Gość: ann
IP: *.chello.pl
26.02.05, 15:10
Dosyć długo szukałam pracy, kończę studia, staż pracy cztery lata,
asystentka, archiwistka... po długich poszukiwaniach trafiła mi sie praca w
dużej międzynarodowej firmie na umowę zlecenie (jestem zadowolona). Cały czas
zastanawiałam się, w czym jestem gorsza od ludzi, którzy pracują tam na stałe
i zarabiają dużo więcej...
Ostatnio podczas przerwy na "lunch" usłyszałam rozmowę dwóch koleżanek na
wyższych stanowiskach:
- powiedz mi czym różni się skaner od ksero?
- no, wiesz, w zasadzie niczym, ksero drukuje na czarno-biało, a skaner na
kolorowo, aha i skaner ma jeszcze coś tam z komputerem.
Czekam na Wasze komentarze (mi ten lunch ledwie przez gardło przeszedł)...