Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Praca w Zus

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 22:03
    Mam pytanie, czy był może ktoś na rozmowie w Zusie, bo ja właśnie idę jutro i
    chętnie bym sie dowiedziała czego się spodziewać.
      • Gość: i Re: Praca w Zus IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 29.06.06, 23:18
        obsługa maszyn cnc to podstawa
      • Gość: m@upiszon ZUS = IP: *.autocom.pl 30.06.06, 00:19
        Z-apłać
        U-mrzyj
        S-pieprzaj dziadu

      • olenka-20 Re: Praca w Zus 30.06.06, 10:26
        ja bylam na rozmowie i bylam w oddziale II i bylo bardzo sympatycznie podobno
        na I oddziale magluja strasznie i rozmawiasz z psychologiem i trwa to godzine,
        wiec to lekka przesada
        • Gość: pracownik Re: Praca w Zus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 14:05
          psycholog dlatego, żeby stwierdził czy nie dostaniesz szoku jeżeli usłyszysz za
          ile masz pracować. Zresztą ZUS szuka ludzi z wyższym wykształceniem do
          numerkowania akt. Ambitna praca.
          • Gość: kinia Re: Praca w Zus IP: *.e-wro.net.pl 30.06.06, 14:21
            zarobki około 1000 na rękę albo mniej, małe szanse na rozwój..........
      • Gość: Sylwia1M Re: Praca w Zus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 15:28
        Dzięki za odpowiedzi, jestem juz po rozmowie było całkiem sympatycznie,
        odpowiedź we wtorek, pozdrawiam.
        • Gość: pracownik Re: Praca w Zus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 16:38
          Traktuj prace w ZUS jako doswiadczenie. Na wstępie zarobisz około 700 do 800 na
          stanowisku referenta ( powyżej tysiaka zarabiają tam gdzie w wydziale jest mało
          osob np. informtycy, dział inwestycji ). Premie dopiero po roku czasu ( wysokość
          premii w zależności od szefa, nie zdziw się jak twoi koledzy dostaną dwa razy
          większe premie ). Kariery w ZUSie to ty nie zrobisz, nawet jakbyś była prof.
          hab. to nic ci to nie da - możesz mieć nawet nad sobą szefa po średniej szkole.
          • Gość: aaa Re: Praca w Zus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 12:10
            "Kariery w ZUSie to ty nie zrobisz, nawet jakbyś była prof.
            hab. to nic ci to nie da - możesz mieć nawet nad sobą szefa po średniej szkole".

            Podpisuję się pod tym obiema rękami, w żadnej firmie państwowej nie zrobisz
            kariery, bo tam wszystko opiera się na układach. Pieniędzy wielkich też nie
            zarobisz, bo na państwowych posadach uważasz się, że 700 zł to wystarczająca
            kwota na przeżycie.
            Nie polecam takich firm, są beznadziejne.
            • Gość: gracjanna Re: Praca w Zus IP: *.e-wro.net.pl 01.07.06, 13:51
              ale wiadomo,że nie padną i to niektórych tam przyciąga!sama bym nigdy tam nie
              poszła, ale są osoby, których celem jest ciepły stołek do emerytury a nie
              godziwe zarobki i rozwój!różni ludzie-różne potrzeby i oczekiwania!
      • Gość: Rysiek:-)! Re: Praca w Zus IP: *.mpgk.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 14:15
        Ja pracowałem w ZUS ponad 1,5 roku to co napisali ludzie to wszystko prawda!!!
        Jestem absolwentem prawa i poszedłem pracowac do ZUS bo nie było akurat naboru
        na aplikację i naiwnie myślalem ,że tam coś można zmienić hi,hi!
        Dostałem 1.400 brutto(kolezanka pracowała 9 lat skończyła ekonomię i jak
        odchodziła to zarabiała 1695 brutto) i podobno to było dużo hi,hi!, Premie to
        jest temat: znajomi kierowniczki wydziału dostawali po 1000 zł, a reszta do
        podziału to co zostało i jeszcze ukrywali ile było do podziału! Moja
        kierowniczka referatu nie miała matury i wierzyła tylko w ZUS!!! Kiedys jak
        przyszedł człowiek i robił(słusznie) awanturę to powiedziała "ignorantia iuris
        nocet" taka była fajowa! Mam wrażenie, że to jest czasami sekta ;-)!Awans
        dostawali znajomi pomimo, że nie spełniali warunków zawartych w ogłoszeniu!!
        Kierownikiem jednego z Wydziałów był taki debil, że 4 razy zaczynał zaoczną
        historię,jak skończył i został kierownikiem to prostej decyzji nie umiał
        napisać i non stop chodził do innych po poradę.Były jaja jak wprowadzili
        system "Mentor" służący ocenie pracowników, koleżanki oceniały kolezanki i
        wszyscy byli zadowoleni, a dyrekcja sie cieszyła że jest fajowo
        (oczywiście "niekoleżanki" i "niekoledzy" byli oceniani inaczej tzn.
        bardziej "obiektywnie"hi,hi) To jest temat rzeka...
        Spotkałem tam kilka inteligentnych osób i współczuję im, że muszą tam jeszcze
        pracować...
      • canbera Re: Praca w Zus 05.07.06, 23:12
        To wszystko swieta prawda!!!
        Dobrze wyksztalceni i ambitni powinni omijac ten przybytek szerokim lukiem, u
        mnie kierownikem zostal koles po liceum, bez matury.
        Te marne 900 zlotych radze zarabiac gdzie indziej, przynajmniej mozna sie
        nauczyc czegos pozytecznego.
        W ZUS-ie mozna sie nauczyc jedynie, jak omijac przepisy i lizac dupe
        przelozonemu.
        I tak bedzie, bo to miejsce dla nierobow i obibokow.

        Pozdrawiam tych fajnych, ktorzy jeszcze tkwia tam z roznych wzgledow.

    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja