Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Brak chętnych na rachmistrzów

    14.06.10, 12:56
    Do jakiego biura trzeba się zgłaszać? Ile trwa praca, w jakim okresie? Brak
    podstawowych informacji...w tekście.
    Obserwuj wątek
      • Gość: bartuzii Bo już się ludzie w poprzednich latach nancieli IP: *.zone7.bethere.co.uk 14.06.10, 13:17
        To niech lepiej posprawdzają tych podwykonawców, którzy w poprzednich latach
        oszukiwali nawet studentów. Ja nie miałem takiego pecha, ale 80% moich
        znajomych do dziś nie dostało pieniędzy za tą robotę bo po zakończeniu pracy
        mydlono im oczy, że szmal będzie nie długo. Gdy zaczęli się niecierpliwić i
        poszli do swoich firm okazało się, że firm już dawno nie ma. I nikt
        praktycznie nic zrobić nie mógł. Lepiej było by gdyby nabór i całą operacje
        prowadziły Agencje Rolne bezpośrednio, a nie marnowały szmal wynajmując
        pośredników. Wtedy można by więcej zapłacić ludziom.
        • Gość: T Re: Bo już się ludzie w poprzednich latach nancie IP: *.acn.waw.pl 15.06.10, 07:49
          Przeciż na tym mają zarobić kolesie a nie ludzie.
        • Gość: ale o czym mów/? chyba jakaś pomyłk ... IP: *.tktelekom.pl 24.06.10, 20:20
          ale o czym Ty mówisz? spis nie jest prowadzony przez firmy ale przez Urzędy Gminy.. kasa jest z budżetu państwa.. widocznie nie masz pojęcia o czym piszesz.. albo mylisz dwie różne rzeczy..
      • Gość: 666 Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.10, 13:31
        a do czego służą wyszukiwarki internetowe?
        www.stat.gov.pl/gus/8126_PLK_HTML.htm
      • Gość: 666 Skąd wy bierzecie takie bzdury IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.10, 13:43
        o zarobkach. Przecież o tym ile zarobi rachmistrz decyduje ilość odwiedzonych gospodarstw. 5 tyś zł ale za dwa miesiące od 8 września do 31 października. Aby zarobić te 5 tyś trzeba odwiedzić 166 gospodarstw czyli około 80 na miesiąc. Biorąc pod uwagę że ogólnie Polacy są niechętni do rozmów z jakimikolwiek rachmistrzami, ankieterami, zarobienie takich pieniędzy będzie problematyczne.
        • Gość: <<<<<<<<<<<<< Re: Skąd wy bierzecie takie bzdury IP: *.ver.abpl.pl 14.06.10, 16:44
          Gość portalu: 666 napisał(a):

          > o zarobkach. Przecież o tym ile zarobi rachmistrz decyduje ilość odwiedzonych g
          > ospodarstw. 5 tyś zł ale za dwa miesiące od 8 września do 31 października. Aby
          > zarobić te 5 tyś trzeba odwiedzić 166 gospodarstw czyli około 80 na miesiąc

          Jeszcze w okresie zbiorów ziemniaków, buraków i kapusty
        • koczisss Re: Skąd wy bierzecie takie bzdury 15.06.10, 10:30
          Odliczyć trzeba jeszcze koszt paliwa, czy pieniądze wydane na bilety, a o tym
          nikt nie wspomina.
          Człowiek może się narobić, a gó... na koniec zarobi.
          Dlatego też zbytnio chętnych nie ma, bo praca w terenie do łatwych nie należy, a
          są takie wsie, które leżą daleko od cywilizacji, albo domy są porozrzucane po
          lasach. jak w takiej sytuacji bez samochodu?
        • Gość: ona zŁodzi Re: Skąd wy bierzecie takie bzdury IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.06.10, 00:02
          wielka wierutna bzdura, przyjmuja swoich i tyle
          wiem o tym bo sama bylam naocznym swiadkiem
      • ben-oni Brak chętnych na rachmistrzów 14.06.10, 13:55
        Pieprzenie w bambus jak zwykle. Pokażcie mi, w którym urzędzie pracy robi sie
        nabór?? Nigdzie... rachmistrzami znowu zostaną przyjaciele królika.
        • Gość: OBS Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 14:53
          Oczywiście że tak, bo te stanowiska SĄ już obsadzone rodzinką i
          znajomymi. Tyle że oprócz codziennego pierdzenia w stołek, w tym
          przypadku jakiś urzędas musi wyjś w teren. Więc trwa nabór na łosi
          do odwalenia brudnej roboty. Najlepiej wolontariuszy. Tak jak w
          skarbówce całą robotę odwalają praktykanci. Urzędnicy w tym czasie
          kawkują w pokojach, albo... przy dobrych układach są w domu!
          • Gość: dzida Makumby Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: 212.160.172.* 14.06.10, 15:18
            Oj, marudzicie. 10 lat temu dostałem tę "fuchę" bez posiadania
            jakichkolwiek "znajomości". Ale wtedy potrzebnych było wielu
            rachmistrzów, i właściwie każdego chętnego przyjmowano.
        • Gość: dziadek Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.xdsl.centertel.pl 14.06.10, 14:54
          I znów kokosy dla swoich, apapier wytrzyma pisanie bzdur.Jeżeli jest taka
          równość w UE to niech podadzą ile pieniędzy dostanie rachmistrz w Niemczech?W
          Polsce jestem w stanie stworzyć firmę rachmistrzów i zarobić na tym, ale
          pośrednicy zlecajacy taki spis nie otrzymaliby ani grosza.
        • Gość: Aga Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: 78.133.225.* 14.06.10, 15:52
          Jak byście chcieli to byście wiedzieli!!! Ja ogłoszenie na rachmistrzów
          widziałam już dawno - nie wiedziałam tylko, że tak dużą kasę dają :)) Szkoda że
          mi koliduje z nową pracą - na pewno bym startowała ...
          PS - info było na oficjalnej stronie gminy
        • Gość: zenek bo to nie UP rekrutują, baranie IP: *.home.aster.pl 14.06.10, 20:49
          Skorzystaj z google i sobie poczytaj zanim napiszesz głupoty.
        • Gość: ls Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.10, 21:29
          Nie szukaj naboru w urzędzie pracy tylko w urzędzie gminy, to znajdziesz. A nie pieprz o królikach
        • Gość: PrzyjacielKrolika Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.hsd1.ct.comcast.net 15.06.10, 03:06
          Przyjaciele nie krolika tylko kaczora.
        • Gość: Pusiak Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 08:51
          Wczoraj przeczytałem artykuł, poszedłem do Urzędu Gminy, wypełniłem ankietę
          dołączyłem CV i tak stałem się rachmistrzem. Proste?
          Dzisiaj ostatni dzień zgłaszania kandydatur.
          • Gość: xxx Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.toya.net.pl 15.06.10, 11:10
            Gość portalu: Pusiak napisał(a):

            > Wczoraj przeczytałem artykuł, poszedłem do Urzędu Gminy, wypełniłem
            ankietę
            > dołączyłem CV i tak stałem się rachmistrzem. Proste?
            > Dzisiaj ostatni dzień zgłaszania kandydatur.

            dzisiaj? to ten artykuł trochę jak musztarda po obiedzie? Dzisiaj w
            Internecie a dopiero jutro w prasie się pojawi. Chętnie bym się zgłosił ale kończę prace o 16 a UG o 15:30.
          • Gość: 666 Następny nawiedzony IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.10, 12:49
            Będziesz rachmistrzem jak zaliczysz szkolenie i nie zarobisz 5 tyś miesięcznie
            ale 5 tyś za 2 miesiące może.
        • Gość: bbasiam Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.182.11.59.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.06.10, 07:30
          mądralo!! urzędy gminy prowadzą nabór!!! jak sie czlowiekowi chce cos
          zrobic zamiast psioczyc to sie potrafi dowiedziec.
        • Gość: Ofi Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.chello.pl 18.06.10, 15:06
          Sama się zastanawiam skąd pozyskano informacje na ten temat. Szukam pracy,
          chodzę do UP i nigdzie nawet słowem nikt nie wspomniał o takim naborze...
      • adamt7 Brak chętnych na rachmistrzów 14.06.10, 14:56
        BZDURA - mieszkam w Zabrzu ...I postanowilem dzis sie dowiedziec bo chce te prace... Urzad Pracy nic nie wie po czym wyslano mnie do urzedu miejskiego. Urzad miejski - patrzyli na mnie jak na wariata ... jak sie zaczalem dopytywac i chodzic po wszystkich i pytac to zaczeli mnie straszyc Policja ... Urzad statystyczny - dzwonilem - centrala przelacza ...odlozono sluchawke, 2 raz - centrala przelacza i znowu lipa - nikt nie odbiera. K***A TEN KRAJ TO JEDNA WIELKA BANDA ... lATALEM PO URZEDACH PRZEZ 5 GODZIN... STRACILEM 3 ZL NA TELEFON... STRASZONO MNIE POLICJA ... A JA TYLKO CHCIALEM PRACOWAC -MAFIA, ZŁODZIEJE, KORUPCJA ...CZEMU CBA SIE NIE INTERSUJE TYM MIASTEM - ROBIA PRZEKRETY NA OCZACH LUDZI ZADLUZAJAC MIASTO NA LATA... A NORMALNYCH LUDZI JAK PROBUJA DOPCHAC SIE DO PANSTWOWYCH PIENIEDZY ROBI SIE ZA DURNIA ODSYLAJAC DO PANA BOGA NA SKARGE I STRASZAC POLICJA ... Pieprze to ...wole zmywac gary w holandi ...Normalny kraj -normalni ludzie.
        • Gość: klara Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.2.20.195.pp.com.pl 14.06.10, 16:07
          Biedactwo mieszka w Zabrzu ma internet i nie wie gdzie znaleźć? To masz
          biedactwo: www.um.zabrze.pl/mieszkancy/aktualnosci/nabor-na-rachmistrzow
          nie rzuca się na forum tylko się szuka
          a Urząd Miasta pewnie spory macie to jak wpadłeś do jakiegoś innego referatu to
          pewnie mogli nie wiedzieć bo nie muszą
          • adamt7 Re: Brak chętnych na rachmistrzów 14.06.10, 16:31
            Jak czytam takie pieprzenie to mnie zaczyna trzasc ... Na moja wizyte w UM Zabrze sa swiadkowie (filmik z nagraniem glosowym z UM znajdzie sie wkrotce na Youtube i w TVN).Znajomi zdziwieni chamstwem w UM nagrali to telefonem. Ja mam to w dupie... jade za pare dni za granice do pracy - nie jestem zebrakiem i nie dam soba pomiatac. Moja proba znalezienia pracy w tym kraju za pieniadze pozwalajace mi przezyc nie udala sie a koncowy akcent przewazyl szale. POJEBANY KRAJ
            • Gość: klara Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.2.20.195.pp.com.pl 14.06.10, 17:18

              jak czytam takich jak ty to cieszę się że wyjeżdżacie... najpierw nie radzisz
              sobie ze znalezieniem informacji, a później winny jest urząd miasta, pani z wc
              na dworcu i gumisie. no i oczywiście wina całego kraju...
              • Gość: shal Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.clubnet.pl 15.06.10, 00:47
                za coś oni pieniądze biorą? Z moich i twoich podatków więc skończ pierd.
                Albo w UM wiedzą coś albo nie wiedzą i są niekompetetni. Wtedy pracownik w
                normalnej firmie zostaje pouczony a gdy błąd przydaży mu się kolejny raz
                zwolniony. Ale ciężko pozbyć się kuzynki:] Po za tym UM w Zabrzu to
                idioci. 3 budynki UM dla miasta 150 tysięcznego: xD śmiech na sali.
                Pozdrowienia z Gliwic.
            • Gość: klara Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.2.20.195.pp.com.pl 14.06.10, 17:21

              jak czytam takich jak ty to cieszę się że wyjeżdżacie... najpierw nie radzisz
              sobie ze znalezieniem informacji, a później winny jest urząd miasta, pani z wc
              na dworcu i gumisie. no i oczywiście wina całego kraju...
              • Gość: zdziwiony twoją postawą IP: *.tvgawex.pl 14.06.10, 18:30
                jeśli było tak jak mówi, to natknął się na nieuprzejmych, wrogich,
                niedoinformowanych i aroganckich urzędasów, a ty się dziwisz, że go szlag trafia?
                • Gość: ewamalgorzata Re: twoją postawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 19:51
                  Z treści artykułu wynika,ze za spis odpowiedziany jest GUS. Na stronie GUSu jest
                  nawet osobny banner informujący o naborze kandydatów na rachmistrzów, po
                  kliknięciu ktorego mozna przeczytac,ze naborem zajmują się urzędy gminy. Więc
                  doprawdy nie wiem o co ten orzeł intelektu robi aferę? Ze w urzedzie miasta nikt
                  nic nie wiedział?
                  powodzenia z taką zdolnościa myslenia i z takim podejsciem do zycia na emigracji
                  mu zyczę.
                  • Gość: xuj Re: twoją postawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 20:00
                    pst, jeśli jest to gmina miejska, to urząd miasta jest jednocześnie urzędem
                    gminy, orle intelektu ;]
                    • marter7 orle internetu 15.06.10, 06:39
                      > pst, jeśli jest to gmina miejska,...

                      ... bo to tak trudno sprawdzić, trzeba gdybać...
            • Gość: Po-gon Szczecin Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: 89.241.206.* 14.06.10, 17:43
              do Adam...
              jedz do tej Holandii ( nigdy nie jest za pozno) i juz sie nie stresuj, jak
              bedziesz kupywal w holandi polska zywnosc taniej niz u siebie w s klepie, bedzie
              stac cie po miesiacu dwoch na wynajecie haty i auto, gas i proad o polowe mniej
              niz w kraju...to jeszcze sie bedziesz smial z tej Afryki w ktorej sie urodziles
              i urzedow
            • titta Re: Brak chętnych na rachmistrzów 14.06.10, 18:06
              Pewnie sam zachowales sie agresywnie - sadzac po tym wpisie, do tej
              pracy i tak sie nie nadajesz. Za nerwowy jestes ;)
          • Gość: klaro7... Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.salbis.net 14.06.10, 19:00
            jak adam nie potrafi znaleźć to po prostu znaczy, ze się na rachmistrza nie
            nadaje. Znalezienie tej informacji to pikuś przy poszukiwaniach niektórych
            gospodarstw na wsi.


            Tak więc adamie proponuję poszukać innej pracy, jak jesteś ambitny, staranny i
            pomysłowy to 5tys zarobisz bez problemu. (i nie ma tu cienia sarkazmu)

          • Gość: kart631 Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.ztpnet.pl 18.06.10, 10:09
            Widzę, że jesteś dobrze poinformowana. Mam więc pytanie odnośnie zarobków, Czy
            te 5tys. to na miesiąc czy za dwa miesiące spisu czy za cztery miesiące (dwa
            spisu i dwa szkolenia?)
        • marter7 hmmm... 15.06.10, 06:41
          > Urzad miejski - patrzyli na mnie jak na wariata

          wiesz - robiąc spis rolny w mieście za dużo i tak byś nie zarobił
      • Gość: dzida Makumby Brak chętnych na rachmistrzów IP: 212.160.172.* 14.06.10, 15:16
        Byłem rachmistrzem spisowym 10 lat temu. To nie jest lekka praca, zwłaszcza podczas tzw. spisu rolnego. Trafia się na różnych ludzi, niektórzy potrafią psem poszczuć, ba, nawet z siekierą pogonić. Jeśli te 5 tyś., o których mowa w artykule, to prawda, to przez te 10 lat stawka musiała podskoczyć 4-ro, 5-cio krotnie. Tak czy inaczej nigdy już nie skuszę się na taką pracę. Na szczęście już nie muszę.
        • Gość: ja się nie boję :D Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.olsztyn.mm.pl 15.06.10, 10:39
          10 lat temu nie byliśmy w UE, ludzie nie dostawali dopłat i nie było nawet
          kontroli na miejscu. Nie dziwię się więc, że mogło dochodzić do takich akcji.
          Teraz ludzie przywykli, choć nie wątpię, że może nadal ktoś psem poszczuć :)
      • ggrdl To skutek bezrobocia 14.06.10, 16:17
        Gdybym był bezrobotny, tobym się zgłosił do każdej dostępnej pracy, choćby to
        miała być gra na skrzypcach. W końcu ryzyko polega jedynie na tym, że nie
        zarobię - a to bezrobotny (NAPRAWDĘ BEZROBOTNY) już ma gwarantowane ;)
        • Gość: ff Re: To skutek bezrobocia IP: *.chello.pl 14.06.10, 17:00
          ale jest jeszcze ryzyko że sobie zupełnie nie poradzisz jak skrzypce
          widziałeś tylko w tv
        • Gość: vp Re: To skutek bezrobocia IP: *.rzeszow.mm.pl 14.06.10, 17:36
          Nie misiu - dla bezrobotnego ryzyko polega przede wszystkim na tym,
          że jak nie zarobi to poniesie koszty: dojazdy, telefony, ubranie,
          stracony czas podczas którego mogłby szukać czegoś innego (i może
          znależć). A dla bezrobotnego (NAPRAWDĘ BEZROBOTNEGO) cała rzecz
          rozbija się o KASĘ, on MUSI wiedzieć, że za ten bilet mu się zwróci,
          bo jak nie, to zamiast "pracować" będzie starał się aby przede
          wszystkim nie stracić. Będzie najpierw pytał znajomych, czytał
          ogłoszenia w pośredniaku i w darmowych gazetach, a nie jeździł w
          ciemno. I to jest ten ból - ty nigdy nie byłeś bezrobotny ani w
          głowie ci się nie mieści że można mieć problem: kupić dziecku
          skarpetki czy sobie bilet na autobus, bo na jedno i drugie nie ma
          PIENIĘDZY.
          • ggrdl Re: To skutek bezrobocia 14.06.10, 18:41
            1. Nie mów do mnie misiu.
            2. Byłem bez pracy, fakt, że nigdy nie czekałem, aż zostanie mi ostatnia złotówka.
            3. To co wypisujesz to typowe tłumaczenie CHRONICZNIE BEZROBOTNYCH. Osób, które
            wolą siedzieć i narzekać, zamiast pojechać do wsi obok.
            4. Przykład ze skrzypcami był drastyczny, celowo zresztą. Wypełnianie formularzy
            jest osiągalne dla każdego kto naprawdę umie czytać i pisać, bo tak w ogóle to
            są kursy do tego. Wliczone w czas pracy.

            5. Jak już bezrobotny kupi dziecku skarpetki, to co zrobi następnego dnia?
            Zdejmie skarpetki i ugotuje?
            • megasceptyk bredzisz jak potluczony bo bogato sie urodziles 15.06.10, 01:04
              i nie wiesz jak w Polsce wiekszosc zyje,
              nie rozumiesz czemu 2mln uciekly
              natychmiast po otworzeniu ghranic.
              Gdyby nie to
              to by ludzie na ulicach z glodu umierali dzis.
              • alfalfa Re: bredzisz jak potluczony bo bogato sie urodzil 15.06.10, 10:56
                O czym Ty piszesz? Te 2mln, które wyjechały nie poszły pieszo,
                zainwestowali jak najbardziej konkretne kwoty w nowa pracę. O tym
                mowa, że trzeba się wysilić (także finansowo) żeby znaleśc pracę.
                Zaresztą to "pracowanie" już jest przekłamaniem - jak na rynku w
                Pciumiu Dolnym kazdy z nas sprzedaje czas i umiejętności. I
                kazdy "inwestuje" choć wiekszość nie zdaje sobie nawet z tego sprawy
                i inwestuje źle np. słaba, w porównaniu z human, popularnośc
                kierunków scisłych/inzynierskich.
                A.
                • megasceptyk Re: bredzisz jak potluczony bo bogato sie urodzil 15.06.10, 12:12
                  Co chcesz powiedzieć?
                  Mów jaśniej.
              • ggrdl A skąd wiesz proroku? 15.06.10, 12:45
                Sam bredzisz i obrażasz innych.
                Guzik wiesz o moim bogactwie i pochodzeniu.
                Tak się akurat składa, że już na studiach sam na siebie zarabiałem, co w tamtych
                czasach było bardzo rzadkie.

                A te 2 miliony właśnie pojechały DO PRACY. Tymczasem oplatasz o ludziach, którym
                się nie chce podjąć pracy u siebie w terenie.
                Tylko że w 90% przypadków faktycznym powodem jest ...brak czasu.
                Takie to bezrobocie. :-)


                Aha, tekst o ludziach umierających z głodu na ulicy to sobie wstaw do Naszego
                Dziennika - może tam ktoś to kupi. Bo normalni ludzie takich bzdur nie będą
                słuchać.
                • megasceptyk To przejedź się na miesiąc na wschód od Wisły 16.06.10, 12:43
                  i zobaczysz co się dzieje.
                  Nie ma firm, nie ma infrastruktury
                  to i nie ma pracy.

                  Wmawiasz sobie, że cię obrażam.
                  Po prostu nie mieści ci się w głowie,
                  że kompletnie nie masz racji.

                  Sam wyrażasz się z pogardą
                  o ludziach dotkniętych bezrobociem.
                  To wcale nie jest ich wina.

                  Dlatego 2mln podjęło jak sam pisałeś ryzyko
                  i dla ratowania życia uciekło do cywilizowanego kraju.



                  • ggrdl Bywam tam regularnie i widzę... 16.06.10, 14:34
                    Bywam tam regularnie i oto co widzę:
                    1. Chłopów, którzy ciężko pracują i z roku na rok mają coraz więcej wszystkiego,
                    głównie pracy ;-), ale też kasy.

                    2. Chłopów, którzy po porannym obrządku jadą na rowerku na piwo. Ci nie trzymają
                    krów, bo mleczarnia, niekiedy nie brali dopłat, bo wnioski, nie trzymają świń,
                    bo się nie opłaca, a zboże sprzedają w dzień żniw. Tak naprawdę, to są bezrobotni.

                    3. Widuję też ludzi, którzy emigrują. Do Warszawy, do Białegostoku, do Belgii
                    (nie wiem dlaczego akurat tam). Ci przywożą forsę, stare graty (rowery, lodówki,
                    auta), czasami niektórzy zaczynają z tego "importu" żyć. Emigranci warszawscy
                    przywożą nowe umiejętności i kasę. Niektórzy ich koledzy wolą siedzieć na
                    miejscu i mieć czas na piwo.


                    To tobie się nie mieści w głowie, że ktoś może mieć inne zdanie.
                    A już brednie o ratowaniu życia sobie daruj, bo to obraża ludzką inteligencję,
                    to naprawdę nadaje się tylko do Naszego Dziennika.
                    • megasceptyk Chłopi akurat są uprzywilejowani 22.06.10, 21:51
                      i żyją jak pączki w maśle,
                      mówię o całej reszcie ludzi.
                • Gość: JanKran Re: A skąd wiesz proroku? IP: *.mtn.pl 16.06.10, 13:12
                  > A te 2 miliony właśnie pojechały DO PRACY. Tymczasem oplatasz o
                  ludziach, który
                  > m
                  > się nie chce podjąć pracy u siebie w terenie.

                  zważywszy oddalenie od siebie gospodarstw trzeb zalozyc 100-300 pln
                  na paliwo, które trzeba wyłożyć z własnej kieszeni

                  z 3 tys brutto zostaje 2 tys netto minus podróżowanie i mamy robote
                  za circa 1500 - 2000 m-c
                  bez rewelacji....









                  rzecz jasna istnieje znaczne zróżnicowanie m-dz regioami, z czego
                  wynika że rachmistrze z północy będą mieli ciężej, a ci z południa
                  łatwiej


                  1 ha = 0,01 km
        • Gość: BEZROBOTNA Re: To skutek bezrobocia - BZDURA!! IP: *.olsztyn.mm.pl 15.06.10, 11:43
          ogłoszenie WYSTAWIONE DOPIERO w UP 10.06.
          Aktualność ogłoszenia: 01.06-14.06.!!!
          Poza tym w moim UP ogłoszenie było TYLKO do Urzędu Gminy.
          Całkiem przez przypadek dowiedziałam się, że jest jeszcze TO SAMO w Urzędzie Miasta.
          Kto z Was o tym wiedział???
          nie dziwię się, że jest mało chętnych, bo nikt nawet o tym nie wiedział. Nawet tacy stali bywalcy strony UP jak ja.
          Więc proszę, nie pieprz, że to skutek bezrobocia. To skutek lenistwa i kumoterstwa urzędasów, bo przecież ludzie mający stałe zatrudnienie też mogą sobie dorabiać jako rachmistrz. A już tym bardziej pracownicy sektora państwowego, którzy pracują do 15.
      • Gość: maxym Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.2.20.195.pp.com.pl 14.06.10, 17:20
        tekst nie jest ogłoszeniem o pracę tylko info o tym że jest coś takiego i że nie
        ma chętnych... nie musi być gdzie się zgłaszać - google sobie z tym poradzą...
      • Gość: 123! Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.multimo.pl 14.06.10, 18:41
        Takie nabory to paranoja. MUSZĄ być jakieś wyraźnie określone wymagania co do
        kompetencji. Mamy za parę dni wybory prezydenckie. Przyjrzyjcie się ludziom w
        komisjach w których będziecie głosować. Oni też są z takiego naboru pod hasłem
        "dzień pracy i 150 wpadnie". Kiedyś przewodniczyłem takiej komisji. Jedna
        osoba miała wyraźne problemy z czytaniem, po godzinie zabraliśmy ją z
        wydawania kart i już tylko siedziała jako ten kwiatek do dekoracji. Zresztą
        obsługa spisu wyborców to sztuka wyższa. To nic że delikwent mówi że mieszka w
        klatce 18. Trzeba palec poślinić i jechać nim po wszystkich kartkach
        poczynając od numeru 1... Liczenie głosów to był jakiś absurd, jednemu
        gościowi przy 5 próbach wychodził zawsze inny wynik - a nie chodziło o głosów
        tysiąc tylko raptem 68. Inna babka za żadne skarby świata nie mogła skumać
        czemu to tak się upieram przy tym że liczba głosów oddanych musi być równa
        sumie głosów ważnych i nieważnych.
        Niby były przed wyborami szkolenia, wszystko było wyraźnie przedstawione ale i
        tak mało kto o tym pamiętał.
        Więc nie sądzę żeby z tymi rachmistrzami było dużo lepiej. Można puścić
        młodych, obeznanych z techniką (optymistycznie zakładam że tak jest) - ale ci
        przecież raczej wiedzy rolniczej za dużej mieć nie będą...
      • Gość: mala Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: 93.159.144.* 14.06.10, 18:47
        Gminny Komisarz Spisowy ogłasza nabór kandydatów na rachmistrzów spisowych w
        ramach Powszechnego Spisu Rolnego 2010 r.

        Wymagania stawiane kandydatom:
        1.ukończone 18 lat,
        2.wykształcenie co najmniej średnie,
        3.dobra znajomość obsługi komputera, w tym środowiska Windows,
        4.dobra sprawność fizyczna (praca w terenie),
        5.wiedza z zakresu rolnictwa w podstawowym zakresie,
        6.umiejętność prowadzenia rozmów, i radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych.
        Warunki pracy:
        1.Praca w terenie - bezpośrednie wywiady u osób wskazanych w ramach Spisu
        Powszechnego.
        2.Korzystanie z urządzeń elektronicznych typu hand-held.

        Dokumenty wymagane:
        1.życiorys,
        2.kserokopia dokumentu poświadczającego wykształcenie,
        3.kserokopia dowodu osobistego,
        4.oświadczenie o zdolności do czynności prawnych,
        5.oświadczenie o niekaralności za przestępstwa popełnione umyślnie,
        6.oświadczenie kandydata o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych
        zawartych w ofercie dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji
        zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U.
        z 2002 r. Nr 101, poz.926 z późn. zm.)

        Oświadczenia do pobrania na stronie www.brzesko.pl ( w dziale z magistratu) lub
        w Urzędzie Miejskim
        Kandydaci powinni złożyć dokumenty w zaklejonej kopercie z dopiskiem „Nabór na
        rachmistrzów” w terminie do 16 czerwca 2010 r. do godz. 12.00 w Urzędzie
        Miejskim w Brzesku.
        W przypadku większej ilości kandydatów niż wymagana Gminne Biuro Spisowe dokona
        selekcji kandydatów na podstawie złożonych dokumentów. Dokumenty, które wpłyną
        po terminie lub będą niekompletne nie będą rozpatrywane.

        Kandydaci na rachmistrzów spisowych będą musieli pełnić swoje obowiązki w terminach:
        20 czerwca – 31 lipca (4-dniowe szkolenie przeprowadzane przez Urząd
        Statystyczny, wybrani kandydaci po zdaniu egzaminu otrzymają umowy),
        9 sierpnia – 23 sierpnia (obchód przedspisowy, weryfikacja informacji z wykazów
        i map cyfrowych),
        6 września – 7 września (szkolenie uzupełniające i odprawa przedspisowa dla
        rachmistrzów spisowych),
        8 września – 31 października (spis rolny, każdy z rachmistrzów otrzyma pule
        gospodarstw rolnych do spisania, zebrane informacje rachmistrzowie będą
        wprowadzali bezpośrednio na otrzymane urządzenia hand-held i przesyłali do
        Urzędu Statystycznego).

        Data 31 października jest datą nieprzekraczalną dla zebrania danych spisowych.

        Rachmistrzowie będą wynagradzani według zasad określonych w Rozporządzeniu Rady
        Ministrów z dnia 24 listopada 2009 roku w sprawie wynagradzania za wykonywanie
        prac związanych z powszechnym spisem rolnym w 2010 roku (Dz. U. Nr 205, poz. 1582).
      • Gość: BlackD Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.chello.pl 14.06.10, 20:20
        Wcale nie dziwi mnie ten fakt. Gdy byłem w GUS-ie i chciałem zapytać o
        warunki, zakres obowiązków etc. to rozmawiałem z jakąś wredną lalunią przez
        telefon z portierni, która nie chciała nic powiedzieć bo jak się wyraziła
        "czego Pan nie rozumie, wszystko jest przecież oczywiste"! Żeby tego było mało
        to mało mnie nie zakrzyczała że jej zawracam "gitarę" ona nie ma teraz czasu,
        także musi kończyć! Przez chwilę poczułem się jak za czasów PRL-u - ciekawe, nie?
        • Gość: Mariusz Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 21:07
          W PRL bylo okolo 150 tys urzednikow. Dzis w tej pseudodemokratycznej
          sitwie, mafii urzędniczej opartej na lapowkach i kolesiostwie jest
          ich aż 600 tys. Niech Oni ruszą tyłkami !
      • Gość: uu Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.10, 00:50
        Nabór kandydatów na rachmistrzów spisowych powinien być przeprowadzony
        w terminie od 3 do 7 sierpnia 2009 r.

        www.stat.gov.pl/gus/6291_PLK_HTML.htm
        Znowu jakieś lewe konkursy?
      • Gość: pingu "a konkretnie specjalnego panelu" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.06.10, 03:25
        ciekaw jestem ile oferuja za te teksty. do pisania ktorych moze trzeba
        "panelu" ale juz znajomosci jezyka to chyba nie.
      • Gość: as Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 15.06.10, 03:41
        Byłem rachmistrzem przy poprzednim spisie. Praca ta jak każda ma wady, zalety i wymagania. Poprzedni spis obejmował także miasta, więc mi się upiekło - miałem jeden blok, a i tak się nabiegałem jak dziki.
        Bazując na doświadczeniach poprzedniego spisu (coś mogło się zmienić):
        Roboty jest na dwa miesiące prawie. Najpierw szkolenie tygodniowe po 8h - dniówka jak się patrzy. Potem test, którego nie da się nie zdać, następnie znów bieganie do urzędu, by odebrać formularze, przydział terenu itp. i w drogę.
        Poprzednim razem był wymóg, by najpierw oblecieć rejon i umówić się na spotkanie - jak ktoś miał jeden blok jak ja to niby pikuś, ale jak ktoś dostał wioskę jakąś to wiadomo, kilometry lecą. Do tego zwykle kogoś nie ma w domu itp. (na wsiach może być z tym lepiej, w mieście w godzinach pracy w blokach pustki).
        Potem kombinujesz, jak tych ludzi upchać i poumawiać. I znów - blok niby nie problem, idziesz do następnej klatki najdalej, ale na wsi - lecą kilometry znów. Potem spis właściwy i znów biegamy, spisujemy, tu kogoś nie ma, tamtemu coś wypadło inny na wyjeździe...
        Sam spis, nawet rolny to nie jest wielki problem, jest to oświadczenie woli, nie sprawdzamy żadnych papierów ile kto ma pola itp. - tylko pytamy się kogokolwiek z domowników, kto potrafi udzielić odpowiedzi. Lekko tylko modyfikujemy i sprawdzamy, bo raz że nie każdy wie ile czego dokładnie ma (owsa? panie, owsa to mam dwa stajonka... a ty masz wpisać bodajże metry kwadratowe) a dwa, że im się te wyliczenia nie zawsze zgadzają i np. suma upraw jest większa niż powierzchnia działki. To pieprzenie się z liczeniem i wywiad zajmuje kupę czasu niestety i tu jest największy minus. Spis rolny to była z godzina czasu, a jak gość ma kurki, kaczuszki, 4h pola w 8 różnych działkach i na każdej co innego... Jak pisałem, ja miałem blok i takie osoby miałem może ze dwie czy cztery, ale co się tam działo... Ludzie zaczynali wyciągać papiery geodezyjne, akty własności działek, tłumaczysz, że niepotrzebne, że nie masz prawa sprawdzać takich rzeczy, starsze osoby pytają, czy aby ziemi nie będą zabierać itp. itd... Później te wszystkie formularze trzeba jeszcze przejrzeć i opracować no i teraz jeszcze wklepać w kompa - dodatkowy czas.
        Dużo można by jeszcze pisać, ale czas iść spać, więc podsumuję. Jeśli nie lubisz pracować z ludźmi, masz z nimi słaby kontakt i nie jesteś ogólnie sprytny/a i ogarnięty/a - to nie łap się za to. 5 tysiaków niby fajnie wygląda, ale to jednorazowa fucha która zajmie ok. 2 miechy - czyli po podatkach dostaniesz z 2 tysiaki na miesiąc. Już nie takie kokosy, z drugiej strony są cięższe prace - twoja decyzja.
        Kolejna sprawa - jak w każdej nowej robocie - doświadczenie i obycie nabywamy właśnie jak się robota kończy. Jak już minie pierwsza nerwówka, ustawisz sobie co i jak robić - to masz koniec roboty, szkolenie i praktyka idą w cholerę, pozostanie ci trochę kasy, wspomnień i wpis w CV.

        Jeśli mogę poradzić - gdyby wyglądało to tak, jak poprzednio, tzn. najpierw biegasz i umawiasz spotkanie a spis dopiero potem - nie umawiaj ludzi na konkretną godzinę, tylko wciskaj głodne kawałki typu "to kiedy pan bywa w domu, wieczorami? a rano teściowa zawsze siedzi? aha, to ja jakoś tak na dniach do pana wpadne, pasuje?" - bo nigdy nie wiesz, czy spis pójdzie ci szybko czy powoli, czasem kogoś nie ma itp. a w ten sposób elastycznie gospodarujesz czasem.
        Rozpisałem się, jak ktoś przeczytał to dzięki, jakieś pytania - dajcie znać, wpadam czasem na forum.
        • Gość: sony Do kolegi "as", kilka pytań , proszę o odpowiedź.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 23:37
          dzięki wielkie za Twoją wypowiedź, trochę mi się rozjaśniło.. złożyłem dokumenty
          w 2 gminach wiejskiej i miejskiej nie wiem czy coś z tgo będzie ale na wszelki
          wypadek jakby do mnie zadzwonili to chciałbym wiedzieć jak ta praca wygląda
          dokładnie żeby potem nie okazało się że jej nie podołam ...
          po 1. jestem studentem, wrzesień mam teoretycznie wolny ale październik niestety
          już nie... czy da sie jakoś uwinąć z tym spisem żeby to załatwić powiedzmy w
          miesiąc (wrzesień) a potem ewentualnie w październiku tylko w weekendy ?
          po 2. czy każdemu przydzielają określoną ilość gospodarst i koniecznie musi się
          z tym wyrobić w czasie czy może np "odstąpić" swój "przydział" (jakby się nie
          wyrobił) drugiemu rachmistrzowi ?
          po 3 gdzie lepiej, gmina wiejska (dość gęsto zaludniona - moja okolica) czy
          miejska (miasto Lublin dokładnie)?
          czy np w miejskiej gminie (Lublin) biega się po blokach czy po okolicznych wsiach ?
          prosze o odpowiedzi, A najlepiej jakbyś mógł to podaj mi jakiś kontakt gg czy
          mail to napisze bezpośrednio
          pozdrawiam
          • Gość: as Re: Do kolegi "as", kilka pytań , proszę o odpowi IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 16.06.10, 01:24
            Poprzedni spis był spisem ludności, a ten zdaje się ma być spisem rolnym, nie wiem jakie dokładnie różnice będą z tego wynikały, poprzednio w spisie powszechnym również spisywaliśmy gospodarstwa rolne (jeśli zachodziły takie okoliczności). Moje odpowiedzi siłą rzeczy bazują na informacjach z poprzedniego spisu.
            1) Każdy dostawał przydzielony rejon, z dokładnym wyszczególnieniem np. ulica Jasna całość oraz Ciepła numery parzyste 2-44. W rejonie było ok. 90-120 gospodarstw domowych. Rozliczyć się masz z wykonania pracy, w trakcie nikt nie stoi nad tobą ani nie sprawdza postępów - ja ponad 80% roboty spisowej wykonałem w pierwsze 2-3 dni, potem zaczynają się schody z tymi, których ciężko zastać itp. Sugeruję więc podgonić na początku, żeby potem cię coś nie zaskoczyło. Co do odstąpienia przydziału - były jakieś takie przypadki z tego co wiem i pamiętam, ale jeśli odstępujesz robotę to i kasę również, bo płacili od wypełnionego formularza.
            Co do rejonu - wtedy wolałem miasto, trafiłem idealnie jak dla mnie, jeden duży blok i to wszystko. Ale nawet w mieście możesz trafić peryferia, a tam domki jednorodzinne itp. i trochę poganiasz. Gorzej mieli na wsiach, na zasadzie "A, 25 numer, to Heniek Bednarek, a tamże, pod lasem mieszka" i tuptup...

            Mały update bo właśnie przeczytałem nieco o założeniach spisu rolnego na stronce GUS. Mają spisywać wyłącznie gospodarstwa rolne i pytać o rzeczy z tym związane. Możliwość trafienia bloku mieszkalnego więc raczej odpada, spis powszechny ma być w czerwcu. Sugeruję więc zorganizowanie sobie jakiegoś transportu, np. nierzucającego się w oczy roweru. I choć to oczywiste - uczyć się na szkoleniu, bo potem będziesz czytał te książeczki w trakcie spisu, raz że głupio a dwa - czas tracisz.
            No i jeśli będzie jak poprzednio, że najpierw ustalasz datę spotkania i dopiero wtedy dokonujesz spisu - dobrze sobie to mądrze zaplanować, pisałem już.
            W razie pytań 1988937 , zawsze ukryty ale jeśli tylko jestem to odpisuję.
        • Gość: JA Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.dc.net.pl 16.06.10, 00:59
          JA mam taki problem, że zakwalifikowałem się na ten kurs szkolący i
          prawdopodobnie będę tym rachmistrzem, z tym, że dopiero dziś poczytałem
          dokładniej na temat zarobków i nie wiem czy nie lepiej rzucić to i pojechać z
          kolegami zrywać pomidory. Kasa będzie dopiero po zakonczeniu spisu czyli 31
          października! Do tego czasu w holandii będę żył jak król. No włąśnie co muślicie
          o tym? Jechać czy brać udział w tym spisie, może to ułatwiłoby mi znalezienie
          później pracy w biurze? Dodam, że mam wykształcenie wyższe z zakresu nauk o
          ziemi. Pozdrawam
          • Gość: as Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 16.06.10, 02:32
            Jeśli praca pewna - jedź na pomidory. Pozycja "rachmistrz spisowy" w cv nic nie daje.
        • Gość: Aga Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.tktelekom.pl 22.06.10, 12:40
          A na cyzm polega szkolenie na rachmistrza spisowego? z czego trzeba
          zdac egzamin? Są jakies konkretne wymagania? Pozdrawiam
      • Gość: Ja Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: 91.209.116.* 15.06.10, 09:59
        Bzdura, artykuł wprowadza w błąd. Przede wszystkim nie "miesięcznie" tylko
        "jednorazowo za miesiąc pracy". Nie jest to kosmiczna kasa, żeby brać w swojej
        firmie urlop i biegać od domu do domu jak jakiś akwizytor. Ja wolę w tym czasie
        jechać na wczasy. I powiedzcie mi wśród jakich ludzi szukacie skoro nie potrafią
        oni obsługiwać prostego panelu na stronie www? Dzisiaj nawet dziecko to potrafi.
        Artykuł to wielka ściema.
      • Gość: krm A gdzie ogłoszenia o naborze? IP: *.toya.net.pl 15.06.10, 11:05
        chyba po prostu zabrakło kolesiów do roboty i stąd płacz, o takich
        fuchach się nie trąbi głośno tylko rozdziela po znajomych
        chętnie się podejmę tego zadania, tylko do kogo mam się zgłosić?
        • koczisss Re: A gdzie ogłoszenia o naborze? 15.06.10, 12:41
          Myślisz, że to taka fajna robota?
          A jak dostaniesz osady rozrzucone po lasach, takie, których nawet na mapach nie ma?
          Też będziesz się cieszył?
          Ile zarobisz, odliczając koszt paliwa, zużycie samochodu na wertepach, a może i
          naprawy?
          Ja pracowałem w terenie, może w trochę innym charakterze, ale zapewniam, iż jak
          się trafi na słabo zaludniony, gdzie od rolnika do rolnika jest kilka
          kilometrów, przez lasy, drogami gruntowymi, to skórka nie warta wyprawki, ta
          cała praca!
      • le5szek Brak chętnych na rachmistrzów 15.06.10, 11:50
        Hannibal Lecter zjadł wątrobę rachmistrza spisowego z grubą fasolą,
        a oni się dziwią,że brak chętnych.
        • Gość: marta Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.217.146.194.generacja.pl 18.06.10, 20:18
          a gdzie są ogłaszenia???? spradziłam na stronie gus nie ma takowych...
      • Gość: :-) za pomysl pocalujta w d... wujta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 13:06
        troche to dziwne... przeca mozna do kazdego wyslac papierki niech sam wypelni i odesle. pozatym soltys tez nie ma co robic to moze ruszyc dupsko i zawitac do kazdego.
      • Gość: Michu Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.10, 13:15
        Byłem dziś w urzędzie w Koszalinie i powiedziano mi, "rachmistrzów już
        wybraliśmy", jak to możliwe skoro nabór jest do 16 czerwca? Czy urząd może tak
        sobie zmienić datę naboru, czy może 16 czerwca to data ostatecznego zakończenia
        rekrutacji?
        Jak znam życie to rozdali pomiedzy swoich - taki kraj !
        Zastanawiam się czy nie iść tam jutro i bezczelnie nie złożyć papierów - tak dla
        zasady. Nie cierpie takiego kolesiostwa.
      • Gość: Lil Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.06.10, 14:23
        hadare napisał:

        > Do jakiego biura trzeba się zgłaszać? Ile trwa praca, w jakim okresie? Brak
        > podstawowych informacji...w tekście.


        Bo tekst nie jest ofertą pracy.
      • Gość: sony Do kolegi "as", kilka pytań , proszę o odpowiedź.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 23:39
        dzięki wielkie za Twoją wypowiedź, trochę mi się rozjaśniło.. złożyłem
        dokumenty w 2 gminach wiejskiej i miejskiej nie wiem czy coś z tgo będzie ale
        na wszelki wypadek jakby do mnie zadzwonili to chciałbym wiedzieć jak ta praca
        wygląda dokładnie żeby potem nie okazało się że jej nie podołam ...
        po 1. jestem studentem, wrzesień mam teoretycznie wolny ale październik
        niestety już nie... czy da sie jakoś uwinąć z tym spisem żeby to załatwić
        powiedzmy w miesiąc (wrzesień) a potem ewentualnie w październiku tylko w
        weekendy ?
        po 2. czy każdemu przydzielają określoną ilość gospodarst i koniecznie musi
        się z tym wyrobić w czasie czy może np "odstąpić" swój "przydział" (jakby się
        nie wyrobił) drugiemu rachmistrzowi ?
        po 3 gdzie lepiej, gmina wiejska (dość gęsto zaludniona - moja okolica) czy
        miejska (miasto Lublin dokładnie)?
        czy np w miejskiej gminie (Lublin) biega się po blokach czy po okolicznych
        wsiach ?
        prosze o odpowiedzi, A najlepiej jakbyś mógł to podaj mi jakiś kontakt gg czy
        mail to napisze bezpośrednio
        pozdrawiam
      • Gość: Bezrobotny Brak chętnych na rachmistrzów IP: 62.69.217.* 16.06.10, 13:18
        Ten artykuł bardzo mija się z prawdą że nie było chętnych do pracy
        jako rachmistrz spisowy.W Szczecinie nabór był dopiero od 11
        czerwca.I to w pośpiechu pan z UM telefonicznie zbierał chętnych,
        informując, że w ciągu 2 dni do wybranych osób oddzwoni.Bardzo
        potrzebuję pracować.Spelniam podstawowe kryteria naboru czyli
        znajomość komputera i wykształcenie rolnicze. Jednak nie
        zakwalifikowałem się. Jestem ponoć na rezerwowej liście.
        • Gość: miki brakuje?? IP: 85.28.177.* 16.06.10, 15:35
          u mnie w gminie masę chętnych...
      • Gość: bezr Brak chętnych na rachmistrzów IP: 217.153.82.* 16.06.10, 18:40
        kolejna bujda ...do kiedy jeszcze będzie się kpiło z bezrobotnych ... jak ktoś tego nie zaznał to nie polecam
      • Gość: Alex Re: Brak chętnych na rachmistrzów IP: *.net 16.06.10, 22:22
        Zgłaszać się należy do urzędu gminy, a praca trwa od września do października, i
        około 3 tygodni kurs przygotowawczy,umowa zlecenie podobno

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka