Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy opłaca się jeszcze jechać za pracą do Warsz...

    IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 08:57
    Zarobki w Warszawie są wyższe niż w innych miejscowościach, ale
    nie zapominajmy, że koszty utrzymania też nie są małe.Ile będzie
    kosztowało osobę przyjezdną wynajęcie mieszkania? Artykuły
    spożywcze, warzywa, wszystko będzie droższe. Do tego jeszcze
    brak znajomych, korki, spaliny...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Dorota Re: Czy opłaca się jeszcze jechać za pracą do War IP: *.csk.pl 14.08.02, 20:25
        Masz racje u nas chociaż jest swieze powietrze
        • Gość: ToeToe Do Doroty IP: *.world-net.co.nz 07.09.02, 07:35
          ... i swieze mleko od krowy i grzyby i jagody :))
      • Gość: Zbigniew Już nie........ IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.08.02, 21:37
        Zarobki w Warszawie spadają:(
        Sporo firm zwalnia ludzi. W Warszawie są ulokowane koncenry zagraniczne, które
        ostatnio dotyka recesja światowa więc zwalniają również w Polsce. Zwolnieni są
        najczęściej dobrymi specjalistami więc szukają pracy w Warszawie (nadal
        najlepiej płacą) jednak już za dużo mniejsze pieniądze:(
        Sytuacja się zmieniła na gorsze.
        • Gość: Nikodem Re: opłaca sie jak zawsze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 21:04
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

          > Zarobki w Warszawie spadają:(
          > Sporo firm zwalnia ludzi. W Warszawie są ulokowane koncenry zagraniczne,
          które
          > ostatnio dotyka recesja światowa więc zwalniają również w Polsce. Zwolnieni

          > najczęściej dobrymi specjalistami więc szukają pracy w Warszawie (nadal
          > najlepiej płacą) jednak już za dużo mniejsze pieniądze:(
          > Sytuacja się zmieniła na gorsze.

          co za bzdury, zauważyłem że prawie każdy twój post dotyczacy Warszawy to zwykła
          próba oczernienia a już najbardziej ironiczne są emotikony jakobyś był
          zmartwiony, jakiś kompleks,zawiść???, płace nie tylko nie spadają ale i rosną,
          wbrew inflacji i PKB, najszybciej rosną płace na wyższych szczeblach ale i na
          niższych rosną, tak sie składa że zdecydowana większość zagranicznych firm ma
          siedziby w Warszawie, jak już gdzieś zwalniają to w lokalnych oddziałach np. w
          Krakowie, Warszawa mimo że ma kilkukrotnie większy rynek pracy od drugiego pod
          tym względem miasta to ma najnizsze bezrobocie(nie dziwne że tu tyle Krakusów
          do pracy zjeżdża), róznice w zarobkach miedzy Warszawą a reszta kraju na tym
          samym stanowisku wynosi ok kilkudziesięciu do kilkuset procent w firmach
          polskich, w zagranicznych centrlach w Warszawie natomiast zarobki dodatkowo sa
          niekiedy kilka razy wyższe a centrale zagranicznych firm prawniczych,
          ubezpieczeniowych, bankow czy audytorskich są tylko w Wawie, dlatego i ja
          przyjechałem do Warszawy i moge sobie obserwować to zycie które drogi Zbigniwie
          bardzo sie rózni od małego i sennego Krakowa, każdego tygodnia pojawiaja sie
          nowe zagraniczne firmy, nowe sieci handlowe ktore otwierają sklepy jedynie w
          Wawie bo są nastawione na bogatego klienta jakiego nie ma np. w Krakowie i w
          reszcie Polski, tak tak Zbigniwie, zarobki to pewnie spadają ale w Krakowie,
          same małe lokalne odziały polskich i zagranicznych firm, dlatego nie wybrałe
          Krakowa
          ps. i jeszcze jedno do autorki, napisała że koszty są w wyzsze, to jakiś dziwny
          mit, w Warszawie drożej jest w kilku dzielnicach jak Sródmieście czy Mokotów a
          wpozostałych jest tak samo jak poza Warszawą, dlatego można dużo zarabiać a
          wydawać po cenach jak poza Warszawą
          • rafi4 Re: opłaca sie jak zawsze 06.09.02, 23:33
            ja rowniez uwazam ze sie oplaca ,bo sam niedawno tu przyjechalem wlasnie z
            miejscowosci tej co autor tego watku czyli ze Szczecina gdzie studiowalem i
            obserwowalem to coraz bardziej ubozejace miasto,gdzie jedynie w nowych
            hipermarketach mozna bylo znalezc prace.W Warszawie w wiekszosci zawodow mozna
            znalezc prace za duzo wieksze pieniadze.No i oczywiscie warszawa to przeciez
            centrum kulturalne,jest wiele mozliwosci ciekawego i kulturalnego spedzenia
            czasu.To ze korki i spaliny ,no coz ,cos za cos.
            • Gość: ertu hahahhahahaha IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 14:36
              Ha ha ha !!! warszawa + kultura = science fiction
              • Gość: Nikodem Re: hahahhahahaha IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 22:59
                Gość portalu: ertu napisał(a):

                > Ha ha ha !!! warszawa + kultura =np. światowa premiera "Pianisty"
          • Gość: Zbigniew Drogi Nikodemie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 15:31
            Gość portalu: Nikodem napisał(a):

            Na początek pytanie: Czy jakbym się zalogował i byś nie widział mojego IP to
            skąd byś wiedział że jestem z Krakowa?
            W moim poście ani razu nie wspomniałem o Krakowie, ale jako "prawdziwy"
            Warszawiak musiałeś wyładować się na Krakowie to naprawdę żenujące:(((

            Tak się akurat składa, że rodzina mojej żony mieszka w Warszawie i doskonale
            znam realia, zresztą żona też kończyła studia na "elitarnej" SGH i znma wielu
            jej znajomych po tej właśnie uczelni.

            > co za bzdury, zauważyłem że prawie każdy twój post dotyczacy Warszawy to
            zwykła
            >
            > próba oczernienia a już najbardziej ironiczne są emotikony jakobyś był
            > zmartwiony, jakiś kompleks,zawiść???,

            Wbrew Tobie zależy mi, aby ludzie zarabiali dużo niezależnie od miejsca
            zamieszkania. Dlatego martwi mnie, że pensje spadają. Kompleksu nie mam mogłem
            mieszkać i pracować w Warszawie, ale wybraliśmy Kraków i decyzji nie żałuję!!!!

            > płace nie tylko nie spadają ale i rosną,
            > wbrew inflacji i PKB, najszybciej rosną płace na wyższych szczeblach ale i na
            > niższych rosną, tak sie składa że zdecydowana większość zagranicznych firm ma
            > siedziby w Warszawie, jak już gdzieś zwalniają to w lokalnych oddziałach np.
            w
            > Krakowie,

            Z tym wzrostem płac to nieprawda (i nie chce mi się już po raz kolejny pisać na
            Warszawie, żeby Ci udowadniali, że już nie jest tak wspaniale).

            > Warszawa mimo że ma kilkukrotnie większy rynek pracy od drugiego pod
            > tym względem miasta to ma najnizsze bezrobocie(nie dziwne że tu tyle Krakusów
            > do pracy zjeżdża),

            Bezrobocie w Warszawie rośnie z miesiąca na miesiąc a w Krakowie stoi w miejscu
            od 3 miesięcy. Fakt w Warszawie jest chyba z 6 % a w Krakowie 8%, ale jeszcze
            parę miesięcy temu było odpowiednio 5% i 8%.


            > róznice w zarobkach miedzy Warszawą a reszta kraju na tym
            > samym stanowisku wynosi ok kilkudziesięciu do kilkuset procent w firmach
            > polskich, w zagranicznych centrlach w Warszawie natomiast zarobki dodatkowo
            sa
            > niekiedy kilka razy wyższe a centrale zagranicznych firm prawniczych,
            > ubezpieczeniowych, bankow czy audytorskich są tylko w Wawie, dlatego i ja
            > przyjechałem do Warszawy i moge sobie obserwować to zycie które drogi
            Zbigniwie

            A skąd przyjechałeś?

            >
            > bardzo sie rózni od małego i sennego Krakowa, każdego tygodnia pojawiaja sie
            > nowe zagraniczne firmy, nowe sieci handlowe ktore otwierają sklepy jedynie w
            > Wawie bo są nastawione na bogatego klienta jakiego nie ma np. w Krakowie i w
            > reszcie Polski, tak tak Zbigniwie, zarobki to pewnie spadają ale w Krakowie,
            > same małe lokalne odziały polskich i zagranicznych firm, dlatego nie wybrałe
            > Krakowa


            W Krakowie też pensje spadają, ale nie z takiej wysokości jak w Warszawie:)
            Przecież napisałem, że w Warszawie nadal zarabia się najlepiej, ale to nie są
            już takie różnice jak 5 lat temu.

            > ps. i jeszcze jedno do autorki, napisała że koszty są w wyzsze, to jakiś
            dziwny
            >
            > mit, w Warszawie drożej jest w kilku dzielnicach jak Sródmieście czy Mokotów
            a
            > wpozostałych jest tak samo jak poza Warszawą, dlatego można dużo zarabiać a
            > wydawać po cenach jak poza Warszawą

            Warszawa to jedyne miasto w Polsce gdzie artykuły spożywcze są droższe niż
            gdzie indziej.
            Ale ceny mieszkań już nie przerażają, można mieszkanie kupić za 3000/m2 tak jak
            w Krakowie.

            Mimo wszystko pozdrawiam (aha a skąd mnie znasz?)
            • Gość: Nikodem Re: Drogi Zbigniewie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 22:57
              Potwierdziły sie moje przypuszczenia, nie tylko nie masz pojęcia o czym
              piszesz, przytaczasz błędne dane to jeszcze masz chyba jakis uraz do Warszawy i
              Warszawiaków, twoje bajeczki są już nudne, w każdym wątku dotyczacym Warszawy
              zaczyna sie ostra krytyka i wypisyanie totalnych głupot łącznie ze swoimi
              wymyslonymi danymi, co dziwne zupełnie inny stosunek do swojego Krakowa, same
              superlatywy mimo za dane pokazuja zupełnie co innego, szczyt patryjotyzmu
              lokalnego, pewno kibic Wisły, daruj sobie
              • Gość: Nikodem Re: Drogi Zbigniewie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 23:01
                Gość portalu: Nikodem napisał(a):

                > Potwierdziły sie moje przypuszczenia, nie tylko nie masz pojęcia o czym
                > piszesz, przytaczasz błędne dane to jeszcze masz chyba jakis uraz do Warszawy
                i
                >
                > Warszawiaków, twoje bajeczki są już nudne, w każdym wątku dotyczacym Warszawy
                > zaczyna sie ostra krytyka i wypisyanie totalnych głupot łącznie ze swoimi
                > wymyslonymi danymi, co dziwne zupełnie inny stosunek do swojego Krakowa, same
                > superlatywy mimo za dane pokazuja zupełnie co innego, szczyt patryjotyzmu
                > lokalnego, pewno kibic Wisły, daruj sobie

                i jeszcze jedno, Twoje bajeczki o rosnacym bezrobociu w Warszawie i stojącym w
                Krakowie naprawde mnie rozbawiły, przykro mi że jest odrotnie i Ty jako lokalny
                patriota nie mozesz przeżyć, a co do zarobkow to w Warszawie rosną szybciej od
                inflacji, przykro mi ze w Krakowie mimo że są czasami kilka razy niżesz to
                jeszcze spadają, tak to juz jest na tym świecie
                • Gość: Marios Nowy głos... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 06:41
                  Hej,

                  Bawią mnie wasze wypowiedzi i kłótnie. Nie będę się opowiadał po żadnej ze
                  stron, po prostu przedstawię swój pogląd.

                  W Warszawie jest rzeczywiście kilkakrotnie łatwiej znaleźć pracę niż np. w
                  Poznaniu czy w Krakowie. Przyczyna jest prosta - setki istniejących już
                  międzynarodowych firm, w których istnieje rotacja, a także wiele nowych
                  przedstawicielstw koncernów które wchodzą do Polski.

                  Ja sam obecnie pracuję w Poznaniu i jest ciekawie, ale nie wykluczam
                  przeniesienia się w przyszłości do Warszawy - w końcu tam jest centrala mojego
                  Banku.

                  Jeśli chodzi o zarobki to w Warszawie są rzeczywiście o niebo większe, co
                  pokazują wszelkie statystyki, które są i tak przekłamane, gdyż np. woj.
                  Mazowieckie składa się nie tylko z Warszawy, ale także byłego radomskiego,
                  siedleckiego, itp... które to województwa zaniżają znacznie ranking
                  Mazowieckiego ogólnie.
                  Ponadto znam wiele przykładów, że ludzie zarabiają w Wawie dużo. Np. jedna
                  znajoma mi osoba dostaje za miesiąc ok. 4500 brutto będąc tuż po studiach i
                  praktycznie bez żadnego doświadczenia (staż w supermarkecie, niebawem
                  kierownik działu).
                  Jakaś osoba odezwała się na forum, że zarabia 2200 netto w Wawie pracując w
                  butiku. (wątek DAM PRACĘ W WARSZAWIE, czy coś takiego)
                  Przecież to jest co najmniej śmieszne na tle kraju.

                  Dlatego następstwem tak wysokich zarobków w stolicy powinien być wzrost
                  ludności w tym mieście. Sądzę, iż do 2015 może stuknąć Warszawie 2 mln. Ale,
                  pożyjemy, zobaczymy...

                  Pozdrawiam,
                  M.
          • Gość: Ewaa Re: Do Nikodema IP: 62.233.139.* 07.11.02, 17:02
            Ty, Nikodemie, albo bardzo kochasz Warszawę, albo jesteś niesamowitym
            szczęściarzem. Ja przyjechałam tu 4 lata temu i zarabiało mi się świetnie, aż
            nie dostałam kopa w tyłek po redukcji godzin w szkole. Teraz płacą mi co 3
            miesiące, ale siedzę cicho, i się cieszę, bo w innych miejscach, owszem mogę
            dostać jakieś tam marne godzinki, ale za połowę stawki, którą dostawałam 3 lata
            temu!!! W szkole państwowej oferują zarobek 600 zł, jak się ciężko napracujesz,
            więc nawet na mieszkanie mi nie starcza.Zgroza. Co ja zrobię? Nie wiem, a za
            mieszkanie nadal pałcę 1000 złotych. A za co jedzenie???
      • Gość: Mik Re: Czy opłaca się jeszcze jechać za pracą do War IP: 62.233.192.* 09.09.02, 21:20
        Czasami!
        Otóż tak właśnie jest! Po co mi determinacja jeśli to co mogę
        dostać jest kiepską posadą? Ro bić byle co moge u siebie w
        mieście.
      • Gość: marlenka Tam gdzie praca tam i ludzie IP: *.gro.citynet.pl 06.11.02, 16:32
      • Gość: Xenon Warszawa a Kraków IP: *.ltk.com.pl 15.11.02, 22:51
        Jasne że się opłaca. Słusznie jedna z osób poruszyła temat
        Krakowa. Spędziłem w tym dziwnym mieście, które jego mieszkańcy
        nazywają czasami "drugą stolicą Polski" mnóstwo czasu, wierząc w
        to iż jako druga stolica stworzy odpowiednie perspektywy pracy i
        rozwoju. Nic podobnego. Pracy tam jak na lekarstwo, zaś
        kompletnym nieporozumieniem jest porownywać Krakow z Warszawą w
        której obecnie mieszkam i pracuję. To są fakty i ani krzty w tym
        lokalnego patriotyzmu, ponieważ pochodzę z Lublina.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka