Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CV podkolorowane...

    IP: 213.227.71.* 28.09.05, 19:34
    Zastanawiam się czy ludzie piszący swoje curriculum vitae oraz list
    motywacyjny nie konfabulują na temat swoich zalet i doświadczenia zawodowego.
    Jakie są wasze doświadczenia w tym zakresie, w końcu to marketing personalny,
    może tak trzeba zrobić żeby dostać prace? A może uczciwość w CV jest obecnie
    nieopłacalna? Co wy na to?
    Obserwuj wątek
      • Gość: haerowiec Re: CV podkolorowane... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.09.05, 09:19
        Konfabuluja i to do tego stopnia, ze zmyslaja gdzie pracowali; albo zmyslaja
        zakres swoich obowiazkow. znam przypadek (w firmie panstwowej), ze pracownicy
        oszukali pracodawce co do sowjego wyksztalcenia- sprawa sie wydala, gdy
        pracodawca chcial im zasponsorowac studia- okazalo sie, ze nie maja matury.

        Inne zmyslania wsytepuja u kadry menedzerskiej pt.:"nie jestem zainteresowany
        oferta ale tak naprawde jestem, pracuje, ale tak naprawde nie pracuje nigdzie".
        Trudno sie przyznac menedzerom, ze nie maja juz stalej pracy, stalych dochodow
        i ze maja fikcyjna (tylko na papierze) firme.


      • losiu4 Re: CV podkolorowane... 29.09.05, 10:45
        zdarza sie, że konfabulują na całego. Natomiast częstsze jest upiększanie
        swojego CV, typu "dobra znajomość angielskiego" w sensie: "potrafie coś tam
        przeczytac (nie wszystko) i powiedziec hałdujudu"

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: xyz Re: CV podkolorowane... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 11:23
          A ja chyba jestem zbyt uczciwa,bo pisze prawde.Znajomosci jezykow nie pisze,bo uczylam sie ich w szkole,znajomosc jest nijaka,wiec po co mam pisac.Oszukiwac siebie,ze umiem a w rzeczywistoci nie umiem?Zakres obowiazkow mam w referencjach,o ktore prosilam pracodawców i zawsze je wystawiali.
          Po co kolorowac.Prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw.
          • Gość: DEUTER Re: CV podkolorowane... IP: 213.227.71.* 30.09.05, 10:24
            Obawiam się jednak że niewszycy mają takie podejście do pisania CV i listu
            motywacyjnego jak ty (mam takie samo jak ty:))) A, co zatem idzie może się
            okazać że pracodawca zatrudni nie Ciebie ale osobę która miała fantazje i
            napisała to co pracodawca chciał przeczytać.
            • Gość: Stella Re: CV podkolorowane... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 11:44
              Niestety, w dzisiejszych dzikich czasach trzeba podkolorowywać CV. Wet za wet,
              pracodawcy stawiają wymagania na wyrost - kandydaci koloryzują. Jedno z drugiego
              wynika :)) A ten przypadek osób, które zataiły brak wyzszego wykształcenia tylko
              to potwierdza, skoro pracowali mimo owych braków to znaczy że się nadawali??? To
              jest właśnie "hulaj dusza" pracodawców, "zatrudnimy panią do sprzatania,
              wymagamy wyzszego wykształcenia, 2 języków obcych i pracy dyplomowej z zakresu
              operator maszyn prostych :D"
              Pozdrawiam
      • Gość: Lab.. Re: CV podkolorowane... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 01.10.05, 01:42
        Są rozne Cv (jak rożni są ludzie). Mozna przyjąć w uproszczeniu, ze wiekszość je podkolorowuje chcąc się dobrze sprzedać, faktem jest, ze zdarzaja sie swiadectwa maturalne wypełnione niebieskim atramentem jak i referencje, swiadectwa pracy budzace watpliwości ( bledy formalne, pan pracowal w firmie dluzej niz ta istniala..., czasem uprawnienia energetyczne a elektryk nie wie co to jest wyłącznik rożnicowoprądowy i dosyc dlugo zastanawia sie gdzie w gniazdku jest plus a gdzie minus.....itd,itd czasem wychodza dziwne rzeczy np: prac.ochrony z lic.II stopnia okazuje sie figurantem rejestru skazanych.( obligatoryjne sprawdzenie przez firme zatrudniajaca a nie wiara w przedstawiony sfauszowany jak sie okazalo wypis) Nie widze nic zlego w przedstawianiu sie w "dobrym świetle" ale czasem trzeba rozwazyc jak mocno sie podkolorowywac aby nie przesadzic. Sa przypadki odwrotne ludzie nie przyznaja sie do wyzszego wyksztalcenia, pracy na wysokich stanowiskach zdajac sobie sprawe, ze moze to byc przeszkoda w zatrudnieniu na stanowisku nieadekwatnym do doświadczenia /wyksztalcenia a gdzies pracowac trzeba .......chociarz zeby ZUS placili..
        • Gość: DEUTER Re: CV podkolorowane... IP: *.leon.com.pl 03.10.05, 00:04
          Tak, zbyt wysokie wykształcenie istotnie(paradoksalnie)może być barierą podczas
          poszukiwania pracy.
      • Gość: oliwka Re: CV podkolorowane... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 13:30
        zdarza sie, że konfabulują na całego. Natomiast częstsze jest upiększanie
        swojego CV, typu "dobra znajomość angielskiego" w sensie: "potrafie coś tam
        przeczytac (nie wszystko) i powiedziec hałdujudu"

        Pozdrawiam

        Losiu


        hehe moj kumple, wpisal w cv znajomosc angielskiego -bardzo dobra, przeszedl
        dwa pierwsze etapy rekrutacji, trzecim byla rozmowa z "bossem", ktory nie byl
        polakiem po angielsku : kolega ledno klecil zdania...

        prace dostal i tylko od pani z hr dostal male pouczenie - tylko nastepnym razem
        prosze nie mowic, ze zna pan angielski + wielki usmiech:)...takze czasem moze
        warto koloryzowac, pracodawc "male grzeszki" nie przeszkadzaja,
        jesli "nadrabiamy" czyms innym..

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka