08.07.05, 00:40
Niedawno zostalam konsultantka Oriflame. Zapewniano mnie, ze otrzymam przy
zamowieniach 30% rabatu.Ale czy ktos liczyl te procenty??? Jak sa liczone???
Jaki matematyk oblicza ceny dla konsultanta i twierdzi, ze to 30%.POLICZCIE!
To najwyzej 23-24%. Nie podoba mi sie takie nabijanie w butelke. Zaznaczam,
ze nie chodzi mi o rabaty grupowe.
Obserwuj wątek
    • justa_79 Re: 30%...??? 08.07.05, 10:18
      liczy się w ten sposób:
      1. cena konsultanta +30% = cena katalogowa
      2. cena katalogowa -23% = cena konsultanta
      oczywiście w praktyce podaje się tą pierwszą opcję, bo lepiej brzmi, ale
      pieniądze są te same ;)
      • 1szylider Re: 30%...??? 08.07.05, 13:00
        justa_79 napisała:

        > liczy się w ten sposób:
        > 1. cena konsultanta +30% = cena katalogowa
        > 2. cena katalogowa -23% = cena konsultanta
        > oczywiście w praktyce podaje się tą pierwszą opcję, bo lepiej brzmi, ale
        > pieniądze są te same ;)


        Witam!

        Nie tyle lepiej brzmi, ale wynika to z integralnej cechy systemu.

        A mianowicie konsultant kupuje od Oriflame po stałej cenie do ktorej dodaje
        30% marży i tak jest zawsze.

        Zawsze jest:
        1.3 razy CH = CK

        i tyle...

        proste?

        Zaś wszelkie rabaty za obrót za liczone od CH a ścislej od OH...

        Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
        Pozdrawiam i zapraszam!
        gg 172 85 85
      • zorina Re: 30%...??? 09.07.05, 01:45
        To nie jest kwestia co lepiej brzmi... Tylko czy mówimy o rabacie, czy o
        marży...
        Ja też zawsze mówię o 30%, ale marży, a nie rabatu
        Jak ktoś myli te pojecia, to wyraźnie zaznaczam, że to nie rabat, ani upust,
        tylko MARŻA. Kiedyś też myliłam te pojecia i urzywałam ich zamiennie. Całkiem
        nieświadomie. Ale jeśli ktoś robi to swiadomie, to zwykła nieuczciwość.
        Najlepiej zapytac wprost: czy to rabat czy marża? Wtedy bedzie wiadomo z kim
        macie do czynienia ;)
        • 1szylider Re: 30%...??? 10.07.05, 16:21
          zorina napisała:

          > To nie jest kwestia co lepiej brzmi... Tylko czy mówimy o rabacie, czy o
          > marży...
          > Ja też zawsze mówię o 30%, ale marży, a nie rabatu
          > Jak ktoś myli te pojecia, to wyraźnie zaznaczam, że to nie rabat, ani upust,
          > tylko MARŻA. Kiedyś też myliłam te pojecia i urzywałam ich zamiennie. Całkiem
          > nieświadomie. Ale jeśli ktoś robi to swiadomie, to zwykła nieuczciwość.
          > Najlepiej zapytac wprost: czy to rabat czy marża? Wtedy bedzie wiadomo z kim
          > macie do czynienia ;)


          Witam!

          Nie zawsze jest próba wprowadzenia w blad, bo zamiast powiedziec: "rabat czyli
          bez marzy 30%" czasem mówimy skrotowo "rabat 30%".

          Przez lata nikomu to nikomu nie pr5zeszkadzało, dopiero Avionetki podniosly
          rejwach...

          Zreszta nawet gdy na poczatku powiem skrótow i ni scisle,że rabat 30%, to potem
          oczywiscie wyjaśniając szczególy pokazuje jednoznacznie,że jest marża.

          Zreszta trudno mówic tu o rabacie, bo przeciez Czlonek Klubu nie otrzymuje
          rabatu, ale kupuje po cenach handlowych i zawsze pokazuje,że zawsze jest 1,3
          razy CH = CK i tyle.

          Rabaty są dynamiczne w granicach 3-21%

          Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
          Pozdrawiam i zapraszam!
          gg 172 85 85
    • ederka Re: 30%...??? 07.01.06, 22:55
      niestety, wpuszczają ludzi w maliny i kłamią. Szkoda, bo w ten sposób psują
      reputację firmy i nie są wiarygodni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka