Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Stażysta w Biedronce?;)

    IP: *.chello.pl 26.01.06, 11:55
    W ostatnim czasie w dodatku "Praca" pojawia się sporo ogłoszeń tej "słynnej" sieci. Potrzebują oni głównie starzystów na stanowiska kierownicze, którzy najpierw zapoznają się ze sklepem od podstaw;) Wydaje mi się, że nikt tam nie chce pracować i to jest taki "fortel" ze strony wyzyskiwaczy w celu pozyskania kasiero-sprzedawco-wykładaczy towarów. A może ktoś ma inne informacje na ten temat?
    Obserwuj wątek
      • Gość: km Re: Stażysta w Biedronce?;) IP: *.chello.pl 26.01.06, 11:57
        przepalcowalem sie w słowie "starzysta"- więc się poprawiam STAŻYSTA;)
      • krzysztofsf Re: Stażysta w Biedronce?;) 26.01.06, 11:59
        Nic nie wiem ale....stazysta = legalnie 400 zl miesiecznie za caly etat.
        • Gość: arnie Re: Stażysta w Biedronce?;) IP: *.icpnet.pl 26.01.06, 12:16
          Kumpel pracował jako stażysta,czyli:kasjer,wykładacz towaru,pomywacz,pomiatacz
          itd,pensja "troszkę"wyzsza,stażystą jest się chyba pół roku a potem chyba z/ca
          kierownika,on nie dotrwał.
          • Gość: km Re: Stażysta w Biedronce?;) IP: *.chello.pl 26.01.06, 13:08
            A może komuś się udało i został tą drogą np. kierownikiem sklepu lub kierownikiem regionu? Chętnie też bym się dowiedział (z czystej ciekawości) jak wygląda tamtejszy proces rekrutacji.
            • Gość: dream merchant Re: Stażysta w Biedronce?;) IP: *.chello.pl 26.01.06, 13:17
              Z dosyc dobrych zrodel wiem, ze kierownikiem tam (i pewnie nie tylko) sie
              zostaje z polecenia i po znajomosci. Czlowiek ktory zostal tam kierownikiem
              smial sie, ze lepiej wyksztalceni od niego ludzie siedza na kasie i wykladaja
              towary. Staz wyglada wszedzie tak samo i nie kosztuje placowki w ktorej odbywa
              sie staz nic, poniewaz w ramach programu UE, jest on finansowany przez urzad.
              Prawdopodobnie jak w wiekszosci przypadkow, po prostu darmowy pracownik na pare
              miesiecy:)
            • Gość: biedron Re: Stażysta w Biedronce?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 16:43
              Zeby zostac kierownikiem w taakiej firmie trzeba miec tez odpowiedni "harakter"
              • Gość: km Re: Stażysta w Biedronce?;) IP: *.chello.pl 26.01.06, 17:07
                Domyślam się, że chodzi Ci o predyspozycje handlowe:)
                • Gość: biedron Re: Stażysta w Biedronce?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 20:17
                  Głównie chodzi mi o szeroko rozumiane predyspozycje do zarządzania ludźmi i ich
                  czasem pracy :)

                  PS.Przepraszam za ":)" - to wcale nie jest śmieszne...
        • Gość: km Re: Stażysta w Biedronce?;) IP: *.chello.pl 26.01.06, 12:17
          Czyli instnieje duże, uzasadnione prawdopodobieństwo,że pod przykrywką ambitnej oferty i dużych perspektyw rozwoju, kryje się chęć zdobycia pracownika "do zwykłej" roboty i w dodatku za b. niewielkie pieniądze.
          • arnie31 Re: Stażysta w Biedronce?;) 26.01.06, 13:19
            Myślę,że to nie prawdopodobieństwo tylko fakt
      • Gość: ado Re: Stażysta w Biedronce?;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 17:14
        Moim zdaniem zostać kierownikiem w tej sieci to gorsze niż być zwykłym
        pracownikiem. Chyba, że ktoś lubi pracę przez 24h, nocne dostawy itp. W
        sklepach przy tym mrozie co był brak jest ogrzewania a 18 stopni ciepła jak
        wymaga prawo to bajka. Mała liczba pracowników wyklucza dni wolne od pracy.
        Jeżeli ktoś zachoruje to na kasie siada kierownik. Kierownicy regionu to ludzie
        pozbawieni zasad i wychowania. Nauczeni przez górę potrafią wycisnąć z
        poracowników sklepu ostatek sił.
        Nikomu nie polecam tam pracy, nawet największemu wrogowi. Zanim tam trafisz
        przemyśl to sobie. W umowie napiszą ci że okres stażu na poszczególnych
        stanowiskach może ulec zmianie. To daje im możliwość szukania kolejnych roboli.
        • Gość: km Re: Stażysta w Biedronce?;) IP: *.chello.pl 26.01.06, 17:43
          A może masz jeszcze inf. jakie są tam zarobki na poszczególnych stanowiskach (w tym na stażu)?
        • Gość: mbanaszk Re: Stażysta w Biedronce?;) - o czym wy rozmawiaci IP: *.plk.vectranet.pl / 212.244.79.* 26.01.06, 20:31
          LUDZISKA !!! O czym wy rozmawiacie ?? Po aferze z godziami nie ma w tej chwili
          lepszego miejsca do pracy. Wszyscy wszystkiego pilnują, elektryczne paleciaki
          się pojawiły, w sklepie 400m2 pracuje 12osób+12uczniów, każda dodatkowa godzina,
          nocki itp. są płacone... Premia jest każdego miesiąca, mniejsza, większa ale
          jest. Pakiet socjalny w postaci bonów itp też.

          Czy dostać się po znajomości ? Nic bardziej mylnego. Ja pracowałem tam w latach
          1999-2001 ; zaczynałem jako kasjer-sprzedawca a skończyłem jako kierownik slepu.
          Dziś byłem na rozmowie na kier. sklepu i o dziwo przeszedłem dalej, mimo dość
          wygórowanych wymagań finansowych !

          Ile tam się zarabia ? przykład z małego maista... Kasjer-sprzedawca ok 1000pln
          netto ; kierownik sklepu ok 2000netto...
          • Gość: km Re: Stażysta w Biedronce?;) - o czym wy rozmawiac IP: *.chello.pl 26.01.06, 20:41
            Czyli mówisz, że jest OK. Widać, że nastąpiła tu podobna przemiana jak pare lat temu w duzych hipermarketach, gdzie dawniej obowiązywały zasady dzikiego kapitalizmy, a dziś (wiem to od znajomych, którzy tam pracują) mimo niewyskoich zarobków- przestrzega się tam praw pracowniczych o niebo lepiej niż u przeciętnego prywatnego, polskiego pracodawcy. O nadgodzinach często nie ma nawet mowy! Jedyny minus to ta kasa... no i w pewnym sensie brak prestiżu...
            • Gość: mbanaszk Re: Stażysta w Biedronce?;) - o czym wy rozmawiac IP: *.plk.vectranet.pl / 212.244.79.* 26.01.06, 20:46
              Co do HM to też ci mogę parę słów powiedzieć... 4,5roku w Tesco. I wszystko
              zależne o ludziz którymi pracujesz. Dziwnie się przyjęło że menager handlowy
              jest złym menagerem jesli pracuje 8h. Ale mój poprzedni dyrektor mawiał, że
              jeśli siedzisz w robocie po 10-12h to świadczy to całkowitym braku organizacji.

              • Gość: km Re: Stażysta w Biedronce?;) - o czym wy rozmawiac IP: *.chello.pl 26.01.06, 21:40
                Mój koleś też przepracował w Tesco (przez 2 lata). Z tego co opowiadał to się tam nie przepracowywał (i ludzie też byli spoko). Ale żeby mieć w kieszeni jakiś pieniądz, musiał dorabiać biorąc serwisy (merchendising na zlecenie firm zewnętrznych)i właśnie z powodu kasy odszedł do branży okrętowej;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka