Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zwolnić się ???

    IP: *.ujk.edu.pl 05.10.10, 15:08
    Witam
    mam moze trochę nietypową sprawę, otóż: pracuje w tzw. budżetówce, a dokłądniej na państwowej Uczelni w administacji. Kto myśli że to jedno wielkie opierdzielanai to jest w błędzie: ponieważ roboty mam mnóstwo, czasmi zostaje po godzinach , coraz to nowe zadania, obowiazki i ogólnie rzecz biorąc prawie nonstop chodzę zła i wkurzona na ludzi z którymi pracuje i na szefostwo. Do tego dochodzą dodatkowe obowiazki w zastępstwie za kolegę, który odszedł na L4 (długoterminowe).
    Mój mąż pracuje w domu przy komputerze, roboty ma sporo i kaska naprawdę bardzo dobra no i dla mnie robota tez by sie znalazła. Rozważam od jakiegoś czasu czy by się nie zwolnić i nie pomagać męzowi i zajmować się dommem . Jak narazie dzieci nie mamy ale mysle ze to kwestia jakiegoś roku, może dwóch. I tu moje pytanie a raczej rpośba o wypowiedzi co myslicie o takim rozwiazaniu tzn czy byliście w podobnje sytuacji zeby spedzac cale dzie wlasciwie razm w domu, czy po jakims czasie żałowaliście ze odeszliscie z pracy mimo tego iz tak naprawde jedno małżonków nie musi pracowąc bo drugie zarabia wystarczajaca ilość (a dokladniej tyle ze spokojnie duze kwoty co miesiac odkaldamy)
    Co myslicie o takim rozwiazaniu?
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: zwolnić się ??? 05.10.10, 16:10
        Glupio, ze napisalas ze sluzbowego. Ja bym sie nie zwalaniala, kolega za jakis czasu chyba wroci, a poza tym moze sie trafi jednak mozliwosc awansu.
      • magdafil Re: zwolnić się ??? 05.10.10, 16:25
        Jesli za rok, dwa planujecie dziecko to na pewno bym sie nie zwalniala.
        Jak zajdziesz w ciaze popracujesz troche, a pod koniec na pewno juz bedziesz musiala isc na L4.
        a zasilek maciezynski bedziesz miala platny.
        Maz teraz ma dobra prace, ale za jakis czas moze byc gorzej.
        a jak wogole nie chcesz pracowac, to juz zupelnie odradzam, bo uzalezniasz siebie od meza i jego zarobkow.

        co dwa zrodla dochodow to nie jedno.

        pozdrawiam
        • kazjenka Re: zwolnić się ??? 06.10.10, 14:33
          Zgadzam się z poprzedniczką. Z budżetówki raczej Ciebie nie zwolnią po macierzyńskim, a gdzie indziej może być różnie.
      • Gość: kasia zwolnij sie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 14:51
        nie widzisz glupia jakie panuje bezrobocie? pewnie tysiace ludzi w tym kraju popada w depresje,bo nie moze znalezc roboty, a pelno osob zabiloby za Twoja posade. Wiesz, szukam juz jakis czas pracy konkretnej, np. takiej jak Ty. Chce miec dziecko, ale jako, ze jestem odpowiedzialna i mam czym myslec (chociaz nikt nie umie tego docenic, zaden poy**** polski pracodawca i wyzyskiwacz) nie zajde w ciaze poki nie bede miala dziecka z czewgo utrzymac. Zwolnij sie moze ja dostane Twoja prace, podaj uczenie i wydzial, to zloze papiery jako 1.
        • Gość: kkkk Re: zwolnij sie! IP: 178.235.9.* 06.10.10, 18:02
          No przeciez podala uczelnie (patrz IP)
          A do autorki : nie zwalniaj sie. To nic dobrgo siedziec 24 godziny na dobe z mezem w domu. POza tym, dobrzeci radza - jak planujesz ciaze, mysl o macierzynskim.
      • joana.mz Re: zwolnić się ??? 06.10.10, 15:06
        Poszukaj sobie innej pracy - takiej, która by Ci odpowiadała.

        Ja bym się nie zdecydowała na pracę z mężem i to w domu jeszcze - no ale to moje zdanie, że nie jest to zdrowe dla związku i na pewno są wyjątki.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka