Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach

      • Gość: Rychu Wciaż ten sam scenariusz IP: 84.40.217.* 09.05.07, 09:27
        Niemcy LG Displays, Czechy oraz Mława telewizory kineskopowe. Oprocz tego dawna
        fabryka FSO w warszawie i podległych miejscach takich jak Wyszków. We
        wszystkich tych miejscach Koreańczycy pokazali swoją wersje kapitalizmu.
        Myślę, że od nas też zwieją jak tylko się skończą dotacje rządowe. We
        wszystkich tych miejscach koreańcy mieli pracownikow i prawa pracownoiczze w
        glebokim powazaniu. Czas z nimi zrobić porządek.
        • truten.zenobi Re: Wciaż ten sam scenariusz 12.05.07, 21:22
          "dziwi" mnie tylko niefrasobliwość polityków i urzędników, oraz ich brak
          odpowiedzialności...

          nie mam nic przeciwko temu by stosowali "swoja wizje kapitalizmu" ale nie na
          nasz koszt!
          • Gość: King Royal Cox Brawo Kamasze IP: *.centertel.pl 12.05.07, 23:10
            Brawo Kamasze za ten wspaniały wiersz :P naprawdę Extra, wzbogaciłeś 0niewątpilwie nasze forum :))) Myślę że HR nie ma tu czego szukać :P FAK ELDŻI
            :)))

            Pozdrawam osobiście wszystkich zatridnionych w ELDŻI z dniem 05.07.2006 r. postaram się zorganizować na forum odliczanie do końca lojalki :)))
      • Gość: Benek Kier. Zaopatrzenia LG Electronics IP: 84.40.217.* 09.05.07, 12:34
        Czy czyta to forum ktorys z byłych Kier. Zaopatrzenia LG Electrocics? Jeżeli
        tak to proszę o informację co było powodem odejścia z firmy. Mój adres:
        el_torro@o2.pl
        • Gość: kamasze yellow river.. la la la IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:03
          jest wczesny ranek.. rosa w trawie... pedałuje dziarsko na mojej maszynie..
          mgła otacza pobliskie miejscowości, droga wydaje się nie kończyć
          Jest cisza może nie kompletna bo w oddali A4 się czai...

          Patrzę po lewej budynek z mgły się wyłania........ Maszyna rychło w rowie
          ląduje...
          Podbiegam dziarsko patrze... skanuje... mruże oczy... nie dowierzam....
          dotarłem... ELDŻi1...
          Przeciagam dżitare z pleców na kolana grać zaczynam tam zapier..dala moja
          ukochanaaaaaaaaaaaaaaa.....

          yellow river... yellow river
          płakałaś rano idąc do pracy
          ręce styrane pieniądzem nie skalane

          W brygadzie po nocy pracować musiałaś
          Teskniłem za Tobą błagałem.. nie zostawiaj mnie małaaaaaaaaaaaa....


          Yellow river... yellow river
          byłaś zmęczona padłaś na kolana
          zaczełem przeklinać... cholerna ta Frania...

          dobrze wiedziałaś o tym że Frania to cholera
          pracuje za grosze dla niej liczy się ideaaaaaaaaaaa!!!!!!

          Yellow river... yellow river
          posłuchałaś koleżanki poszłaś za nią w namowie
          zostawiłas mnie samego o tęsknocie nic juz nie powiem

          mówiłaś! kochanie jeszcze dwa lata podpisałam papierek
          nie wiem co tam było straszą komornikiem kiedy by mnie oświeciłooooooooooo!!!!!

          Yellow river... yellow river

          Mam na imię kinkol zin pink przybyłem z Północnej bo też jest Południowa
          Jezdem nadwornym artystą samego kim zong kila. Poprosił mnie abym przyjechał do
          kraju zwanego Polzka abym odbił ukochaną Bogusławę i sprawdził jak się maja
          warunki dla przyszłych pracowników którzy obecnie zarabiają dolca na dzień
          pracy.
          Kiedy usłyszał że mają po 900 zł a nawet 1000zł tutaj w Polzce złapał się za
          głowe i stwierdził że to tyle kasy że juz organizują ogólnokrajowe zapisy do
          pracy w Polzsce. Aby budować new age in Polzka

          Zdrin pring sring dring dring...

          zagrał na dżitarze i rozpłynał się jak mgła... która okala niczym nie wzruszony
          krajobraz z początku tego wątku...

      • Gość: :-) To jest 1500 komentarz w tym wątku IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 12.05.07, 10:12
        niech żyje ELDżI
        • Gość: pixel Ciekawe jak długo ? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.05.07, 17:41
          Ciekawe jak długo będzie tajemnicą to że produkują tandetę.Jedynie wspólnnik
          Philips dostaje w miarę dobry produkt(nie zawsze).Jak można produkować ten sam
          model w kilku wersjach, to nie jest kwestia ceny lecz na którym szczeblu stoi
          dany odbiorca.LG Elektronics ,Toshiba i nie tylko z czasem odejdą bo takiej
          takiej szmiry nikt nie kupi,a jeśli tak to sprzeda pod innym szyldem.Odbiją
          swoje,fabryka pod młot,,a co z ludzmi.Tak wyglądało w niemczech i nie tylko.
          • Gość: zmeczony Re: Ciekawe jak długo ? IP: *.madcomputers.pl 14.05.07, 21:06
            Lisztwan - jak dlugo musze byc na L4 zebyscie ze mnie zrezygnowali??? A moze
            ktos inny wie ?
            • Gość: Defective Re: Ciekawe jak długo ? IP: 212.203.136.* 21.05.07, 09:20
              tylko/aż 6 m-cy - i lepiej załatw sobie "dobre" L4, bo wcześniej czy później
              ZUS "pod drzwiami stanie nocą i kolbami w drzwi załomoce - ty ze snu podnosząc
              skroń, stań u drzwi. Bagnet na broń! Trzeba upuścić żółtej krwi"

              LG - tengo que matar (muszę zabijać)
      • Gość: kamasze bicie rekordu???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 20:29
        To jak kiedyś za czasów głębokiej komuny jeździli po Polsce robotnicy którzy
        bili rekordy budując domy z cegieł... Brawo pollakki bijcie bijcie rekordy...
        teraz Wam podkręcili norme że rekord macie na codzień :) cóż... żal mi pachwine
        ściska....
        Specjalnie dla linii która biła rekordy napisałem wiersz...

        kiedy w głowie zaświatała mi zmiana
        postanowiłem pobic rekord z rana

        rekordów wszak nie pobija się codzień
        więc wspólnie z chłopakami poszliśmy w ogień

        Poszliśmy jak burza po taśmie
        hasło na dziś nikt kur..a nie zaśnie

        W połowie dnia info od szefa
        co za robota.. ach jak on nas słowem rozpieszcza

        osiem dyszek na mecie czeka
        co za radośc... jak mnie to podnieca

        teraz rekordów bic juz nie trzeba
        rekord to na dziś norma i to nas pociesza

        Jeszcze raz brawo brawo dla chłopaków z linii...

      • Gość: Sandokan Hiperrotacja ludzi IP: 212.2.99.* 03.06.07, 22:03
        Jak to wygląda w innych spółkach LG? W LG Electronics kadra zatrudniona latem
        zeszłego roku wymieniła się już w ok 60% :) Ogólnie 3/4 znanych mi ludzi szuka
        bądź niebawem zacznie szukać innej pracy... Piszcie jak to wygląda w innych
        koreańskich firmach chociaż sądze że podobnie... U nas przyjmują do pracy prawie
        wyłącznie kobiety w wieku przedemerytalnym bądź dzieci dopiero po szkole :) Jak
        obstawiacie - kiedy zacznie stawać produkcja w tych naszych koreańskich
        kołchozach? ;) Pozdrawiam!
        • Gość: huy Zwolnić się czy nie ???????? :] IP: *.centertel.pl 07.06.07, 10:22
          A ja słyszałem, że ponoć jest jakiś kruczek na podstawie którego można się zwolnić z umowy lojalnościowej z LG.Philips LCD. A wogóle to już każdy zaczyna mieć w dupie te ich lojalki. Jestem już zatrudniony rok w LG.Philips LCD i mówię szczerze że takiej porażki to nie widziałem jeszcze nigdy. WIOCHA, Słoma z butów. a zarobki normalna siara !!!!!!!!!!!!!! Osobiście mam w dupie ich lojalkę bo wiem że w i tak nic mi nie zrobią.
          • Gość: ja Re: Zwolnić się czy nie ???????? :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 14:05
            przestań pitolić bo wy z lojalkami jak mało kto wchodzicie w dupę Koreańczykom i
            inni przez was cierpią a że ogólnie jest do dupy to wszyscy wiedzą
            • Gość: kolo Re: Zwolnić się czy nie ??Lojalka?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 19:19
              Czy moglby ktos wyjasnic konkretnie jak jest z lojalkami,napewno nie sa one
              zbyt dobrze sformulowane prawnie.prosze kogos kto sie zwolnil lub ma sie
              zwolnic o napisani co i jak.
        • Gość: pracownik Re: Hiperrotacja ludzi IP: 66.90.73.* 27.10.07, 20:45
          U nas w LG Innotek ludzie jak widza za jakie pieniądze muszą robić i jeździć to
          sobie odpuszczają. Dojdzie znowu do wypadków, nie tylko przy pracy ale z
          dojazdem w zimie to trochę chętnych ubędzie.
        • Gość: jubi Re: Hiperrotacja ludzi IP: 62.87.128.* 14.03.08, 12:53
          u mnie jest tak samo, duza rotacja, choc firma mala, Innotek, zaraz
          za plotem phillipsa, ci kierownicy co zostali to po prostu
          zkoreanczeli, zachowuja sie tak jak oni, np. mamy audyt i trzeba
          kilka waznych rzeczy zrobic, no ale u jednego koreanca trzeba
          wymienic zarowke i juz samochod sluzbowy w ruch i trza jechac, bo
          jak nie pojedziemy to znaczy ze nie szanujemy koreanskich
          pracodawcow !!! porazka
      • Gość: Gienek Cisza na forum IP: 84.40.217.* 11.06.07, 14:13
        Czyżby się coś zmieniło w fabrykach LG, że taka cisza zapanowała?
        • Gość: tralalala Re: Cisza na forum IP: 195.160.253.* 11.06.07, 14:21
          po prostu wszystko już zostało powiedziane... Ileż można narzekać? Kiła
          stulecia i tyle... Stąd trza się wynosić a nie wylewać żale na forum
        • Gość: Polska Letnia Hiperrotacja 2007 IP: *.centertel.pl 14.06.07, 14:00
          Witam wszystkich sledzących to forum.
          Myślę, że LG.Philips LCD to olbrzym o glinianych nogach, lub jak kto woli, statek idący na dno. Plany produkcyjne nie są osiągane, a produkcja się nie opłaca. Nie ma podwyżek i nie będzie. Atmosfera jest do kitu, do tego zaczyna się "Letnia Hiperrotacja 2007 :)". Ludzi nic tu nie trzyma. Kiedy się przyjmowałem, myślałem że naprawdę można tu coś zdziałać, że opłaci się jechać na szkolenie i wszystko powolutku się ułoży. Teraz wiem, że Koreański koncern stawia na wyzysk pracownika, a w firmie jednak panuje dość duży chaos. Z perspektywy roku żałuję że tu jestem i rozważam rychłe rozwiązanie umowy z winy pracodawcy. Innym polceam to samo, bo jeszcze nie było znaku że ktoś płacił LG. Philips LCD za zerwanie umowy lojalnościowej. Na koniec skwituję to tak: Ldzi to Qoopa i nie ma co w niej dłużej grzęznąć. :)
          • Gość: kolega Prośba do tych co odeszli z lojalki w LG.Philips IP: *.centertel.pl 15.06.07, 18:47
            Proszę osoby które olały lojalkę z LG o wypowiedzenie się na forum, może wasze posty osmiela trochę nieco innych pracowników. Wypwoiedzcie się jakie do tej pory były konsekwencje.
            • Gość: mj Re: Prośba do tych co odeszli z lojalki w LG.Phil IP: *.core.lanet.net.pl 15.06.07, 19:41
              kurde, zapytajcie jakiegos prawnika po prostu, jak Was nie stac to sie zlozcie,
              wiecej samodzielnosci!!! zachowujecie sie jak Koreanczycy, jak macie jaja to
              sie zwolnijcie, proste
              • Gość: mj Re: Prośba do tych co odeszli z lojalki w LG.Phil IP: *.core.lanet.net.pl 15.06.07, 19:52
                poza tym na kazdego mozna znalezc haka, tym bardziej na Koreanczykow, ktorzy
                sie zachowuja jakby zyli w innym swiecie i swiat musi sie im podporzadkowywac,
                poczytajcie kodeks pracy, i dokopcie im, w koncu chociazby PIP bedzie musiala
                cos z nimi zrobic jesli otrzyma wystarczajaco duzo sygnalow, sami wiecie ze
                jest sporo niedociagniec, wystarczy chciec i miec odwage!
                • Gość: mj Re: Prośba do tych co odeszli z lojalki w LG.Phil IP: *.core.lanet.net.pl 15.06.07, 20:02
                  i jeszcze raz ja, chcialem dodac ze polskie prawo nie przewiduje czegos takiego
                  jak planowane nadgodziny i chociazby to moze byc powodem rozwiazania umowy z
                  winy pracodawcy, a jesli pracujecie w 4-brygadowce to macie zaplanowane
                  nadgodziny, a to na pewno nie jest system pracy podstawowy, ale nie jestem
                  prawnikiem wiec moge sie mylic, powodzenia
          • Gość: ataman4 Re: Letnia Hiperrotacja 2007 IP: *.media4.pl 15.06.07, 20:33
            Sypie sie ten cyrk.Traci resztki przyzwoitości.
            Już dwa miesiące proszę o wypłacenie ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy.zagineły
            gdzieś bony.odzyskam wszytko.
            szukam ludzi których LG potraktowało podobnie. nie wypłaciło lub bezpodstawnie
            zaniżyło wynagrodzenie, nie wypłaciło ekwialentu urlopowego lub innych
            świadczeń.na przykład bonów.
            zależy mi także na kontakcie z ludzmi przyjetymi do pracy w pażdzierniku 2006r.
            ich bezprawnie oskubano z części wynagrodzenia za grudzień 2006r.
            Jestem ciekaw czy mój przypadek jest jednostkowy czy jest to norma.
            a może ktoś ze świadczeń należnych pracownikom LG uczynił sobie całkiem pokażne
            żrodło dochodów? w takim bałaganie wszystko jest możliwe.

            Pozdrawiam bohaterów tonącego okrętu.
            • Gość: gość Re: Letnia Hiperrotacja 2007 IP: *.chem.uni.wroc.pl 27.06.07, 14:17
              pozdro
              jak tak dalej pójdzie to wszyscy się z tamtąd zwolnią. Z przykrością jednak
              muszę stwierdzić, że wśrod Polaków też są niezłe szuje które potrafią
              bezpodstawnie donosić na swoich współpracowników i po chamsku traktować
              podwładnych. Tutaj pozdrowienia dla niektórych "sziftów" z magazynu wyrobów
              gotowych. Anna
      • Gość: Autor Ten statek idzie na dno................ IP: *.centertel.pl 18.06.07, 16:48
        Ta badziewiarska fabryka idzie coraz bardziej na dno każdego dnie. kilka sezonów i zwijają żagle hahahahahahahahaa WON dziady
        • Gość: Abradab Re: Ten statek idzie na dno................ IP: *.gprspla.plusgsm.pl 18.06.07, 22:21
          Piękny to będzie koniec :) Nie moge się już doczekać :) Z moich obserwacji
          wynika że niektórym koreańcom zaczynają puszczać już nerwy i zaczynają wykonywać
          bardzo dziwne posunięcia... chyba już zaczynają dostrzegać że trafili do europy
          a nie do mandżurii i że nie będzie "big success" tylko "big shame" chociaż
          odnoszę wrażenie że w języku tych najeźdźców nie ma takiego słowa jak wstyd...

          Swoją drogą zauważyliście że jakoś nasi politycy przestali się chwalić tą super
          mega wspaniałą gigantyczną inwestycją? Ciekawe dlaczego...?? ;)
          • Gość: lukas Re: Ten statek idzie na dno................ IP: *.dd.ronus.pl 18.06.07, 22:52
            " Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy wykazała, że do śmierci pracownika w
            kobierzyckiej fabryce LG Philips LCD Poland przyczyniły się zaniedbania zakładu.
            Inspekcja twierdzi też, że w firmie fałszowano dokumentację szkoleń. We wtorek
            ma złożyć na spółkę doniesienie do prokuratury
            Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław"
            • Gość: pita pan Re: Ten statek idzie na dno................ IP: *.centertel.pl 19.06.07, 09:48
              Swoją drogą to szkoda że taka inwestycja nie wypaliła, nie mam tu na myśli że szkoda mi żółtodupców z Korei czy LG, tylko myślę że dobrze by było żeby polacy mogli sobie pracować za dobrą kasę w jakiejś tam fabryce, a tu proszę, LG Philips, przekrety, inspekcja pracy, zakłamanie, wstyd, wielka inwestycja i wielka kicha, a przeciez polacy byli chetnie do pracy, ale nie za grosze i nie w takim kołchozie
              • Gość: Operator ILe za Lojalkę !!!!! IP: *.centertel.pl 19.06.07, 18:25
                Podzielcie się informacjami z różnych źródeł na temat rozwiązania lojalki. Na pewno ktoś cos wie. Niech na forum rozgorzeje jak rozwiązać ten problem.
                • Gość: Log byum Prokuratura zajmie się nieuczciwym LG.Philips LCD IP: *.centertel.pl 19.06.07, 23:18
                  No i proszę. Prokuratura w końcu dowiedziała się o kłamstwach LG.Philips LCD. Podrabianie szkoleń BHP, żenada, wynoście się z Polski koreańskie świnie. Okłamujecie pracwoników i za to teraz odpowiecie. Wstyd. Ludzie chcą uczciwie pracować, a wy ich okłamujecie. Wstydzę się że pracuję w LG. Philips LCD. Zegnajcie Wieśniaki
                • Gość: pedro za lojalką to tutaj... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.07, 17:04
                  www.forumprawne.org tam zadajcie pytanie dobrze sformułowane i odpowiedź
                  dostaniecie za darmo!!!!
                • Gość: Kluska Re: ILe za Lojalkę !!!!! IP: *.nat.tvk.wroc.pl 11.02.08, 17:22
                  spoko jedyne za co mogą żądać kasy to przelot,i nic więcej,dobrze o tym wiedzą,
                  ci co się pozwalniali dawno temu nie płacą i lg nawet się nie upomina bo dobrze
                  wiedzą, że to była popierdułka z ich strony i nie mają prawa do niczego innego.
                  pozdrawiam
          • Gość: corgan [...] IP: *.chello.pl 27.06.07, 15:51
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: premio [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:14
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: LogO 2 rok dla grupy z 05.07.2006 IP: 213.76.158.* 08.07.07, 09:26
              Witam i pozdrawiam wszystkich którzy rozpoczęli swoją współpracę z LG rok temu i teraz mają przyjemność cieszyć się z tego że ich lojalka stopniała z 36 miesięcy do 24. Jak widać czas płynie i 29 grudnia tego roku odbijemy połowę wyroku w jaki się wpakowaliśmy. Za jakiś czas firma juz nie będzie miała na nas haka i będziemy mogli sobie swobodnie zmienić pracę bez żadnego zastraszania zwrotami kosztów, o których i tak nikt jeszcze nie był zobowiązany na pewno, jakies tylko pogłoski. Z resztą firma w tym przypadku ma tyle za uszami ze lepiej bedzie jeśli się nie bedzie wychylać po kasę, bo ludzie od razu poleca do sądu i gazet. I opowiedzą np. o pobieraniu krwi w Korei o którym do tej pory nikt nie poinformowal w jakim celu się odbyło, o braku ubezpieczeń dla członków szkolenia i wogóle o braku jakichkolwiek zaświadczeń o ukończeniu szkolenia o którym mowa w art. 2 umowy lojalnościowej. Gdybym osobiście wiedział że ta firma to taki burdel to nigdy bym nie podpisał tego świstka, ale podpisałem i niech oni się teraz z nami męczą, a nie my z nimi :))) Nie będziemy się bać na naszej własnej polskiej ziemi zrytych skosów.
              • Gość: Tralalala Jak to się stało że się w to wpakowaliście?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.07.07, 10:26
                Wytłumaczcie mi co was skłoniło do podpisania lojalki na 3 lata za takie psie
                pieniądze?? jakiś napad pomroczności jasnej czy co??
                • Gość: polando sami nie wiemy IP: *.centertel.pl 12.07.07, 18:06
                  sami nie wiemy jak to wyszło, jedni chcieli na wycieczke , jeszcze inni chcieli miec dobra prace i wyszlo na to ze kto zarabia ten zarabia,a kto zapieprza ten zapieprza
                • Gość: Osoba odsiadująca Re: Jak to się stało że się w to wpakowaliście?? IP: *.ikatel.pl 18.07.07, 15:51
                  Dobre pytanie :))
                  Na rozmowie obiecywali różne rzeczy. O warunkach w czasie wyjazdu, np opieka
                  medyczna - miało byc bez problemów, to bez problemów wyglądało tak że lekarz
                  zakładowy na wszystko dawał syropek nie ważne czy grypa czy złamanie, i tak
                  można bez końca (książkę by można napisać)
                  A rekrutacja wyglądała tak że brali wszystkich. I nie mówili wile rzeczy, o
                  systemie pracy miało być od pn do pt jest 4brygady - lepiej nie pytaj co to
                  znaczy.
                  A kasa miała być dobra, po każdym roku podwyżka - jasne kryteria,
                  zaangażowanie,umiejętności,wyniki. Teraz to wygląda tak że porównują warunki
                  pracy do warunków krajowych (czyli "Biedronki"), więc wiadomo jaki jest wynik.

                  Poza tym to miała być praca pewna na 3 lata, a nie wyrok na 3 lata.

                  LPL - zakład z "Alternatywy 4" lub "Miś", propaganda,cenzura,przywileje dla
                  partyjnych (skosów), awanse propolityczne.


                  Nie polecam tej firmy teraz, za rok lub dwa będzie sens ale nie teraz.
      • Gość: nobo Re: LG가 최고다 !!!!! IP: *.centertel.pl 23.06.07, 10:23
        ELDżi is a one big piece of shit
        • Gość: Polak Polska, Dolny Sląsk, Wrocław IP: *.centertel.pl 24.06.07, 08:16
          Witam wszystkich którzy muszą teraz jesz

          Witam wszystkich przymusowo pracujacych w LG.Philips LCD przez jeszcze 24 miesiace. Pragne pocieszyc ze koncern w Polsce kariery raczej nie robi i moze w koncu zwiną żagle i pojadą w pizdu :)






          • Gość: byly pracownik Re: Polska, Dolny Sląsk, Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 23:17
            wszystkie prostytutki beda po nich plakac...
      • Gość: pracownik lg Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.telsat.wroc.pl 18.07.07, 19:06
        witam

        polecam ten artykuł (2 strony)
        po przeczytaniu aż łza się w oku kręci z myślą - gdzie my pracujemy, ale
        niestety co tam jest napisane to prawda

        pozdrawiam

        www.ithink.pl/artykuly/biznes/praca/jak-otwieralem-fabryke-lg-czyli-great-company-great-people/1/
        • Gość: pracownik lg Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.telsat.wroc.pl 18.07.07, 19:10
          małe sprostowanie do poprzedniego artykułu który wystawiłem
          - owy artykuł dotyczy lg electronics, ale te same sytuację które są tam wypisane
          dotyczą też naszej firmy poniewaz jestesmy wielką jedną rodziną
      • Gość: Byeng Do Yoon Pytanie do pracowników LGE IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 25.07.07, 20:39
        1. Jak tam szał zakupów po wypłacie wczasów pod gruszą?
        2. Jak tam szał zakupów po podwyżkach?
        3. Nie za dobrze wam z tym burżujskim socjalem którego wszyscy wam zazdroszczą?

        Sorki za złośliwość :D Ale może pomogę wam tym zmienić pracę na NORMALNĄ :) Ja
        szukałem i mam już lepszą :) Do dzieła! Nie oswajajcie się za bardzo z rolą
        chińskiego kołchoźnika bo jeszcze wejdzie wam w krew! Powodzenia i trzymajcie się!!
      • Gość: zbychu A co tam robia Indonezyjczycy? IP: 84.40.217.* 26.07.07, 09:50
        Koreańcy sprowadzaja sobie ludzi z Azji a nasze władze jak zwykle głuche i
        ślepe. A co na to zwiazek zawodowy "Solidarność"?
        • Gość: jak to co? Re: A co tam robia Indonezyjczycy? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.08.07, 19:28
          Jak to co? Zapierdzielają za michę ryżu jak wszyscy , tyle że na czarno...
          Aczkolwiek to jeszcze nie jest szczyt marzeń koreańskich - idealnym rozwiązaniem
          było by kierowanie POD PRZYMUSEM bezrobotnych do pracy przez urzędy pracy i
          zakłady karne. Z dosyć wiarygodnych źródeł słyszałem że padały takie
          propozycje... :/
      • Gość: Egon Nalot Straży granicznej IP: 84.40.217.* 02.08.07, 07:44
        Wczoraj w jednej z fabryk poddostawców LG Straż Graniczna zrobiła nalot. I
        okazało się, że w firmie jest nielegalnie około 20 tzw "turystów" z Azji.
        Gratulacje dla Straży Granicznej i TV Wrocław za pokazanie akcji. Mam nadzieje
        że na tym się nie skończy i nasze władze będa dokładnie przyglądały na co idą
        nasze dotacje.
      • Gość: Benek Dla chcących się zatrudnić w LG IP: 84.40.217.* 03.08.07, 07:03
        Polecam artykuł:

        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4360570.html
        oraz:

        miasta.gazeta.pl/wroclaw/8,36743,4020220.html

        Pozdrawiam

      • pinkch1 Re: Dla chcących się zatrudnić w LG 04.08.07, 19:22
        a koleszka to ma pewnie bmw 35 letnie. jezdzi z innymi polglowkami w tej
        popie..e i udaje hojraka. jakie to zalosne. pomysl sobie chlopczyku co
        bedziesz robil za 20 lat? bo ja wiem. bedziesz nic nie wartym marginesem
        spolecznym trapiacym tylko uczciwie pracujacych ludzi. taki margines jak ty
        nadaje sie tylko do kamieniolomu. ile klas szkoly podstawowej skonczyles?
        niestety reputacja o polakach przez takich jak ty imbecyli cierpi. zrob cos dla
        swiata i nie klnij na forum. czy w ogole to potrafisz? wymien jedno zdanie bez
        przeklenstwa polglowku.
        • Gość: Benek Re: Dla chcących się zatrudnić w LG IP: 84.40.217.* 06.08.07, 10:58
          ale o co chodzi?
      • Gość: Tabaluga Bye bye LG... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 09.08.07, 21:00
        Dzisiaj był mój ostatni dzień w tej posranej firmie. Wytrzymałem tu ponad rok
        (sam się sobie dziwie...). Musiałem się zwolnić bo zacząłem szczerze nienawidzić
        naszych koreańskich "inwestorów" i ich "kultury pracy" , stosunku do naszego
        kraju i specyficznego podejścia biznesowego... Takie negatywne uczucia były mi
        wcześniej zupełnie obce więc musiałem oczyścić swój umysł przez ewakuację do
        europejskiej firmy (oczywiście za znacznie wyższą stawkę bo gorzej niż
        koreańczycy na szczęście nikt nie płaci) .
        A teraz powody moich niskopoziomowych uczuć:
        1. Nie istnieje coś takiego jak "słowo honoru" w tej nacji. Wszelkie obietnice
        podwyżek, szkoleń , awansów itp. to wirtualna marchewka która ma tylko opóźnić
        maxymalnie twoje odejście do innej firmy i podkręcenie pracownika żeby
        zapierniczał za dwóch za miche ryżu do póki nie opadnie z sił. Jak opadnie mu
        entuzjazm to znowu dostaje obietnicę. Ogólnie kłamią non stop i wierzyć im
        absolutnie nie można.
        2. Współczesny kolonializm. Są ich tutaj tysiące!! Przyjechali z całymi
        rodzinami , setki wynajętych domów , luksusowych mieszkań , całe piętra w
        holelach, setki nowiutkich passatów (dla żon menedżerów również) setki biletów
        lotniczych co miesiąc (6 tysięcy PLN w 2 strony jak zarezerwujesz z
        wyprzedzeniem), szkoły i wakacyjne zajęcia dla koreańskich dzieci, autobusy
        zabierające je do szkoły... 90% tych ludzi nic tutaj nie robi - oni tu po prostu
        dostatnie sobie żyją , w tanim i spokojnym kraju w którym pracuje się 8 godzin i
        jest mnóstwo wolnych dni od pracy (w korei urlop 4dniowy to już rozpusta) . poza
        tym tania wódka i tanie burdele. Taksówkarz mi ostatnio mówił że w niektórych
        agencjach to są zapisy na terminy tydzień do przodu takie mają powodzenie u
        koreańczyków.... Mówiąc w skrócie mają tu zajebisty ośrodek wypoczynkowy. A kto
        za to płaci? Ano pan płaci , pani płaci , społeczeństwo płaci. Dostali setki
        milionów dotacji, zwolnienia z podatków i pracowników zasuwających za 900 na
        ręke. Dla porównania koreański robol zarabia 1500 dolców...
        3. Oni tu nie zostaną. Ostatnia transza dotacji będzie w 2011 roku i pewnie
        nagle i niespodziewanie okaże się że firma ma kłopoty i wyniosą się dalej na
        wschód robić kolejną megainwestycję za publiczne pieniądze. Tak jak było z
        fabrykami w UK i Niemczech, czy nawet Czechach... Widać to nawet po tym że nie
        inwestują w ludzi i o najlepszych nie dbają , nie przenoszą tu technologii, nie
        prowadzą żadnych badań czy jakichkolwiek projektów rozwojowych. Sprowadzane
        części (oczywiście koniecznie koreańskie) , śrubokręt w ręce i mamy oto klaster
        zaawansowanych technologii LG...
        3. Nie interesuje ich nasza kultura, tworzą całkowicie zamkniętą społeczność i
        ogólnie mają nas w d... i głębokiej pogardzie czego nawet zbytnio nie ukrywają...
        Nie chce mi się już pisać :) Ale ogólny obraz LG widzianego moimi oczami chyba
        udało mi się nakreślić. Pozdrawiam czytelników :) A szczególnie moich
        dotychczasowych towarzyszy niedoli... ;)
        • Gość: Loguj się !!! LG=Tesco IP: *.centertel.pl 11.08.07, 20:47
          Witam wszystkich towarzyszy niedoli, jak widzę od roku forum przeszło metamorfozę i już pisz się na nim mniej. Sytuacja w firmie też jest inna, zatrudnia się wieśniaków bez jakiegokolwiek doświadczenia i wykształcenia. Ludzie jak się zwalniali tak się zwalniają. Generalnie jak to mówi mój kolega z Ass'y LG to takie Tesco, tyle że koreańskie, czy warto więc pracować w Tesco, czy warto być inzynierem albo specjalsitą w TESCO :) Lojalka leci a nasi obłudni kOREAŃCZYCY juz wiedzą kiedy sie stad wyniosą. Zyczę wszystkim szybkiego wyniesienia sie z tego gniju
        • Gość: Leśny Dziadek Dlaczego nikt nie chce pracować w LG Philips LCD ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.07, 17:57
          Trochę moich przemyśleń, z punktu widzenia pracownika
          nieprodukcyjnego LG Philips LCD.

          Środowisko pracy

          Brak przestrzegania przepisów, w tym niestety przepisów BHP. Parę
          drastycznych przykładów.
          Brak solidnych szkoleń stanowiskowych, często jakichkolwiek.
          Dach grozi zawaleniem. Drugie piętro budynku produkcyjnego grozi
          zawaleniem. Ale może koreańska fizyka rzeczywiście jest inna niż
          polska. Takie nieistotne niedopatrzenia koreańskiego wykonawcy GS
          Construction.
          Wybudowany za wiele milionów biurowiec, z powodu widzimisie jakiegoś
          koreańskiego oficjela, który kiedyś kiedyś nawiedził fabrykę, stoi
          pusty, pracownicy biurowi gnieżdżą się w pseudobiurach w budynku
          produkcyjnym. Brak kuchni, mycie naczyń w toaletach, myszy biegające
          po podłodze i rozmnażające się w biurkach. Mimo chorobliwie
          forsowanych nawoływań do zachowywania porządku, wrażenie
          wszechobecnego brudu i szarości. Niski standard wyposażenia,
          wyjątkowo amatorsko wykonane wszelkie instalacje. Co chwilę nic nie
          działa.
          Towarzysko kompletna katastrofa. Wyalienowani Koreańczycy, czujący
          się dobrze wyłącznie we własnym getcie nie potrafią nawiązać żadnych
          normalnych relacji z Polakami. Co chyba zresztą nie dziwi znając ich
          jedyne pozazawodowe zainteresowania ograniczające się do: burdelu,
          hazardu i picia wódki.

          Styl zarządzania zwierzchnika

          Koreańscy przełożeni nie mają żadnego stylu zarządzania z prostego
          powodu, nie zarządzają podległymi zespołami. Poczynając od samego
          prezesa, antypatycznego, pokrzykującego szarego dziada, na
          licznych „turystach” przebywających tu całymi miesiącami kończąc.
          Pracownik koreański to samosterująca się maszyna, więc managerów z
          umiejętnościami kierowania ludźmi się nie spotyka, Korea nie wymaga
          takich zdolności, więc nikt ich nie posiada. Brak kontaktu, z
          powodów językowych, bądź obawy nawiązania kontaktu z polskimi
          pracownikami. W przypadku nieudolnych i nielicznych interakcji
          zazwyczaj tuż przed zakończeniem się standardowych godzin pracy,
          stać ich wyłącznie na przekaz, absurdalnych pomysłów ich własnych
          przełożonych, bądź potok nieskładnych impertynencji
          i „motywujących” pokrzykiwań. Podobno uważają, że krzyczący
          kierownik to kierownik z charyzmą. No cóż.
          Polscy przełożeni. Kiedyś tacy byli, rozsądni ludzie z
          doświadczeniem, nierzadko dużym, chęcią do pracy, sympatyczni i
          koleżeńscy. Po niespełna roku, nikt z nich nie pozostał w firmie.
          Wszyscy znakomicie odnaleźli się w normalnych, europejskich firmach.
          Pozostałe niedobitki, kompletnie ignorowani przez załogę, nie
          zasługują na miano kierownika, stając się pośmiewiskiem, dla swoich
          nielicznych już również podwładnych. Produkcja zarządzają…..Czesi,
          wychowankowie koreańskiego kołchozu pod Ołomuńcem, wierni naśladowcy
          swych koreańskich pryncypałów, nierzadko bardziej koreańscy niż
          Koreańczycy.

          Brak nauki i stymulującego środowiska

          Inicjowane z dużym trudem szkolenia, niestety były karykaturą tego,
          co zwykło nazywać się szkoleniami. Największym niewypałem było tg,
          szkolenie w Korei. Zupełnie bezproduktywny czas. Często
          wielomiesięczne przyglądanie się pracy niemówiących po angielsku
          Koreańczyków. Żadnych zajęć, żadnych wykładów, żadnych ćwiczeń,
          spanie po kątach a na osłodę weekendowe wycieczki po tym wyjątkowo
          nieatrakcyjnym turystycznie kraju.
          Nauka ? Zakład nie prowadzi żadnych badań, Dział R&D zajmuje się
          jedynie wdrożeniami modeli opracowywanych w Korei.
          Zabijanie prywatnej inicjatywy, awersja do jakichkolwiek innowacji,
          poza oficjalnymi wywieszkami np. oszczędzaj światło, dystrybuowanymi
          przez dwuosobową jednostkę organizacyjną o kuriozalnej nazwie dział
          innowacji.
          Przełożony ma zawsze rację, nie ważne jak głupie pomysły proponuje.
          A koreańśka głupotwa ma iście surrealistyczny wymiar.
          Codzienne obcowanie z Koreańczykami, ludźmi o mentalności owiec w
          dużym stadzie, wyjątkowo nie sprzyja rozwojowi intelektualnemu.
          Podsumowując, jeśli nie chcesz cofnąć się w rozwoju, nabrać ciasnych
          horyzontów.

          Niezadowolenie z wynagrodzenia

          Niestety, mimo wysiłków polskich pracowników działu kadr, coraz
          bardziej nieadekwatne do obecnej sytuacji na rynku pracy. Ogromne
          rozbieżności w wynagrodzeniach na tych samych stanowiskach. Próby
          rozwiązania problemów płacowych torpedowane przez Koreańczyków.

          Brak możliwości awansu

          Nikt rozsądny nie ma „awanse” ochoty. Dlaczego, patrz poniżej.

          Równowagą między pracą a życiem prywatnym

          Podział pomiędzy życie prywatne i zawodowe to poziom abstrakcji zbyt
          wyrafinowany dla koreańskich „biznesmenów”. Najkoszmarniejszy
          rozmiar przybiera to w przypadku polskich kierowników. Pewnie,
          dlatego stali się prawie gatunkiem w LPL-u wymarłym. I tak:
          Niezliczone telefony o każdej porze dnia i nocy, szczególnie nocy.
          Brak prawa do brania, uwaga, wolnych weekendów.
          Brak prawa do urlopu.
          Brak prawa do chorobowego.
          Brak prawa do własnych pomysłów, wizji pracy działu itd. Polski
          kierownik ma być sprawną maszynką do realizacji kretyńskich pomysłów
          koreańskich zwierzchników.
          Oczekiwany czas pracy, 6:00 – 22:00.
          Brak nadgodzin.
          Itd. Itd.


          • Gość: Tabaluga Re: Dlaczego nikt nie chce pracować w LG Philips IP: *.gprspla.plusgsm.pl 15.08.07, 19:41
            Pracowałem co prawda w LGE a nie w LPL ale wrażenia praktycznie identyczne...
            Tak na prawdę jedyną przeszkodą w uczynieniu tych firm "normalnymi" jest to
            że..... są koreańskie... A to się niestety nie zmieni więc radzę wszystkim
            porzucić nadzieję na lepsze....
          • Gość: Bravo Alfa TAnGO Re: Dlaczego nikt nie chce pracować w LG Philips IP: *.centertel.pl 16.08.07, 14:38
            Pięknie Leśny Dziadek przedstawił sytuację w LG.Philips LCD, nie mniej musze dodać żę ludzie na produkcji za 10% dodatku zrobią prawię wszystko i są bardzo zadowoleni. Wstyd się przyznać, ale stare baby za 50 zł. zrobią prawie wszystko, nie wspomnę o Sub Liderach, którzy już zapomnieli jak nas firma potraktowała w zimie, kiedy to trzeba były zapie....ać z łopatami na mrozie, ale cóż, każdy ma swój honor i ja też go mam, dlatego żadna podwyżka i żadna premia nie spowoduje że odwrócę i zapomnę o tym syfie i burdelu, chcecie to róbcie swoje miliony Modułów , rzygać się chce. Wstydzę się że pracuję na lojalce w tej kiepściarskiej firmie. Dlatego będę się starał zwolnić za wszelką cenę bez zwracania lojalki, ewentualnie za 200zł mniej bede wiecznie chory i nie bede musiał patrzeć na te Koreańskie mordy. Wstyd, Hańba i Żenada. Średnia wieku po 50tce i Czeskie pionki udają że nami kieruję, szczególnie Tomasz który wiecznie nie trybi co i jak na TABIe :)))), ale jak firma ma takich szefów to gratuluję. PS POLZKA SUKCES i może zima w tym roku zawali ten dach.
            • Gość: Jakoś(C) to będzie Asssiiii IP: 195.182.9.* 19.08.07, 10:17
              Pozdrowienia dla wszystkich współtowarzyszy niedoli :) Już za jakiś czas wszyscy
              będziemy się z tego śmiali i śmiali z Koreańczyków, którzy będą uciekać przed
              polskim, walecznym narodem :) Żaden żółty nie będzie pluł nam w twarz!
              • Gość: bigbro Re: Asssiiii - na pocieszenie IP: 211.219.208.* 20.08.07, 12:05
                Wiem, że może nie bardzo was to pocieszy, ale spróbować warto. Prawie 3 lata już
                mieszkam w Korei, gdzie pracuję dla niemieckiej firmy - jestem inspektorem w
                przemyśle okrętowym. Napiszę tylko jedno - Koreańczycy bardzo boleśnie pokutują
                za to, co robią we Wrocławiu. Możecie mi wierzyć - bardzo się o to staram, a mam
                możliwości i środki. Każdy przeczytany żal na forum, to dla mnie zastrzyk
                energii jak idę na inspekcję i wtedy jeńców nie biorę. Robię im takie piekło, o
                jakim im się nie śniło.
                Jeszcze drobiazg na koniec - trochę zwiedziłem Azję i każdy azjatycki kraj uważa
                Koreańczyków za najgorsze robactwo w tej części świata. W lokalnych dowcipach i
                żartach są tym, czym u nas "rusek", a może i nawet gorzej, bo niektóre narody
                nie przebierają w słowach.
                Niestety ich błędem w podwrocławskich firmach była próba przeszczepienia swoich
                nawyków, stylu pracy (o ile można tu w ogóle o jakimś stylu mówić w tym
                chaotycznym kołchozie) na polski rynek. Istnieje przecież wiele zagranicznych
                firm na terenie Polski gdzie ludzie nie narzekają na warunki pracy, ale to tylko
                dlatego, że nie mają do czynienia z Koreańczykami. Obcokrajowcy tutaj często
                nazywają zakłady pracy "Auschwitz" i doskonale to oddaje atmosferę.
                Naród Koreański to banda zakompleksionych wieśniaków. Cały kraj w obecnym
                kształcie powstał tylko dzięki amerykańskiemu gestowi jakiś czas temu. Ale
                niestety to do czego normalne kraje dochodzą dziesiątki lat dzięki własnemu
                zaangażowaniu i rozwojowi gospodarczemu Koreańczykom spadło z nieba i zbyt mocno
                uderzyło do głów. Te ptasie móżdżki zatrzymały się kilkanaście lat temu, kiedy
                to jedynymi środkami lokomocji były osiołki, a powszechne bieda i głód zmuszały
                ich do szukania pożywienia wszędzie i w każdej formie (stąd takie upodobania do
                różnych paskudztw, szkaradzieństw i śmierdzącej zgniliznych). Innymi słowy - nie
                sposób wymagać kultury, ogłady i wykształcenia od prostych wieśniaków, którym
                woda sodowa w tak szybkim tempie uderzyła do głowy. A prosty szybki przykład -
                ultranowoczesny 30 piętrowy budynek mieszkalny, a na balkonach suszą się ryby i
                gniją inne "pyszności". Ich budowle, samochody. ubiory i zachowanie to parada
                kiczu, drobnomieszczaństwa i bezguścia w najgorszym możliwym wydaniu.
                Absolutnie nie próbuję ich usprawiedliwiać, po prostu piszę skąd im się to
                wzięło. Są społeczeństwem tak zamkniętym i konserwatywnym, że nie mają szans na
                akceptację nigdzie poza własnym śmierdzącym, brudnym, zanieczyszczonym krajem.
                Życzę szczęścia i powodzenia wszystkim wykorzystywanym przez koreańskie
                korporacje. Oby wkrótce zaświeciło słońce - szczury i karaluch boją się światła,
                więc może uciekną ;-)
                Polecam też inne spojrzenie na Koreę na fotostronie mojego serdecznego
                przyjaciela pod adresem www.dominez.net

                Pozdrawiam serdecznie z Korei!

                • Gość: DOmino Dno Dno Dno IP: *.centertel.pl 20.08.07, 19:48
                  LG.Philips LCD to tak wielka kupa gówna że głowa boli, chcę odejść stąd jak najszybciej.
            • Gość: Student Pytanie o kase IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.08.07, 12:16
              Zostałem zaproszony na rozmowę. Jestem świeżo po studiach i nie mam
              żadnego doświadczenia. Zastanawiam się czy jak im rzucę 2500 netto
              to czy padną. Czy ktoś wie w jakim stopniu są już
              zdesperowani i ile najwięcej da się od nich wyciągnąć ?
              • Gość: Defilada Re: Pytanie o kase IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.07, 12:42
                Nawet o tym nie mysl nieszczesniku. Lektura tego forum ci nie
                wystarczyla? Jesli ci zdrowie psychiczne mile omijaj LG bardzo
                szerokim lukiem.
              • Gość: heh Re: Pytanie o kase IP: *.as.kn.pl 23.08.07, 21:51
                Aleś mnie rozbawił :D widac żeś jeszcze studencik i nie miałeś do czynienia ze
                światem rzeczywistym :D 2500 netto bez doświadczenia i to jeszcze w........ LG
                :D :D :D dziecko drogie nie czytaj tych bzdur w mediach o wszechobecnych
                podwyżkach i kokosach zarabianych przez inżynierów... W LG dostaniesz 2000 a max
                2200.... BRUTTO!!! Zejdź na ziemie...
                • Gość: jubi Re: Pytanie o kase IP: 62.87.128.* 14.03.08, 13:03
                  :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  rozplakalem sie normalnie, pomyslcie sobie : 1500 brutto dostac,
                  dojezdzac autobusem firmowym 2 godziny w jedna stron, 12 godzin
                  dziennie, jak bys pracowal w normalnej firmie i robil tyle nadgodzin
                  to bys walizke pieniedzy dostawal
              • Gość: odpowiedz dział HR Re: Pytanie o kase IP: *.daminet.pl 24.08.07, 19:08
                JAK MASZ DOBRE STUDIA TZN.KIERUNEK TO DAJ SOBIE SPOKUJ Z lg.nendznie
                płacą nie adekwatnie do zajmowanego stanowiska.ta fabryka nie ma
                przyszłości.niemcy i czechy też już to przechodziły jak sie skończą
                dotacje to spakują manatki i poszukają taniej siły roboczrj w innym
                kraju.a jak chcesz wiedzieć to płacą tak 1300-1500 brutto operator
                tj.pracownik fizyczny lini produkcyjnej,magazynu itp.1800-2000
                operator wózka widłowego,2800-3500 shift leader a dalej to już sie
                na pewno bez pleców nie wciśniesz wszystkie stawki to stawki brutto
                czyli jak widać niewiele jak na prace w ponoć!!! takiej renomowanej
                firmie.widełki też niewielkie operator 1300do 1500pln nie wiem od
                czego to zależy może od wieku od siły fizycznej czy od tego jak sie
                targujesz na rozmowie kwalifikacyjnej.pozdrawiam
      • Gość: gosc Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.kalisz.mm.pl 14.08.07, 13:33
        hmm
        • Gość: kim LAN Podwyżki w LG.Philips LCD IP: *.centertel.pl 15.08.07, 10:41
          Ponoć mają być podwyżki, kto cos wie ???
          • Gość: HAHAHA Re: Podwyżki w LG.Philips LCD IP: *.gprspla.plusgsm.pl 15.08.07, 11:21
            Hehe... Ja to słyszałem już na rozmowie kwalifikacyjnej ponad rok temu... Nawet
            nie zaprzątaj sobie tym głowy bo szkoda nerwów... Nie zapominaj o tym że
            pracujesz w koreańskiej "firmie" więc nie można wierzyć absolutnie w nic dopóki
            się tego nie zobaczy... Chyba zdążyłeś się już zorientować pracując w LG ile
            jest warta koreańska obietnica i jak bardzo są szczodrzy w stosunku do polaków?
          • Gość: Gazeta LG. Philips LCD Poland = TESCO IP: *.centertel.pl 26.08.07, 12:06
            Witam. Kilka słów o obecnej sytuacji w LG.Philips LCD Poland. Jak wiemy nie od dziś LG=Tesco, stawki są mierne,a klimat w pracy zmącony chaosem koreańskiego zarządzania. Jest to miejsce mało atrakcyjne dla młodych ludzi, uchowują się tu dłużej tylko kobiety po 40 roku życia, wartościowu ludzie na lojalkach i ci którzy nic nie umieją i nie znjadą pracy w normalnej firmie. Generalnie LG to takie TESCO, poczekalnia dla tych którzy szukają lepszej pracy za lepsze pieniądze, oczywiście stare baby trzyamją się jak mogą roboty na linii w LG, no bo i gdzie indziej zarobią 1300zł netto w czterobrygadówce, przecież nie na swojej zabitej dechami wiosce. Zatem ci którzy nie mają szans na inną pracę są super zadowoleni, a ci którzy tylko mają coś lepszego to spieprzają gdzie pieprz rośnie. Pozostaje tez duza ilośc osób która czeka tylko na stopnienie lojalki i wiosną też wypieprzą stąd jak strzała za granicę lub do innej lepszej firmy, bo to koreańskie gó.. to żenada i fabryka postoi tu nie dłużej niż do 2011 roku, kiedy to skończą się dopłaty polskiego rządu w postaci ulg podatkowych, jakieś 290 mln złotych :) czy miliardów, sam uz nie wiem. Ale jak tylko ulgi się pokonczą to stare baby bedą płakać bo fabryka się zwinie i pozostanie 12 tyś bezrobotnych w regionie, sukces jak cholera. Przynajmniej do Euro 2012 będzie spokój z tym kołchozem, aha, 1200-1300 zł w czterobrygadówce to mało, bo nie ma was w domu po 28 dni w miesiącu,ale jak kto woli, ja tam w piatek zaczynam weekend, a wy sobie zapieprzajcie na chwałę LG.Philips LCD. ŻENADA !!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: ......si LG. Philips LCD Poland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 10:13
              Prawda jest taka, ze Koreanczycy caly czas porownuja nas do Chinczykow,
              natomiast nie są w stanie zrozumiec tego, ze tutaj nie sa Chiny, a Polska, kraj
              lezacy przeciez w Uni Europejskiej. No coz, ale na glupote nie ma rady. Szkoda
              tylko, ze rozwalili taka mocna ekipe, ktora byla w Korei, ludzi o wysokim
              potencjale intelektualnym, ludzi, ktorzy sa teraz doceniani w innych firmach, w
              ktorych zarabiaja o wiele wieksze pieniadze anizeli w LG. I jeszcze jedno, z
              ostatnich badan wynika, ze najbardziej pracujacym narodem na swiecie sa
              Koreanczycy, natomiast drugie miejsce zajmuja Polacy. Tylko popatrzcie sie na
              jedna rzecz. My w Polsce mamy swieta, wolne dni, dlugie weekendy, wakacje a i
              tak depczemy im po pietach. Z tego wynika wniosek, ze ich system pracy jest
              mizerny, beznadziejny, a o kulturze pracy to brak juz slow. Pozdrowienia dla
              znajomych z LG, badzccie jak ten korzen :)
              • Gość: gość portalu Re: Ile ludzi zwolni sie w sierpniu z LPL-a? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.08.07, 13:00
                Ciekawe ilu ludzi ucieknie z tego syfu w tym miesiacu.Juz od kilku
                dni rzucaja papierami ale w piatek pewnie Lestwan sie nie opedzi od
                interesantow.
                • Gość: DP choi Re: Ile ludzi zwolni sie w sierpniu z LPL-a? IP: *.centertel.pl 28.08.07, 21:59
                  Jakoś właśnie ten sierpień taki aktywny na tym polu zwolnień :) ale podwyżka operatorom się szykuje, teraz na jesień chyba troche ludzie przestaną się zwalniać, bo po co komu szukanie pracy w zimie prawda :) mam na mysli operatorów, chcociaż w tym burdelu na kołach nie ma znaczenia jak już się ktoś wkurzy. Chciałem powiedzieć jednak, że mimo tego całego szajsu LG myślmy pozytywnie o życiu i szukajmy lepszej pracy, pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia,PS: trudno o gorszego pracodawce niż LG.Philips LCD.
                  • Gość: a ile? Re: Ile ludzi zwolni sie w sierpniu z LPL-a? IP: *.as.kn.pl 28.08.07, 22:09
                    a ile tej podwyżki macie dostac? Jak dobrze pamiętam to macie tam 1500 brutto
                    więc żeby zatrzymac rotacje i uzupełnic niedobory musieli by dac przynajmniej
                    500 brutto a w to za ch... nie uwierze bo miałem do czynienia z koreańcami...
            • Gość: ja2 Re: LG. Philips IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.08.07, 23:06
              pauj sie bo jest fajnie wuchte kasy sie zarabia i sie pracuje z zajefajnymi
              ludziskami, smock zafajniasta sprawa no normalnie nie moge sie doczekac jak sie
              znajde w pracy taka fajna robota prawie nic sie nie robi w sumie takiego i placa
              hehe dobre to jest ze kicha no to nieprawda bo ja tak mowie!!! hahaha
              • Gość: Pan Poziomka Kwoty podwyżek dla Operatorów w LG.Philips LCD PL. IP: *.centertel.pl 29.08.07, 20:56
                Podwyżki są w przedziele od 0zł. do 250zł brutto, decydują o tym frekwencja, staż, skolenie w Korei-które pierwszy raz okazało się choć trochę przydatne :) geberalnie większość starych operatorów ma maksymalnie 1750zł brutto, chyba ze wozkowi,plus mozna miec 200zl brutto premii jesli sie nie opusci zadnego dnia w pracy , tzn L4 i na żądanie, co w sumie bez setek powinno dwać jakieś 2000 brutto srednio na starego operatora, nowi 1700zł to chyba nie tak paskudnie, komentujcie i chwialcie sie, bedziemy wiedziec wiecej :)
                • Gość: Zaloguj się 31 sierpnia IP: *.centertel.pl 01.09.07, 12:30
                  Zatem zą podwyżki dla operatorów jakieś 17%, to całkiem nieźle mozna by rzec, ale 17% z 970zł i tak daje wielką kupę. osobiście nie długo się zwalniam i nawet 100% podwyżka nie powstrzyma mnie przed odejściem z tego badziejstwa koreańskiego. Co za wstyd być pracownikiem LG.
                  • Gość: Harry Re: 31 sierpnia IP: *.as.kn.pl 01.09.07, 13:40
                    Dokładnie - to jest autentyczny wstyd. I był to jeden z powodów mojej ewakuacji
                    z tego kołchozu. Przykładowo na wielkanoc pojechałem do rodziców w inny rejon
                    polski i spotkałem wielu starych znajomych i autentycznie wstydziłem się
                    przyznawac gdzie pracuje pomimo tego że miałem całkiem ciekawą i spokojną pracę.
                    W związku z wieloma informacjami w mediach ludzie w całej polsce już wiedzą że
                    LG jest synonimem najgorszego pracodawcy, najniższych zarobków, i najgorszego
                    traktowania pracownika :( Praca w LG ma taki prestiż jak praca w biedronce :-/ A
                    na inżyniera pracującego w biedronce raczej patrzy się z politowaniem a nie z
                    uznaniem... ;-)
                  • Gość: j Re: 31 sierpnia IP: *.madcomputers.pl 01.09.07, 16:54
                    nie 17 a 7
                    • Gość: Kim Darwin Brakujace Koreańskie Ogniwo Ewolucji IP: 193.200.150.* 01.09.07, 23:13
                      Zwierzeta Parku LG:

                      Polski Manager [lac. niepokornus wykpikoreanus]

                      Gatunek doszczetnie wytepiony w Parku LG. Dzis widuje sie jeszcze nieliczne
                      okazy, choc naukowcy twierdza, iz jest to juz inny podgatunek, powstaly w wyniku
                      zmieszania z gatunkiem koreanskim. Na potwierdzenie tej tezy przywoluje sie
                      sekcje zwlok, ktore wykazaly istninie tzw.'żóltej nerki' oraz braku narządów
                      płciowych [lac. drażbus bezjajowus] u pozostalych w Parku osobnikow.

                      Polski Inżynier [lac. bumelantus palifajkus]

                      Gatunek zagrożony nagłym wyginieciem, widywany jeszcze w okolicach paśnika
                      'Castel Petunio'. Dawniej licznie zamieszkiwal te tereny, dzis z powodu ciaglego
                      ograniczania mozliwosci rozwoju oraz zmasowanych polowan headhunterow rownież
                      zagrozony zaglada.

                      Koreanski Supervisioner [lac. śmierdzigębus turisticus]

                      Gatunek coraz liczniej zamieszkujacy okolice Parku, dobrze przystosowany do
                      zastałego środowiska ze wzgledu na niewielkie wymagania (burdel, wóda i micha
                      ryżu). Powoli wypiera Polskiego Inżyniera nawet z terenów tak trudno dostepnych
                      jak 'Castel Petunio'. Rzadko wchodzi w interakcje z gatunkami rodzimymi, ze
                      względu na inną konstrukcje otworu gębowego, uniemozliwiającą komunikację w
                      języku angielskim. Doskonale asymiluje się z innym przybyłym gatunkiem
                      Koreańskiego Managera, z którym komunmikuje się używając prostych przekazów
                      bekajaco-chsząkajaco-pierdzących.

                      Wkrótce opisy nowych gatunków zamieszkujących ten trudny ekosystem...
                      • Gość: dupamariana Re: Brakujace Koreańskie Ogniwo Ewolucji IP: 195.136.151.* 04.09.07, 19:51
                        no panowie szacuneczek hajnekenik dla kazdego :)
                      • Gość: xmientek Re: Brakujace Koreańskie Ogniwo Ewolucji IP: 91.90.162.* 07.02.08, 22:54
                        proszę o opis naszego południowego team leader-a, ze swoich obserwacji osobnika
                        tego gatunku zaważyłem iż ma on wyraźnie uprzedzenie do nacji polskiej (cóż to
                        może uprzedzenie polityczno-historyczne z ubiegłego wieku)
                • Gość: Pan Malina Re: Kwoty podwyżek dla Operatorów w LG.Philips LC IP: *.swidnica.mm.pl 03.09.07, 20:21
                  Realja są jednak troche mniej różowe. Jezeli chodzi o punkty za
                  frekfencje to strasznie tną za L4 i dni na żądanie . Najwięcej z
                  moich znajomych 200 zł dla styczniowego operatora z 1300 brutto przy
                  0 L4 i 0 dni na żądanie , a taki sam ale że 1500 dostał tylko 50 .
                  Zastanawia mnie też fakt dlaczego tabele które nam pokazywali na
                  spędach nie sa nigdzie dostępne .
                  • kebab1.1 Re: Kwoty podwyżek dla Operatorów w LG.Philips LC 04.09.07, 20:08
                    BIJCIE REKORDY ZA PACZKI I COLE
                    • Gość: autor Re: Kwoty podwyżek dla Operatorów w LG.Philips LC IP: *.dzi.vectranet.pl 05.09.07, 08:27
                      totalne debilstwo ze strony nie do konca normalnych koreanców i ich polskich
                      lizodupnych dziadów.polskie kierownictwo to oszołomy,pajace,życze wam
                      wszystkiego najgorszego.
                      • Gość: pirat Re: Kwoty podwyżek dla Operatorów w LG.Philips LC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 09:56
                        Lizo dupy górą podwyżki dla lizodupów max a dla krnąbrnych choć nawet lepiej
                        pracujących pomniejszone . z góry można było ustalić co kto dostanie Ja dostałem
                        najwyższą za ciągłe robienie z niczego problem oczywiście dla dobra firmy na co
                        oni polecieli
                        • Gość: DP Chojek Re: Kwoty podwyżek dla Operatorów w LG.Philips LC IP: *.centertel.pl 05.09.07, 18:54
                          LG ro najbardziej possrana frima jaka istnieje, obłudna komuna, żenujące kierownictwo, zasrane żółtki, wstyd i żenada. No i kradzieże portfeli, rzygam LG. i wstydze sie kazdego poranka ze jade tam do pracy.
      • Gość: Płotek Legendarne Forum . LG is a one BiG Piece of SHIT IP: *.centertel.pl 02.09.07, 12:30
        Witam wszystkich. Chciałbym się podzielić moimi niemal 15 miesięcznymi wrażeniami z pracy w koreańskiej firmie. Otóż 5 lipca 2006 ja jak i wielu innych zostalismy pracownikami LG.Philips LCD, myśleliśmy wtedy, WOW Korea, szkolenia, jakieś szanse są na pewno, będzie dobrze, po tygodniu w Korei okazało się żę jesteśmy w gó..e po pachy, jeden z managerów ześwirował, szkolenie było kochowate, i każdy chciał czym prędzej jechać do domu,potem powrót do Ukochanej POLSKI :) i na miejscu zo zastajemy? NIC, mróż,łachy robocze i halę bez ścian osłonowych-to była cięzka zima i oparatorzy wygnani na mróz-wtedy zacząłem się wstydzić tej pracy. Kiedy teraz się przyznaję gdzie pracuję wszyscy na mnie patrzą jak na debila który pracuje w tej niz nie znaczącej firmie. Zero rozwoju, koreańskie śmierdzące ryje, autentycznie śmierdzą !!! Teraz już mam gdzieś lojalkę i się niedługo zwalniam, jakim wstydem jest pracować w LG. Kiedy się pojedzie na święta do rodziny wstyd się przyznać jakim gównem jest ta fabryka. i te podwyżki o 200zł brutto, co za kicha. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: 878787 Re: Legendarne Forum . LG is a one BiG Piece of S IP: *.centertel.pl 03.09.07, 17:52
        LG to sraczka na rzadko
        • Gość: jubi Re: Legendarne Forum . LG is a one BiG Piece of S IP: 62.87.128.* 14.03.08, 13:11
          wystarczy ze padnie tylko jedna firma z lpl'a , nawet ta
          najmniejsza , i caly lpl sie pakuje !!! ale by bylo fajnie
      • Gość: były pracownik Linia 110 IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.09.07, 16:59
        Pozdro dla ludzi z lini 110 ze zmiany
        • Gość: były pracownik Re: Linia 110 IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.09.07, 17:10
          usuńcie ten post w morde jeża
      • Gość: były pracownik linia 110 IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.09.07, 17:03
        Pozdro dla kolezanek i kolegow z lini 110 ze zmiany leadera Mariusza G.
        • Gość: halina i mariola Re: linia 110 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 21:17
          dzieki za pozdrowienia i zyczymy powodzenia
      • Gość: pirat Re: To nie jest forum dla lizodupów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 20:20
        masz racje to nie jest forum dla przydupasów żółtych buraków którzy sobie
        cukrują firma sobie najbardziej robi jaja z produkcji a oni cieszą sie jak
        buraki za orzeszki . Popatrzcie jakich ludzi teraz przyjmują , dopiero co od
        nalewki oderwanych wystarczy popatrzeć na ich wygląd i to jest firma młodych i
        na poziomie ludzi .
      • Gość: user Re: Game Over IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.09.07, 20:58
        przepraszam bardzo jezeli cie urazilem, ale to nie bylo skierowane do ciebie
        tylko do osoby ktora nazwala mnie lizodupem po tym jak pozdrowilem ludzi z LG,
        wiec w czym problem ?
      • Gość: KEBAB1.1 Re: Kwoty podwyżek dla Operatorów w LG.Philips LC IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.09.07, 10:28
        sram na hr i na wazeliniarzy ktorzy dostali wiecej podwyzki niz 100pln i nie
        pozdrawiac mi zoltkow bo im z mordy wali ZOLTKI MYJCIE ZEBY! LG TO CHU... NIE
        FIRMA I TAK JA ZAMKNA
      • Gość: ciupacz Lojalka IP: *.telsat.wroc.pl 19.09.07, 16:58
        Witam,
        Lojalkę rozwiązałem z jedną ze spółek koncernu LG w Biskupicach.
        Stało się to ponieważ zawarłem związek małżeński i znalazłem rozporządzenie
        ministra edukacji z 1993r. i skorzystałem z okazji o wiele lepszej pracy (nie
        tylko pod względem finansowym).
        W umowie o pracę (na czas określony) z kolei tylko pracodawca zastrzegł sobie
        możliwość jej rozwiązania z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia.
        Taki zapis jest sprzeczny z KP, dlatego też ja mogłem złożyć wypowiedzenie.
        Oczywiście próbowałem za porozumieniem stron, ale wiecie "zmień swój umysł,
        byłeś złym pracownikiem i jestem niezadowolonym z ciebie i młodych pracowników"
        leciały gładko z ust "prezesa".
        Jako najtańszy inżynier nie miałem żadnych obiekcji żeby odejść. Nowo przyjęci
        ludzie na dzień dobry mieli więcej.
        Mam nauczkę, nigdy lojalki ani skosów.
        Znalazłem pracę zanim minął okres wypowiedzenia za 2x większą kasę i inne równie
        ważne rzeczy. Nie pomiata mną żółtek w moim własnym kraju!
        Wystarczy mi że byłem u nich 3 miesiące i miałem dość.
        To tyle.
        • Gość: eldzikowiec Re: Lojalka IP: 66.90.73.* 27.10.07, 20:00
          No kolego 3 miesiące to rozumiem że w Korei? Mam nadzieje że udało Ci się uciec
          od tych cwaniaków na dobre, bo z tego co słyszałem to LG Innotek Polska ściga
          ludzi co odeszli z firmy i mieli lojalki ! Żeby ludzie byli ścigani we własnym
          kraju za pieniądze koreańców ?! Ciekawe co na to prasa?
      • Gość: Sandokan Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.10.07, 22:39
        Co tam słychać w LG? Coś się nikt nie odzywa ostatnio na forum - wszyscy sie już
        zwolnili czy zatrudniają już tylko dziadków nie potrafiących się posługiwać
        internetem? ;-)
        • Gość: kebab1.1 Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.10.07, 21:55
          • Gość: HERMAN I nastały ciężkie dni co ??????? IP: *.swidnica.mm.pl 17.10.07, 20:55
            No to kicha dla was palacze , w LG Lcd sobie już nie popalicie fajek
            (tak czesto jak do tej pory),pozostaje wam już tylko -palić
            głupa :))
            A tak na serio, to co sądzicie o nowych zasadach "wpisywania się" za
            każdym razem (przy wychodzeniu z linki) w kajet ochrony ??!!
            To chyba już przesada .
            A swoją drogą pozdrawiam wszystkich niepalących.:)
            • Gość: pirat Re: I nastały ciężkie dni co ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 11:59
              z tymi fajkami to nie przesadzaj wszystko idzie ominąć tylko trzeba pomyśleć .
              Jak wiadomo Polak potrafi i da sobie z tym rade .
            • Gość: gostek Re: I nastały ciężkie dni co ??????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.07, 01:27
              jak ktoś chce sobie zapalić to może wyjść innymi drzwiami przeciesz ochrona stoi
              tylko przy jednych wystarczy trochę pomyśleć i nie patrzeć na te durne przepisy
              • Gość: palacz Re: I nastały ciężkie dni co ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 11:33
                a po co chodzić do okoła hali można w kibelku zajarać ewentualnie na rampie u
                magazynierów .Przypominają sie czasy młodzieńcze w szkole więc do dzieła i olać
                przepisy
                • Gość: ......siii Re: I nastały ciężkie dni co ??????? IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.07, 08:57
                  Ludziska, jak macie tylko szansę, to zmykajcie z tej fabryki, to co robią
                  Koreańce, to przechodzi wszelkie granice. Ja uciekłem i mam się dobrze :) Szkoda
                  tylko, że te żółtki rozwalili taką ekipę, ale mądrości w swych żółtych głowach
                  nie mają, nic tylko dziwki, wóda i miska ryżu.
                  Kiedyś ktoś powiedział, że Japończycy traktują ich tak samo jak my Rumunów. Ale
                  teraz więcej szacunku mam dla Rumunów niż do Koreańczyków. Pozdrowienia!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka