Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach

      • Gość: esika Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 10:30
        W Wieluniu na montażu 1000brutto,na wtryskarkach 1250brutto.Do tego
        jakaś premia za przepracowany cały miesiąc: 500 brygadzista,220
        zwykły robol.Ta różnica to sprawa dociekań PIP,dlaczego?
        • Gość: byly operator Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.range217-43.btcentralplus.com 30.11.07, 17:11
          po pierwsze to pozdrowki la lini 106 i 110
          i dla wszystkich co byli na szkoleniu operatorow w koreij
          a tak wogule to czego nie pozamykacie dzwi i niepowiecie o podwyzce
          wescie przyklad z innych a jak nie
          to gdyby zlozylo rezygnacie 100 200 osob to musieli by zmienic
          warunki
          bo te zwiazki to do dupy som tylko
          klapac dziobem potrafiom i nic nie robiom
          a pan listwan to dobry bajerant w cyrku by wiecej zarobil niz w L.G
          a zapomnial bym pozdrowic technikow
          • Gość: facility Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.12.07, 01:39
            Po pierwsze pozdrowienia dla wwzystkich obecnych i byłych pracowników utrzymania
            ruchu zewnętrznego. Większość ludzi pracujących w lg nie zdaje sobie sprawy że
            taki dział istnieje. Wydali na nas kupe szmalu na szkolenia, uprawnienia itp. a
            teraz z brygad 7-osobowych robią zmiany 3 osobowe ciekawe kto będzie doglądał,
            konserwował i naprawiał te wszystkie maszyny które pozwalają utrzymać produkcję
            . Uznali nas za ludzi zbędnych i przesuwają na inne brygady jak magazyn czy
            produkcje. wolą płacić duże pieniądze obcym firmą niż utrzymywać własny dział
            Obudzą się dopiero jak coś się stanie i nie będzie produkcji bo nie będzie ludzi
            żeby usunąć awarii . Ale co tu dużo mówić traktują wszystkich jak śmieci.
            Trzymajcie się do najbliższej awarii oby jak największej. Były pracownik faciliti
            • Gość: UWOLNIONY Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 87.105.164.* 12.12.07, 14:17
              Biskupice Podgórne

              xElectronics Poland Sp. z o. o.
              Ul. Innowacyjna x, Biskupice Podgórne
              55-040 Kobierzyce

              ROZWIĄZANIE UMOWY O PRACĘ ZA WYPOWIEDZENIEM
              Z dniem xx.x.07 r. składam wypowiedzenie umowy o pracę zawartej w
              dniu
              x.x.x r. pomiędzy:
              PRACODAWCĄ:
              xElectronics Poland Sp. z o. o.
              Reprezentowanym przez: x
              a
              PRACOWNIKIEM:
              x
              z zachowaniem 2 tygodniowego okresu wypowiedzenia, z powodu
              przeprowadzenia się do innej miejscowości w związku ze zmianą
              miejsca zatrudnienia małżonka.
              Odnośnie Umowy Szkoleniowej zgodnie z §x pkt x x tejże umowy oraz
              ROZPORZĄDZENIA MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ ORAZ MINISTRA PRACY I
              POLITYKI SOCJALNEJ z dnia 12 października 1993 r. W SPRAWIE ZASAD I
              WARUNKÓW PODNOSZENIA KWALIFIKACJI ZAWODOWYCH I WYKSZTAŁCENIA
              OGÓLNEGO DOROSŁYCH (Dz. U. Nr 103, poz. 472)
              §6 Pkt 4.3:
              Pracownik nie ma obowiązku zwrotu kosztów za szkolenie, mimo
              rozwiązania stosunku pracy, jeżeli zostało ono spowodowane
              przeprowadzeniem się pracownika do innej miejscowości w związku ze
              zmianą miejsca zatrudnienia małżonka. Dokumenty potwierdzające
              dostarczę bezzwłocznie po ich otrzymaniu.

              Pragnę dodatkowo podziękować za bogate doświadczenie ;))))))))))),
              jakie zdobyłem, pracując
              w Państwa firmie.

              Potwierdzenie odbioru
              przez
              pracodawcę:
              Z poważaniem:
              ................................
              .......................
              ......
              (data i
              podpis)
              (podpis pracownika)
              • Gość: tez uwolniony Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.08, 15:16
                yhy,
                tylko że kancelarie prawne ślą o zwrot kasy,
                ktos o tym cos wie?
      • Gość: Śnięty Mikołaj :) Wesołych Świąt !! IP: *.swidnica.mm.pl 24.12.07, 09:52
        Z okazji Świąt Bożego Narodzenia ,wszystkim obecnym i byłym
        Pracownikom firmy LG Lcd Philips ;składam najlepsze życzenia ,abyśmy
        przez te Święta odpoczeli ,nabrali sił na kolejne wyzwania jakie
        przyniesie Nowy Rok ,życze również Wam jak i Sobie najkrótszej
        przygody w tej firmie.
        Pozdrawiam wszystkich "pracusi" :)

        Śnięty Mikołaj:))
        • Gość: awa Re: Wesołych Świąt !! IP: *.dzi.vectranet.pl 25.12.07, 15:52
          odwal sie bestio pracusju zasrany
        • Gość: azaz Re: Wesołych Świąt !! IP: *.dzi.vectranet.pl 26.12.07, 11:19
          dla wszystkich debili walących po kilka setek w miesiącu aby wam mózgi w gnój
          sie zamieniły cioty ,brak wam szacunku nie tylko dla was samych ale też dla
          rodzin.żałosne szmaty.
      • Gość: Hefcik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 20:36
        Czyżby jedno z największych w polsce forów pracowniczych chyliło się ku
        upadkowi..?? Są 2 możliwości - albo wszystko już zostało powiedziane i cała
        polska wie że LG to "big piece of shit" i nikt niema już żadnych wątpliwości i
        złudzeń, albo zostały tam już same niepiśmienne 60 letnie kobiety... ;-) A może
        jedno i drugie..??
      • Gość: www Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.dzi.vectranet.pl 29.01.08, 11:49
        ludzie nie piszą bo zasuwają setki za pare złoty ,cioty osrane.brak szacunku dla
        siebie,totalne zeszmacenie robienie z siebie cioty.i ciągły płacz jacy to
        koreańcy żli.popatrz w lustro i zobacz jaką jesteś ku--ą
        • Gość: NIEWOLNIK W LG Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.02.08, 00:10
          Patrzcie jak szczury uciekają z tonącego okrętu mam na myśli Listwana ,
          Krzyżanowskiego , Słabego i innych ludzi z haremu widocznie i oni w koncu
          przejrzeli na oczy i zobaczyli w jakim syfie robią i spadają do lepszych praz
          jak do tej fabryki finskiej co buduje się niedaleko lg i całkiem ładnnie płacą
          mam nadzieję że i ja niedługo stąd spieprze oby jak najszybciej. A poza tym coś
          cicho na tym forum chyba naprawdę wszyscy zapieprzają setki i nie mają czasu na
          nic innego
          • Gość: Były Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 192.132.229.* 04.02.08, 09:06
            Ciekawe kiedy zwieje Drazba i Czesi ?
            • Gość: xmientek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 91.90.162.* 07.02.08, 21:53
              pepiki by życie oddały za swojego koreńskiego brata. Zresztą tak koreańcą
              wchodzą w dupe że się chce żygać chce, zero honoru
            • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 16.02.08, 21:25
              Nie czujecie,że LG jest jak wampir pochodzenia blado żółtego,który systematycznie wypijaja naszą białą krew???????
              • Gość: kim pirimpim Lenovo ! IP: 192.132.228.* 18.02.08, 12:17
                W Legnicy podobno buduje fabryke komputerow. Ma ktos niamary, moze
                warto tam sie zaczepic uciekajac z LPLa?
      • Gość: ciekawski Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 00:08
        narzekacie wszyscy jak to wam źle i jacy to koreańczycy są straszni i podli a
        nadal tam pracujecie... Masochiści czy co?? Nic nie kumam... Tym bardziej że
        lojalka jest bezprawna - znam jedną osobę która zwolniła się 5 miesięcy po
        powrocie z koreii i nic jej nie zrobili... jak się wam nie podoba to się
        zwolnijcie , a jak nie checie się zwalniać to gęba na kłódkę i zapierdzielać i
        nie narzekać wy tchórze i krytykanci!
        • Gość: dada Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.dzi.vectranet.pl 08.02.08, 12:31
          widać że tobie pomoze tylko lekarz i to koreański,żłobie
          • 0tdr0 Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach 08.02.08, 14:01
            Moim skromny zdaniem on troche racji ma. I te "troche" jest spore.
        • Gość: foczka Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 91.90.162.* 08.02.08, 21:54
          LG.Philips LCD płynie jak TYTANIC, prosto na górę lodową
          • Gość: Mr Suk Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 192.132.229.* 11.02.08, 12:20
            Sa jeszcze tacy co pamietaja Mr Soka ? Nie wierze, to bylo chyba z
            40 lat temu :-)
      • Gość: xmientek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 91.90.162.* 08.02.08, 17:05
        Przychodzi inżynier na produkcje, wtem do niego podchodzi technik i mu mówi:
        - panie inżynierze, na jednej z trzech ostatnich nocek jakie miałem maszyna
        przygniotła mnie prawe ramie, mam straszne siniaki i strasznie mnie ta ręka boli.
        Na to inżynier odpowiada:
        - kopnij maszyne
        • Gość: xmientek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 91.90.162.* 08.02.08, 19:53
          przychodzi do pracy drużyna pierścienia, siadają sobie przy biurku i tak do
          siebie mówią:
          - szkoda ze mr. sok został wy..y z LPL WR za chlanie.
          Na to prius odpowiada:
          - nio, szkoda nie będziemy teraz mieli komu robić laski.
          Michelin odpowiada drżącym głosem:
          - to ja się zwalniam, i tak ostatnio troszkę przytyłem i nie mogę się już wbić w
          mojego bialutkiego smoczka.
          • Gość: xmientek POBiCIE na parkingu LG.Philips LCD - 25.11.2007. IP: 91.90.162.* 11.02.08, 15:00
            25 listopad 2007 godzina 22.30 na parkingu zakładowym rozgrywa się się straszna
            scena. Do niejakiego marcina znanego bardziej pod ksywką naganasan (albo jak kto
            woli achmed :) podbiegają trzej zamaskowani kibice lecha poznań, zamaskowani w
            czarne kominiarki, każdy z nich po 210 centymetrów wzrostu 150 kg żywej wagi,
            biją tak marcina że ten ledwo żyje. Nagle marcinowi sie przypomina że ma fiolkę
            magicznego napoju z gumi jagód. Szybko pije magiczny płyn i ucieka tak szybko że
            asfalt sie za nim zwija. Gdy jest już za płotem idzie spokojnie sobie myśląc:
            nio teraz to nie ma bata na mnie.
            • Gość: n Przychodzi Koreanczyk do lekarza ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.08, 20:08
              Przychodzi Koreanczyk do lekarza z Polakiem w dupie. Co Panu ?
              Pruslee !
              • Gość: n Przychodzi Jozin z Bazin do lekarza ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.08, 20:18
                Przychodzi do lekarza Jozin z Bazin z 20 tysiacami LCM-ow w dupie.Co
                Panu ? Rekord !
                • Gość: n Przychodzi Drazbus do lekarza ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.08, 20:22
                  Przychodzi Drazbus do lekarza z pampersem na dupie. Co Panu ?
                  Sraczka !
            • Gość: foczka Achmed (naganasan) IP: 91.90.162.* 12.02.08, 14:29
              pl.youtube.com/watch?v=jA_ABcohuZ8
        • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 11.02.08, 14:35
          Ludzie jak wam tak nie dobrze, to czemu się nie zwolnicie?? Tylko żalicie się
          tu? To jakiś bez sens. Czytacie się?, bo chyba nie.
          • Gość: pawel Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.domainunused.net 12.02.08, 18:50
            1. Nie mają wyboru a w okolicy nie ma innej pracy prócz akwizycji
            2. Są masochistami i od dziecka marzyli o pracy za grosze i poniżeniach
            • Gość: xmientek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 91.90.162.* 12.02.08, 19:22
              3. Nie potrafią robić nic innego tylko lizać tyłki przełożonym.
              4. Siłą oderwani od ciężkiej pracy w polu.
              • Gość: Kluska Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 16.02.08, 21:19
                Czy nikt nie nauczył się jeszcze, że ta firma nie ma przyszłości, zostaną w niej
                włazi-dupy i szczury, chociaż co do tych ostatnich to też mam wątpliwości, bo to
                bardzo inteligentna zwierzyna tak więc pewnie się już sama ewakuowała!!
              • Gość: pracownik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 178.56.180.* 18.04.10, 01:17
                chyba cie wyzucili niz zatrudnili ze tak piszesz
          • Gość: Wrocław Lojalki nie ma narazie IP: *.centertel.pl 17.02.08, 07:29
            Odszedłem z pracy w listopadzie i do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żednego pisma w sprawie lojalki i nie słyszałem żeby ktoś dostał coś takiego, natomiast wiem że nikt z moich znajomych nie dostał i żyją sobie spokojnie,obecnie zarabiam 3x wiecej niz w LG choc pracuje w polsce,a jesli ktos sie boi lojalki to gratuluje fazy :P
            • Gość: xbit Re: Lojalki nie ma narazie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.08, 11:39
              Umowa lojalnościowa jest dziurawa jak ser szwajcarski, jest co najmniej
              kilkanaście sposobów na ominięcie tej że umowy, a słysząc co tam się dzieje i
              wyrabia to jest także sporo możliwości by wyciągnąć od "żółtych" niezłe
              odszkodowania. Zresztą z tego co się orientuje autor tej że umowy lojalnościowej
              tj. Pan Listwan już dawno przejrzał na oczy i uciekł z tego ZOO.
              • Gość: Kluska Re: Lojalki nie ma narazie IP: *.nat.tvk.wroc.pl 18.02.08, 10:28
                To jest jeszcze ktoś kto drży na słowo Lojalka?Sami przekonaliście się, że nikt
                nic od nikogo nie chce, gdyby miała takie mocne podstawy prawne jak straszyli to
                nie sądzę, że LG podarowałoby tym co się zwolnili. Tak więc bez stresu wyzwolone
                żuczki!!!!!!!!Powodzenia
                • Gość: ktoś z LG Re: Lojalki nie ma narazie IP: *.swidnica.mm.pl 24.02.08, 16:40
                  Reasumując wszystkie wypowiedzi zgadzam się LG to jedno wielkie
                  bagno...ale my też jesteśmy winni.. no patrzcie mamy piękną wiosnę
                  więc zamiast kwitnąć przy taśmie wyjdzmy przed fabrykę związki nam
                  pomogą..i nie wracajmy do pracy bez godnych pieniędzy..zobaczymy kto
                  pierwszy zmięknie...
                  • Gość: LG czlowiek Re: Lojalki nie ma narazie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.08, 17:47
                    Te Koreanskie barany reaguja tylko na sile. Ale ludzie zamiast sie
                    zbunotwac wola zmienic robote. Szkode ze jak byli jeszcze jacys
                    polscy manadzerowie roku temy to nie pociagneli ludzi tylko spierd...
      • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 02.03.08, 11:16
        Czy ktoś słyszał,że LG PHILIPS już ledwo żyje? I z racji tego, aby utrzymać sie
        resztkami sił liczy na to, że jak zmieni nazwę na LG DISPLAY to jakoś utrzyma
        sie na na wodzie. Czy ktoś coś wie? Widać, że ta firma łapie sie wszystkiego
        zamiast zacząć ludzi godziwie wynagradzać.Porażka.
        Pozdrawiam
        • Gość: Kluska Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 02.03.08, 11:20
          Produkcja chłamu to nic nowego, dlatego niema sie co dziwić jak liczy sie ilość
          a nie jakość.Toshiba i Philips poznali sie na tym to jest jak jest.Śmiech na sali.
          • Gość: Foczka Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 02.03.08, 16:05
            Zmiana nazwy na nic tu sie nie przyda, wszyscy wiedza, że LG to syf żeby nie
            wiadomo pod jaką złotą nazwą było, ludzi nie nabierze, chyba że tu chodzi o
            podatki bo jak wiemy takie firmy są z nich zwolnione przez jakiś okres.
            Pozdrowionka.
            • Gość: Andy z Aachen Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.proxy.aol.com 04.03.08, 10:17
              Pozdrawiam serdecznie, mieszkam w Aachen (Niemcy). Na terenie
              naszego miasta znajdowala sie fabryka telewizorow LG Philips
              Displays. Ale niestety, w zeszlym roku LG doprowadzilo zdrowa
              fabryke do ruiny i zglosilo do konkursu. Z dnia na dzien wyrzucili
              ludzi na ulice, w wypadku konkursu pracownicy nie otrzymali zadnych
              odszkodowan finansowych, ktore mieli wczesniej zagwarantowane. Kryje
              sie za tym wiele tragedie rodzinnych. Co sie okazuje koreanczyki
              otworzyli nowa fabryke telewizorow w Polsce i jeszcze dostali
              dotacje z Unii Europejskiej. A teraz was chca wysyskiwac i traktuja
              jak niewolnikow. Nie dajcie sie! To jest wysysk czlowieka przez
              czlowieka. Jak tak dalej bedzie to wrocimy do ery kamienia lupanego.
              Europejskie dotacje powinny sluzyc w perwszej kolejnosci
              Europejczykom. LG Elektronics to bardzo bogata firma, sponsoruje w
              Niemczech DFB(Niemiecki klub pilki noznej), i dlatego tez powinni
              swiecic dobrym przykladem. Jestesmy z wami, nie poddawajcie sie.
              Walczcie o swoje prawa!Mamy oficjalna strone internetowa, gdzie
              opisana jest nasza sytuacja www.aachener-
              glassfront.de/44.html kaufverzicht.de/ Bardzo by nas
              ucieszylo, gdybysmy otrzymywali od was biezace informacje na temat
              wydarzen w polskim LG. KAB Betriebsgruppe Freunde der ORGA
              LG.Philips. Mail: ORGALGPDAC@aol.com
          • maks10 Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach 26.10.10, 09:27
            Witam!
            Napiszcie mi czy to prawda że chorując na cukrzyce drugiego stopnia (leczenie tabletkami), oraz na nadcisnienie lekkie, nie mam szans na pracę w koncernach LG, ponoiewaz sa robione bardzo szczególowe badania i pracownicy z jakimiś dolegliwosiami sa eliminowani. Mam 36 lat. Będę wdzięczna za każda odpowiedz. Zaznaczam że bardzo potrzebuje pracy.
            • Gość: ana Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 27.10.10, 13:39
              to nieprawda
      • Gość: xmientek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 91.90.162.* 04.03.08, 13:23
        CZAS Pomścić śmierć MACIEJA
        • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 06.03.08, 20:28
          Czary Mary, porywasz sie z motyką na słońce????????
          Ludzie uciekajcie bo nie długo dojdzie to tego, że będziecie chodzić do pracy na
          piechotę, albo co gorsze pewnego dnia "przyjdziecie" do pracy a tu ZONG bo żółci
          odlecą do siebie.
          • Gość: xmientek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 91.90.162.* 06.03.08, 21:03
            zocha wyluzuj, myślenie zostaw prawdziwym mężczyzną, tytuł magistra zobowiązuje
            do myślenia, jak widać w twoim przypadku to nie działa.
            • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 07.03.08, 20:33

              Bardzo śmieszne powiedz tylko kiedy mam się śmiać!
              Co to znaczy "prawdziwy mężczyzna" wiesz była tak piosenka "Prawdziwych mężczyzn
              już nie ma", i to prawda teraz są tylko DUŻE DZIECI!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 07.03.08, 20:59
                Po co takie wzniosłe słowa, które do niczego nie prowadzą!Nice Life. Żegnam
                • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 08.03.08, 06:51
                  Podobno "Pola ryżowe"dotknęła nowa kropla szwajcari, a konkretnie chodzi mi o
                  nową firmę Almę czy ktoś może mi powiedzieć coś na temat tej firmy? Czym sie
                  konkretnie zajmuje, jakie oferuje warunki itd. Dzięki. Pozdrawiam
                  • Gość: emigrant Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 11:23
                    Cześć i witam wszystkich. Mam pytanie czy jest sens aplikowania na stanowisko
                    inż. na przykład utrzymania ruchu albo coś w tym rodzaju w tej firmie? mam
                    doświadczenie kilkuletnie w pracy ze skośnookimi ale japońcami w dziale
                    utrzymania ruchu .Niedawno wróciłem z wysp i szukam coś na miejscu.Z tego co
                    widzę to nieźle sie tam wyrabia w LG.Mam pytanie równiez co do pensji netto jaką
                    mogę dostać na początku i czy musiałbym jechać na te dziwaczne szkolenia do
                    Korei? Co do tego wyjazdu to na pewno bym sie nie zdecydował ale jak to jest z
                    tym na dzień dzisiejszy? A sprawa lojalki? Jak to wygląda teraz? Pozdrawiam
                    wszystkich
                    • Gość: Kluska Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 11.03.08, 12:21
                      Nie ma sensu aplikować na żadne miejsce w tej firmie, ani żadnej innej z rodziny
                      LG. Niestety ta firma tonie a uparci wraz z nią, no i wynagrodzenie nie jest
                      takie jak powinno być. Cudów nie ma. Jak komuś nie zależy na pracowniku to jak
                      ma płacić?Pozdrawiam
                    • Gość: Zdziwiony Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 192.132.229.* 11.03.08, 12:27
                      Człowieku, o co ty pytasz, lektura tego forum nie wystarczyła ?
                      Omijaj to gó.. 1500 km łukiem.
                    • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 12.03.08, 09:58
                      Dlaczego ludzie uparcie pchają sie do LG jakiegokolwiek przecież wszystko to, to
                      jedno bagno. Po to powstało to forum by ludzi uświadamiać. Ale chyba, nie którzy
                      mają kłopoty z czytaniem po polsku.
                      Brawo dla państwa!!!!!
                      • Gość: Zólte Kurw... Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 20:10
                        Z najnowszego raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i
                        Konsumentów, roczne dotacje

                        To kto wypłaca pensje pracownikom polskim ?
                        -kocern LG 441,2 miliona zł.
                        -Hewlett Packard 8,6 miliona złotych
                        -MAN 52,5 miliona złotych
                        -ISUZU 40,8 miliona złotych
                        -FIAT 31,7 miliona złotych
                        -Volkswagen 24,2 miliona złotych
                        Itd., itp……
                        a do tego zerowe stawki CIT i PIT za inwestycje w SSE
                • Gość: Jozin z Bazin Moja velka laska LG ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.03.08, 10:23
                  JÁ potřeba až k dokládat se proto přece drzost poznámky. LG Philips
                  LCD was člen určitý vlastní já agentura do člen určitý svět LG
                  Akcidenční sazba vůle být bez dluhů více fantastický , nejlépe do
                  celý prostor. Bez poskvrny Dongpil Volba navždy! Lask aby
                  fantastický man a Rolnik příliš.
                  • Gość: xmientek Re: Moja velka laska LG ! IP: 91.90.162.* 11.03.08, 12:54
                    jozin z bazin umie czytać nagłówki?? Forum Gazeta.pl Przypominamy obowiązuje
                    język polski, a nie jakiś złamany czeski bełkot. Nauczy się pisać po polskiemu i
                    czytać po polskiemu to niech pisze, byle tylko coś z sensem, a nie jakieś
                    pierdoły, PANIATNA jozin z bagien !!!!!!!!!!
                    • Gość: Gac Re: Moja velka laska LG ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 00:03
                      Przecierz to pisal czeski najemnik ktory ...
                • Gość: m@rek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 18:55
                  to chyba miejsce by pisać o pracy a wy jak zwykle pieprzyciue głupoty
                  • Gość: byly pracownik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.09, 18:25
                    Hmm Pracowałem tutaj w LG,ogólny chaos jeśli chodzi o organizacje Firmy,tzn
                    nieodpowiedni ludzie na stanowiskach(brak umiejętności zarządzania ludżmi!tak to
                    prawda,Koreańczycy strasznie nerwowi nie dziwie się!!Oni chcieliby z nas zrobić
                    prawdziwych robotów do pracy,ale tak się nie da niestety w Polsce!to nie
                    Korea!lecz Polska,tam pracują jak mrówki bez dnia wolnego i wytchnienia,czasu
                    dla rodziny też nie mają.Nie zniechęcam tutaj do pracy,lecz zarobki są
                    kiepskie,a wymogi duże(4 brygadowy system pracy)-za małe pieniądze,a w Korei
                    przecież płacą o wiele więcej sam byłem i się dowiadywałem,iż zwykły operator
                    zarabia 10 razy więcej niz Poloski operator?to zadawać można sobie pytanie?gdzie
                    reszta pieniędzy kto je kradnie?W Lg Display operator to fakt ciężko pracuje w
                    pocie czoła i jeszcze w stresie jest obserwowany przez Koreańczyków(mierzone
                    np.tack time-czyli czasy),są ponaglani,aby jak najwięcej zostało
                    np.wyprodukowanych Lcm-ów.W te firmie niestety nie ma miejsca dla osób,które
                    mają rodziny!Tutaj najważniejsza jest praca 24/h,najlepiej jeszcze w Swięta i
                    weekendy,aby nie móc cieszyć się z wolnego,to przykre,Jeśli chodzi o pozytywne
                    strony tej firmy jest fakt,że zdobyłem doświadczenie zawodowe i odbyłem staż w
                    Korei i nic więcej(bez Dyplomu),z miesiąca na miesiąc warunki pracy są coraz
                    gorsze(zwłaszcza karierowicze i dupowlazy tutaj są najbardziej
                    widoczni),stresują przełożeni pracowników,gdzieniegdzie stosowany mobing-nic wię
                    dziwnego,ze tak szybko ludzie stąd uciekają,a przychodzą nowi,może bardziej
                    zdesperowani pracownicy.To co napisałem nie traktujcie jako zniechęcenie pracy w
                    tej firmie,ale są to moje przemyślenia i refleksje,powodzenia w tej firmie
                    ,budujcie sukces.Ciesze,że już nie jestem pracownikiem tej firmy!
                    • Gość: pracownik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.04.09, 18:28
                      całkowicie zgadzam się z powyższą wypowiedzią czas na zmiany wymienić
                      całą tą nieodpowiedzialną grupę menadżerów i pracowników tzw.biurowych może
                      wzięliby się wreszcie do porządnej pracy ,bo to co tu robią nie przynosi im
                      chwały."pogaduszki,obgadywanie,chichoty i tak zleciała dnióweczka",a inni za
                      nich charują
                      Czy Koreańczycy tego nie widzą?
                      • Gość: porażka Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.09, 20:31
                        Daj spokój z tą Firmą .Ta praca jest dla ludzi o silnych nerwach
                      • Gość: do pracownik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 10:40
                        Trzeba się było uczyć wtedy też mógłbyś sobie spędzać czas na obgadywaniu i
                        chichotach. A tak to musisz zapierniczać na lince.
                        • Gość: hmm Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.09, 15:48
                          Nie bądź zbyt pewny siebie bo to ciebie może zgubić ...
                    • Gość: ob.pracownik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 178.56.180.* 18.04.10, 01:42
                      moze troche masz racji to nie korea tylko polska dlatego nasze zaklady popadaly
                      bo polakom nie chce sie pracowac pokaz mi jakis panstwowy zaklad w polsce ktory
                      zatrudnia tylu ludzi a skoro cie byc moze wyzucili za nierobstwo to nie
                      zniechecaj innych albo otwoz firme zatrodnij ludzi i daj im np.po3 tysiaki i
                      wtedy wyrazaj takie opinie pozdro i powodzenia zycie nie na tym polega
              • Gość: aaaaa Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 14:29
                co tam z tą pracąda da się tam robić
      • Gość: pracownik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 62.87.128.* 14.03.08, 13:27
        LUDZIE dajcie sobie spokoj z LG, to pic na wode, wole juz isc do
        walbrzycha do toyoty gdzie moze wiecej pracy ale placa jest o niebo
        wyzsza, ponadto socjal jest rewelacyjny, basen silownia, sale
        gimnastyczne, i to dla calej rodziny pracownika, szkolen duzo, praca
        nie jest latwa i lekka ale wiesz za co pracujesz, do tego
        dofinansowane obiady itp, bony dostajesz i wiesz ze mozesz na nie
        liczyc, a w LG do konca modlilismy sie o nie i dostalismy 160 zl !!!
        druga sprawa cersanit bierze ludzi , placa tak samo wiecej niz w LG,
        wiem ze kiedys mowiono o nim oboz pracy ale duzo sie zmienilo w
        ostatnich 2 latach,
        znowu NSK od kwietnia nabor prowadzi, nowe miejsca pracy
        nei wiem jak inne fabryki typu faurecia czy takata, ale trolleborg
        tez ludzi potrzebuje
        w szczawnie kolo tesco powstaje nowy park przemyslowy
        pracy jest mnostwo, i za lepsze pieniadze, mieszkania w walbrzychu
        znacznie tansze niz we wrocku, za 800 miesiecznie masz wypas
        mieszkanie umeblowane
        w w-chu nastepuja wielkie zmiany i naprawde nalezy mu sie uwaga
        a koreanow trzeba wypedziec, ktos na forum napisal ze unia
        europejska powinna byc dla europejczykow, i to racja, zgadzam sie, a
        koreancy zakladaja firmy w polsce i juz uwazaja ze moga robic co
        chca !! i jak pomysle ze chodza na polskie kobiety a te im sie
        oddaja za pieniadze to az mnie ciarki przechodza, ehh szkoda gadac
        czekam do konca umowy i uciekam stad
        • Gość: pracownik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 62.87.128.* 14.03.08, 14:11
          jeszcze jedna sprawa o ktorej zapomnialem ale kolega mi teraz
          przypomnial, pranie pieniedzy
          koreanczycy sa cwani i tak kroja kase na nas ze masakra
          tutaj nie ma tak ze wszyscy zarobia , z korei przyjezdzaja wszyscy,
          koreanska firma typu LG nie zatrudni polskiego podwykonawcy zeby dac
          im zarobic, oni od wszystkiego maja koreanczykow, poczawszy od
          papieru do drukarek, komputerow, do sieci elektrycznych i sprzetu,
          wszystko koreanscy podwykonawcy ktorzy zatrudniaja dopiero polskie
          firmy do roboty, ogromne pieniadze sa inkasowane przez tych
          posrednikow, napisze o tym wiecej juz niedlugo :)
          • lugerson Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach 19.03.08, 09:54
            Mam takie pytanie.

            Czy ktoś może podać pensje brutto jaka mozna zarobic na stanowisku Inzynier R&D
            z rocznym doswiadczeniem w firmie produkcyjnej? Można dostac kolo 3300 brutto??
            Studia wyzsze mam i podyplomowke. Czy dostaje sie kase wyzsza za doswiadczenie
            ??? Bo nie wiem czy oplaca mi sie skladac i jechac tam na rozmowe.

            Dzieki za odpowiedz :)
            • Gość: Kikii Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.08, 12:05
              Powariowaliscie ze jeszcze chcecie tam isc do tego zakladu ..masakra
              swieta niedlugo bedziemy robic jka teraz 13 godzin perzymusowo na
              noccce od 23 do 12 w poludnie bo do kosciola poswiecic swieconke my
              nie musimy co za ludzie tam pracuja koszmar ... zero serca dla
              naszych rodzin
              • Gość: jubi Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 62.87.128.* 21.03.08, 14:18
                bo koreanczycy nie obchodza w tym czasie swiat, pomyslcie ze u mnie
                sie pytali czy nie mozemy sobie przesunac tych swiat na 2 miesiace
                bo wtedy oni maja i bedziemy mieli razem, co za TUPET, zero
                tolerancji, mysla ze sa jakimis krolami tutaj. Panosza sie gorzej
                niz DODA. Pieniadze nawet jezeli dadza dobre a tak zaczna robic bo
                im brakuje ludzi , to nie wynagrodza ci tego co tutaj przyjdziesz do
                pracy. Szkoda nerwow.
                • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 21.03.08, 16:58
                  Wyobraźcie sobie, że debili nie brakuje na tym świecie, podobno LG dostaje
                  codziennie aplikacje od ludzi zainteresowanych pracą w tej uroczej posranej
                  firmie. Dacie wiarę??? Nic tylko Cyrk Monty Pythona w czystej postaci.
                • Gość: Kluska Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 21.03.08, 17:03
                  Z tymi świętami to jak zwykle dupa w zeszłym roku jak było tak samo albo do
                  pracy albo na żądanie. Tylko, że teraz to lipa bo nie ma opcji na żądanie
                  podobno zagwarantowanej kodeksem pracy!Nie ma na nich bata! Nie dbają o nic i o
                  nikogo a ludzie im na to pozwalają NIESTETY.
                  • Gość: kikii Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.08, 17:49
                    Ludziem im pozwalaja dlatego ze niema jednosci coz tegoz e 10 osob
                    sie zbuntuje jak reszta wypnie sie i pojdzie za nimi. Zawsze beda
                    robic znami co chca bo niema kto sie postawic w pojedynke niema
                    szans a ludzie to tylko cwaniw szatnaich przychodzi co do czego to
                    jak by mogli to by pod stol sie schowali. A z nimi to mozna sobie
                    najwiecej pogadac Pan P i dyrektor do nich jak dos sciany , wiec
                    szkoad słów
                • Gość: kikii Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.08, 18:01
                  JEDNA KULTURA DWA NARODY !!!! HASLO lG śmiechu warte moze zrobimy
                  oby dwa świeta w grudniu :)
                  • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 21.03.08, 18:38
                    Ludzie to patałachy zawsze byli cykorami, bez własnego rozumu jak cielaki.Może
                    wyjściem jest dopasowanie naszych świąt, kalendarza itd do koreańców? chociaż
                    musielibyśmy jeszcze z żółknąć aby było dobrze a to jest na szczęście nie możliwe!!
                    • Gość: kikii Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.08, 18:49
                      nie trzeba byc zołtym ale w co nie ktorych białych płynie żółta krew
                      az żal !!! niech sie ciagna z tego kraju !!!
                      • Gość: Dongpilek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.08, 12:54
                        Ja być Dongpilek, ja nie wierzyć w Boga, ale ja wierzyć w swojego szefa Dzefa.
                        Uwielbiam Dzefa, lubie jak czasami nakrzyczy na mnie, uwielbiam to. Dzef
                        motywuje mnie tym do lepszej pracy, jak pozniej ide do burdelu, to zamykam oczy,
                        mysle, ze widze krzyczacego Dzefa, wtedy mnie motywuje do tego, aby w koncu
                        zabrac sie za ta prostytutke. Ale jeszcze zanim sie za nia zabiore, lubie troche
                        pospiewac, tak jak u nas w Korei na karaoke :) Pozniej wracam do domu, do swojej
                        zony i mowie jak bardzo ja kocham :)
                        • Gość: Prusaczek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.08, 17:40
                          A ja jestem Prusaczek, zrobie wszystko dla moich braci Koreanczykow, bede gnebil
                          Polaczkow, tak, aby osiagnac target :) Dla Ciebie Dongpilku zrobie wszystko!!!
                          Jestes moim Panem, a ja Twoim podwladnym, jestes mym Bogiem, krzycz na mnie, to
                          mnie motywuje do jeszczde lepszej pracy, bezsensownej pracy :)
                          P.S. Do Dongpilka i Prusaczka. Obserwuje Was :)
                          • Gość: kikii Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.08, 17:38
                            To parwda Pan P robi sie naprawde nie mily i to strasznie ...
                            neistety zreszta kto tam jets mily i wogule rozumi Nas kudzi an
                            produkcji nikt a nawet jak rozumi to i tak udaje ze nie rozumi i am
                            nas głęboko gdzieś
                            • Gość: Gość praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.08, 19:31
                              Cześć Wam:) Mam pytanie o zarobki. Czy ktoś z Was dysponuje wiedzą ile można
                              dostać netto na stanowisku inż. w tej sławnej firmie:) ? Mam kilka lat
                              doświadczenia w produkcji.
                              Pozdrawiam i dzięki za ewentualne odpowiedzi:)
                              • Gość: jubi Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 62.87.128.* 27.03.08, 09:37
                                chyba nie czytales nic ponizej , ludzie uciekaja stamtad, ja tylko
                                czekam na koniec umowy, miesiac mi zostal i spadam stad do jakiejs
                                europejskiej firmy
                                • Gość: Gość Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 17:49
                                  hej Przecież można sie zwolnić zanim upłynie czas końca umowy? Czy w tej firmie
                                  jest inaczej?:)
                                  • Gość: zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 27.03.08, 18:27
                                    O czym ty mówisz jak inaczej, to jest posrana firma ale bez przesady. Nie
                                    zadawaj głupich pytań jak nie wiesz o co chodzi.!!!
                          • Gość: UL Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.centertel.pl 27.03.08, 13:54
                            Witam wszystkich którzy odeszli z lojalki i chcieliby wiedzieć czy firma starała się o jakieś pieniądze od ludzi którzy odeszli z lojalek, piszcie pod tym postem i odpowiadajcie na niego. Ja osobiście odszedłem z firmy 31.10.2008 za wypowiedzeniem i nie otrzymałem żadnego pisma o zwrot kosztów. w zasadzie chyba nikt nie ma zamiaru im nic zwrócić, dopiero byłaby by walka na adwokatów, trzeba byc w kontakcie dopóki wszystko na pewno nie przyschnie:)
                            • Gość: UL Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.centertel.pl 27.03.08, 13:57
                              popełniłem błąd, odszedłem oczywiście z pracy w 2007 roku :) i bardzo dobrze ze odszedłem, nie mam już żółtych ryjów przed oczami
                              • Gość: Max_78 Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.new-way.pl 27.03.08, 18:55
                                A w Toshibie strajk kiedy w LG?
                                • Gość: kikii Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.03.08, 08:26
                                  W Lg strajk hahahah śmieszne to chyab kawal mial byc . w życiu do
                                  tego nie dojdzie brak solidarnosci ,emeryci i emerytki trzesa
                                  gaciami kochaja zoltych heheh a tam co 3 osoba to emeryt
                                  • Gość: buntownik Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 10:14
                                    emeryt lub z grupą inwalidzką. Związek zawodowy w LG jest do bani.
                                    • Gość: Max_78 Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.new-way.pl 28.03.08, 11:17
                                      Ludzie korwa strajk to chyba jedyna rzecz ktora dala by cos do
                                      zrozumienia zoltym miusimy sie zebrac w jednosc bo tak nas stlamsza
                                  • Gość: zocha Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.nat.tvk.wroc.pl 28.03.08, 19:44
                                    Nie ma takiej siły, która zmusiła by tych ludzi do walki. Widocznie tak im
                                    dobrze, ale prawda jest taka, że do tej pory też i większość nie miała wyboru,bo
                                    wszędzie żółta rodzina była ale teraz o ile się nie mylę a byłam ostatnio w
                                    Biskupicach to otwierają sie tam nowe firmy. Ludzie ruszcie tyłki, zamiast
                                    narzekać i marudzić jak wam źle zróbcie coś dla siebie i szukajcie nowej pracy.
                                    Pozdrawiam
                                  • Gość: Lidka Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.08, 20:37
                                    Pamietaj małolacie, że i Ty kiedys bedziesz emerytem. Najwiecej do
                                    powiedzenia maja Ci co tak naprawde z życiu sie jeszcze nie
                                    napracowali. Ot polska młodzieńcza mentalność. Najlepiej nic nie
                                    robic i fortune zarabiać. Znane polskie przysłowie mowi "Wszedzie
                                    dobrze, gdzie nas nie ma". Wszedzie, gdzie sie pracuje sa plusy i
                                    minusy. I nie wyobrażajcie sobie, że gdzie indziej jest lepiej. Ktos
                                    wyżej wspomniał takie firmy jak Toyota, Faurecia, Cersanit itd na
                                    strefie w Wałbrzychu. Poczytajcie, co pracownicy tych firm pisza na
                                    forach. Dokladnie to samo, co Wy tu.
                                    Zacznijcie pracować, a nie tylko narzekać i zniechęcać innych. Ja
                                    nie pracuję w LG, bo jestem nauczycielką. Mój maż pracuje tam od
                                    niedawna i dziwi mnie, o czym wy tu piszecie, bo mój maż nie ma
                                    takiego doświadczenia, co Wy. Przy czym, może dla niektórych tu
                                    będzie emerytem, bo ma 44 lata i ponad dwudziestoletnie
                                    doświadczenie. Jak bedziecie miec tyle lat, to zobaczycie jak mozna
                                    sobie grymasić na pracę. LG było jedyna firmą, która zatrudniła go
                                    od razu, a nie przez pośrednika pracy, jak to miało miejsce w
                                    Faureci. A tu skonczy sie w Sadzie Pracy, bo w Faureci trzeba być
                                    robotem srubowanym w miare postępu. Jak nie, to won. Z dnia na
                                    dzień, tak się wycwanili. Zatrudniaja przez posredników, po to , aby
                                    mozna było zwolnić szybciutko jak kto im nie pasuje.
                                    Dlatego wiem, że trzeba miec długoletnie doświadczenie w wielu
                                    firmach, aby ocenic czy LG jest be. Za malo przepracowaliście ,
                                    drodzy młodzi. Przepraszam, za błedy w polskich literach, ale pisze
                                    szybko i prawie po ciemku.
                                    • Gość: Dzefus Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.08, 13:51
                                      Cytuję: "Zacznijcie pracować, a nie tylko narzekać i zniechęcać innych. Ja nie
                                      pracuję w LG, bo jestem nauczycielką."

                                      Droga Lidko, skąd możesz mieć pojęcie jak wygląda praca w tej fabryce, skoro
                                      jesteś nauczycielką?? Zanim zaczniesz się wypowiadać, idź popracuj tak jak Ci,
                                      którzy tam muszą pracować i wtedy porozmawiamy. Najgorzej jak zabierają głos Ci,
                                      którzy nie mają "zielonego pojęcia" o tym. To nie taka sama praca jak Twoja w
                                      szkole, po kilka godzin, z wakacjami, feriami i jeszcze wieloma innymi dniami
                                      wolnymi. Popracuj w 4 brygadówce, wówczas porozmawiamy, Pani mądralińska.

                                      " Pozwólmy ludziom być szczęśliwymi według ich własnego uznania."
                                      • Gość: Zocha Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.nat.tvk.wroc.pl 24.09.08, 17:48
                                        Zgadzam się, zapomniałeś dodać bardzo istotnej rzeczy pomijając 4-bryg
                                        a mianowicie tego, że LG to niestety fabryki, które przyjmują wszystkich i
                                        zawsze później kręcą wałki ale to już inna bajka, chodzi o to, że tam ludzie
                                        ciężko pracują a w zamian nie maja nic. Marne zarobki jak na dzisiejsze realia a
                                        do tego całkowity brak szacunku ze strony przełożonych nie wspominając o
                                        szefach.Taka mała żółta rzeczywistość:(
                                        Pytanie tylko gdzie jest lepiej??
                                        • Gość: Lidka Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.01.09, 00:08
                                          Jakoś mój mąż na zarobki nie narzeka. Pracował wcześniej na poczcie
                                          i paczki rozwoził Zarabiał 1500-1800 a pracował od 6.00-17.00-18.00.
                                          Przy czym nie miał nadliczbówek, bo na 8 godzin pracy musiał
                                          rozwieść 80 paczek, które wczesniej trzeba wpisac do specjalnego
                                          formularza, a potem przy rozliczeniu opaczek pobraniowych tez wpisac
                                          zwroty i kasę rozliczyć. Tak oszukiwała Poczta, Zatrudniony na etat,
                                          a pracował ponad za friko. Teraz pracuje 8 godzin a jak chce więcej
                                          zarobic to idzie na nadliczbówki.
                                          PO drugie ja pracuję 22 rok. Po liceum uczyłam sie jeszcze 8 lat
                                          robiąc rózne kierunki studiów i brutto mam 1755 zł stawki
                                          zasadniczej.
                                          Więc o jakich zarobkach piszesz?
                                          • Gość: wawa Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.dzi.vectranet.pl 12.01.09, 09:35
                                            lidka co ty za brednie piszesz,ile twój stary ma brutto,bo jak na taśmie to 1800
                                            góra chyba że jest jednym z tych palantów z "kierownictwa" to co innego.i po h...
                                            on na setki chodzi,właśnie przez takich dorobkiewiczów nie przyjmóją ludzi i
                                            jest coraz gorzej.
                                      • Gość: Lidka. Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.09, 23:56
                                        A Ty naucz sie czytać ze zrozumieniem. Bo jak widać w szkole się nie
                                        nauczyłeś. Pisałam, że mój maz tam pracuje, więc wie jak pracuje się
                                        w 4 brygadówce. Nie piszę jako ktoś, kto nie ma pojęcia o pracy w
                                        LG, bo akurat maz mi opowiada jak jest. A pracował w róznych firmach
                                        i tu nie jest najgorzej.
                                        Ty natomiast nie wiesz jak pracuję sie jako nauczyciel, więc nie
                                        wypowiadaj sie w tej kwestii. Moj maz jest mniej zmeczony po 8
                                        godzinach pracy na taśmie niz ja po 6-7 godzinach w szkole.
                            • Gość: byly inz lg Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: 64.86.135.* 03.04.08, 21:58
                              tak cos przysylaja, chca kasy za szkolenie
                              • Gość: operator Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.centertel.pl 09.04.08, 21:10
                                a niby za jakie szkolenia chca kasy, zadnego zaswiadczenia nie otrzymałem, niech sie bujaja na ryj pedały zasrane, podmiot LG. Philips LCD nie istnieje, a LG Display nie miałem okazji juz poznac, zatem Adios palanty z HR LG
                                • Gość: zocha Re: Umowa lojalnościowa-fakty IP: *.nat.tvk.wroc.pl 10.04.08, 20:34
                                  Zgadza sie dobrze powiedziane!!!! Tak więc bez stresu o ile ktoś go miał.Nie ma
                                  podstaw nie ma roszczenia. Pozdrowionka
                  • Gość: Pruslee Sadomaso IP: 192.132.229.* 28.03.08, 11:56
                    Ja kochac Dongpil.Drecz mnie,drecz mnie, daj mi w pysk, oooooch
                    • Gość: pracaownik lg Re: Sadomaso IP: *.swidnica.mm.pl 28.03.08, 14:05
                      ja juz dawno mowilam wezmy ich za ryj ale nikt mnie nie slucha
                      pracujcie dalej slugusy za tysiaka technicy sie postawili i dostali
                      po piec stow a my no coz solidarnosc ma nas w d.... grunt ze biora
                      kase z wyplaty...jeden wielki chlam i nic wiecej
                      • Gość: Kluska Re: Sadomaso IP: *.nat.tvk.wroc.pl 28.03.08, 19:37
                        Jaki strajk?? W LG niedoczekanie tam wszyscy srają po gaciach chociaż nie
                        wiadomo czemu? albo są masochistami. Byłam tam ostatnio teraz nawet mają
                        naturalne deszczowe baseniki przy płotach i nic się nie chwalą, czego chcieć
                        więcej firma o nich dba.Hehehe
                        • Gość: kikii Re: Sadomaso IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.08, 15:54
                          basenikow niema .. juz.. to prawda robota za frajer ale .. coz w
                          morde im sie nieda dac w pojedynek
                          • Gość: azzat Re: Sadomaso IP: *.dzi.vectranet.pl 31.03.08, 09:13
                            prawda jest taka ze największymi palantami w zakładzie są polacy,po prostu
                            większość z nas to zwykłe cioty i palanty,dupolizy ..e które wchodzą w dupe
                            szifliderą i donoszą na kolegów.po prostu h.. im w morde i dupe.prym wiodą w tym
                            pracownicy magazynu.
                            • Gość: Jup Sejf Re: Sadomaso IP: 192.132.228.* 31.03.08, 12:26
                              W Sharpie w Toruniu tez bedzie strajk. Poczytajcie sobie
                              gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5066965.html
                              Eh gdyby tak zalogi Biskupic wyszly zablokowac autostrade, to by dopiero bylo.
                              Trzeba zalozyc jakis super populistyczny zwiazek zawodowy i jazda. A moze
                              zaprosic Leppera, blysnalby jak za dawnych lat :-)
                              • 0tdr0 Re: Sadomaso 31.03.08, 16:13
                                > Eh gdyby tak zalogi Biskupic wyszly zablokowac autostrade,

                                A dlaczego za nieudolnosci, apatie i tumiwisizm wiekszosci zalogi maja
                                odpowiadac normalni kierowcy? Zorganizujcie sie i urzadzcie protest/strajk przed
                                fabryka albo na jej terenie. Chyba, ze wolicie internetowe napinanie wirtualnych
                                muskulow, a w rzeczywistosci siedzicie jak mysz pod miotla bojac sie wychylic i
                                zaslaniajac niezgodnymi z prawem lojalkami, ktore LG moze sobie wsadzic gleboko
                                gdzies.


                                > Trzeba zalozyc jakis super populistyczny zwiazek zawodowy i jazda.

                                Jest juz dosc radykalny zwiazek - Sierpien '80. Skontaktujcie sie i po sprawie.
                                • Gość: Andrzej L (Lepper) Re: Sadomaso IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.04.08, 20:28
                                  To kiedy mam przyjechać do NG Display na tą blokadę ? Andrzej P.S:
                                  Chłopy,Renatę też ma zabrać ?
                            • Gość: samsung Re: Sadomaso IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 12.07.09, 18:49
                              zgadza sie na magazynie prócz dwóch-trzech gości reszta to zwykłe
                              palanty,ale największe cioty to SQA ,żal mi tych kretynów,
                      • Gość: technik Re: Sadomaso IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.08, 18:17
                        nie po 5 stów tylko po 4
                        • Gość: amen Re: Sadomaso IP: *.dzi.vectranet.pl 14.05.08, 09:52
                          co oszołomy będziecie zapie..ć 22maja.zrobili z was debili
                          totalnych.za pieniądze zrobicie lache swemu sziftowi.nie czujecie
                          się jak tanie dziwki,dostaniecie po pare groszy a co najlepsze
                          zgarną ci co są nad wami.życze wam wszystkiego najgorszego niech bóg
                          was opuści i h.. strzeli
      • Gość: xxx Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 10:29
        janek nie proponowal bym ci tej pracy..wiem to z
        doswiadczenia..pracy przebytej w tym zakladzie..pozdro
        • Gość: walbrzych Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 62.87.128.* 14.04.08, 13:14
          w nsk od maja maja zatrudnic troche osob bo nowe linie otwieraja, w
          toyocie z tego co wiem caly czas rekrutacja bo nowa hala juz stoi, o
          faurecii nie wiem, a cersanit to zawsze potrzebuje ludzi, ciekawe
          dlaczego :) pozatym nowy park przemyslowy powstaje w szczawnie wiec
          tylko czekac
          • Gość: Legnica Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 192.132.228.* 15.04.08, 10:01
            A czy ktos cos wie o Lenovo ?
            • Gość: Max_78 Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.new-way.pl 15.04.08, 12:59
              Ponad miesiać temu wysłałem do nich aplikacje na e-meila ale dotąd
              zadnego odezwu więc nie wiem co jest grane.
        • Gość: HL praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.08, 17:23
          jak wypowiadacie sie o firmie piszcie na jakim stanowisku pracowaliście(pracujecie)
          bylem dzisiaj na rozmowie w LG Display i jako początkującemu inż powiedzieli ze
          płaca będzie 2500 brutto na okresie próbnym,
          na tym skończyła sie rozmowa i możliwe ze będzie druga
          • Gość: Nierozumiem Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.08, 21:30
            CZŁOWIEKU ZASTANÓW SIĘ CO ROBISZ !!! Jakie rozmowy o pracę w LG,
            przyjdz o 4 pod bramę, porozmawiaj z ludzmi, zapewniam, że będą
            chętni do rozmowy, może wersja live, bardziej przemówi do rozsądku
            niż lektura forum.
            • Gość: HL Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.08, 21:52
              szukam pracy we Wrocławiu jako inż elektryk,
              po wydz. elektrycznym PWr i znaleźć nie moge,
              nikt nie chce młodego pracownika bez doświadczenia
              trzeba pójść do LG zdobyć doświadczenie i dopiero szukać innej pracy


              • Gość: Zocha Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 16.04.08, 22:40
                To jest jakieś wyjście i to nie głupie, lepsze to niż głód, tylko zastanów sie
                czy od samego początku chcesz nabrać złych nawyków? mam na myśli włażenie w dupę
                i podpieprzanie kolegów, bo to jedyna rzecz której sie tam na uczysz. Ci co sie
                nie dali a jest ich nie wielu z nie wielu mają jak mają!
          • Gość: gość Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 02:21
            kolos na glinianych nogach.......pamiętajcie!...gdy podpisywali umowę o budowie
            fabryki...to minęło już parę dobrych lat........nie spodziewali się.....że
            trzeba będzie tak dużo Polakowi zapłacić......skośnookie wyzyskiwacze..........
            • Gość: teken Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 07:48
              jebac was wszystkich pokolei,polak potrafi tylko narzekac, niechcesz
              tto nie pracuj nikt nikogo nie zmusza,pedaly jebane
              • Gość: 86 Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.08, 20:03
                Od kiedy jestes w tym szambie pajacu ? Rura miękła nie takim jak ty,
                wystarczy poczekać.
                • Gość: gość Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.11, 17:17
                  Mój mąż pracuje w lg display i nie narzeka cały czas ma jakieś podwyzki pracuje dopiero rok i jest liderem więc ja nie wiem na co narzekacie wezcie sie lepiej do roboty!
                  • Gość: dada Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 08.06.11, 10:47
                    musi być niezłym konfidentem jak ma podwyżki co chwila a poza tym większośc liderów to niezłe cioty.
          • Gość: Ewa Józwiakowska Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.xdsl.centertel.pl 29.09.10, 17:47
            Witam nazywam sie Ewa i szukam pracy wczesniej pracowałam w dongseo i potraktowali mnie jak smiecia bardzo bym chciała podjac prace jestem jedynym zywicielem rodziny nuj numwr tel 514513122. dziekuje
            • Gość: Gosc Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.10.10, 20:10
              Pani Ewo

              skladala Pani CV w Displayu? ma juz Pani prace?
          • Gość: Gość Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 19:16
            Czy ktoś może mi powiedzieć coś na temat Tomka Wyszyna,ponoć pracował w Lg.Display 5 lat jako lider?
            • Gość: Gość Re: praca w LG Display w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 19:45
              Dobre pytanie fajnie by się było coś dowiedzieć
      • Gość: Gościu Ćpanie w robocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 03:30
        Dlaczego nikt nie podejmuje tematu o łatwym dostępie do prochów i
        skali problemu?
        • Gość: HL Re: Ćpanie w robocie IP: 91.198.209.* 17.04.08, 05:53
          mógłbyś to rozwinąć?
          dyskoteki i kluby z tego powodu potrafią zamknąć to może i z tym przybytkiem
          dało by sie coś zrobić ?
        • Gość: Zocha Re: Ćpanie w robocie IP: *.nat.tvk.wroc.pl 17.04.08, 11:13
          Widocznie tam inaczej sie nie da a to jedyny sposób by przetrwać 8 godz w tym
          bagnie. Wcale sie nie dziwie!
          • Gość: Quba A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.swidnica.mm.pl 17.04.08, 17:42
            Słyszałem ,że związki szykują się na strajk??????
            Czy aby nie za dużo żądacie podwyżki (500zł),jak prezes daje wam
            tylko 150 zł.
            Jak to jest ???
            • Gość: KWK R Re: A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.centertel.pl 17.04.08, 18:11
              Widze ze poprzedni mowca jest totalnym burakiem, chlopie podwyzki sie zada jak najwiekszej, ja juz nie pracuje, ale wierz mi ze gdyby nie zwiazki to byscie nie mieli buraki jedne ani podwyzek, ani dodatkow ani nic, wtedy dopiero by byla w LG pipiduwa, ale przyjdzie czas ze ludzie ze zwiazkow odejda i zostaniecie sobie sami na pastwe losu i szybko wam sie okaze ze zwiazki byly potrzebne, zal ci kilku zlotych na skladke???? mi nigdy nie bylo zal, jestescie malo solidarni i dlatego macie jak macie, jane szczescie mam juz spokoj z LG i zarabiam 3500 tys netto, a w LG mialem 1214zł, sa miejsca w tym kraju gdzie mozna zarobic, ale wam sie nie chce dupy ruszac bo sie boicie, ja sie nie balem i dlatego do kwietnia zarobilem tyle co w LG do grudnia, adios pomidores
              • Gość: Zocha Re: A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.nat.tvk.wroc.pl 17.04.08, 21:19
                Żąda sie właśnie wysokiej by mogło dojść do negocjacji, tak by zarząd miał
                możliwość zbicia sumy, a tym samym by mu sie wydawało, że zrobił dobry interes
                widać, że nie jesteś dobrym strategiem, a walka o sensowne podwyżki na tym
                właśnie polega. Byłam w związkach i o dupę je rozbić, bo takie podwyżki jak były
                do tej pory to nie wiem dla kogo? Może jak ktoś zarabia sensowną kasę to 100-150
                i to brutto nie ma znaczenia ale przy jałomużnie ma i to ogromne, dlaczego w
                innych zakładach można zarabiać normalnie a w LG nie???
            • Gość: Kluska Re: A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.nat.tvk.wroc.pl 17.04.08, 21:23
              Nijak to nie jest, to nie pierwszy raz kiedy sie szykują do strajku i pewnie na
              samym szykowaniu się za kończy,bo do tej pory tak było, nie wierze by coś sie
              zmieniło. Jak robić w LG to tylko za frajer!
              • Gość: kikii Re: A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.new-way.pl 18.04.08, 14:31
                strajku pewnie nei bedzie bo emeryci wymiekna .. ale nie dziwie sie
                ludzia co pracuja do emerytury :) bo tam wiecej takich niz mlodych i
                ciekawe co wyszlo po rozmowie zwiazkow a rozmowa maial byc w srode :)
                • Gość: Dongg Wang Lee Re: A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.new-way.pl 18.04.08, 16:39
                  Nic wam nie damy! a mielismy dac duzzio! za wasze grozby strajkowe
                  biezcie sie lepiej do joboty i bijcie jekojdy bo bedziee kiepssko!
                  polaccki!!!
                  • Gość: asasz Re: A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.dzi.vectranet.pl 20.04.08, 15:58
                    W tym roku Święto Konstytucji 3 maja przypada w sobotę. Pracodawcy
                    muszą więc udzielić innego dnia wolnego tym pracownikom, którzy w
                    sobotę mają wolne.

                    Każde święto występujące w tzw. okresie rozliczeniowym i
                    przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o
                    osiem godzin. W praktyce oznacza to, że jeśli święto przypada w
                    dzień pracy firmy, wówczas załoga ma wolne. Inaczej jest w sytuacji,
                    gdy święto wypada w dzień wolny.

                    Jeżeli w danej firmie sobota jest dniem wolnym od pracy, a z
                    kalendarza wynika, że w tym dniu jest święto, pracodawca musi
                    udzielić pracownikowi innego dnia wolnego od pracy - tłumaczy
                    Katarzyna Grzybowska-Dworzecka, prawnik z Kancelarii Adwokackiej
                    Andrzeja Michałowskiego
                    • Gość: wawa Re: A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.dzi.vectranet.pl 20.04.08, 16:00
                      Dni ustawowo wolne od pracy w 2008 r


                      Dni ustawowo wolne od pracy określa ustawa z 18.1.1951 r. o dniach
                      wolnych od pracy (Dz.U. Nr 4, poz. 28 ze zm.). W 2008 roku są to
                      następujące dni:

                      Dzień ustawowo wolny od pracy :

                      1 stycznia - Nowy Rok - wtorek
                      23 marzec - pierwszy dzień Wielkiej Nocy - niedziela
                      24 marzec - drugi dzień Wielkiej Nocy - poniedziałek
                      1 maja - 1 maja - Święto Państwowe - czwartek
                      3 maja - 3 maja - Święto Narodowe Trzeciego Maja - sobota
                      11 maja - pierwszy dzień Zielonych Świątek - niedziela
                      22 maja - dzień Bożego Ciała - czwartek
                      15 sierpnia - 15 sierpnia - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny -
                      piątek
                      1 listopada - 1 listopada - Wszystkich Świętych - sobota
                      11 listopada - 11 listopada - Narodowe Święto Niepodległości - wtorek
                      25 grudnia - 25 grudnia - pierwszy dzień Bożego Narodzenia - czwartek
                      26 grudnia - 26 grudnia - drugi dzień Bożego Narodzenia - piątek
                  • Gość: awaw Re: A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.dzi.vectranet.pl 20.04.08, 16:02
                    Dni ustawowo wolne od pracy w 2008 r


                    Dni ustawowo wolne od pracy określa ustawa z 18.1.1951 r. o dniach
                    wolnych od pracy (Dz.U. Nr 4, poz. 28 ze zm.). W 2008 roku są to
                    następujące dni:

                    Dzień ustawowo wolny od pracy :

                    1 stycznia - Nowy Rok - wtorek
                    23 marzec - pierwszy dzień Wielkiej Nocy - niedziela
                    24 marzec - drugi dzień Wielkiej Nocy - poniedziałek
                    1 maja - 1 maja - Święto Państwowe - czwartek
                    3 maja - 3 maja - Święto Narodowe Trzeciego Maja - sobota
                    11 maja - pierwszy dzień Zielonych Świątek - niedziela
                    22 maja - dzień Bożego Ciała - czwartek
                    15 sierpnia - 15 sierpnia - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny -
                    piątek
                    1 listopada - 1 listopada - Wszystkich Świętych - sobota
                    11 listopada - 11 listopada - Narodowe Święto Niepodległości - wtorek
                    25 grudnia - 25 grudnia - pierwszy dzień Bożego Narodzenia - czwartek
                    26 grudnia - 26 grudnia - drugi dzień Bożego Narodzenia - piątek

                    • Gość: Prokurator Re: A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.city-connect.pl 23.04.08, 07:32
                      1. Nie bądź koniem, który dobrze ciągnie. Ucz się asertywności!

                      2. Zmniejsz tempo pracy. Zastosuj strategię biernego oporu!

                      3. Żądaj ustalenia zakresu obowiązków!

                      4. Nie daj spokoju naczelnemu kierownikowi!

                      5. Jeśli już musisz się zwolnić z pracy, postaraj się, aby twoje odejście było
                      kosztowne dla pracodawcy!
                      • Gość: Gość portalu Ludzie śpicie :))) IP: *.swidnica.mm.pl 25.04.08, 10:12
                        Cicho wszędzie ,głucho wszędzie -Co to będzię ,co to bedzie : )))).
                        Widać wszyscy Display-owcy ciężko pracują , a może taką podwyżke
                        dostali ,że już nie ma co narzekać na forum ;))))
                        • Gość: M Specjalista ds. zakupow IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 25.04.08, 15:25
                          Czy jest w ogole sens, zeby jechac na te rozmowe?
                          www.pracuj.pl/oferty/1183922_content.html
                          Wstepnie sie umowilem na 5 maja, a dopiero potem zaczalem szukac
                          info w necie i trafilem na to forum. I teraz to juz mam metlik w
                          glowie.
                          Poza tym bez samochodu, dojazdy (2h z tego, co pisaliscie) ..
                          • Gość: qwqwq Re: Specjalista ds. zakupow IP: *.dzi.vectranet.pl 25.04.08, 17:57
                            przyjechać możesz pogadasz,popytasz zobaczysz na co możesz liczyć.
                            a przy okazji bardzo mocne kopy w nery i pysk dla baranów którzy układają
                            grafik.mam nadzieje ze utoniecie we własnym gó..e.
                            • Gość: xmientek Re: Specjalista ds. zakupow IP: *.city-connect.pl 28.04.08, 10:12
                              3 maj - święto narodowe, a ludzie zasuwają do pracy - kierownictwo tej fabryki
                              to bandacw..i
                            • Gość: neo Re: Specjalista ds. zakupow IP: *.city-connect.pl 28.04.08, 10:16
                              3 maj, Święto Narodowe a pracownicy zasuwają do pracy, menagment to bandacw..i
                              • Gość: Ping Pong Re: Specjalista ds. zakupow IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.08, 12:03
                                Długi weekend ma być do cholery. .. Korańczyków i sługusów ich.
                                • Gość: Zocha Re: Specjalista ds. zakupow IP: *.nat.tvk.wroc.pl 01.05.08, 16:20
                                  To jest święto narodowe ale polski a nie korei, nie mylcie pojęć chociaż prawda
                                  jest taka, że powinni wam za ten dzień oddać wolne, bo wypada w sobotę i na
                                  dodatek ekstra zapłacić. Ci co kochają pieniążki będą happy, ale skoro kasa się
                                  tak liczy to co tam robią za takie grosze?
                          • Gość: Zocha Re: Specjalista ds. zakupow IP: *.nat.tvk.wroc.pl 01.05.08, 16:35
                            Gościu:M zastanów sie realia są takie jak przeczytałeś na forum tu nikt nie
                            ściemnia bo nie ma takiej potrzeby. Ogólnie firma nie dba o nic innego jak tylko
                            własne interesy, na rozmowach zawsze jest cacy, a rzeczywistość okazuje się
                            całkiem inna w tym przypadku nawet nie masz pojęcia. Sam zastanów się czy forsa
                            jaką oferują będzie warta tego by tam jeździć czy nie ma nic bliżej za tyle samo
                            i jeszcze jedno nie wyobrażaj sobie, że będziesz zarabiał więcej niż teraz ci za
                            proponowali, bo tak nigdy sie nie stanie. Oni nie dają podwyżek więc
                            zapomnij.Powodzenia
                        • Gość: Kluska Re: Ludzie śpicie :))) IP: *.nat.tvk.wroc.pl 01.05.08, 19:19
                          Biedni ludzie już sie wyżalili wiedzą, że i tak nic nie zmienią, bo siła walki
                          dawno poszła w las, bidulki pogodzone z losem. Czekać trzeba tylko aż ta firma
                          znowu z czymś im dowali.
                          • Gość: xmientek Re: Ludzie śpicie :))) IP: *.city-connect.pl 25.05.08, 20:56
                            Lg.Display Sp. z o.o. czy jak się tam to teraz zwie do jasnej cholery to jeden
                            wielki komin. Jeżeli pracownikom którzy tam pracują odpowiada spalanie swojego
                            czasu, życia, to powodzenia w obozie pracy na miarę dwudziestego pierwszego
                            wieku jakim nie wątpliwie jest ten koreański obóz. Bardziej ambitni prędzej czy
                            później i tak odejdą, zostana tylko nieudacznicy i tym co Lg życie uratowało.
                            Pamiętajcie że Izrael to starszy brat Polski, a Korea to też "żydowski" kraj i
                            naród ale oni nigdy naszymi braćmi nie bedą.
                            • Gość: Ktosiek. Logistyka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 22:18
                              Witam.

                              Jak kształtują się zarobki w logistyce? Chodzi mi o inżynierów tej
                              specjalności, którzy dopiero zaczynają?
                              • Gość: Adam Re: Logistyka. IP: 78.8.76.* 26.05.08, 13:33
                                A czy ktos cos wie o rekrutacji do tej finskiej firmy w Biskupicach ?
                                To musi byc raj.
                            • Gość: Zocha Re: Ludzie śpicie :))) IP: *.nat.tvk.wroc.pl 27.05.08, 20:41

                              Jakoś do tej pory Ci to nie przeszkadzało, jak ja uświadamiałam ludzi, że
                              wszystko jest lepsze niż LG kazałeś mi zostawić myślenie "prawdziwym mężczyzną"
                              czyżbyś kicał w inną stronę ? niż powietrze wiejące z Korei? Widzicie jednak
                              cuda sie zdarzają. Olśnienie spływa nawet na opornych.
                              • Gość: xmientek Re: Ludzie śpicie :))) IP: *.city-connect.pl 28.05.08, 20:47
                                Ty zocha jakaś dziwna jesteś, piszesz tak jak bym pracował w tym koreańskim
                                bagnie.
                                • Gość: Zocha Re: Ludzie śpicie :))) IP: *.nat.tvk.wroc.pl 30.05.08, 15:59
                                  Xmientek nie wiem czy pracujesz czy pracowałeś, wnioskuje to z twoich wypowiedzi
                                  za dużo wiesz jak na kogoś kto nie ma do czynienia z tą firmą więc dziwny to
                                  jesteś ty kolego:)
                                  • Gość: The Fear Re: Ludzie śpicie :))) & moja refleksja:))) IP: *.swidnica.mm.pl 01.06.08, 20:17
                                    Skończyło się narzekanie bo Ci co najwięcej moncili albo odeszli
                                    sami albo ich zwolnili za pysk albo bycie na bani;]]] Fakt, że
                                    czasami sam mam wrażenie że na cieciówce powinni dawać każdemu na
                                    wejściu sete czystej na przetrzymanie tych 8 godz... Ale skończyło
                                    się chyba też dlatego, że wszyscy przywykli do tego, że koreańczycy
                                    co 5 minut zmieniają zdanie a niekompetencja i idiotyzm niektórych
                                    np.inż. z Manufacturingu to poprostu przeraża... Czasami ich
                                    stwierdzenia są bardziej bolesne niż dosłowny cios poniżej pasa...
                                    Nawet nie mozna pożalić się na to że, koreańcy przychodzą do pracy
                                    na bani albo po imprezie omijając prysznic i waląc jak gorzelnia bo
                                    to się ukróciło... No poprostu zrobiło się tam nudno... Zmienił się
                                    też Big Boss w HR i złośliwego Krzyżana który utrudniał, życie
                                    wszystkim na około zastąpił miły i sympatyczny pan Tarant z którym
                                    wszystko idzie załatwić i można pogadać na luzie<pzdrowienia dla
                                    tego pana i oby tak dalej>. Może dzięki takim osobom zacznie się
                                    robić w tej firmie norrrrmalnie:)) Przyjajmniej w miarę... Nawet
                                    prezez który jest niczym żółty Adolf H. ,stał się ok... W miarę
                                    oczywiście;))) W sumie to jego rządzenie a'la tyran przyniosło efekt
                                    bo skończył się rozpiżdziej, każdy zna swoje miejsce i nawet tłuki z
                                    HR wzięły się do roboty i robią coś innego niż plotkowanie i
                                    latanie po kawusie. Brawo za pomysł z kantyną. Strzał w dziesiątkę
                                    bo papu mają naprawdę dobre:)))) Nareszcie obiady są inne niż nie
                                    dosolone ziemniaki, podeszwa i za kwaśna surówka... A zupa zawsze ta
                                    sama tylko rożniła się kolorem - żółta, zielona, albo czerwona:)))
                                    Czy będzie lepiej w tym "Kieracie"? Zobaczymy. Narazie zwalniają się
                                    doświadczone osoby i nie ma komu szkolić... Szkoda, że wcześniej
                                    nikt nie wpadł na pomysł, żeby przycisnąć naszego żółtego wodza,
                                    żeby dać ludziom więcej kasy bo jak mają wybór jeżdzić po godzine w
                                    jedną stronę do pracy za 1500 BRUTTO a pracować na miejscu nawet za
                                    1400 to chyba jednak oleją ten korean paradise... Rozumie, że dać
                                    tylu osobom podwyżki to obciążenie dla firmy ale należy się
                                    zastanowić czy lepiej co chwile przyjmować nowe osoby które nie mają
                                    doświadczenia i ponosić ciągłe straty czy jednak włożyć wiecej kasy
                                    i z czasem na tym zarobić... Jest zasada, że "żeby coś wyciągnąć
                                    trzeba najpierw coś włożyć". Z rozmów z ludźmi wiem, że gdyby kasa
                                    była lepsza to zostaliby bo praca jest ok i im się podoba... Może
                                    kiedyś koledzy z korei to pojmą i dotrze do nich, że my nie mamy
                                    takiej mentalności jak oni. Oni żyją żeby pracować a my pracujemy,
                                    żeby żyć.
                                    • Gość: BYŁY PRACOWNIK moja refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 18:09
                                      WSZDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIEMA!!!!
                                      • Gość: The Fear Re: moja refleksja IP: *.swidnica.mm.pl 03.06.08, 00:45
                                        I tu się z Tobą zgadzam. Może ten kierat nie jest rajem, ale
                                        najtragiczniej też nie jest...
                                        • Gość: Miłosz Re: moja refleksja IP: 78.8.76.* 05.06.08, 16:22
                                          No pewnie, w LG jest całkiem fajnie. Miło coraz milej, niezadługo
                                          będzie wręcz wspaniale.
                                          • Gość: The Fear Re: moja refleksja IP: *.swidnica.mm.pl 06.06.08, 16:38
                                            No jasne... Ja zamkną ten kołchoz... Ale wcześniej pracowałem w
                                            różnych fabrykach i tam naprawde trzeba było się narobić. Nawet jak
                                            byście mieli po 2500 to byście ujadali...
                                            • Gość: Zocha Re: moja refleksja IP: 62.87.128.* 11.06.08, 17:47
                                              A to jest moje zdanie, wszyscy tak narzekacie to mam pytanie po co wy tam
                                              siedzicie? Tym co faktycznie było źle już nie pracują, nie róbcie z siebie
                                              uciśnionych, gnębionych, bo to już nie jest w modzie.Pracowałam w różnych
                                              fabrykach i powiem wam, że wszędzie dobrze jest tam gdzie nas nie ma. Natomiast
                                              odwagą jest szukanie takiej pracy by się w niej spełniać, a nie narzekać.
                                              Wszędzie trzeba pracować nikt nic wam nie da za darmo.
                                          • Gość: BYŁY OPERATOR Re: moja refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 18:19
                                            """"No pewnie, w LG jest całkiem fajnie. Miło coraz milej, niezadługo
                                            będzie wręcz wspaniale"""""(((MARZENIEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!)))JESTEM CIEKAWY GDZIE TERAZ PRACUJESZ??????
                                            • Gość: Słowak Re: moja refleksja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.08, 14:50
                                              A Czesi to sie sami zaczeli zwalniac, czy ich wypie..li ?
                                              • Gość: Zocha Re: moja refleksja IP: 62.87.128.* 11.06.08, 17:56
                                                To, że macie taką cudną kadrę i kolegów, bajeczną atmosferkę w pracy
                                                zawdzięczacie sobie, przyjmują jak leci i wszystko co leci z braku ludzi, ale
                                                jak się nie umie współpracować ze sobą i nauczyć tego innych to sie ma co się
                                                ma, albo na co się zasłużyło. Teraz przewodnie hasełko dla was to jak więcej
                                                zarobić podpie..jąc kolegów........Oby podpie..czy szlak trafił.
                                                • Gość: dennis Re: moja refleksja - jak rekrutuje fabryka LG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 15:09
                                                  Podzielę się z Wami moją refleksją odnośnie rekrutacji w jednej z
                                                  fabryk LG. Jakiś krótki czas temu zaaplikowałem na stanowisko
                                                  nieprodukcyjne do jednej z fabryk LG (ul. Seulska). Nie będę pisał
                                                  jaka to fabryka ponieważ w odróżnieniu od nich ja mam jeszcze trochę
                                                  sumienia i szacunku do ludzi. Rozmowa w sumie o niczym, Pani z HR
                                                  pyta o oczekiwania i czy jest to kwota do negocjacji - na co
                                                  odpowiedziałem że zależy to od zakresu przyszłych obowiązków. Potem
                                                  opuściła pokój na 10 min. Wróciła z Panem który miał być moim
                                                  przełożonym (polak). Facet plątał się w pytaniach - w sumie nic
                                                  konkretnego - w końcu Pani obiecuje odezwać się w przeciągu 2
                                                  tygodni i powiedzieć czy tak czy nie. Mija 3 tydzień i cisza
                                                  kompletna. Zero szacunku do kandydata, no bo przecież mogłem mieć
                                                  inne oferty, rozmowy.Dodam że mam wykształcenie wyższe, duże
                                                  doświadczenie w pracy związanej ze stanowiskiem. Nie wiem dlaczego
                                                  złożyłem tam Cv. W każdym razie nie polecam nikomu!!! To są jaja na
                                                  całego. Przychodzi mi na myśl taki wniosek, że osoby tam pracujące
                                                  to jakieś dziwne stwory.LUDZIE UWAŻAJCIE NA LG!!!
                                                  • Gość: zbłądzony Re: moja refleksja - jak rekrutuje fabryka LG IP: *.dzi.vectranet.pl 01.07.08, 21:55
                                                    tak w ludzie(?)HR to typowe CIOTY!!!!.
                                                    • Gość: Robal Problem IP: *.swidnica.mm.pl 07.07.08, 09:34
                                                      Hej hej hej
                                                      Własnie się zwolniłem z Displeja i mocno nie zgadz mi się mój pasek
                                                      mnie ma na nim ani premi za to ,że chodziłem cały czas do
                                                      roboty ,ani nocek które miałem.
                                                      Nie chce tracić kasiory na telefony do nich a w tym bagnie się nie
                                                      chce juz pokazywać.Moze ktoś miał podobny problem i wie co z tym
                                                      zrobić.
                                                    • Gość: Belzebub Re: Problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 21:51
                                                      Sąd pracy mój drogi. Jeśli w jakiś sposób twój czas pracy był rejestrowany to
                                                      zazwyczaj samo wezwanie z sądu na rozprawę powoduje że nagle u pracodawcy
                                                      wszystkie pieniążki się odnajdują i są szybciutko wypłacone :)
                                                    • Gość: Robal Re: Problem IP: *.swidnica.mm.pl 08.07.08, 23:14
                                                      No nie wieże ze tylko ja mam problem przecie przedemna ludzie tez
                                                      sie zwalniali i nikt nie miał takij sytuacji??
                                                      A do sądu to ja nie wiem czy samemu mogę iść czy trza więcej ludzi.
                                                    • Gość: nowy Re: Problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 17:51
                                                      witam chciałbym sie dowiedzieć ile można dostać na rozmowie w l.g z góry dzięki
                                                    • Gość: PRoblem Re: Problem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.08, 21:43
                                                      Swira mozna dostacac z gory.
                                                    • Gość: GOŚĆ Re: Problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 10:28
                                                      TO PO CO TAM PRACUJESZ JAK CI TAK ŻLE??????.ZWOLNIJ SIE I IDŻ TAM GDZIE CI BĘDZIE LEPIEJ!!!!!.A NIEWIEM CZY GDZIEŚ TAK JEST.BO Z MOJEGO DOŚWIADCZENIA WIEM ŻE WSZEDZIE JEST JEDEN H....!!
                                                  • Gość: max Re: moja refleksja - jak rekrutuje fabryka LG IP: *.static.korbank.pl 28.07.08, 00:14
                                                    Hm tak czytam i moge napisac to samo o 80%-tach zakladow we Wroclawiu
                                                    Ale sie dziwie ze nie raczyli odpisac do Ciebie ...
                                                    jezeli moge ci doradzic to poczekaj jeszcze z 5 miesiecy na 100% sie odezwa
                                                    • mil1231 Dajcei sobie spokój z LG!Oni nie płacą! 20.09.08, 19:25
                                                      Ludzie! minimalna pensja dla specjalisty to 4500 PLN na rękę! nie dajcie się
                                                      oszukiwać!Dopóki nie zapłacą tyle, nie znajdą pracowników!
                                                    • Gość: oooo Re: Dajcei sobie spokój z LG!Oni nie płacą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 00:22
                                                      Specjalisty od czego?? Pracuje we Wrocławiu za 4000 brutto jako inżynier jakości
                                                      w dużym zachodnim koncernie, mam 2 letnie doświadczenie i nie zmieniam pracy bo
                                                      jak na wrocław to jest dobra pensja niestety... Poczytaj sobie trochę a dowiesz
                                                      się że cena mieszkań we wro jest na 2 miejscu w polsce a pensje na 7mym... Zejdź
                                                      dziecko (pewnie świeżo po studiach bo jeszcze w obłokach) na ziemię... LG tu się
                                                      wybudowało bo na dolnym śląsku są niskie zarobki... Jak to się zmieni (a zmienia
                                                      się bardzo powoli) to się stąd zwiną po prostu, a puki co znajdują inżynierów,
                                                      czy innych specjalistów za 2000 netto na rękę... A to oznacza że niestety to co
                                                      mówisz o 4500 to gó... prawda... Nie podoba się - idź gdzie indziej, a nie
                                                      wyżalaj się na forum.
                                • Gość: taborecik Re: Ludzie śpicie :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 03:06
                                  Bo chyba pracujesz .cw..u
                                  • Gość: Zocha Re: Ludzie śpicie :))) IP: *.nat.tvk.wroc.pl 03.08.08, 17:16
                                    Że niby do czego to ma być komentarz bo pasuje tu ni w pięć ni w dziesięć????
                  • Gość: mmmm Re: A co z tym waszym strajkiem?! IP: *.jawor.vectranet.pl 09.10.09, 12:08
                    ty palancie koreanski
      • Gość: budda Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 212.203.136.* 26.08.08, 02:14
        co barany zapie..cie na sleze jak idioci,robią z was debili
        totalnych
        • Gość: doris Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.wro-com.net 28.08.08, 12:51
          a PAJAC TOMAS KOPRIVA JEST WAM ZNANY? JAKIM BYŁ SZEFEM....?
          • Gość: operator Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 12:07
            Tomas to totalny laik we wszystkim co wykonywał- koreański sługus
            • Gość: były Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 18:00
              WOW!! TOMAS ZOSTAŁ JUZ WYAUTOWANY??????
              • Gość: Pracownik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 12:33
                Dokładnie. Teraz czas na PRUSA !!!
                • Gość: słowianin Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.dzi.vectranet.pl 08.09.08, 11:13
                  a trzeba wiedzieć że żle się dzieje w państwie pruskim
                • Gość: Zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 15:56
                  Nie ma co marzyć, on dobrze wchodzi i to bez mydła...
                  • Gość: xyz Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 12:03
                    Zocha próbowałaś jak wchodzi?
                    • Gość: Zocha Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 16.09.08, 19:49
                      Ja nie, dlatego już tam nie pracuje podobno człowiek rodzi się z takimi
                      umiejętnościami albo nabywa w wieku przedszkolnym, ja nie chodziłam do
                      przedszkola więc się nie nauczyłam. Ale ty chyba masz wprawę skoro zadajesz mi
                      takie pytania Ja nie muszę się posiłkować:/ a ty????
                      • Gość: bielszczanin Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.09.08, 21:34
                        a Ty dziewczyno o nicku ooooo zastanów się lepiej co piszesz, ciekawe czy również w życiu swoim wszystkich traktujesz tak z góry, z drugiej strony to byłoby nie dziwne tyle w ówczesnych czasach dziewczyn wszystkowiedzących tak mało romantyczek, jak mówisz że niskie płace są we Wrocławiu to zejdź proszę z piedestału i przyjedź np. do Bielska gdzie ludzie po studiach zarabiają przykładowo 1500-1700 netto. Taka młoda i już taka wszystkowiedząca.
                      • Gość: bielszczanin Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.09.08, 21:37
                        a Ty dziewczyno o nicku ooooo zastanów się lepiej co piszesz, ciekawe czy również w życiu swoim wszystkich traktujesz tak z góry, z drugiej strony to byłoby nie dziwne tyle w ówczesnych czasach dziewczyn wszystkowiedzących tak mało romantyczek, tak trudno spotkać kobietę nie wywyższającą się, jak mówisz że niskie płace są we Wrocławiu to zejdź proszę z piedestału i przyjedź np. do Bielska gdzie ludzie po studiach zarabiają przykładowo 1500-1700 netto. Taka młoda i już taka wszystkowiedząca, nie ocenia się ludzi po pozorach i domysłach...
                        • Gość: auro Cała prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 07:56
                          Proszę Państwa, nie oszukujmy się - koncern LG nie należy do
                          czołówki pracodawców dobrze płatnych. Z tego powodu powstało to
                          forum. Ja osobiście muszę stwierdzić, że ludzie tam pracujący to
                          specyficzne jednostki. Ostatnie targi pracy we Wrocławiu dały tego
                          dowód. Pytałem o płace dla specjalistów z dziedziny logistyki - no
                          cóż...podobno nie szukaja nikogo takiego i bardziej zależy im na
                          robotnikach niż na kadrze umysłowej. Ja nie wiem szczerze mówiąc jak
                          działa takie LG Electronics które już w sposób rozpaczliwy szuka
                          wciąż na te same stanowiska w prasie i na portalach interneowych.To
                          daje publiczny dowód iż zarobki to główny powód tych poszukiwań. Nie
                          oszukujmy się także - Koreański koncern do biednych nie należy. Tu
                          chodzi o uprawianie pewnej polityki. Firmy te powastały tu tylko
                          dlatego iż dolny śląsk w owym czasie należał do czołówki polskiego
                          bezrobocia. Z czasem jednak stało sie inaczej. LG wchłoneło sporą
                          część bezrobotnych, inne firmy zrobiły to samo, a inne jeszcze
                          odczuły to w formie braku siły roboczej. Emigracja to już odrębna
                          sprawa.
                          Zatem, jeśli do tej pory nie zmienił się system pracy, to już raczej
                          się nie zmieni. Nie ma co liczyć na podwyżkę płac. Można jednak
                          liczyć na niezłe doświadczenie. Jeśli znamy angielski to LG jest
                          dobrym miejscem gdzie możemy go doszlifować. Procedury także możemy
                          tam poznać, kulturę pracy firmy produkcyjnej, nowe technologie. Po
                          takim doświadczeniu łatwiej o lepszą pracę. Ja to widzę od tej
                          strony, chociaż nikogo nie namawiam do pracy tam. Głód pracowników
                          stworzył dzikie sposoby rekrutacji do tych firm - więć uważajcie.
                          • Gość: Dzefus Re: Cała prawda IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.08, 11:34
                            Cytuję:
                            " Jeśli znamy angielski to LG jest dobrym miejscem gdzie możemy go doszlifować.
                            Procedury także możemy tam poznać, kulturę pracy firmy produkcyjnej, nowe
                            technologie."
                            Pytam:
                            - piszesz, że "LG jest dobrym miejscem gdzie możemy podszlifować angielski,
                            byłem tam i to jest najgorsze miejsce, aby szlifować ten język, a co do żółtych
                            to już brak słów, brudasy, śmierdziele i nawet Ci poprawnie nie umie się
                            wysłowić, więc nie wyjeżdżaj mi tutaj z tym angielskim nie mając pojęcia o tym!!!
                            - jakie tam oni procedury maja?? Chyba z Korei, ale tej półnonej
                            - kulturę firmy?? Przecież tam nie ma żadnej kultury pracy, oni nie mają pojęcia
                            co te słowa znaczą, zwykłe betony i tyle
                            - nowe technologie?? jedź na zachód, tam zobaczysz na czym polega prawdziwy hi tech.

                            Ta firma to jedna, wielka porażka, asiiiiiii....
      • Gość: oki Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 19:44
        Szczerze żal mi osób które wiedziały na co się decydują a teraz
        jakieś głupoty wypisują!!!Czterobrygadówka itd. Pracuje już ponad 2
        lata w krainie przybytku(casami mnie tylko denerwuje styl
        zarzadzania-korea)i jest oki technologia kosmos ludzie super
        zwłaszcza przyjęci przed upływem 2006, tylu fachowców nie znajdziesz
        w jednym miejscu w żadnej fabryce. Owszem trafiają się poszczególne
        przypadki "ślizgaczy" ale sporadycznie. Na zarobki nie narzekam, bo
        nie mam na co zarabiam tyle ile potrafię:) Pracuje w EET i niech
        ktoś mi powie że ludzie z którymi pracuje to desperaci (śmiech na
        sali)....
      • Gość: Ela Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 00:49
        mogę prosić o numery kontaktowe?
        • Gość: Cezary R. Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.gprs.plus.pl 27.09.08, 23:32
          PRACA W LG JEST OK.
          • Gość: tlen Po LG IP: *.centertel.pl 28.09.08, 08:43
            Witajcie, dziś mija prawie rok odkąd odszedłem z LG, o lojalce cisza, i tak zostanie, pracuje od roku w inym miejscu, jestem młody i szybko znalazłem prace, w LG zarabiałem 1200zł, teraz mam z nadgodzinami 3400zł netto, i nie chodzi tu o to zeby sie chwalic czy co, chce tylko przekazac mlodym ludziom ze warto szukac innej pracy bo czasem naprawde trafia sie o niebo lepiej, choc wiadomo ze o dobra prace dzis to wogóle totalnie trudno, ale zdarza sie i osoby ambitne i sprytne powinny szukac, pozdro dla wszystkich z LG, dzis tylko mijam fabryka jadąc autostrada :)
            • Gość: Cezary R. Re: Po LG IP: *.gprs.plus.pl 28.09.08, 21:45
              Pracujemy dla dobra LG kasa jest malo istotna firma jest OK.
              • Gość: samsung Re: Po LG IP: *.dzi.vectranet.pl 30.09.08, 18:12
                kopy w nery dla wszystkich zasranych setkowiczów,nierobów z HAREMU i innych
                klerko-oszołomów.wszystkiego najgorszego życze polanty
                • e-mail Re: Po LG 06.10.08, 14:14
                  Włos się jeży jak się was czyta.
                  Kilka myśli mi się nasuwa o LG i tych wszystkich koncernach, które szukają u nas
                  taniej siły roboczej. Przede wszystkim- po jaką cholerę ktoś idzie do pracy za
                  1300zł? Nie lepiej zbierać puszki- jak ktoś już wcześniej wspomniał?
                  Ja pracowałem w wielu krajach- choć mam dopiero 27 lat. Właśnie wracam z
                  4-letniego pobytu w Wlk.Brytanii i wiem coś na temat firm LG-podobnych. Cały ich
                  system polega na tym, żeby mieć jakiegoś palanta wysoko na stołku, który batem
                  będzie poganiał całe bydło. Najczęściej ten gość co pogania to towarzystwo to
                  największy matoł w firmie, bez szacunku dla innych pracowników. Ja do Polski
                  wracam, bo mam perspektywy na lepszą pracę, zarobki i zrobienie konkretnych
                  szkoleń- za pieniądze, które ciężko zarobiłem. Jednak nie kumam, dlaczego ludzie
                  z komunikatywnym angielskim siedzą w tym j...ym LG?!? Ludzie- pokażcie im
                  środkowy palec, nasrajcie na biurko i jedźcie do Anglii albo Irlandii- tam w 2
                  miesiące zarobicie tyle, co w LG przez rok!
                  Powodzenia wszystkim.
                  Aha- dopuki ludzie będą chętni pracować za 1300zł- dotąd płace będą tak niskie.
                  Gdyby przez pół roku polacy się wypieli na tą robotę- koreańce albo wróciliby do
                  domu, albo wpadłoby im do łbów, że nie są
                  w bangladeszu tylko w polsce.
                  • Gość: szebalba Re: Po LG IP: *.wro-com.net 07.10.08, 14:08
                    Szukam Informcji o tomaszu Koprivie, ktoś miał z nim przyjemność ?
                    • Gość: szebalba Tomasz Kopriva IP: *.wro-com.net 07.10.08, 14:10
                      co możecie powiedzieć na jego temat ?
                    • Gość: JEDWABNIK Re: Po LG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 15:25
                      JAKIE INFO CIĘ INTERESUJE??
        • Gość: 0202 Kopriva tomasz IP: *.wro-com.net 07.10.08, 14:12
          Szukamy informacji o tym Panu , ktoś miał bepośrednią przyjemność?
          • Gość: MArcin Re: Kopriva tomasz IP: *.city-connect.pl 09.10.08, 11:47
            witam ostatnio pojawiły sie ogłoszenia rekrutujące inzynierów do lg , na jaka
            kasę mozna tam liczcy jesli jest sie absolwentem PWR elektroniki. pozdrawiam
            • Gość: a Re: Kopriva tomasz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.08, 18:01
              też się tam wybieram na rozmowę, stanowisko związane z analizą finansową nie mam
              pojęcia jakie stawki oferują
              • Gość: MArcin Re: Kopriva tomasz IP: *.city-connect.pl 10.10.08, 17:04
                A dzwonił ktos do ciebie od nich ????? bo u mnie milcza. :D ale jak tak
                poczytałem na tym forum to nie wiem co mam myslec o fej firmie i czy warto tam
                isc.
                • Gość: mua Re: Kopriva tomasz IP: *.wroclaw.mm.pl 10.10.08, 18:38
                  1800zł netto. Plus sto miilionow nadgodzin - praca wieczorami w weekendy, swieta, wiec jak sie postarasz i 3tys wyciagniesz, tylko jakim kosztem???
                • Gość: A Re: Kopriva tomasz IP: *.pl 13.10.08, 13:16
                  TE SAME OFERTY UKAZUJĄ SIĘ PRAKTYCZNIE CAŁY CZAS -WYDAJE MI SIĘ ŻE NIE SĄ
                  SPECJALNIE ROZRZUTNI DLATEGO NIE MA ZAINTERESOWANIA
                  • Gość: wqwq Re: Kopriva tomasz IP: *.dzi.vectranet.pl 18.10.08, 09:43
                    co nażarliście się pączkamiza rekord wszechczasów,prawdziwi ojcowie tego sukcesu
                    bawią się w KARPACZU czyli hołota z HR.awy na linke i za..... i pamiętajcie ze
                    szifci to ....
          • Gość: gość Re: Kopriva tomasz IP: *.e-wro.net.pl 26.02.09, 21:34
            Tomasz jest bardzo w porządku , ambitnym i dążącym do celu , nie po trupach .
            dobrze się z nim współpracowało.. pozdrawiam
            • Gość: a Re: Kopriva tomasz IP: *.wro-com.net 20.03.09, 11:56
              masz do niego kontakt ?
            • Gość: dorota Re: Kopriva tomasz IP: *.wro-com.net 20.03.09, 12:01
              masz do niego jakiś kontakt ? mi zostawił drętwy mail i polski nr
              telefonu. Zresztą chyba nie chciał zostawiać więcej
              pozdrawiam
              Dorota
              • Gość: jak Re: Kopriva tomasz IP: *.centertel.pl 22.03.09, 13:16
                a to juz kopriva nie pracuje w LG? nie był taki zły, ale małolat na
                stanowisko managera to nie najlepszy pomysł. osobiscie mnie
                denerwował bo był dupowł..zem :)
      • Gość: Andy z Aachen Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.proxy.aol.com 22.10.08, 17:59
        Pozdrawiam serdecznie, mieszkam w Aachen (Niemcy). Na terenie
        naszego miasta znajdowala sie fabryka telewizorow LG Philips
        Displays. Ale niestety, w zeszlym roku LG doprowadzilo zdrowa
        fabryke do ruiny i zglosilo do konkursu. Z dnia na dzien wyrzucili
        ludzi na ulice, w wypadku konkursu pracownicy nie otrzymali zadnych
        odszkodowan finansowych, ktore mieli wczesniej zagwarantowane. Kryje
        sie za tym wiele tragedie rodzinnych. Co sie okazuje koreanczyki
        otworzyli nowa fabryke telewizorow w Polsce i jeszcze dostali
        dotacje z Unii Europejskiej. A teraz was chca wysyskiwac i traktuja
        jak niewolnikow. Nie dajcie sie! To jest wysysk czlowieka przez
        czlowieka. Jak tak dalej bedzie to wrocimy do ery kamienia lupanego.
        Europejskie dotacje powinny sluzyc w perwszej kolejnosci
        Europejczykom. LG Elektronics to bardzo bogata firma, sponsoruje w
        Niemczech DFB(Niemiecki klub pilki noznej), i dlatego tez powinni
        swiecic dobrym przykladem. Jestesmy z wami, nie poddawajcie sie.
        Walczcie o swoje prawa!Mamy oficjalna strone internetowa, gdzie
        opisana jest nasza sytuacja
        www.aachener-glassfront.de
        44.html kaufverzicht.de/
        Bardzo by nas
        ucieszylo, gdybysmy otrzymywali od was biezace informacje na temat
        wydarzen w polskim LG. KAB Betriebsgruppe Freunde der ORGA
        LG.Philips.
        Mail: ORGALGPDAC@aol.com
      • Gość: ala Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.08, 09:29
        Andy weź kolko i pier.....lniej się w czulko.
        • Gość: aqa Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.dzi.vectranet.pl 01.11.08, 17:13
          a ty weż glizde i wsadż se w p...e.
          • Gość: Cezary R. Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.gprs.plus.pl 18.11.08, 18:00
            Praca w LG jest ok.pozdro dla dzialu SVC
      • Gość: m OJEJ IP: *.aster.pl 05.12.08, 02:39
        www.shell.o2.pl/?id=user&uid=9161
        w
        • e-mail Re: OJEJ 15.01.09, 09:57
          A czy mógłby się ktoś wypowiedzieć ile zarabia shift leader (ich brygadzista) w
          LG Electronics. Nie chodzi mi o zarobek z milionem nadgodzin tygodniowo, tylko
          podstawową pensję.

          Ma ktoś takie info?
          • Gość: asasa barany IP: *.dzi.vectranet.pl 16.01.09, 12:28
            znów barany z lg display jeżdżą na setki ,czy wy ludzie domów nie macie,przez
            takich idiotów jest taka h...ja.
            • Gość: pracownik Re: barany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 23:44
              Może wielce pani przewodnicząca weźmie się trochę do roboty zamiast
              chodzić do kadr po istrukcje i powalczy o godziwe warunki pracy i
              przestrzeganie czasu pracy to wtedy nie będziemy musieli pracować na
              100
              • Gość: awaw lg display IP: *.dzi.vectranet.pl 29.01.09, 11:14
                boże kiedy w końcu ześlesz kare na tych nierobów i idiotów z HR-u.mam nadzieje
                że nastąpi to jeszcze przed następną zmianą grafików.
      • Gość: ciekawy Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 17:16
        Witajcie,

        proszę o informacje nt. niniejszego ogłoszenia:
        www.pracuj.pl/oferty/1388023.html
        Czytałem Wasze wcześniejsze posty i trochę mnie niepokoi wizerunek
        LGE w oczach pracowników/byłych pracowników. Ale chyba mimo wszystko,
        jestem ciekawy jak tam jest, właśnie kończę studia i szukam jakiejś
        ciekawej pracy. Proszę o informacje osoby, które brały udział w
        podobnym programie, czego można się spodziewać (warunki płacowe,
        wymagania, itp.). Jest sens aby tym się zainteresować?
        Pozdrawiam!
        • Gość: Belzebub Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 18:46
          Jak na pierwszą pracę to jest to moim zdaniem bardzo dobre miejsce na nabranie
          doświadczenia, uzupełnienie CV, oraz nabranie odporności psychicznej przydatnej
          w dalszym życiu. ;) Wytrzymałem tam rok i do tej pory sam siebie za to podziwiam
          :-D Aczkolwiek ze znalezieniem znacznie lepszej pracy po roku (pierwszej) pracy
          w LGE nie miałem żadnych problemów :) Pozdrawiam i życzę siły i wytrwałości :)
          • Gość: ciekawy Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 21:52
            Byłbym bardzo wdzięczny, gdybyś mógł przybliżyć mi proces rekrutacji
            do LGE. Wiem tylko, że ma trwać 1-1,5h i rozmowa będzie prowadzona w
            języku polskim oraz angielskim. Mogę prosić o więcej szczegółów?
            Ponadto ciekawi mnie na jakie wynagrodzenie można liczyć na start?
            • Gość: Belzebub Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 89.108.254.* 25.01.09, 00:25
              Ja byłem zatrudniony jako jeden z pierwszych. Hala telewizorów nie miała jeszcze
              ścian ani dachu. A hala lodówek była na etapie przygotowania gruntu. Na "dzień
              dobry" dostałem 2200 brutto co na początku 2006 roku nie było jeszcze całkowitą
              tragedią (inżynier). Na początku 2007 dostałem 500 brutto podwyżki ale nie
              dlatego że koreańczycy dać chcieli, co musieli bo odchodziły prawie całe działy
              z dnia na dzień i zaburzało to istotnie ciągłość produkcji. Koreańczyk nigdy ci
              nic nie da jeśli nie musi. Do kieszeni sięgają tylko jeśli są pod ścianą. Więc
              to co wynegocjujesz na rozmowie będziesz miał do póki nie odejdziesz... tym
              bardziej że mamy kryzys i oni wykorzystają ten fakt. O indywidualnych podwyżkach
              zapomnij. W obietnice nigdy nie wierz. Ich słowo nie ma żadnej wartości - liczy
              się tylko papier. Co do rozmowy to ja miałem 2 etapy. Jeden z jakąś polką w moim
              wieku (czyli tuż po studiach) a drugi z moim koreańskim szefem. Rozmowa z polką
              15 minut, z koreańcem prawie godzina po angielsku. Pytania koreańca dziwaczne,
              absurdalne i bez sensu. Jak chcesz prace to podkreślaj pracowitość, chęć
              zaangażowania w budowę firmy, całkowitą dyspozycyjność (milion nadgodzin) i chęć
              pracowania we wspaniałym, zajebistym, fantastycznym i znanym na całym świecie
              koncernie z branży high-tech (to jest najważniejsze i bardzo skuteczne).
              Pozdrawiam i powodzenia.
              PS. Dużym plusem tej firmy była całkiem sympatyczna polska ekipa - aczkolwiek
              nie wiem czy jest tak nadal bo generalnie każdy co miał troche oleju w głowie to
              uciekł najdalej po roku...
              • Gość: zigi Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 17:17
                Nie polecam, układy, układziki, lizanie dupy i takie tam są na porządku
                dziennym, a najgorsze jest to, że ludzie się boją postawić, ponieważ
                najzwyczajniej w świecie mają strach przed utratą pracy. Biedni... Nawet do
                kibla trzeba mieć pozwolenie:D
                • Gość: ASAZ Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.dzi.vectranet.pl 30.01.09, 11:59
                  ŚWIĘTE SŁOWA,KUPA KARIEROWICZÓW Z MÓZGAMI MNIEJSZYMI NIŻ MA MÓJ CHOMIK,SIEDZENIE
                  PRZED INTERNETEM,CHLANIE KAWY W ILOŚCIACH KTÓRE POWALIŁYBY KONIA I PIE...NIE
                  ŻENUJĄCYCH TEKSTÓW TO GŁÓWNE ZAJĘCIA TYCH ZAJ....YCH GRYZIPIÓRKÓW.NORMALNE CIOTY.
                • Gość: zigi Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 23:29
                  Od razu sprostuje, bo nie wiem jak tam jest, pracuje tylko z G* ściem który
                  pisze artykuł na ten temat, a,że materiał już ma prawie gotowy, więc zacytuje
                  jego słowa " Firma jak firma, wszędzie jest tak, tylko najbardziej mnie drażni
                  podkładanie kłody pod nogi przez swojego rodaka" dla mnie wystarczający tekst by
                  omijać tą "korporacje z daleka", a materiał w marcu wychodzi i będzie głośno
                  pozdrawiam. Oby ludzie odzyskali swoje prawa i nie musieli ze strachem
                  przychodzić do pracy. POZDRO dla gościa (ostatniego z poległych;P) który
                  wykonuje swoją prace z powołania. Pozdrawiam.
                  (Aż mnie świerzbiło, że by to napisać;D)
      • Gość: TTCE A wam w LG Display płacą szkodliwe....... IP: *.legnica.vectranet.pl 29.01.09, 19:29
        za trucie sie oparami środków myjących , którymi czyści sie panel LCD.Pracuje w
        firmie , która kupuje od LG panele. Problem ten niewystępuje u innych
        producentów paneli. Jest to zapach jakby alkoholu i plastiku. jest bardzo
        intensywny. pracuje przy montazu panela na linii i czasami czuje sie jak
        naćpany. Ostatnio mój kolega z ktorym montuje panel (poprzez wyrywnego
        brygadziste) wylądował na alkomacie. wykazał co prawda 0,0 ale wybuchła nieźła
        zadyma ze związkami zawodowymi w tle. Może mi ktos powie dlaczego panele z tej
        firmy mają taki zapach........... (czym to jest myte}. Pozdrawiam .
        • Gość: xmientek Re: A wam w LG Display płacą szkodliwe....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 11:11
          To ten koreański kołchoz, jeszcze istnieje???
      • Gość: Bartosz2006 Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.09, 22:00
        WItam

        Chciał bym się zapytać jakie są zarobki w tej firmie na stanowisku pracownik lini?????

        LG Philips LCD Poland Sp. z o.o
        Ul. LG 1
        Biskupice Podgórne
        55-040 Kobierzyce
        Tel. 071 770-50-02
        Fax. 071 770-50-09
        REKRUTACJA
        tel. 071 770-51-13



        ?????????


        Czekam na odp
      • Gość: Tomek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.wlb.vectranet.pl 13.02.09, 19:16
        Wysłalem kwestionariusz i dostałem zaproszenie na rozmowe .Jestem z Wałbrzycha i
        czytając fotum nie wiem co myśleć,Jaka jest pensja????jak sie pracuję???Czy
        warto wogule dupe ruszac na rozmowe???
        • Gość: Belzebub Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 19:31
          Jak nie masz nic innego do roboty to idź. Znajdziesz coś lepszego to zmienisz. Lepiej mieć ch...ową robotę niż żadną ;-) pozdr
          PS. Nie wiem na jakie stanowisko aplikowałeś ale dobrych warunków u koreańców sie nie spodziewaj...
          • Gość: Tomek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.wlb.vectranet.pl 13.02.09, 19:53
            Rozumiem...
            Jak wygląda rozmowa???
            Jak wyglądają pensję na początku??
            • Gość: Belzebub Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 21:00
              rozmowa standardowa - jak wszędzie. Co do zarobków to nie wiem jak jest w tej
              chwili ale sądze że coś koło 1200-1300 na ręke na stanowiskach robotniczych
              (domyślam sie że na takie właśnie startujesz). Kiedyś często wpadały jakieś
              nadgodziny więc można było sobie trochę dorobić. Dojazd do pracy z wałbrzycha
              darmowy.
              • Gość: Tomek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.wlb.vectranet.pl 13.02.09, 21:07
                Kobieta mi powiedziała ze autobus mnie odbierze na przystanku kolo OBI a
                widziałem autobus na Podzamczu!!!! czy ludziska gdzieś na podzamczu wśiadają tym
                o 5??
                • Gość: Belzebub Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 22:43
                  nie mam pojęcia ale w wałbrzychu jest sporo przystanków tych autobusów. Firm z
                  grupy LG jest kilka i obojętnie w który wsiądziesz to dojedziesz. Najwyżej
                  będziesz miał kilka minut z buta do innej fabryki.
                  • Gość: abc praca w LG display IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 20:55
                    praca tam ma taką zaletę, że w ogóle jest i to w pełni legalna. Jak ktoś miał do
                    czynienia z wszelkiej maści prywaciarzami to doceni wyjście z szarej strefy.
                    Reżim jak w każdym dużym zakładzie, inaczej ludzie roznieśliby fabrykę w 2
                    tygodnie. Ponadto nie każdy pracuje na taśmie. Jest cała masa innych stanowisk.
                    No i najważniejsze - pracujesz rok, dwa i szukasz czegoś innego, a doświadczenie
                    wzbogacone. Trochę kłopotliwy jest dojazd bo zabiera dużo czasu, nic tylko spać.
                    A cały wolny czas poza pracą należy koniecznie poświęcić na działania, dzięki
                    którym nie trzeba będzie dłużej tak pracować. Robić kursy, uczyć się, cokolwiek
                    by odbić się od dna. To tyle.
                    • Gość: Tomek Re: praca w LG display IP: *.chello.pl 13.03.09, 21:02
                      Już pracuję i w łeb sobie strzele bo życie wokół LG się kręci...praca,jem i spać
                      i tak w koło:( ale jakoś przetrzymam puki nie znajdę czegoś innego;/ co do samej
                      pracy to nie jest tak zle narobić się trzeba ale fajni ludzie i klimat ok i
                      zazwyczaj do 13 z groszami się robi.Pozdro
                      • Gość: xmientek Re: praca w LG display IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 09:31
                        Szanowni Koledzy.
                        Pracowałem w LG Display, jak to się jeszcze LG Philips nazywało.
                        Byłem na szkoleniu i wiem jaką Koreańczycy mają mentalność. Jeżeli chcecie
                        przeżyć swoje życie i odbierać emeryturę w wysokości 600 zł miesięcznie, to
                        proszę bardzo. Jest jedna sprawa nie wszyscy muszą dożyć tej emerytury.
                        Koreańska mentalność jest trochę jak slogan z armi wyzwolenia "maszeruj albo
                        gin". Zapytajcie się swoich koreańskich bossów dlaczego fabryka na zachodzie i
                        południu europy zastała zamknięta???. Docelowo w LG miało pracować 12 tysięcy
                        ludzi, proszę sobie wyobrazić jaki to miał być potężny Zakład Pracy. W takim
                        kołchozie dyscyplina to podstawa bo tak jak piszecie fabryka rozniesina w dwa
                        tygodnie.
                      • Gość: Inka Re: praca w LG display IP: *.lanet.net.pl 02.04.09, 13:35
                        Mam jedno pytanie odnośnie nadgodzin w fabryce LG Display! Słyszałam, że są tam
                        praktykowane "OBOWIĄZKOWE" nadgodziny! Czy to jest prawdą??? Chciałabym się
                        zatrudnić ale mam małe dziecko i takie obowiązkowe nadgodziny byłyby dla mnie
                        pewnym utrudnieniem:) Proszę o odpowiedz kogoś kto tam pracuje! Bardzo mi
                        zależy....Z góry dziękuję i pozdrawiam!
                      • Gość: szok Re: praca w LG display IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 21:56
                        Niewiem,czy niepracujesz w kolorycie lub jakosci,bo na lini napewno nie,ja jeszcze szybciej przez rok nieskonczylem tam pracy,ludzie owszem ok,
                        • Gość: prz3mo Re: praca w LG display IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.09, 00:29
                          witam.dostalem wlasnie oferte pracy w LG na 1zmianie od 7 do 15 jakie tam sa
                          zarobki na produkcji??wczesniej pracowalem w toshibie.
                          • Gość: były pr. Re: praca w LG display IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 00:41
                            zarobki w zależności kim chcesz tam być jeśli:
                            Operator-em to są widełki 1400-1750 - na początek 1500 zł brutto dawają
                            .Technicy na początek 1800 zł brutto .Ogólnie coś nie chce mi się wierzyć że
                            będziesz pracować na 1 zmianę bo na produkcji jest tylko system 4 brygadowy
                            chyba że masz jakąś specjalną funkcję 1 zmianową .Ogólnie nie polecam Tobie tej
                            Firmy chyba że sam chcesz się przekonać jak jest Super:))))Powodzenia!
                            • Gość: Samiec_Alfa Re: praca w LG display IP: *.e-wro.net.pl 17.04.09, 10:48
                              Witam, właśnie zaczynam pracę w LG jako technik i będę pracował na zmiany.
                              Generalnie słyszałem że to kołchoz jest i obóz pracy ale życie zmusiło mnie do
                              podjęcia tam pracy. Będę pracował poniżej swoich kwalifikacji ale cóż zrobić
                              czasem nie ma wyjścia więc nie krytykujcie tak bardzo ludzi co idą tam do pracy
                              bo różne są sytuację w życiu. Mnie dopadł kryzys i już 4 miesiące jestem bez pracy!
                              • Gość: yogi Re: praca w LG display IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:11
                                Czołem.
                                A czy możesz ktoś coś więcej powiedziec na temat pracy w Lenovo które właśnie
                                nie dało rady pod Legnicą.
                                Pytam, bo dużo ludzi z LG Dispplay tam emigrowało za lepszą przyszłością.
                                Lepsze jest wrogiem dobrego...:-)
                                • Gość: hehe Re: praca w LG display IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.09, 12:49
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=78443611&wv.x=2&a=88945285
                                  • ewax100 Re: praca w LG display 11.05.09, 14:38
                                    y przyjmują tam ludzi po 50 roku życia?
                                    • Gość: trzoda Re: praca w LG display IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.09, 19:12
                                      Przyjmują od zaraz formularz rekrutacyjny jest do odebrania w kadrach HR LG
                                      Display .Zresztą druki takie też powinny być u ochroniarzy którzy wpuszczają
                                      pracowników do pracy .
                                      Przyjmują obecnie zatrudnili w dobie kryzysu 120 osób na stanowiska Operatorskie
                                      stawki 1400-1500 zł brutto:] system 4 brygadowy , premia tzw.obecnościowa 200 zł
                                      brutto i premia kwartalna 300 zł bodajże . Idź złożyć podanie i zacznij pracować
                                      zobaczysz jaki raj :]Skośnoocy nie patrzą na wiek wszystkich biorą .
                          • Gość: henia Re: praca w LG display IP: *.chello.pl 29.04.10, 21:15
                            Ludzie, narzekacie i narzekacie a we wszystkich 9 koreańskich fabrykach w
                            biskupiach pracuje ponad 8 tys ludzi i jakoś sie nie zwalniają! Zastanówcie sie,
                            wypisujecie różne wulgaryzmy, rzucacie wyzwiskami, a tak na serio to ilu z was
                            na prawdę sie zwolniło ?

                            Ja pracuję w LG Display i chwalę sobie, tam pracuje 1800 osób i jakoś masowo się
                            nie zwalniają, to o czymś świadczy, więc może zanim zaczniecie wypisywać durnoty
                            i narzekać po prosu sie zastanówcie. Ja póki co tej pracy nie będe zmieniac, a
                            ci co chca sie zwolnic niech to prostu zrobią, a nie bedą tu na forum za durnymi
                            anonimowymi pseudonimami pokazywac jak to oni jeszcze zrobia Koreańczyków w
                            balona, lepsza taka praca niż żadna,

                            zastanówcie się, bo jesteście po prostu śmieszni
        • Gość: kama Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.14, 14:50
          proszeprzesłać mi kwstionariusz do displaya oraz czy wysłał pan poczta kwestionariusz czy emailem
      • Gość: TD Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.lanet.net.pl 18.05.09, 21:17
        PORAŻKA! Pracuję w tym pseudo zakładzie od miesiąca i powiem jedno - to
        najgorszy zakład w jakim zdarzyło mi się pracować! Spędzam tam świątek, piątek i
        niedzielę! Przez ponad miesiąc pracuję po siedem dni w tygodniu, potem mam dwa
        dni wolnego i kierat od początku! Pod koniec maja mięliśmy mieć trochę wolnego,
        między innymi oddane wolne za święta majowe i co? Wprowadzili PRZYMUSOWE
        NADGODZINY!!! To jakaś paranoja! Zaczynam się zastanawiać czy to nie jest zakład
        chroniony! Ludzie nie protestują, siedzą cicho jak mysz pod miotłą i zgadzają
        się na takie traktowanie przez Koreańców! Płaca jak na dzisiejsze czasy woła o
        pomste do nieba! O śmiesznym dodatku za czterobrygadówkę nie wspomnę!
        Załatwienie czegoś w HR graniczy z cudem! To tylko niektóre z moich spostrzeżeń!
        I powiem jedno szukam nowej pracy bo moja cierpliwość dobiegła końca! Nigdy
        więcej pracy w koreańskich firmach! Ale nie żałuję, że tu trochę popracowałem!
        Przynajmniej wiem jakie zakłady omijać szerokim łukiem!!!!!
        • Gość: luz Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 62.87.160.* 22.05.09, 23:04
          Witam wszystkich
          Czytam te wszystkie opinie i dochodzę do wniosku że praca w lg jest dla prawdziwych hardcorowców.
          Ale my Polacy zawsze stwarzamy, sami sobie nieprzyjemną atmosferę czy to w lg czy innym zakładzie.

          Na odprężenie proponuje obejrzenie; KMN- Szkoła
          Najlepszy jest: "A moim marzeniem jest zostać szeregowym pracownikiem"
          • Gość: Były Pracownik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.09, 18:50
            Wnioski z pracy w LG jako Były pracownik z większym doświadczeniem
            w tej trzodzie a więc tzw.LG a więc :
            Zalety :
            -cześć Pracowników miała mozliwość wylotu na szkolenie do Korei do
            Gumi czy Paju na czas 3 lub 5 m-cy ( w sumie uznaje to jako pozytyw
            gdyż nie każdy ma możliwość zwiedzenia Seulu i bycia poprostu w
            Azjii w Korei nie mówiąc już o tym że za darmo gdyż lojalka nie
            obowiązywała gdyż Pracownicy przebywający na szkoleniu byli na
            wizach turystycznych :]
            -poznanie fajnych osób "normalnych "choć oczywiście nie dotyczy to
            wszystkich bo większość osób to typowi karierowicze tzw."dupowłazy"i
            osoby które są przyjmowani do LG z żadnym doświadczeniem
            kierunkowym .A więc bardzo często zdarzało sie że do pracy
            przychodziły osoby brane do tej Firmy na ilość a nie na jakość !!!
            Wady :
            -śmieszne robienie w działach tzw.5S polegało to na tym że
            np.długopis który leżał na biurku trzeba było obkleić taśmą i
            nakleić na biurku naklejkę że w tym miejscu ma leżec długopis z
            danym opisem przedmiotu -czyli bardzo często się zdarzało że dany
            dział tracił czas na jakieś kompletne bzdury i pierdoły .Ten czas
            można było przeznaczyć na wykonywanie pracy lub szkolenia dla
            Pracowników .
            -skanowanie w ciągu tygodnia pól odkladczych modułów
            tzw.inwentaryzacja .Owszem należy to robić raz na m-c a nie 3 razy w
            tygodniu i tak co tydzień :]
            -wymagało się od Pracowników aby dużo pracowali ale nie potrafiono
            zapewnić dobrego nowego sprzętu
            -wymagało się aby dany Operator czy Technik umiał wszystko
            najlepiej umiał wykonywać pracę na 3 stanowiskach .Nie mówiąc już o
            tym że szkolenia nie było albo było takie gdzie nic z tego szkolenia
            dany Pracownik nie wyniósł..
            -osoby zarządzające danymi działami to jest porażka ich pierwsza
            praca po ukończeniu studiów zero doświadczenia zawodowego , nie
            umięjetne zarządzanie kadrą
            -atmosfera nie do przyjęcia sztuczna .Praca w stresie ,tzw mobbing
            straszenie Pracowników , stres który podował to że Pracownicy nie
            mogli się skupić na pracy tylko na tym kiedy znów zostaną przez
            Przełożonych nie dobrze potraktowani ...
            -związki zawodowe były w tej firmie ale nie oszukujmy się to są
            żadne związki w tak dużej Firmie - pomoc żadna jak do czego
            dochodziło to tak Pracownik musiał liczyć sam na siebie .W sumie
            oddawanie składek bez sensu...
            Proponuje aby związki zobaczyły inne Firmy jak powinny działać !!!
            -ogólnie nie polecam Firmy chyba że takim osobą co muszą pracować w
            tej Firmie bo innego wyjścia nie mają oczywiście nie mówiąc o
            dupowłazach karierowiczach bo oni muszą Pracować bo kto w innych
            Firmach dałby im takie stanowiska jakie zajmują np:
            wykształcenie średnie zajmuje taki Pracownik stanowisko Inżyniera...
            wykształcenie zawodowe zajmuje taki Pracownik stanowisko Shift-L....
            wykształcenie wyższe ale brak doświadczenia oraz studia bez tytułu
            a zajmuje stanowisko Part Menagera ....
            Można by podawać przyklady ..w innych Firmach jest to nie
            dopomyślenia w sensie awansów Pracowników wew.Firmy ...
            -w tej Firmie liczą się tylko ilości targety i nic więcej ...
            -w Lg zostało 10% pracowników którzy byli w KOrei reszta już dawno
            odszedła ,zostały resztki ...
            -wybudowanie boiska wokół Fabryki pytam się dla kogo dla
            inzynierów , specjalistów , Menagerów którzy siedzą przy biurkach i
            bąki puszczają .Oni mogą sobie pograć bo mają na to czas .Pracownicy
            tacy jak Operatorzy raz że chcieliby zagrać ale praca przez 8 godz
            na lince sprawia że są zmęczeni .Jeśli nawet by chcieli zagrać to
            nie mogą bo autobus po skończeniu pracy za 15 minut odjeżdza i
            zawozi Pracowników do domu.
            -na boisko były pieniądze ale na podwyżki czy na zapewnienie ilości
            nowego sprzętu który jest niezbędny do pracy na stanowiskach to już
            nie bo panują tam oszczędności !!!Żeby zakupić na dział wkrętaki to
            raz że się czeka a dwa jeśli ktoś zgodzi się to zamówi sie 2 szt bo
            Menager twierdzi że nie ma pieniędzy hehe:]Dobre!!!


            Pracowałem w tej Firmie ponad 2 lata powiem tak :

            Cieszę się że już nie będe pracował w tej Firmie :] Pozostałym
            Pracowniką życzę SUKCESU BUDOWANIA !!!

            Pracujcie pracujcie w tej Pięknej Cudownej Firmie :]

            • Gość: Andy z Aachen Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.proxy.aol.com 08.06.09, 14:00
              Pozdrawiam serdecznie, mieszkam w Aachen (Niemcy). Na terenie
              naszego miasta znajdowala sie fabryka telewizorow LG Philips
              Displays. Ale niestety, w zeszlym roku LG doprowadzilo zdrowa
              fabryke do ruiny i zglosilo do konkursu. Z dnia na dzien wyrzucili
              ludzi na ulice, w wypadku konkursu pracownicy nie otrzymali zadnych
              odszkodowan finansowych, ktore mieli wczesniej zagwarantowane. Kryje
              sie za tym wiele tragedie rodzinnych. Co sie okazuje koreanczyki
              otworzyli nowa fabryke telewizorow w Polsce i jeszcze dostali
              dotacje z Unii Europejskiej. A teraz was chca wysyskiwac i traktuja
              jak niewolnikow. Nie dajcie sie! To jest wysysk czlowieka przez
              czlowieka. Jak tak dalej bedzie to wrocimy do ery kamienia lupanego.
              Europejskie dotacje powinny sluzyc w perwszej kolejnosci
              Europejczykom. LG Elektronics to bardzo bogata firma, sponsoruje w
              Niemczech DFB(Niemiecki klub pilki noznej), i dlatego tez powinni
              swiecic dobrym przykladem. Jestesmy z wami, nie poddawajcie sie.
              Walczcie o swoje prawa!Mamy oficjalna strone internetowa, gdzie
              opisana jest nasza sytuacja

              www.aachener- glassfront.de/

              44.html kaufverzicht.de/

              Bardzo by nas ucieszylo, gdybysmy otrzymywali od was biezace
              informacje na temat
              wydarzen w polskim LG. KAB Betriebsgruppe Freunde der ORGA
              LG.Philips. Mail: ORGALGPDAC@aol.com
      • Gość: janek Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.07.09, 22:15
        Hej,

        Dzisiaj w Polska - Gazeta Wroclawska:
        Sądowy finał śmiertelnego wypadku w jednej z podwrocławskich fabryk koreańskiego koncernu LG Philips.
        Przed sądem stanie jeden z dyrektorów firmy produkującej telewizory w fabryce LG Display.

        Zdaniem prokuratury, przyczynił się do tragicznej śmierci pracownika. Jongowi Y. grozi nawet pięć lat więzienia. Prokuratura oskarżyła go o niedopełnienie obowiązków i nieumyślne spowodowanie śmierci Macieja B. Mężczyzna został zgnieciony przez maszynę, którą próbował naprawić.
        Dramat wydarzył się w kwietniu 2007 roku. Zginął pracownik odpowiedzialny za serwisowanie urządzeń. Jak się później okazało, w fabryce panował szokujący bałagan. Nie zadbano, by prawidłowo przeszkolić pracowników z zasad bezpiecznego obsługiwania skomplikowanych i nowych dla nich urządzeń.

        Maciej B. zatrudniony został w LG Display 2 sierpnia 2006 roku. Z dokumentów wynika, ze przeszedł szkolenie BHP i tzw. "szkolenie stanowiskowe".

        Ale prokuratura twierdzi, że to była fikcja. Uczył go pracownik przyjmowany do pracy tego samego dnia. Później Maciej B. przeszedł jeszcze pięciomiesięczny staż w Korei. W grudniu 2006 roku do fabryki w Kobierzycach przyjechały pierwsze urządzenia. Wśród nich maszyna do produkcji telewizorów z ekranem LCD. Ta, która cztery miesiące później stała się przyczyną tragedii.
        Doszło do niej 26 kwietnia przed północą. W fabryce pracowała wówczas trzecia zmiana.
        Pracownica obsługująca maszynę zauważyła, że zaświecił się czerwony przycisk sygnalizujący jakąś awarię. Kobieta, jak później ustalono w czasie śledztwa, nie miała pojęcia, co to za przycisk, do czego służy i dlaczego się świeci.

        Maciej B. wyłączył urządzenie, otworzył drzwiczki prowadzące do środka maszyny i wszedł tam, by ją naprawić. Ale nie wiedział, że nie wyłączył wszystkiego do końca.

        Jak się okazało, przyczyną awarii było poluzowanie się jednej z części. Gdy Maciej B. docisnął ją, urządzenie włączyło się. Mężczyzna nie zdążył uciec. Został zgnieciony.
        Fachowcy z Państwowej Inspekcji pracy orzekli, że awaria została spowodowana przez zły system zabezpieczeń. Ich zdaniem, otwarcie drzwiczek, przez które Maciej B. wszedł do środka maszyny, powinno powodować całkowite jej wyłączenie.
        Co więcej, w LG Display nie było żądnych procedur dotyczących bezpieczeństwa. Nie było instrukcji, napisanych w języku polskim i zrozumiałych dla pracowników, które określałyby sposób postępowania na wypadek awarii. Do pracy przy skomplikowanych urządzeniach dopuszczono ludzi, którzy nie zostali w odpowiedni sposób przeszkoleni.
        Maszyna w chwili wypadku nie spełniała zasadniczych wymagań bezpieczeństwa.
        Specjalistka od BHP Renata Smacka, analizująca wypadek na zlecenie prokuratury, stwierdziła, że to, co działo się w LG Display, to nie była normalna produkcja.
        Jej zdaniem, były to "eksperymenty nad nową technologią, aparaturą i maszynami". Podczas tych eksperymentów zagrożone było życie i zdrowie pracowników. "Do prac połączonych z ryzykiem można dopuścić tylko wtedy, gdy stanowisko pracy zostało właściwie zorganizowane" - napisała .
        Tymczasem w LG Display koreańscy inżynierowie dokonywali istotnych zmian technicznych, a polscy pracownicy nic o tym nie wiedzieli.


        polskatimes.pl/gazetawroclawska/fakty24/140393,koreanczyk-z-podwroclawskiej-fabryki-lg-oskarzony-o,id,t.html#material_1

        PYTANIE DO STAREJ GWARDII: Kto to jest Jong Y. ? Janek z EET ?
        • Gość: sedes Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.anonymouse.org 14.07.09, 22:46
          AAAAaaaa nareszcie jakaś dobra wiadomość na tym forum! Tak!- Jang Joon Young,
          znany jako Chemiczny Janek albo hades@ [czyt. hades-małpa], as trefl w hierarchi
          celów ruchu oporu. Zasłynął m.in. słynnym "Dismiss!" na powitaniu trzech pełnych
          optymizmu menadżerów w Paju, po którym to po raz pierwszy nie ostatni zesrał się
          drarzbax. A pamiętacie jak Janek dostał po pysku od tamtejszego bosa podczas
          libacji, uff to było widowisko, impreza była przednia, ehh miło se powspominać,
          miło..
          Tymczasem wszystkiego najgorszego drogi Janku hadesie, obyś zasmakował w polskim
          życiu penitenciarnym i przemyślał swoje poczynania o których my tu pamiętamy i
          zapomnieć nie zamierzamy. I obyś miał miłe towarzystwo coby ci się nie nudziło,
          czego ci z serca życzę ja, w imieniu starej gwardii

          sukces korzen!
          • Gość: Stara gwardia Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 10:02
            Mam nadzieją że ten pseudo ˝manager˝ z Equipmentu pójdzie pierdzieć w pasiaki.
            • Gość: Asertywny Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 22:24
              Może przedstawię moje pięć groszy w tym temacie.
              Jako jeden z byłych pracowników LG, mogę powiedzieć jedno.

              Struktura i działanie oraz sposób zarządzania w miarę upływu czasu rozwijała
              się. Było dużo pracy (czasami bardzzzzzzzzo dużo) ale to nie był powód
              rezygnacji z pracy w klastrze.

              Bardzo de motywujące były zachowania współpracowników względem siebie.

              Każda osoba chce za wszelką cenę piąć się wyżej, i w tym momencie wybierają drogę :
              PO TRUPACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              Jeżeli jest to sposób na wyższe stanowisko, nie pacząc na innych to życzę
              Państwu powodzenia- a ja podziękuję.

              Na pewno poznacie inną kulturę i inny sposób bycia, który nie koniecznie każdemu
              staro-krwistemu polakowi odpowiada.

              Ale chętnych zapraszam, zawsze jakaś możliwość na rozwój i poznania innego
              środowiska.

              Zastanawiających się - doradzam przemyślenie, i oszacowanie jakie wartości są w
              życiu najważniejsze dla Was.

              Pozdrawiam pozostałych, wytrwałych, i tych których wartość spadła poniżej
              minimum chcąc zdobywać szczyty.

              Asertywny:)
              • Gość: kubas Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.anonymouse.org 15.07.09, 23:21
                A ja znam przynajmniej jeden przykład na to, że można było awansować nie depcząc
                nikogo po drodze, wszystko zależy od człowieka i nawet w lg są ludzie którzy
                czegoś się dorobili własną ciężką pracą, Adam to o tobie, pozdrawiam.
                Co mnie się nie podobało i dlaczego odszedłem? -Przede wszystkim prowizoryczne
                podejście jakie mają do wszystkiego Koreańczycy, widać to było od samego
                początku, żeby wymienić tylko niektóre:
                - pokrętne próby zaoszczędzenia na ludziach jadących na szkolenie do Korei w
                postaci kontraktów nie obejmujących pierwszych dni (podróż) oraz namawiania do
                zarejestrownania się jako bezrobotny aby jeszcze oskubać to biedne państwo
                - fatalnie przygotowane szkolenie, brak kompetentnych tłumaczy, porządnych
                materiałów treningowych, wreszcie planu co, kiedy i kogo uczyć, masakra, po 5
                miesiącach w ich uroczym kraju dowiedziałem się tyle co byłem w stanie przekazać
                w tydzień osobom zatrudnionym później w Polsce
                - wielka fuszerka, czyli fabryka, o czym najdobitniej świadczy fakt, że drugie
                piętro miało również pomieścić linie produkcyjne ale po testach na wytrzymałość
                postanowiono nie wstawiać tam nic ciężkiego
                - umieszczenie pracowników w fabryce która była w trakcie budowy, z wózkami
                widłowymi jeżdżącymi po ciemku w środku hali i bez kibla
                - ogólna zlewka jeśli chodzi o jakiekolwiek normy, co spowodowało m.in. śmierć
                jednego z techników (patrz parę postów poniżej).

                Co do rzekomej super technologi to owszem, pod warunkiem że ktoś w życiu na oczy
                nie widział robota kuchennego albo dojarki do krów. Jak chcecie doświadczyć
                najnowszych technologi to odwiedźcie GF (dawne AMD) w Dreznie, albo IMAC w
                Belgii lub Intela w Irlandii. Technologia LCD została w Korei w fabrykach paneli
                a to co jest u nas to fabryka modułów, która do tych paneli dokleja tylko
                lampki, parę polaryzatorów i dużo śrubek - zwykła montownia.

                Ciekawym wyzwaniem mogła być ta praca dla kogoś poszukującego ciągłych ulepszeń,
                chcącego usprawnić produkcję, zwiększyć wydajność ale nie kosztem ludzi,
                poprawić jakość.. ale tu z kolei trafia się na przeszkodę w postaci tępoty
                koreańskich szefów, który każdą próbę zaproponowania usprawnienia kwitują
                głupkowatym uśmieszkiem i kompletnym brakiem inicjatywy.

                Podsumowując: jeśli szukasz Drogi Inżynierze spokojnej, nudnej, nie wyzwaniowej
                roboty za niewielkie pieniądze, a do wojska cie nie chcą to zapukaj do lg i
                zmarnuj swoje życie.
                • Gość: Asertywny Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 19:17
                  Pasja, Profesjonalizm, Praca zespołowa!!!!!!!!!
                  Piękne idee:)

                  Dodatkowo technologia cudo!

                  Ale to wszystko mija kiedy panel pchanie cukierkiem, a pod top-cas`em znajduje
                  się gumę balonową....

                  Ot moje wspomnienie:)

                  Ale bywało całkiem zabawnie.

                  A co do kierowników koreańskich- nie generalizujmy...
                  Polacy też się sprzedają.

                  • Gość: bylominelo Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 192.100.112.* 23.07.09, 17:35
                    To tam jeszcze ktos pracuje ?
                    Odszedlem z tej firmy 2 lata temu i codzinnie dziekuje za to Bogu.
                    Jedyne plusy to, ze mam swietnych znajomych z tamtego okrsu, ktorych oczywiscie
                    juz nie spotkacie w tej pieknej fabryce no i drugi, jak mam gorszy dzien w
                    obecnej robocie to wspominam koreanczykow i zaraz wraca mi dobry humor :)
                    • Gość: Belzebub Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 23:06
                      Równo za tydzień minie 2 lata od kiedy się zwolniłem z wielką ulgą z LG
                      Electronics po roku pracy. Jedyne co tam było fajne, to ekipa z pierwszych
                      naborów. Zaczynałem tam pracę jak jeszcze nie było wszystkich ścian a biura były
                      w barakach a coś takiego jak toaleta powstało kilka miesięcy później ;)
                      LG.Philips było wtedy jedynie uzbrojoną działką budowlaną po której biegały
                      zające ;) Ech to były czasy... :) Uruchomiliśmy ten cały burdel a skośni się
                      odwdzięczyli podwyżką po roku zapieprzania z 1000cem nadgodzin w warunkach
                      szkodliwych psychicznie (koreańska "kultura" pracy) o 100 złotych brutto :D
                      Znalazłem nową pracę po 1,5 miesiąca poszukiwań. Stawka była DWUKROTNIE wyższa
                      od tej z LG... Pomimo tego że nieomal stałem się tam rasistą i do tej pory jak
                      widuję na mieście moje stare szefostwo to mam odruch plucia pod nogi to jakoś
                      miło wspominam te kosmiczne i absurdalne czasy :)
        • Gość: Były Pracownik Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.09, 09:43
          W końcu coś się zaczyna dziać ktoś odpowie za śmierć naszego kolegi
          Macieja .Choć nie znałem Macieja osobiście ale nie raz go wydziałem
          w Korei na szkoleniu czy u nas we Fabryce w Biskupicach .
          Powiem tak choć sam byłem Technikiem cieszę się że nie było mi dane
          pracować przy maszynach na produkcji ( nie musiałem zaglądać do
          środka naprawiać).Powiem tak to poprostu TYPOWA PROWIZORKA jeśli
          chodzi o szkolenia w Korei .Zero instrukcji w wersji
          polskiej .Pamiętam że jedyne co było to grube książki z opisem
          koreańskim i ang ale nie każdy bedąc Technikiem miał obowiązkowo
          znać j.ang.
          Zresztę maszyny które są w naszej Fabryce to nie wiem kto robił
          odbiór ale to wszystko typowa fikcja ( zero nadania NORM POLSKICH )
          Nie wiem czy wogóle Inspekcja pracy wogóle się interesuje co się
          działo lub nadal dzieje w Tej Fabryce .
          Warunki pracy system pracy 7 dniowy 4 brygadowy .Polacy pracują z
          językiem na wierzchu jak mrówki .Typowy rezim , chaos , tylko ważne
          targety ilości zero jakości , gdzie nie gdzie mobbing
          stosowany .Shift-L boją się o własne stołki nie idą za
          pracownikami .O Menagerach już nie wspomnę kasa im odbiła do główki
          zero poszanowania szacunku dla Pracowników Produkcyjnych .Oj można
          by pisać .
          Firma ładnie wygląda z zewnątrz i w środku bo jest kolorowo i wiszą
          na ścianach hasła rekordy itd Praca za grosze 1500 zł br to jest
          paranoja .
          Współczuje tym osobom co stoją na linkach i muszą pracować ,mierzone
          czasy , targety ilości to wszystko jest chore.
          A takie miały być wielkie plany pomoc od Państwa , miały być 3
          Fabryki ,skończyło się na jednej na krzyż .To nie Korea to Polska tu
          nikt za miskę ryżu nie będzie pracować.Bo wymagać trzeba od
          Pracownika ale trzeba też mu coś dać w zamian .Nie wystarczy kupon
          na obiad ,torba i kalendarz do domu .Trzeba pracownika szanowac
          dobrze go wynagradzać .Nie podwyżką 100 zł br po 2 latach
          pracy .Lekka przesada mówie zwłaszcza tu o Pracownikach którzy byli
          w Korei.
          Oj pisać by można ....
          Odszedli z działu Kadr Listwan , Krzyżanowski .Dlaczego ?
          Odszedli ponad 3/4 załogi z Korei My bo mieliśmy dosyć już tej
          Firmy .
          Tarant obecny Menager HR on nie wie nic jakie są warunki pracy .Czy
          on kiedykolwiek był na linii zobaczyć jak pracują polscy pracownicy ?
          Wątpie w to zresztą o czym my tu mówimy.Są karierowicze w tej
          Firmie jak widzą skośnego co prawie całują im nogi bo mają
          stanowiska .Bo kto by ich wziął do polskich Firm i za tą kasę co
          mają w LG gdzie hasło brzmi "kasa misiu kasa " Najważniejsze że ja
          mam a niech inni pracują w tym kołchozie Trzodzie za czapkę gruszek .
          Zginął nasz kolega dobrze że ktoś nadal tą sprawę prowadzi
          Prokuratura ale czy zrobią coś temu Jankowi śkośnemu jak on już
          dawno jest w KOrei ?
          Firma wypłaciła żonie zmarłego 100 tys zł bo na tyle był
          ubezpieczony Maciej .Ale co to jest 100 tys zł jego Rodzina powinna
          otrzymać żeby zapewnić byt dziecku i żonie 500 tys zł .To by Życia
          nie przywróciło ale zapewniło by dobry start w Życiu kupno
          mieszkania itd.

          Ja pracowałem w tej Firmie ponad 2 lata.Dziękuje że nie muszę się
          już męczyć psychicznie i fizycznie w warunkach które nie są
          normalne do pracy .Ktoś sobie wypruwał żyły starał się ale tak nie
          otrzymał podziękowania .
          Skośni nigdy już nie od takich Firm trzeba trzymać się z Daleka !!!


          Pozdrawiam tu Polska tak to Ja Polak !
          • Gość: anonimka Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.09.09, 00:46
            Omijać ten zakład szerokim łukiem !!!

            Pracowałam w Chung Hong dokładnie 3 miesiące (tzw. okres próbny) i niestety po 3 miesiącach z niezrozumiałych powodów nie przedłużono mi umowy. Od początku gdy zaczęłam tam pracować "przerzucano" mnie ze stanowiska na stanowisko tak więc w krótkim czasie miałam okazję zapoznać się z wieloma stanowiskami co jednak na dłuższą metę okazało się bardzo męczące.
            W tym zakładzie pracuje się na 3 zmiany przeważnie 6-7 dni pod rząd a potem są 2 czasami 3 dni wolnego. Dojazd trwa 1,5-2 godziny i jest niestety męczący zwłaszcza w upalną pogodę(autobusy nie posiadają otwieranych okien, nie ma też szyberdachów a o klimatyzacji można zapomnieć). Oprócz tego na hali panują tropikalne warunki. Jest od 26 do 30 stopni ciepła (to przy piecach) a hałas jaki wytwarzają maszyny na hali przekracza dopuszczalne normy (murowane kłopoty ze słuchem po jakimś czasie). Tam są naprawdę szkodliwe warunki pracy.
            W Chung Hong traktuje się pracowników w sposób bardzo oschły i służbowy, są oni non-stop obserwowani przez kierowników, którzy często kręcą się po hali produkcyjnej przez 2 zmiany (od godz. 8:00 do 23:00). Nie muszę chyba wspominać o "żółtkach", którzy również kręcą się po hali obserwując czy czasem któryś z pracowników się nie obija albo zbyt wolno pracuje. Potrafią się przyczepić dosłownie o wszystko uprzykrzając pracę. Niemile widziane są jakiekolwiek zwolnienia lekarskie i tzw. urlopy na żądanie. Osoba która z nich korzysta (rzeczywiście choruje a nie symuluje) automatycznie trafia na "czarną listę" i jest uwzględniana w pierwszej kolejności przy zwolnieniach pracowników.

            Kolejną patologią w tym zakładzie jest tolerancja dla pojawiania się w pracy pod wpływem alkoholu. Lider zmiany potrafi wpuścić delikwenta będącego "pod wpływem" na halę produkcyjną pod warunkiem że jest to akurat nocka (nie ma wówczas kierowników w zakładzie). Jeśli pracownik przyjechałby do pracy "pod wpływem" na rankę albo popołudniówkę (a więc wtedy gdy po zakładzie kręcą się kierownicy) to wówczas lider zmiany odsyła go do domu i radzi żeby wziął sobie urlop na żądanie.
            Nic w tym dziwnego skoro od lidera jednej ze zmian notorycznie można wyczuć alkohol. Stąd ta tolerancja dla pracowników będących "pod wpływem". Kolejnym procederem związanym z alkoholem jest zatrzymywanie się autobusu odwożącego pracowników do domu na stacji benzynowej ( w drodze powrotnej z popołudniówki bądź nocki) w celu zakupienia piwa. Pracownicy umawiają się z kierowcą żeby zatrzymał się na stacji benzynowej i wtedy biegną na "szybkie zakupy".

            Zauważyłam że nie opłaca się w tym zakładzie być uczciwą, pracowitą ponieważ nikt tego nie docenia. Przez 3 miesiące byłam zawsze w pracy (nie opuszczając ani jednego dnia) i zawsze na zawołanie lidera bądź kierownika wykonywałam wszystkie polecenia i prace jakie mi przydzielano. Zapłatą za sumienność i pracowitość jest w moim przypadku nie przedłużenie umowy. Warto też dodać że w biurze tej firmy leży sporo podań o pracę dlatego takie rotacje wśród pracowników są nagminne aczkolwiek nie rozumiem dlaczego dotyczą one osób pracowitych i dyspozycyjnych.
            Jest jeszcze jedna wada tego zakładu. Mianowicie plotkarstwo i konfidenci. Pracownicy tego zakładu są w większości przypadków naprawdę w porządku ale niestety lubią sobie poplotkować na temat innych pracowników. Nie brakuje też konfidentów i szuj na które trzeba uważać gdyż ciągle tam pracują.

            Pracując tam jest się poza domem ok. 12 godzin ponieważ praca trwa 8 godzin a dojazdy w obie strony pochłaniają niemal 3-4 godziny.

            Tak to wygląda w skrócie. Opisałam to żeby ludzie wybierający się tam do pracy wiedzieli z jakim zakładem mają do czynienia.

            Dlatego powiem to raz jeszcze: omijać ten zakład szerokim łukiem !
            Na szczęście teraz mam już normalną pracę za o wiele lepszą kasę w godziwych warunkach.
            • Gość: hehe Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.09, 19:55
              Nic nowego nie napisałaś ale prawda jest to co piszesz .Dotyczy do w
              zasadzie wszystkich LG na tej strefie .
              Taka jest prawda w LG to jest wyzysk Pracowników .
              Z pracownika wycisnąć wszystkie soki w zamien nic nie dając.

              Dobrze zrobiłaś że masz nową pracę myślę że nie ma co żałować
              wyjdzie to dobrze na twoje samopoczucie i zdrowie!!!

              Pieniądze w LG są śmieszne więc nie warto się poświęcać!

              Lepiej odejść póki nie jest zapóźno.
              • Gość: xxx Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 11.09.09, 11:20
                nie każdy może pracować w miejscu zamieszkania ze względu na brak roboty,co do
                szuj i konfidentów to 95% liderów,shift-ów to naprawde niezłe cioty.i jeszcze te
                jebane związki,czy tam naprawde ktoś należy?
                prawda jest taka że przez wielu polaczków karierowiczów zajebanych ten zakład to
                niezłe gó....
                • Gość: MMMMMMMMMMMMMMMMMM Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.09, 17:44
                  tylko gdzie pracować jak nie w takich 'fabrykach'? bezrobocie sięga
                  zenitu!!!!!!!!!!!!!!!!! już jestem w desperacji (po 3 miesiacach na bezrobociu)
                  i mysle poważnie o pracy w LG Display, nawet mam juz 1 dzien za sobą...
                  • Gość: gość Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 21:41
                    I jak wrażenia?
                    • Gość: Gość Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: 82.160.86.* 23.09.09, 15:33
                      Cała ta strefa to jeden wielki burdel. Takich debili jak koreańczycy to jeszcze nie widziałem a trochę po europie pojeździłem. Dziwię się tylko, że niektórzy ludzie potrafią się tak sprzedać i gnębią swoich rodaków za parę zł. Nie zasługują na to by posiadać polskie obywatelstwo, najlepiej niech wystąpią z wnioskiem o przyznanie koreańskiego a polskiego niech się zrzekną. Polski rząd dał nieźle ciała z tą strefą, na kooperacji miały zarabiać polskie firmy przez co zatrudnienie miały znaleźć tysiące osób. A tym czasem to nie są fabryki tylko montownie, do których części przywożone są w kontenerach z Korei. Np. Dongseo dostarcza blachy do Heesunga i LGD, blachę dla Dongseo dostarcza POSCO a POSCO jest tylko magazynem bo blacha jest z Korei. O jakości nie ma tu nawet co wspominać bo jej poprostu nie ma. Ja nigdy w życiu nie kupię telewizora marki LG. Dziwię się, że te firmy w ogóle jakoś działają, właściwie są to obozy pracy a nie firmy. Do tego te hasła rodem z poprzedniej epoki, która w Polsce minęła po 1989r. Czy oni naprawdę w to wierzą? A co się dzieje jak przyjezdża jakiś ważniak z Korei szef wszystkich szefów. To dopiero są cyrki. Brakuje tylko tego by malowali trawę na zielono. Jak przyjeżdża boss to wszystko jest ok i nie ma żadnych problemów, ale jak go nie ma to często połowa produkcji trafia na śmietnik. Na szczęście nie jestem pracownikiem żadnej z tych firm.
                      • Gość: ANONIM Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:38
                        Posiadasz sporą wiedzę jak na kogoś kto nie prasuje w żadnej z tych firm.
                        Ciekawe skąd masz takie informacje. Może jesteś księdzem i w tym momencie
                        zdradzasz tajemnice spowiedników:)
                        Myślą,że jesteś zwykłym leniem który nigdzie w pracy się nie sprawdził i
                        dostawał kopa bo był leserem którego trzeba przez osiem godzin pilnować bo jak
                        spuści się go z oczu to robi sobie nadplanową przerwę.
                        Po świecie jeździłeś za pracą bo nie ma miejsca dla takich leni w Polsce. Ja też
                        jeżdżę po świecie ale zwiedzać i odpoczywać. Pracuję uczciwie w LG DISPLAY i
                        stać mnie na takie przyjemności. Jestem żywym dowodem,że wszyscy ci którzy się
                        starają i wykonują swoją pracę tak jak powinni są nagradzani.
                        A ty nie robisz nic i żyjesz marzeniami PEWNEGO DNIA BĘDĘ :) ALE TY PAJACU NIGDY
                        NIE BĘDZIESZ.
                        nIE MASZ POJĘCIA O CZYM PISZESZ WIĘC NIE NIE PISZ JUŻ NA TYM FORUM.
                        • Gość: Obserwator Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.09, 23:23
                          LG hmmm współczuje tym którzy pracują w tych obozach pracy!Związki
                          hehe dobre co oni zrobili tak dobrego NIC dobrzy są ale tylko od
                          brania składek !Powiedzmy sobie szczerze zostali tylko karierowicze
                          dupowłazy bo kto by im tyle zapłacił no i ludzie którzy muszą
                          pracować bo nie mają innego wyjścia jedyne źródło utrzymania,chore
                          awanse bez wykształcenia z operatora na inżyniera czy lidera i nie
                          tylko hehe ale to tylko możliwe w LG!,ilu zostało ludzi ze szkoleń z
                          Korei jedna czwarta załogi żal Wszyscy spie...li z tej Firmy od
                          operatorów po przez menagerów!zobaczyli co to za burdel !!! LG ma
                          dobre opakowanie ale środek jest poprostu do bani! atmosfera w pracy
                          jakieś chore targety ,karierowicze ehhh co by tu pisać ŻAL!!!!w tej
                          Firmie bedzie jedynie coraz gorzej !!!pzdr Budujcie Sukces!
                          • Gość: zainteresowany Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.anonymouse.org 12.01.10, 18:42
                            aaaaaaaaa
                            • Gość: zainteresowany LG CHEM IP: *.anonymouse.org 12.01.10, 18:45
                              Witam
                              Szukam namiarów na gościa którego komórka zaczyna sie na 507 188 xxx i lubi
                              uprzykrzać życie kobietom.
                        • Gość: diora Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 23.11.09, 20:04
                          czym kó... nagradzani ,zupą i pączkiem za rekord,zobacz czyje
                          zdjęcie jest e gazetce ,ludzie zrobili rekord a na zdjęcju są
                          same .... .myśle ze robisz {?} i gó... wiesz o klimacie w lg.
                          • Gość: zupka torba :) Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.09, 11:08
                            Zupka Torba talon na obiad i super pensje dla pracowników LG :) Żyć
                            nie umierać i 8 h stanie na lince :) + zjebka od przełożonego:)i
                            obok siebie dupowłazy i karierowicze co za 5 zł dali by się ....:)
                            szkoda kończyć:)
                            • Gość: mydło i kurtka :) Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 05:00
                              Jest dobrze!:)
                        • Gość: taby Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 09:42

                          A kim ty kó... głąbie tam jesteś,liżesz rowa Prusowi,bo zarobki to
                          jedna wielka ściema 1500 brutto
                          • Gość: LG CIEKAWY LINK Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.10, 10:32
                            investmap.pl/wiadomosci/lg-ogranicza-planowane-inwestycje-w-gminie-kobierzyce,9178.html
      • Gość: RevTarasofRev Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 15:44
        Witam Potrzebuje Informacji od Osób które Pracują w Lg Innotek. Mają Na Stan
        Dzisiejszy Drógą Zmianę i Jeżdżą AutoKarem Lg W stronę Wałbrzycha. PRoszę o
        Kontakt Na meil Tarasof@wp.pl
      • Gość: Masz szansę ! Re: praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.10, 20:43
        Tam Wszystkich biorą krawcowe szwaczki kucharzy piekarzy rolników liczą się
        tylko ręce do pracy za 1400 zł br w systemie 4 brygadowym +premia obecnościowa
        200 zł br oczywiście pod warunkiem że nie ma się L4 i urlopu na żądanie itd
        PRACA jest ZAJEBISTA! Polecam 8 godz stanie na lince i dokręcanie śrubek lub
        zakładanie ramek i innych podzespołów LCD :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka