Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W trakcie studiów ...

    09.06.06, 10:38
    Czy jeśli jestesmy w trakcie studiów
    (licencjackich/magisterskich/doktoranckich) warto wpisywać taką sytuację ?
    obawa związana jest z tym, iz potencjalny pracodawca może nie patrzeć
    przychylnie na kogos kto nie będzie sie angażował w pracę w 100% tylko bedzie
    się musiał uczyć. Z drugiej strony to chyba zaleta że człowiek chce się
    rozwijać (jak mam taki problem ze studiami doktoranckimi).
    Wiec jak : pisać czy nie ?
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 10:48
        Pare postow nizej jest juz odpowiedz ktorejs z pan na prawie identyczne pytanie.
        Ja dam Ci szczera rade z wlasnego zycia: jesli nie startujesz do intytutu
        badawczego albo na uczelnie - nie podawaj!!! Juz bardziej oslabic swoich szans
        nie mozna, jak miec takie CV, ze kazdy potencjalny pracodawca (oprocz szefa
        katedry na uniwerku;))) padnie z kompleksow...Inna sprawa, ze tym sposobem
        powstaje luka w CV - moze wypelnisz ja pobytem za granica (nie wiem, gdzie
        robisz ten doktorat)???
        • bambii Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 11:11
          Jestem w tej sczesliwej sytuacji ze mam prace wiec dziur nie bedzie :)
          • annajustyna Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 11:22
            Dzieki Bogu! Trzymam kciuki za doktorat:)))).
      • joanna_rutkowska Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 17:09
        Witam,
        moim zdaniem warto podawać wszystkie istotne dla siebie informacje, ale mogę
        brać odpowiedzialności za wszystkie osoby zajmujące się rekrutacją na świecie i
        za to jak oni potraktują takie informacje. Dla mnie istotna wydaje się
        informacja o tym, że ktoś się dokształca. Pewnie będę chciała wiedzieć,
        dlaczego zdecydował się na doktorat, jaki cel temu przyświecał i dlaczego
        obecnie rezygnuje z pracy naukowej. Np. w firmach medycznych na stanowiskach
        związanych jakość z nauką (konsultant naukowy lub medyczny) takie doświadczenia
        mogą być bardzo cenne.
        Pozdrawiam,
        • r.richelieu Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 17:53
          Bambii nie mówiła o rezygnowaniu z pracy naukowej na rzecz pracy, tylko o tym,
          że ucząc się nie poświęci 100% czasu na pracę.
          Pytanie o powód podjęcia st. dranckich jest niepoważne, bo są tylko dwie
          poprawne w takiej sytuacji odpowiedzi: 1. Ma się nadzieję na lepszą pracę,
          chociaż to automatycznie dyskwalifikuje kandydata jako bardziej wykształconego
          od szefa, a co gorsza z ambicjami. 2. Ma się takie drogie hobby, chociaż to
          dyskwalifikuje kandydata jako nieodpowiedzialnego dzieciaka, który zamiast
          wziąć się za prawdziwe życie, nadal bawi się w studenta.

          Jednak obie są lepsze niż odpowiedź:
          -że dla prestiżu. Niedobra, bo rekruter pomyśli, że ma przed sobą buca;
          -że z głupoty lub naiwności. Niedobre, bo rekruter pomyśli, że ma przed sobą
          człowieka bez, hehe, ustalonej ścieżki kariery, a co gorsza zagubionego,
          którego będzie pewnie trzeba prowadzić w pracy za rączkę;

          Co zaś do rezygnacji. Najczęstszym powodem tej "naszej" rezygnacji jest brak
          etatów asystentów, nie mówiąc o adiunktach, dla doktorów. To tak, jakby zapytać
          się magistra daremnie wysyłającego podania do urzędów, dlaczego zrezygnował z
          pracy urzędnika. Głupie, nie?

          ad konsultant medyczny w firmie farmaceutycznej.. Przecież to w przeważającej
          większości są PHowcy. Wymagania: własny samochód, własna benzyna,
          dyspozycyjność 24/dobę, mobilność w obrębie Polski, wysoka komunikatywność
          (szkolona na specjalnych szkoleniach "Jak lekarzowi zrobić wodę z mózgu", mile
          widziane studia farmaceutyczne lub pokrewne. To jest praca naukowa? No, chyba,
          że chodzi tu o technologów.. można zostać drugą Ireną Eris na przykład, ale to
          biznesłumenka, a nie naukowiec.
          • annajustyna Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 19:18
            Jka kiedys zaloze firm, to jestes u mnie dyrektorem!!!! Z miejsca Cie
            zatrudnie!!! Tekst bomba:))))).
            • r.richelieu Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 19:30
              Dyrektor nie jest od pisania tekstów-bomba, tylko od wytykania pracownikom
              jakimi są niedojdami.
              • aska90 Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 19:34
                Hm, szkoda, ze pani Rutkowska nie ma dyrektora:)) Zresztą jej nie trzeba niczego
                wytykać, wystarczy powiedzieć prawdę...
                • r.richelieu Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 19:54
                  Nie ma takiego dużego, żeby nie znalazł się jeszcze większy.
                  A Ty Aśko uważaj, bo przyjdzie detektyw Rutkowski, wsadzi do czarnego worka i
                  wywiezie tam, skąd zazwyczaj ludzi przywozi. ;)
              • annajustyna Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 20:08
                Niewazne, grunt, ze dobrze zarabia. MOge Cie zrobic dyrektorem artystycznym, jak
                chcesz:))))).
                • r.richelieu Re: W trakcie studiów ... 10.06.06, 22:25
                  Vov, więc będę śpiewająco wytykać pracownikom, że są niedojdami.
                  ;)
          • aska90 Re: W trakcie studiów ... 09.06.06, 19:33
            > Bambii nie mówiła o rezygnowaniu z pracy naukowej na rzecz pracy, tylko o tym,
            > że ucząc się nie poświęci 100% czasu na pracę.
            No, ale żeby to wiedzieć, trzeba przeczytać tekst Bambii i jeszcze go zrozumieć.
            Zaczynam wątpić w jakiekolwiek wykształcenie pani Rutkowskiej - ukończenie
            szkoły podstawowej jest mocno wątpliwe...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka