Gość: szan
IP: *.acn.waw.pl
03.08.05, 18:01
Założę się, że gros Forumowiczów odpowiedziałoby pozytywnie na tytułowe
pytanie. Czy aby na pewno tak jest? Śmiem twierdzić, że nie do końca. A oto
m.in. dlaczego:
W Polsce całkiem dobrze sprzedają się nowe samochody i motocykle (tu dodać
można jeszcze takie "zabawki" jak pojazdy ATV czy skutery wodne, że o
łodziach motorowych nie wspomnę), także luksusowe, "wypasione" modele. Ludzie
nie żałują kasy na ich tuning (nie mylić z "tjóninkiem").
Również nie najgorszym popytem cieszą się wycieczki zagraniczne, także te do
egzotycznych krajów.
Całkiem dobrze mają się prywatne uczelnie, na których miesięczne studiowanie
młodego człowieka potrafi kosztować nawet 900 zł (a podejrzewam, że droższe
też się znajdą; a przecież te szkoły nie miałyby racji bytu, gdyby ludzi na
nie nie było stać). Ci sami młodzi ludzie (pracujący i nie) trwonią potem
pieniądze na wszelkiej maści imprezach; "trendy" kluby, w których za byle
drinka trzeba zapłacić kilkanaście zł, pękają w szwach, i to nie tylko w
weekendy. Plajta nie zdaje się grozić także wszelkiej maści "klubom dla
dorosłych", w których miłe panie za "drobną" opłatą chętnie umilą czas
strudzonemu codziennymi zajęciami mężczyźnie.
Niczym grzyby po deszczu wyrastają coraz to nowsze współczesne "getta", czyli
grodzone osiedla (orientacyjne ceny za m2 w Warszawie podawała swego czasu
Gazeta"). Jak już jesteśmy przy nieruchomościach, warto wspomnieć o stale
rosnącej modzie na budowanie się na różnych działkach na Mazurach itp.
Przykłady można by mnożyć, jak mi coś jeszcze wpadnie do głowy, to może
dopiszę.
Celowo zapodałem niniejszy temat na tym, a nie innym forum.