Dodaj do ulubionych

Na oświatę

15.11.05, 10:48
Obserwuj wątek
    • urzednik13 Re: Na oświatę 15.11.05, 10:54
      180mln rezerwy celowej przeznaczy rząd na zwiekszenie subwencji
      oświatowej.Otrzymaja ją samorządy u których wystąpiła różnica między subwencją
      wstępną a ostateczną na r.2005
      kwoty korygujące otrzymają:
      Karpacz-33.404zł
      Kowary-128.175zł
      Piechowice-20.299zł
      Szklarska Poręba-30.175zł.
      Janowice,Jeżów,Mysłakowice,Podgórzyn,Stara Kamienica nie otrzymaja ani złotówki
      • inferno_m Re: Na oświatę 15.11.05, 17:41
        Może urzdniku rozjąsnisz nam trochę sprawę subwencji dla Piechowic.
        • urzednik13 Re: Na oświatę 25.11.05, 09:49
          "Związek Nauczycielstwa Polskiego nie zgadza się na zmiany w systemie
          edukacji.Zakłada je "Strategia rozwoju edukacji na lata 2007-2013",którą rząd
          przyjał na początku sierpnia.Związkowcy zbieraja podpisy pod apelem w obronie
          polskiej oświaty.Zagrożenia w niej zawarte nalezy rozpatrywać w trzech
          płaszczyznach:uczeń,nauczyciel,oświata publiczna.Strategia daje pełną autonomię
          samorządom w zarządzaniu szkołami.W każdej gminie bedą inne standardy nauczania
          i wynagradzania.Samorządy będą decydować jak i czego nauczać ,nie państwo.Będą
          kształtować politykę kadrową np przyjmując do niektórych zadań edukacyjnych
          ludzi bez wykształcenia pedagogicznego,będą też dowolnie likwidować szkoły,co
          ograniczy rolę kuratora.Nauczyciele będą zatrudnieni na podstawie kontraktów,
          umow cywilnoprawnych ,umów o dzieło,umowy zlecenia.Grozi to brakiem
          stabilizacji zatrudnienia.Może to spowodować odpływ wysoko kwalifikowanej kadry
          z zawodu,a w konsekwencji obniżenie jakości nauczania.
          Jeżeli uzbieramy kilka tysięcy podpisów w skali kraju może politycy zrozumieją
          że ludzie nie chcą tych zmian że nie powinni robić tego co potem będzie trudno
          odwołać.Zakończyło się wdrażanie reformy szkolnictwa,można podsumować co się
          udalo a co nie.Nikt jednak nie chce o tym rozmawiać,za to fundują nam kolejne
          zmiany."
          • pikollo1 Re: Na oświatę 25.11.05, 11:16
            strategii jescze nie ma a w Piechowicach już to od dawna uczona wladza
            oświatowa niektóre jej założenia praktykuje
            • unipop1 Re: Na oświatę 26.11.05, 13:56
              Nie daj Boże, aby ustawa o oświacie weszła w zycie w takim kształcie. Obecnie w
              naszym mieście dziwnym "zrządzeniem" losu zawiaduje osoba bez odpowiedniego
              wykształcenia czyli G.D. Ma ona bardzo dużo do powiedzenia jesli chodzi o
              funkcjonowanie placówek oświatowych w Piechowicach. Jeśli nasza obecna władza
              dostałaby takie możliwości, o których mowią zapisy w tej ustawie, to czarno
              widzę działalność tych placówek.Już teraz owa pani decyduje kto jest"be" a kto
              jest "cacy", a co dopiero jeśli dostałaby możliwości prawne. Na stanowiskach w
              szkołach, przedszkolach utrzymałyby się tylko te osoby, które przyklaskują E-
              kipie- a tacy są.
              • pikollo1 Re: Na oświatę 26.11.05, 16:23
                Masz rację unipop,mając poparcie tej pani polonista może dostać pracę w
                przedszkolu , do innej placówki przyjmuje sie poloniste z układu ale wcześniej
                z tej szkoły zwalnia się dobrego polonistę,bo trzeba temu z protekcji dać
                miejsce.I ta zbieżność nazwisk.Ale oprócz mnie nikogo to w oświacie nie dziwi.
                • omega_7 Re: Na oświatę 26.11.05, 16:32
                  Dodać trzeba że to wszystko dzieje się za aprobatą Rady Miasta, oraz oczywiście jej Przewodniczącego.
                  • alfa6 Re: Na oświatę 26.11.05, 20:30
                    Na jakiej podstawie tą panią tytułują w urzędzie "inspektorem ds.oświaty"- czy
                    takie stanowisko figuruje w projekcie organizacyjnym miasta?
                    • stow.p Re: Na oświatę 27.11.05, 13:30
                      Jest to chyba sentyment do starych czasów i starego nazewnictwa ,kiedy to
                      inspektor oświaty był kims wykształconym ,znaczączym i miał uprawnienia do
                      podejmowania wszelkich decyzji dot.placówek oświatowych,uczniów i
                      nauczycieli.Ówczesny inspektor oświaty podlegał kuratorowi oświaty a urząd
                      miasta nie miał żadnego wpływu na to co w szkołach się dzieje.
                      Dzisiejsza "pani inspektor" nie miałaby żadnych szans na pełnienie wtedy tej
                      funkcji,ale dzisiaj jeżeli każe się tak nazywać -widocznie realizuje jakieś
                      swoje niespełnione sprzed lat ambicje.Była podobno pracownikiem socjalnym w
                      inspekoracie oświaty w piechowicach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka