżet.A gdyby nawet nie,to będzie
          miało to wpływ
          > na ceny wod-kan.

          Prorok jakiś czy co? ;)
          Info ze strony Urzędu:

          15 stycznia 2009 r. (czwartek) o godzinie 17.00 w sali nr 5 Urzędu
          Miejskiego w Łomiankach przy ul. Warszawskiej 115, odbędzie się
          posiedzenie Komisji Technicznej. Temat posiedzenia: 1. Omówienie
          projektu nowych stawek taryfowych dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę
          i zbiorowego odprowadzania ścieków. 2. Inwestycje wodno-
          kanalizacyjne: a) zrealizowane w roku 2008, b) planowane w roku
          2009. 3. Sprawy bieżące.

          • brycezion Re:Kowalik22 08.01.09, 12:35
            A co ma ekonomia do zebrania Komisji?
            Przestań pleść.
            • kowalik22 Re:Kowalik22 08.01.09, 12:42
              stawki,
              ceny,
              opłaty.

              To nie ma nic wspólnego z ekonomią? I z finansami spółki?
              Człowiek się całe życie uczy, a okazuje się, że nic nie umie;)

              I po co ja się tyle lat tych finansów uczyłam?;)
              • brycezion Re:Kowalik22 08.01.09, 12:44
                Może się i uczyłaś,ale bez rezultatu.
                • kowalik22 Re:Kowalik22 08.01.09, 13:03
                  Toż własnie ubolewam,że mnie nie nauczono TAKIEJ ekomonii, jakiej
                  uczyli w starych, dobrych czasach;)
                  Komijsa ma zaopiniować nowe stawki za wodę i kanalizę. Po to, by
                  rada mogła je uchwalić. Bo spólka nie może sama z siebie podnieść
                  opłat za wodę i kanalizację, musi mieć podstawę - czyli uchwałę
                  rady.
                  Projekt zmian (i potrzeb) skalkulowała spółka. Może w tej kalkulacji
                  ujęła już koszt owej 0,5 mln kary?
                  Znaczy - wychodzi, że zapłącą mieszkańcy. Prosta sprawa, choć - jak
                  rozumiem - z ekonomią nie ma nic wspólnego.
                  Czy to dostatecznie prosto wyjaśniłam, Panie Ekonomisto?
                  ;)
                  • brycezion Re:Kowalik22 08.01.09, 13:42
                    Nic nie wyjaśniłaś,powtarzasz jedynie znane rzeczy i nadal próbujesz "rżnąć głupa".
                    Jeżeli Spółka zapłaci karę,to wejdzie w jej koszty i pokryją to mieszkańcy albo
                    w kwotach dotacji albo w kosztach bezpośrednich za wod-kan.
                    Jasne?
                    • kowalik22 Re:Kowalik22 08.01.09, 13:47
                      Ludzie, cierpliwość mi się kończy.
                  • woynowski1 Re:Kowalik22 08.01.09, 13:43
                    Ktoś jedna z ekonomią jest na bakier. Kara, w jakiej by nie była formie,
                    zostanie pokryta z funduszu spółki. A one się biorą w spółce z nieba, tylko
                    pochodzą z dotacji lub opłat za mieszkańców za usługi wod-kan. Tak więc ZAWSZE
                    STRATĘ w kieszeni PONIOSĄ MIESZKAŃCY !!!
                    Szkoda, że w materiałach na posiedzenie komisji technicznej, brak jest danych,
                    dlaczego S-ka domaga się podwyżek i w oparciu o kalkulację, jakich kosztów ta
                    podwyżka ma nastąpić. Bo podwyższać można celem wyrównania do rzeczywistych
                    kosztów eksploatacji, albo do tych kosztów powiększonych o amortyzacje /i tu tez
                    można manipulować in plus lub minus wielkością amortyzacji/, a nawet do kosztów
                    powiększonych jeszcze dodatkowo o nakłady inwestycyjne i ewentualne kary. A w
                    kuriozalnym przypadku można jeszcze te wszystkie koszty powiększyć o marżę zysku !!!
                    Z samego ogłoszenia o komisji absolutnie nic nie wynika, natomiast na pewno jest
                    to sięgnięcie do naszych kryzysowych kieszeni, które ponadto pokryją
                    półmilionowa karę wymierzonej spółce.
                    Chyba mamy prawo domagać się informacji dlaczego koszty wzrosły i o jak liczone
                    koszty chodzi.
                    • brycezion Re:Wojnowski1 08.01.09, 13:50
                      Kowalik22 nie jest z ekonomią na bakier,lecz jedynie usiłuje rozmydlić temat.

                      A to co piszesz o sposobie ustalania stawek - to dokładnie tak jest, ale bez
                      wglądu w księgowość Spółki nie ma możliwości ocenić ich zasadność.
                      • lomek2 Re:Wojnowski1 08.01.09, 17:55
                        Mnie interesuje jeszcze dodatkowo coś innego.
                        Skoro zaniedbania (bo inaczej tego nazwać nie można) w spółce doprowadziły do
                        zasądzenia kary (jakkolwiek wyrok nie jest prawomocny), to na jakiej podstawie
                        zarząd spółki dostał nagrody pieniężne, o czym była mowa wcześniej. Jakież to
                        zasługi spowodowały, wobec których pół bańki kary jest niczym???
                        • kowalik22 Re:Wojnowski1 08.01.09, 18:14
                          Zasługi - wydaje się, musiały być wyższe, niż pół bańki. Inaczej
                          nijak wydedukować nie można;)
                          Może karę nałożono dopiero po przyznaniu nagrody?

                          Po za tym już się pogubiłam. Nałożono, ale czy zapłacono? Bo Molek
                          pisze tak, jakby już była zapłacona, Bry natomiast, że spółka pisze
                          (czy napisała?) odwołanie, Lomek, że wyrok nie jest prawomocny...

                          Może ten alarm przedwczesny jest? Toż odwołania się pisze dlatego,
                          że czasem skutkują pozytywnie.
                          • papirus22 kara, nagroda i inne. 08.01.09, 21:05
                            W tej sprawie jest za dużo niewiadomych. Wystąpiłem na sesji z
                            prośbą o kopię kary, dla pewności również na piśmie po sesji.
                            Otrzymam to dam znać, z jednej strony otrzymałem info od ważnej
                            osoby z gminy że sprawa fotyczy również lat 2007 i 2008 z drugiej,
                            że dotyczy tylko lat poprzednich. Zobaczymy, ja wiem że RN spółki,
                            zarząd otrzymali premie? Ostatnio nagrodę otrzymał również
                            burmistrz. Za co te nagrody nie wiem. Nikt nie podał i nie potrafił
                            uzasadnić. Mam nadzieję że wkrótce sie wszystko wyjaśni.
                            • lomek2 Re: kara, nagroda i inne. 08.01.09, 22:20
                              Papirusie, trzymajmy się faktów. Burmistrz nagrody nie otrzymał, bo nie mógł.
                              JEŚLI (zaznaczam) coś otrzymał, to były to pieniądze nielegalnie pobrane z kasy
                              gminnej i musi je zwrócić!

                              Jeśli gminna spółka dostanie karę, to należy tu wobec wszystkich z imienia i
                              nazwiska podać z czyjej bezpośrednio winy to się stało i pod kogo ta osoba
                              podlega. Żeby w przyszłych wyborach było wiadomo czego się można po kim
                              spodziewać, jeśli któraś z tych osób zapragnie polizać "samorządzenia".
                              • woynowski1 Re: kara, nagroda i inne. 09.01.09, 10:16
                                Ależ ta strona jest polityczna. Nagroda dla burmistrza to temat, kara to temat.
                                TO SĄ WIELKIE I NOŚNE TEMATY. Natomiast zapada milczenie gdy chodzi o podwyżkę
                                stawek. Wody w USTA nabierają zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy.
                                Czyli w najczystszej formie walka o władzę, a nie dbanie o dobro waszych
                                wyborców. Kto winien, łapać drania. A a nie co źle zrobiono, bo może to grozić,
                                że znów zapłacimy z kieszeni gminnego obywatela i to więcej.
                                • wojnowsk1 Re: kara, nagroda i inne. 09.01.09, 10:34
                                  Klonie nie odwracaj kota ogonem. Piszmy chronologicznie.
                                  Najpierw była premia dla spółki wodnej(chyba 3-krtonośc wynagrodzeń,
                                  trzeba sprawdzić) później nałożona kara na spółkę następnie premia
                                  dla burmistrza (za wielkie wysiłki). Wygląda to jak napad na
                                  publiczną kasę. Na koniec za te nieudolne działania jest kara dla
                                  mieszkańców w postaci podwyżki wody i kanalizacji. Nie widzisz
                                  związku? Dostaniesz podwyżkę cen wody i szamba, ponieważ z niej
                                  zostanie pokryta kara i te premie dla władz spółki.
                                  Za spółkę wodną jednoosobowo odpowiada zarząd gminy czyli burmistrz.
                                  O ile się nie mylę to on mianuje prezesa i radę nadzorczą spółki i
                                  bierze pełną odpowiedzialność za tę politykę. Jak ktoś tu już pisał,
                                  nawet radni nie mogą kontrolować tej spółki. Jedyną osobą
                                  odpowiedzialna jest burmistrz i on odpowiada za politykę, podwyżki,
                                  nagrody i wpadki jak ta z ta karą także za sukcesy. Radni będą
                                  odpowiadać jak uchwalą nam nowe ceny.
                                  • woynowski1 Re: kara, nagroda i inne. 09.01.09, 11:51
                                    Klonie, klonie! Naucz się czytać ze zrozumieniem. W dodatku nie pisz głupstw,
                                    jak na przykład że w spółce burmistrz może powalać prezesa.
                                    Ale ponownie podkreślam nie to jest meritum zagadnienia. Meritum jest usunięciem
                                    błędu który wytknięto, oraz fakt z jakiego tytułu ma wynikać podwyżka za
                                    wod-kan, która zapłacimy z własnej kieszeni. A kwota podwyżki winna z czegoś
                                    wynikać! Kwota rzędu 15 000 /nagroda Burmistrza/ to drobiazg, nawet kwota rzędu
                                    500 000 zł to co najwyżej kilka procent. Natomiast kwota amortyzacji to już
                                    kilkadziesiąt procent tak samo jak kwota inwestycji która może sięgać ponad 50%
                                    wydatków spółki. I takie kwoty będą miały wpływ na podwyżkę opłat. Tylko że
                                    trzeba mieć zielone pojecie by pisać realnie, zaś propagandowo można pisać
                                    wszelkie bezsensowne posty jako dowolny klon.
                                • lomek2 Re: kara, nagroda i inne. 09.01.09, 16:36
                                  Woynowski, a co mnie obchodzą wysokości stawek za wodę i ścieki, jeśli ja mam
                                  szambo i studnię i żadnych widoków na zmianę tego stanu?
                                  Było sporo dyskusji o wodzie i kanalizacji. Było o opłatach adiecenckich których
                                  nie ma i o żółwim tempie budowy infrastruktury. Az do znudzenia. Dziś zajmujemy
                                  się tematami dnia :)
                            • pozytyw_1 Re: kara, nagroda i inne. 09.01.09, 13:05
                              A czy prawdą jest, że w Spółce wody i kanalizacji został zatrudniony
                              jeden z radnych Burmistrza ? Jeśli ktoś , coś wie na ten temat
                              proszę o informację.
        • pozytyw_1 Re: Pencroff 09.01.09, 12:56
          Brycezion słusznie prawi. Nie wdaje sie w szczegóły ale chce
          wyjaśnienia konkretów.
          • woynowski1 Re:Podwyżka opłat 09.01.09, 13:07
            Rozgrywki personalne to sprawa wtórna.
            Podstawa to DLACZEGO I ZA CO MAM WIĘCEJ PŁACIĆ.
            I nie ma tu nic do rzeczy jak funkcjonuje firma byle by działała sprawnie i
            efektywnie, zadając od nas jak najniższych opłat.
            W dodatku sprawa podwyżki opłat winna moim zdaniem zostać uwzględniona w
            budżecie gminy. Podwyżka opłat wina spowodować redukcję dopłat ze strony gminy
            do podstawowej działalności spółki. A nic takiego nie wynika z budżetu. Czyli
            spólka otrzyma do dodatkowego wydania kilkaset tysięcy złotych.
          • woynowski1 Re: Podwyżka opłat 09.01.09, 13:10
            Rozgrywki personalne to sprawa wtórna.
            Podstawa to DLACZEGO I ZA CO MAM WIĘCEJ PŁACIĆ.
            I nie ma tu nic do rzeczy jak funkcjonuje firma, byle by działała sprawnie i
            efektywnie, żądając od nas jak najniższych opłat.
            W dodatku sprawa podwyżki opłat winna moim zdaniem zostać uwzględniona w
            budżecie gminy. Podwyżka opłat wina spowodować redukcję dopłat ze strony gminy
            do podstawowej działalności spółki. A nic takiego nie wynika z budżetu. Czyli
            spółka otrzyma do dodatkowego wydania kilkaset tysięcy złotych. Oj będzie się
            działo, bo można wtedy ukryć fakt zapłacenia kary. Ale jak to napisałem jest to
            sprawa wtórna, a pierwotna to jest to ile i za co płacimy!
            • brycezion Re: 0,5 mln kary i co dalej... 09.01.09, 14:55
              W uzupełnieniu mego pierwszego postu:
              wg. informacji Prezesa,w Spółce powstała komórka d/s UE.Cztery osoby:3
              pracownicy Spółki i radny Piotr Iwaszko.
              • wojnowsk1 Re: 0,5 mln kary i co dalej... 09.01.09, 15:46
                Odnoszę wrażenie że mój nieudany klon próbuje z kogoś w spółce
                zrobić kozła ofiarnego. Za działalnośc spółki odpowiada stety lub
                niestety burmistrz i to on decyzuje o wszystkim i na niego spada
                odpowiedzialność zarówno za te premie kary jak i za podwyżki. On ma
                obecnie pełnię władzy i chyba sobie nie do końca radzi. Nie mi chyba
                to oceniać zobaczymy co powiedzą ludzie na te wszystkie ruchy.
              • lomek2 Re: 0,5 mln kary i co dalej... 09.01.09, 16:44
                Czyli opcjonalnie mogą jeszcze powstać komórki d/s NATO, d/s G7 oraz etat
                Nuncjusza Apostolskiego.
                • brycezion Re: Lomek2... 09.01.09, 17:07
                  Akurat powstanie takiej komórki -moim zdaniem- było niezbędne. Zlecenie komuś
                  wykonania Studium Wykonalności nie załatwia sprawy. Spółka musi zarówno
                  przygotować materiały dla Studium, jak i potem nadzorować wykorzystanie funduszy
                  UE pod względem finansowym, księgowym i technicznym.To byłby budżet rzędu 100
                  mln zł, a w razie uchybień wisiałaby groźba zwrotu dotacji.Nie mówiąc już o
                  skali przedsięwzięcia koniecznego do koordynacji.
                  Co do celowości więc nie mam uwag.
                  • kmsanczia Re: Lomek2... 09.01.09, 17:16
                    Są firmy zajmujące się pozyskiwaniem funduszy unijnych, może dzięki temu
                    niektóre gminy je dostały. Pewnie płaci im się za efektywność. Nie wydaje mi
                    się, żeby radny który chyba żadnej dotacji jak dotąd dla gminy nie pozyskał mógł
                    coś zdziałać dla spółki.
                    • kowalik22 Re: Lomek2... 09.01.09, 17:29
                      Nie wydaje mi
                      > się, żeby radny który chyba żadnej dotacji jak dotąd dla gminy nie
                      pozyskał mógł
                      > coś zdziałać dla spółki.

                      ;)
                      Bo jako radny nie musi się umieć ubiegać o środki - to problem
                      burmistrza;)

                      Komórka jest rozsądnym rozwiązaniem, jeśli zatrudniono w niej
                      fachowców. Z doświadczeniem. Jeśli nie - nie wróżę dobrze.
                    • paragraf22_2 Re: Lomek2... 09.01.09, 17:31
                      We wszystkich gminach korzystających lub mających zamiar korzystać z
                      Funduszu Spójności takie komórki musiały powstać. Jest to jeden z
                      warunków otrzymania pieniędzy unijnych i gwarancja dla instytucji
                      finansowych, że ktoś będzie je właściwie wydawał, rozliczał i
                      personalnie odpowiadał za kasę i wszystkie działania realizowane za
                      te pieniądze.
                    • brycezion Re: Kmsanczia. 09.01.09, 17:33
                      Przygotowanie materiałów i wniosku nie jest wiedzą tajemną,a firmy o których
                      mówisz, to często kupa cwaniaków mających jakieś znajomości.Żona działająca
                      społecznie na niwie zdrowotnej zetknęła się z taką firmą i opowiadała mi jak to
                      wygląda.
                      Więc to,że radny żadnych jeszcze dotacji nie pozyskał, nie jest argumentem
                      przeciw niemu, jeżeli tylko zna się na finansach,przygotowaniu inwestycji i jej
                      wykonawstwie.
                      Można jedynie zadać pytanie czy nie zachodzi tu konflikt interesów.Pracownik
                      Spółki za chwilę jako przewodniczący Komisji Technicznej będzie opiniował stawki
                      za wodę i kanalizację dla tejże Spółki.
                      Pamiętam jak się oburzaliśmy na b.przew. Rady Mazana, że został równocześnie
                      dyrektorem Liceum i przyznawał budżet sam sobie.
                      • kowalik22 Re: Kmsanczia. 09.01.09, 17:42
                        Klasku, klasku, Brycezion.
                        Tym razem trafiłeś w samo sedno.

                        bry napisał:
                        > Można jedynie zadać pytanie czy nie zachodzi tu konflikt
                        interesów.Pracownik
                        > Spółki za chwilę jako przewodniczący Komisji Technicznej będzie
                        opiniował stawk
                        > i
                        > za wodę i kanalizację dla tejże Spółki.
                        > Pamiętam jak się oburzaliśmy na b.przew. Rady Mazana, że został
                        równocześnie
                        > dyrektorem Liceum i przyznawał budżet sam sobie.
                      • kmsanczia Re: Kmsanczia. 09.01.09, 18:25
                        brycezion napisał:
                        > Przygotowanie materiałów i wniosku nie jest wiedzą tajemną

                        Oczywiście, że nie. Jednak samo przygotowanie wniosku nie gwarantuje otrzymania
                        dotacji. Może właśnie trzeba być cwanym. ;) Dostaliśmy już jako gmina jakąś
                        dotację? Może w Czosnowie jest jakiś specjalista, którego da się wypożyczyć. ;)
                        Można się znać na przygotowaniu inwestycji, tylko pytanie czy będzie czym
                        dysponować żeby przejść do etapu wykonawstwa.
                        • brycezion Re: Kmsanczia. 09.01.09, 18:29
                          Racja.I dlatego od dawna mówię i piszę,do znudzenia,że do realizacji dotacji
                          trzeba się przygotować pod wzgledem finansowym.Kłaniają się budżety kumulujące
                          oszczędności.
                    • paragraf22_2 Re: Lomek2... 09.01.09, 18:04
                      Kmsanczia napisała:
                      <Są firmy zajmujące się pozyskiwaniem funduszy unijnych, może dzięki
                      temu niektóre gminy je dostały. Pewnie płaci im się za efektywność.>

                      W rzeczy samej są, tylko trzeba znać samemu temat na tyle, aby
                      potrafić je kontrolować efektywnie z nimi współpracować i wspólnie
                      zdobywać dotacje. Wtedy są efekty.
                    • lomek2 Re: Lomek2... 09.01.09, 18:06
                      Obiecuję, że jeśli wartość środków pieniężnych pozyskanych przez komórkę
                      przekroczy zaledwie 3-krotnie koszt jej utrzymania, uposażenia członków oraz
                      premii szefostwa spółki a także kar które ma lub będzie miała spółka zapłacić,
                      wszystko głośno odszczekam i z lubością będę podlewał tego kaktusa, co to mi
                      wyrośnie :)
              • lomiankowicz Re: 0,5 mln kary i co dalej... 09.01.09, 18:08
                brycezion napisał:

                > W uzupełnieniu mego pierwszego postu:
                > wg. informacji Prezesa,w Spółce powstała komórka d/s UE.Cztery
                osoby:3
                > pracownicy Spółki i radny Piotr Iwaszko.

                P.Iwaszko? Tylko jeden radny? Dlaczego nie doceniono np. zasług
                radnego Orzechowskiego albo Rusinka? Wiedza i chęć do pracy podobna
                a kaska zawsze się przyda:)
                • brycezion Re: Lomiankowicz 09.01.09, 18:25
                  Myślę,że nie jest to wątek poświęcony omawianiu zasług poszczególnych radnych.
                  • woynowski1 Re: Lomiankowicz 09.01.09, 19:16
                    To radny jest pracownikiem spółki!!!! I kowalik nie grzmi !!! Przecież to zawsze
                    jest oczywisty konflikt interesów i radny nie ma prawa brać ani grosza za pracę
                    w spółce czy lub na jej rzecz, chyba że rezygnuje z funkcji radnego.

                    Nadal jednak uważam, że dla mieszkańców sprawa podstawowa to OPŁATY, KTÓRE
                    BĘDZIEMY PONOSIĆ. Również dla tych, którzy szambiarkami wywożą nieczystości, bo
                    spółka i te opłaty podniesie. I ważne jest o ile podniosą i dlaczego, w oparciu
                    o jak zrobione rozliczenia kosztów.

                    Reszta spraw to generalnie spory polityczne robione w oparciu o domniemanie i
                    nie mające pełnego oparcia w faktach
                  • pozytyw_1 Re: Lomiankowicz 09.01.09, 20:29
                    Ciągle nie mogę uwierzyć, że z tym radnym zatrudnionym w Spółce
                    podlegającej Burmistrzowi to prawda. Przecież to Rada jest organem
                    stanowiącym w Gminie oraz nadzorującym i kontrolującym pracę
                    Burmistrza. To jak radny któremu pensję (poprzez Prezesa) ustala
                    Burmistrz będzie w sposób obiektywny oceniał Burmistrza ?
                    Przepraszam, ze nie piszę merytorycznie o sposobach pozyskiwania
                    środków unijnych ale jak pisałem wcześniej podoba mi się sposób
                    rozumowania Bryceziona.
    • papirus22 Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 16.01.09, 21:36
      Cześć Drabbu nie chciałbym być niemiły i taki "czepialski", ale
      skoro wróciłes do swojego nicku to może trochę podyskutujemy. W
      sumie dawno Ciebie nie było jako Drabbu, fajnie że w końcu się
      odezwałeś. Co prawda w wątku o wyborach na Chopina, ale to i tak
      fajnie. Myślałem że raczej pojawisz się w wątku o spółce i napiszesz
      coś o Twoim koledze który jest jednocześnie radnym (przewodniczącyjm
      komisji technicznej)i ostatnio został pracownikiem spółki wod-kan,
      co opisywał Brycezion(choć w to niewierzyłem). Czyż nie jest to
      konflikt interesów? Szczególnie wtedy gdy jako przewodniczący na
      swojej komisji w czwartek proponuje podwyżkę wywozu ścieków czytaj
      szamba z 5,86 zł na 14,15 zł netto za m3. Inaczej pisząc jak ktoś
      płacił 100 zł za wywóz szamba to po podwyżce zaproponowanej przez
      radnego/pracownika spółki zapłaci 141% więcej czyli ok. 241 zł:(

      Jeżeli zechciałbyś odpowiedzieć jak to wygląda z etycznego punktu
      widzenia to byłbym wdzięczny. Masz z nim przeciez dobry kontakt,
      porozmawiaj, bo może powinien zrezygnować z mandatu radnego, dla
      czystości sprawy. W poprzedniej kadencji, także Tobie, przeszkadzał
      radny (przewodniczący rady)i zarazem dyr. liceum pan Mazan. Chyba
      nie zmienił sie Twój punkt widzenia, zależny czasem od siedzenia?
      Pamietasz jeszczę tę sprawę?
      Pozdrawiam ciepło.
      • lomiankowicz Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 16.01.09, 21:57
        Jaki radny?
        Jaki przewodniczący?
        Jaki dyrektor?
        Jaka spółka?
        Jaki przewodniczący komisji?
        Przecież oni tylko słuchają mazowianki i przytakują........
        W Norymberdze samych niewinych przytakiwaczy skazywali:)
        • papirus22 Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 16.01.09, 22:12
          Nie zamulaj, nie do Ciebie pytanie. Dyżur skończyłeś o 16.00, za
          nadgodziny nie płacą za trolling.
        • papirus22 Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 16.01.09, 22:41
          Masz rację Lomiankowicz, rządzi Mazowianka ale nie tylko:)
          Idę już spać, do jutra.
          • ciociatapirusa Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 16.01.09, 23:15
            Eee, mały rycerzu, wstawaj, ojczyzna w potrzebie. Wyśpisz się w
            pracy. Teraz trzeba walczyć.
      • drabbu Re: 0,5 ml kary - w odpowiedzi dla Papirusa 17.01.09, 00:58
        papirus22 napisał:
        > Cześć Drabbu

        Witaj Papirusie, ja również cieszę się, że zabierasz głos pod swoim
        zwykłym nickiem. Nie ma to jak wiedzieć, z kim się rozmawia.

        Odpowiadam. Etyka nie zajmuje się takimi kwestiami, jak praca
        radnego w spółce, nawet przewodniczącego komisji technicznej.
        Nie jest to w obrębie zainteresowań etyki, dowolnego nurtu
        i kierunku.

        Byłem na wczorajszej komisji, a Ty, Papirusie, NIE - co już samo w
        sobie jest dziwne u tak zażartego bojownika o wodociągi
        i kanalizację. Fakt twojej nieobecności, a obecności mojej, zapewne
        potwierdzi Brycezion, który również był.

        Stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że taka propozycja NIE padła.
        NIE PADŁA w ogóle, nie tylko ze strony przewodniczącego komisji.
        Taką wielkość jako teoretyczną (jedną z kilku) podał ekspert
        zaproszony na obrady, ale nie stanowiła ona proponowanej stawki.
        Poza tym, wiesz zapewne jeszcze lepiej ode mnie, że ustalenia
        komisji podlegają przegłosowaniu przez całą Radę. Jestem pewien, że
        wprowadził Cię w błąd Twój znakomity kolega pan Krystecki, który -
        gdy przyszło do omawiania tego punktu - wydostał zza pazuchy
        Konstytucję RP (jak zawsze, nadzwyczaj mu ona leży na sercu) i
        zacytował z niej punkt, który mówi, że "wszyscy obywatele są równi
        wobec prawa". Był to jego JEDYNY wkład w obrady. Nie zauważył on
        nawet tego, że wobec prawa - może, ale wobec szamba - już nie. To
        zagadnienie ekspert również naświetlił.

        W dalszej części spotkania przedstawiono plany rozwoju sieci.
        Wynika z nich, że w najbliższym czasie wod.-kan. obejmie również
        Dąbrowę, a więc - wbrew temu co napisałeś w odpowiedzi Kw40 - nie
        będzie "dla swoich". O czym byś wiedział, gdybyś był, a nie polegał
        na stronniczych, przekręconych relacjach człowieka obrażonego na
        cały świat (jeśli wręcz nie wszechświat).

        Stwierdzam także, że NIE pisałem o jednoczesnej pracy p. dyr.
        Mazana w liceum i w poprzedniej radzie.
        Jeżeli zaś idzie o pracę radnego w spółce - kilka dni temu
        Kowalik22 cytowała dotyczące tego przepisy. Nie ma w nich żadnego
        zakazu, powtarzam - żadnego - zabraniającego takich połączeń.

        Owszem, Pan przewodniczący komisji technicznej jest moim
        przyjacielem, a znamy się od lat ponad dwudziestu. Dlatego też mogę
        powiedzieć,że widziałem w nim zawsze kogoś szczerze zaangażowanego
        w prospołeczne działania. Wspólnie kiedyś zabiegaliśmy o
        podniesienie poziomu cywilizacji w naszej okolicy, jedno zaś
        z naszych większych osiągnięć polegało na doprowadzeniu do
        całkowitej wymiany sieci elektr. w naszym rejonie (doprowadzanie to
        zajęło więcej niż pół roku). Później był gaz, telefony, remont
        ulicy, wiele działań w zupełnie prywatnym czasie, jego prywatnym
        samochodem, za zupełnie prywatne pieniądze.
        Było to zaś w czasch, kiedy Ty, drogi Papirusie, najspokojniej
        jeszcze siorbałeś kaszkę mannę i długo jeszcze nie miałeś się
        dowiedzieć, co to piwo.

        Jestem też pewien, że będzie on umiał pogodzić jedno i drugie.

        Moim zdaniem, ktoś, kto zna tak dobrze miasto i gminę (a trudno
        lepiej będąc przewodniczącym takiej komisji jak techniczna) -
        przyniesie pożytek o wiele większy niż pewni radni popisujący się
        własną żałosną "opozycyjnością".
        Czy mogę przypomnieć Ci w tym miejscu, że Twoja własna praca
        w efemerycznej komisji statutowej skończyła się całkowitą
        i bezwzględną klapą, bo rozwiązaniem komisji?
        Albo - zakładanie "klubów" w Radzie, w sposób całkowicie sprzeczny
        z regulaminem Rady? Twoja wrażliwośc na przepisy nie była wówczas
        tak duża jak obecnie, prawda?

        Tak więc, powtarzam Ci, etyka nie zajmuje się pracą radnego w
        spółce. W obręb zainteresowań etyki wchodzi natomiast kłamstwo,
        zwłaszcza kłamstwo świadome i popełniane ze złą wolą. Niewątpliwie,
        biorąc pod uwagę kłamstwa i manipulacje, jakich się dopuszczasz
        i jakie powtarzasz (choćby i w tym, co napisałeś dziś do Kw40, by
        sięgnąć po najnowszy przykład) etyka miałaby bardzo wiele do
        powiedzenia o Tobie. Ja zaś już znacznie wcześniej odmawiałem Ci
        moralnego prawa do wykonywania mandatu radnego.
        • drobbu Re: 0,5 ml kary - w odpowiedzi dla Papirusa 17.01.09, 05:33
          Ta Spółka to JEDNO WIELKIE SZAMBO.
          No ale cóż tu dziwić się? Jaka Spółka, takie smaczki wokół niej.
        • papirus22 Re: 0,5 ml kary - w odpowiedzi dla Papirusa 17.01.09, 08:58
          Może po kolei bo Drabbu konsekwetnie się kompromitujesz.
          Nie wiem czy wiesz na czym w czwartek byłeś, pewnie poszedłeś i
          umknęło Twojej uwadze, była to komisja techniczna. Rozumiem ze
          trudno się domysleć ze to akurat ta a nie inna, ale to Twój problem
          zwiazny z postrzeganiem rzeczywistości. Pewnie takze nie zauważyłeś
          ze nie jestem członkiem tej komisji. Nie mam obowiazku chodzic na
          komisje których nie jestem członkiem i zazwyczaj nie chodzę.

          Propozycja o której pisałem padła w porzadku obrad, przewodniczący
          komisji zaproponował zmiany taryf(przeglądałeś dokumenty które
          otrzymali radni?),dodatkowo nawet do mnie dzwonił i potwierdzał,
          więc zwyczajnie nie mijaj się z prawdą. Władza jak widać odbiera
          rozum:)

          Wracając do radnego, a jednoczesnie pracownika spółki gminnej a
          także Twojego kolegi, jeżeli nie widzisz tutaj konfliktu interesów
          to mogę tylko napisać że się kompromitujesz. Jest to ewidentny
          konflikt interesów, bo nie wiadomo czy radny reprezentuje swoich
          mieszkańców czy interesy spółki, a te sa rozbieżne. Mieszkańcy nie
          chcą płacić ponad 2 razy więcej płacić za szamba, a Twój kolega
          wprowadzając jako radny na dodatek przewodniczący komisji
          technicznej pod jej obrady punkt o nowych taryfach robi to jako
          pracownik spółki czy jako radny? Tak wyglądał 1 punkt obrad komisji
          1. Omówienie projektu nowych stawek taryfowych dla zbiorowego
          zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków

          Drabbu wybacz ale naprawdę kompromitujesz się broniąc w ciemno
          posunięcia władzy. Radny Iwaszko tego samego dnia którego został
          sowicie nagradzanym pracownikiem spółki gminnej(ciekawe czy odbył
          się jakis konkurs) powinien złożyć mandat, nie chodzi to o żadne
          przepisy prawa, a zwykłą ludzką przyzwoitość. Nepotyzm kwitnie w
          Łomiankach, przeciez tak ostro był za to krytykowny w poprzedniej
          kadencji Sokołowski i to przez radnych którzy obecnie rządzą
          miastem. jedne z nich jest burmistrzem.
          Przypomnę może także Tobie że żona burmistrza została przeunięta po
          wyborach do działu zamówień publicznych, siostra żony burmistrza
          została zatrudniona jako wiceburmistrz z cała ekipą z SLDowskiego
          Bemowa, ojciec przewodniczącego Rady rozwozi GŁ, teraz radnego
          zatrudnia się w spółce gminnej. Nie chcę nawet pisać o innych
          przypadkach. Wydaje mi się że przydałaby się odrobina przyzwoitości.
          Ludzie czy władza odebrała wam już kompletnie rozum? Co Wy w ogóle
          wypisujecie?

          Drabbu uważaj na koniec najtrudniejsze skoro się kompromitujesz i
          doradzasz burmistrzowi, jak widać słabo to robisz napisz gdzie
          napisałem nieprawdę jeżeli chodzi o odpowiedz do KW40. Proszę wróć
          lepiej do jednego ze swoich nicków i nie pisz pod takim który mógłby
          wskazywać kim jesteś. Proszę nie pisz więcej takich bzdur. Pomimo
          zażartej dyskusji pozdrawiam.
          • ono2008 Re: 0,5 ml kary - w odpowiedzi dla Papirusa 17.01.09, 10:46
            Kompromitujesz się Drabu. Pracownik spółki nie może przewodniczyć pracy komisji
            rady obradującej nad sprawami spółki. To jest konflikt, określony jednoznacznie
            w KPA i warto byś się z nim zapoznał. Obrady komisji i jej wyniki z punktu
            widzenia prawa SĄ NIEWAŻNE. W dodatku jakoś twoje pojęcie etyki jest mocno
            rozciągliwe, aż do granic obłudy, ale to już sprawa twojej obywatelskiej duszy,
            która toleruje jedynie starych znajomków.
            Przeglądałem materiały na komisje. Papirus ja oceniłem, iż podano tam wielkości
            skrajne do kalkulacji ceny – równe kosztom rzeczywistym. Obniżenie tej ceny wody
            czy kanalizacji, skutkuje każdorazowo koniecznością wzrostu dopłat ze strony
            gminy. I dyskusja powinna się toczyć wokół tych zagadnień, ale o tym czy tak
            było wiedzą jej uczestnicy. Sądzę, że takie dopłaty były i będą.
          • drabbu Re: 0,5 ml kary - w odpowiedzi dla Papirusa 17.01.09, 12:00

            Papirusie - stwierdzam, że zwyczajnie jest głupie i obrzydliwe
            to co wypisujesz.

            Doskonale wiedziałem na posiedzenie jakiej komisji idę, znałem
            również program, gdyż był ogłoszony.

            Na zebraniu tej komisji byli również w komplecie nasi radni
            powiatowi. Nie są jej członkami, a jednak poświęcili czas i byli
            obecni. Oni uznali to za ważną rzecz, ale Ty - nie.

            Pytałeś, jak się sprawa przedstawia z etycznego punktu widzenia.
            Odpowiadam ci powtórnie, że etyka ani etycy nie zajmują się tego
            rodzaju kwestiami.

            Nie pełnię funkcji doradczych dla Burmistrza, jest to twoje
            przekłamanie.

            Nie jestem przy władzy, nie mam wglądu do dokumentów, jakie
            otrzymują radni. Powtarzam, że zmiana wysokości stawek za wywóz
            szamba właściwie nie była dyskutowana. Zaproszony ekspert
            przedstawiał właśnie w punkcie pierwszym rozmaite możliwości
            ustalania tych stawek. Niczego więcej, a tym bardziej dwukrotnie,
            mieszkańcy płacić nie muszą. Decyzja o tym wciąż należy do Rady.

            Roi się to wszystko od kłamstw i insynuacji, nad którymi sam już
            przestałeś panować.

            Składam samokrytykę jedynie co do tego, że być może istotnie -
            uczestnicząc w Komitecie PZ - mogłem przyczynić się do wyboru tak
            nieudanych, szkodliwych radnych.
            • drabudrab Re: 0,5 ml kary - w odpowiedzi dla Papirusa 17.01.09, 19:56
              Wiedzę można wykorzystywać. Drabu to doskonale
              pl.wikipedia.org/wiki/Etyka . Choć trzeba uznać, że moralne to to nie
              jest pl.wikipedia.org/wiki/Moralno%C5%9B%C4%87 . Fakt, że potocznie nie
              ma rozróżnienia pomiędzy etyką a moralnością i etyce przypisuje się funkcje
              naukowo uznawane jako domena moralności. Zawsze podziwiałem jak niektórzy
              naukowcy potrafią zagmatwać sprawy, zwłaszcza objaśnienia w dziedzinie nauk
              ścisłych. Ale wracając do meritum, na pewno naruszeniem prawa jest prowadzenie
              przez pracownika spółki posiedzenia komisji rady gminy w sprawie dotyczącej tej
              spółki i tylko czekać aż ktoś obeznany z prawem wyciągnie dalsze konsekwencje. A
              jakiego prawa to niech cwaniaczek Drabu to określi, bo sprawa jest tak
              oczywista, że nie wymaga żadnego komentarza. I lepiej niech przestanie się
              wygłupiać i pokazywać nadal brak własnych kompetencji, a właściwie zupełną
              ignorancję, w dziedzinie prawa, choć gwiazdą jest w dziedzinie filozofii. Nie
              jest również moralne osłanianie kolegów naruszających prawo, nawet wtedy, gdy
              zarówno Drabu ja i jego protegowany naruszają nieświadomie prawo.
              • woynowski1 A ceny rosną! 19.01.09, 11:52
                Kilka dni temu napisałem <Ależ ta strona jest polityczna. Nagroda dla
                burmistrza to temat, kara to temat.
                TO SĄ WIELKIE I NOŚNE TEMATY. Natomiast zapada milczenie gdy chodzi o podwyżkę
                stawek. Wody w USTA nabierają zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy.
                Czyli w najczystszej formie walka o władzę, a nie dbanie o dobro waszych
                wyborców. Kto winien, łapać drania. A a nie co źle zrobiono, bo może to grozić,
                że znów zapłacimy z kieszeni gminnego obywatela i to więcej.>
                Czyż nie jest dla nikogo ważne ile płacimy za ścieki? Skąd się te kwoty biorą?
                Kto do czego dopłaca, czy ci podłączeni do rury, czy ci co jeszcze tej rury nie
                mają?
                Wygląda iż ważniejsze jest, ko komu i za co, a nie ile będziemy i za co i z
                czyje winy płacić?
                • wojnowsk1 Re: A ceny rosną! 19.01.09, 11:59
                  woynowski1 napisał<Czyż nie jest dla nikogo ważne ile płacimy za
                  ścieki? Skąd się te kwoty biorą?>

                  Jak to skąd się biorą podwyżki? Jak burmistrz dostał pół miliona
                  kary na spółkę to przecież z czegos trzeba to pokryć, najłatwiej
                  podnieść ceny.
                • drabbu Re: A ceny rosną! 19.01.09, 12:18
                  woynowski1 napisał:
                  > Czyż nie jest dla nikogo ważne ile płacimy za ścieki? Skąd się te
                  kwoty biorą? Kto do czego dopłaca, czy ci podłączeni do rury, czy
                  ci co jeszcze tej rury nie mają?


                  Procedurę ustalania stawek, tak za wodę, jak i za odprowadzane
                  ścieki - na czwartkowym spotkaniu komisji technicznej przedstawiał
                  zaproszony zewnętrzny (spoza spółki) ekspert. Była to dość długa,
                  ale interesująca prezentacja.
                  Gdyby to ode mnie zależało - zamieścił bym ją na stronie Urzędu
                  albo na stronie Spółki.
                  Wynikało z niej po pierwsze: że według przepisów prawa, pewne
                  ustalone stawki mogą obowiązywać przez 12 miesięcy, można je
                  przedłużyć najwyżej na następne 12, po czym Urząd razem z Radą
                  muszą przystąpić do ponownej ich oceny i ustalenia nowych; po
                  drugie - że w ciągu ostatniego roku znacznie wzrosły niektóre
                  koszty związane z "ruchem", z utrzymaniem sieci, koszty energii,
                  transportu, chemikaliów, pracy ludzi. W pewnych przypadkach wzrost
                  sięga setek tysięcy. Gdy widzi się te wielkości jednocześnie i
                  porównane do ubiegłorocznych, widzi się też, jak dużą mamy
                  inflację :( Po trzecie, wysokość stawek dla mieszkańców zależy od
                  dopłat, jakie Urząd Miasta wkłada w funkcjonowanie sieci. Jeżeli
                  dobrze pamiętam (proszę mnie nie gromić, jeżeli niedobrze, gdyż nie
                  było jak notować) w ub. roku były one na poziomie trzech milionów
                  zł. Ekspert prezentował teoretycznie zmiany stawek w zależności od
                  wysokości dopłat. Po czwarte, stwierdził, że koszt oczyszczania
                  tzw. "ścieków dowożonych" (szambiarkami) jest od 3 do 5 razy wyższy
                  niż dla tej samej ilości ścieków spływających siecią.
                  Sądzę, że wobec tych danych - nie obejdzie się bez pewnych podwyżek
                  stawek. Ale komisja nie ustalała ich wysokości, ani nad nią nie
                  głosowała.
                  • kmsanczia Re: A ceny rosną! 19.01.09, 12:47
                    drabbu napisał:
                    > koszt oczyszczania
                    > tzw. "ścieków dowożonych" (szambiarkami) jest od 3 do 5 razy wyższy
                    > niż dla tej samej ilości ścieków spływających siecią.

                    A mówił z czego to wynika? Czyżby ścieki płynąc rurą kanalizacyjną były po
                    drodze wstępnie oczyszczane? A może właściciele szamb (którzy są nimi z
                    konieczności, a nie z wyboru przecież) produkują jakieś inne ścieki? ;)
                    • drabbu Re: A ceny rosną! 19.01.09, 13:02
                      Była o tym krótka wzmianka. Owe "szambowe" mają być bardziej
                      zagęszczone i przez to trudniejsze do oczyszczania od płynących
                      siecią. Mają wymagać znacznie większych ilości tlenu dla
                      napowietrzania i znacznie większych porcji rozmaitej chemii,
                      bardziej obciążają oczyszczalnię. Sieciowe są pono
                      bardziej "rozwodnione". Czyli rzeczywiście, właściciele szamb -
                      fakt, że nie z wyboru, a z konieczności - produkują jakieś inne. Na
                      pewno jest to trudne zadanie dla komisji i następnego decydenta,
                      czyli całej Rady - ustawiać odpowiednio ustawić różnicę w stawkach
                      dla jednych i dla drugich.
                      Interesujące jest też to, co powiedziano o sieci: sieć rozrasta się
                      i przyłączają się nowi odbiorcy (w ub. roku ok. 300). Ale mimo tego
                      zużycie wody nie powiększa się wiele. Czyli oszczędzamy wodę :)
                      • kmsanczia Re: A ceny rosną! 19.01.09, 13:28
                        To jeszcze trzeba policzyć tych którzy mają nieszczelne=bardziej zagęszczone i
                        niech oni płacą jeszcze więcej, żeby było sprawiedliwie. ;) Co jeden ekspert to
                        'lepsze' opracowania.
                      • ptasznik11 Re: A ceny rosną! 19.01.09, 13:33
                        Sprawę zróżnicowania stawek dodatkowo komplikuje okoliczność iż
                        na „luksusy” mieszkańców skanalizowanej części gminy złożyli się
                        wszyscy mieszkańcy (środki budżetowe z naszych podatków), również
                        ci którzy z konieczności mają szamba. Przy propozycji znacznego
                        rozróżnienia cen ścieków dowożonych i płynących rurą, producenci
                        tych ostatnich nie dość , że nie korzystają z dobrodziejstw rury, to
                        jeszcze będą ponosić wyższe koszty pozbycia się odpadów. Czyli
                        zostaną podwójnie ukarani. Nadto zbyt drastyczne zróżnicowanie cen
                        na niekorzyść użytkowników szamb doprowadzi do wzrostu ilości
                        szamb „szczelnych inaczej”, następstwem tego będzie zatrucie wody,
                        tej gorszej części gminy. Moim zdaniem podwyżka musi mieć
                        charakter solidarny- równomierny.
                        • kmsanczia Re: A ceny rosną! 19.01.09, 13:41
                          Byle by to nie była podwyżka 150%. Ani nawet 100, do czego wszyscy 'poborcy'
                          mają tendencję. Bo będziemy latać w krzaki zamiast korzystać z dobrodziejstw
                          spółki wod-kan. ;)
                          • wojnowsk1 Re: A ceny rosną! 19.01.09, 14:17
                            Z tego co słyszałem podwyżki dla posiadających szambo proponuje się
                            na poziomie ponad 200%. Dla tych z kanalizacją niewielkie. Jak
                            będzie wygladało głosowanie? Cała wierchuszka urzędu ma kanalizację
                            jaki będzie wynik? Nie wie nikt.
                            • kmsanczia Re: A ceny rosną! 19.01.09, 14:25
                              No to niektórym bardziej się opłaci kupić młot pneumatyczny i zrobić parę dziur
                              w szambie. :/
                      • kmsanczia Re: A ceny rosną! 19.01.09, 15:14
                        drabbu napisał:
                        > "szambowe" mają być bardziej
                        > zagęszczone i przez to trudniejsze do oczyszczania od płynących
                        > siecią. Sieciowe są pono
                        > bardziej "rozwodnione".

                        Ja używam 'profesjonalnego aktywatora biologicznego', który 'rozpuszcza
                        zanieczyszczenia stałe zapobiegając powstawaniu osadów'. Proszę spółkę wod-kan o
                        łagodny wymiar kary. Dodatkowo mogę zainstalować dmuchawę napowietrzającą
                        ścieki, jeśli będzie to miało wpływ na cenę wywozu szamba. ;)
                        • brycezion Re: Aglomeracja 21.01.09, 20:27
                          Kmsanczia: napisałaś "jakieś bzdury...".(Wyniosłem się z wątku o tramwaju, żeby
                          go nie zamulać). Jesteś w temacie wod-kan nie na bieżąco.
                          • kmsanczia Re: Aglomeracja 21.01.09, 21:14
                            brycezion napisał:
                            > Jesteś w temacie wod-kan nie na bieżąco.

                            No to czekam na update. ;)
                            • brycezion Re: Aglomeracja 21.01.09, 22:56
                              Wariant "0" tzn. okrojenie aglomeracji do terenów miejskich zaproponował GIG w
                              swoim wstępnym studium - IV.kw.07. Komisja techniczna zaaprobowała go 14.2.08.
                              Pisałem o tym na początku wątku.
                              • kmsanczia Re: Aglomeracja 21.01.09, 23:13
                                Przejrzałam pobieżnie początek tego wątku i wątek o kotletach, ale jakoś nie
                                dostrzegłam tam informacji na ten temat. A tym bardziej dlaczego mają okroić.
                                Poza tym co to jest GIG - coś z górnictwem? To jakaś kanalizacja głębinowa ma
                                być? ;)
                                • brycezion Re: Aglomeracja 22.01.09, 01:29
                                  GIG opracował wstępne studium wykonalności sieci wod-kan dla Łomianek i trudno
                                  go streścić w paru zdaniach. Okrojenie wynika z możliwości sfinansowania
                                  projektu dla całego miasta i gminy. Dotacje UE mogą pokryć 50-60% kosztów, a
                                  resztę muszą Łomianki. Na to nas nie stać. To jest wynik naszego zadłużenia
                                  spadającego zbyt wolno. Poza tym UE nie daje od razu pieniędzy, a jedynie
                                  refunduje poniesione koszty. Na początek musimy mieć swój kapitał.

                                  Wsie płn. (Sadowa, Dziekanów Nowy) wodę dostaną z Czosnowa dzięki porozumieniu
                                  w/s autobusów. Szczegółów tego odrębnego projektu nie znam.
                                  • kmsanczia Re: Aglomeracja 22.01.09, 11:26
                                    OK, rozumiem że nie mają kasy żeby wyłożyć w ciągu najbliższych paru lat. Ale to
                                    nie znaczy że tereny wiejskie mają nie być ujęte w żadnych planach
                                    perspektywicznych. Poza tym dlaczego ma zabraknąć wody, studnie sobie wykopią.
                                    ;) A o kanalizie coś tam się chyba kiedyś pisało, że nie wykorzystuje nawet
                                    połowy mocy przerobowych.
                    • brycezion Re: Kmsanczia 19.01.09, 13:09
                      1.Teoretycznie może to mieć miejsce, gdy ścieki z szamb są zagęszczone, ponieważ
                      szamba są nieszczelne i płyn wsiąka w ziemię. Do oczyszczalni trafiają więc w
                      przeważającej części stałe składniki.
                      2. Jak to jest liczone można ustalić dopiero po analizie układu technologicznego
                      oczyszczalni i sposobu księgowania kosztów w rozbiciu na poszczególne fragmenty
                      oczyszczalni.
                      Obawiam się, że jest tu dość duża dowolność.
    • molekw Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 12:56
      Czy wiadomo coś więcej o tej karze? Kto odpowiada za zaniedbania.
      • kowalik22 Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 13:11
        Papi napisał do Urzędu - tak tu pisał. widać, jeszcze odpowiedzi nie
        dostał, skoro pytasz;)
        W e-urzędzie stoi, że pismo Papiego nadal czeka na zadekretowanie
        przez Burmistrza.

        Papi, czy to Twoje pismo?
        :>

        Pismo nr. DK/128/2009
        Liczba dziennika korespondencji DK/128/2009
        Data pisma 2009-01-05
        Data wpływu do Urzędu 2009-01-06
        Sygnatura zewnętrzna
        Rodzaj korespondencji podanie/wniosek
        Określenie sprawy Dotyczy kserokopii nałożonej kary
        Data rozpoczęcia biegu 2009-01-06
        Termin załatwienia 2009-02-06
        Stan sprawy/pisma W trakcie załatwiania
        2009-01-06 [RAG] Referat Administracyjno - Gospodarczy Sebastian
        Nowicki Do dekretacji [B] Burmistrz Wiesław Pszczółkowski
        Oczekująca na zadekretowanie

        • kmsanczia Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 13:19
          To jego, poznaję po charakterze pisma. ;)
        • lolaxyz Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 13:20
          :>
          • kowalik22 Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 13:23
            Lolka, co to za mina? Kto adresatem Twej złości (niezadowolenia)
            jest? ;)
            • lolaxyz Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 13:32
              Nie wydaje mi się, żeby w tej minie było coś złośliwego. Gdzieś była
              ona nazwana "chytrus" ale mnie się bardziej kojarzy z
              porozumiewawczym spojrzeniem.
              A co Ty pytasz molka czy to Papirusa pismo, czy molek to jakiś
              jasnowidz:>
              • kowalik22 Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 13:51
                "Porozumiewawcza" powiadasz? ;) Może być zatem :)

                Papiego pytałam, nie molka. Upewnić się chciałam, że dobre znalazłam.
                Ale dobre, bo ile moze być pism w sprawie kserokopii kary? Ile może
                być tych kar?:>
                (też tę minkę lubię) ;)
        • athlon_linux Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 14:02
          Między innymi w sprawie kary ale i innych ciekawych kwestii pisał p. Hieronim do
          burmistrza. Ciekawe co odpowie?
          Jego pismo jest gdzieś na www.lomianki.info.pl
          • kowalik22 Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 14:21
            Oj, Athlon, co ciekawego jest w pytaniu o nagrodę, której nie ma?
            Nie wiem, co chcecie osiągnąć, ale moim zdaniem - błądzicie jak
            dzieci we mgle, zbaczajhąc w chaszcze, w których utkniecie.
            Czego oczekujecie? że burmistrz, posypując głowę popiołem, napisze,
            że wiedział, że mu się nagroda nie należy, i celowo wprowadził w
            błąd radnych????
            Głupie pytania, głupio sformułowane, niepotrzebne i zbędne.

            Prawnicy sobie nad odpowiedzią głowę łamią :>

            • lolaxyz Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 14:46
              O co chodzi z tą nagrodą? Dostał czy nie? Jesli tak to w świetle
              prawa czy nie? Nie zmuszaj mnie kowalik do czytania wszystkiego,
              podsumowanie please.
            • brycezion Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 14:49
              Dziś o 17.00 odbędzie się posiedzenie Komisji Technicznej dla m.in. ostatecznego
              zaopiniowania cen za wodę i kanalizację w 2009.
              A oto niektóre wstępne propozycje:
              woda (gosp. domowe) - 2,78 zł/m3 = + 30,56%
              kanal.( " " ) - 4,43 " = + 35,18%
              Razem ( " " ) - 7,21 "
              Szamba - 8,11 " = + 38,31%
              Skąd te wyliczenia, trudno powiedzieć. Woynowski1 pisał słusznie na początku
              tego wątku, jaki jest mechanizm zależności.
              Danych wyjściowych w Spółce nie otrzymałem.
              Przyjmowania na wiarę zewnętrznych ekspertyz dawno się oduczyłem. Wyliczeń
              p.Grażewicza również nie otrzymałem.
              Ustne wyjaśnienia z pokazem na ekranie nie wystarczają, przynajmniej mnie. Nad
              takim materiałem trzeba długo posiedzieć z kalkulatorem w ręku.
            • athlon_linux Do elokwentnej kowalik22 29.01.09, 15:01
              Droga Kowalik
              Zastanawiam sie o co ci chodzi pisząc "wy"
              Czyżby naleciałości z PRL

              A wracając do pytań. Zapewne p. Hieronim nie jest wybitnie elokwentny. Pisze
              uczciwie co mu dyktuje sumienie swoim językiem. Nie zatrudnia do tego aktora.
              Gdyby nie redakcja lom.info.pl nikt by tego nie przeczytał i burmistrz czuł by
              sie mniej skrępowany.
              Dla mnie jest to rodzaj kontroli.
              Czy jesteś więc za cenzurą? I czy tylko twoje popisy
              "administracyjno-intelektualne" mamy czytać?
              To forum w 2006 roku lansowało POtrzebnych rączkami takich jak i ty, i
              doprowadziło do wybrania Pszczółkowskiego. Większość głosujących na niego teraz
              żałuje. Brak dotacji z UE, inwestycje sie ślimaczą, awantury w radzie, nepotyzm,
              skłócenie Dąbrowy z Łomiankami.
              To owoce mrówczej pracy papirusa22 i jemu podobnych.
              Teraz twierdzą że zostali wpuszczeni w kanał.

              Mądrzyć się na forum łatwo. Napisz jakiś "mądry" artykuł na temat sytuacji
              Łomianek i wyślij do redakcji. Może coś na temat rzecznika? Zapewne go nie
              ocenzurują jak GŁ.

              I nie pisz "wy" bo robi mi się niedobrze. Ja jestem JA.
              • szopena Re: Do elokwentnej kowalik22 29.01.09, 15:19
                athlon_linux napisał:

                Zapewne p. Hieronim nie jest wybitnie elokwentny. Pisze
                > uczciwie co mu dyktuje sumienie swoim językiem.

                O tym że P.Heronim nie jest elokwentny to wszystkie ptaki w Łomiankach
                ćwierkają, ale za to ma elokwentnych mocodawców takich jak athlon,zachodni,i
                wybitnych specjalistów do wszystkiego z Dąbrowy.
                athlon napisał do Kowalik:
                I nie pisz "wy" bo robi mi się niedobrze. Ja jestem JA.

                A mnie się robi niedobrze jak Cię czytam Panie JA.
              • esscort Re: Do elokwentnej kowalik22 29.01.09, 15:20
                rozumiem wszystko, np że Hieronim nie jest elokwentny, ale że
                Kowalik lansowała Pszczólkowskiego, a zwłaszcza, że Pszczółkowski i
                Papirus skłócil Dąbrowe z Łomiankami to spore przegięcie. Athlon,
                chyba sie marihuany napaliłeś i masz jak zwykle zwidy
                • lolaxyz Re: Do elokwentnej kowalik22 29.01.09, 15:29
                  A wiec to ta Kowalik kryła sie za lećsokole:>
              • kowalik22 Re: Do Athlona (pojedynczego) 29.01.09, 15:40
                Dobra, zakonotowałam, że nie lubisz PRL-owskiego Wy, choć nie
                dlatego użyłam tej formy.

                Nie rozumiem, gdzież się dopatrzyłeś, że jestem przeciwko kontroli,
                a za cenzurą? Ależ kontroluj(cie) w pojedynkę, zbiorowo, poczynania
                władzy. To prawo każdego obywatela. Jestem za! Byle z głową.
                Pytań w piśmie p. Herinima było więcej, niż dwa głupie o nagrodę,
                prawda? Do tamtych się nie odniosłam, prawda?
                A pytania o nagrodę zjechałam, bo są głupie, i przez swoje istnienie
                wśród innych, na oko mniej głupich powodują, że i tamte stają się
                mniej mądre;)

                > Napisz jakiś "mądry" artykuł na temat sytuacji
                >Łomianek i wyślij do redakcji. Może coś na temat rzecznika?

                Nie licz na to.

                >I czy tylko twoje popisy
                > "administracyjno-intelektualne" mamy czytać?

                Moich „popisów” nie musisz czytać, nie ma obowiązku. Ani korzystać z
                moich uwag.
                Resztę pominę milczeniem.
                Zapytam jedynie - ilu WAS jest, pojedynczy A., skoro piszesz w
                liczbie mnogiej: > "mamy czytać?" :>
              • papirus22 Kto to jest ten radny Rusiecki? 29.01.09, 16:12
                To chyba jest strasznie wpływowa osoba w Łomiankach?

                Najpierw załatwił wariant mszczonowski S7 dla Łomianek, później
                posadził Pszczółkowskiego na fotelu burmistrza, później rozwiązał
                wyeliminował opłaty adiacenckie, zarezerwował tramwaj dla Łomianek,
                wymyślił uchwałę przeciwko 99% mieszkańców Łomianek o trasach.

                Teraz z kolei załatwił Dąbrowę i wyjazd na Brukowej tylko do W-wy,
                wymyślił też węzeł Brukowa z GDDKiA, kontroluje wszystkie media w
                Łomiankach i pisze setki artykułów podpisując się różnymi
                nazwiskami, a na dodatek knuje przeciwko obecnym władzom i tym
                poprzednim zarazem.

                Co to za facet, pewnie lobbysta taki sam jak Ci z Siskomu:)

                Athlon, mam prośbę chcesz być wiarygodny pisz zawsze prawdę, nawet
                gorzką, ale prawdę. No i musisz zmienić nick na początek, bo ten
                jest spalony. Pozdrawiam i może się spotkamy udzielę kilku dobrych
                rad:)
        • papirus22 Re: 0,5 ml kary dla spółki i co dalej... 29.01.09, 16:15
          Które pismo, a to! Też moje:)
          Ja jestem cierpliwy, zawsze dostaję odpowiedź w 30 dniu od daty
          wpłynięcia zgodnie z kpa:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka