Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.06, 20:24
    pracuje w bardzo dużym banku, nacisk na sprzedaż ogromny, codziennie po
    godzinach, i ciągle mało i mało, spowiadasz się co zrobiłaś i co masz zamiar
    zrobi żeby sprzdac, bieganie po ulicach z ulotkami i codziennie telefony do
    kleintów aby namówic na kolejny produkt, siedzenie w pracy często po dwie
    zmiany bez zapłaty za nadgodziny i bez dziękuje za to co uda sie zrobic a
    często słyszymy jak się nie nadajesz na twoje miejsce kilka innych osób czeka.
    czy ktoś jeszcze to przachodzi i jak sobie z tym radzicie?
    pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ania Re: mobbing IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.06, 21:12
        nie radziłam sobie psychicznie - 4 lata takiej ogłupiającej nic nie wnoszącej
        pracy bo ile można się uczyć sprzedaży, praca w dużym banku, ciągle budzenie
        się nad ranem ok. 3, nasiadówy u szefa, ciągle było mało mało, zwolnili mnie i
        odczułam ulgę, mimo ze nie mam pracy nigdy już nie pójdę do banku,omijam
        szerokim łukiem takie oferty - to strata czasu, zwł. na tzw, doradców, - czyli
        sprzedawców; odczułam to jako wyzysk kierowników prowadzony do reszty
        pracowników, jak jeszcze masz siłe to szukaj czegoś nowego pozdr
      • Gość: stokrotka Re: mobbing IP: *.devs.futuro.pl 08.02.06, 21:06
        Witaj,
        Ja też pracuję w jednym z duzych banków i to, co tam się dzieje, to co spotyka
        nas - zwykłych pracowników- jest trudne do opisania w kilku słowach. Tez
        siedzimy po pracy(chociaż to bardzo delikatne określenie) po kilka godzin
        dziennie dłużej- rzecz jasno bez jakiejkolwiek zapłaty za nadgodziny (nie ma
        mowy o pieniądzach, czy też wolnych godzinach innego dnia).Wszyscy jesteśmy
        wyczerpani, bo ileż można słuchać o swojej nieudolności, jeśli któregoś dnia
        nie uda się osiągnąć planów sprzedażowych.Nie mamy już czasu dla naszych
        dzieci, rodziny... czasu brakuje nawet na zwykłe codzienne rozmowy. Pytasz, jak
        sobie radzimy - cóż narazie jest nam trudno cokolwiek zaradzic temu
        wszystkiemu, gdyz musimy postawić się wszyscy z zespołu. Zyczę Tobie i sobie,
        by wreszcie znalazło się jakieś wyjście z tego "bagna", bo inaczej to ....nie
        wiem , jak taka sytuacja wpłynie na zdrowie psychiczne nas i naszych bliskich.
        Pozdrawiam i życze dużo wytrwalości>
      • corgan1 co to za bank? moze Citibank? 08.02.06, 21:17
        • Gość: iny Re: co to za bank? moze Citibank? IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.06, 21:32
          a może raczej wubek, bo to jak u mnie, może nawet razem pracujemy
          • Gość: aneman Re: co to za bank? moze Citibank? IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.06, 22:13
            to nie jest ani citibank ani wbk to inny bardzo duzy moloch na który nie ma siły
            może jakby inspekcja pracy weszła to może ktoś by sie przestraszył i traktował
            ludzi jak ludzi a nie jak roboty.
            • Gość: jacobs Re: co to za bank? moze Citibank? IP: *.chello.pl 08.02.06, 22:33
              Ale przecież to nie jest POLSKI pracodawca ,
              DLATEGO NA PEWNO KŁAMIESZ !!!
              zachodni pracodawcy tylko martwią się żebyśmy byli zadowoleni i przchodzili do
              roboty !!
              Wstydz się !!!!!!
              • Gość: studentka mobbing.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 22:23
                Witam wszystkich serdecznie,

                Mobbing dotknął mnie osobiście - przez długi czas byłam szykanowana w firmie, w
                której zarządzie było dwóch psychologów i prawnik...

                Teraz kończę psychologię, piszę pracę magisterską na temat mobbingu i jestem
                wolontariuszem w Stowarzyszeniu Antymobbingowym

                Tych, którzy potrzebują pomocy zapraszam na stronę
                republika.pl/osa_stow/ i zachęcam do kontaktu

                Bardzo proszę również o zgłaszanie się osób, które są/były mobbingowane, a które
                mogłyby mi pomóc w realizacji pracy magisterskiej wypełniając kilka testów, mój
                e-mail to mobbing.stop@op.pl

                Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego
                • Gość: lidia Re: mobbing.... skąd się bierze IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.06, 23:52
                  sedno problemu - wasi szefowie/ własciewie powinnam napisac nasi ale juz od
                  miesiąca moi nie - otrzmują wysokie premie za sprzedaz po kilka/ dziesiąt
                  tysięcy za sprzedaz gdy my zwykli pracownicy nie otzrymaywalismy nic albo
                  niewiele/ ja już w tym nie pracuje / mam nadzieję że da się z tym coś zrobić ,
                  ja nie wytrzyamalam/ ale powdzenia dla was
      • Gość: abc Re: mobbing IP: *.chello.pl 19.02.06, 12:57
        widzisz nadgodziny sa wtedy kiedy twoj przelozony poprosi Cie zebys zostal po
        godzinach, w innym przypadku jest to Twoja inicjatywa wiazaca sie z: kiepska
        wydajnoscia pracy, pracoholizmem, dzialalnoscia harytatywna, itp. Kazdy
        pracodawca dazy do poprawienia aktualnych wynikow wiec presja zawsze bedzie...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka