Gość: maciejsky
IP: *.it-net.pl
12.07.06, 18:44
Z tego co mi wiadomo nie dzwoni się do byłego pracodawcy bez uprzedzania
kandydata, tym bardziej kiedy nie podał w/w w swoich referencjach.
Rozwiązałem umowę z firmą za porozumieniem stron, ponieważ szef firmy
notorycznie nas (jako dział) okradał, z zarobionych w pocie czoła premii.
Oczywiście na rozmowie kalifikacyjnej do kolejnej pracy nic o tym nie
wspomnialem (bo o bylym pracodawcy przeciez nie mozna mowic zle). Bredzilem
co o checi rozwoju itp. Pracy nie dostalem ale jakis czas potem dowiedzialem
sie ze od bylych wspolpracownikow ze rekruter dzwonil do mojego szefa i pytal
o mnie. Szef wyrazil sie o mnie lekcewaząco (taki ma zwyczaj)...Czy to moglo
wplynąc na efekt rekrutacji i czy to jest w ogóle zgodne z przyjętymi
zasadami?